0

Akurat Barcelona w ostatnich dwóch latach bardzo odmładzała kadrę. Spójrz w jakim wieku byli Gomes, Denis, Digne, Semedo, Umtiti, Dembele czy Paco jak przychodzili do klubu. Może nie każdy transfer się udał, to już inna kwestia, ale nie można zarzucić temu nieszczęsnemu zarządowi nie odmładzania kadry. Szczególnie, że teraz przyszli Lenglet, Arthur i Malcom, a Cucurella zastapił Digne. Oprócz doświadczonych Busquetsa, Rakiticia i Vidala (o ile to prawda) w linii pomocy Barcelona ma w tym momencie Coutinho w idealnym wieku, Arthura, Rafinhę, Gomesa, Denisa i Aleñę. Nie ukrywam, że dwójkę z nich chciałbym pominąć. W rezerwach są jeszcze Oriol, Puig, Collado i Monchu, a za rok chcą sprowadzić de Jonga, także spokojnie, Barcelona nie umrze ze starości. Ważni sa też doświadczeni zawodnicy dający coś tu i teraz, Vidal jest kimś takim. Pasuje do koncepcji Valverde, ma jakość, a jeśli trener go posadzi, raczej nie będzie robił afer co też może być ważne w kontekście atmosfery w zespole. No i jeśli za 2-3 lata odejdzie to nie będzie blokował miejsca młodym. Jeśli kosztowałby 50-60 mln albo więcej, byłbym przeciwko, ale za takie pieniądze to świetny transfer, bo nawet jak odejdzie potem za darmo to być może da Barcelonie wystarczająco dużo, żeby się do tego czasu „zwrócić”.

0

Napisałeś o nim per „dziadek”, tu chyba się nie wyprzesz. Ja nie zgadzam się na używanie takiej terminologii w stosunku do 31-letniego zawodnika, bo czasy się zmieniły i na dzisiaj to nie jest wiek w którym trzeba myśleć o „zbieraniu manatek” z poważnej piłki. Jest na to bardzo dużo przykładów. Nie twierdzę, że Vidal będzie na najwyższym poziomie do 40-tki, ale też wiem, że jeśli będzie o siebie dbał to ma szanse na kilka lat świetnej gry. Taki piłkarz to duże wzmocnienie i oprócz myślenia na 10 lat do przodu, kupując Arthura czy Malcoma, trzeba zabezpieczyć teraźniejszość kupując kogoś kto swoimi umiejętnościami i doświadczeniem może nie tylko przydać się zespołowi na boisku, ale być też wzorem dla młodszych. Czy Vidal będzie wzorem, nie wiem. Wiem natomiast, że kupowanie na siłę np. de Jonga, który może nie być gotowy na taki skok, albo Rabiota lub Pogbę, którzy mogą zamknąć drzwi młodym wychowankom i narobić gnoju w zespole, bo chcą grać od 1 minuty może się odbić Barcelonie czkawką. Jeśli Vidal zaakceptuje swoją rolę, będzie dobrze grał i pogra choćby 2-3 lata, a potem odejdzie za niewielkie pieniądze, dalej będę uważał, że cena ok. 20 mln nie będzie wygórowana za takiego piłkarza. Rozumiesz? Jeśli za pierwszym razem nie, to przeczytaj drugi raz. Dokładnie. :)

0

Sęk w tym, że wielu dziennikarzy nie skończyło studiów z dziennikarstwa. Do gazet chętnie przyjmuje się specjalistów w swoich dziedzinach, którzy po prostu potrafią dobrze i ciekawie pisać. To nie moje domysły, po prostu znam dwóch redaktorów i to były ich słowa, z czego jeden jest potwierdzeniem tej teorii, a drugi skończył dziennikarstwo i mówił, że bez sensu :D natomiast ciężko chyba zrobić studia specjalistyczne w zakresie gier. Wydaje mi się, że w tym wypadku może być podobnie jak z programistami, bardziej liczą się Twoje umiejętności, niż papiery które przynosisz, ale nie wiem czy tak jest. A żeby być recenzentem YouTube’owym to już w ogóle nie ma żadnych przeciwwskazań, trzeba się na tym znać, dobrze obrabiać filmy, dobrze prezentować się przed kamerą i pewnie mieć trochę szczęścia, żeby się wybić. ;)

0

A jest jakieś wykształcenie prowadzące do zawodu recenzenta gier?

