0

Ciekawe jak Pique by wypadł, gdyby był na miejscu Ramosa. Sergio biegł ponad 30km/h, to bardzo szybko jak na ŚO.

52

Gratuluję wam transferu!
Gran Derbi będzie jeszcze bardziej magiczne!
Europejskie trio BBC kontra południowo-amerykańskie trio Barcelony.
Najlepsze ataki na świecie.

0

Zgaszony...

0

Czy to takie trudne wyczuć ironię?

0

Rysiu
Prawdopodobnie. Ale co zdziałają z średnią pomocą i słabą obroną?

0

Błagam cię, ten Marcos Rojo to jest najsłabszy punkt tej drużyny. Ma 24 lata, a wciąż siedzi w 3 najlepszym klubie w Portugalii. Oczywiście czytałem, że interesują się nim takie klubu jak Arsenal czy Manchester United, ale to są tylko plotki. A jak naprawdę był miedzy nimi jakiś kontakt, to na 100% Rojo dla nich jest 2 czy 3 opcją.

2

Jest conajmniej 4 drużyn, które mają lepszą obronę na MŚ.

0

Jedyny bardzo dobry w Argetynie, który gra w dobrym klubie to Garay. Może jeszcze można dodać Zabaletę.

3

Moim zdaniem Argentyna dotrze max. do półfinału.
Ta drużyna wogóle nie jest zbalansowana.
Bez obrony nic się nie ugra. Tak jak w tekście napisano, mają problem z grą w powietrzu, no to do cholery jasnej czemu nie powołał Federico Fazio, ktory rozegrał świetny sezon w Sevilli. Brak Musacchio to również nieporozumienie. Ci dwaj ŚO wzmocniliby o wiele tą kulawą obronę. Sam niesamowity atak nie udźwignie tą drużynę, bo obrona to podstawa.
PS: To, że jestem fanem Realu nc do tego nie ma.

0

To się nie nazywa fart, tylko walka do końca i wykorzystanie chwili słabości rywala.

0

Co wy macie z tymi 12 latami bez LM? Przypominam wam, że mieliście dłuższą serię.
14 lat (1992-2006)

0

Gdybać to sobie możesz, ja mogę naprzykład powiedzieć że nieobecność Alonso bardzo wpłynęła na grę Realu.

0

A gdyby Ronaldo i Di Maria wykorzystali swoje setki to by już po pierwszym meczu zamknął dwumecz. Co za kompleksy...

0

Barça prawdopodobnie przygotuje wszystko w następnym meczu na Camp Nou - w 'domu' Tito Vilanovy przed własną publicznością.

0

Widać, że kompletnie nie znasz się na piłce. Real od momentu strzelania bramki zdominował Bayern. Ciągłe wrzutki Bayernu oznaczały BEZRADNOŚĆ. Jedyną 100% sytuację jaka sobie stworzyli to strzał Goetze. Real miał takich 3. Real wyłączył totalnie Bayern z gry. Bronienie to również sztuka, nawet większa niż atakowanie. Real w przeciwieństwie do Chelsea wyłączył piłkarzy przeciwnej drużyny z gry, potrafił utrzymać sie przy piłce i ją rozegrać i wychodziły mu kontry. Wczoraj Chelsea totalnie zamurowali bramkę i dali jasny sygnał, że ich priorytetem jest nie stracenie bramki. Czego od nich oczekiwałeś, jak nie mieli Hazarda, Eto'o i Cecha?
Mou to doskonały taktyk i wiedział co robi.

0

Ale hypokryci z was...
Przed meczem pisaliście, że Bayern zmiażdży Real, a po bramce Benzemy od razu: "Bayern to słabsza podróbka Barçy", "Nie taki straszny ten Bayern", "Graliśmy lepiej w PK". W dodatku niektórzy z was specjalnie pogarszaliscie relacje miedzy kibicami, uważając że "Hala Dzieci" pisali fifalona czy jeszcze jakieś inne frazy, które w rzeczywistości nie miały miejsca. A jezeli juz tak, to były to pojedyncze komentarze, które w porównaniu do waszych wypocin to pikuś. Naprawdę większość z was ma jakieś kompleksy Realu.

