0

Jak Arthur jest pod grą... wow

0

Patrząc na formę Dembele, oby było tak jak mówisz.

0

Jestem prawie pewny, że Barcelona wyjdzie z Roberto i Semedo na prawej stronie, czyli coś w stylu 4-2-3-1 z Arthurem ustawionym wyżej i Rakiticiem i Busquetsem z tyłu. Dobrze, tu będzie potrzebna mądra gra i wyrównana kadra. Druga opcja to chyba Rafinha na prawym skrzydle. Ostatnio się sprawdził. No i liczę, mimo wszystko na minuty dla Malcoma.

5

Sęk w tym, że El Clasico to już nie powinien być sprawdzian. Na ten mecz trzeba wystawić najlepszy możliwy skład i walczyć o zwycięstwo. Czyli jeśli Dembele traciłby piłki i nie pomagał w obronie, a przez to przegralibyśmy mecz to - spoko, przynajmniej wiemy jak to z nim jest? Każdy mecz i każdy trening to sprawdziany, a najwidoczniej, w ostatnim czasie raczej je oblewa.

2

Jak dla mnie obok De Ligta priorytetem powinien być Skriniar. Ci dwaj panowie pokazali już więcej, a przede wszystkim grają bardziej równo. Upamecano ma potencjał i jest młody, ale jest też koszmarnie drogi, a mimo wszystko to bardziej kot w worku, niż tamci dwaj panowie. Są też inni warci obserwacji, jak Pavard czy Issa Diop.

0

Tak poza moją opinia na temat jego powrotu, może to nie kwestia kilku słabych meczów. Jego ewentualny powrót byłby czymś w stylu sytuacji Bonucciego. Tam pewnie też nikt go nie chciał, a teraz raczej się cieszą. Taka luźna myśl. Może kibice tęsknią za efektownym futbolem i chociaż wściekał wielu swoją głupotą, trochę radości dawał. Skomplikowana sprawa.

1

Boże... chyba za rzadko tu ostatnio bywam, bo mam wrażenie, że odzwyczaiłem się od takich głupot.

1

Po pierwsze, nie tylko. Takie rzeczy są w każdym z najlepszych klubów w Europie, jak Real, Bayern, PSG, City itp. Po drugie, tak ma być, jeśli aspirujemy do bycia najlepszymi. Ja nie cieszę się z drugiego miejsca w lidze, szczególnie, że mamy je tylko dlatego, że Atletico źle weszło w sezon, a Real gra beznadziejnie. Problem polega na tym, że Atletico jest na fali wznoszącej i zaraz może nas przegonić. Jeśli cieszy Cię obecna ilość punktów na tym etapie rozgrywek to już Twoja sprawa.

0

Dużo będzie zależeć od najbliższych trzech meczów. Jeśli Barcelona teraz zawiedzie, mogę się z Tobą założyć, że zacznie się na ten temat dyskusja.

0

Przepraszam, ale śmiejesz się z „ekspertów”, a sam wszystkich pouczasz. Trochę pokory. Być może Cię to zaskoczy, ale nie każdy tutaj to przygłup. Akurat zmęczenie czy słabe przygotowanie fizyczne niektórych zawodników jest widoczne gołym okiem (pod warunkiem, że ogląda się mecze, a nie tylko czyta forum), jak chociażby Rakitić czy Suarez. Wiadomo, że są w stanie rozegrać pełen mecz, ale trzymanie się za kolana w okolicach 30 minuty czy truchtanie po 60 minutach gry to objawy zmęczenia. A co do rotacji, zgadza się, Valverde często zmienia jedenastkę, ale operuje bardzo wąską grupą piłkarzy. Wystarczy spojrzeć na ilość minut Vidala, Denisa, Rafinhii, Aleñii, Malcoma, Sampera czy Munira. Cillessena nie wymieniam, bo wiadomo, że będzie grał w pucharze. To jedna trzecia całej kadry. Możesz oczywiście bronić Valverde, bo wygrał dublet, ale styl gry drużyny jest fatalny, końcówka poprzedniego sezonu była na wyraźnym zjeździe formy, odpadniecie z Champions League było żałosne, a początek tego sezonu, poza grą w CL woła o pomstę do nieba. To już nie są 2 czy 3 mecze. Barcelona ma fatalną serię w lidze, a Valverde podejmuje serie nietrafionych decyzji. Trzeba umieć dostrzec obie strony medalu.

