1

@Bogan mi coraz ciężej myśleć o zawodnikach z mniejszą renomą, a o których walczyliśmy jeszcze niedawno. Nawet taki Pau Torres czy Gaya mogą mieć po sezonie lepsze oferty.

1

@Bogan No to jest dokładnie to co próbuje powiedzieć wszystkim tym którzy nawołują do transferu Haalanda i innych wielkich gwiazd - po co mieliby tu trafić? Co my im zaoferujemy, czego nie dostaliby w innych wielkich klubach? Bo co oni mogą im dać to widać na pierwszy rzut oka.

6

@Arnold1234 u nas Araujo, większość meczu jako jedyny wypełniał luki w obronie i miał większość ważnych interwencji w defensywie. Poza tym, było kilka takich obrazków, że robił te kilka kroków do przodu, szukał jakiegoś podania do przodu, tylko nie miał do kogo. Jak dla mnie, jedyny gość za którego nie trzeba się było po meczu wstydzić, nawet pomimo jakichś tam błędów.

0

@MrCental nie wiem w którym momencie ja poszedłem po bandzie, ale nie będziemy teraz tutaj tego rozpisywać i marnować czasu. Lepiej, żebyś pracę zachował ;)
Ja byłem może nie tyle zwolennikiem, co obrońcą Koemana w narastającym hejcie. Uważam, że jeśli za kilka lat Pedri, Mingueza, Demir czy Araujo będą podstawowymi zawodnikami dobrej Barcelony - będzie mógł sobie wpisać plusa przy nazwisku. Trochę casus kiedyś Van Gaala, który może nie miał świetnego epizodu, ale faktycznie rozwinął graczy, którzy później wymiatali. Problem polega na tym, co wczoraj w filmie opisał Tomek Ćwiąkała - trener nie jest tylko od przeprowadzania treningów i wystawienia składu. Czasami musi zaryzykować, wymyślić coś z niczego, wygrać nam mecz po prostu swoim pomysłem i taktyką. To, że taktycznie Koeman jest słaby było wiadomo od dawna, ale od jakiegoś czasu wychodzimy na boisko z mentalem przegrywów. Jeśli gramy z dużo słabszymi, ok, coś tam poszarpiemy, ale jeśli z mocniejszymi, to znikamy i prosimy o litość. I to niestety zaczyna się od taktyki, która ewidentnie nie była nastawiona na choćby jednego gola, tylko na stratę jak najmniejszej ilości. Brak celnego strzału temu dowodzi i to jest największa żenada ostatniego meczu, nie wynik. Oczywiście piłkarze mieli w tym ogromny udział, dlatego hejtuję praktycznie cały zespół, a zwłaszcza tych, którzy na tle tego słabego zespołu pokazali się najgorzej. Tak jak mówiłem, Ty byś być może miał taki pomysł na mecz, a ja miałbym inny. Porażka była praktycznie pewna, więc chciałbym chociaż pokazać zaangażowanie i dać szanse tym, którzy tym zaangażowaniem na to zasłużyli. Być może wynik byłby podobny, ale być może kibice nie odczuliby takiej żenady, że znowu ich drużyna przegrywa przez brak starania się na boisku. 15 km mniej, to jest kolejne plucie w twarz kibicom.

1

@Blanco16 XD przeceniasz Barcelonę. Dostalibyśmy pewnie też z trójkę.

0

@Tasde jakby trenował Zidane - może, ale podejrzewam, że Carlo może o niego solidnie zadbać. A Camavinga ma potencjał z kosmosu moim zdaniem. Jak się ładnie tam wszystko poukłada, to pomoc z Camavingą i Valverde będzie mocna.

