0

@Maykello przecież dzisiaj nie było ani słowa o Arthurze.

1

@czarnatom jak to kolejny? W tym roku jeszcze nie odpadli? ;)

0

@Turio po pierwsze, absolutnie nie uważam, że w Barcelonie nagle ma się pojawić ktoś taki jak Neymar. Po pierwsze, nie ma na rynku do wyciagnięcia piłkarzy o podobnej klasie, a po drugie, uważam, że powinien pojawić się ktoś o innym stylu. Potrzebujemy typowego skrzydłowego, który będzie rozciągał grę, a nie kolejnego gościa, który będzie schodził do środka. Po drugie, jasne, mamy świetnych, lub mieliśmy zawodników, ale to nie oznacza, że powinni zostać czy dalej grać w wyjściowym składzie. Np. Suarez nie nadaje się już do tego, żeby na nim opierać siłę ofensywną drużyny, więc powinien być zmiennikiem, a Griezmann się nie klei do drużyny, błędem było sprowadzanie go, więc powinien odejść. Teraz pytanie, czy jeśli Barcelona będzie miała Messiego i nowego napastnika, którego powinna sprowadzić, to czy jest w drużynie napastnik który uzupełni braki czy trzeba kupić. Moim zdaniem, jeśli Dembele by się wziął w garść i zaczął grać - lasuje idealnie. Niestety szansa na to jest praktycznie żadna. Dlatego uważam, że powinni go sprzedać, nawet za niewielkie pieniądze, żeby odciążyć budżet i powinni kupić kogoś do pierwszego składu na skrzydło. A Coutinho musi grać daleko od Messiego, żeby nie wchodzili sobie w paradę, bo ma zbyt zbliżony sposób grania. Wyobrażasz sobie Coutinho jako mediapunte i Messiego, który naturalnie schodzi cały czas do środka, do rozegrania i skrzydłowym jest tylko teoretycznie? Na boisku byłby chaos i dziury.

1

@Chwytliwy oj tak. Aż mi szkoda było „twórcy”, bo ten komentarz to straszliwy rak i nie wiem jak trzeba mecze oglądać, żeby dojść do takich wniosków...

2

@Sznejk i właściwie są to realne transfery i kwoty. Może Neto trochę przesadzony, ale kto wie. Ale klub chce też sprzedać Firpo, a tutaj trochę mogą wziąć.

0

@darek0729 męczy mnie ten ciągle powtarzany mit, że NIE WIADOMO DLACZEGO Coutinho był NA SIŁĘ wpychany na skrzydło. To jest nie prawda. To, że był kupowany na następcę Iniesty - to był błąd. Było już bardzo wiele artykułów, które opisywały zdziwienie Kloppa, że Barcelona chce zastąpić Inieste właśnie Cou, bo brakuje mu kondycji i umiejętności gry w defensywie, a dla pomocników to bardzo ważne cechy. Coutinho więcej meczów zagrał na skrzydle, niż w pomocy (przynajmniej w primie swojej kariery) i właśnie na skrzydle miał najlepsze występy w Liverpoolu. Z nim jest dużo większy problem - on naturalnie chce grać tak jak Messi, a dwóch takich zawodników nie może być w jednej drużynie. A co do środka ataku - spójrz na to co prezentuje Suarez w Lidze Mistrzów. Messi jeśli ma dawać drużynie jak najwięcej, musi grać na skrzydle. Skrzydłowych mimo wszystko trochę jest, oczywiście muszą się rozwinąć, a właściwie też powinien zostać ktoś kupiony, ale środek ataku to podstawa. Griezmann się nie sprawdził, jest niekompatybilny w bliskiej grze z Messim i stawianie ich obok siebie to będzie tylko szkoda dla drużyny.

0

@ArcziArtt to jest błąd w założeniu. To, że Setien chce (potencjalnie, tego nie wiemy na 100%) Coutinho w swojej drużynie w ogóle nie musi oznaczać, że ma na niego plan. Może go po prostu doceniać piłkarsko, ale nie wie jak to jest go trenować, a w przypadku Coutinho tu jest problem. Każdy go ceni, aż nagle trafia do drużyny i się nie przebija, tak jak w Barcelonie i Bayernie.

1

@tristan87 uwielbiam ten film!

