KingLeonidas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
29 obserwujących
13 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Niech Ci, którzy Alexisa bronią podadzą jakieś konkretne argumenty czemu powinien grac w pierwszym składzie. Tylko bez śmiesznych stwierdzeń typu: -
"kiedyś się odblokuje, jeszcze pokaże na co go stać" - bedziemy czekać do końca kariery?, -
"kiedyś tam coś komuś strzelił i wygraliśmy" - Citko też kiedyś strzelił bramkę Anglikom, -
"pracuje jak wół w pressingu i wraca do obrony" - gdyby piłka nożna polegała tylko na bieganiu to najlepszą reprezentacją powinna być Kenia lub Etiopia.
Czekam na Wasze argumenty.
0
Tyle już osiągnąl, a co przed nim - nie wie nikt. Mi szczególnie zapadł w pamięć mecz z Chelsea i jego wejście. To, co robił na prawym skrzydle - poezja. Potrzeba było czerwonej kartki, żeby go na chwilę powstrzymać. Ryjek miał nosa i dar wprowadzania młokosów do pierwszego składu. To on "zaprosił" Messiego na salony. A Leo grzecznie z zaproszenia skorzystał ;)
0
AdrianM11
Prawdziwy jest ten, kto ma odwagę skrytykować, popierając wszystko sensownymi argumentami, a nie wierzący w "świętość" zawodników i klubu. W życiu trzeba być obiektywnym, nie da się tylko w miłych słowach wyrażać o formie i dyspozycji poszczególnych piłkarzy, szczególnie gdy grają piach. Nie można też w nieskończoność czekać na czyjeś odblokowanie się, czy powrót do formy. Klub to nie organizacja charytatywna. To często wielkie pieniądze, ogromna presja i oczekiwania kibiców. Jak się płaci taką sumę za napastnika, to się też czegoś od niego oczekuje. Jak na razie Alexis tych oczekiwań nie spełnia, przynajmniej dla mnie i wielu tutaj się wypowiadających. Nie wiem gdzie tkwi problem Sancheza, ale jeśli nic nie zmieni w swojej grze, to kiedyś ktoś pokaże mu drzwi. Sentymentów nie będzie.
0
Liverpool ma problemy finansowe i po prostu ich nie stać na Sancheza - zwykła kaczka dziennikarska. Ale pieniążki dla dziennikarzyny za artykuł wpadły. Jeszcze parę plotek i plan będzie zrobiony, no i może jeszcze premia jakaś wpadnie ;)
0
Człowiek by już dawno zapomniał o GD, ale się nie da, bo skretyniali dziennikarze swoimi pytaniami wyciągają jedno, dwa zdania, które ktoś inny uzna za kontrowersyjne i postanowi się do nich odnieść. Mecz był fajny, wynik sprawiedliwy, gra uczciwa, sędziowanie dobre - w przeciwieństwie do tego, co działo jeszcze nie tak dawno temu. Topór wojenny został zakopany i nikt nie zamierza go odkopywać. Także piłkarze i trenerzy niech robią to, w czym są najlepsi i przestaną zbytnio się udzielać w mediach. Dotyczy to obydwu klubów.
0
szoki
Z informacji na fb jasno wynika, że o 13 odbędzie się jego prezentacja jako nowego piłkarza Mallorki. Czyli jednak nie będzie czekania do stycznia.
0
Dobra wiadomość dla zawodnika jak i dla klubu. Tutaj nie ma chłopak przyszłości i wątpie, żeby kiedyś był podstawowym obrońcą Blaugrany. Chyba w końcu sam też to zrozumiał. Nie wyróżniał się wcześniej, teraz będzie miał okazję, aby zweryfikować swoją karierę piłkarską. Życzę mu z całego serca jak najlepiej. Powodzenia w nowym klubie.
