33

@Bykunn Czemu Wy nie umiecie słuchać ze zrozumieniem? To, że pałasz nienawiścią do Konfederacji, krytykujesz i obśmiewasz wszystko co mówią jest już normą, ale że to Ci się nie nudzi? Nie wiem czy wiesz, ale ta posłanka Lewicy, którą tak bronicie jako kontrargumentu użyła przypadku Jarosława Iwaszkiewicza, który miał wkład w polską kulturę i był gejem. Co ma bycie gejem do maczyzmu? Ano nic, to Ty sobie dopowiedziałeś, że "na pewno mu chodziło o dominację mężczyzn i uległość kobiet". Konfederacja jest przeciwna ideologii LGBT i taki wydźwięk miała jego wypowiedź. KS to nie tylko walka z przemocą domową (niestety tylko w przypadku kobiet, mężczyzn ta Konwencja nie ma zamiaru chronić). Wkleję pewien cytat z artykułu z gazetaprawna.pl: "Konwencja stambulska spotkała się z krytyką nie tylko w Polsce. Jej przeciwnicy przede wszystkim mówią o wprowadzeniu nowej definicji małżeństwa i promowaniu ideologii gender. To właśnie dlatego w luty br. słowacki rząd odrzucił ratyfikację dokumentu.". Kumasz już o co chodzi?

4

@MichalZZZ Keira Knightley

1

@nawy12 Ale ja jestem architektem, pracuję w biurze i podałem jak najbardziej życiowy przykład, porównując mnie i niektóre z moich koleżanek z uczelni.

Zawód nie ma tu znaczenia, kobieta może być lepszym architektem niż facet i mężczyzna może być lepszym kucharzem niż kobieta. Właśnie o tym jest mowa - by płacić za umiejętności, a nie za płeć.

19

@nawy12 Bo w większości przypadków kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni, bo mniej pracują i mają mniejszą wiedzę/umiejętności niż mężczyźni. Ot, prosty przykład - biuro projektowe. Asystent architekta. Ona - ogarnia ArchiCada, robi rysunki techniczne i w sumie to tyle. On - oprócz ArchiCada ogarnia też AutoCada, 3dsMaxa, vRaya, do tego ma prawo jazdy i niewielkie doświadczenie na budowie, gdzie pracował w wakacje na studiach. Oboje pracują na tym samym stanowisku w tej samej firmie, ale niby dlaczego mają zarabiać tyle samo, skoro w tym przypadku On umie więcej?

65

Mam nadzieję, że wszyscy zwolennicy zrównania pensji kobiet i mężczyzn na tych samych stanowiskach w tych samych firmach są konsekwentni i chcą jednocześnie zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. No bo dlaczego kobieta pracująca na tym samym stanowisku co ja, w tej samej firmie co ja może odejść na emeryturę w wieku 60 lat, a ja muszę jeszcze pracować 5 lat? Przecież wykonywaliśmy tę samą pracę i zmęczyliśmy się tą pracą tak samo!

1

@MichalZZZ Anne Hathaway.

0

@Ziettol Podzieliłbyś się źródłem takiej dużej foty? Wygląda kozacko.

2

@MichalZZZ Oczywiście Gal Gadot.

2

@MichalZZZ Ja również oddaję swój głos na Celine Farach.

8

Po złośliwości Lewemu. Pomyślcie co będzie czuł Robert, jak wygra LM z Bayernem.

0

@MichalZZZ Jeszcze Eiza Gonzales ma 2 głosy. Póki co najbardziej wyrównana litera.

17

Nim zaczniecie narzekać na skład, przypominam, że La Rambla była zachwycona składem na Osasunę, a jak się skończyło wszyscy wiemy.

0

@puyol_presidend5 Powiem Ci jak to wygląda u mnie - w styczniu zarezerwowałem mieszkanie w mieście wojewódzkim, cena ok 7000 zł/m2. Sprzedaż miała ruszyć w kwietniu, ale została przesunięta na październik (nie z powodu koronawirusa). Dzwoniłem w zeszłym tygodniu spytać się o aktualną sytuację, to pani powiedziała, że nie ma żadnych opóźnień, wszystko idzie zgodnie z planem, sprzedaż rusza w październiku, a ceny powinny zostać te same, na razie nie ma przesłanek, by miały wzrosnąć.

Więc nie napalałbym się na wielkie spadki cen, zwłaszcza w przypadku mieszkań w dobrych lokalizacjach w centrum miasta. Jeśli spadnie popyt, deweloperzy przesuną termin inwestycji tak jak to było w moim przypadku.

2

@MichalZZZ Emily Blunt.