0

@forest nie przeoczyłem, ale w praktyce Roberto był prawym obrońcą. Pooglądaj sobie heatmapy, zobacz w jakich był sektorach. Obowiązki miał głównie defensywne, bo w ofensywie nie istniał, a przynajmniej nie w większym stopniu, niż zazwyczaj grając jako obrońca. Poza tym, jeśli jesteś tak doświadczony na pozycji PO i miałeś niejeden epizod jako skrzydłowy, to jednak wahadłowy nie jest tak odległą pozycją. Pokazuje to wielu dobrych zawodników. Tylko on nie jest dobrym zawodnikiem, grając na prawej flance. Tam jest jednym ze słabszych w kadrze. A swoją drogą, Roberto w zeszłym sezonie też zebrał kilka minut na wahadle, kiedy Koeman próbował przeforsować 3-5-2, więc też nie do końca trafiony argument.

0

@Senstin ale ludwiczek chciał zagrać bardzo taktycznie i bezpiecznie.

0

@Derean hiszpańska piłka jest coraz bliżej dna. Już chyba nawet tracimy miano drugiej w Europie, bo do Anglii nawet nie ma co startować.

0

@Mizander akurat coś w tym może być. Myślę, że taki gość może solidnie namieszać w głowie młodszym od siebie i dużo mniej utytułowanym zawodnikom, a i na boisku czy nawet na ławce może pilnować, żeby nie mieć mentalu przegrywów. Kogoś takiego nam brakuje. Jak sobie myślę, że u nas kapitanami są Alba, który łapie załamkę w każdym trudniejszym meczu, zrezygnowany Pique, płaczący Roberto i bojący się swojego cienia na boisku Busquets, to nic dziwnego, że nie potrafimy się przeciwstawić innym drużynom. Zero pewności siebie, agresji, wiary do końca. A taki Ibra jeden wchodzi do składu i średnia od razu wyższa ;)

5

Już się nie da czytać o tym, że to nie jego nominalna pozycja. Gość gra tam od lat, był swego czasu nazywany idealnym prawym obrońcą dla Barcelony, był chwalony za zmysł taktyczny, za przewagę w rozegraniu którą pomaga stworzyć na prawej stronie, za dogadywanie się z drużyną. A od dłuższego czasu jego dobre mecze to tylko przebłyski. Standard który reprezentuje jest bardzo niski, a na prawej obronie jest najgorszym z trzech możliwych. Ja wiem, że miał kontuzję, ale skoro nie jest w stanie zagrać na nawet przyzwoitym poziomie, to niech nie będzie tam wystawiany, bo w trudniejszych meczach, jeśli on gra w obronie, możemy być pewni blamażu, w dużej mierze z jego winy. I tym razem nie było inaczej. Ludzie gwizdali, bo mają dosyć tego, że ciągle muszą się wstydzić swojego klubu, a Roberto był jednym z podstawowych piłkarzy, którzy do tej wstydu i żenady doprowadzali w każdym kolejnym ważnym meczu. Żadne zaskoczenie, że kibice nie wytrzymują. A jak inaczej mieli okazać poziom swojej niezgody i swojego zniecierpliwienia? Bijąc brawo i z radością jedząc hotdogi na krzesełkach?

3

@ściah ok, zgodzę się tylko w połowie. Kibice reagują gwizdami na sytuacje które emocjonalnie ich przerastają. A wczorajszy mecz był kompromitacją, gdzie Roberto był jednym z 3 najgorszych na boisku. I nie grał na tej pozycji pierwszy raz, tylko gra tam od kilku lat. Wielu „nominalnych” prawych obrońców nigdy nie zagrało tam tyle meczów co on, a jednak są w stanie grać dużo lepiej. Roberto zawalał wiele ważnych meczów, brał udział w większości kompromitacji ostatnich lat i to, niestety, również w powodu braku zaangażowania na boisku. Oddania wobec klubu mu nie zabieram, ale zaangażowania boiskowego tak, bo tym cechuje się od dłuższego czasu większość liderów drużyny. Obok niego w rzędzie można ustawić Albę, nierzadko Pique, coraz częściej Busquetsa. Dlatego z jednej strony gwizdy mogą być w jakimś sensie nie OK, ale z drugiej strony są adekwatną reakcją kibiców na to co widzą. A że dostało się najbardziej Roberto - może przypadek, a może dlatego, że był jednym z tych, którzy najbardziej spartolili te ważne mecze. To był po prostu kolejny z nich.