3

Czyli dalej brniesz w to, że 31 lat to konie kariery. Ok, masz prawo tak sądzić. Nie mniej, Vidal jest świetnym piłkarzem, ktory był jednym z najważniejszych piłkarzy Juventusu i Bayernu Guardioli. Cena jest niewysoka, a na pewno będzie miał mniejszy problem z siedzeniem na ławce, niż dużo drożsi Thiago czy Pogba. Jednocześnie lepiej mieć na ławce kogoś doświadczonego, niż np. de Jonga, który jeszcze nic wielkiego nie osiągnął na poziomie Ajaxu, a niektórzy chcieliby go w pierwszym składzie Barcelony. Nawet jeśli dzięki Vidalowi będziemy mieć dobrego gracza, zmiennika za 20 milionów, a potem go sprzedamy, będzie to dobry biznes, szczególnie patrząc na kwotę o jakiej się mówi.

6

Jeśli to prawda to będzie to doskonały transfer. Na początku się przestraszyłem, bo pamiętam kilka zachowań Vidala, których nie chciałbym zobaczyć w Barcelonie, ale po krótkim przemyśleniu jestem bardzo na tak. Oczywiście mam nadzieję, że Valverde z nim porozmawia, wierzę we wpływ Messiego, Suareza, Busquetsa i innych, może się uspokoi. Najważniejsze jednak co będzie prezentował na boisku. Vidal jest typem zawodnika jakiego Barcelona potrzebuje, szczególnie po odejściu Paulinho. Trzeba sobie uświadomić, że Valverde będzie używa głównie 4-4-2 i 4-2-3-1, ze względu na styl gry Messiego. Ta dwójka z tyłu będzie odgrywała kluczową rolę w ubezpieczeniu defensywy i wyprowadzaniu piłki do Messiego, Coutinho, Suareza, Dembele, Alby i innych grających wyżej. Vidal pasuje do tego idealnie, w dodatku ma wielkie doświadczenie i to czego potrzebuje w zespole Valverde. Jeśli cena będzie taka jak jest napisane w newsie to aż ciężko uwierzyć w tak dobry biznes ze strony zarządu Barcelony. Świetnie! Czekam na oficjalkę :)

1

Tego nie wiemy, ale jeśli przyjdzie Vidal to mając jego, Arthura (o ile będzie grał tak jak w presezonie) i np. Rafinhę będzie o to łatwiej, niż mając Gomesa i Denisa. Paulinho nie liczę, bo akurat grał dużo.

1

Nie zmienia to faktu, że dla kirzana to chyba dziady :)

0

Eh, wiem, że daje się wciągać w takie dyskusje, pracuje nad tym ;) jestem podobnego zdania, skala talentu zawodników Barcelony i ilość uniwersalnych piłkarzy powoduje, że Valverde ma multum możliwości ustawienia ich tak jak będzie potrzebował, ale musi szukać najbardziej skutecznych opcji i myślę, że ktoś taki jak Vidal może być mu potrzebny do ustawienia zespołu tak jak chce. Zdobył dublet i trzeba dać mu kredyt zaufania. Jak się przejedziemy to go zwolnią ;)

1

Dzięki, staram się rozmawiać merytorycznie, bo wyrażanie czystych opinii niczego nie wnosi. Trenera rozlicza się za osiągnięcia i jeśli potrzebuje takich zawodników to trzeba to uszanować. Też chciałbym Barcelony jak za Guardioli, z magikami pokroju Ronaldinho, Xaviego i Iniesty, z „nowym Puyolem” na obronie, żeby Griezmann do nas przyszedł i grał Thiago, który nigdy jie łapałby kontuzji, ale to sfera marzeń. Futbol się zmienił, zmieniła się Barcelona i aj się cieszę, że zarząd dobrze diagnozuje potrzeby i potrafi zrobić odpowiednie zakupy, za zaskakująco dobre pieniądze :) A jak będzie, to już zobaczymy na przestrzeni sezonu.

