0

@chudymc Pokaż mi jakąś oficjalną wypowiedź, w której np. polityk mówi "zakładajcie maseczki, obojętnie jak, byle jakie, mogą być używane". To, że ludzie noszą źle maseczki to fakt. Podobnie jak to, że noszą tę samą maskę przez tydzień. Ale oficjalne zalecenia są takie, by nosić je poprawnie i regularnie zmieniać. Więc jak ktoś może nosić źle maseczkę, a później gadać "maseczki nie działają". Działają, tylko że ludzie źle z nich korzystają.

1

@chudymc Nie mam pewności, tak samo jak Ty nie masz pewności, że przechodziły wirusa. Kto wie, być może mieli, ale co to zmienia? Skąd mam wiedzieć, czy akurat ja przejdę wirusa bezobjawowo? Wolę się zabezpieczyć i ograniczyć ryzyko jego złapania.

22

Jak mnie drażnią wszelkie szury i pseudointeligenci, którzy powtarzają frazesy w stylu "po co te maseczki, i tak nic nie dają, co mi daje trzymanie dystansu czy dezynfekcja, znajoma i tak zachorowała bo wirusa przyniósł stryjeczny wuj szwagra jej drugiego męża z przedszkola".

To trochę tak, jakbym mówił "po co zapinacie pasy, każdego dnia w wypadkach giną ludzie, którzy mieli zapięte pasy, więc jak widać one i tak nic nie dają".
Albo "ludzie, po co się zabezpieczacie, antykoncepcja nie działa, znajomi się zabezpieczali i i tak dziewczyna zaszła w ciążę, lobby farmaceutyczne wciska wam kity żebyście kupowali środki antykoncepcyjne i nabijali im kabze dolarami!!!"

Zatem jeszcze raz, pomału, żeby wolniej myślący zrozumieli - maseczki, dystans, dezynfekcja pełną dokładnie taką samą rolę jak pasy bezpieczeństwa czy antykoncepcja - mają OGRANICZYĆ ryzyko, a nie je w 100% zlikwidować. Zapinając pasy bezpieczeństwa, nie załatwiasz sobie magicznej aureoli która chroni cię przed śmiercią - służą one temu, by zwiększyć szansę na przeżycie. Ale nikt nie da ci gwarancji, że przeżyjesz. I podobnie działają maseczki - mają ograniczać rozprzestrzenianie się wirusa i zwiększyć szanse na niezachorowanie, a nie magicznie zlikwidować wirusa. Znam wiele osób, które jeszcze nie przechodziły tego wirusa i jest szansa, że to dzięki maseczkom, trzymaniu dystansu czy dezynfekcji rąk.

8

@Jakchcesz Zabawne jest to, że Ci którzy mówią włącz myślenie najczęściej popisują się kompletnym brakiem myślenia.

0

@Nano22 Aż mi się przypomniał Ani Mru mru i ich Ojcowski Obiad:

1

I cyk X2 postawione za drobne, na wszelki wypadek. Kurs 11.50

0

@Martwy Zawsze śmieszy mnie jak ludzie powielają ten pusty frazes, że "3 wojna światowa trwa, tylko jest inna niż poprzednie". Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale w pewien sposób stan wojny światowej musi zostać formalnie zatwierdzony przez państwa w niej uczestniczące. Dlatego zimna wojna, potyczki na bliskim wschodzie czy okres całej starożytności, gdzie wszędzie i ciągle się tłukli, nie są określane jako wojny światowe. Ponadto, żeby taka wojna miała miejsce, regularne potyczki zbrojne muszą mieć miejsce w wielu krajach, na wielu kontynentach jednocześnie. W Europie chociażby żadnej linii frontu nie ma.

1

@Mathoue Bo tak już jest zawsze - ludzie silni usilnie chcą przekonać tych słabszych, że ich styl życia jest tym lepszym, tym za którym masz podążać. Dlatego w szkołach to leserzy próbują przekonać kujonów do życia na luzie, a nie na odwrót. Różnica jest taka, że ekstrawertyk jest duszą towarzystwa, bo chce, a introwertyk, bo musi. To tak samo jak z całą społecznością fit. Są ludzie, którzy lubią ćwiczyć fizycznie i wmawiają innym, że jak nie chodzisz na siłownie, to jesteś leniem. Strasznie wygodnie jest tak mówić osobie, która robi to, bo to lubi. Natomiast Ty nie możesz robić tego co lubisz - masz robić to co oni lubią. A potem tacy delikwenci zadają durne pytania w stylu "czemu jesteś cały czas smutny" i nie mogą tego pojąć, bo przecież "życie jest piękne, uśmiechnij się". Dlatego ja już dawno przestałem żyć dla innych i staram się ułożyć życie pode mnie, nie patrząc na to, że inni chodzą na siłownie, zakładają rodziny, oglądają Netfliksa, a ja nie.

