2

@kamil9040 Czyli to wina kobiet? Hipergamia facetów nie wpływa na to, że kobiety nie chcą z nimi wchodzić w stałe związki? Czyli wszyscy faceci chcą związków ale kobiety nie chcą? Masz na to też jakieś badania czy to jakiś chłopski rozum inceli?

0

@kamil9040 Czyli większą ilość mężczyzn niż kobiet nie chce mieć związku ani dzieci.

0

@kamil9040 No to taki sam wynik dla obu płci ale to wina kobiet. Poza tym USA to skrajnie indywidualistyczne społeczeństwo i można na nich patrzeć tylko w kontekście tego jakich błędów nie popełnić. Czesi mają i tak są poniżej wskaźnika zastępowalności pokoleń ale ewidentnie robią coś znacznie lepiej niż my i trzeba by się zastanowić co bo to kraj dużo bardziej podobny do nas niż USA

1

@kamil9040 Bardzo śmierdzi mi tu piwnicą. Nie należę do klasy wyższej tak jak i większość moich znajomych, która w większości żyje w związkach i ja również. Nie widzę nigdzie takich sfrustrowanych mężczyzn, może w Chinach jest to problem społeczny, ale nie na zachodzie. Jak kobiety chcą się bawić to ich wybór, dużo jest na tym forum wolnościowców, którzy chcą ją zabrać kobietom- dla nich tylko Kirke, Kinder i Kuche czy jakoś tak. Nie zmienia to faktu że problem demograficzny istnieje. Ale w takich Czechach na przykład jest dużo wyższy współczynnik dzietności i to mimo tego, że kobiety więcej piją a aborcja legalna. Może to właśnie legalność aborcji, lepsza służba zdrowia, większa dostępność żłobków zachęcają Czeszki do posiadania dzieci. I nie mów że w komunie było gorzej a ludzie mieli więcej dzieci bo mieli też po prostu gorsza edukację czy dostęp do antykoncepcji. Nie mówiąc o tym, że wyścig szczurów nie istniał przynajmniej w takiej skali. 8 dzieci mogła chodzić w tych samych spodniach. Teraz muszą mieć ich 5 par, najlepiej modnych plus do tego milion zajęć pozalekcyjnych. Jest to presją i na rodziców i na dzieci. I to Ci wychowani w biedzie komunie stworzyli taka presję i chore ambicje dla swoich dzieci. A jak popatrzysz na świat i to co się z nim dzieje to nieposiadanie dzieci wydaje się dla wielu logiczna decyzja. Nazwiecie to egoizmem, ale jednocześnie większość tutaj kocha wolny rynek i twierdzi, że każdy musi sobie sam radzić. No to później ludziom się nie chce podejmować wysiłku wychowania dzieci, bo skoro system jest egoistyczny to czemu jednostki mają takie nie być.

2

@Hubsao A w przypadku zwycięstwa Ukrainy będzie to też najprawdopodobniej koniec Łukaszenki. Serce Europy zostanie przesunięte na wschód i tym samym wzrośnie pozycja międzynarodowa Polski zwłaszcza w kontekście aspiracji pronatowskich i prounijnych Ukrainy. Ktoś będzie musiał tą Ukrainę odbudować i jest to szansa dla polskich firm. Rosja zostanie odepchnięta i tym samym wszystko co napisałeś nie będzie miało miejsca albo albo i wręcz nasza atrakcyjność inwestycyjna wzrośnie. Osłabnie pozycja Niemiec kosztem nie tylko Polski ale i państw bałtyckich czy nordyckich. Dlatego kto nie chce zwycięstwa Ukrainy jest ruską onucą i trzeba takich tępić.

1

@KobeFR Marihuana została zdepenalizowana w Holandii (nie jest legalna) w latach 70-tych. W Polsce od tego czasu spożycie mogło wzrosnąć i z 1000 procent. Jest to globalny trend. Z coffee shopow są niezadowoleni przez zjaranych turystów a nie rodowitych nastolatków. Ich działalność chcą ograniczyć tylko po to żeby ograniczyć dostęp dla obcokrajowców. To normalne że w kraju gdzie jaranie zielska nie jest karalne i jest oswojone społecznie zapiszesz się na terapię chętniej niż w Polsce. W Stanach gdzie zalegalizowano zioło spadła brutalna przestępczość czy wskaźnik morderstw. Nie mówiąc już o pojawieniu się grubych dochodów z podatków. Tak, marihuana to nie witaminy, ale brak legalizacji/depenalizacji przynosi więcej problemów niż korzyści. Poza tym dużo bardziej szkodliwy dla jednostki, rodziny i społeczeństwa alkohol jest dostępny w Polsce na każdym rogu, ale ja nie mogę mieć w domu rośliny, która Pan stworzył a Pan wiedział, że wszystko co stworzył było dobre :) Gdzie procesy o obrazę uczuć religijnych XD

14

@tko Jakoś w Portugalii po depenalizacji spadło użycie wszystkich twardych narkotyków. Także Twoja teoria jest wyssana z palca

3

@urbipl Afd to nie przymierzając taka niemiecka konfederacja także nie ma co się dziwić ich intelektualnym akrobacjom

1

@escarabajo Dokładnie i to nie tylko oni- przecież byli jeszcze Coutinho i Griezmann. Ściągamy piłkarzy nie mając na nich pomysłu, a taki Griezmann cofnięty przez Deschampsa był jednym z najlepszych pomocniku mundialu. Kessie przyszedł za darmo także jeśli uda się go sprzedać to i tak nie będzie to najgorszy interes, ale ta dwójka to i pieniądze w błoto i zmarnowanie kilku lat ich karier.