0

A Iniesta to nie rozgrywający? :D przepraszam za mało oficjalny styl, Aké to już jest trochę beka ;)

0

Coutinho to nie rozgrywający? A Eriksen? Coutinho gra dokładnie na tej samej pozycji, tylko po drugiej stronie. Mają prawie takie same liczby, co prawda trochę na korzyść Coutinho :)

1

Rakitić box-to-box? No nieźle Cię poniosło. Jeśli nie widzisz różnicy w grze Rakiticia, a Vidala to nie dziwie się, że go nie chcesz. Fakty są jednak takie, że to zupełnie inni gracze i Rakiticiowi daleko do bycia box-to-boxem. To cofnięty rozgrywający z zadaniami defensywnymi, tak jak w Chorwacji A co do rozgrywania, musisz zrozumieć, że Barcelona nie będzie grała systemem 4-3-3 dopóki gra Messi. On musi być w środku, wystawianie go na skrzydle to marnowanie pozycji i widać to było w ostatnim sezonie pracy Enrique. On i Coutinho będą odpowiedzialni za rozegranie i dla Barcelony to świetna wiadomość, bo nikogo lepszego na rynku nie ma. Dlatego obok nich musi byc szybki skrzydłowy, taki jak Dembele czy Malcom, a nie kolejny rozgrywający. Za nimi potrzebni są zawodnicy, którzy będą biegać, ubezpieczać, robić im przestrzeń, dostarczać piłkę i czasem wchodzić w klepkę. Takimi zawodnikami są Busquets, Rakitić i Vidal. Arthur natomiast na razie wygląda świetnie, bardzo pasuje do Barcelony i ma ogromny potencjał właśnie do bycia rozgrywającym. Nie wiem na co się wściekasz, jeśli do klubu przyjdzie Vidal to to będzie prawdopodobnie najlepiej obsadzona pomoc na świecie, może do konkurencji z City i Realem.

edit. Aha, nie wierz we wszystkie plotki, które pisze Sport, Mundo i inne szmatławce, może Parejo przekonywał Valverde, ale jeśli ostatecznie przyjdzie Vidal to nie można mieć zarzutów. I będę chwalić trenera, który z Barceloną wygrał dublet w pierwszym sezonie pracy.

6

Nie brutala, ale takiego zakapiora już tak. Facet nie unika starć, walki fizycznej, często gra na granicy faulu i widać, że ma jaja. Większości bardziej chyba chodzi o to, że jest impulsywny, wybuchowy i trochę nie do okiełznania, niż że jest jakimś zabijaką.

2

Chyba sporo też zależy od dyspozycji naszych rywali i tego czy unikać nas będą kontuzje. ;) Jestem bardzo dobrej myśli, ale też nie ma się co nastawiać.

3

Spójrz jak wyglądają realia, Barcelona prawdopodobnie będzie grała systemem 4-4-2 lub 4-2-3-1 z Messim jako mediapunta. Rakitić ma za sobą świetny sezon i bardzo dobrze odnajduje się w drużynie Valverde, Busquets to defensywny pomocnik dający dużo w rozegraniu, Vidal to fizyczny box-to-box, ktoś kto jest potrzebny Valverde. Za kreację i tak najbardziej odpowiadać będą Messi i Coutinho, a poza nimi jest dobrze wyglądający Arthur i świetnie zapowiadający się Aleña. Jeśli jeszcze tylko zostałby Rafinha to na prawdę pomoc jest bardzo dobrze obsadzona, kreatywna, odmłodzona, ale jednak doświadczona. Nie ma co narzekać. Valverde chciał kogoś na miejsce Paulinho, a Thiago nie spełnia takich wymagań. W dodatku, wiadomo było, że raczej Barcelona szuka kogoś, kto mógłby usiąść na ławce, a Thiago czy Pogba nie zaakceptowaliby takiej roli.