0

Trener to jedno, opinii jest dużo, ale prawda jest taka, że widać obecnie braki kadrowe. Oczywiście na wielu pozycjach Barcelona ma przesyt, ale np. środek obrony kuleje. Pique gra fatalnie, Vermaelen też, a granie ciągle dwoma lewonożnym stoperami to też nie idealne rozwiązanie. Akurat De Ligt byłby świetną opcją. Co do Rabiota, temat bardziej złożony. I tak będą chcieli kupić pomocnika. Ja wolę Rabiota za darmo, który jest przecież bardzo dobrym pomocnikiem i zainwestowanie w świetnego napastnika, niż wydawanie koszmarnych pieniędzy na Pogbę (chociaż jest świetny) czy De Jonga i skończenie na tym okienka transferowego.

1

Problem polega na tym, że sytuacja Malcoma wpisuje się w styl pracy Valverde. To, że on nie gra to zdaniem wielu błąd, ale to jeszcze nie jest największy problem. Vidal, który gra lepiej od Rakiticia, siedzi na ławie. O minutach dla Denisa i Rafinhi mie ma co mówić (akurat słusznie, ale pytanie po co są w klubie), wcześniej mało grał Paco i teraz pokazuje, że był to błąd. Munir, nie wiadomo po co został, bo nie gra, a jak gra to zbyt wiele nie pokazuje. To jest tendencja. Valverde stawia na kilku zawodników i prawie nikt spoza tego grona nie dostaje szans na grę. To się może zemścić w przypadku kontuzji albo po prostu trudu sezonu. Niektórzy już teraz wyglądają na zajechanych. Niestety, ale Valverde bardzo asekurancko dysponuje składem, a cenę Barcelona zapłaciła już w zeszłym sezonie.

2

Coraz uważniej przyglądam się działaniom Valverde, w kontekście braków kadrowych. Chociaż kontuzja Suareza jest dla nas oczywiście złą informacją, może zmusić Valverde do rozsądnego dawania szans zmiennikom w ataku. W Munira osobiście nie wierzę, ale to co się dzieje z Malcomem jest dla mnie nie do wytłumaczenia i jeśli informacja o kontuzji się potwierdzi, nie wyobrażam sobie, że Brazylijczyk nie dostanie minut. Trójka Dembele - Messi - Coutinho to oczywiście pierwszy wybór, ale Valverde musi szukać rozwiązań. Tak czy siak, teraz widać jak ja dłoni coś o czym wielu mówiło przed sezonem - kontuzja kogoś w ataku i mamy problem. Suarez potrzebuje nie zmiennika, tylko kogoś do rywalizacji o minuty, a w niedalekiej przyszłości go zastąpi. Może kogoś w stylu Rodrigo.

0

Ok, pracuje i w ostatnich meczach widać poprawę, ale ostatecznie liczy się efekt pracy. Suarez strzela raczej niewiele. Widać u niego ewidentny regres, również fizyczny. Jedno to zauważać pozytyw i nie być „hejterem”, a drugie to umieć ocenić sytuację taką jaka jest.

0

Jak można traktować poważnie człowieka, który po takim spotkaniu mówi, że Barcelona „dominowała i kontrolowała mecz”... Na prawdę trzeba nie mieć wstydu.

2

Szczerze mówiąc, jestem zażenowany. Jeden z kapitanów, człowiek, który w swojej karierze wygrał praktycznie wszystko i wychowanek jednego z najlepszych i najbardziej rozpoznawalnych klubów świata mówi, że sytuacja nie jest alarmująca po tym, jak zdobyli 2 punkty w 3 ostatnich meczach. Oczekiwałbym raczej przemyślenia sytuacji (bo tego zupełnie nie widać) i przyznania się, że grają gówno. Przed Barceloną jeszcze bardzo trudne mecze i napięty terminarz, powinni mieć tego świadomość. Praca trenera to jedno, ale to co prezentują piłkarze to drugie, a to zarzut m.in. do Busquetsa, który od dłuższego czasu udowadnia, że nawet nie może aspirować do bycia najlepszym pivotem świata.