5

@pax Za Setiena to mieliśmy po 70% posiadania i pewnie z 90% celności podań, tylko co to dało? Za Guardioli czy Lucho to samo - miliony podań, ale jakoś rok w rok tej LM nie zdobywaliśmy, pomimo tego, że mieliśmy w składzie Messiego, Inieste, Xaviego, Alvesa. Barcelona musi grać odważniej, granie na alibi do tyłu to tylko marnowanie czasu, co pokazały nam poprzednie sezony. A im bardziej ryzykujesz, tym większe prawdopodobieństwo straty.

1

@Ronnie1992 Barania zawziętość to jest wiara, że grając tiki-take ugra się coś w nowoczesnym futbolu.

1

@ArdoFCB Moim zdaniem kościół jako obiekt budowlany reprezentuje wartość kulturalną społeczeństwa i czy się wierzy, czy jest się ateistą, nie wolno ich niszczyć w imię własnej frustracji, bo w ten sposób niweczy się osiągnięcia przodków i degraduje majątek wchodzący w skład szeroko pojętej kultury Polski.

Teraz już wiecie co Korwin miał na myśli mówiąc o strzelaniu do protestujących - ona nawołuje nie tylko do rewolucji i wywołania chaosu, ale także do niszczenia zabytków.

1

@justfootball Uwielbiam ją, ma taką delikatną twarz...

1

@Kante123 Również polecam Szczelinę, a oprócz tego Inkub - naprawdę dobry polski horror z wieloma zwrotami akcji, cały czas trzyma w napięciu no i ten klimat małej wioski na suwalszczyźnie z lat 70.

2

@Kusco15 Masz rację, co widać choćby we wspomnianej ustawie o ochronie rodziny. Wynika to z dwóch powodów - po pierwsze mężczyźni od zarania dziejów byli w uprzywilejowanej pozycji, a zatem nie wykształcili w sobie odruchu walki o swoje prawa. Bo zawsze je mieli. Kobiety natomiast wiedziały, że nikt im nie da tych praw bez rewolucji, dlatego w takich sytuacjach kobiety są bardziej bojowo nastawione.

Po drugie - świadome działanie kobiet. One wiedzą, że bycie ciągłą ofiara jest opłacalne, są wręcz uzależnione od atencji, dlatego robią wszystko by świat był ginocentryczny - skupiony wokół kobiet. Nie chcą dopuścić do sytuacji, żeby społeczeństwo zajęło się problemami mężczyzn. Dlatego mimo że nigdy w historii przeciętny mężczyzna nie miał tak dobrze jak obecnie ma przeciętna kobieta, to nadal na ulice co chwilę wychodzą...kobiety. Mam nieodparte wrażenie, że gdyby dać kobietom prawo do aborcji, solidną ustawę antyprzemocową, znieść pay-gender gap, to te bystre stworzenia nadal by protestowały, uparcie przekonując świat o dyskryminacji kobiet. Jakie to ma konsekwencje? Kobiety wręcz linczują facetów walczących o swoje prawa. Poczytaj sobie komentarze w artykułach ws dyskryminacji mężczyzn - nie zabraknie tekstów w stylu "ojoj, nie popłaczcie się". Kobiety stygmatyzują takie osoby, by dać przykład innym, by się tą dyskryminacją nie interesowali, bo inaczej zostaną sami, z własną ręką zamiast kobiety. Mówiąc w skrócie - mężczyźni wspierają kobiety w walce o ich prawa, natomiast kobiety wyśmiewają mężczyzn walczących o swoje prawa.

2

@lukas10 Kibica Barcelony no jednak choć trochę powinno to obchodzić, a raczej niepokoić.

1

@JimMorrisonFCB Dzięki, sporo z nich nie widziałem więc jest co nadrabiać.

1

@ranger3120 Jak z tego linka skorzystać? Bo cokolwiek nie kliknę to mi wyskakuje, że muszę się zarejestrować/zweryfikować, żeby oglądać.

0

@svensonFCB Pringlesy Original, serowe nachosy oraz lays fromage.

