0

@ObiwanKenobi Widziałem te odnośniki ale i tak nie dowierzam Frondzie. Moja dziewczyna kiedyś pracowała w katolickiej księgarni. W każdej książce była spiskowa wizja świata, a co bardziej skomplikowane sprawy to był zawsze efekt syjonistyczno-lewacko-satanistycznego spisku.

No godzą się, bo muszą z czegoś żyć. Gdyby mogli założyć związki zawodowe to mogliby zastrajkować. Amazon tymczasem przeprowadzał grube kampanię antyzwiazkowe, co oczywiście mu wolno, ale to pokazuje na jak słabej pozycji są pracownicy względem pracodawcy.

No nie za bardzo tych samych, bo w przeciwieństwie do nas nie ma takich znających się na wszystkim ;)
W Covid nie wchodźmy, nie wiem kto straszył epoka lodowcową, dziura ozonowa to akurat zły przykład bo to sukces nauki i globalnej społeczności. Dziś nie ma tego problemu bo zakazano freonu czy jak to się tam zwało.
Jak nie ufasz naukowcom to komu ufasz? Idąc Twoim tropem to największe koncerny paliwowo naftowe mogą stracić na odejściu od paliw kopalnianych czyli im powinno zależeć na status quo i powinni opłacać naukowców. Jednak konsensus naukowy istnieje mimo paru sceptycznych głosów. Na czym innym niż na nauce mamy się opierać żeby zatrzymac globalne ocieplenie? Na chłopskim rozumie??? Potrzebujesz może jakiejś usługi? Zaprojektować Ci dom, naprawić auto? Nie znam się ale ogarnę na chłopski rozum.


0

@ObiwanKenobi No i to jest źródło. Czyli to Soros a ja miałem braki w wiedzy.

A jakie miałem wyjście gdy nie posiadam własnego kapitału? Jeść muszę i płacić rachunki. Pójdę gdzieś indziej i relacje z pracodawcą będą analogiczne. Oczywiście, że on tez pracuje, a im mniejsza skala przedsiębiorstwa tym pewnie on w większym stopniu wypracowuje zysk. Ale znowu chodzi o skalę, przypominam jakie są zarobki CEOs teraz i jakie były 50 lat temu w stosunku do zarobków pracownika. Ale nie chodzi nawet tylko o pieniądze. Bezos lata w kosmos dla zabawy a jego pracownicy sikają w butelkę. I to on ma zbawić ludzkość bo jest genialnym strategiem, a ty człowieku żryj gruz.

Naukowcy powiedzieli, że CO2 jest złe. I nie samo w sobie tylko gdy jest go za dużo, a sztucznie wpompowalismy go do atmosfery spalając paliwa kopalne i wycinając przy tym lasy, które miałyby go pochłaniać. To naukowcy też mówią, że odchody krów w takiej skali są złe. Ty na jakiej podstawie mówisz, że przesadzamy mówiąc o odchodach? A jak są monokultury to muszą być opryski bo inaczej nie urośnie bo monokultury są słabo odporne na szkodniki. Akurat ograniczenie jedzenia mięsa to chyba najbardziej pożyteczna rzecz jaką jednostka może zrobić dla planety. Wszelkie inne zmiany wymagają odgórnych działań państwowych albo nawet ONZ. Marnowanie żywności (na zachodzie nawet 40%, ale przecież zyski korporacji muszą się zgadzać) to tylko element układanki. Gdyby cały świat miał taką dietę jak Amerykanie to żywności na świecie starczyłoby dla 2 miliardów osób, gdyby bardziej roślinna jak Hindusi to jedzenia byłoby dla 10 miliardów. A i robaki jako źródło białka mogą być niezastąpione- wchłania się wtedy 70% białka, w przypadku wieprzowiny tylko 20 procent. A ślad węglowy nieporównywalnie mniejszy. Polecam ostatnie filmy Davida Attenborouga (znaczy polecam wszystkie, ale ostatnio zaczyna mówić o tym, że Ziemia choruje. Chyba, że znowu skreslisz go na starcie jako lewaka) jak life on our planet albo breaking boundaries. Moze Ci rozjaśnić sprawę, ale to może być też dużo informacji jak dla laika. A mieliśmy nie wchodzić w kwestie środowiska.


0

@ObiwanKenobi Fronda i jakiś nieznany mi gościu na salonie nie są dla mnie wiarygodnymi źródłami. Gdzieś czytałem też, że Soros miał swój plan (też szokowy) ale nie został zaakceptowany przez Busha i gdyby było inaczej nie byłoby planu Balcerowicza. Ja nie chcę bronić Sorosa, jest finansistą czyli mógł widzieć w tym swój interes i przez to maczać palce, ale i tak mnie bawi prawicowe zafiksowanie na jego punkcie. A i tak najlepsze jest ta gadka Michnika czy Kuronia- Nie jestem ekonomistą, ale niech będzie XD Taka tradycja rządzenia Polska ciągle trwa.