4

@mleczkoo super na tle jakich drużyn? Wyobrażasz go sobie w walce wczoraj z Kimmichem i Goretzką o piłkę, pozycję i przestrzeń? Roberto średniakiem jest. Nie ważne na jakieś pozycji, bo on po prostu nie wyróżnia się żadną cechą ponad przeciętną ligową.

0

@draxidox Dowolny piłkarz Espanyolu. Ale i tak topem jest Nyom.

0

@DaPidejpi a czego nam nie brakuje? Siła, szybkość, koncentracja, skuteczność zarówno w odbiorze jak i w wykończeniu i mentalność. Te elementy leżą.

0

@kaamil1910 akurat o ile można mieć do niego jakieś zarzuty za te faule, to jest jeszcze młody, na pewno się wyrobi, ale trzeba zrobić wszystko, żeby nie stracił tego zaangażowania i intensywności, bo bardzo się na tle reszty wyróżnił.

0

@Pablit czyli że niby co? Dla mnie Coutinho pokazał się pod każdym względem, również wizualnym, tak jak zawsze. Dużo szybkiego tuptania w okolicach środka boiska, przewidywalne próby zejścia do strzału z dystansu i absolutnie żadnego konkretu dla drużyny.

0

@sendesara to jest temat którego nie potrafię od lat zrozumieć. Teoretycznie ściągnęli Desta i Emersona, którego potem odpalili. Nawet Mingueze próbują przerobić. A dalej od lat prawa strona to kpina, gdzie byli w ostatnich latach zawodnicy do wyciagnięcia, którzy mogliby trochę zmienić ten obraz. Ja już nie mówię o topowych prawych obrońcach Europy, ale nawet taki Ricardo Pereira, który w Leicester momentami zachwycał, jest nominalnym prawym obrońcą i od Roberto jest lepszy na tej pozycji w każdym aspekcie. 3 lata temu poszedł do Leicester za 22 mln, czyli kwotę wówczas absolutnie realną dla Barcelony. Cancelo był wypychany z klubu, też był moment na to, żeby go kupić. Ja wierzę w Desta, ale on musi się dalej uczyć i to od kogoś lepszego od niego, bo to nie jest jeszcze zawodnik na pierwszy skąd topowej drużyny w Europie. Jeśli chcemy taką być, to muszą w pierwszym składzie grać lepsi od niego. O Roberto nawet nie wspominam, bo szkoda czasu.

0

@prokofiew to ja tylko dodam od siebie, że jeśli myśleniem życzeniowym jest oddanie jednego celnego strzału w ponad 90 minut, to bardzo mi przykro, ale to już spada na konto trenera. To nie jest tylko gość od wystawiania składu i gadania na konferencjach. Trener musi czasami wymyślić coś nowego, coś ekstra, czasami w starciach z dużo lepszymi do siebie. A mentalność przegrywów w tym klubie to coś czego nie da się dłużej znieść po latach kompromitacji i jeśli ten pan nie potrafi nic z tym zrobić, a tylko pogłębia problem to znaczy, że nie powinno go tutaj być.

0

@prokofiew na serio nie rozczarowuje Cię to, że nie oddaliśmy żadnego celnego strzału? Szacun. To w takim razie w Twoich oczach Barcelona musi być na prawdę gównem, bo nawet średniaki Bundesligi są w stanie to zrobić.

0

@prokofiew No ale przecież cały raban nie jest dlatego, że ludzie są zaskoczeni porażką. Każdy oczekiwał porażki, ale też każdy oczekiwał czegoś zupełnie innego jeśli chodzi o obraz gry, intensywność, poświęcenie i taktykę. Żałosna nie jest sama porażka. Żałosny jest styl, to że Bayern wygrał 3:0, a każdy ma poczucie, że jakby się postarali to i może kolejne 3 by wcisnęli. Żałosne jest to, że Barcelona wyszła z zaparkowanym autobusem, a i tak dostała wpierdziel. A najbardziej żałosne jest to, że nie oddaliśmy nawet jednego celnego strzału.

