0

@RobsonPL o tym samym pomyślałem :D

0

@marcinK0000 ja tam go całkiem cenię. Twardy, zaangażowany, dobrze wyszkolony, doświadczony i nieźle grający obiema nogami. W Interze gra jako defensywny pomocnik/cofnięty rozgrywający, więc jako pivot do rywalizacji z Busquetsem - spoko. Zależy jaki jest pomysł na De Jonga, bo ja np. widziałbym jego jako podstawowego defensywnego pomocnika od przyszłego sezonu, wtedy kupno Brozivicia mija się z celem, bo jako środkowy pomocnik w Barcelonie wyglądałby jak Rakitić, czyli tragicznie.

0

Nie wierze w transfer Semedo do United, bo nie będzie aż tyle kasy na transfery bez sensu. A niedawno wydali koszmarne pieniądze na Wan-Bissakę. Semedo powinien zostać włączony w transfer Martineza, jeśli obie strony się zgodzą. Betis dla Puiga to fajna opcja, ale na wypożyczenie. Nie powinni go sprzedawać. Powinien za to wrócić Aleña. Z tym Coutinho to jest ciężka sprawa, bo sprzedać go za bezcen to aż boli, ale w tym momencie nikt nie wyda na niego grubych milionów, bo kluby muszą bardziej oszczędzać, a on jednak ostatnie 2 lata ma na minus. W Barcelonie jednak nie ma dla niego miejsca. Więc nawet jeśli Chelsea nie chciałoby przekroczyć 60-70 mln i tak mocno bym to rozważył. Transferu Neymara nawet nie ma co komentować.

0

@Midast
1. Nie traktujmy aż tak poważnie tych teorii spiskowych o Messim, który rządzi wszystkim i wszystkimi. Nie ma wątpliwości, że na wybór trenera wpływa to czy zawodnik się z nim dobrze dogaduje NA BOISKU, bo jest najlepszym i najważniejszym graczem, przez niego przechodzi każda akcja i jeśli zawodnik nie ma z nim chemii i przeszkadzają sobie na boisku to traci na tym cała drużyna. Proste jak budowa cepa, żadnej filozofii. Po prostu czasem trzeba dać zawodnikom czas na wklejenie się w zespół + ewentualnie wymusić na drużynie pewne zmiany, jeśli coś ewidentnie nie działa. Np. Alba genialnie rozumie się z Messim, ale jego forma pod koniec zeszłego i w tym sezonie jest bardzo słaba, więc jest tu rola dyrekcji i trenera, żeby sprowadzić, przygotować i wystawiać do gry kogoś, kto albo go wygryzie, albo wywrze presję. I tak z każdą pozycją, która wymaga poprawy. Jednak w Barcelonie na prawdę grają wybitni fachowcy i nie tak łatwo ich odstawić, szczególnie jeśli inni zawodnicy nie prezentują się lepiej.
2. Malcom to w ogóle nie jest ze szkółki, więc nie powinien być w tym zestawieniu. Cucurella i Miranda nie prezentowali takiego poziomu, żeby zagrozić Albie, a musieli grać. W Barcelonie nie mieli na to szans, więc wypożyczenie to dobra decyzja. A to co tam prezentują to już zupełnie inna historia. Niestety, ale większość tych nazwisk, które wymieniłeś to zawodnicy mający szansę co najwyżej na BYCIE w Barcelonie, ewentualnie bycie zmiennikiem. Fati jest najbliżej wyjściowego składu, jest jeszcze młody, zobaczymy. Jednak tutaj trzeba zdiagnozować zupełnie inny problem - rezerwy były prowadzone źle. Od jakiegoś czasu trenuje Pimienta i zobaczymy jakie to da efekty, ale pamiętajmy, że największe talenty odchodziły do drużyn, które oferowały im pieniądze i minuty. Dlatego skala talentu rezerw bardzo spadła. Gra w trzeciej lidze nie pomagam tym chłopakom w nabierania doświadczenia potrzebnego w piłce na najwyższym poziomie.
3. Czas „szerzej otwartych drzwi” zbliża się od dawna w bardzo prosty sposób, niezależnie od koronawirusa, Messi, Suarez, Alba, Pique i Busquets zaczynają być na ostatniej prostej swoich karier. Epidemia pomaga tylko w jednym - klub nie będzie miał kasy n transfery. Ale jeśli się uprą to będą brać szrot z wolnych kontaktów. Potrzebny jest nowy zarząd, nowy projekt, zmiana mentalności, może nowy odważny trener po epizodzie Setiena. Klub musi się zmienić w swoich najgłębszych strukturach. Na razie piłkarze wiozą ten wózek tak, żeby utrzymywać się na powierzchni. I tak opadamy, ale ta pogoń za prestiżem, pucharami i pieniędzmi wychodzi temu klubowi na złe. Jeśli przyjdzie nowy prezes, z pomysłem na rozwój i prowadzenie klubu, sensowny dyrektor patrzący w przód i trener z projektem sportowym, który zacznie budować od zera, wtedy jest szansa na powrót na szczyt. Tak było z Laportą i Pepem, przy wszystkich ich wadach.
4. Ligi narodowe nie przestaną działać, bo nie przestaną działać związki. Jeśli jakiś klub zbankrutuje - wtedy spadnie. Ale zawsze znajdzie się odpowiednia liczba klubów do grania w pierwszej, drugiej, a nawet trzeciej lidze. Pomysł na taką „Euroligę” na razie jest nierealny, bo to dopiero są ogromne wydatki, a futbol będzie znacznie chudszy w portfelu po tych miesiącach.

