0

Powinni zostać Roberto i Semedo w takiej konfiguracji jak w ostatnim sezonie. Dobrze się to sprawdzało, świetnie obsadzona pozycja, natomiast jeśli tak będzie to już pewnie ostatni raz. Nie sądzę, żeby chcieli trzeci rok z rzędu dzielić się minutami po połowie, podobnie jak kiedyś Ter Stegen i Bravo.

0

Może Dembele również jest w tej sytuacji i cała ta afera na La Rambli jest bez sensu ;)

1

Spokojnie, obśmiewam tylko to co niektórzy piszą o Dembele :)

1

No jeśli chodzi o tą dwójkę to powiedzmy, że jak kto woli, Lukaku oczywiście również mógłby być, obaj są fenomenalni. Ja może trochę wolę styl gry Kane’a i też biorę pod uwagę, że był królem strzelców. :)

0

Zupełnie nie. Courtois - no ok, niech będzie, ale obrona? Marcelo? Thiago Silva? O czym my mówimy? De Bruyne, z całym szacunkiem dla niego, bo to super gracz, ale większość turnieju był zupełnie niewidoczny, przebudził się potem, ale było wielu świetnych pomocników w tym turnieju. Mbappe - nie zgadzam się, z Francuzów lepiej zagrał Griezmann. Ronaldo już w ogóle to jest absurd, nawet nie chce mi się komentować. Ja bym tę 11 zestawił tak :
Courtois
Vrsaljko - Godin - Varane - Hernandez
Modrić - Rakitić
Griezmann - Coutinho - Hazard
Kane

2

Powinien wrócić wcześniej i walczyć o miejsce w składzie. Brak ambicji...

7

Nie przekonasz ludzi, którzy swoją wiedzę opierają na pustych sloganach, a ich opinie to jedynie kopie tych „zasłyszanych” od innych. Abstrahując od tego, że nie jestem w 100% zwolennikiem transferu Thiago (cieszyłbym się, ale widzę minusy) to przecież nie jest przypadkiem, że tak wielu zawodników Bayernu miało w tym sezonie problemy zdrowotne.

1

Zapomniałem o tym newsie, posypuję głowę popiołem i zwracam honor. Dzięki :)

2

I co to ma do rzeczy? :) Trenował to trenował, nie rozmawiamy o jego użyteczności dla reprezentacji Francji tylko o tym, czy powinien odpocząć czy nie. Rozumiem, że Ter Stegena będziesz tak samo atakował, bo nie zagrał nawet minuty.

Nie wiem czy uprawiałeś jakieś sporty kiedykolwiek, bo takimi wypowiedziami obnażasz tylko swoją niewiedzę, albo to jak Twoja niechęć Cię zaślepia. Skoro nie od wczoraj udzielasz się na takim forum i piszesz, że piłka nożna jest Twoim zainteresowaniem to powinieneś rozumieć, że czasem nie gra najlepszy, tylko ten, który pasuje do koncepcji trenera. W samej reprezentacji Francji masz kilka takich przypadków, jak np. fatalny Giroud grający w pierwszym składzie, bo wykonuje zadania przydzielone mu przez trenera. Przecież w zdecydowanej większości klubu Pavard nie wygrałby rywalizacji z Sidibe na boku obrony, a tam pasował do koncepcji Deschampsa. Nie sądzę, że Dembele nie grał, bo źle trenował, albo jest słabym piłkarzem (w Twojej opinii), o czym świadczy to jak i jak często grał w eliminacjach. Po prostu Deschamps miał pomysł taki, a nie inny. A Ty błyszczysz swoją niechęcią do niego i to powoduje, że nie jesteś w oczach swoich rozmówców ani obiektywny, ani wiarygodny. Tyle :) oczywiście nie traktuj tego osobiście, bo rozmawiamy konkretnie o Twoich wypowiedziach na temat Dembele, nie oceniam Cię globalnie. ;)

0

No tak, źle przeczytałem, racja, Ter Stegen doleci do Dallas, ale gdzie masz informacje o Samperze? Przecież jest normalnie na liście i bierze udział w treningach.

2

Nie podzielam Twojego zdania. Nic nie powinien, jedynie mógłby, ale czy byłoby to dobre? On po skończeniu sezonu miał dalej zasuwał, był na obózie przygotowawczym z reprezentacją, miał codzienne treningi w czasie MŚ. Odpoczynek nie tylko mu się należy, ale jest wręcz kluczowy do tego, żeby mięśnie były w pełni sprawne w czasie sezonu. Większość chyba nie rozumie, że kiedy Roberto, Semedo, Denis czy Paco mieli wakacje, uczestnicy Mundialu musieli być w szczytowej formie fizycznej.