1

@cules100pro ok, czekamy.

0

@bartekvisca No błagam. Oni mają problem żeby się zmotywować od drugiego sezonu Lucho, czyli już leci 6 sezon. A Roberto w swoim primie był niezłym piłkarzem, nigdy nie był topem. Pique już nie raz mógł skończyć karierę albo poleciec do Stanów jeśli mu się nie chce grać i trenować na najwyższym poziomie. Podobnie Busquets. Jeśli nie są w stanie grać na poziomie europejskim, bo in Europa odjechała, albo są za starzy, a jednocześnie ich to dołuje i się wstydzą to przecież mogą odejść. Realnie co to zmieni? Z nimi w składzie czy bez i tak dostajemy baty od każdej mocniejszej drużyny, a oni na prawdę mieli walny udział we wszystkich kompromitacjach ostatnich lat.

0

@korolocik a co konkretnie zrobił bardzo dobrze? Pytam, bo moim zdaniem był totalnie przeciętny, ale może czegoś nie zauważyłem :)

0

@Pablit wow, fenomenalnie? Kurczę. Ale w sumie co takiego konkretnie zrobił? Bo ja widziałem 2 niecelne strzały, 12 podań i 1 faul. Jak na zbawcę Barcelony to w sumie mega przeciętnie.

1

@Bykunn to prawda, chociaż piątkę to i tak mogliśmy dostać, jakby Bayern od drugiego gola nie zaczął odpoczywać.

0

@Graczdari91 Lucien Favre

1

@MrCental Ty na poważnie wierzysz w to co piszesz? W sensie, Tobie się wydaje, że jesteś jakimś panem sytuacji i królem dyskusji? :D Nie wybijasz żadnych argumentów, bo żadnych nie przedstawiasz, większość Twoich wypowiedzi to ironia i osobiste wycieczki, więc to raczej świadczy o Twojej bezradności w rozmowie i bucowatości, niż o jakichś umiejętnością prowadzenia dyskusji. I z mojej strony zero nerwów. Tzn. są, ale nie na Ciebie tylko na wczorajszy mecz. Nie będę pisał po kilka razy tych samych rzeczy, bo konsekwentnie wyciągasz z moich wypowiedzi to co chcesz, a do reszty się nie odnosisz albo zmieniasz kontekst, więc spróbuje wyjaśnić krótko i prosto, żebyś zrozumiał. Jak będziesz chciał się odnieść to proszę bardzo, jak nie to nawet lepiej, ale jeśli masz dalej ochotę uprawiać ten rodzaj „rozmowy” to ja nie jestem zainteresowany, bo mi szkoda czasu na to.
3. Nie, to nie jest mój tok myślenia. Kompletnie nie zrozumiałeś co próbuje powiedzieć. Zadałeś pytanie co bym zmienił i odpowiedziałem Ci : formację i wpuścił Mingueze i Demira, może nawet Coutinho zamiast Roberto, Luuka i Garcię. Nie powiedziałem nic o Nico, więc wypowiedź z dupy.
4. Roberto, Alba i Luuk przesądzili w ogromnej mierze o wyniku swoją apatycznością i brakiem zaangażowania w kluczowych fragmentach boiska. Oczywiście, że inni też zagrali bardzo źle, przecież nigdzie nie napisałem, że jestem zadowolony z tego co pokazała reszta. Cała pomoc była fatalna, Garcia się wyjaśnił, Pique udowadnia coraz bardziej, że nie nadaje się na poziom ligi mistrzów, Depay nie istniał. To wszystko prawda. Ale moim zdaniem z nich wszystkich, najgorsza na boisku była ta trójka. Tyle.
5. Roberto miał zadowalające mecze w tym sezonie, ale nie jako prawy obrońca. Roberto jest koszmarny na prawej flance i to nie od tego sezonu. Niech nawet zagra w środku pomocy, już bardziej bym to zrozumiał. Ale wystawianie go na prawej obronie to nieporozumienie.
6. Już tyle razy opisywałem jak widzę układ, że na prawdę chyba tylko rozpisanie graficznie tutaj by Ci pomogło, ale zostawię to Tobie. Weź sobie kartkę i ołówek i sobie narysuj to co napisałem. I nie, nie jestem zwolennikiem Coutinho, wręcz odwrotnie, nie mam w stosunku do niego żadnych oczekiwań i uważam za transferowy flop. Ale jednak i tak cenię go wyżej, niż Luuka. Już wolałbym, żeby on zagrał na skrzydle, niż De Jong na środku, choćby go Rudy miał zmienić w 50 minucie.
7. To szukaj dalej.
8. Równie dobrze można powiedzieć, że Koeman bardzo zaryzykował stawiając w większości na ludzi, którzy upokarzają się w LM kolejny rok z rzędu. Na prawdę, nie kumasz tego, że Bayern jakby tylko chciał, mógłby strzelić na więcej? Byliśmy bezradni, nie oddaliśmy żadnego celnego strzału, przegrywamy we wszystkich ważnych statystykach, włącznie z tym, że przebiegliśmy 15 km mniej, niż Bayern, a to my powinnismy latać za piłką której nie mieliśmy. Patrząc na to wszystko Koeman miał mało do stracenia. W momencie w którym jest Barcelona może testować, dawać szanse, próbować nowych rzeczy, budować poszczególnych piłkarzy. A ten wychodzi bandą wolnych, apatycznych piłkarzy i ustawia autobus, żebyśmy nie stracili bramki. Straciliśmy 3, a Bayern nawet nie musiał włączać trzeciego biegu.