0

@Sznejk jest inny problem. Semedo realnie nigdy nie wygrywał rywalizacji z Roberto o pierwszy skład. Oczywiście, miał okresy w których częściej grał w wyjściowej jedenastce, ale tak na prawdę, kiedy przychodziło do najważniejszych meczów - rozpoczynał Roberto. To wszystko ze względu na to, że Sergi zdecydowanie lepiej czuje się z Messim na boisku. I obawiam się, że to się po prostu nie zmieni, dlatego Semedo może chcieć odejść, a Barcelona patrząc na rozwój sytuacji, może chcieć go sprzedać i zainwestować w kogoś młodego, kto w przyszłości ma szanse wygryźć Roberto. Kimś takim wydaje się Emerson. Do tego dochodzi fakt, że Barcelona musi się wzmocnić na innych pozycjach i to na gwałt, a zaczyna mieć problemy z finansami. Skoro są chętni na Semedo, podejrzewam, że po prostu pójdzie. A jeśli w jego miejsce przyjdzie Emerson to czemu nie?

1

@lukas10 niedawno było info o tym, że Aleña chce wrócić i zawalczyć o minuty u Setiena. Jeśli to prawda, to pomocników nam nie będzie brakowało. Barcelona chce kogoś kupić, wróci Aleña, przyjdzie Fernandes, a w klubie zostaną Busquets, De Jong i Arthur. Jest jeszcze Roberto, który nawet jako etatowy prawy obrońca daje możliwość trenerowi do wystawienia go jako pomocnika. No i szkółka :) więc akurat wypożyczenie Puiga jest dla niego szansą na złapanie minut w dorosłej piłce

5

Warto zaznaczyć, że futbol to gra wybitnie drużynowa, więc trzeba pamiętać, że na statystyki, a nawet sposób gry De Jonga ma wpływ to co prezentują na boisku jego koledzy. Np. jak można stwierdzić, że „Niestety rzeczywistość boiskowa potwierdziła, że pozycja defensywnego pomocnika dla Frenkiego na poziomie LaLigi jest obecnie zbyt wymagająca”, skoro grając w Ajaxie był świetnym defensywnym pomocnikiem grając na poziomie Ligi Mistrzów, wyróżniając się na plus na tle takich drużyn jak Real Madryt, Bayern, Juventus i Tottenham? Oczywiście, to nie był jego świetny sezon, na pewno też jest w trudniejszym środowisku i potrzebuje jeszcze czasu na to, żeby wejść na swój optymalny poziom, bo w tym momencie go nie prezentuje. Ale pamiętajmy jednak o tym, że Frenkie był piłkarsko wykastrowany, najpierw grając na dziwnych pozycjach u trenera, który go nie chciał i grał najbardziej toporną piłkę od lat, teraz będąc wewnątrz totalnego kryzysu klubu, zarówno piłkarskiego jak i instytucjonalnego. Tam jest potrzebny spokój, dobry trener i wymiana krwi. Jeśli De Jong będzie regularnie grać u trenera z pomysłem i dostanie tyle przestrzeni ile potrzebuje, to jestem pewny, że będzie naszym najważniejszym pomocnikiem. No i może warto by było jednak wrócić do jego pozycji z Ajaxu, lewego półpiwota, poszukać lewego skrzydłowego, który nie zbiega do środka pola, tylko rozciąga grę i zostawi mu miejsce. Jeśli między nim, a Messim będzie trochę więcej miejsca to możliwe, że drużyna na tym zyska.