7

@VamosRakieta Andres Iniesta

0

@Elosek @FCBMati10 Nie zgadzam się z tym, że Messi nie strzela, bo gra w pomocy. Odkąd przyszedł Setien Messi marnuje setkę za setką. Kiedyś Leo strzelał z każdej pozycji z wielką łatwością, dziś nawet z 16 m na wprost nie może trafić w bramkę. Jak już oddaje strzał to albo niecelny albo w bramkarza lub jest zablokowany. Od jakiegoś czasu Argentyńczyk ma rozregulowany celownik, dodajmy do tego najzwyczajniej w świecie brak szczęścia (świetne parady bramkarzy albo cofnięte bramki) i mmay odpowiedź dlaczego Leo ostatnio mało strzela.

0

Który to już raz tracimy bramkę, bo Stegen odbija ją wprost pod nogi rywala, ale kiedy nasze strzały są bronione, to nie ma komu dobijać.

0

@DonMatteo901 Czy tylko mi się wydaje, że ona robi to celowo? W świecie celebrytów istnieje jedna reguła - nie ważne jak, ważne że mówią. Jak jesteś piękną, seksowną kobietą to mało kto patrzy na to co mówisz, ale jak wyglądasz w bikini na basenie. Najpierw bredzi od rzeczy by wszyscy sprawdzali w google kim jest ta "idiotka", a potem natrafiasz na jej konto na IG i już zostajesz, bo ma fajny tyłek. Tak robi się karierę.

0

@barcanawieki Twoja emerytura jest jasno skorelowana z zarobkami. Jeśli całe życie dostajesz 3k/mies pracy, to nie oczekuj, że dostaniesz 5k za nicnierobienie. Nikt Ci nie broni założyć własnego biznesu i zarabiać tysiąc zł dziennie.

10

@Bykunn Od 2 miesięcy część użytkowników tej strony próbuje przekonać innych do rasizmu instytucjonalnego, objawiającego się między innymi gorszym dostępem do edukacji. Kiedy podpytasz się szczegółów, okazuję się, że ... no mieszkają w czarnych biednych dzielnicach i nie stać ich na lepsze szkoły i w ogóle lata niewolnictwa zrobiły swoje. Czyli nie ma ustawy nakazujące segregacji na białych lepszych i czarnych gorszych, ale większość widzi, że tak jest. I dokładnie jest tutaj - nie ma zakazu poślubiania bogatych kobiet, ale w rzeczywistości jest to nierealne, bo tutaj wchodzi wolna wola kobiet. I tak samo z nierównościami płacowymi - nie ma odgórnego nakazu wyższych pensji dla mężczyzn, a jednak takie osoby jak Ty dostrzegają problem i chcą go ustawą rozwiązać. Zadam, więc Ci podobne pytanie: Jeśli jest taka niesprawiedliwość, czemu nie założą własnych firm? Przecież nie ma zakazu. Jest nawet badanie, z którego wynika, że kobiety rzadziej walczą o podwyżki - ktoś im broni o nie walczyć? Może wypadałoby najpierw wyrobić w sobie ekspansywne cechy charakteru, a potem krzyczeć o ustawowe ustalanie płac?

6

@Bykunn Wiesz dlaczego istnieją stypendia tylko dla kobiet? Bo mężczyźni bez tych stypendiów sobie poradzą. Wiesz dlaczego istnieją parytety na wysokich stanowiskach? Bo mężczyźni bez tych parytetów sobie poradzą. Czy tego chcesz czy nie, ale taka jest retoryka feministek - my mężczyźni mamy łatwiej w życiu zawodowym, stąd trzeba pomóc kobietom. I to dla Ciebie jest ok. Ale kiedy ja powiem, że biedni mężczyźni mają gorzej w życiu, bo nie mogą sobie pozwolić na poślubiane bogatych kobiet jest już ściekiem, bo jak można karać za to kobiety obniżaniem im pensji. Jakoś mężczyzn się karze za systemową dyskryminację kobiet, która istniała setki lat i z którą obecnie żyjący nie mają nic wspólnego. Jak mężczyzna musi ustąpić miejsce w radzie nadzorczej bo 50% muszą stanowić kobiety jest w porządku. Idąc Twoim tokiem rozumowania - to dlaczego kobiety będąc na macierzyńskim mają wypłacane 80% pensji? Przecież nie pracują, to za co to?

8

@Bykunn Dla mnie nie powinno być dyskusji na temat nierówności płacowych dopóki nie zrównany zostanie wiek emerytalny. Pracujesz krócej to i zarabiasz mniej - proste. Ktoś zaraz powie, a co ma emerytura do zarobków. Ano to, że Trzaskowski chce również wyrównywania emerytur kobiet, bo te są niższe niż mężczyzn. Mówiąc w skrócie - od jakiegoś czasu wpajana nam jest doktryna siłowego przepompowywania kapitału z rąk mężczyzn do kobiet, bo one wiecznie mają mniej. Teraz zrównają płace, potem emerytury, a różnicę w wieku emerytalnym zostawią, może nikt się nie zorientuje.