Cała rozmowa zaczęła się od tego, że pytałeś jak byśmy ustawili drużynę przed meczem. Teraz można udawać, że się wszystko wie, ale przed meczem tak nie jest. I możliwe, że Ty wybrałbyś bardziej zachowawczy skład i taktykę i zgadzasz się z Koemanem, ale ja zakładałem na 99%, że przegramy i widziałem szanse na budowanie poszczególnych młodych piłkarzy, którzy pokazują się z dobrej strony. Skoro i tak mieliśmy dostać wpierdziel, a wszyscy to wiedzieli, to MOIM ZDANIEM (tylko, nie mówię, że to prawda objawiona) więcej sensu miałoby dawanie minut i szansy nowym zawodnikom, którzy będą kręgosłupem tej drużyny.

4

@MrCental po co zadajesz pytania, skoro nie jesteś zainteresowany odpowiedzią? Żaden z nich nie nadaje się na wahadło, ale pytasz kogo byśmy wystawili od pierwszej minuty i w jakim ustawieniu, to Ci przecież mówię, że w pierwszej kolejności nie wychodziłbym trójką z tyłu, nie mając napastników i wahadłowego. A Mingueza, mimo braku doświadczenia i wieku, jako prawy obrońca jest od Roberto lepszy. A co do De Jonga i Demira - Luuk w ostatnich 5 sezonach łącznie strzelił zaledwie 58 bramek w 162 meczach (większość w Holandii), a w ostatnich dwóch sezonach w Sevilli całe 10 bramek. W Barcelonie jest kilka dni. Demir może i jest dzieciakiem, ale jest też skrzydłowym, który bardziej był w stanie dać dzisiaj Barcelonie to czego potrzebowała i spędził z tą drużyną na treningach więcej czasu. Możesz sobie bronić Roberto, Luuka i Koemana, ale każdy z nich dzisiaj się zbłaźnił.

2

Lucien Favre (ur. 2 listopada 1957 w Saint-Barthélemy) - szwajcarski trener piłkarski, a wcześniej piłkarz występujący na pozycji pomocnika.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?