3

PRAWDY, o których się nie mówi #1

"Niezwykle ważne jest, kto spłodził i kto urodził"

Chyba każdy z nas słyszał chwytliwe powiedzonko, którym kobiety starają się zachęcić mężczyzn do ożenku z samotną matką - nie ważne, kto spłodził, ważne kto wychował. Zastanawiające jest to, że praktycznie każda kobieta identyfikująca się z tym zdaniem sama ma własne dziecko, które urodziła w bólach i męczarniach. A przecież podobno nie ma różnicy kto jest "autorem" dziecka, najistotniejsze jest kto się nim zajmie. Dlaczego więc kobiety decydują się dobrowolnie na ciążę, bóle, problemy ze zdrowiem, kompletne rozp..... swojego ciała, a następnie wiele nieprzyjemnych konsekwencji poporodowych jak nietrzymanie moczu, opadanie miednicy itp. skoro mogłyby po prostu adoptować dzieciaczka i mieć problem z głowy. W końcu co za różnica, ważne kto wychowa to dziecko. Odpowiedź jest bardzo prosta - bo dla kobiet niezwykle WAŻNE jest kto jest autorem dziecka. Kobiety (i mężczyźni rzecz jasna) nie chcą wychowywać cudzego dziecka, tylko swoje. Kobiety nie marzą o posiadaniu dzieci, tylko o posiadaniu własnych dzieci. Taka jest nasza natura - człowiek nie bardzo chce wychowywać cudze dzieci.

Potwierdzeniem tego są nieprawdopodobne dramaty rozgrywane w głowach kobiet, które nie mogą mieć dzieci. Płacz, depresja, życiowa katastrofa. Wielomiesięczne i wieloletnie próby wyleczenia choroby. A na adopcję decydują się w ostateczności, gdy wszystkie inne sposoby zawiodą. A przecież (podobno) wystarczyłoby załatwić sobie czyjeś dziecko, w końcu (podobno) co za różnica. Ważne kto wychowa.

Nie wierzysz? Podejdź do kobiety, która dowiedziała się, że nie może mieć dzieci, a następnie powiedz "no i co z tego, że nie może mieć pani dzieci, też mi problem, niech pani adoptuje dziecko i tyle, co za różnica". Tylko najpierw upewnij się, że nie ma przy sobie ciężkich przedmiotów...

1

@Mario96w Absolutnie polecam. Jak podoba Ci się świat przedstawiony, to w książkach masz jego znaczne rozszerzenie. Mi się najbardziej podobało bogate przedstawienie relacji między Harrym, Ronem i Hermioną. Oni się ciągle o coś kłócili, sprzeczali, w filmach było tego znacznie mniej.

9

@Bykunn Chwila moment. Przy wyborach jako jeden z POwców krzyczałeś, że "tak, PO nie jest bez wad, zdaje sobię sprawę, ale czemu się boicie, przecież Trzaskowski będzie miał ograniczoną władzę, sam i tak nic nie zrobi". A teraz wyśmiewasz znienawidzonych przez siebie Konfederatów (zakładam że o nich chodzi), że mogliście głosować na PO, więc "dobrze wam tak". Jak niby Trzaskowski obroniłby Polskę przed takimi nadużyciami, skoro działania podejmowane przez rząd nie są oparte na odpowiedniej ustawie, a więc nawet nie ma czego vetować?

13

@LucaBrasi Tak, ten wirus zmutuje - no i co z tego? To, że ludzie są niedokształceni i słysząc słowo "mutacja" widzą człowieka, któremu wyrasta noga z mózgu to nie moja wina. Wiesz, że wirusy zazwyczaj mutują w stronę mniej groźnych, ale bardziej zaraźliwych? Wynika to z oczywistego faktu, że wirus sam w sobie nie żyje, potrzebuje nosiciela. A co będzie jeśli wirus wyrżnie wszystkich nosicieli? Ano i sam wyginie. Prawa ewolucji są takie same dla wszystkich organizmów żywych. Wirus chce przetrwać i żeby to zrobić nie może być zbyt zabójczy. Dlatego ja chcę żeby koronawirus mutował, bo to da nam nadzieję na powrót do normalności.

5

@kilanosio A to dawanie ludziom żyć z rodzinami w weekendy polega m.in. na pójściu do restauracji na obiad, który musi przynieść kelnerka, która wolałaby spędzić ten dzień ze swoją rodziną, a nie z Twoją? Czemu zwolennicy tego zakazu nie rozumieją, że jego absurdem jest brak powszechności. Ekspedientki chcą spędzać czas z rodziną, ale kelnerki, pielęgniarki, policjanci, pracownicy stacji paliw już nie chcą? Czemu jedni mają mieć to zapewnione, a inni nie?