1

@marcinK0000 po pierwsze - Anglik. Po drugie, poprzedni klub Maguire’a nie miał interesu w tym, żeby odchodził, a United potrzebowali obrońcy na gwałt. Tutaj sytuacja jest inna. Barcelona rozważa sprzedaż zawodnika, który od dłuższego czasu nie jest regularnie pod grą przez kontuzje i wszyscy o tym wiedzą. Nikt większych pieniędzy nie zaoferuje, więc jeśli Barcelona chce go sprzedać to niestety za takie pieniądze.

0

@BulaKG akurat Lautaro, Alaba i Ndombele to całkiem solidni zawodnicy :)

0

@Galford nie nazwałbym go statycznym. Natomiast nie jest pewnie tak zwinny jak np. Arthur i nic dziwnego. Inny typ zawodnika. Bardziej porównałbym go do Seydou Keity, niż Songa. Nie głupi pomysł.

1

Jak dla mnie transfer Neymara ma sens przy jednoczesnej sprzedaży Coutinho, Dembele i Griezmanna. Jeśli przyjdzie - będzie grał. Messi też. A transfer napastnika do wyjściowej jedenastki to obowiązek. Wtedy na prawdę Suarez i Fati na ławce wystarczą. Płacenie gigantycznych sum tak wielu zawodnikom jest bez sensu, bo i tak nie będą grać. Dlatego też transfer Alaby jest głupi. Ogromne pieniądze za nie aż tak ogromny skok jakościowy. Może właśnie Telles byłby dobrym rozwiązaniem. Miałby szansę wskoczyć w wyjściową jedenastkę. Chociaż i tak uważam, że bardziej potrzebujemy prawego, niż lewego obrońcy. Roberto powinien wrócić do pomocy i przestać w końcu grać jako boczny obrońca.

0

@monsterrize nie trzeba kupować tylko młodych. Doświadczeni zawodnicy na światowym poziomie też są potrzebni takiemu klubowi jak Barcelona. Mając De Jonga, Puiga, Aleñę, Moribe w rezerwach i Arthura, które klub jednak jeszcze nie sprzedał chyba aż tak nie musimy martwić się o przyszłość w linii pomocy :)

0

Szukam hydraulika - Warszawa. Zapłacę bagietką i rolką papieru.

2

@YoungMan nie rozumiem tego wtrącenia. Po pierwsze, mimo wszystko chyba nie jedyny, a po drugie, duża ilość strat jak na relatywnie mało konkretu z jego gry to coś negatywnego. Wiadomo, nie ma co go demonizować, ale chyba na razie jego przygody w Barcelonie nie można uznać za udanej, i nie chodzi tu tylko o kontuzje.

0

@FafitFCB ciężko powiedzieć

0

@mcsarna rządzi, bo kupił Turana.

1

#BartomeuOut
A Martin niech się sprawdzi jakkolwiek. Jak już jest to niech się przyda :)

2

@FDJ bez przesady. Sam Messi nie jest w stanie wygrać wszystkiego, a zapominasz o tym, że im bardziej jakaś drużyna dominuje tym bardziej inne drużyny się na nią przygotowują. Barcelona mogła dzisiaj mieć 2 z ostatnich 4 lig mistrzów Realu, może mogła wygrać ostatnią edycję, ale ciągle nie dogoniłaby Realu. Poza tym, zapominamy, że w międzyczasie powstały inne mocne drużyny i nie wiemy jak wtedy wszystko by się potoczyło. Gdybanie. To co wiemy na pewno, to to, że przed Barceloną mogła być piękna przyszłość bliska i daleka, a teraz jest mocno zagrożona. Bez Messiego Barcelona nie ma siły rażenia, a on sam stał się dla niej problemem.

2

Nie wiem czy on będzie wybawcą Barcelony, ale na pewno Bartomeu skompromitował i zdestabilizował klub na każdej płaszczyźnie i musi w końcu odejść w zapomnienie. A Barcelona potrzebuje nowego początku, budowania od podstaw swojej pozycji na rynku europejskim, powrotu do fundamentów i chociaż kilku lat spokoju na rozwój.

3

@Pustelnik oni mają jakiś projekt? Myślałem, że to po prostu trwająca 10 lat walka o władze.

