Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Survier Ty tak na serio? XD Przecież te „argumenty” nijak się mają do merytorycznej dyskusji. Rozmawiajmy o tym jak jest, a nie jak mogłoby być. Zaraz zaczniemy sobie przyznawać potrójną koronę, bo „gdyby Messi nie odszedł…”. A Real, który gra „ciagle tym samym składem” w ostatnich latach przeżył przynajmniej tak samo mocne zmiany, po odejściu Ronaldo, Ramosa, Zidana, zmianie systemu, niewypale z Hazardem czy po wprowadzeniu młodych zawodników. Ta całkiem nowa Barcelona większość meczów zaczyna z Ter Stegenem, Roberto, Pique, Albą, Busquetsem i De Jongiem (którego to nie jest pierwszy rok w tej drużynie). Nie myl zmiany pokoleniowej (która dopiero się zaczyna) z transferowymi wtopami ostatnich lat, które doprowadziły nas do tego, że mamy taką, a nie inną kadrę.
0
@DaPidejpi dla mnie, z tych których dobrze pamiętam, absolutnym topem byli Casillas, Buffon i Van Der Sar. O ile rozumiem, że ktoś może cenić Neuera wyżej, niż tego ostatniego, to dla mnie pierwsza dwójka (zwłaszcza w prime’ie) to było kawałek wyżej.
0
@Kidd 32 lata i chyba bardziej mediapunta, niż skrzydłowy. Dla mnie, dziwny wybór :)
0
@AlexDark00 @PatrykBarca dla mnie, ze względu na cenę i prawdopodobne oczekiwania kontraktowe, Sterling i Bernardo nie są realnymi opcjami. Ale Luiz Diaz i Antony (przynajmniej w teorii) jak najbardziej :)
0
Jakbyście mieli na to wpływ, kogo z segmentu "w miarę realny" ściągnęlibyście na prawe skrzydło do Barcelony? Powiedzmy, że przy założeniu, że Fati i Depay super się razem dogadują i mają miejsce w składzie, ale brakuje trzeciego.
1
@pazio23 fajne.
0
W normalnych warunkach, pewnie byłbym na nie ze względu na wiek. Ale to nie są normalne warunki. Jeśli podstawowym prawym obrońcą jest Roberto, a o minuty walczy z nim gość, który lepiej spisuje się jako skrzydłowy, to nie są to normalne warunki. Drużyna nie ma mentalu, doświadczenia, a Alves najprawdopodobniej i tak byłby najlepszym prawym obrońcą. W dodatku mógłby podpisać wolny kontakt. Do końca sezonu - jak najbardziej.
1
„Fajna” cena dla klubu, który nie jest bankrutem. Czyli nie dla nas. Może jakieś Newcastle o niego powalczy ;)
0
Warto zaznaczyć, że może być problem, bo podobno Borussia ma możliwość odkupienia Isaka za względnie sensowne pieniądze z Sociedad, i jeśli odejdzie Haaland (a odejdzie na pewno), mogą chcieć go ściągnąć w jego miejsce. A wtedy, jeśli się zdecydują, nie mamy nic do gadania. Oczywiście jeśli by się udało to super, ale też bym się chyba skupił na Vlahoviciu i Darwinie Nunezie.
0
@patrykzmc2000 Haaland nie tylko nie jest pierwszą opcją, ale nie jest żadną opcją. Jakim sposobem trzeba przemówić, żeby kibice Barcelony zrozumieli, że klub NIE kupi w najbliższych okienkach wielkich gwiazd, skoro wypowiedź wiceprezesa finansowego nie wystarczy?
5
I te wszystkie pokemony, które wierzyły w transfer Haalanda westchnęły teraz ze smutkiem.
3
@Sau_Ron w historii, z tych których dobrze pamiętam oczywiście, to byłaby walka między Casillasem i Buffonem, a gdzieś zaraz za nimi walczyliby Van Der Sar i Neuer. A w historii Barcelony, to chyba Valdes.
0
Drugi raz już dzisiaj mnie ta strona prankuje. Error i wywalone serwery mi się pokazują, 5 razy nie mogę wejść, a serce z każdą próbą rośnie, bo pojawiła się nadzieja, że wywalili Ludwiczka. Niestety, dupa. Czekam dalej…
0
@Sau_Ron No nic, czekamy dalej
14
Przed chwilą mi się nie chciała załadować stronka, wyskoczył jakiś error. Już myślałem, że rudego oficjalnie wywalili. Co za zawód…
2
@dawidor9 albo rozgryzienie konceptów taktycznych Brzęczka.
3
@FC1899Barca Może trochę, ale mi najbardziej kojarzy się wykrzywiona twarz Alby (ewentualnie twarz w dłoniach) i Roberto z rękami na biodrach patrzący w przestworza. Po każdej kompromitacji, czyli po prawie każdym meczu z trudniejszym rywalem.
1
@6bakero bo uważam, że Martino poleciał mocno ma tym co zbudowali Pep i Vilanova, miał geniuszy w primie, w tym Messiego, Xaviego i Iniestę, a graliśmy bardzo prostą i ostatecznie przewidywalną dla mocniejszych rywali piłkę, a sam Martino nie wytrzymał presji i końcówka sezonu była męczarnią i dla niego i dla kibiców. Ale generalnie, tak, bez porównania graliśmy wtedy lepiej, niż teraz i faktycznie duet Sanchez-Pedro był ciekawy. Ja miałem do Martino zarzut, że nie do końca wykorzystał potencjał gwiazd, a względnie nowi zawodnicy nie postawili kroku naprzód, np. Fabregas, czy błyszczący w tamtym okresie Cuenca.
