2

@Giwera
Myślę, że nie. Ja na miejscu klubu nie chciałbym mieć w kadrze gościa, który jest tykającą bombą i może coś odwalić. Chociaż w sumie nigdy nic nie wiadomo. Ma w końcu dopiero 24 lata. Pytanie też, czy jest to piłkarz na wielki klub.

2

@Frimpong
Nie widziałem tego wcześniej. Piękne :D

15

Jarosław Kaczyński
– Jest oczywiste, że jego [Zbigniewa Ziobry] aresztowanie prowadziłoby po prostu do jego przedwczesnej śmierci [ze względu na chorobę]. To już jest, można powiedzieć, działanie, które być może, może być nawet zakwalifikowane jako zabójstwo i to zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Tak że bardzo dobrze, że ten azyl został udzielony.

Ten to też już sobie mógłby dać spokój xD

3

@blakkudium
Pięknie to przedstawił kiedyś Tuchel xD


27

Raphinha nie będzie mógł zagrać w czwartkowym starciu z Racingiem Santander. Piłkarz nadal przebywa w Dżuddzie, gdzie biega po murawie i wywiera pressing na przeciwniku.

4

@Walker
Szczęścia i do zobaczenia za 40 lat w polecajkach muzycznych :)

6

@Batys
Dobrze, że to padło na reprezentację.

3

@July_6_BcN
Debiutowałaś nowym mailem!

3

@July_6_BcN
Mnie argumentowali tym, że zadebiutowałem książką. To w sumie jestem debiutantem...

16

100% skuteczności. Wystarczy grać Raphinhą przeciwko Realowi, bo ten człowiek wychodzi na takie mecze nagrzany jak mało kto. Nie wstawia postów na Instagramie, że oklepie Real, tylko po prostu to robi.


5

@July_6_BcN
Otóż to. To tak jakby przynieść nam 100 tysięcy złotych, wręczyć, powiedzieć, że to dla nas, a potem mieć do nas pretensje, że je przyjęliśmy. Mnie też nominowali w kategorii "Debiut roku".

27

Tak będzie.


3

@Popitek12
Jeden z najmądrzejszych komentarzy w ostatnim czasie.

27

Brawa dla panów.


5

Dawaj Maniek, to już się kameruje.


3

@Jakchcesz
Nie no, spoko. Dobrze, że pytasz. Wiesz, jak sobie policzysz ten czas, który trzeba poświęcić na chodzenie do tej szkoły i sprawdzanie rozprawek w domu, bo tylko w ten sposób jesteś w stanie nauczyć ich pisania, to wychodzi słabo. Wiesz, u mnie już od dłuższego czasu to korepetycje były głównym źródłem zarobku, bo też po prostu prowadzę JDG, więc stopniowo ograniczałem pracę w szkole. A w momencie, w którym trzeba było po raz setny tłumaczyć rodzicom, że ich dziecko naprawdę nie umie i nie chce się uczyć, a to nie tak, że zły nauczyciel się uwziął, to po prostu wolałem tym wszystkim, za przeproszeniem, pieprznąć. Dokończyłem klasę maturalną i dałem sobie spokój.

Też po prostu poczułem w pewnej chwili, że mocno mnie to ogranicza, a ja zawsze lubiłem być panem swojego losu i liczyć przede wszystkim na siebie.

Teraz skupiam się wyłącznie na korepetycjach, bo nie dość, że jak sobie pododaję wszystko, to wychodzi mi korzystniej, nawet jak opłacę podatki, zusy i księgową, to przede wszystkim jestem dużo mniej zestresowany. W końcu uczę tylko tych, którzy naprawdę chcą, pretensji nie muszę wysłuchiwać, przed nikim nie muszę się tłumaczyć, no i też mam czas na pisanie.

2

@lucca87
Jestem, ale już nie uczę w szkole. Zresztą wcześniej też miałem tylko kilka godzin. Teraz całkowicie skupiam się na lekcjach prywatnych, bo mi się to po prostu bardziej opłaca, a przy okazji mam też więcej czasu na pisanie :)

6

Jeżeli piekło istnieje, to mam nadzieję, że ten gość tam kiedyś trafi. Odrażająca kreatura, bo tego kogoś trudno nazwać człowiekiem. Wszystkiego co najgorsze.
https://x.com/pustebutelki/status/2010822651028091318

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Qba2312
No u mnie jest akurat z tym łatwiej, bo po prostu udzielam korepetycji z polskiego zdalnie, więc jak wybija np. 14:00 i mam ucznia, no to skupiam się całkowicie na nim. Pracę akurat mam taką, że nie ma ryzyka, że mnie coś innego odciągnie czy będę robił wszystko inne tylko nie to, bo o danej porze muszę po prostu siąść.