0

No faktycznie, 63 mecze w La Liga, 10 w Lidze Europy i 8 w Pucharze Króla w barwach Villarreal to zdecydowanie za mało, że móc o nim cokolwiek powiedzieć...

0

Z tego wszystkiego to chyba to mnie boli najbardziej. Ktoś taki byłby nam teraz bardzo potrzebny, żeby walczyć o minuty z Busquetsem i Rakiticiem. De Jong to jeszcze nie ten poziom, podobnie jak Oriol i Samper, a Rabiot ponoć chciałby grać wyżej. Rodri byłby idealny i nie drogi. :/

3

Zgadzam się połowicznie. Wszystko niby ok, gdyby nie fakt, że w takim tournee niewiele jest przygotowań do sezonu. Z resztą jak mają być, skoro nie ma najważniejszych graczy i prawie połowy pierwszego zespołu? Tam się dużo dzieje medialnie, ale pamiętam wywiad z którymś z piłkarzy (nie wiem czy nie Pique), w którym powiedział, że nie ma tam czasu na spokojną pracę, przygotowania, są oczywiście mecze, ale te podróże i wszystkie dodatki są bardzo męczące. To są zobowiązania klubu, żeby się rozpromować i zarobić. Po drugiej stronie barykady jest Dembele, który pod koniec sezonu grał regularnie, potem przygotowywał się i pojechał na Mundial i może nie grał tam dużo, ale na wszystkich treningach raczej był. Organizm musi też mieć czas na pełną regenerację, nie mówiąc o odpoczynku psychicznym przed ciężkim sezonem, a po tak stresujących miesiącach. Chciałbym, żeby wrócił i zawalczył, jasne, ale jeśli czuje, że potrzebuje wypocząć, naładować baterie to też musimy zaufać, że zna siebie. Być może będzie bardzo krytykowany i zacznie sezon jako rezerwowy, a może wróci w pełni sił, wykorzysta koniec lata, żeby wejść na wysoki poziom fizyczny i będzie zachwycał. Nie wiemy tego :) Ja mam duże nadzieje względem niego i duże zaufanie przede wszystkim do sztabu, że przygotują i poprowadzą go w tym sezonie dobrze. A jeśli Malcom będzie na początku w lepszej formie i będzie grał więcej - bardzo dobrze, niech gra!

0

Ja myślę, że zacznie jednak Ter Stegen i Digne (o ile oczywiście do tego czasu nie zostanie sprzedany), chociaż chciałbym Cucurellę w pierwszym składzie. No i jeśli wyjdą w 4-3-3, co nie jest takie pewne, to jednak widziałbym jakiegoś defensywnego pomocnika w składzie, pewnie Sampera za Riquiego, tak to się ze wszystkim zgadzam. :)

0

Nie wiem w takim razie czy poszła poprawka czy ja źle przeczytałem, jeśli tak to zwracam honor. :)

0

Neymar idolem od dziecka? Przecież jak Neymar miał 18 lat i wchodził do dorosłej piłki to Malcom miał 13. Serio nie miał idola przed 13 rokiem życia?

5

Jednego z najlepszych w Lidze? Bez przesady, weź samych pomocników Barcelony, Realu i Atletico i ilu już jest w tej hierarchii nad nim. To jest taki poziom Lobotki czy Banegi. On przede wszystkim ma wahania formy, nie angażuje się wystarczająco w grę defensywną, a to powinno eliminować go z roli alternatywy dla Rakiticia czy Busquetsa. W dodatku, znowu zachodzi ten sam mechanizm, kupowanie kogoś, kogo potem na 99% będzie ciężko sprzedać, a cena za niego nie jest mała, jeśli spojrzymy na to za ile można kupić lepszych od niego. Poza tym, różnica między nim, a Paulinho jest taka, że jeden jest był podstawowym zawodnikiem reprezentacji Brazylii, a drugi nie łapie się do reprezentacji Hiszpanii, gra Paulinho jest bardziej fizyczna, więc jeśli miał siłę, grał tak jak się od niego oczekiwało. Parejo nie ma tej cechy, jeśli okaże się, że Barcelona to dla niego za wysokie progi, nie będzie miał nic do zaoferowania, ani gry fizycznej, ani gry w defensywie, a stałych fragmentów i tak nie dostanie.

