KingLeonidas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
29 obserwujących
13 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
reventon
Pierwsze skojarzenie
Ash nazg durbatululuk, ash nazg gimbatul,
ash nazg thrakatuluk agh burzum-ishi krimpatul.
0
natall11
Afellay w tej chwili jest w stanie dać więcej drużynie niż Villa, Tello czy nawet Alexis. Fabregasa czy Iniesty bym do linii ataku nie upychał, bo to nie miejsce dla nich. Więcej pożytku z nich jest, gdy grają w pomocy. Może gdyby Tito dał Ibrahimowi 90 minut w jakimś meczu o stawkę i by się on nie spisał, to byłby w mioch oczach usprawiedliwiony. A tak po prostu nie rozumiem dlaczego trzyma go na trybunach.
0
niwrad
No niby tak, ale szczerze Ci powiem, że od niego wymagać można więcej.
natall11
Afellay był jednym z czołowych zawodników w presezonie, a jak na razie Tito dał mu tylko zagrać w Pucharze Gampera i ciągle trybuny. Coś mi się to przestaje podobać.
0
Tych, którzy pamiętają Puyola w masce jest chyba niewielu.
0
Już dziś komentowałem mecz, ale zapomniałem o kilku sprawach. Pierwsza, gdzie jest Afellay? Druga to bramka obciążająca znów konto Valdesa. No i na koniec nadal podtrzymuję zdanie, że podstawowym obrońca na lewej flance jest Adriano. Gdyby nie wczorajsza asysta Alby to śmiało można byłoby powiedzieć, że zanotował bardzo przeciętne spotkanie. I nie zdziwię się jeśli w środę znów w podstawowym składzie wybiegnie Brazylijczyk.
0
Osasuna postawiła bardzo wysokie wymagania. Zawodnicy byli trochę przygaszeni po meczu z Realem, ale to nie powinno tłumaczyć tak kiepskiej gry. Widać było, że wysoko postawiony pressing utrudniał rozegranie piłki i powodował częste straty. Nie było Xaviego, co powodowało właśnie brak spokoju w rządzeniu środkiem pola. Wielkie brawa dla piłkarzy Osasuny, może momentami grali zbyt ostro. Sam fakt gry na równym poziomie z Barceloną jednak wszystkie grzechy zaciera. Poziom sędziowania - denny, brak konsekwencji, błędy, nie nadążanie za akcjami. Szkoda gadać.
Najważniejsze, że mamy 3 pkt. Mistrzostwo wygrywa się właśnie takimi meczami. Nie ma się co oglądać na Real, tylko robić swoje i konsekwentnie zbierać kolejne punkciki. Oni mogą zanotować 15 zwycięstw pod rząd, a równie dobrze mogą cieniować przez kilka kolejek. To samo może przydarzyć się Barcelonie. Sezon jest długi, a takie "wyrwane" zwycięstwo na trudnym terenie daje dużo pewności siebie. Za to należą się wielkie słowa uznania.
0
Katalończycy10
Wynik dostałem telegramem, bo u mnie we wsi nawet prądu nie ma.
Chłopie naucz się interpunkcji, pisania logicznie spójnych zdań. A śmiałem się z cyt. "Masz coś do Valdesa masz coś do mnie". To zdanie powinno wisieć na stronie podczas rejestracji każdego nowego użytkownika pt. "Jakich komentarzy nie pisać".
0
constantine16
Osobiście nie polecam Ci dyskusji z tym panem ;) Śledzę jego komentarze i będę mógł z nim dyskutować dopiero wtedy jak otwarcie skrytykuje cokolwiek związane z Barceloną i oczywiście poprze to argumentami. Jego wpisy są nieobiektywne i strasznie ukierunkowane, jakby był jakimś zagorzałym radykałem.
0
Katalończycy10
Pękam ze śmiechu czytając Twój komentarz.
Jedna sprawa mnie zastanawia. Czemu Tito grając dużo Afellayem w meczach towarzyskich nie daje mu szans teraz? Przecież w presezonie chłopak się dobrze spisywał. Wydaje się być niezłą alternatywą w ataku dla Alexisa czy Pedro. Chyba, że Tito bedzie się upierał na Tello.
0
constantine16 i Santana10
Dajcie sobie na wstrzymanie. Kłócicie się jak dzieci.