0

Haha, i wszystko jasne. Patrzy się na obecną formę drużyny, a nie na nazwę drużyny która osiągnęła LM kilkadziesiąt lat temu. A nie powiesz mi, że obecny skład Ajaxu jest lepszy niż Galaty?

0

Nie ma to jak napisać głupi , nieprzemyślany wpis bez żadnego obiektywizmu. Narazie to jest odwrotnie, na każdej pozycji obrony są lepsi piłakzre Realu, w pomocy: Modrić>Xavi, Xabi>Sergio Busquets, Di Maria=Iniesta. W ataku jedynie Messi jest lepszy od Benzemy. Oczywiście porównuje obecne formy zawodników obu drużyn. To tylko wyłącznie moje zdanie, więc bez spiny.

0

Racja, ale prawda jest taka, że oba kluby mają takich "kibiców". Świat byłby o wiele lepszy, gdyby byli tylko prawdziwi kibice, ale niestey jest to niemożliwe. Nie byłoby tych niepotrzebych kłótni, spin, hipokryzji i "trollowania". Niektórzy kibice Barcy są naprawdę w porządku i naprawdę da się z nimi normalnie pogadać. Szkoda, że jest ich coraz mniej w porówaniu do tamtych "kibiców" w obydwu klubach. Życzę normalnym kibicom miłęgo weekendu i oby w nastęonym tygodniu El Clasico odbyło się bez żadnych kontrowersji i tak jak napisał Stasiu... Niech wygra lepsza drużyna!

0

Błagam cię, jedyny brzydki faul Pepe w tym meczu to ten kiedy lekko uderzył w kolano Dudy. Nie można tego nazwać wjechaniem, wywalił piłke i po drodze zahaczył o kolano Dudy. Gdyby wjechał to by Duda nie wrócił na boisku, bo jak wszyscy wiemy kontuzje kolana są zawsze najgroźniejsze.

0

To ciekawe jakbyś nazwał przeciwników Barcy w grupie.

0

Tak, ale to nie zmienia faktu, że troszkę za brutalnie wszedł swymi korkami na stopę Alvesa.

0

Ty się lepiej martw o jutrzejszy mecz, a nie już mówisz o wygranie Barcy w El Clasico.

0

Przecież wspomniałem, że mi się też to nie podoba, ale ostatni naprawdę brutalny faul Pepe to chyba ten w meczu z Barceloną, kiedy sfaulował Alvesa. Od 2 lat nie dostał ani jednej czerownej kartki.

0

0

Haha, to chyba oglądamy inne mecze. Real w każdym meczu dominuje i kontroluje mecz. Dzisiaj akurat grali trochę słabiej niż w zeszłych meczach, ale grali bez napastnika, w dodatku Isco mógł już dawno zakończyć mecz gdyby trafił sam na sam z Willy. 0-1 to najniższy wymiar kary dla Malagi. Mogło to zarówno skończyć się 0-2 lub 0-3 dla Realu. Malaga jedynie zagrażała wrzutkami, ale na szczęscie Pepe i Varane nie mieli z tym problemów, żaden strzał nie mógł zagrozić Lopezowi. Jedynie Amrabat coś tam próbował. Martw się lepiej o swoją drużynę, a nie czepiasz się innej drużyny.

0

Nie wiem, po co jest ta wasza "rozmowa"? To do niczego nie doprowadza... Zamiast spojrzyć na sytuację obiektywnie, bez prowokowania to wolicie się wymieniać ze sobą idiotyczne przemyślenia...

0

Jedyny mecz, w którym sędzia podyktował w doliczynym czasie gry na korzyść Realu to mecz z Elche. A ty chyba nie powiesz mi, że Barça nigdy dostaje karnych z kapelusza? Jak Real wygra PD to mistrzostwo będzie smakować bardzo dobrze, bo włożyli w to masę pracy i zaangażowania. Nieważne czy będzie to przewaga 10 punktami czy 2 punktami, ważne jest to że udało się odnieść zwycięstwo po zaciętej walce.

0

Boże, każda drużyna ma swoich "aktorów", i Barcelona i Real. A ty nie musisz za każdym razem jechać po Realu, bo twoja Barça też nie jest święta. Zwycięstwo to zwycięstwo, to że strzelili w doliczynym czasie nic nie zmienia.

0

*niektórym

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?