1

@macio_944 Tarantino niestety nie trawię. To co wypuszcza kłóci się ze wszelkimi moimi filmowymi potrzebami. W ogóle taki ranking jest mega trudny do zrobienia, bo jak patrzę na filmy, które poszczególni reżyserzy wydali, to ciężko mi powiedzieć czy wyżej cenię np. Spielberga, który jest legendą pod względem ilości niesamowitych produkcji na wielką skalę, ale np. nie jest to w 100% mój typ, czy np. Sorrentino, który robi wg mnie genialne kino, ale jest dużo młodszy i obiektywnie, ma mniej zasług. Dlatego powiem dość ogólnie, chociaż bardzo subiektywnie : Forman, Scorsese, Sorrentino, Nolan i Fincher. Ale nie można zapomnieć o absolutnie wyjątkowych, ponadprzeciętnych postaciach, które robiły kino inne, często też na innym poziomie treści, czyli Kubrick, Tarkowski, Bergman, Kurosawa, Fellini, Almodovar czy z naszego krajowego podwórka Kieślowski i Polański. Świadomie nie umieszczam ich w "rankingu" z dwóch powodów : 1. Inna kategoria reżyserów i ich dzieł 2. Żeby móc w jakikolwiek sposób móc ich klasyfikować, chciałbym zobaczyć więcej, niż do tej pory.

0

@Mns21 pewnie głównie będzie siedział na ławce.

1

@tbas trochę generalizacja, trochę prawda. Sam nie jestem zwolennikiem Anglików w Barcelonie, ale faktycznie dla chłopak to wielki talent.

2

@baczekk13 Abstrahując od ceny, to mógłby być zawodnik dla nas. Przebojowość, naturalny talent i łatwość w grze kombinacyjnej to coś co bardzo chciałbym w końcu zobaczyć na skrzydle w Barcelonie. Miałem nadzieje na Dembele, ale kontuzje i postawa pozaboiskowa zamknęły te drzwi...

0

@yoli z konkluzją się zgadzam :) chociaż dla mnie, obaj zawodnicy to mierny poziom na tej pozycji, oczywiście w warunkach Barcelony.

0

@yoli Nie wiem czy zrozumiałem całą wypowiedź. Co ma Emerson do Trincao? O kim mówisz, że się nie sprawdził i musmy dopłacić? O Semedo? A co do Roberto się niestety nie zgodzę. To nie jest multipozycyjność na wysokim poziomie. On może grać na wielu pozycjach, tylko na każdej średnio. Nie wnosi wysokiej jakości do zespołu. Ma przebłyski, ale na dłuższą metę, często bywa problemem dla zespołu w czasie meczu. Jak dla mnie, po prostu powinien odejść ktoś z dwójki Roberto-Semedo, żeby zrobić miejsce dla Emersona, ale który z nich - jak dla mnie to trochę drugorzędna sprawa. Trochę szkoda byłoby tylko jakby odszedł wychowanek.

1

Jeśli Barcelona kupi Emersona po to żeby go sprzedać, mając w składzie orłów pokroju Roberto i Semedo, to się najzwyczajniej zbłaźni. Na rynku brakuje świetnych bocznycj obrońców. Brakuje nawet takich z dużym talentem i polotem, a ten chłopak go ma i pasuje do Barcelony. W Betisie grał na wysokim poziomie i mogą bo kupić za 6 milionów. Nad czym się zastanawiać. Albo niech oddadzą Roberto, jeśli Juventus faktycznie się nim interesuje, albo niech włączą w jakąś transakcje Semedo i zrobią miejsce dla Emersona. Jestem prawie pewny, że jeśli z tej dwójki zostanie jeden, Emerson wygra tę rywalizację. A co do Coutinho, po prostu powinien odejść, żeby zdjąć z Barcelony ten problem.

1

Klasyczny plan Barcelony. Nie wiadomo co zrobią, może zostanie, może nie, ale trofea trzeba zdobyć i gwiazdę trzeba kupić. Każda gazeta ze swoją teorią, bo zarząd nie ma żadnego pomysłu co dalej z jego karierą. Jeśli w Barcelonie dalej będzie taki tłok z przodu, tłum gwiazd, które co prawda nic nie wnoszą, ale jak są zdrowe to musza grać, bo albo się obrażą, albo klub będzie chciał sprzedawać i muszą podnosić cenę, to dla niego nie starczy nawet ochłapów. Skoro przychodzi Trincao, jest Fati i Braithwaite, a poza tym będzie Messi, Suarez i nowa dziewiątka to nie ma żadnej potrzeby kupować nowego skrzydłowego. Jeszcze się okaże, że Griezmann chce zostać i już będzie 7 napastników z czego 4 to gwiazdy.

