0

Miły gest, ale można się było tego spodziewać. Dopóki jest w drużynie Carles, to można być spokojnym o rodzinną atmosferę i wsparcie w trudnym chwilach. Wyjątkowy człowiek.

0

Nie potrzebuje. Wszystko ;)

0

Od zawsze szanowałem Real i szanował będę nadal. Jest to nasz największy rywal, którego trzeba się obawiać w każdym meczu. Mają wspaniałą historię, tytuły i znakomitych zawodników. Ale pan Mourinho jest dla mnie nikim. Wiem, ile pucharów zdobył z poprzednimi zespołami, jego osiągnięcia są imponujące. Aczkolwiek dopuszcza się on niespotykanej hipokryzji, obłudy i fałszu w stosunku do innych drużyn, nie tylko w stosunku do FCB. Swoimi wypowiedziami prowokuje do zachowań aroganckich, nerwowych i agresywnych. Jego karierę trenerską śledzę od czasów FC Porto i widzę, że powoli zaczyna się w tym zatracać. Jego metoda ściągania presji z zawodników doprowadziła do posiadania "pełnych gaci" w meczach z Barceloną. Niczego mu nie umniejszam, ale uważam, że Real grałby lepiej mając innego trenera na ławce. Nie ma się co sugerować obecnymi statystykami, sezon dopiero się rozkręca, jeszcze dużo ciężkich meczów. Może się mylę, ale sądzę, że po tym sezonie Real pozostanie bez pucharów i bez Jose.

0

Uff, obejdzie się bez wyjazdu na Sybir ;) Wierzę, że limit pecha i kontuzji został wyczerpany, więc teraz trzeba dać z siebie wszystko i dobrnąć do finalu LM dla Davida. Obiecał w końcu, że na finał będzie gotowy do gry. Bayer to wymagający przeciwnik, nie wolno go lekceważyć. Może nawet będzie okazja wyjazdu na mecz, w końcu niedaleko mamy do Niemiec.

0

Ale mnie załamała ta kontuzja ;( Oglądałem mecz na żywo i widziałem Davida trzymającego się w takim miejscu, że od razu zrobiło mi się gorąco. Będzie go brakowało w ataku, ale mam nadzieję, że zdąży wrócić na finał LM i na Euro 2012. Wszyscy go wspierają, więc nie powinien się załamywać. Zawsze walczyłeś za dwóch, teraz też tak rób!
Druga kwestia to przeprowadzanie "transferów" napastników. WIem, że straciliśmy dwóch zawodników, ale został nam Messi, Pedro, Sanchez, do tego swietnie w ataku radzą sobie Iniesta i Cesc. WIem, wszystko kosztem linii pomocy, ale tam akurat mamy nadmiar ;) Pep w ataku może postawić nawet na Adriano, nieżle mu to idzie. Opcji jest wiele, transfery są niepotrzebne. Ponadto mamy wspaniałą canterę, a w niej Gerarda, J. Soriano, Rafinhe, Sergi Roberto, JdS, itd. Chyba w meczu z BATE udowodnili wszytskim swoją przydatność?

0

Poczekajmy na oficjalne informacje co do kontuzji. Może to nie jest złamanie tylko pęknięcie. Od razu nie da się tego w 100% potwierdzić. Mam nadzieję, że kontuzja Alexisa to nic poważnego.

0

u99artur1
Więc od razu przyznaję się, że żadnym rasistą nie jestem ;) Po prostu mam taką opinię i tyle. A bramkarz zgłupiał, bo mógł zrobić wszystko a nie zrobił nic.

0

0

gringo1989
Wzrost to nie wszystko, obrońca ma bronić a wyprowadzanie piłki może ograniczyć do najbliższego kolegi z zespołu. Pique obecnie jest pod formą. Cristiano załamał się jeszcze w szatni ;)

0

wojaug
A ja siedze w pracy i czekam aż szef wyjedzie w teren ;) Od razu odpale transmisję hehe.
szymonst
Pique w formie jest na równi z pierwszą trójką, która wymieniłeś. Z resztą opinii się zgadzam.