0
przyjemny
Ale co do niektórych użytkowników to masz absolutną rację. Zachowują się jak Zlatan ;)
0
przyjemny
Hipokrytą jest napewno Pan na zdjęciu. Przykłady podałem w komentarzu niżej. Jak grał w Barcelonie, to go zawsze broniłem i chciałem, żeby został. Nawet jak kupiony został Villa. Nigdy nie przeboleję oddania Eto'o i takiej kupy kasy za Zlatana, ale do pewnego momentu był czołową postacią zespołu. Obraził się, gdy wygryzł go Bojan i musiał siadać na ławce. Narodził się konflikt, którym Pep sobie nie potrafił lub nie chciał radzić. Lepiej było po prostu się pozbyć tego, kto stwarzał ten problem. Przynajmniej dla Guardioli wydawało sie to odpowiedniejszym rozwiązaniem i tak też postąpił. A Szwed z wielkim ego poniósł chyba pierwsza i napewno najboleśniejszą porażkę w życiu. Z jednej strony go rozumiem, ale z drugiej zachowuje się jak kobieta. Przed okresem tykająca bomba zegarowa, a po - kupuje piwo i nie przeszkadza w oglądaniu meczów ;) Zlatan raz mówi, że Barca jest nadal najlepsza, a za tydzień, że PSG już ją dogoniło. Esencja kobiecości.
0
Malmö, Ajax, Juventus, Inter Mediolan, Barcelona, Milan, Paris Saint-Germain - Zlatan gdzie jeszcze zagrasz? Kluby wielkie są już za Tobą, teraz tylko pieniążki w głowie. Następny zespół będzie z Chin? Też bedziesz całował herb i mówił, że od dziecka chciałeś w nim zagrać?
Napastnik wyborny, tylko trochę leniwy na boisku i nieobliczalny. Niwątpliwie gwiazda wszędzie, gdzie grał. Problem z Guardiolą widocznie nadal nie daje mu spokoju. Wina leży po dwóch stronach, ale więcej "zasług" zapewne miał w tym krnąbrny Bałkan, ups przepraszam Szwed.
0
young22
Szczerze powiem, że Real ma grupę o wiele trudniejszą niż Barcelona. Mistrz Anglii, Niemiec i Holandii. Trzy mocne ligi, które są w TOP 7 wszystkich lig europejskich i ich mistrzowie kontra mistrz Hiszpanii. Faktycznie niski poziom.
0
Mourinho się niby uspokoił? Dalej opowiada swoje wywody, najeżdża na sędziów, krytykuje swoich piłkarzy. Owszem zdetronizował Barcelonę, odszedł Guardiola, przychodzi sam na konferencję, ale coś czuję, że nie dzieje się dobrze w Madrycie. Niby wszystko poszło w dobrą stronę dla Jose. Cóż to skoro jest 8 pkt na minusie w lidze. W CL grają o niebo lepiej. Czyżby rzucił wszystko na jedną szalę i skupił się na CL? Może trochę zbyt wcześnie na takie stwierdzenia, ale nic tego nie wyklucza. A jeśli nie zdobedzie w tym sezonie niczego, to Perez wyleje go na zbity pysk. Mou chyba zdaje sobie z tego sprawę.
0
rado85
Sprzedajmy Fontasa i kupmy Chielliniego.
0
bixmix
Tu masz ten rajd Messiego
0
danek944
Chyba nie wiesz o czym piszesz.
0
Eoren
Też to napisałem ;)
0
Enduu
Oczywiście piszę to z perspektywy pierwszej połowy.
0
Man of the match: Sergio Busquets
0
malutkiFCB
W tym szaleństwie jest jakaś metoda na obronę i remisowy wynik (mniemam, że taki Cie interesuje) po pierwszej połowie. Tylko pytanie, czy w tym wszystkim odnajdą się zawodnicy, którzy nigdy w ten sposób nie grali i to jeszcze w takim meczu z takim przeciwnikiem? Tu jest pies pogrzebany.
0
karol97
Mylisz Katalończyków z Hiszpanami grającymi w La Masii, tzw wychowankami. Nie każdy Hiszpan z La Masii jest Katalończykiem, liczy sę miejsce urodzenia.
0
juliancarax
Pal licho gdy 1na1 zostanie Masche, bo on już jako takie doświadczenie ma, a poza tym zawsze może to przerwać faulem. No i jest mistrzem wślizgów jak dla mnie.