0

@Sznejk a ja uważam, że kupno Neymara będzie skrajnie durną decyzją zarządu. Kryzys finansowy, ogromne płace, za dużo "gwiazd" z przodu i zawodnicy, którzy tych minut najzwyczajniej w świecie potrzebują. Neymar jeśli przyjdzie to będzie grać. Praktycznie wszystko co będzie mógł, jeśli nie będzie miał kontuzji. A emerytura? Niech nawet poszedłby w wieku 32 lat (w co wątpię), to Fati ma w plecy 4 sezony w których mógłby się stać ważnym zawodnikiem. Na rezerwy jest już za dobry. Jeśli ma ktoś przyjść na skrzydło to do walki o minuty, a nie ze statusem nietykalnego.

0

@prodigy taki plan to ja mam zawsze.

4

@kaamil1910 tylko ktoś na takie klauzule musi się najpierw zgodzić, a to nie jest takie łatwe. Szczególnie w przypadku takich klubów jak Sociedad i Ajax, które grają dobrą piłkę, mają pieniądze i kadrę i absolutnie nie muszą się na nic zgadzać w negocjacjach z Barceloną. Poza tym, jeśli Barca im zaproponuje takie wypożyczenie, to oni rozdają karty. A sami nie sądzę, że po niego przyjdą.

0

@fenix1983 Pytanie kto ma przyjść na skrzydło. Gadanie jest głownie o Neymarze, a to głupota. Ale jeśli nie wypali (oby), to nie ma za wiele kandydatów. Trincao już jest klepnięty i chyba jednak jest krok przed Fatim w swojej karierze, ale jeśli mieliby zostać we dwóch + Braithwaite - czemu nie? Pytanie na ile dyrekcja ma odwagi, żeby postawić na młodych skrzydłowych. Praktyka pokazała, że kwota nie gra (Griezmann), przynajmniej nie na skrzydle ;)

1

@Douglasinho jeśli klub kupiłby Neymara (idiotyzm) albo inną gwiazdę na skrzydło, przy założeniu, że jednak ciężko będzie sprzedać Dembele i zostanie w klubie, a do zespołu ma dojść Trincao i pewnie nie odejdzie Braithwaite, który też był wystawiany na skrzydle - jakby został to zmarnowałby rok. Ale jeśli, na co mam nadzieję, klub odpuści Neymara i puści Dembele choćby za nie tak dużą kwotę, wtedy jest sens go zostawiać nawet przy transferze Trincao, bo swoje minuty przy Setienowi dostanie.

0

@Pyziol haha, nie idealnego :D idealny to by był Suarez w wieku 26 lat ;) a bardziej współcześnie Mbappe :)

0

@TheGoldenEleven Lampard i Gerrard ciągnęli długo swoje kariery, mieli świetne liczby i na pewno są legendami w Anglii, ale jak dla mnie skala talentu Beckhama to trochę inna liga. Ten zawodnik swego był ustawiany w jednej linii z najlepszymi piłkarzami, który wtedy grali i to nie tylko ze względu na fakt bycia częścią Galacticos. On po prostu poszedł trochę w inną stronę, „zwiedził” Stany, był medialny, rozwijał biznesy, pracował jako model, ale jego prime to był absolutny piłkarski kosmos, dlatego stawiam go trochę wyżej. Tamci panowie ex equo na drugim ;)

