Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
150 mln za 5 transferów? Nawet jeśli mieliby wziąć Rabiot za darmo, nie ma szans. De Jong będzie kosztował 70-80 mln, a powinien być priorytetem Barcelony. Liczymy dalej, bramkarz 15 mln, obrońca w najlepszym razie 35 (Pavard), a być może więcej, jeśli zdecydują się kupić kogoś z wysokiej półki. Rabiot ponoć chce 10 mln za podpis. Już mamy 130-140 mln. Do tego napastnik. Jeśli będą chcieli kogoś do wyjściowej jedenastki to cena zakręci się wokół 100 mln lekko. Jeśli nie aż tak to dobry napastnik zawsze jest w cenie. Najtańsza opcja to chyba Maxi Gomez z Celty. Ponoć ma klauzulę 35 mln. Generalnie nastawiałbym się na 200 mln, jeśli faktycznie chcą kupić 5 zawodników.
0
Dobry zawodnik, młody, niedrogi, z dużym potencjałem - czemu nie? Prawdopodobnie Barcelona odpuści De Ligta i Skriniara, a podobno Todibo jest już dogadany z Juventusem. Moim zdaniem Pavard i Christensen to najlepsze opcje do wyjęcia.
0
A ja widzę coraz mniej sensu w walce od De Ligta. Koszmarna kwota, na którą Barcelona nie będzie mogła sobie pozwolić, jeśli chce wzmocnić inne pozycje, agent-debil który robi problemy wszędzie gdzie pójdzie, czyli też z automatu wysoka cena i oczekiwania gry w pierwszym składzie. Wiadomo, że to świetny zawodnik, ale Barcelona musi wzmocnić pozycję, a nie kupić gwiazdę, pod którą zacznie budować resztę drużyny.
0
Jeśli Bayern ostatecznie kupi Hernandeza to raczej odpuszczą Pavarda. Poza tym, chyba na dzisiaj Barcelona wydaje się być bardziej atrakcyjna.
0
Nie rozumiem tego sprzeciwu. Co Ci się właściwie nie podoba? 35 mln na obecne czasy to nie są wielkie pieniądze, a mówimy tu o bardzo młodym i cholernie zdolnym chłopaku. W dodatku może grać na środku obrony i po prawej stronie czyli tam gdzie Barcelona nie ma optymalnej sytuacji. Przecież Pique nie ma już całej kariery przed sobą, z Umtitim nie wiadomo jak będzie pod kątem zdrowotnym, Vermaelen odchodzi po sezonie, a Murillo to nie ta półka, żeby za rok czy dwa wygryźć Pique. Na prawej mamy popełniającego zatrważające ilości baboli Roberto i Semedo, który ma duży potencjał, Le jednak gra w kratkę. Nie mówię, że Pavard to rozwiązanie wszystkich naszych problemów, być może są lepsi na rynku, ale to dobra opcja i nie za takie pieniądze jakie trzeba byłoby wydać na De Ligta czy Skriniara. O Kimmichu czy Arnoldzie to nie ma nawet co mówić, bo to nie są realne opcje. A Wagué? Chłopak zagrał na razie kilka meczów w rezerwach i nie jest nawet regularnym bywalcem treningów pierwszej drużyny, a ma wskoczyć do pierwszego składu?
0
Oczywiście jest bardzo dobry, ale nie wygryzie ani Umtitiego ze środka, ani Alby z lewej strony. A nie posadzi się takiego zawodnika na ławce. Szczególnie, że Lenglet radzi sobie dobrze i zwyczajnie zasłużył na kolejne minuty. Lepiej zainwestować w kogoś kto już jest w klubie, a szukać następcę Pique. Tutaj widzę kilka kandydatur, a przede wszystkim De Ligta i Skriniara. Hernandez bardzo nie pasuje mi charakterem na boisku. Nie widzę kogoś takiego w Barcelonie.
0
Ja bym się cieszył z Lyonu. Ale chętnie zobaczyłbym walkę Barcelony i Liverpoolu.
0
Prawie na pewno od początku zagra Ter Stegen. To jednak jego rozgrywki i niech gra jak najwięcej. Poza tym, Vidal gra wyżej, nie jako defensywny pomocnik, więc ktoś z dwójki Busquets - Rakitić zacznie od pierwszej minuty. No i spodziewam się, że jednak Dembele zostanie na ławce za tą manianę z treningami. Generalnie też jestem za jak największą ilością minut dla młodych, szczególnie w meczach o pietruszkę, no ale bądźmy szczerzy, Valverde na 100% nie wystawi takiego składu.