0

Nie wiedziałem, że w tym Al-Sadd grają takie gwiazdy. Jeśli zagramy na swoim poziomie to o wynik jestem spokojny. W finale czekał będzie nieobliczalny Santos i równie nieobliczalny Neymar. W drugim półfinale KMŚ rozpoczęła się druga połowa i Santos prowadzi 2-0. Nie wydaje mi się, żeby przegrali ten mecz. Trzeba zagrać z pełnym zaangażowaniem.

0

Armandi
Bo są na tym forum kibice normalni i Ci drudzy ;) Zresztą wszędzie tak jest. Puyol jest grającą legendą FCB, musi grać w takich meczach. Szkoda, że nie ma na razie następcy. Przypominam tylko tym, którzy nie pamiętają, że Carles mając 22 lata był podstawowym obrońcą i nawet dostąpił zaszczytu bycia "plastrem" dla Luisa Figo w 2000r. W obecnej chwili oprócz Carlesa mamy tylko Pique i Fontasa na ławce. Masche i Abidal są zawodnikami z innych pozycji. Łatanie dziur jak na razie wychodzi Guardioli świetnie, pytanie tylko czy tak bedzie zawsze. Oby Carles grał jak najdłużej, bo drugiego takiego przywódcy chyba długo mieć nie będziemy.

0

Co do meczu powiem jedno: zobaczyłem skład Realu i przeżyłem szok. Jednak Mou zaryzykował i postawił na ultraofensywny styl. Do tego duet Pepe+Ramos. Uśmiechnąłem się i pomyślałem: będzie dobrze ;) Po szoku na początku widziałem nerwową grę z obydwu stron. A później wszystko wróciło do normy. Śmiem twierdzić, że gdyby wielki strateg Jose postawił "autobus", to ten mecz byśmy zremisowali i mieli teraz większą stratę punktową w tabeli. Ale Mou jest owładnięty szaleńczą manią pokonania Barcelony i tym razem postawił wszystko na jedną kartę. Być może ten mecz zadecyduje o mistrzostwie, nigdy nic nie wiadomo. Cieszy mnie zwycięstwo nad odwiecznym rywalem i jednocześnie martwi "zły dzień" Victora. Czyżby wracały koszmary z przeszłości? Oby nie.

0

Nie dajcie im niczego, a zabierzcie im wszystko!!!

0

Nie dajcie im niczego, a zabierzcie im wszystko!!! VeB!

0

SezonowcyOdR10
Trochę jesteś zaślepiony kolego. Otwórz oczy szerzej a zobaczysz więcej. Myślenie kibica sukcesu - wszystko co związane z Barca jest "święte", a reszta drużyn gra brzydki antyfutbol, do tego zawsze są brutalni na boisku. Pycha przemawia przez Ciebie, więcej obiektywizmu i trzeżwego myślenia, bo kiedyś obudzisz się i FCB nie będzie już na topie. Co wtedy?

0

Taki duet to skarb, będą gwiazdami wielkiego formatu. Ale wszystko w swoim czasie, na razie niech ciężko pracują i wykorzystują okazje do pokazania się.

0

Tito wracaj, bo GD zbliża się wielkimi krokami, a Pep Cie potrzebuje u swego boku. Dużo zdrowia!!