0

Obyś miał rację. Pomoc złożona z Busquetsa, Rakiticia, Vidala, Coutinho, Arthura, Rafinhi i Aleñii wydaje się w tym momencie najlepsza, na jaką stać Barcelonę.

1

Wytłumacz proszę o co Ci chodzi jak to się ma do komentarza powyżej. :)

0

I tak się pożegnamy

2

No i to jest właśnie podstawowa zasada diety. Normujesz przede wszystkim wielkość posiłków tak, żeby wystarczyło Ci wszystkich elementów na cały dzień (białka, węglowodanów, tłuszczów, błonnika etc.), ale żeby być na deficycie kalorycznym. Jesz jak najczęstsze posiłki, od 4 do 6 dziennie, z bardzo konkretnymi odstępami czasu (najwcześniej ok. 3 godzin). Dzięki temu stabilizujesz i przyspieszasz metabolizm, który u większości jest zachwiany przez nieregularne żywienie i przestawienie największego posiłku na kolację. Ja np. jak przytyłem na przez robotę, studia i brak ruchu przeszedłem na dietę z fabrykasily.pl. Musiałem jeść bardzo dużo. Często nie byłem w stanie wepchać w siebie już posiłków, zwyczajnie ich dojeść. Były ogromne i jadłem 4 posiłki dziennie plus przekąska po treningu. Schudłem 8 kg w półtora miesiąca (pewnie też sporo wody), a w następne półtora około kolejnych dwóch.

0

W sumie to było do przewidzenia, ale myślę, że to bardzo dobrze. Chłopak stylem bardzo pasuje do Barcelony, ale tak na prawdę jeszcze prawie nic nie pograł, a z konieczności dużo swoich minut rozegrał jako stoper. Powinien na spokojnie rozegrać cały sezon, sprawdzić się w Lidze Mistrzów, pewnie potem Lidze Europy, nabrać doświadczenia i spokoju. Najważniejsze, żeby zaklepali go na za rok, jak nie z klubem to chociaż z zawodnikiem, żeby nikt go nam nie podwędził. ;)

6

Ja bym chciał, żeby zamknęli temat Marlona, Miny, Sampera, Gomesa, Denisa, Vidala i Paco albo Munira. :D Niechże zamkną tą kadrę. Im szybciej Valverde będzie wiedział na kogo może liczyć tym lepiej przygotuje ich do sezonu.

0

Arthur wygląda na prawdę dobrze, niezłe liczby, parcie na grę. Mam nadzieję, że będzie podobnie w meczach o stawkę, to klub będzie miał z niego pożytek.
Szkoda, że Rafa i Nalcom trochę się dublowali. Widać, że dla Malcoma gra Barcelony to jeszcze czarna magia, ale ma ten dotyk, który jest tu potrzebny. Liczę na to, że przy Messim wykona duży krok czy dwa w przód.
Dobrze, że klub pozbywa się niepotrzebnych zawodników, wzięli niezłe pieniądze za Digne’a i jeśli potwierdzą się plotki, jeszcze lepsze na Minę, ale oby podchodzili do sprzedaży z rozwagą. Żeby się na tych negocjacjach nie przejechali i nie sprzedali kogoś, kto powinien zostać, a nie dali rady sprzedać kogoś, kogo bezwględnie nie powinno być od przyszłego sezonu (np. Gomes). Czekam ja oficjalkę o odejściu Vidala i kogoś z dwójki Munir-Paco, niech jak najszybciej zamykają kadrę na ten sezon.
Najbardziej zastanawia mnie co zrobić z tym pomocnikiem. Roberto pokazuje się z bardzo dobrej strony jako alternatywa dla Busquetsa, więc może warto jednak dawać mu szansę w pomocy, szczególnie, że Semedo wydaje się bardzo pewny na swojej pozycji. Rafinha też bardzo przekonuje i moim zdaniem na dzisiaj to on powinien zostać, dostać szansę, nawet jeśli miałby być tylko zmiennikiem. Nie jestem za transferem Pogby, to może zamknąć drogę zawodnikom rezerw, a choćby Puig dobrze się zapowiada. Są też Oriol, Collado, na minuty będzie liczył Aleña. Jak przyjdzie Pogba to może to wygenerować kolejne problemy. Inna sprawa jest z Thiago, bo Barcelona potrzebuje wzmocnienia w pomocy, a to wychowanek i urodzony rozgrywający. Nie wiem, mają trudne zadanie przed sobą.
Chyba dobrze, że Rabiot jednak nie przyjdzie, ale de Jonga nie powinni odpuścić, nawet jeśli miałby przyjść za rok.