0

Faktycznie, ale mimo wszystko i tak nie traktuję tego w pełni poważnie. Może to wyparcie, ale nie wierzę, że po tak dobrych transferach młodych zawodników, klub pozyska 29 latka, który przez większość swojej kariery nie wybił się nad ligową przeciętność. Być może jest to jakaś opcja C lub D, a Valverde go zna i wyraził ewentualną zgodę, ale wyłożenie na niego 50 mln, jeśli za 70-80 jest do wzięcia Pjanić, Thiago czy nawet za mniej Rabiot byłoby idiotyzmem. Już nawet wolałbym postawić na Oriola, niż kupować przeciętniaka, którego potem się nie sprzeda i przez najbliższe lata będzie tylko zalegał. A znając jego zaangażowanie w grę, żadna alternatywa dla Rakiticia i Busquetsa. Póki nie zobaczę informacji o najbardziej wiarygodnych źródeł to nie kupie tego ;)

0

No nie wierzę po prostu w transfer Parejo, to jest na bank kolejna bzdura od Sportu. Już prędzej uwierzę w wywalenie 80 baniek w Pjanicia. Co do reszty, ciekawe jak się skończy to pompowanie balonika wokół Viniciusa. Na bank chłopak ma talent, ale będzie też walczył o minuty z Asensio, Balem, Vasquezem, może Isco i jakimś jeszcze transferem. Podobna sytuacja jak u nas z Dembele i Malcomem, ktoś przecież siądzie.

4

Proszę Cię, to jest Sport. Jeszcze zrozumiałbym wzięcie jakkolwiek pod uwagę nagłówków Mundo, ale Sport to jest skraj żenady. Oni nic nie wiedzą, tylko chcą coś napisać. Nie ma co trenera, który z Barceloną wygrał dublet tak oceniać ;)

1

No 10 lat to nie aż tak mało ;) Ale generalnie masz rację. Ja już to zaakceptowałem. To są zmiany w piłce. Zobacz jak poza pięknie grającą Barceloną na tym filmie w oczy walą beznadziejnie broniący przeciwnicy. Dzisiaj na tym poziomie profesjonaliści raczej juz wiedzą jak się ustawiać albo sfaulują, jeśli nie będzie innego rozwiązania. Barcelona też musi już grać inaczej, chociaż zgodzę się, że powinni popracować nad szybkością, grą do przodu i na jeden kontakt.

1

Myślę, że to nie będzie żadne zaskoczenie. Ma zawodników do właśnie takiego systemu. Suarez jako typowa 9, Messi już gra bardziej z tyłu, Coutinho gra bliżej lewej strony schodząc do środka i zostawiając miejsce Albie, a Dembele i Malcom będą włączyć o minuty na prawym skrzydle. Tak samo Busquets z Rakiticiem cały sezon grali w jednej linii. Chyba nie ma innego wyjścia, bo przejście na 4-3-3 wiąże się z posadzeniem jednego z kluczowych zawodników na ławce.

7

Poczekaj, czy Ty właśnie stworzyłeś 11 bez Messiego czy bez defensywnego pomocnika, ale za to z 4 napastnikami i mediapuntą? Oj, trzeba mecze oglądać, bo w dzisiejszej piłce to chyba byśmy dostawali po kilka bramek w każdym cięższym meczu.

23

Boże, klepa w trojkącie Messi-Xavi-Busquets z możliwością zagrania w dowolnym momencie do Iniesty albo Alvesa to było jakieś przegięcie pały. Właśnie dlatego tak nie gramy i nikt inny na świecie tak nie gra. Wystarczy spojrzeć na zgranie, technikę, szybkość reakcji i przegląd pola tych zawodników. To było takie nagromadzenie talentu, którego pewnie przez lata nie będzie dało się powtórzyć. No i coś czego wielu dalej nie potrafi pojąć, Barca Pepa nie grała tępej tiki-taki na posiadanie, tylko widać 2 zasady : 1. nie oddać piłki 2. jak najszybciej dostać się pod bramkę rywala.

0

Mi bardzo podobała się Gra o Tron tak do połowy drugiego sezonu. Potem zaczęła mnie lekko męczyć, ale nieznacznie. Trzeci już mnie wiele razy irytował i dojechałem do końca, ale dalej mi się nie chciało.