Wykonujesz pracę, która przynosi zyski przedsiębiorstwu. Dostajesz wynagrodzenie, ale bywa i tak że drugie tyle zarabia na Twojej pracy przedsiębiorca. Jak dla mnie to wyzysk i złodziejstwo.

Pytanie co to znaczy, że są ekologiczne. Wszystko co trzeba wyprodukowac zużywa zasoby i żaden sposób wytwarzania energii nie jest neutralny dla środowiska. Jaki bilans zysków i strat dla planety przynosza wiatraki dokladnie nie wiem, ale w każdym razie w tym momencie celem nadrzędnym jest ograniczenie emisji CO2 i ten cel realizują.

Zwierząt hodowlanych jest po prostu za dużo (dzikie zwierzęta stanowią bodajże 4 procent masy wszystkich zwierząt na planecie). Wymagają one ogromnej ilości zasobów- wody i pasz Pod produkcję pasz czy pastwiska wycina się lasy i tworzy monokultury ograniczając tym samym habitat dla dzikich zwierząt i niszcząc ekosystemy. Odchody krów wytwarzają metan, który podgrzewa planetę bardziej niż CO2. A krów jest tyle że ich odchody jeszcze parę lat temu bardziej podgrzewały planetę niż cały swiatowy transport, choc tutaj zdania naukowców są podzielone i są różne kalkulacje. A np takie koty domowe są drapieżnikami i odpowiadają za dziesiątkowanie liczebności niektorych ptaków gryzoni czy tam innych kretów. Generalnie jesteśmy w czarnej d**ie, co jest jeszcze bardziej dołujące niz rosnące nierówności. Winnym jest kapitalizm (w uproszczeniu bo komunizm też) i fetysz nieskończonego wzrostu gospodarczego na skończonej planecie. Stąd jakieś koncepcje dewzrostu, których jeszcze nie rozumiem. To może być jedyny ratunek ale brzmi póki co megautopijnie. Zwłaszcza, że trzeba działać już teraz i na globalna skalę.


0

@ObiwanKenobi Nigdzie nie napisałem, że każdy ma mieć tak samo. Są np working poor, którzy mimo, że pracują dużo to mało zarabiają. To moim zdaniem demotywuje a nie zmusza do wysiłku. Skoro więcej pracy nic nie zmienia to po co się przemęczać. Albo jeśli nigdy w życiu nie będzie Cię stać na mieszkanie to po co dużo pracować i na nie zbierać. Można wziąć kredyt ale wtedy będziesz niewolnikiem do emerytury. Poza tym są jeszcze efekty psychiczne biedy, które raczej nie wzmagają w człowieku chęci działania.

Nie ma łatwych ani wygodnych rozwiązań na ocieplenie klimatu. W elektryki też nie wierzę (ale może wodór), w wiatraki już bardziej razem z atomem, a zwierzęta hodowlane czy domowe na pewno nie są zdrowe dla planety. A te dzikie giną w zastraszającym tempie w wyniku działań człowieka. W kazdym razie musimy mniej konsumować, a do tego będzie ciężko przekonać ludzkość.

Kto w tamtych czasach mógł pisać prace wbrew komunistycznej ideologii. Z tego co wiem to studiował później czy stażował gdzieś w NY czy gdzieś i tam się zachłysnął neoliberalizmem przez styczność z Sachsem właśnie. O Sorosie nic nie wiem, to jakiś prawicowy nemesis uwikłany wg nich we wszystko co złe, ale patrząc stereotypowo nie wydaje mi się żeby maczał palce w neoliberalnej rewolucji.

Zawłaszczanie dla siebie efektów cudzej pracy to dla mnie też złodziejstwo.


0

@Xxxbarca4ever Mnie nie przekonuje, a tym bardziej jego cena

0

@Xxxbarca4ever Nie będę udawał, że oglądam jego występy, ale z Polską grał dobrze ;) poza tym jest młody i za darmo. Wskaz lepszego i do ściągnięcia na tą pozycję. Chyba, że po prostu FdJ albo Nico

0

@Xxxbarca4ever A i na pozycji Buesquetsa uważam że mógłby się sprawdzić

0

@Xxxbarca4ever Niby tak, ale kto inny? Wychodzi na to, że nie ma drugiego takiego zawodnika jak Busquets. Ja bym w ogóle chciał przetestować 4-2-3-1 i w takim ustawieniu mógłby się odnaleźć na jednym z dwóch defensywnych.