15
Najlepszym rozwiązaniem w tym momencie byłoby posadzenie Rakiticia i wystawienie Vidala, Arthura i Busquetsa w pierwszym składzie. Vidal zasłużył na pierwszy skład i byłoby to bardzo niesprawiedliwe, gdyby to on ucierpiał nań powrocie Arthura. A z drugiej strony Arthur prezentował się bardzo dobrze i przy nim Busquets gra zdecydowanie lepiej. Rakitić poza momentami, niestety nie zachwyca i wygląda na zajechanego. Oczywiście to mało prawdopodobna opcja, ale wydaje się, że najlepsza. Inna sprawa, że w meczu z Tottenhamem szanse powinni dostać inni, dobrze grający zawodnicy spoza ścisłej jedenastki. Mocno liczę na występ Aleñii od pierwszej minuty.
0
Ale co to zmienia? Arthur już teraz gra dużo w pierwszym składzie, Aleña będzie dostawał swoje szanse, Puig też zapowiada się dobrze, a ktoś z dwójki Rakitić/Vidal na pewno zostanie. Poza tym, w pomocy może grać Coutinho i Roberto. Przy dobrym ułożeniu kadry nie brakuje ani młodości ani doświadczenia. Ja chętnie zobaczyłbym w pomocy Busquetsa, De Jonga, Vidala, Arthura, Roberto, Aleñę i Puiga, a Coutinho na skrzydle na stałe.
0
Oby jednak skupili się na De Jongu i odpuścili Rabiot. Busquets nie ma następcy i godnego rywala, a na pozostałe miejsca w pomocy jest wielu chętnych. Z resztą, jeśli Aleña, Arthur czy Puig mają się dalej rozwijać i grać to nie można w ich miejsce kupować kogoś innego.
0
Jak po sezonie? No właśnie od tego jest dyrekcja sportowa, żeby się zastanawiali cały sezon. Niezależnie od tego czy Valverde zostanie czy nie, mają zbudować najlepszą możliwą kadrę. Po sezonie to już wszyscy Ci zawodnicy będą dogadani z innymi klubami albo sprzedani. Barcelona funkcjonuje w systemie, gdziekolwiek dyrektor sportowy ma ostateczne zdanie co do kadry, a nie trener, więc jeśli Abidal może, niech jak najszybciej dogaduje tych nowych zawodników. A to, że kogoś sprzedadzą - wiadomo. Muszą. Denis, Rafinha czy Samper się do Barcelony po prostu nie nadają, a myślę, że może być więcej zmian. Vidal nie będzie chciał być cały czas rezerwowym, a swoimi występami przekonuje coraz bardziej. Z drugiej strony, Rakitić nie zgodzi się na ławkę, a coraz bardziej na nią zasługuje. Myślę, że kogoś z tej dwójki też pożegnamy po tym sezonie.
0
Na pewno zastosuje, bo nie ma trzech podstawowych piłkarzy do dyspozycji ;) problem polega na tym, że nawet jeśli ktoś wykorzysta swoje minuty, pójdzie w odstawkę po powrocie podstawowego zawodnika. Patrz choćby na sytuację z Vidalem.
0
On chyba właśnie nie chce sobie spokojnie pożyć.
1
Bzdura! Po pierwsze, Valverdenie ma ostatecznego głosu w sprawie transferów. Po drugie, wpuścił go, bo sytuacja na boisku była taka, a nie inna, a nie żeby coś komuś udowodnić.
7
Nie ma sensu nikogo kupować. Jeśli w La Liga nawet byłby piłkarz, którym Barcelona mogłaby się interesować to i tak jego klub go nie puści w środku sezonu. A mimo wszystko, nie mamy złej sytuacji kadrowej. Busquets, Rakitić, Arthur, Vidal, Aleña, Puig w rezerwach i Coutinho, który może grać i w pomocy i na skrzydle. Lepiej dać im te kilka minut, które zagrałby Rafinha.
0
Jeśli tak się stanie to będzie to akt desperacji. Tylko nie wiem czym spowodowany, patrząc na sytuację w grupie i zawodników jakich Valverde ma do dyspozycji...
1
Nie no, come on. Serio? Oglądaliśmy ten sam mecz? Pooglądaj heatmapy, to Ci może dużo pokazać. Od samego początku Vidal grał zdecydowanie wyżej, niż reszta pomocników, więc nie można mówić o typowym 4-4-2, a po wejściu na boisko Rafinhii to już było zdecydowane 4-3-3. I co? Lepiej wyglądała ta gra? Zupełnie nie. Właśnie dla mnie ten mecz pokazał jednoznacznie, że to nie kwestia formacji, a zadań i wyborów personalnych. Co z tego, że Rafinha grał na lewej stronie, a Messi na prawej, skoro w ogóle nie stwarzali przewagi na boku boiska?