1
@DaPidejpi niestety, ale bardzo możliwe, że nie. Bayernowi wystarczy jedno zwycięstwo i remis do pewnego wyjścia, a dwa zwycięstwa do wyjścia z pierwszego miejsca. Barcelona ma 0 punktów. Patrząc na to jakie mecze zostały, a przy założeniu, że Benfica i Bayern się przed nami nie rozłożą, musielibyśmy wygrać oba mecze z Dinamem i rewanż z Benficą, a w tym samym czasie Benfica musiałaby przegrać oba mecze z Bayernem. Wystarczy, że zremisują z nami i/albo z Bayernem i jeśli wygrają z Dinamem to mają wyjście. Podejrzewam, ze może być tak : Benfica jeden mecz przegrywa z Bayernem, a drugi remisuje. Barcelona wygrywa dwumecz z Dinamem i podchodzi do rewanżu z Benficą mając 6 punktów, Benfica ma 5. Remisujemy ten mecz i podchodzimy do rewanżu z Bayernem z 7 punktami, a Benfica do Dinamo z 6.
2
@DaPidejpi No właśnie jak można mieć jakąkolwiek bramkę, jak po dwóch meczach masz 0 celnych strzałów…
0
@vota aktualnie mamy w kadrze jednego sensownego stopera. Pique to cień samego siebie, Garcia i Lenglet są siebie warci, a Umtitiego ciężko w ogóle nazywać piłkarzem.
4
Boże, to jest żałosne. Kibicuję Barcelonie świadomie od czasów Rijkaarda. Różne były sezony, wzloty i totalne upadki. Nie chce mi się nawet gadać o tym w jakim dole jest Barcelona jako klub, ale w takim dole jako drużyna chyba nie byliśmy od przyjścia Ronaldinho. To co gada ten człowiek to dno. Nie ma żadnej mentalności, wiary w siebie, chęci wygrywania i wykorzystywania potencjału. Mieliśmy sporo wuefistów, ale taktycznie, żaden z nich, włącznie z Tatą Martino czy Setienem nie byli tak żenująco słabi i bezpłciowi jak on. Drużyna jest w fazie zmian, ale to nie znaczy, że trzeba się zgadzać na miernotę. Nawet przetrzebieni kontuzjami i po odejściu największych gwiazd mamy lepszą kadrę, niż Benfica, Granada czy Cadiz. Mamy zawodników o których marzyłaby takie drużyny i mamy może już starsze, ale wiekiem gwiazdy światowej piłki, które wygrywały wszystko. Ale, mamy też Koemana na ławce. Niestety, ale nie zdziwiłbym się jakby Barcelona nie wyszła z grupy i do końca sezonu biła się o top4 w lidze. Nawet jak wywalą go na zbity ryj, ciężko będzie to posprzątać.
1
@Kielakowy jak na razie, w tym sezonie Lewy zjada Messiego w każdej sferze. Oczywiście Leo jest lepszym piłkarzem, ale Lewandowski prezentuje formę z innej planety.
0
@FireBarca1899 jeśli miałbym pewność wylotu Koemana - bierzemy porażkę. Wtedy jeszcze w 4 mecze można wywalczyć awans w Lidze Mistrzów z kimś innym, a jak Rudy zostanie to mam wątpliwości czy wyjdziemy.
0
Niestety nie mogę obejrzeć meczu, a to, że Barcelona gra gówno jest oczywiste. Mam inne pytanie - jak sobie radzi Araujo?
0
@Lordzi I o takiego Nuneza powinniśmy walczyć, a przynajmniej o kimś takim myśleć, a nie śnić o jakichś Haalandach czy Martinezach.
2
@Explode dokładnie, Lucho jeszcze tyle o ile ekspresyjny, bo w miarę też, ale był charyzmatyczny. Ale Valverde, Setien i Koeman to jak kara dla kibiców…
1
No jak ostatnia szansa? Przecież co chwile się pojawiają informacje i artykuły, że Koeman poleci, tylko jeszcze nie teraz, bo klub musi ogarnąć zastępcę. To ostatnia szansa na co? Bo chyba nie na pozostanie.
3
@Herbert niestety panuje. Widać to po ostatnich wyborach trenerskich po Guardioli. Vilanova, bo był jego asystentem, Tata Martino, bo jego Paragwaj i Newell’s grały „po barcelońsku”, Lucho, który oczywiście okazał się świetnym wyborem, ale w momencie zatrudniania był bardzo kwestionowany ze względu ja swój dorobek, a wygrał tym, że jest byłym utytułowanym piłkarzem Barcelony. Valverde - były piłkarz, Setien - „zakochany w Cruyffie”, Koeman - legenda klubu. To jest jakiś kompletny absurd, ale od czasów Guardioli wszyscy uparli się na swojaków, a to doprowadza klub do ruiny, bo usprawiedliwiają braki w taktyce, warsztacie trenerskim i zarządzaniu szatnią jakimś mitycznym DNA. Czekam aż ktoś to w końcu przerwie, bo tylko się pogrążamy.
0
@leonek160 Ooo, panie, to to na pewno. Powiem tak, jeśli diagnoza Tomka Ćwiąkały się sprawdzi i Laporta faktycznie ciągle improwizuje bez planu, to niestety zawsze będziemy o krok za problemem. Mam nadzieję, że on sobie analizuje to wszystko, że mądrzy ludzie wokół szukają rozwiązań, czy to sportowych czy finansowych, żeby na dłuższą metę wyjść z kryzysu, ale coraz bardziej prawdopodobne jest to, że możemy nie wywalczyć ligi mistrzów w przyszłym sezonie, a im dłużej Koeman będzie na ławce, tym problem będzie się pogłębiał.