3

@Mns21 Ze wszystkich wymienianych zawodników, którzy mieliby zastąpić Busquetsa Tielemans brzmi dla mnie najrozsądniej.

0

@ObiwanKenobi Bo bez redystrybucji wszystko się rozjedzie i znowu nierówności będą rosnąć.
To lepiej nie wchodź bo to dużo bardziej skomplikowane niż myślisz. Matka Ziemia nie domaga ale ważne że hajs się zgadza, a po nas choćby potop.
To dalej rzucę, Czechy, Węgry, kraje Bałtyckie wszystkie na socjal wydają mniej a mają większą inflację.
A Anglia przed Thatcher to dobry przykład że kraj może się rozwijać pod rządami socjalistów.
Nie, w eugenikę nie chce się bawić bo gdy będzie za dużo małych bądź wysokich nic złego się nie stanie. Nie to co gdy będzie za dużo biednych.
No widzisz, co do Balcerowicza jakimś cudem się zgadzamy. Rozkradł kraj, chociaż wątpię żeby zrobił to w złej intencji, on po prostu wierzy w te neoliberalne bzdury.

0

@ObiwanKenobi Jak to nie wolny rynek. Sprzedawanie instrumentów finansowych bez pokrycia bo jest na nie popyt to czysty wolny rynek tylko, że w sektorze finansowym. Uwolnienie sektora finansowego to jedna z podstaw neoliberalimzu i jedno z osiągnięć Thatcher. Nikt za to nie poszedł bo system finansowy w USA jest skrojony pod bogatych i jeszcze sobie wypłacili milionowe premie.
To ludzie muszą głodować żeby redystrybucja miała sens. Są biedniejsi i bogatsi, póki awans społeczny jest ułatwiony to redystrybucja działa. A jeśli te argumenty za redystrybucja wydają Ci się niegdysiejsze to podam kolejne. Koszty zewnętrzne. Dziś najbogatsi mają największy ślad węglowy czyli trują nas wszystkich. Powinni za to zapłacić i to grubo. Inaczej zamiast wylewać keczup na szybę obrazu w ramach walki z ociepleniem będzie trzeba zjeść Bezosa czy kogos kto tam akurat prowadzi akurat w rankingu wyzyskiwaczy ludzi i planety.
Rzeczywiście Holandia ma w tym miesiącu niższa inflacje, ale jeszcze w zeszłym miesiącu było inaczej.

https://www.statista.com/statistics/225698/monthly-inflation-rate-in-eu-countries/

Oo brawo zobaczyłeś jak wiele czynników wplywa na inflację i że nie wszystko to socjal. Czyli jesteśmy trochę bliżej prawdy. Rzucam kolejnymi krajami żeby obalać Twoje argumenty, Ty nawet tego nie robisz tylko ciągle puste frazesy. Szwecję ja wyciągnąłem bo mi zarzucałes że popieram komunizm, to podałem przykład sprawnej socjaldemokracji, z progresywnym systemem podatkowym. Ty też rzucales chociażby Japonia i nie potrafiłeś nawet poprawnie wyjaśnić tego przykładu.
Lepiej taka równość jak w Skandynawii. Znowu nie widzisz odcieni szarości i rzucasz komunizmem na lewo i prawo.
Petru był niemalże wyznawca Balcerowicza a to przecież liberał w najczystszej postaci. Korwin też mówił żeby wziął do swojej parti Balcerowicza. Thatcher miała tylko część gospodarki do urynkowienia, Balcerowicz całą. Być może zrobiła to sprawniej czy lepiej ale w imię tych samych wolnorynkowych wartości.