0

@escarabajo Może Kessie obok Frenkiego też by się odnalazł. Moim zdaniem warto by spróbować zagrać na dwóch defensywnych. Zanim oddamy Kessiego za śrubki warto by go porządnie sprawdzić w roli, w której błyszczał w Milanie. A takie 4-2-3-1 z aktualną kadrą w teorii nie wygląda źle i dodało by nam elastyczności taktycznej.

0

0

@regatta52 Ja uważam, że nie dano mu prawdziwej szansy. Tu i De Jonga sprzedaje się po każdym słabszym meczu. Moim zdaniem to trochę przypadek a la Griezmann- ściągnięty bez pomysłu na jego rolę. A Deschamps go cofnął i był jednym z najlepszych pomocników mundialu. Przy dwóch defensywnych Kessie mógłby się sprawdzić tak jak sprawdzał się w Milanie. Gdyby napłynęła dobra oferta i byłaby alternatywa w zanadrzu to czemu nie, ale zamiana np. za Brozovica to dla mnie siekierka na kijek

0

@01trebla Czyli najlepiej obok Kessiego a przynajmniej warto by tego spróbować

0

@DonMatteo901 Ooo nawet memcen czasem coś rozsądnego powie.

0

@against_modern_football No ale to, że pracownik musi negocjować stawkę nie znając realnej wartości swojego wynagrodzenia stawia go w gorszej pozycji. Sam byłem kiedyś na 2 rozmowach kwalifikacyjnych i miałem 2 rozmowy przez telefon sprawdzające języki i nie poznałem oferty. A gdy zadzwonili z zaproszeniem na kolejny etap i powiedziałem, że znalazłem już pracę to mieli pretensje że zmarnowałem ich czas. Powiedziałem, że to raczej oni mój a oni byli oburzeni. Dla mnie żenujące z ich strony. Bo przy podpisywaniu umowy obie strony są równorzędne, a nie ja mam ich błagać o ofertę pracy.

No i tacy piłkarze zawsze są w ten sposób w stanie więcej ugrać, jak pracownicy też wiecej ugrają to tylko dobrze dla nich. Dla mnie bardziej niezdrowe jest gdy ktoś gorszy ode mnie zarabia więcej. Negocjacje to nie wolny rynek, to podobne umiejętności i ciężką pracą się na nim liczą.

Można wiele zarzucić lewicy, w tym również odklejenie, ale obrona swoich idei to akurat słaby zarzut do jakiejkolwiek partii.

1

@against_modern_football No to jest moim zdaniem najbardziej słuszny argument za tym, żeby zarobki były jawne. Podobne jest wolny rynek to Czesiek może się zwolnić i iść do innej pracy. Może być też w drugą stronę, że Czesiek jest zdolniejszy/ma większe doświadczenie od Ciebie a zarabia mniej bo się zatrudnił 5 lat wcześniej kiedy pensje były mniejsze i dzięki temu będzie miał silną kartę przetargową w negocjacjach z pracodawcą. Ostatecznie to właśnie pracownicy powinni na tym zyskać. A od tego powinna być lewica żeby bronić ich interesu.

0

@PartidarioCatalan Tak, chodzi oczywiście o Space Karen

4

Przygód największego bobasa na świecie ciąg dalszy. Zalega 130 tysięcy USD czynszu za siedzibę tweetera. Chce w ten sposób renegocjować warunki. Gdybym ja nie płacił czynszu byłbym pasożytem a ten jest po prostu zaradny XD

4

@Comentateiro Podziwiam Cię za wytrwałość w wyjaśnianiu. Ja dawno straciłbym cierpliwość. Praktycznie jedyne co jednostka może skutecznie zrobić z ociepleniem klimatu to ograniczyć mięso (polecam breaking boundaries jeśli jeszcze nie widziałeś). Jak lewak w mniemaniu prawicy ma zająć się zlomowiskiem w Pakistanie to pozostanie dla mnie tajemnicą. Jednak jak najbardziej rozumiem kontrargumenty o truciu przez najbogatszych. Póki Taylor Swift będzie latać po bułki helikopterem tylko dlatego, że może to ciężko będzie przekonać Kowalskiego do odstawienia Diesla. Prywatne samoloty emitują podobno 50% wszystkich emisji lotniczych. Spokojnie można ich zakazać, straci garstka a zyska cały świat. Poza tym jak chcą zakazać diesli to trzeba rozwijać alternatywy- tanie i szybkie koleje. Tymczasem właśnie podniesiono ceny pociągów. A Niemcy jakoś potrafią je mocno dotować i widzą z tego same korzyści. Żółte kamizelki pokazały, że jeśli nie obarczymy bogatych kosztami ochrony środowiska to społeczeństwo się na nią nie zgodzi. I ciężko ich będzie za to winić

0

Przepłacili kupując to na pewno, ale trzeba było go zostawić i dać mu pograć w pomocy jak zrobił to Deschamps. Nie trzeba by szukać żadnego Silvy.