0
juliancarax
Tutaj nie ma żadnej winy Adriano. Valdes nawet po złym przyjęciu mógł bez problemu zrobić wyjazd, ale wolał się kiwac. Poza tym mógł kopnąć z pierwszej piłki.
0
u99artur1
Napisałeś prawdę, ale często powtarzam, że tutaj są klapki na oczach i "nie wolno powiedzieć złego słowa, broń Boże". Od pewnego czasu mam taką zasadę, że nie dyskutuję z osobami, które nie potrafią krytykować Barcelony. Są po prostu nieobiektywne, same zachwyty, ochy, achy i myślą, że każdy piłkarz trafi "w butach" do nieba.
0
Jak na początek sezonu mecz nie zawiódł moich oczekiwań. Udało się wygrać w dobrym stylu z drużyną z TOP3 na świecie. Wiem, że wynik mógł być bardziej okazały, ale teraz już nie ma co gdybać. Mleko się rozlało, a czasu się nie wróci. Nie jest to miejsce i czas na opisywanie dyspozycji poszczególnych zawodników lecz kilka postaci chciałbym wyróżnić. Piewsza to Tito, facet ma naprawdę wielkie jaja i stawia na Adriano w tak ważnym meczu. Pokazuje, że Alba będzie musiał wywalczyć miejsce w podstawowym składzie, a nie dostanie go z urzedu. Pique - wczoraj to był ten stary, dobry Gerard. Wreszcie gra "z głową" na boisku. Victor Valdes - tak popełnił błąd, ale to nadal jest jedyna osoba, która może bronić w Barcelonie. Ale jeśli jeszcze raz ktoś powie, że to nr 1 na swiecie to wyśmieję. Szybka statystyka z wczoraj:
Iker - 6 celnych strzałów, 3 obronił - skuteczność 50 %,
Victor - 2 celne strzały, 0 obronił - skuteczność 0 %.
Prześledzcie statystyki obronionych strzałów z poprzednich sezonów, a nie ilość puszczonych bramek. Wyjdzie na to, że Valdes jednak taki super nie jest.
0
Madridistka
Sęk w tym, że nie masz pojęcia co myślą prawdziwi kibice Realu o Kace. Skąd bierzesz swoje wywody? Z najpopularniejszej strony o Królewskich? Gdzie redaktor robi świństwa porównywalne do zachowania Jose i co więcej daje bany za powiedzenie swojego zdania popartego setką argumentów. Gratuluję rozsądku i spojrzenia na rzeczywistość. Poza tym gubisz się trochę w wypowiedziach.
0
JimMorrisonFCB
Spoko ;) Ja i tak jestem starszy niż Ty, ale się tym wcale nie przejmuję.
0
Madridistka
14-latka wybitną znawczynią futbolu, pouczająca na forum innych. Gratuluję odwagi i jednocześnie współczuję.
0
Szanowna redakcjo dajcie bana użytkownikowi Villa_2001. Przecież to aż w oczy kole.
0
Pyrzo_Barca
Każdemu może się przytrafić ;)
0
Czyżby redakcja zaczęła czytac komentarze i dawać upomnienia? W końcu ;)
0
Jeśli to tylko dyskomfort, to Carles zagra. Gdyby to było coś poważniejszego, to napewno byłaby o tym oficjalna informacja. Przeciążenie, nadwyrężenie - z tym Tarzan często się zmagał i zazwyczaj bez problemu grał w meczu. Ale lata już nie te co kiedyś i trzeba się pilnować.
0
Arson
Niedawno czytałem tą historię. Facet zamiast strzelać na pustą bramkę podał do Crisa, bo wg niego było gorszym piłkarzem niż CR7. Kontrakt w Sportingu dostał tylko jeden, a drugi po jakimś czasie zawiesił buty na kołku. Ale nie musi pracować, bo Cristiano odwdzięcza mu się regularnie ;)
0
TezertMC
Ten sam Cristiano też udziela się charytatywnie, ale skąd zaślepiony kibic mógłby o tym wiedzieć.
http://www.wprzerwie.pl/Wpis,Sport,534306,1,Cristiano-ronaldo-spotkal-sie-z-chorym-na-raka-salvadorem-arana.html
http://zdrowie.dziennik.pl/nowotwory/artykuly/395542,cristiano-ronaldo-wspiera-eksperymentalna-terapie-nowotworowa.html
http://www.plotek.pl/plotek/1,78648,8129149,Ronaldo_pomaga_chorym_dzieciom__Wideo.html
Warto również wspomnieć dobry uczynek Ikera
http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/nieuleczalnie-chory-dawid-spotkal-sie-z-ikerem-casillasem/7712600
Wielu piłkarzy pomaga chorym i potrzebującym. Bardzo mnie to cieszy, ale jedni robią to symbolicznie by zaistnieć w mediach, a drudzy na okrągło, np. Messi czy Drogba.