0

@ObiwanKenobi Może tego nie napisałem, ale za Thatcher też był dobrobyt. To Ty krzyczysz o rządach laburzystów przed nią jakby to był komunizm i degrengolada, to jest Twoje zaklinanie rzeczywistości i Twoja nowomowa. A to był kryzys, nie pierwszy i nie ostatni w gospodarce kapitalistycznej nastawionej na wzrost. Wolny rynek w 2008 roku też doprowadził do kryzysu, dużo większogo niż ten wywołany przez kryzys naftowy i trzeba było uciekać się do socjalizmu ratując banki za pieniądze podatników.
Biedny nie przebiera bo nie może, bogaty może sobie na to pozwolić. Dlatego ma zawsze lepszy start. Nie zawsze wygrywa, ale częściej wygrywa w Polsce niż w Szwecji.
Bo nie wiem o jakiej biedocie w Szwecji mówisz. Zawsze będzie ktoś biedniejszy i bogatszy i redystrybucja nigdy nie będzie procesem skończonym. Nie oznacza to, że w Szwecji jest biedota. I to Ty rzucasz slogany nigdy nie poparte czymkolwiek oprócz chyba Twojego chłopskiego rozumu w który nie wierzę, ruskiej propagandy i konfederackich bredni z Tweetera bo oni dłuższych wypowiedzi nie potrafią skonstruować.
Holandia ma wyższą inflację niż my, Ruminia niższą. Pokaż mi teraz tą zależności inflacji od stopnia rozwinięcia krajów. Poprzyj czymś swoje puste slogany.
Wsparcie ukraińskiej armii to nie są dla mnie wydatki socjalne, bardziej na obronność, covid był wszędzie i odbił się na każdej gospodarce. To że PiS jest nieudolne i nakradło państwowych pieniędzy to też wiadomo i to akurat mogło mieć spory wpływ na inflacje ale to nie socjal.
No to Ty wyciągnąłeś ten szwedzki dobrobyt, mimo, że twierdzisz, że nie da go się porównać z Polską (moim zdaniem słusznie). Oprócz gwałtów wpływa na niego też długość życia czy dbałość o środowisko. Nie rozumiem zatem Twojego oburzenia na mój whataboutism.
Przez środowiska prawicujące oczywiście tez jest uważany za autorytet, a inflację uzasadnia się jako skutek uboczny urynkowienia gospodarki- to mało lewicowy koncept jak dla mnie. Thatcher miała łatwiejsze zadanie do wykonania, ale kierowała się podobnymi wolnorynkowymi wytycznymi co Balcerowicz. Nie mówiąc o tym, że i w Polsce i w UK niebotycznie wzrosły nierówności i bezrobocie.

0

@ObiwanKenobi To Ty masz problem z rozumowaniem. To ja porównuje wartości procentowe bo to jedyna rozsądna metoda, żeby porównać 2 róznej wielkości kraje. Ty rzucasz liczbami bezwględnymi co jest głupotą.
Thatcher przycięła socjal i wyprowadziła państwo z kryzysu inflacyjnego. Kosztem bezrobocia, ale dobrobyt to był przed nią i po niej. Państwo dobrobytu i dobrobyt to nie to samo i to nie ja wymyśliłem termin państwo dobrobytu.
Jeden musi iść do pracy po szkole średniej, drugi może się dokształcać, jeden musi zarabiać inny może robić darmowe staże. To takie nierówności ma wygładzać redystrybucja. Nie mówiąc o tym, że klasa społeczna to też kontakty, których biedniejszy ma mniej. Nierówności zawsze będą, ale można niwelować ich skalę, choćby dla łagodzenia napięć społecznych. Zawsze będą biedniejsi, ale ważna jest mobilność społeczna. Skoro bogaty wygrywa tylko dlatego, że startuje z lepszej pozycji startowej to nie jest to korzystne dla gospodarki. Promuje się bogatych a nie zdolnych.
Szkoda, że w krajach o wyższym socjalu inflacja jest niższa u nas. Zgodzę się jednak do tego, że PiS rozwali ten kraj, ale moim zdaniem nie przez 500+, a przez kolesiostwo, nepotyzm, nieudolność, prostactwo i autorytarne zapędy.
Rozmawialiśmy o redystrybucji, a Ty zarzuciłeś temat przemocy, Co to ma wspólnego to ja nie wiem, moim zdaniem tyle co długość życia czy wypadki samochodowe.
Miałeś swojego Balcerowicza czyli polską Thatcher. I to chyba on we współpracy z tymi komuchami oddał polskie firmy obcemu kapitałowi.

0

@ObiwanKenobi Ręce opadają, procentowo więcej Szwedów niż Polaków jest zatrudniona sektorze publicznym. Jak chcesz porównać inaczej dwie różnej wielkości gospodarki? W USA w liczbach bezwzględnych musi być jeszcze więcej zatrudnionych przez państwo. Czyli to musi być dopiero komunizm XD Zniszczyła welfare state, a nie dobrobyt, tłumaczyłem już i dalej nie ma sensu. Uwierzysz dopiero jak jakaś konfederacka onuca to zatweetuje. Nawiąże jeszcze do wcześniejszej Twojej wypowiedzi. Wyrównywanie w dół XD To dlatego w Szwecji mobilność społeczna jest najwyższa bo wszyscy robią się tylko biedniejsi XD Ktoś sie doszkala i uczy a ktoś nie może bo się urodził w biednej rodzinie i np. musi iść do pracy wcześniej. Bo rozumiem, że Ty zakładasz, że jest tępy, leniwy i nie chce mu sie pracować? Dlatego Ci wszyscy, którzy żyją z tego podobno tak hojnego PiSowskiego socjalu odpowiadają za najniższe bezrobocie w III RP XD Jeśli odpiszesz kolejnym nie popartym danymi bądź badaniami frazesem z tego ch.....go portalu dla jednolnijkowych akrobatów intelektu to nie zmarnuje już ani sekundy swojego życia żeby wyjaśniać Ci świat.
Rzuciłeś gwałtami podczas rozmowy o redystrybucji. Co za piękny whataboutism. Wowa gdyby to czytał to by się wzruszył, radziecka szkoła poszła w świat. Ja jeszcze dodam, coby dopełnić obraz szwedzkiego dobrobytu, że w Szwecji jest też większą dlugosc życia niż w Polsce, czystsze powietrze czy duuuzo mniej wypadków drogowych. Prawdziwi obrońcy życia choć aborcja legalna.