0

@lukasz222 Wiem, że rozmawiamy o Polsce i wiedziałem, że nie zrozumiesz. Nienawidzę PiSu, ale pislamista czy komuch to i tak to dla mnie mniejsza obelga niż konfederata. A wracając do rzeczy. Czyli Polska rządzą inne prawa gospodarcze niż w innych krajach UE albo i nieUE? Wydatki Polski na socjal są poniżej średniej unijnej. Mamy mniejsza inflację od krajów z mniejszym socjalem a większa od krajów z większym socjalem. Jak to wytłumaczysz? I nie twierdzę, że socjal nie ma wpływu na inflację, ale akurat w przypadku aktualnej inflacji ma znaczenia raczej trzeciorzędne. Nie mówiąc o tym, że w Polsce bodajże do poziomu inflacji w wysokości 12% wzrost zarobków nadążał za inflacją. I wtedy takie 12% i tak było mniej odczuwalne niz 6% dla Anglika, którego zarobki stały w miejscu. Także schowaj sobie te swoje puste frazesy wiesz gdzie i zacznij argumentować rzeczowo bo inaczej szkoda czasu na takich jak ty.

0

@koksik2700 Wydaje się, że nigdy boiskowo nie zmądrzeje i zawsze będzie podejmował masę błędnych decyzji. A gdy wynik jest niekorzystny to strzela z lewej czy z prawej, ale z nieprzygotowanych pozycji i zawsze kilka wysokości ponad bramką co można uznać bardzie za stratę a nie strzał.

0

Sport rozsiewa ploty, że PSG gotowe zapłacić 50 baniek za najlepszego skrzydłowego w historii Barcy, a klauzula niby 100 milionów. Jakby to nie było PSG to opchnąlbym go z pocałowaniem ręki, ale od nich trzeba wyciągnąć jak najwięcej. Gdyby jednak dali z 70 to dorzuciłbym im frytki do tego.

0

@lukasz222 A jakże merytoryczny jest Twój kontrargument. Popatrz na wydatki socjalne w UE i wysokość inflacji, zobacz, że zależność pomiędzy tymi dwoma czynnikami nie istnieje i wtedy podyskutujemy rzeczowo.

0

@lukasz222 Znajdź zależność między aktualna inflacja a socjalem a dostaniesz Nobla z ekonomii. Patrz post wyżej i moja odpowiedź do innego użytkownika. Nie chcesz nie dyskutuj, ale jak piszesz bzdury to się nie dziw że ludzie reagują

1

@Sulimo Ja gdzieś czytałem, że mocna stoją akcje Urbana. Discopolowiec wybiera między dżumą a cholerą

0

Polecam bardzo ciekawe podsumowanie 2022 roku w piłce. I w ogóle polecam dyskusje tych panów o futbolu

https://open.spotify.com/episode/67l5ox8AoWQbcii3SvzUkH?si=L0FjxEulTGClnmANUl7yHA

0

0

@galix22 No ale czyja to wina? Czy to firmy prywatne czy państwowe ? Jeśli prywatne to windfall tax mógłby załatwić albo chociaż wspomóc sprawę ale pewnie to znowu komunizm. A analogiczne mechanizmy są nie tylko w sektorze energetycznym ale też w sektorach w pełni prywatnych czyli chociażby spożywczym. Bo mityczna wolna konkurencja jest na rynku w małym miasteczku- jak będę sprzedawał pomidory drożej niż na stoisku obok to ich nikt nie kupi. A na rynku globalnym to mnie kupi większy gracz i sam będzie sprzedawał je drożej. Nieskrępowany kapitalizm tworzy oligopole (o zgrozo, wiedział już to Marks) a oligopol pozwala na dyktowanie cen na rynku wg własnego widzimisie. A widziałem już analizy sugerujące, że jak historycznie za inflację odpowiadal zawsze wzrost płac, socjal czy wzrost cen surowców to za aktualną odpowiada głównie oligopolistyczna pozycja koncernów czy korporacji, w mniejszym stopniu wzrost cen surowców wywołany przez wojnę i Covid. Pomiędzy wysokoscia socjalu a inflacja nie ma przynajmniej na zachodzie żadnej zależności.

0

@lukasz222 No rzeczywiście, mój błąd. A skąd te dane? Bo wychodzi że połowa Polski nie pracuje a mi się nie chce w to wierzyć

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?