3

Vidal bez cienia wątpliwości był jednym z najlepszych na boisku.

8

Rakitić jest cienki jak sik węża...

0

A miałem pisać przed meczem, że zakładam się, że Messi wejdzie na boisko po pierwszej połowie.

9

Nie wiem o co chodzi z Malcomem, ale to nie jest zdrowe. Nawet jeśli to nie jest faworyt Valverde, to jest lepszy od Munira i to udowodnił w Ligue 1. Co do reszty, aż dziwię się, że nie zostawił na trybunach Pique. Mam nadzieję, że on i Roberto usiądą na ławce. No i może dobrze, żeby w pierwszym składzie wyszli Ci, którym się chce, czyli Arthur i Rafinha. Na prawdę nie chcę znowu zobaczyć „żelaznej” (żeby nie powiedzieć betonowej) 11’, tyle, że bez Umtitiego.

3

Rodrigo Tarin, 22-letni wychowanek Barcelony, dla którego nie było w tym sezonie miejsca nawet w rezerwach, dziś w Leganes gra lepiej, niż podstawowi obrońcy pierwszej drużyny Barcelony. Warte przemyślenia.

0

Nawet jak Barca wygra, bo przecież dalej to bardzo możliwe - wstyd. A jak Pique nie siądzie na ławce po tym co ostatnio prezentuje, to możemy niedługo gonić liderów. No i proszę, może jednak jakieś zmiany przed 80 minutą...

1

W cichości serca liczyłem na Arthura i Malcoma. Ale nie jest źle, może wejd w drugiej połowie.

1

Tego nie rozsądzimy, ja nie widzę tam agresji i wyraźnego ataku na twarz. Popracował łokciem, zgadza się, tak jak w dziesiątkach sytuacji boiskowych. Ile razy Ramos uderzył kogoś łokciem w twarz w walce w powietrzu? I ile razy wyleciał za to z boiska? Tak jak mówię, sędzia zinterpretował to jako faul Lengleta, kontrowersyjne ale do wybronienia, natomiast czerwona jak dla mnie jest absurdalna, szczególnie, że to zawodnik Girony wbiegł w niego i nie było żadnego zagrożenia straty bramki.

0

Dokładnie napisałem czego, przeczytaj ze zrozumieniem to będziesz wiedział.

3

Oczywiście, ale Twój komentarz mija się z prawdą. Sytuacja jest bardzo kontrowersyjna i o ile rozumiem podyktowanie rzutu wolnego i nawet ewentualną żółtą kartkę dla Lengleta o tyle czerwona jest śmieszna. Gdyby każde przypadkowe uderzenie łokciem było karane czerwoną kartką to drużyny często kończyłaby w 9 czy 8. Lenglet przerwał akcje odbierając czysto piłkę, został sfaulowany i dopiero potem uderzył go łokciem. Nie widzę tu czerwonej kartki.

1

Lenglet był faulowany tuż przed uderzeniem łokciem w oczywisty sposób. Trzeba się bardzo postarać, żeby tego nie zauważyć.

0

Czyli teraz każde przypadkowe trafienie łokciem to wyrzucenie z boiska? Ile jest sytuacji, że zawodnik „popracuje” łokciem i nawet faul nie jest odgwizdany? Zrozumiałabym żółtą, ale czerwo to duża przesada, szczególnie, że Lenglet już odebrał piłkę i nie było zagrożenia pod naszą bramką.

2

Nie był? No nie wiem

5

Lenglet nie zagrał źle, poza tym, że złapał głupią, przypadkową czerwoną kartkę. Nie to co Pique, który ma na koncie bramkę dla Girony. Busquets też dziś bardzo słabo. Mam nadzieję, że Sam da trochę spokoju z tyłu, ale jednocześnie, że nie zejdzie teraz Dembele. Arthur ma żółtą kartkę, a musimy strzelić bramkę. Dembele pewnie zejdzie potem i oby wszedł za niego Coutinho. Nie będzie łatwo grać w 10, ale jestem prawie pewny, że ostatecznie Barcelona wygra. To, że nie ma 2:1 dla Barcelony to duże szczęście dla Girony. W końcu wpadnie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?