0

@ObiwanKenobi Czyli jak z tym PKB, porownujesz liczby bezwzględne a nie skalę zatrudnienia w sektorze publicznym. Z każdym kolejnym zdaniem śrubujesz jeszcze swój farmazonowy rekord. Brawo Ty, mistrzu farmazonów!

0

@ObiwanKenobi Sprawdziłem, masz kolejny punkt w farmazonach.
Bo redystrybucja wyrównuje szansę lepiej niż wolny rynek i wzmacnia popyt.
Zapomniałem dodać XD. Bo wyjechałeś z gwałtami jakby cokolwiek to miało wspólnego z dyskusja.

0

@MesQueUnClub_87 Po trzech miesiącach nie jestem w stanie jeszcze powiedzieć, że to tylko średni grajek. Dałbym mu czas, na pewno bym go teraz nie sprzedawał żeby zrobić miejsce Messiemu, choć wg mnie moze być dla niego zmiennikiem jeśli ten by przyszedł. Messi to jednak tylko jeden element układanki, po prostu chciałbym uniknąć takiego bałaganu jaki był przed tym sezonem, że bierzemy kogo się da i później wypychamy na siłę kogo się da. I patrzę zazdrością na Real, który wymianę pokoleniową wykonuje tak gładko. Rola Tchouameniego czy Camavingi jest jasna. Jak przychodzili Rodrygo z Vinciusem to też było wiadomo po co, byli wprowadzani powoli a dziś graj pierwsze skrzypce. Przed tym sezonem trzeba było posprzątać bałagan to jeszcze mogę ten transferowy szał zrozumieć, teraz już jednak przydałoby się więcej rozsądku i spokoju.

0

@Crystal37 Aha, to może na prawą obronę bo nie mamy tam zawodnika? Jak mialby grać kosztem Raphinii czy Dembele (nie mówię, że nie) to trzeba się wtedy zastanowić co z nimi. Wypychanie zawodników na siłę z klubu jak to miało miejsce przed tym sezonem jest żenujące i nie przystoi wielkim klubom.

0

@ObiwanKenobi A pracuje? Pokaż jakieś dane, coś konkretnego bo mi się nie chce znowu sprawdzać Twoich farmazonów. A rozboje i gwałty to oczywiście typowo wina redystrybucji

0

Pique odchodzi i może być gruby transfer zimą. Od liczby zawodników łączonych z Barceloną głowa boli. O ile jeszcze w obronie rola potencjalnych nabytków jest jasna to im do dalej do przodu to już nie wiadomo kto w jakiej roli. Gdzie zmiescilibysmy João Felixa? On moim zdaniem się marnuje w Atletico i ma słabe liczy bo nie ma swojej pozycji. Kante i Jorginho? Ci przynajmniej za darmo ale jak zastąpimy jednego starego powolniaka drugim (Jorginho) to co to zmieni. Kante wiadomo dużo żywszy ale pytam się na jakiej pozycji miałby grać? Jakby ktoś już miał za zadanie zastąpić Busquetsa 1 do 1 to wolabym Tielemansa, też za darmo. W tego Baska z Sociedad za bardzo nie wierzę, wydaje się, że w przeciwienstwie do Xaviego. No i jest drogi. A gdzie wciśniemy np Messiego gdyby miał wrócić? A ten wymarzony Barnardo Silva? (choć ja bym wolał Silvę z Benfiki, cena mogłaby być podobna). Real zawsze ostatnio gdy sprowadza zawodników to wiadomo po co. Odejścia Casemiro nikt nawet nie zauważył. Barcelona bierze wszystko co się nawinie, a później, próbuje opchnąć w panice. W ogóle jak patrzę na skład to wydaje się, że 4-2-3-1 jest przynajmniej warte przetestowania. W dwójce na środku mogą grać FdJ, Gavi, Kessie i ewentualnie Kante czy Tielemans. Przed nimi Pedri, Torre i jakiś Silva, a może nawet Messi. Transfer Felixa tylko w przypadku odejścia Torresa, Fatiego czy Depaya, bez tego to zbytek i skończy jak Griezmann.