Dlaczego uważam, że nierówności płacowe MUSZĄ istnieć? Wielu mężczyzn broniących takie wyrównywania szans nie zdaje sobie sprawy z kulturowej dyskryminacji mężczyzn. Kiedy ja chcę być w życiu bogatym, to muszę zarobić pieniądze. Kiedy kobieta chce być bogata może zarobić pieniądze, ale może też po prostu znaleźć bogatego męża, co jest dość powszechne. My mężczyźni nie mamy takiej możliwości, gdyż kobiety mają cechy hipergamiczne, czyli interesują się mężczyznami lepszymi od siebie. Ile znacie przypadków, gdzie facet zarabia 3k, a żona 8k? Powtarzam, żona, nie tymczasowa partnerka. Czyli statystycznie jest więcej mężczyzn wyciągających kobiety z biedy, niż kobiet wyciągających mężczyzn z biedy. Takim wyrównywaniem szans doprowadzimy do tego, że za kilkadziesiąt lat 80% biednych ludzi to będą mężczyźni - bo część kobiet dzięki parytetom same coś osiągną, a te mniej zamożne poślubią bogatych mężczyzn. Biednych mężczyzn nikt nie poślubi.

Jaki jest tego skutek? Ano taki, że dzisiaj kobieta zarabiająca daną kwotę jest względnie zamożniejsza od mężczyzny zarabiającego taką samą kwotę. Zakładając, że kobiety z reguły zarabiają mniej niż mężczyźni podam prosty przykład - kobieta zarabia 3k, a jej mężczyzna 3,5k. Jej kolega z pracy zarabia też 3k, ale jego dziewczyna już 2,5k. Biorąc pod uwagę, że w związkach wszystko jest wspólne, to uśredniając kobieta jest bogatsza od swojego kolegi z pracy, mimo takiej samej pensji. Sam pracowałem z kilkoma kobietami, które były idealnymi przykładami wyżej opisanego zjawiska - całe życie zarabiały 1,5 - 2,5k na rękę, ale jeździły do pracy samochodami marki premium, które zakupili mężowie (ci pracowali w delegacji, stąd te żony jeździły tymi autami). Czy ja jako mężczyzna zarabiający tyle samo mogłem sobie na to pozwolić? Nie, bo nie mam szans na znalezienie partnerki zarabiającej 3 razy więcej niż ja. Stąd dochodzimy do absurdalnego paradoksu - kobiet nie można zmuszać do dzielenia się pieniędzmi z biedniejszymi mężczyznami, bo to ingerencja w wolną wolę, ale pracodawców do dzielenia się pieniędzmi z kobietami już można. Dlatego boli mnie, że wszyscy zwracają uwagę tylko i wyłącznie na wysokość zarobków, a nie na względny poziom zamożności uwzględniający kulturową dyskryminację. A ten w przypadku kobiet jest większy przy tej samej pensji. Nierówności płacowe muszą istnieć, bo żebym ja osiągnął dany status zamożności, muszę zarabiać więcej niż kobieta.

0

@Persyfl A czym innym jest polityka jak nie eksperymentowaniem na żywym organizmie? Przecież nie da założyć jaka będzie inflacja za 2 czy 5 lat, więc to, że teraz cyferki w excelu się zgadzają, nie znaczy, że za parę lat będzie to samo. Przypominam, że podwyżka VATu miała być tymczasowa, a jak wyszło wszyscy wiemy. Rozumiem, że likwidacja OFE też była planowana już na samym początku ich powstawania? Nie, przekazanie 150 mld oszczędności do ZUSu było wynikiem tego, że rząd dostrzegł problemy funkcjonalne tego systemu.

Nie wiem o jakich wpędzonych w ubóstwo milionach mówisz. Bezrobocie w tym roku oscyluje wokół 6% co daje niecały milion. A to, ze ktoś jest bezrobotny nie znaczy, że umrze z głodu, bo przecież teraz zasiłki dla bezrobotnych nie są przyznawane na wieczność, tylko tymczasowo i jakoś ci ludzie nie umierają. Ponadto istniejące zasiłki dla osób ubogich wynoszą 500-600 zł, czyli mniej więcej tyle ile odprowadzasz składek zarabiając minimalną krajową.

W USA z uwagi na taki a nie inny system służby zdrowia żyje dość spora grupa bezdomnych, którzy zbankrutowali wskutek wysokich rachunków za usługi medyczne. Nie zauważyłem by z tego powodu wzrost gospodarczy był znacznie mniejszy niż w innych krajach. Tak, jestem pewien, że po tych zmianach wzrosłoby skrajne ubóstwo, ale czy aż o tyle by wywołać destabilizację i chaos spowodowany falą przemocy?

