Leito
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szczytem chamstwa jest spekulowanie o nowym trenerze jeśli jeszcze nic nie zostało ogłoszone. Wierzę, że Pep zostanie.
0
"dwóch zabójczych goli Drogby i Ramiresa" - mały błąd.
0
Ładna bramka Bilbao. Kiedyś Koller wystawiał tak Barosowi.
0
Myślę, że jutro odbędzie się zwykła konferencja jak co tydzień i nie ogłoszą żadnej decyzji. Wspomną tylko o tym, że trwają decyzje i rozmowy na temat nowego kontraktu. Pep ma jeszcze ważny kontrakt do końca czerwca. Myślę, że podpisze go dopiero kilka dni po pucharze króla. Prasa robi z tego za dużo szumu. Dopóki Pep ma ważny kontrakt przyjmuje to wszystko na spokojnie. Będę martwił się dopiero 30 czerwca albo po fakcie. A o dziennikarzach zawsze miałem kiepskie zdanie. Będzie dobrze, zobaczycie :)
0
Co to jest onet i wp, ktoś w ogóle z tego korzysta jeśli chodzi o informacje?
0
Jestem w 100% pewny, że zostaje.
0
Ciekawe co na to Perez i jego forsa ;)
0
Wymień te mecze bo nadal nie wiem o co chodzi. Potknięcia zdarzają się każdemu ale skoro uważasz patrzysz na to na swój sposób to Twoja sprawa. Tak Ci wygodniej.
0
Które drużyny rozgryzły tikitakę? Coś mnie ominęło?
0
Jeśli Messi będzie miał jakiekolwiek sytuacje to jestem spokojny o awans. W ostatnich dwóch meczach nie miał praktycznie żadnej okazji strzeleckiej bo skupiał się na rozgrywaniu i stwarzaniu sytuacji bramkowych Fabregasowi i Sanchezowi - a na to bym nie liczył.
0
FaneQ - będziemy mieli po LM tak jak w meczu z Arsenalem kiedy to straciliśmy pierwsi bramkę?
0
"Przeciwnicy to już rozgryźli - stawiają autobus i grają z kontry. I to wystarczy by wygrać." - serio wierzysz, że ta "genialna" taktyka wystarczy? Z Chelsea zawiodła tylko skuteczność. Wczorajszy mecz z Realem to już inna historia bo tam nawet autobusu nie było. Przegraliśmy na własne życzenie. I to nie jest kwestia rozgryzienia Barcy tylko naszej dyspozycji. Real nie grał nic, my graliśmy jeszcze gorzej. I możecie mówić co chcecie ale poza Messim i Villa nie mamy żadnego klasowego napastnika.
0
Motyl7 - Przeczytaj jeszcze raz moje pierwsze i ostatnie zdanie. Dokładnie, najlepiej 10 razy aż zrozumiesz do czego się to odnosi. A potem zdecyduj się o co Ci chodzi.
0
Motyl7 - Jak Chelsea nam na wiele nie pozwalała to Ty chyba oglądałeś inny mecz. Graliśmy po prostu cierpliwie, stworzyliśmy sobie od groma sytuacji. Zawiodła tylko skuteczność.
0
Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Chelsea nie stwarzała praktycznie żadnego zagrożenia przez cały mecz poza akcją bramkową. Zabrakło trochę więcej ryzyka z naszej strony. Jedyne co u nas nie działa tak jak powinno to atak. Brakuje Villi. Szkoda, że Messi nie miał żadnej 100% sytuacji tak jak Fabregas i Sanchez. Zamiast tego Leo skupiał się na dogrywaniu ale wszyscy widzieli ten autobus. W rewanżu na pewno stworzymy sobie równie dużo sytuacji albo i więcej tylko trzeba to wykorzystać. Nadal nie mogę uwierzyć, że mieliśmy tak fatalną skuteczność.