Song nie ma jeszcze tego automatyzmu ostatniej osoby przed bramkarzem. Może go wogóle miał nie będzie? Coś a'la Sergio Busquets. Najpierw popatrzy, czy ktoś inny nie przejmie krycia, a później bywa już czasami "po frytkach". Nie neguję świetnych przechwytów obydwu zawodników w środku pola - tutaj mają mały margines błędu, bo zazwyczaj ktoś jest za plecami. Ale jak grasz ostatniego to miejsca na błędy nie ma. O pilnowaniu i kontroli linii spalonego nawet nie wspominam. Masche do tej pory ma z tym problemy, a ile już grał u boku Pique czy Puyola. A co dopiero świeży w tym temacie Song.
0
judaszowe_srebrniki
Ale nie był ostatnim obrońcą, kóry bedzie ścigał się z Cristiano. A to jest różnica.
Song NIE JEST obrońcą. Jak w niedzielę na boisko wyjdzie para Masche- Song to mamy małe szanse na wygraną. Będziemy potrzebowali wielkiego zaangażowania pomocników i skrzydłowych w grze defensywnej, no i bezbłędnego Sergio w odpowiednim miejscu. Może być bardzo ciężko. Chyba, że po raz enty uratuje zespół niewysoki Argentyńczyk.
0
viscaelbarca77
Dołożenia nogi na pustą bramkę nie nazwałbym przełamaniem. Poczekamy, zobaczymy, czy bedzie lepiej z jego dyspozycją. Napewno zagrał lepiej niż w ostatnich spotkaniach i to cieszy.
0
Znów brakuje skupienia na początku meczu. Obrona mało skoncentrowana, Sergio jakoś nieobecny w pierwszym kwadransie. Jak tak zagrają z Realem, to szybko może być po zawodach, tym bardziej, że pewnie obok Mascherano zobaczymy Songa, który obrońcą NIE JEST. Jakoś nie widzę tej wspołpracy między nimi, a Sergio. Aż się boję o niedzielne GD.
Alexis pomimo bramki nadal nie zachwycił, ot taki sobie średni mecz. Pod koniec oddychał rękawami, ale oczyiwście został na boisku, a zszedł Pedro, który praktycznie w każdej akcji wracał i pomagał Alvesowi. I co najlepsze nie było po nim widać zmęczenia. Takiego Pedro brakowało w tamtym sezonie.
0
~~
Rozumiem, że ta złota piłka dla Iniesty to był taki Twój prezent dla niego. Masz gest chłopie, dawać takie prezenty piłkarzom. A złoto nie było przypadkiem z zaginionych sztabek Amber Gold?
0
AdamKltd
Uratowałeś honor, prawie 3000 wyświetleń i jedna osoba, która zauważyła, że od roku 1991 do 2006 nie minęło 25 lat.
Ktoś wogółe myśli podczas czytania?
0
buzinga
Największym fanem Isaaca jest niewątpliwie Geble. Elaboraty na jego temat, analiza wszystkich kontaktów z piłką i oglądanie filmików to przejaw nieodwzajemnionej miłości i uwielbienia ;)
0
Bingoo
Jakby nie kontuzja, to ZP zgarnia Cuenca.
0
Widzę, że dyskusja nadal się nie zakończyła. I to bardzo cieszy.
buzinga
Jako fan Bostonu zgadzam się w zupełności z Tobą. Najpierw jest Derrick, a później reszta. Ale z tej reszty Rajon wybija się ponad wszystkich.
Eoren
Ale można być obiektywnym nawet o tym nie wiedząc. Jakieś 10 lat temu na kartce narysowałem herb Realu, bo prostu mi się podobał. I oczywiście wyszedł mi najlepiej z wszystkich rysowanych, choć przykładałem się do nich o wiele bardziej. Przykleiłem taśmą do szafki, otwieranej przynajmniej kilka razy dziennie. Patrzyłem, aż mi to spowszedniało. A jaką miałem motywację, żeby ćwiczyć rysowanie ;) Dużo czasu minęło zanim go zastąpiłem innym malunkiem.
0
PSK_FANATYK
Nie skomentuje tego, bo wydaje mi się, że to prowokacja. Jeśli nie, to współczuję.