Widzisz, Ty chcesz mieć korzyści wynikające z istnienia państwa. Tylko że ja i wielu innych nie ma ochoty Ci tego finansować. A to co stało się po wprowadzeniu 500+, czyli rezygnowanie z pracy w patologicznych wielodzietnych rodzinach i życia na koszt podatników pokazuje, że trzeba oduczać takiego stylu życia Polaków, wbrew temu co mówisz. Teraz mamy systemową "patologię" w postaci życia z zasiłków jakiegoś procenta społeczeństwa, po likwidacji pomocy miałbyś systemową "patologię" polegającą na skrajnym ubóstwie jakiegoś procenta społeczeństwa. No i? Przecież jednym z podstawowych powodów istnienia podatków jest kwestia obronności. Po to płacę podatki, by policja nie dopuściła do chaosu wywołanego przez biedotę, której nie chce się pracować.

3

@Persyfl A czy moglibyście merytorycznie skrytykować te wyliczenia? Wklejasz jakiś wycinek pełnego tekstu, na którego podstawie nieświadomy człowiek myśli, że Mentzen chce zlikwidować wszelkie pomoce, a potem i tak dowalić jeszcze podatek. A tu się okazuje, że ten pomysł zakłada likwidację PIT, CIT, ZUS, NFZ itp. oraz obniżenie VATu i akcyzy, a w zamian daje jeden podatek pogłówny. Ponadto Pan Sławek mówi o tym, że to jest wizja długoterminowa i nie da się tego od razu wprowadzić, więc w ogóle nie rozumiem krytyki. Obniżamy świadczenia 500+ do np. 300+, i dla zrównoważenia obniżamy podatek dochodowy i patrzymy jak gospodarka reaguje. Kiedy ludzie się przyzwyczają, likwidujemy go w ogóle, ograniczamy inne wydatki i kolejna obniżka dochodowego i znów monitorowanie sytuacji. Polaków trzeba odzwyczaić od nawyku dostawania czegoś od władzy, a najlepiej to zrobić ograniczając wydatki na pomoc i jednoczesne obniżanie podatków.

0

@Katalonbar W teorii najlepiej aby PIS wygrał minimalnie przed PO, a trzecią siłą z dorobkiem min. 15% stanowiła Konfa. Wtedy PO może się dogadać z Konfederacją i utworzyć koalicję, która miałaby większość. PO nie miałoby władzy absolutnej, bo Konfederacja przy kontrowersyjnych ustawach mogłaby zerwać porozumienie. Oczywiście to tylko teoria, bo jeśli PO i PIS poprą ta samą tragiczną ustawę, to i tak jesteśmy w pupie. Tak czy siak z taktycznego punktu widzenia najważniejsze jest, by Konfederacja powoli, ale jednak rosła w siłę.

2

@Bykunn Dokładnie. Trzeba być średnio rozgarniętym, żeby nie wiedzieć, że PIS zapoczątkowało to gówno, ale to PO rzuciło to gówno na stół i to dwukrotnie, bo to był ich pomysł. Czy była to tylko kiełbasa wyborcza - tego się nigdy nie dowiemy. Mi bardziej chodziło o to, że PO jeszcze nie rządziło w erze rozdawnictwa, bo rządy PISu zmieniły zasady i nie jest pewne czy PO nie będzie robiło tego samego co PIS, a program RT dobitnie idzie w tą stronę.

1

@Bykunn Nie wprowadziło, bo nie miało władzy, ale biorąc pod uwagę, że pomysł 500+ jest od PO... Dodatkowo Trzaskowski chce rozdawać po 10 tyś. zł na remont dla każdej rodziny, jakieś 100 zł bony kulturowe dla młodzieży, chciałby wprowadzić program "Maluch +" czyli darmowe żłobki i przedszkola. Trochę tego jest i to wszystko przy obietnicach o nielikwidowaniu 500+. Oczywiście pewne postulaty mają słuszność, ale w takiej sytuacji nie o słuszność chodzi, a o to czy aby taki budżet nie byłby klejony na taśmę klejącą.

0

Ciekawe jak to PIS rozegra w przypadku wygranej Trzaskowskiego. Tyle się mówi o tym, by na posterunku był ktoś kto będzie wetował ustawy, ale przecież PIS stoi socjałem, będą kolejne propozycje przekupienia Polaków, a wtedy albo Trzaskowski to poprze i ludzie ogarną, że to jedno i to samo, albo będzie musiał zawetować takie ustawy, a wtedy w 2023 PO może zapomnieć o wygranej, bo nie od dziś wiadomo, że jak chcesz wygrać wybory to musisz ludziom coś dać.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?