0

I jeszcze jedno: już w pierwszej połowie wychwalany przez wszystkich Lopez przy rzucie rożnym zamiast w piłkę trafił przy próbie piąstkowania w twarz Vidica. Vidic dostał takiego gonga, że się kopytami nakrył, ale sędzia uznał, że jest OK, bo przecież nie można dyktować karnego przeciwko swoim partnerom z Realu Madryt. Ktoś powie, że Lopez atakował piłkę - to prawda, ale nie trafił. Tak jak Nani atakował piłkę i nie trafił. I w jednym i w drugim przypadku był ostry faul. Z tym, że sędzia w obydwu wypadkach pomógł swoim partnerom z Realu. Ot, i cała trupa objazdowa spółka "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt". Cyrk, groteska, burleska!:-))))))

0

Nie rozumiem po co się pieklić? Po co się denerwować, że sędziowie oszuści drukują mecze Realu? Trzeba do tego podejść z humorem i przymrużeniem oka, bo jeszcze niejeden mecz w którym objazdowa trupa cyrkowa spółka "Drukarnia - sędziowie&Real Madryt" pokaże swą moc w pełnej krasie:-) Wczoraj po prostu leżałem ze śmiechu obserwując jak partnerzy strategiczni Realu, czyli sędziowie ordynarnie, na chama drukują Realowi mecz. Przecież to, co wyprawiają sędziowie wespół z Mourinho, to jest najlepszy kabaret i kpina ze sportu:-)))))))

0

@Normalnykibic

Wiem, nie ma to jak kabaret w wykonaniu Mourinho i jego wesołej trupy cyrkowej "Drukarnia - sędziowie&Real Madryt". Na ich występach nigdy się człowiek nie nudzi. Cuda, cudeńka się dzieją...:-))))

0

@Piotr,1985

Fakt, BVB gra naprawdę fajny, dynamiczny futbol. Podobnie Bayern i nie zdziwię się, gdy któraś z tych drużyn zagra w finale. No chyba, że wcześniej na ich drodze stanie zapora nie do przejścia: spółka "Drukarnia - sędziowie&Real Madryt". Wtedy choćby nie wiem co zrobili, to odpadną.

0

@Dragon218 Dopóty UEFA nie wprowadzi systemu powtórek, to będą się działy takie cuda na kiju, a my kibice niepotrzebnie się tym pieklimy. Dlatego sugeruję zamiast miotać się i pieklić śmiać się z np. ze spółki "Drukarnia - sędziowie&Real Madryt":-)))))))

0

@Normalnykibic Dziwny? Ale to nie ja kibicuję drużynie, która żyje z ordynarnych oszustw:-))))))

0

@Normalnykibic
A ja zwracam uwagę, że od kilku meczów główni partnerzy strategiczni Realu, czyli sędziowie ordynarnie, na chama gwiżdżą pod Real. I to już stało się tak ordynarne, że aż groteskowe. Głupotą byłoby się wściekać na sędziów oszustów czy kombinatora Mourinho - oni już tacy są, ale przynajmniej dostarczają mi dużo śmiechu i dobrej zabawy, gdy oglądam tę spółkę w akcji "Drukarnia - sędziowie&Real Madryt":-)))))))))))))))))

0

@Normalnykibic A zrób proszę bardzo. Zawsze, powtarzam zawsze tam, gdzie sędzia gwizdał niesłusznie na korzyść Barcy mówiłem i pisałem otwarcie, że nie podoba mi się, bo wolę przegrać, ale uczciwie, po sportowemu. Zresztą za to właśnie mam dobre relacje z kilkoma kibicami Realu, że dostrzegają obiektywizm. Ja z kolei ich szanuję, że po dzisiejszym meczu oni ludzie w koszulkach Realu tak skwitowali mecz: oszustwo. Gdyby nie sędzia odpadlibyśmy. I za to ich szanuję, bo sami przyznają, że to gwizdanie pod Real jest już niesmaczne. Dla nich niesmaczne, a dla mnie groteskowe:-)))))

0

@Normalnykibic

Pasjonować się meczami tak na serio, zostawić swe kibicowskie serducho w meczu można wtedy, gdy jest fair play, gdy trenerzy zachowują się jak gentlemani i powściągają zawodników. A w przypadku meczów Realu? Chamskie naciski psychologiczne Mourinho na sędziów, kopanina ludków typu Pepe, Arbeloa czy Xabi, no i gwizdanie cudów na kiju przez partnerów strategicznych Realu, czyli sędziów. No i jak mecze Realu można brać na poważnie? Przecież to jest kabaret z fircykami w roli głównej: sędziami i Mourinho:-))))))))

0

@Normalnykibic Wygraliście w pucharze króla, bo z Barcą dzieje się to, co się dzieje. Gratulacje dla was, że potrafiliście to skwapliwie wykorzystać. Ale w sobotę sędzia już musiał drukować, żebyście dowieźli do końca 2-1:-) Tym niemniej sędziowie są waszym partnerem strategicznym i jeszcze będzie ubaw, gdy wasi partnerzy strategiczni będą gwizdali cuda wianki podczas kolejnych meczów:-))))))

