Legia1916
Dołączył/a: luty 2013
4 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MaTi1515
No i co z tego, że coś tam sobie powygrywał. Przy Messim to jest zwykły cyrkowy pajac. To Ty pomyśl zanim zaczniesz pisać głupoty bawiąc się w adwokata człowieka, którego jednym z ulubionym zajęć jest prowokowanie kibiców. Ktoś kiedyś temu nażelowanemu fircykowi da w mordę. Zresztą...już kiedyś o mały włos nie dostał gonga podczas meczu Borussia Dortmund - Real, gdy jeden z kibiców niemieckich chciał z nim po męsku porozmawiać. Przerażona mina CR7, który myślał, że wyłapie kilka klapsów od kibica - bezcenne:-))))))))))
0
No gdzie porównywać Cr7 do Messiego. No gdzie... Co CR7 w życiu wygrał? Wygrał - na fujarce gorzkie żale. Dlatego porównywanie Cr7 do Messiego jest niepoważne. Gdzie Rzym a gdzie Krym.
0
Jeszcze jedna rzecz, która się wydarzyła podczas dzisiejszego meczu i daje do myślenia: jeden jedyny strzał z dystansu bodajże Iniesty i...gol Messiego. Co prawda ze spalonego i nieuznany, ale my w ogóle nie strzelamy z dystansu, a dzisiejszy przykład jest dowodem, że to może być bardzo groźna broń w rękach (a w zasadzie nogach:-)) tak wielkich piłkarzy jak ma Barca dla których oddać celny strzał w światło bramki to żaden problem. Strzały z dystansu dają dużą szansę powodzenia, bo Milan bardzo zagęści przedpole i bramkarz będzie miał bardzo ograniczone pole widzenia. Zróbmy z ich autobusu - z ich broni ich słabość. Rykoszet, odbita piłka, źle wybita i trafia pod nogi wchodzącego na dobitkę naszego zawodnika. Wydaje mi się, że to może być jeden z kluczy do wyeliminowania Milanu. Dzisiejszy jeden, jedyny strzał Iniesty jest tego dowodem.
0
Szczerze? Oprócz bardzo dobrego meczu w wykonaniu Alexisa (jego akcja z Messim na 2-0 - klękajcie narody) oraz tego, że od dawien dawna zagraliśmy na zero z tyłu trudno mi o jakąś wielką euforię przed meczem z Milanem. Myślę, że albo będzie to samo bicie głową w mur, czyli klepanie bez końca przez środek boiska (a Włochom w to graj), albo faktycznie chłopaki zostawią serce, płuca i całe swoje jestestwo na boisku plus jakiś element zaskoczenia i przejdziemy Milan. Ale jeśli przejdziemy Milan, to nikt już nas w Lidze Mistrzów nie zatrzyma, bo to będzie oznaczało odbudowę morale, formy i będzie stanowiło zaskoczenie dla innych rywali m.in. tych f i u t ó w z Realu, którzy już na nas kreskę postawili i widzą nas poza burtą Champions League. To jest najważniejszy mecz sezonu.
0
Jak znam życie i "stratega" Tito to w meczu z Milanem Alexis powącha murawę na rozgrzewce, a później będzie siedział na rezerwie, bo w pierwszej jedenastce będzie Pedro. To co dzisiaj Alexis z Messim rozegrali przy drugiej bramce - klękajcie narody.
0
Jestem w szoku. Na zero z tyłu! Szok i niedowierzanie;-) A tak na serio, to trudno cokolwiek mówić o obecnej formie Barcy, bo Deportivo nie jestem przeciwnikiem, który mógłby być dobrym miernikiem. Dlatego trzeba poczekać do meczu z Milanem. To będzie dzień prawdy dla Tito.
0
@dlugi20
Podzielam Twoje zdanie kolego, że lepsze czasy za kadencji Tito nie nadejdą. Bo przecież słabe mecze z silnymi drużynami były już wtedy, gdy Tito zasiadał na ławce trenerskiej. Może i on potrafi rozpracować przeciwnika, ustalić taktykę, ale trener musi mieć jeszcze to COŚ - mix charyzmy, woli zwycięstwa, która się udziela zawodnikom, pewność (w pozytywnym tego słowa znaczeniu).