0

@Coutinho007 niestety, ale podejrzewam, że nie wygramy nic. Real ma upadki, ale tam sytuacja jest miło wszystko dużo bardziej stabilna, niż u nas, no i zawodnicy wracają po kontuzjach, patrz Hazard. A u nas - w ataku bieda, Suarez w szpitalu, w pomocy miernota, a w obronie, o poziomie niech świadczy fakt, że od Pique ciągle zaczyna się układanie formacji.

2

@T_TG w tym momencie to chyba najlepsza możliwa opcja. Roberto z Semedo już ze sobą współpracowali na jednej stronie. Ale możliwe, że Fati się załapie. No i pomoc De Jong - Busquets - Vidal jest bardzo ryzykowna, bo ani Frenkie, ani Arturo w tym momencie nie są w stanie rozgrywać na najwyższym światowym poziomie, a forma Busquetsa to loteria. Ale chyba lepszej opcji nie ma.

1

@Peny ja tam cenie wyżej Lautaro, niż Jesusa, ale Sane to faktycznie marzenie. Szkoda, że raczej pójdzie do Bayernu. Ja bym przede wszystkim bardzo poważnie przemyślał transfer De Bruyne. Nam jest potrzebny lider środka pola, ktoś kto stworzy sytuacje z niczego. A De Jong powinien przejść na pozycję pivota i tam walczyć o minuty z Busquetsem. Ale jak równy z równym, a nie, że ktoś jest czyimś zmiennikiem. No i Bernardo. Ale aż tak dobrze to nie będzie, wszystkich nie wyprzedadzą.

3

@ThiagoAmazing a nie właśnie odwrotnie? Wydaje mi się, że Lim współpracował blisko z Mendesem, pomimo planów i opinii Alemanyego.

5

@FC1899Barca kto na przykład? Zero spiny, ale ja na prawdę uważam go za ścisły światowy top, więc jestem ciekawy kto lepszy jest do wciągnięcia. :)

0

@betonito no i za młody, niedoświadczony. Poniżej 28 lat bym nie schodził

3

@Ramos9248 to jest chyba największy paradoks całej sytuacji. Messipendencia rozwija się od tak wielu lat, że bez jego odejścia nigdy się nie skończy. To zawodnik o takiej klasie i takim wpływie na grę, że po prostu znaczy dla tej drużyny ZA dużo. Nie można go pominąć, wychodzisz z założenia, że i tak on zagra lepiej, to on decyduje o tym jak pójdzie akcja, przez to zawodnicy o wielkim potencjale nie mogą pójść dalej. De Jong, Arthur, Griezmann, Coutinho, Aleña. Jemu gra się dobrze tylko z tymi, którzy nie wchodzą w „jego” strefy boiska, więc często są wykluczeni z gry. Jego geniusz karmi indolencję w rozegraniu i wykończeniu innych. Potem jego geniusz nas ratuje, chyba że zagra gorszy mecz. I tak w koło. Dlatego z jednej strony boję się jego odejścia, a z drugiej strony, choćby z czystej ciekawości, czekam co się wydarzy. Oby kilku świetnych zawodników do tego czasu nie odeszło.

0

@Mateee93 Sociedad go nie sprzeda, a przynajmniej nie za sensowne pieniądze. Jeśli Barcelona chce latem kupić wielkie nazwiska, to nie może teraz wydać wielkich pieniędzy. Poza tym, chyba bardziej potrzebna jest dziewiątka.

3

@M4C1O0 poczekaj, a to oni dostają horrendalne pieniądze za to? Bo wydawało mi się, że za treningi i grę. Może skoro oni nie dają z siebie 100%, to klub nie powinien im wypłacać 100% pensji? :)

2

@jolowanila wszystko się zgadza, oni chcą zarobić, a klub ustala swoją linię polityki czy chce takich zawodników czy nie. Ja, mimo wszystko uważam, że jeśli piłkarz jest wyżej, niż klub to świadczonymi o klubie bardzo źle. Można iść na ustępstwa, ale każdy powinien rozumieć swoją rolę, a Messiego rolą jest dawanie z siebie wszystkiego na treningu i w czasie meczu KROPKA. O ile rozumiem w miarę te wypowiedź, bo jako kapitan staje w obronie swoich kolegów, o tyle przykre jest to, że wytworzył się taki konflikt, a mimo wszystko, wygląda na to, że Abidal miał racje w takiej wypowiedzi, bo widzimy przecież zawodników, którzy nie grają na odpowiednim poziomie, a ciągle są w składzie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?