0

@Normalnykibic Płakać? Akurat mam ubaw po pachy, bo już po sobotnim meczu uznałem, że w tym roku Real jest pchany na siłę przez sędziów i nie ma się czym przejmować tylko brać te oszustwa Realu i Mourinho wespół z sędziami na luzie. Jest ubaw, bo np. dzisiaj gdy padł gol na 1-0 powiedziałem w pubie, żeby poczekali, bo za chwilę partner strategiczny Realu sędziowie wejdą do akcji jeśli chłopaki Mourinho nie dają rady. Długo nie trzeba było czekać:-) Po prostu to jest groteska, bo już dawno przekroczono granice dobrego smaku i z tego co wyprawiają sędziowie podczas meczów Realu można mieć tylko i wyłącznie ubaw. Ot, dobre jasełka z sędziami i Mourinho w roli głównej:-)))))))))

0

@Normalnykibic Oczywiście, że zmienia w lidze, bo 1 punkt za remis, to nie zero, bo sędzia oszust drukował na rzecz Realu.

0

@Normalnykibic
A mnie przerażają oszustwa sędziów na rzecz Realu Madryt:-)

0

@Normalnykibic Gdyby w sobotę sędzia był uczciwy i podyktował karnego w ostatnich minutach, to na 99 procent nie wygralibyście z Barcą. Tak więc pomógł wam sędzia w sobotę wygrać mecz. Pomógł. Sędziowie - partnerzy strategiczni Realu Madryt:-)

0

@Normalnykibic Wobec tego - przyjmując Twoją optykę- należały się dwa karne dla ManU za ręki (Ramos, Khedira), no i trzeci za faul Ramosa. Sędziowie - partnerzy strategiczni Realu Madryt. Prawdziwi przyjaciele Mourinho...:-))))

0

Tak czy owak po kilkunastu dniach najważniejszych meczów Realu w tym sezonie jedno jest już pewne: strategicznym partnerem Realu Madryt są sędziowie. Tylko patrzeć jak ich reklama znajdzie się na koszulkach klubu z Santiago Bernabeu:-)))))

0

@Normalnykibic Khedira swoją drogą miał taką rękę. Ramosa też tak trafiła i to w piątce, a więc też przyjmując Twoją optykę sędzia mógł gwizdać karnego, ale moim skromnym zdaniem dobrze zrobił, że nie gwizdnął, bo Ramos miał nabitą dosłownie z kilkunastu centymetrów.

0

Zapewne za jakiś czas Real będzie miał na koszulkach reklamę głównego, strategicznego sponsora i partnera klubu: sędziów;-)

0

@Gallaret Dokładnie tak. Masz rację. Zresztą podobna sytuacja była w polu karnym Realu w drugiej połowie, gdy też tak z bliska miał nabitą rękę Ramos i sędzia akurat tutaj dobrze zrobił, że nie gwizdnął karnego.

0

Sędziowie to główny motor napędowy Realu Madryt. Ojcowie sukcesu ekipy z Santiago Bernabeu:-)))))

0

@MadridistaForEver

Chcesz jeszcze jeden chyba najbardziej dobitny przykład, że sędziowie są psychologicznie terroryzowani przez Mourinho i po prostu boją się podejmować decyzje przeciw Realowi? Proszę bardzo: sobotni mecz Real-Barca, jest 2-1 i wychodzi kontra Barcy. Arbeloa równo z trawą wycina zawodnika Barcy i dostaje od sędziego żółtą kartkę. Jednakże nie to jest najciekawsze. Otóż najciekawsza i najbardziej zastanawiająca scena jest gdy zaraz po tym jak Arbeloa dostał żółtą Mourinho - na oczach stojącego obok niego sędziego technicznego, który patrzył na niego - bije brawo za grę faul Arbeloi i kciukiem pokazuje mu znak OK. Przepisy jasno mówią: trener za podżeganie i zachęcanie zawodników do gry faul otrzymuje czerwoną kartkę. Czy Mourinho dostał czerwoną w sobotę? Czy techniczny, który stał obok niego i patrzył na jego zachowanie zareagował? Nie. Ciekawe dlaczego nieprawdaż? Kolego to są fakty, a nie spiskowa teoria, którą mi imputujesz. W ciągu kilku ostatnich jakże ważnych (decydujących o lasach Mourinho w Realu i postrzeganiu przez sportowy świat jego kariery) sędziowie dziwnym trafem podejmują decyzje na niekorzyść przeciwników Realu, albo są dziwnie bojaźliwi i niekonsekwentni wobec Mourinho.

0

@MadridistaForEver Kolego, ale nie podałeś żadnych merytorycznych kontrargumentów. Zastosowałeś tylko nieelegancki (zresztą niskich lotów) trick socjotechniczny zarzucając mi spiskową teorię oraz fakt, że jestem kibicem Barcelonym. Jednakże wymienione przeze mnie fakty miały miejsce - to raz. A dwa, to fakt, że Barcelonie sędzia w ostatnim meczu zaszkodził nie przyznając jej karnego w meczu z Realem, co pozwoliło wam wygrać mecz. Fakty są jednoznaczne: w ostatnich ważnych meczach Realu sędziowie dziwnym trafem przy tzw. kontrowersyjnych sprawach podejmują decyzje na korzyść Realu. Takie są fakty przed którymi żaden kibic Realu nie ucieknie.