0
Hehe...Tomasz Lis był wczoraj na Old Trafford w szaliku Realu i wszedł między kibiców ManU. Dostał po pysku i musiał uciekać ze stadionu:-))))))))
0
@LFPFan
Sędzia mógł dać czerwień Naniemu i dał. Szkopuł w tym, że identyczna sytuacja była w pierwszej połowie, gdy Lopez w trakcie rzutu rożnego piąstkował i zamiast w piłkę trafił w twarz Vidica, który dostał takiego gonga, że się kopytami nakrył. Więc sędzia powinien być konsekwentny i jeśli dał Naniemu czerwień, to Lopez powinien dostać czerwień a ManU powinno strzelać karnego. I tyle w temacie. Sędziowie to partner strategiczny Realu Madryt. Jeszcze trochę i na koszulkach Realu tam gdzie jest nazwa sponsora będzie napis "sędziowie":-))))))
0
@ agger
Fajnie, że przypomniałeś ten przepis, bo to kolejny dowód na drukowanie wczorajszego meczu przez sędziego. Przecież w pierwszej połowie przy rzucie rożnym Lopez chcąc piąstkować zamiast w piłkę trafił w twarz Vidica. Vidic dostał takiego gonga, że się kopytami nakrył. W świetle tego, co napisałeś i tego jak wczoraj czerwień dostał Nani (który chciał kopnąć piłkę, tak jak bramkarz Realu chciał piąstkować) Lopez powinien dostać czerwoną i podyktowany powinien być karny dla ManU.
0
Aha i podejrzewam, że jak idą w drukowaniu na maxa, to najbliższy mecz Realu w LM będzie sędziował szef klubu kibica Realu;-)
0
@Kapitan hawk Mourinho powie mu, że jest jego przyjacielem, zaprosi go do ośrodka treningowego. No i będzie honorowym członkiem fan clubu Realu na Twitterze:-))))))
0
@Kapitan hawk A ja chociaż kibicuję Barcelonie będę się śmiał jeśli Real wygra w tym roku Ligę Mistrzów, bo to będzie oznaczało także zdobycie Himalajów oszustwa przez tych z Madrytu. Przecież to, co w ciągu dwóch tygodni w meczach z ManU i w sobotnim meczu z nami wyprawiali sędziowie to mistrzostwo świata w drukowaniu. Nagroda Gutenberga dla fana Realu z Twittera Realu, czyli sędziego wczorajszego meczu:-))))))))) Przynajmniej jest zabawnie dzięki oszustowi Mourinho i sędziom drukarzom:-))))) I tak się zastanawiam co oni są w stanie jeszcze wydrukować, aby wygrać Ligę Mistrzów?:-))))))
0
@ u99artur
Kolego nie podałeś żadnych merytorycznych kontrargumentów tylko zarzucasz mi spiskowe myślenie (swoją drogą nieelegancka sztuczka socjotechniczna). Tymczasem fakty są takie, że sędziowie w ciągu dwóch tygodni w kilku ważnych i decydujących dla Realu meczach krzywdzą ich przeciwników w newralgicznych momentach meczów wypaczając tym samym wynik. Takie są fakty i przyznają to nawet co obiektywniejsi kibice Realu.
0
@Tomasz_LFP
1.) Pierwszy mecz Real-ManU zawodnik angielski wychodzi sam na sam Varane fauluje go taktycznie i nie dostaje czerwonej;
2.) Sobotni mecz z nami nie uznany oczywisty karny, co daje Realowi zwycięstwo w tym meczu (chociaż słabym w naszym wykonaniu - fakt, tym niemniej byłby remis);
3.) Wczorajszy mecz i ewidentne drukowanie, niekonsekwencja sedziego.