2

@KobeFR
Zazwyczaj zaczynam pracę o 14, więc ten spacer jest zazwyczaj w okolicach 10-11. Chyba że wyskoczy jakiś lekarz lub wizyta w urzędzie, no to wiadomo, że wtedy trochę skracam. Niemniej u mnie się te kroki zbierają, bo ja czy do sklepu, czy do urzędu, czy gdziekolwiek indziej, to chodzę pieszo.

@Munio
A ja sobie nazywam. Z reguły od poniedziałku do piątku jest to przynajmniej godzina dziennie, choć zazwyczaj pod 2 godziny. Godzina to jest minimum, które musi być. A w weekend to zazwyczaj 3-5 godziny chodzenia. Od 15 do 20 km. Jak jest wiosna czy lato, to wlatują takie spacery po 30 km. Do tego chodzę czy do sklepów, czy gdziekolwiek indziej pieszo zazwyczaj, więc też się kolejne dystanse dorzucą. Kalorie spalałem, waga poleciała w dół, wyniki badań się poprawiły. Dobrze się czuję, nie zamulam, nie zasypiam. W perspektywie całego tygodnia nazbiera się sporo.

31

Erik ten Hag powiedział "tak" Realowi Madryt! Problem w tym, że Real go o nic nie pytał.

11

@KobeFR
Osobiście bardzo lubię pracę z domu. Od zeszłego roku pracuję wyłącznie z domu i cieszę się, że nie mam potrzeby wychodzenia do pracy. A tak na co dzień po prostu dbam o regularną aktywność fizyczną. Zawsze przed pracą wlatuje minimum godzinny spacer, a w weekend ta aktywność jest większa. Dobrze mi w takiej formule, bo podczas spacerów odpoczywa moją głowa.

4

@JanuszKorwinMikke
Obraza? Bez przesady. Używasz takiej narracji, jakby była między nimi jakaś gigantyczna przepaść.

Warto jednak pamiętać, że Xabi wygrał Bundesligę z Bayerem Leverkusen i to bez jakiejkolwiek porażki.

Warto też chociażby wziąć na tapet ich poczynania w Lidze Europy. Alonso z Leverkusen doszedł do finału tych rozgrywek i po raz pierwszy przegrał dopiero w finale. Xavi dostawał dwa razy wciry i z hukiem odpadał z Ligi Europy. Raz wywaliło go memiczne United, a drugi raz Eintracht.

No i mam wrażenie, że to Alonso szybciej znajdzie robotę i trenerzy będą woleli zatrudniać go niż Xaviego.

1

@Jakchcesz
Douglas się nie zgodzi.

7

@Arden
Sam się wystraszyłem. Dobra bestia.

1

@Karol145
No ja po prostu nadal nie rozumiem, o co w tym chodzi. Najpierw były teksty, że debaty nie było, bo Messi i tak był lepszy od Ronaldo (z czym się zgadzam), a potem, że Messi zdobywając MŚ ostatecznie tę debatę zamknął (z czym się też zgadzam), a tymczasem, mimo że Portugolec biega od 3 lat po pustyni, to codziennie widzę jakiś wpis w stylu "Messi na pewno jest lepszy, a jak nie wierzycie, to patrzcie, wrzucę Wam wpis o tym, żeby Wam to udowodnić"). Trochę tak, jakby trzeba było przekonać samego siebie. I co mnie najbardziej szokuje, tych tekstów o Messim jest niejednokrotnie więcej niż o samej Barcelonie.

To znaczy każdy sobie może tam pisać o czym chce, nie zabraniam, ale i tak wielkie zdziwienie, że ciągle ten temat tak jest wałkowany.

9

@Sysia11
O co chodzi w tym tweecie, bo nie rozumiem? Demiral naśmiewa się z Ronaldo, mimo że grał z nim Juventusie, a Ramos się nie naśmiewał z Messiego w PSG, mimo że chciał mu połamać nogi podczas El Clasico, więc to oznacza, że Messi jest uososobieniem prawdziwej dobroci, a Ronaldo tym złym?

Wy się w tej ambasadzie tam dobrze czujecie o poranku? Mam wrażenie, że niektórym to ten futbol za bardzo siada na mózg.

1

@mrboom
W Gliwicach też pada. Sporo nasypało w nocy, a teraz nadal sypie. Szkoda, że będzie topniało, ale trudno. W tym roku i tak nie narzekam na zimę, bo trochę tam jej było.

2

@Mow_mi_Douglas
Przecież do tej pory miał pięć startów w pucharach krajowych i pięć triumfów. Trzy razy w Barcelonie i dwa razy w PSG. To dopiero jego pierwsza pucharowa wpadka.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?