0

@Pyziol nie pierwszy raz w historii Barcelony, nowy zarząd będzie musiał sprzątać po poprzednim. To już jest pewne. Co do transferów - jasne, pewnych rzeczy nie da się przewidzieć. Dlatego nie mam aż takich wątów o kupno Dembele, Coutinho czy Semedo. Chodzi po prostu o to, że proporcja jest dla Barcelony miażdżąca. Od kilku lat większość transferów to potężne wtopy, bo i tak nie są w stanie wygryźć aktualnego składu, a były wydawane kosmiczne pieniądze. Dlatego teraz każdy w negocjacjach z Barceloną od razu chce więcej, niż np. z Juventusem czy Bayernem. To samo z resztą dzieje się z United, którzy wydawali chyba podobne pieniądze do Barcelony (a przynajmniej takie oferowali, nie każdy chciał do nich przejść), a w ogóle nie przełożyło się to ja sukcesy. Co do Martineza, ma cechy podobne do Suareza, jest waleczny, silny, bierze udział w grze kombinacyjnej, ma niezłe liczby. Ja nie mówię, że jest idealnym kandydatem, ale ma warunki do tego, żeby akurat w Barcelonie osiągnąć sukces, moim zdaniem. Do tego jest młody, więc wiele może się jeszcze nauczyć, a w takim środowisku na pewno może. Jak dla mnie sytuacja z Messim jest prosta - tak jak piszesz, ta drużyna to przypudrowany trup. Mamy genialnego bramkarza, przebłyski pojedynczych zawodników i najlepszego zawodnika w historii, to bas jeszcze trzyma na powierzchni. Niestety, reszta działa słabo. Linia obrony w tym sezonie udowodniła, że miałaby problem w złapaniu się do top10 w Europie, nawet nie jestem pewny na top3 w lidze hiszpańskiej. W pomocy, indolencja w kreacji jest wręcz niesamowita. Busquets, który od lat nie ma formy, możliwościami motorycznymi nie przystaje do współczesnej piłki, Arthur znika na całe mecze i nie jest w stanie biegać 90 minut. Frenkie, który został po przyjściu do Barcelony wykastrowany przez taktykę i grę drużyny, a na ławce bez alternatyw, bo gra Vidala i Rakiticia pasuje do Barcelony jak pięść do nosa. Linia ataku to kpina. Suarez nie strzela NIC w lidze mistrzów, jeśli akurat jest zdrowy. Dembele po prostu nie jest zdrowy, więc nawet nie ma takiego problemu. A Griezmann totalnie nie może zgrać się z drużyną. W tej sytuacji, Messi całkowicie ciągnie ten wózek i dlatego ma najwiecej do powiedzenia. Myślę, że to jest nieformalne. Po prostu każdy zawodnik, który z nim nie może się dogadać to potencjalna szkoda dla drużyny - w tej taktyce. Dlatego ciągle powtarzam, że tu potrzebna jest rewolucja systemowa. Nowy prezydent z pomysłem na prowadzenie i przede wszystkim mądra dyrekcja, która wymaga od trenera wizji, projektu uwzględniającego wychowanków, nie aż takiego nasadzenia na puchary, a bardziej na budowanie zespołu i odważnego trenera, który komunikuje jakie ma konkretne potrzeby dla jego konkretnego projektu, który jest oparty na grze całej drużyny, gdzie Messi może być kluczowy, ale jednak jest jednym z trybików. Dopóki to się nie wydarzy, nic się nie zmieni.

0

@Pyziol ale to nie jest moja linia polityczna. Ja po prostu patrzę realnie na to co widzę w tym zarządzie. Zarząd szuka drogiej, dobrej, medialnej dziewiątki, która spodoba się Messiemu. Czyli Martinez. Barcelonę pogrążyło koszmarne zarządzanie od wielu lat. Jakbym miał Ci wymienić wszystkie transfery z ostatnich 8 lat, które uważam za niewypały to mogłoby tu nie starczyć miejsca. A większość z nich była wiadoma już w czasie kupowania. Od bramkarza (Neto oczywiście, nie Marc) po środkowego napastnika (Griezmann). A co po drodze się działo to wszyscy pamiętamy, tych Songów, Mathieu, Douglasów, Gomesów, Alcacerów i innych Vermaelenów. Ja po prostu nie wierzę w transfer Wernera, a piłkarsko wybrałbym Martineza. A to, że Barcelona za niego słono przepłaci to po prostu fakt.

0

@Pyziol Niestety zawodnik kosztuje tyle ile ktoś jest w stanie na niego wyłożyć. Wartość to jedno, ale Barcelona ma nóż na gardle, bo Suarez na prawdę od kilku sezonów spada liczbami na łeb na szyję, a w Lidze Mistrzów to jest kompromitacja. Cała ofensywna to odczuwa, a klub nie może sobie na to pozwolić. Na rynku jest mało napastników na odpowiednim poziomie, nie starych i do wyjęcia, więc ich cena rośnie. Zero filozofii. Czy kilka lat temu ktoś by pomyślał, że stoper pokroju Maguire'a przejdzie do United za 90 mln euro? ;) Teraz spadną ceny tylko tych niechcianych, albo za dużo kosztujących kluby, ale jeśli klub nie ma interesu w sprzedaży, tak jak Inter z Martinezem, nie zejdą ani o centa.

0

@GlowixZiom szczerze mówiąc nie pamiętam tego wywiadu, więc nie zaprzeczam. Jakbyś mógł mi wysłać to chętnie zobaczę :) Tak czy siak, działania dyrekcji są jasne i powody też są jasne. Coutinho nie potrafi grać z Messim na boisku + znika na długie okresy, a ciągnie potężną pensję. Klubu nie stać na coś takiego, więc próbują się go pozbyć.