Kolego to nie jest pojedynczy mecz, gdzie sedziemu może się zdarzyć wpadka, błąd. To jest cała seria meczów w bardzo krótkim przedziale czasowym, gdzie sędziowie w chamski, ordynarny sposób krzywdzą drużyny rywala Realu i to w newralgicznych momentach meczów. I doprawdy trzeba mieć problemy z postrzeganiem rzeczywistości, aby tego nie dostrzegać, że tutaj już działa prawo serii. Jak widać objazdowa trupa cyrkowa Mourinho spółka "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt" prężnie działa:-))))))) Pozdrawiam
0
@u99artur Szczerze mówiąc nie pamiętam (a trochę wiosenek już przeżyłem), aby w kilku ważnych meczach pod rząd w odstępie czasowym 2 tygodnie sędziowie w tak chamski i ordynarny sposób pomagali Barcelonie tak jak teraz Realowi. Pewnie, że zdarzały się (i podejrzewam, że będą zdarzać) jakieś pojedyncze błędy sędziów, ale żeby w tak systemowy i systematyczny sposób drukować jak teraz dla Realu, to Barcelonie nie gwizdano. Tak więc nie masz racji i żadnych, literalnie żadnych kontrargumentów nie podałeś.
0
@u99artur
Kolego nie miotaj się tak, nie szarp i nie denerwuj, bo nie warto. Naprawdę. To raz. A dwa, to sędziowie w ostatnich meczach ewidentnie drukują pod Real i są to na ogół decyzje, które decydują o wyniku końcowym:
1.) Pierwszy mecz Real-ManU zawodnik angielski wychodzi sam na sam Varane fauluje go taktycznie i nie dostaje czerwonej;
2.) Sobotni mecz z nami nie uznany oczywisty karny, co daje Realowi zwycięstwo w tym meczu (chociaż słabym w naszym wykonaniu - fakt, tym niemniej byłby remis);
3.) Wczorajszy mecz i ewidentne drukowanie, niekonsekwencja sedziego.
Kolego to nie jest pojedynczy mecz, gdzie sedziemu może się zdarzyć wpadka, błąd. To jest cała seria meczów w bardzo krótkim przedziale czasowym, gdzie sędziowie w chamski, ordynarny sposób krzywdzą drużyny rywala Realu i to w newralgicznych momentach meczów. I doprawdy trzeba mieć problemy z postrzeganiem rzeczywistości, aby tego nie dostrzegać.
0
@Zuo
Przeczytaj sobie mój poprzedni komentarz. Wczoraj sędzia ewidentnie wydrukował mecz- nie był konsekwentny.
0
@legiato...
I na nic więcej Ciebie nie stać? Tylko na jakieś pyskówki zakompleksionego internetowego onanisty? Żeby mnie obrazić trzeba mieć klasę.
0
@u99artur
Jeżeli była czerwień dla Naniego, który szedł na piłkę, ale nie trafił i była czerwień, to kolego w pierwszej połowie powinna być czerwień dla Lopeza i karny dla ManU. Przypomnij sobie jak Lopez piąstkował przy rożnym i zamiast w piłkę trafił w twarz Vidica, któy dostał takiego gonga, że się kopytami nakrył. Sędzia nie był konsekwentny po prostu, bo jeśli była czerwień dla Naniego, to w 1 połowie powinien być karny dla ManU i czerwień dla Lopeza. Identyczne faule: i Lopez i Nani chcieli trafić w piłkę. Ani jeden, ani drugi nie trafili za to brutalnie sfaulowali przeciwnika. I jak się zachował sędzia? Niekonsekwentnie, na korzyść Realu. Tak się kolego drukuje wyniki meczów, ale co się spodziewać po arbitrze, który jest fanem Realu na Twitterze....