0

@ObiwanKenobi To masz ze strony rządowej- aż 134 tysiące zatrudnione w sektorze państwowym. Także w bzdurach wygrywasz

0

@ObiwanKenobi Chciałem się tylko upewnić że pleciesz bzdury, a nie, że czegoś nie zrozumialem. Sektor prywatny dominuje i to znacząco:

https://www.statista.com/statistics/527875/sweden-employment-by-sector/

No tak, na tym polega awans społeczny. Ktoś to musiał umożliwić i stworzyć takie miejsca pracy. Gdyby nie związki to takie pensje nigdy by nie miały miejsca. Dla polskiego migranta to 5 dolarów to był awans społeczny, tyle chociażby płacił Trump polskim budowlańcom w Nowym Yorku i bardzo sie oburzał na wspomnienie o tym fakcie. Można też pomagać używając transferów społecznych- patrz Lula, który właśnie wygrał wybory w Brazylii a w poprzednich kadencjach wyciągnął miliony Brazylijczyków ponad linię ubóstwa.

Dokładnie, aż mnie ukuło e serduszku. Pisze też teraz książkę o tym, że trzeba dużo pracować, żeby się dorobić. Wspominam również, że elita jest najbardziej atakowanym środowiskiem w naszym kraju i to wszystko zemsta ciemiężonych chłopów. Narzekam też trochę na czasy miernotów, jak szef trochę pokrzyczy to od razu płacz, że mobbing. A ilu nie daje rady i wymyśla choroby, kiedyś to nie było depresji. Wpadną tantiemy, później objazdowy cyrk po think tankach i endżiosach i kilkanaście tysięcy za występ. Tak się żyje tym zaradnym.


0

@ObiwanKenobi Nie, to nie ja będę decydował kto ile zarabia, ale silne związki zawodowe zwiększyłyby siłę niektórych grup zawodowych w starciu z kapitałem. Obecnie jednak, trudniej się zrzeszać, a PiS (podobno lewica) ma to jeszcze ukrócić. Z Solidarności nic nie zostało, a czołowi politycy jeszcze się szarpią o to kto do niej należał i odgrywał ważna rolę.
Czyli co państwowe, działa i jest konkurencyjne na globalnym rynku? Czy to wszystko dlatego, że mają rudy żelaza? Czy każdy Szwed jest biedny skoro zatrudniony jest w państwowej firmie? I co znowu rozumiesz przez dominację sektora państwowego? Bo moim zdaniem dominuje prywatny- z tym, że mają silne rady zakładowe. A i to właśnie takie kluczowe sektory jak w Szwecji powinny pozostać w rękach państwowych, choć oczywiście skorygowane o specyfikę polskiej gospodarki.
Kapitalizm ma to do siebie, że kryzysy są wpisane w jego naturę. Prędzej czy później wystąpią i za rządów prawicy i lewicy. Tym bardziej, że nie jest odporny na zakłócenia. W Szwecji przyczyną była w dużej mierze bańka na rynku nieruchomości, podobna do 2008 roku. A jak każde prawicowe cięcia i te w Szwecji zakończyły się wzrostem bezrobocia
Awansował, bo podjął dobrze płatną pracę, która była szeroko dostępna. A tak było dzięki związkom zawodowym. Były wpływy mafijne, zwłaszcza w niektórych sektorach. No cóż, kiedyś to pracownicy byli zaradni, a nie uciekający przed podatkami przedsiębiorcy, ale oczywiście nie powinno tak być. A migrant worker to był człowiek niemalże bezdomny, który włóczył się po Stanach w poszukiwaniu pracy (poczytaj sobie Steinbacka, ale pewnie znowu powiesz, że to lewak), a nie emigrant z pańszcyźnianej Polski.
Ale Ty dużo o mnie wiesz, nie tylko znasz poglądy w sprawach, w których się nie wypowiadam, ale i wiesz gdzie pracuje i mieszkam. Oczywiście, że pracą się brzydzę. Tatuś dorobił się na transformacji bo miał dojścia w partii, mi się nie chciało rąk brudzić i użerać się z tymi nierobami co zatrudniał to brat przejął firmę. Ja żyję z rentierstwa, mam też siódemkę dzieci i za 3500 plus można pożyć.