0
Guardiola w każdym meczu udowadnia, że to była jedna z najlepszych decyzji w historii klubu. I do dziś Mou nie może się z tym pogodzić. Na szczęście to nie ja muszę się za niego wstydzić. Dla Mou drzwi do Barcelony są zamknięte, przepraszam zamurowane.
0
0
To było do przewidzenia, że Real będzie miał spore problemy. Realowi nie idzie najlepiej z mocniejszymi przeciwnikami. Bayern może ich nieźle pocisnąć jak obrona nie zawali.
0
jozek21 - akurat ligamistrzow.com to jest strona na poziomie wp i rm.pl. A ten artykuł napisał kibic MU. Jak jeszcze kiedyś się tam udzielałem to przez cały czas umieszczali na głównej stronie moje komentarze jako cytaty tygodnia. W końcu zaczęli mnie tam brać za admina. A co ciekawsze jedną z tych osób był inny kibic MU, który z kolei obecnie też jest tam redaktorem (a jest totalnym osłem). Teraz większość portali internetowych to jedno wielkie szambo.
0
Drugi mecz Realu jaki oglądałem odkąd straciliśmy lidera La Liga i drugi podział punktów Realu :D
0
Barcelona jest jak jedna wielka rodzina. Abi, trzymaj się bracie...
0
Racja, źle zrozumiałem ;) Co do Bojana jego narzekania są przesadzone. A tego, że w końcówce poprzedniego sezonu coś tam grywał w końcówkach, jakoś już nie pamiętałem. No ale już w sumie sobie to przypomniałem.
0
To ja nie mam pojęcia kiedy Bojan blokował komuś miejsce skoro prawie nic nie grał. Jakieś tam końcówki spotkań co on grał to jeszcze nie blokowanie . A już na pewno nie blokował Afellaya, który grał chyba więcej od niego grał. ;)
0
Albo mam słabą pamięć i to ostatnio możliwe, albo z tego co pamiętam to Bojan tylko wtedy gdy posadził Zlatana na ławce grał w miarę regularnie. I nawet coś grał ale to był raczej krótki okres. I akurat w tamtym okresie Bojan co by nie mówić miał dużo lepszą formę od Jeffrena. A odkąd przybył Afellay to Bojan prawie nic nie grał.
0
Eoren - Nie pomyliłaś czasem sezonów?
0
Plusy/minusy to chyba najbardziej pozytywna zmiana. Ale ten interfejs jest przekombinowany. Poprzedni był bardziej przystępny i to co było najważniejsze od razu rzucało się w oczy.
0
Kiedyś to przynajmniej się trochę poszarpali, powiedzieli sobie kilka gorzkich słów i wszystko jakoś się rozchodziło. A teraz mamy masowe medialne manipulacje i prowokacje. Nigdy nie uwierzę, że to co mówił Casillas jeszcze kilka miesięcy temu było jego własnym szczerym zdaniem.
0
CrisArdo99 - z tym uderzenie Ozila przez Ville jest tak samo jak z nadepnięciem Fabregasa przez Ozila - nikt ich nie widział a wszyscy o nich mówią bo gdzieś tam przeczytali w marcy. W protokole pomeczowym było napisane, że nie doszło między nimi do żadnych rękoczynów, tylko obaj wybiegli z ławki rezerwowych i poszarpali się trochę za koszulki i nic ponadto.
0
Rzekome obrażanie Ozila przez Ville już zostało zdementowane. Podała je jakaś gazeta, która nie podała nawet źródła. Ale to pochodziło z twittera Ozila - oczywiście fałszywego, bo on nie posiada prawdziwego konta na twitterze.
0
Kiedyś miał klasę, teraz mu jej brakuje... To, że pojawił się jakiś news nie znaczy, że jest wiarygodny. Zresztą to jest trochę naciągane i na pokaz bo takie rzeczy załatwia się osobiście. Ot taka próba publicznego podreperowania sobie wizerunku. Kapitan klubu i dorosły człowiek nie mówiłby publicznie takich nieistotnych rzeczy, że ktoś nie odebrał od niego telefonu.