0
@u99artur Co innego latać za koszulką zawodnika, a co innego w chamski, ordynarny sposób drukować mecz. Objazdowa trupa cyrkowa Mourinho spółka "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt" w pełnej krasie:-))))) Ale przynajmniej jest zabawnie:-))))
0
@u99artur
Nikt nie płacze, tylko że grandą jest, iż wczorajszy mecz sędziował człowiek, który od dłuższego czasu jest sympatykiem Realu. Udziela się na Twitterze Realu. Tak więc nikt nie płacze tylko jest masa śmiechu, bo to jest przecież cyrk, groteska, burleska!:-) W następnym meczu Ligi Mistrzów Realowi sędziować powinien szef klubu kibica Realu:-))))))))
0
Jeśli w meczu Realu z ManU sędziował człowiek, który sympatyzuje z Realem na Twitterze, to sugeruję tym z Madrytu iść na całość i niech im następny mecz sędziuje szef klubu kibica Realu. A co!:-)))))))
0
Ludzie przecież to są jaja jak berety! Media ujawniły, że sędzia wczorajszego meczu jest fanem Realu i od długiego czasu udzielał się na Twitterze Realu. W następnym meczu sugeruję, aby mecz sędziował szef klubu kibica Realu:-)))))
0
@lukasoo
Szczęście sprzyja lepszym...w przypadku Realu sprzyjają im sędziowie, bo już dzisiaj media wyciagnęły fakt, że sędzia wczorajszego meczu ManU-Real na Twitterze jest...fanem Realu Madryt:-))))) Objazdowa trupa cyrkowa Mourinho, spółka "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt" w akcji. Czekam na kolejne odsłony tego kabaretu z udziałem oszusta Mourinho i oszustów sędziów. Przynajmniej jest zabawnie, gdy sędziowie z Real Madryt z powaznymi minami udają grę fair play:-))))))))
0
@Suavemente
Owszem sędzia z czerwonej dla Naniego może się wybronić i wybroni. Ale już nie wybroni się z tego, że jest niekonsekwentny: w pierwszej połowie przy rzucie rożnym Lopez zamiast w piłkę przy piąstkowaniu trafił pięścią w twarz Vidica. Vidic dostał takiego gonga, że się kopytami nakrył. I w jednym i w drugim przypadku faule były takie same: atak na piłkę, zawodnik nie trafia w piłkę tylko w piłkarza, wychodzi z tego brutalny faul i co robi sędzia? W przypadku faulu na Vidicu nic nie widzi i nie reaguje, a w przypadku Naniego czerwień. I to jest najlepszy dowód na to, że sędziowie nie byli obiektywni w tym meczu.
0
No i wszystko jasne...Media ujawniły fakt, że na Twitterze sędzia meczu ManU-Real od długiego czasu sympatyzował z Realem. Dziękuję, nie mam więcej pytań. Spółka "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt" działa w najlepsze i ma się dobrze:-)))))
0
"Ferguson czuje się tak samo jak ja dwa lata temu".
Z jedną różnicą Mourinho. sir Alex Ferguson jest gentlemanem, a Ty zwykłym chamem i oszustem.
0
Od pierwszego meczu z ManU przestałem na serio traktować sędziowanie meczów Realu Madryt. Sędziowie to partnerzy strategiczni Realu i jeszcze trochę, a reklama "sędziowie" będzie widniała na koszulkach drużyny z Madrytu. Przecież to, co wyprawiają sędziowie w meczach Realu już dawno przekroczyło granice dobrego smaku i teraz jest to po prostu groteska, a nie mecz piłkarski. No ale przynajmniej jest ubaw z objazdowej trupy cyrkowej Mourinho zwanej spółką "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt". Bo że jest oszustwo w każdym kolejnym meczu na rzecz Realu to przyznają już nawet co obiektywniejsi kibice Realu, więc nie ma się co przejmować, denerwować tylko śmiać się z tego cyrku objazdowego Mourinho zwanego "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt":-))))))))
0
@PiotrekIniesta
Masz rację-sędzia mógł pokazać Naniemu czerwień i pokazał. Szkopuł w tym, że w pierwszej połowie ubóstwiany przez wszystkich w Realu Lopez przy rzucie rożnym przy piąstkowaniu zamiast w piłkę trafił w głowę Vidica. Vidic dostał takiego gonga, że się kopytami nakrył. I tu i tu zawodnik chciał trafić w piłkę, ale wyszedł brutalny faul. I jak się zachował sędzia w obydwu przypadkach? Ano jak członek spółki "Drukarnia - sędziowie & Real Madryt". Ale przynajmniej jest ubaw z tego, co wyprawiają partnerzy strategiczni Realu, czyli sędziowie:-)))))