0
Pyrzo_Barca
W tym roku byłeś? To Ty młody chłopak jesteś.
Myślę, że Ci najlepsi mogliby z powodzeniem dołączyć do niektórych szkółek piłkarskich. Czemu tak sądzę? Nie każdy ma okazję grać w profesjonalnym zespole od 8-10 roku życia i trenować ze specjalistami. Napewno część z tych chłopaków kopała obdartą piłką na betonowym boisku, a swój sukces (dla mnie The Chace TOP 100 byłoby dużym sukcesem) osiągnęli tylko dzięki wytrwałości i wielkiemu zaangażowaniu. Za to należy im się szacunek.
0
Wczoraj byli u nich Pedro, Thiago, Iniesta, Sergio i Alexis. Polske reprezentuje dwóch piłkarzy. To zapewne wielkie przeżycie dla młodego człowieka móc stać obok takich gwiazd piłki nożnej. Ciekawe czy któryś z Polaków trafi do czołowej 16-stki.
0
"Stężenie beki bardzo wysokie" - powtórzyłeś to dwa razy, mój komentarz do tego cytując "jedynego mądrego na forum" - "gdy się zatnie (a o to widać nietrudno)". Jak widać sam się zacinasz pisząc slangiem nastolatka wyśmiewającego wszystko co inne od jego subiektywnych odczuć.
Nie zamierzam już Ci odpowiadać, bo i tak nie zmienię Twojego zdania (i nigdy tego nie chciałem zrobić), ani swojego. Uważam inaczej niż Ty, potrafię to poprzeć argumentami, Ty uważasz inaczej i również masz niezbite na to fakty. Na tym polega dyskusja, ale powinna się ona odbywać bez wycieczek osobistych, w które zresztą dałem się wciągnąć. Niestety Ty tego nie potrafisz. Żegnam bez żalu w sercu.
0
hoeniker
Widzę, że jesteś ograniczony myślowo i nie będę tutaj pisał elaboratu po to, zebyś zrozumiał o co mi chodzi. Mancini nie ustawia go jako DM ponieważ daje on więcej drużynie jako środkowy pomocnik. Koniec i kropka.
0
hoeniker
Ujęłą mnie Twoja historia. Widocznie są osoby, które myślą podobnie jak ja. Z zarzucaniem mi braku wiedzy mógłbyś sobie darować. Nie mam zamiaru robić Tobie wycieczek osobistych. Oglądam inne mecze niż tylko Barcelony (wow, to tak się da?), w tym co tydzień PL. Poza tym poszukaj sobie w archiwum niedawnego artykułu o Toure i dyskusji pod artykułem, która zmusiła autora do napisania kolejnej dłuższej wypowiedzi. Tam prawie wszystkie wątpliwości zostały wyjaśnione i rozwiązane.
0
hoeniker
W Barcelonie również strzelał bramki i asystował, grając w cieniu innych pomocniików i odwalając "czarną robotę". Wiadomo, że bramek i asyst było mniej, ale nie zmienia to faktu, że widząc Sergio w swoim pierwszym sezonie na boisku, a na ławce Toure ogarniało mnie dziwne uczucie. A nawet jak Sergio schodził to na boisku meldował się pupilek Keita. W MC Mancini zrobił go rozgrywającym i może więcej działać w przodzie, ale nie zapominaj, że Toure z konieczności grywał także na obronie gdzie również pokazywał swoje niemałe umiejętności defensywne.
0
lipso15
Poczekajmy z osądami na koniec kariery Leo.
0
Geble
Miałem napisać to samo, ale mnie ubiegłeś. Widocznie kolega mosquito1234
nie oglądał gry Toure na DM-ie. Fakt, lepiej radzi sobie jak ma kogoś za sobą (tak jak teraz w City), ale defensorem był lepszym niż Sergio i pewnie nadal jest.