0

@ObiwanKenobi Ahaa, to ja zaklinam rzeczywistość. Japonia zniszczyła socjalistów?? To jest dopiero zaklęcie. UK i Japonia rozwijały się równolegle każde swoją ścieżką, ja oddaje sukces Japonii , Ty socjalistom już nie. W Japonii też nastąpił kryzys, tylko trochę później. Thatcher miała podobny wzrost gospodarczy jak wcześniejsze rządy, a wysoka inflację zlikwidowała kosztem wysokiego bezrobocia. Sama tez ostatecznie uciekała z rządu. Ale Ty dalej swoje
A gdzie napisałem, że każdy ma zarabiać tyle samo? Co Ty znowu wymyślasz? Rynek jednak nie może sam regulować płac, bo nie jest to wbrew pozorom obiektywne, jest to korzystne dla kapitału czyli najbogatszych. Pandemia pokazała jakie zawody są kluczowe dla funkcjonowania gospodarki, jest to raczej kasjer a nie bankier.
Norwegia żyje w dużej mierze z surowców, ale Szwecja??? Ikea, Whirlpool, Oriflame, Spotify to tylko firmy pierwsze z brzegu jakie przyszły mi na myśl. Coś tam ma jakieś zasoby na północy ale ma przede wszystkim innowacyjna i konkurencyjna gospodarkę. Może Dania i Finlandia też żyją z zasobów? Bo to kolejne bogate socjaldemokracje, gdzie najłatwiej o awans do wyższej klasy.
Przecież tylko z naszej strony żelaznej kurtyny miałeś wszystko państwowe, w innych krajach też Twoim zdaniem tak było?
Tłumaczyłem już na przykładzie USA jak działał awans społeczny do lat 70-tych, ale jak zwykle nie zrozumiales. Byłeś sobie migrant worker I dostawałeś pracę ochronią a przez związki zawodowe za 30 kilka dolarów (w latach 60-tych czy 70-tych!!!!) i nagle było Cie stać na wszystko łącznie z domem co jest dzisiaj nie do pomyślenia.
Jak dla mnie cukrownie mogą być prywatne bo to nie jest kluczowy sektor. Energetyka czy Orlen moim zdaniem powinny pozostać państwowe, a tych PiSowkich złodziei należałoby wywalić na zbity pysk i najlepiej skazać za sprzeniewierzenie majątku państwowego czy niegospodarność. Można dać większa niezależność NIKowi czy coś żeby to się tak łatwo nie powtórzyło.
Tak, rady zakładowe wzmacniające pozycję pracowników to świetny pomysł. Bo obecnie pracodawca ma w Polsce status boga, mistrza zaradności, dobroczyńcy i zbawiciela a dorabia się na cudzej pracy bo ma najczęściej po prostu odziedziczony kapitał. A Ci pracownicy to tylko niewdzięczni i roszczeniowi, nie chcą robić za frytki czy zostawać po godzinach.

0

@ObiwanKenobi I nie powtarzam argumentacji Marksa tylko swoją XD

0

@ObiwanKenobi Widzę, że świat jest dla Ciebie jest czarno biały a szarości nie znasz. Przestań mi wciskać też coś czego nie powiedzialem. Nie, Japonia nie znokautowała socjalistów bo w niczym nie rywalizowali ze sobą, a poza tym to dwie różne gospodarki. Jak podałem PKB per capita I tak było niższe w Japonii a Ty mi tu z PKB nominalnym wyskakujesz i nawet nie wiesz co co to jest. Tak, Thatcher wygrywała wybory ale jej obraz w UK ciągle jest kontrowersyjny- PiS też wygrywa. Socjaliści to nie to samo co laburzyści, ciężko nazwać Blaira socjalistą. Corbyn to już był socjalistą, ale jego już nie ma. Tak, podatki progresywna są sprawiedliwe, tak w latach 70-tych było najłatwiej awansować z klasy niższej do wyższej, a większe rozwarstwienie jest teraz niż w latach 70-tych i rośnie. W liberalnych mediach mało kto jednak o tym wspomina a oddaje się głos różnym Matczakom, którzy usprawiedliwiają nierówności wskazując na indywidualną winę a nie system. Później byle obiwankenobi krzyczy, że podatki to komunizm a wszechwładne rynki wariują na wzmiankę o ich wzroście. Może dlatego państwo dobrobytu to niepopularny dziś koncept, ale mam nadzieję, że wróci bo takie idą czasy, że bez silnego państwa ani rusz. To chyba wg Ciebie komunizm nasz polski nie był prawdziwy, pewnie marzy Ci się taki piękny kapitalistyczny jak w Chinach. Co to za socjaldemokracja- mówię o SLD- ktora proponuje podatek liniowy czy podpisuje konkordat. NSDAP to rzeczywiście w imię walki klas chciała podbić świat, chory nacjonalizm w ogóle ich nie interesował. Dlatego też zdelegalizowała swoich ludowych sojuszników komunistów. Wzór socjaldemokracji to Szwecja Olofa Palme i taka mi się marzy.
Czy napiszesz, że wszyscy Szwedzi są biedni i, że socjaldemokracja zabiła przedsiębiorczość? LOT to zazwyczaj jest nierentowny i czasem ma tylko lepsze epizody z tego co się orientuje także funkcjonuje głównie dzięki naszym podatkom. Cukrownia polska ale zapewne prywatna czy się mylę?
Bo to Musk powinien płacić 90% podatki. Mniejsi przedsiębiorcy odpowiednio mniejsze zależy od skali przedsiębiorstwa, pułap to już jest do dyskusji. Rady zakładowe to też świetny pomysł.