15

Chociaż generalnie unikam takich wypowiedzi, to życzę im, żeby kiedyś ktoś użył ich nazwiska w taki sposób, jak oni Kariusa.

0

Ja do tego podchodzę trochę inaczej. Barcelona miała przez dwa lata zmiennika. Nie robiącego problemów, może bez szans na pierwszy skład, ale grającego na akceptowalnym poziomie w defensywie. Po dwóch latach dostali za niego więcej, niż dali, co jest w Barcelonie nowością, a jego następcą będzie wychowanek. Bardzo dobry ruch zarządu, mimo, że ich nie trawię ;)

0

Ile rewelacji, proszę proszę. Jednak przyjście Kante w niczym nie ułatwi transferu Rabiot, szczególnie, że podobno to jeden z ulubieńców prezesa. Z PSG odeszli Motta, Pastore i Ben Arfa, więc raczej nie będą chcieli pozbyć się jeszcze jednego zawodnika pierwszego składu i kupić tylko Kante. Ich pomoc będzie wyglądała bardzo dobrze tak jak jest. Kante, Diarra, Verratti, Rabiot, Lo Celso, Nkunku i ewentualnie Draxler, jeśli można zaliczyć go do pomocników. Pytanie co u nas, czy Thiago jest jakąś opcją, czy nie. W tym momencie, jeśli nie on to nikt. Ciekawe czy Segura dalej jest przeciwko.

4

Po pierwszej połowie powiedziałbym tak : na plus Semedo, Roberto, Arthur (jeśli utrzyma taki poziom w meczach o stawkę to może być ciekawie w walce o minuty) i szczególnie Rafinha. Lenglet miał swoje momenty, ale też nie ustrzegł się błędów, głównie w ustawieniu. Marlon, Cucurella i Munir raczej przeciętnie. Ten ostatni mógłby ustawiać się trochę wyżej, w polu karnym i okolicach, bo zbyt głęboko wraca, schodzi do boku i potem nie ma do kogo zagrać. O Cillessenie ciężko coś powiedzieć. Przy golu bez szans, a tak to mecz bez historii. Malcom trochę niewidoczny, jakby się nie mógł odnaleźć na razie, ale Messi go będzie ustawiał, jeszcze się dużo nauczy i te jego zalety Barcelona dobrze wykorzysta. Vidal - dramat. Co nie dotknie to psuje. Niecelne podania, strzały, spowalnianie akcji, słabo się ustawia i gol dla Romy po części też spada na niego. Zobaczymy kogo Valverde wystawi w drugiej połowie!

0

Akurat Lenglet powinien bardziej pilnować środka, choćby przed takim dośrodkowaniem, a zablokowanie Kluiverta to powinno być zadanie Cucurelli i Vidala.

0

No wiadomo, to trochę z przekąsem napisałem ;) ale jestem zdziwiony tym, że jest jednym z tych, którzy mają na boisku najdłuższy staż w Barcelonie, a się nie może odnaleźć jakby był w klubie od dwóch dni.

0

Nie wiem co na celu miało wystawienie Vidala. Przecież po tym meczu jego cena może jeszcze spaść.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?