0
Valverde, geniuszu taktyki!!!
0
Zazwyczaj staram się być bardziej wyważony, ale to, że Malcom wchodzi w 85’ to jest jakaś kpina. Valverde się trochę ośmiesza. Najpierw drużyna gra jakby była zadowolona z remisu, defensywne ustawienie, zero reakcji trenera, żadnej zmiany po przerwie, a jak mu się pod butami pali, bo przegrywają, a zostało 10 minut to się namyślił, że jednak 4 napastników to super rozwiązanie. A może by tak profilaktyka i szybsze reakcje? Taki Dembele w 60 miałby więcej czasu żeby coś podziałać i może nie byłoby trzeba teraz gonić...
2
Tak czułem. Rozgrzewają się od dwudziestu minut to teraz w 10 będą musieli coś zdziałać.
0
Ja wiem, że humorystycznie, ale zdziwiło wrzucenie do jednego worka Dembele, Malcoma i Munira ;) Rafa potrafi swoje pokazać i gra bardzo drużynowo, to się może przydać. I w ważnych meczach daje z siebie wszystko. A Dembele pewnie też wejdzie. Najczęściej druga połowa jest bardziej do przodu, niż pierwsza ;)
1
Ja szczerze mówiąc nie wiem o co chodzi z tymi komentarzami. Nie wiem czego oczekiwaliście po meczu z Atletico. Ciągłej wymiany ciosów i wolnych przestrzeni? Gra nie jest idealna, wiadomo, ale są też plusy. Obrona nie gra tak koszmarnie jak potrafiła w ostatnich tygodniach, Vidal i Busquets grają dobrze i jeśli wejdzie ktoś kto pomoże im szarpnąć środkiem pola, stworzą się okazję dla Messiego i Suareza. Lep dzisiaj mocno bez błysku, ale wiemy jak to z nim jest, może zaraz ostro wjechać z genialną akcją, strzelić bramkę i zaraz wszyscy zapomną o tym, że to nie był jego najlepszy mecz. Nie straciło bramki, a teraz będzie czas na to, żeby dokręcić śrubę i spróbować coś strzelić. Jak wejdą Rafa i Dembele to dodadzą tej dynamiki. No i liczę na to, że bez Roberto na boisku (grającego z resztą dzisiaj bardzo słabo) Semedo trochę się otworzy i pomoże stwarzać przewagę na skrzydle.
0
Munira, grubo poszedłeś...
0
Semedo niestety nie potrafi grać ofensywnie, jeśli razem z nim po prawej stronie biega Roberto. No i straty Suareza są momentami żenujące. Na plus zaangażowanie Arthura i Vidala. Na razie nie jest źle, ale brakuje szybkości i tego elementu zaskoczenia. Ktoś bardziej ofensywny będzie musiał się po przerwie pojawić.
0
Przepraszam, ale nie ma chyba głupszej odpowiedzi. Czyli nie wiesz dlaczego, nie masz argumentu, a swoją opinię opierasz na „Pep tak robił czyli na pewno tak jest”. Widzisz, po kilku latach regularnego oglądania piłki nożnej wiem już, że ustawienie formacja jest sprawą co najwyżej trzeciorzędną, po taktyce i dyspozycji piłkarzy. Jak dla mnie, jeśli Valverde świetnie rozdzieliłby zadania między piłkarzy, a oni byłoby w dobrej formie, może wyjść formacją jaką chce.
0
Nie zależy mi na tym :) ale jestem za to ciekawy jakim sposobem doszedłeś do tego, że grając 4-3-3 mamy przewagę na całej długości boiska i dominujemy grę. Nie wiedziałem, że to tak magiczne ustawienie.
4
Po 1 : w 4-4-2 masz pomoc dla obu obrońców w postaci dwóch bocznych pomocników, więc jest lepsze do gry przeciwko ich genialnym (???) skrzydłowym.
Po 2 : o kim mówisz poza Lemarem? Bo o ile dobrze widzę, na drugim boku będzie Saul lub Koke, a z nich skrzydłowi jak z Roberto obrońca.
0
Coutinho jest kontuzjowany, więc raczej ustawienie z nim nie jest możliwe.
3
W obu drużynach najlepsze możliwe zestawienia, nie ma zaskoczeń.