1

@norbi77 Akurat ten przykład jest głupi, bo będąc na tonącym Titanicu widzisz, że on tonie. Czujesz zagrożenie. Natomiast wirusa i poważnego zagrożenia nim ludzie nie widzą i w tym cały szkopuł. Media i politycy każą ci chodzić w masce, zamykają gospodarkę, a ty zdajesz sobie sprawę, że pandemia trwa kilka miesięcy i nie znasz nikogo, kto zachorował. Nie chodzi o to, że nie wierzysz, że wirus istnieje, ale zaczynasz wątpić, czy jest aż tak groźny. Nie widzisz, by ludzie masowo przez niego umierali. A nawet jeśli ktoś umiera - w wypadkach codziennie giną ludzie, ale czy to oznacza, że boisz się kierować? Skala umieralności jest zbyt mała, by wzbudzić strach u większości ludzi. Wsiadając do auta z góry zakładasz, że tobie się nic nie stanie. I identycznie jest z tym wirusem - ja wiem, że on istnieje, ale się go nie boję, bo z góry zakładam, że mnie on nie dosięgnie. Od paru miesięcy bywam w sklepach, codziennie jadam na mieście, często nie dezynfekuję rąk i nikt kogo znam nie miał wirusa. Ciężko w takiej sytuacji czuć zagrożenie.

0

@Cvzx Domyślił się tuż po tym, jak Harry wrócił z ciałem Digory'ego. Moody podszedł do Harrego i powiedział, żeby poszedł z nim do zamku, żeby nie patrzył na to wszystko. W tym momencie Albus zdał sobie sprawę, że prawdziwy Moody nie chciałby, aby w takim momencie Harry był sam. Toteż Albus nakazał Snape'owi pognać do zamku po veritaserum i razem poszli do gabinetu Moody'ego.

2

@msmsms Podobno to decyzja czysto polityczna, w celu stłumienia protestów przeciw Netanjahu.

0

@tobiasson92 Tak, od tysiącleci człowiek hodował zwierzęta na futra, bo potrzebował odzieży, by nie zamarznąć. Odkąd wynaleźliśmy sztuczne tkaniny, noszenie futer jest zwykłą fanaberią (przynajmniej w dość ciepłych krajach). I na tym polega różnica pomiędzy hodowaniem świni na rzeź a hodowaniem futrzaka - świnie czy krowy zabijamy, bo nie mamy innego wyjścia (nie wyżywisz 7 mld ludzi za pomocą diety wegańskiej), natomiast dla futer istnieją alternatywy. Zwyczajnie cierpienie tych zwierząt jest bezcelowe i niepotrzebne.

1

@dreed93 Sorry, ale jak dla mnie brzmisz jak taki internetowy znafca, który siedzi na blogach dla ekonomistów i teraz wszystkim próbuje wmówić, że on wie lepiej jak się dorobić. (naczytałeś się jakichś pierdół o żabach i teraz na siłę próbujesz zainteresować tym innych). Skumaj człowieku, że nie każdy jest biznesmenem i nie każdemu zależy na budowaniu imperium. Są ludzie, którzy chcą się po prostu zabezpieczyć na przyszłość i mają gdzieś to, że ich działka nie zarabia. Idąc tym tokiem rozumowania - po co jechać na wakacje, skoro na tym się nie zarabia tylko traci? Nie wszystko co kupujemy musi na siebie zarabiać.

Polecasz autorowi kupić mieszkanko. Fajnie, ale jeśli działka jest bardzo atrakcyjna, to może się okazać, że ktoś inny ją kupi. I co z tego, że autor zarobi na mieszkaniu, skoro może się zdarzyć za wiele lat, że fizycznie w jego rodzinnych stronach nie będzie już tak fajnych działek do kupienia? Są rzeczy ważniejsze niż pieniądze.

1

@Majsteer U mnie na podwórku była wersja "ja wystawie du*ę ty wystawisz r*j i pomyślą że bliźniaki".

1

@Rust_Cohle Skąd wiesz, że lepiej się uzupełni? I skąd wiesz, że wypadłby lepiej niż Wijnaldum? Paulinho, Dembele, Coutinho - mówi to Panu coś? Ten pierwszy miał być klapą, dwaj kolejni mieli być gwiazdami drużyny. Jak wyszło w praniu sam dobrze wiesz.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?