0

damianm0
Życzę zwycięstwa dzisiaj i do zobaczenia w sobotę ;)

0

Chwalicie Sergi Roberto i Cuence, a zapominacie o braciach Alcantara. To oni wczoraj dyktowali tempo i prowadzili całą grę (szczególnie Thiago). Rafinha nie czuł się dobrze schodząc na skrzydło, jego miejsce jest na środku, gdzie pokazał kilka niesamowitych zagrań. Thiago pracował od szesnastki do szesnastki jak Xavi. Powoli zaczyna grać jak Generał. W przyszłości z tego duetu będziemy mieli wielką pociechę. Fajnie, że Pedro dostał 90 min. Widziałem, że nie przestał ani jednej chwili, chyba mu bardzo zależy na powrocie do podstawowej jedenastki. I to się chwali ;) Młode pokolenie rośnie w siłę!

0

Magican
Wyluzuj pisałem to w żartobliwym tonie ;)

0

Shiv3R
A jeśli przegramy to co wtedy będzie?

0

Wypowiedź Pepa na końcu artykułu - bezcenna. Jeśli chłopak nie ma dziewczyny, to wg słow Pepa nie jest poczciwy ;) Także kto jeszcze nie ma drugiej połówki, ma ją znaleźć.

0

Skoro to ma być szansa dla młodzieży to niech Pep pozostawi na ławce Pinto i Maxwella ;) Chciałbym zobaczyć 11 wychowanków w podstawowym składzie. No i oczywiście tercet Thiago-Sergi Gomez-Rafinha-Gerard, to jest przyszłość Barcelony! Za kilka lat mogą stanowić o sile ofensywnej tego zespołu. Po zwycięstwo!!!

0

Chciałbym nagrody dla Xaviego, ale pewnie zgarnie ją Messi.

0

W tytule powinno być "chce", a nie "chece"
Tito odpoczywaj i wracaj do zdrowia!

0

Geble
Wg mnie karny bardziej się należał za faul na Cescu niż na Xavim. W obydwu przypadkach rywale faulowali to nie ulega wątpliwości.

0

Geble
Chyba oglądałeś inny mecz, bo opowiadasz głupoty. Xavi był przed Aquilanim - był, wychodził na czystą pozycję - wychodził, był ciągnięty za koszulkę - był. Przewrócił się i sędzia słusznie gwizdnął karnego. Messi go źle wykonał i dostał za to kartkę. Cesc mijał rywala, został podcięty i za to też należał się karny. Wg Ciebie trzeba komuś urwać nogę, żeby karny został podyktowany sprawiedliwie? Sytuacja podobna do tej z Xavim miała miejsce w meczu z Realem, tylko na miejscu Xaviego był Villa. O ile mnie pamięc nie myli był karny i czerwień. Więc skończ już opowiadać bajki.

0

kanar22
Jeden słabszy mecz i przekreślasz wszystkie jego dotychczasowe osiągnięcia? Gratuluje stuków w głowie. Szczęsny? Wybacz, ale póki co jest niewiele lepszy niż Kuszczak, z tą różnicą, że Kuszczak nie dostaje szans od SAFa. Gdy te szanse dostawał (pewnie tego nie pamiętasz) nigdy nie zawodził. Gdyby SAF obdarzył go zaufaniem to byłby teraz pierwszym bramkarzem MU. Każdy bramkarz popełnia błędy, Victor wczoraj grał niespokojnie, może miał ku temu jakieś powody. Troche dał ciała przy drugiej bramce, ale nie ma takiej mzliwości aby go posadzić na ławkę.

0

Po wczorajszym meczu wiem jedno: w GD musimy zagrać czterema obrońcami. Real wyprowadza kontry najlepiej na świecie, a jak wczoraj reagowała 3-osobowa obrona na szybkie akcje Milanu widział każdy.
Druga sprawa: momentami wydawało mi się, że gramy dwójką w ataku, czyli Messi i gdzieś daleko pod linią Villa. Poza tym forma napastników (Nie licząc Leo) pozostawia dużo do życzenia. Ogólnie mecz był bardzo fajny, dużo akcji i szybkich wymian podań. Cieszy zwycięstwo i wygrana grupa. Oby tak dalej.
PS. Karny za faul na Fabregasie należał się jak psu buda.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?