2

@yoli Ok, zgadzam się, że JEŚLI Coutinho zostanie, wtedy trener powinien go budować. Specjalnie zaznaczam "jeśli", bo uważam, że w przypadku takiej wtopy transferowej (tylko ze względu na kontrakt i cenę, tak jak piszesz, bo sportowo nikt nie miał prawa wiedzieć), klub powinien zejść nawet i do 60-70 mln z jego sprzedażą, byleby coś odzyskać i nie płacić takiej pensji. Problem polega na tym, że prawie żaden klub na świecie nie będzie w stanie płacić mu tyle ile Barcelona, a te które są w stanie, nie są zainteresowane. Teraz pytanie jak budować takiego zawodnika. Niestety Coutinho jest niekompatybilny z Messim, bo chciałby w drużynie pełnić jego rolę. Kogoś z pogranicza mediapunty i skrzydłowego bez zadań defensywnych. Mieć kogoś takiego jako głębokiego rezerwowego - grzech. Na pierwszy skład raczej nie ma szans, szczególnie, że wystawianie go na skrzydle kompletnie mija się z celem (przynajmniej w Barcelonie). Jak go budować, albo raczej, w jakim zakresie można na niego liczyć w tej konkretnie drużynie? Ja szczerze mówiąc nie mam pomysłu jak REALNIE włożyć go w Barcelonę. Gdyby miał lepszą kondycję, mocno angażował się w defensywę i nie znikał na wiele minut, a czasem na całe mecze, wtedy byłby doskonały dla Barcelony, ale we współczesnym futbolu na najwyższym poziomie nie ma miejsca na taką jednowymiarowość, że gość potrafi strzelić z dystansu, dryblować w środku boiska i klepać w okolicach linii środkowej. To jednak trochę za mało.

1

@masik86 niestety nie wierzę w transfer Wernera. Są kilka kroków z tyłu, a to ich plan B. Zanim jeszcze ostatecznie nie uda im się sprowadzić Lautaro, już Werner będzie u Kloppa albo w Bayernie ;) ale i tak jestem za Martinezem, bo jego trener na skrzydło nie upchnie. To silna dziewiątka, a kogoś takiego Barcelona potrzebuje, szczególnie ze względu na wiek Suareza.

1

@VenoM po kolei : jakaś gazeta napisała, że Setien widziałby Coutinho w swoim teamie, ale nie jest to w jakikolwiek sposób potwierdzone info. To co jest potwierdzone działaniami klubu to to, że chcieliby go sprzedać. Takie prawo dyrekcji sportowej, już niezależnie od kompetencji, że mogą decydować o tym czy kogoś widzą w swoim projekcie czy nie. Coutinho najwidoczniej nie widzą, a widzą w nim szanse na znalezienie dodatkowych pieniędzy na wzmocnienia. A co do napastnika, Lautaro jest po prostu zawodnikiem o profilu, którego szuka Barcelona. Jest medialny, gra w dużym klubie, ma wysoką klauzule, jest zawodnikiem pierwszego składu i ma dobre liczby. Wie o tym dyrekcja Barcelony, on sam i inne kluby, które mogą go kusić. Bardzo możliwe, że na 4,5 mln się po prostu nie zgodzi. Z resztą patrząc na go ile zarabiają inni w tym klubie, 4,5 mln dla zawodnika (bardzo możliwe) pierwszego składu jest prawie nierealne. Jak klub chciał płacić swoim piłkarzom mniej to nie powinien robić corocznych podwyżek Messiemu, podpisywać astronomicznych kontraktów z Dembele, Coutinho czy Griezmannem i dawać swoim legendom bez formy pensji powyżej 10 mln euro. Barcelona jest jednym z najlepiej płacących klubów w Europie i wszyscy którzy mają tu przyjść doskonale o tym wiedzą. Jeśli przyszedłby Werner to też nie liczmy na to, że zgodzi się na granie za 1/6 pensji Pique. Z resztą, Werner rozmawia z Kloppem i Bayernem od wielu miesięcy, na jego transfer bym nie liczył, choć też bym nie pogardził. Boje się tylko, że kupując napastnika który może grać na skrzydle, znowu tak na prawdę kupimy skrzydłowego, jak w przypadku Griezmanna. W końcu Suarez musi grać...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?