0

@MadridistaForEver Kolego przyznałbym Ci rację, gdyby nie jedno "ale", a tym "ale" są zastanawiające duże błędy sędziów na korzyść Realu:
1.) Pierwszy mecz z ManU na Santiago Bernabeu, Varane fauluje zawodnika ManU wychodzącego na sytuację sam na sam i sędzia nie pokazuje Varane'owi czerwonej kartki;
2.) Sobotni mecz z nami, nieuznany ewidentny karny;
3.) Dzisiejszy mecz, ManU panuje nad sytuacją, ba! strzela na 1-0, wisi w powietrzu kontra na 2-0, bo Real niby atakuje, ale chaotycznie i bez pomysłu na rozerwanie obrony i kilka minut po golu na 1-0 sędzia...wyciąga czerwoną dla ManU. Mógł pokazać żółtą, ale mógł też czerwoną - i pokazał.

Wnioski? W stosunkowo krótkim czasie, w ważnych meczach w newralgicznych momentach meczów sędziowie dziwnym trafem mylą się na korzyść Realu, krzywdząc ich rywali. Bo np. dzisiaj sędzia ewidentnie "zabił" mecz. Moim skromnym zdaniem to efekt psychologicznego terroru Mourinho na sędziach. Ta czerwona kartka, wyrwana z kontekstu ostatnich ważnych meczów, oceniana tylko jako dzisiejszy mecz może budzić tylko kontrowersje, bo jeden sędzia dałby żółtą, a inny czerwień (ten akurat dał czerwień). Natomiast analizując to, co sedziowie zrobili w kilku ostatnich, jakże ważnych meczach Realu, gwizdając na korzyść Realu, to już musi budzić refleksje i siłą rzeczy budzi wątpliwości czy tutaj wszystko jest uczciwie i sportowo. Pozdrawiam.

0

Real zamiast postawić na transfery opracował nową strategię: postawić na sędziów. Jak widać taktyka obrana przez Mou przynosi efekty:-)

0

Gdy sędzia zobaczył, że ManU stuknął na 1-0 i pachnie kontrą na 2-0 postanowił wesprzeć ziomali z Realu. No i zapewne nie chciał usłyszeć od wielkiego treneiro Realu: myślałem, że jesteś moim przyjacielem:-)))))

0

Dzisiejszy mecz pokazał jedno: solidna obrona, szybcy napastnicy i Real (o ile sędziowie im nie pomogą) nie może sobie poradzić.

0

@DanielOSW. Kolego przyznałbym Ci rację, gdyby nie jedno "ale", a tym "ale" są zastanawiające duże błędy sędziów na korzyść Realu:
1.) Pierwszy mecz z ManU na Santiago Bernabeu, Varane fauluje zawodnika ManU wychodzącego na sytuację sam na sam i sędzia nie pokazuje Varane'owi czerwonej kartki;
2.) Sobotni mecz z nami, nieuznany ewidentny karny;
3.) Dzisiejszy mecz, ManU panuje nad sytuacją, ba! strzela na 1-0, wisi w powietrzu kontra na 2-0, bo Real niby atakuje, ale chaotycznie i bez pomysłu na rozerwanie obrony i kilka minut po golu na 1-0 sędzia...wyciąga czerwoną dla ManU. Mógł pokazać żółtą, ale mógł też czerwoną - i pokazał.

Wnioski? W stosunkowo krótkim czasie, w ważnych meczach w newralgicznych momentach meczów sędziowie dziwnym trafem mylą się na korzyść Realu, krzywdząc ich rywali. Bo np. dzisiaj sędzia ewidentnie "zabił" mecz. Moim skromnym zdaniem to efekt psychologicznego terroru Mourinho na sędziach. Pozdrawiam.

0

Oglądałem ten mecz z kumplami i zaraz po golu na 1-0 powiedziałem, żeby poczekali kilka minut i sędzia na pewno coś wymyśli, żeby tym z Madrytu pomóc. No i pomógł...A najbardziej zabawne było to, że ManU nawet grając w jednego mniej był lepszy od Realu:-))))))

0

Szanuję trenera Wentę. Przy żałosnej infrastrukturze i zapleczu on z reprezentacją Polski dokonał cudu sportowego osiągając takie wyniki. Profesjonalista, kibic i miłośnik sportu w jednym - dla mnie ideał człowieka sportu.

0

Jedyny piłkarz Barcy w chwili obecnej, który ma dobrą formę i daje z siebie wszystko, to obok Valdesa właśnie Iniesta. A co do meczu z Milanem...no cóż, jeśli Tito ustawi drużynę tak jak na pierwszy mecz we Włoszech i na dwa mecze z Realem, to nawet megageniusz Iniesta nie pomoże.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?