House of Cards (nie chce spoilerować ani Cię nastawiać) mega mnie wkręcił w pierwszym sezonie i do końca drugiego mocno mnie to trzymało. Natomiast obrót wydarzeń w trzecim spowodował, że niektóre rzeczy zaczęły być już dla mnie niepotrzebnie ciągnięte i „na siłę”. Jakoś z czasem przestałem oglądać. Ale to tylko opinia, znam dużo osób, które były zachwycone do końca. :)

Dom z Papieru już mówiłem ;)

Lucifer to dla mnie fajny, lekki serial, coś w stylu House’a, tylko o innej tematyce. Może trochę większy wpływ na każdy odcinek mają te wątki poboczne, bo momentami stają się głównymi, ale w większości też każdy odcinek to taka mała, osobna historia.

House sympatyczny, ale jakoś nigdy się nie wkręciłem.

Polecam Breaking Bad. Nieźle zrobiony, przyjemnie się ogląda, z ciekawej strony ugryziony temat i fajne główne postaci. Dla mnie takie 7/10.

Młody Papież potrafi momentami zryć baniak i ja bardzo lubię styl Paolo Sorrentino, plus genialna obsada, ale trochę wkurza, często specjalnie, ale często zbytnim kombinowaniem. No i nie ma ciągle 2 sezonu.

Dark bardzo, bardzo klimatyczny. Wymaga wejścia w fabułę i obserwowania co się dzieje. W dodatku porusza ciekawy temat konwenansów w małych miejscowościach od tej strony psychologiczno-społecznej. Polecam na pewno.

Mam też duży sentyment do Californication, bo poza cyckami i highlife’owym klimatem lubię to sentymentalne zacięcie i artystyczne rozterki. ;)

Ja się najbardziej teraz zbieram do Narcosa, Stranger Things i Crown, ale słyszałem sporo dobrego o Opowieści Podręcznej, Peaky Blinders i Kompanii Braci. Nie ukrywam, że lubię ten serialowy rynek :D

0

Na pewno, czemu miałby nie zagrać?

0

A co Twoim zdaniem jest lepsze? Tam z ciekawości, jakbyś miał podać kilka najlepszych Twoim zdaniem seriali? :)

0

Ty mówisz o pełnym realiźmie, co w serialach jest nierealne, chociaż rozumiem, że może Ci się to rzuciło w oczy. Ale nie do końca się zgadzam. To, że nie powiedział o syndromie sztokholmskim mnie nie uderzyło, to zaskoczenie sytuacją dodało profesorowi wręcz ludzkiej twarzy. Z resztą, gdyby powiedział, Denver nie wszedłby w romans z Monicą, a jego niewiedza była elementem twórczym fabuły. Może faktycznie trochę za łatwo przedstawili postrzelenia, ale akurat przez snajpera postrzelony był Arturito, który był potem operowany przez chirurga i przez większość czasu nie miał pełnej sprawności, a przez pierwsze 2 dni praktycznie się nie ruszał. ;) Ta sytuacja z profesorem i policją też jest sensowna, bo nikt z nich nie wiedział o jego romansie z inspektor, a nie było z nim kontaktu od 20 godzin. Po 24 bez telefonu mieli się wycofać, a zobaczyli go w telewizji otoczonego policją i w ich kryjówce. Panika chyba byłaby naturalną reakcją. Z tym niepilnowaniem zakładników, strzałami policji i narzędziami na taśmę i rozmowami w kabinach - zgadzam się, też mi sie to rzuciło w oczy. Akurat portret pamięciowy nie wiem co mam myśleć, wiadomo, że trochę za łatwo wybrnął z tej sytuacji, ale też pokazali dokładnie jak to się stało, na potrzeby fabuły ja to kupię ;) No ja się zgadzam, że to nie jest w pełni realistyczny serial, to jest oczywiste, bo takiego nie ma, a ten i tak wybija się ponad te wszystkie Dextery, Sherlocki, True Detective, Lucifer itd. Natomiast ja mówię o błędach logicznych fabuły, o tym, że nagle z dupy coś się pojawia i nie wiadomo czemu i totalnie nikt takiego bullshitu nie kupi. Takie sceny jak wjazd na motorze, ostatnia walka Berlina itp. podciągam zwyczajnie pod budowanie dramaturgii i pewną „swobodę literacką” twórców ;) ale zgadzam się, faktycznie, jeśli oczekiwalibyśmy, żeby serial był całkowicie realistyczny, miał niedociągnięcia. Nie zmienia to faktu, że na dzisiaj jest to dla mnie najlepszy serial. :)

0

Pomyśle o nim, właśnie czegoś szukam, chociaż klimaty robotów, sci-fi itp. to nie do końca moja działka. A jak wykonany od strony technicznej? Jakoś zawsze ma to dla mnie kluczowe znaczenie :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?