0

@Bogan Zgadzam się co Bellerina, co do Kounde to moim zdaniem szkoda go na prawą. Jego miejsce jest w środku obok Araujo, ale skoro nie mamy realnych i dobrych alternatyw to może i jest to rozwiązanie

0

Jak byście zestawili linie obrony na sezon 2022/2023?
Ciągle sytuacja finansowa jest raczej słaba, zwłaszcza po odpadnięciu z LM także trzeba się czaić na darmowe okazje transferowe. I tym samym moim zdaniem optymalnie byłoby tak:
1) Podstawowa dwójka ŚO to Araujo i Kounde. Rezerwowi to Christensen i Garcia. Pique podziękujmy, niech się skupi na romansach. Jak pokazuje obecny sezon jednak 4 ŚO to za mało. A więc może Inigo Martinez? Mamy też póki co Alonso czy FdJ
2)Na lewej wiadomo przedłużenie Balde to priorytet. Albe przed sezonem chciałem zostawić (w ostatnim był przecież chyba naszym najlepszym zawodnikiem), ale teraz myślę, że jeśli nie obniży grubo pensji to też należałoby mu podziękować. Mimo, że moim zdaniem jest lepszy niż Alonso, którego z kolei największą zaletą jest możliwość zagrania na środku. Poza tym Grimaldo też mógłby przyjść za darmo i przy ściągnięciu Inigo to byłaby chyba najlepsza opcja na drugiego LO.
3) Na prawej wiadomo największy dramat. Z dostępnych opcji to chyba najlepsza jest Dalot jeśli MU nie przedłuży z nim umowy a podobno może zrobić to jednostronnie. Sergi Roberto nie może tu dalej kaleczyć tej pozycji. O ile w ataku zdarzy mu się czasem lepszy mecz jeśli akurat nie jest kontuzjowany to nigdy nie będzie w stanie zatrzymać Viniciusa czy Mbappe. O Bellerinie nie wiem co myśleć, zagrał po kontuzji jeden słaby mecz. Jest szybszy niż Roberto dlatego to jego bym zostawił, chyba, że Dest odżyje w Milanie.
4) No i na bramce wiadomo MATS, który powinien zostać jednym z kapitanów. Nie widziałem Ińakiego Peñi w akcji, ciekawe czy wystąpi w Pucharze Króla. Po występach w Galatasaray wygląda jednak na solidną opcje rezerwową, pytanie czy mu to odpowiada. Jeśli nie, to nie mam pojęcia kto inny.
5) Jeśli Umtiti, Lenglet, czy Dest nie osiągną wysokiej formy a moim zdaniem się nie zapowiada to należy ich się bezwzględnie pozbyć, choćby rozwiązując kontrakty jeśli będzie trzeba. Mam nadzieję jednak, że nie będzie to konieczne i uda ich się opchnąć chociaż za parę baniek.

0

@ObiwanKenobi A wytłumaczę Ci swiat raz jeszcze chociaż już słabnę bo nie wiem gdzie mam zaczynać. Widzę, że ekonomii uczyłeś się chyba od Memcena bo on też mówi że to wszystko jest prostsze niż myślisz. Otóż liczba ludności to jeden z głównych podstawowych czynników decydujących o wielkości PKB. Jest to oczywiste bo im więcej ludzi pracuje w danym kraju tym więcej się dokłada na jego nominalne PKB. Co nie oznacza, że odbudowa Japonii po wojnie to nie był ogromny sukces gospodarczy, ja tego nie neguję.
Wskaźnik inflacji mówi o tym jak zmienia się siłą nabywcza pieniądza, ale nie jest w stanie Ci niczego powiedzieć o tym jak to wpływa na siłę nabywczą np. gospodarstw domowych. To zależy także od wartości płac. Może być tak, że place rosną szybciej niż inflacja- teraz było tak długo w Polsce) i wyższa nominalnie inflacja była mniej odczuwalna niż chociażby w UK gdzie mimo niższej inflacji płace stały w miejscu.
Nie zmieniam ani trochę zdania co do Thatcher, to, że rozmontowała państwo dobrobytu i wyprowadziła państwo z recesji nie jest ze sobą w ogóle sprzeczne. Masz jednak widzę także problemy z językiem polskim. Nie napisałem że biedni byli biedniejsi tylko liczniejsi bo to kapitał czyli bogatsi odkąd nadeszła Thatcher zagarnął większą część tortu (to też jest bardziej skomplikowane i nie musi teoretycznie tak być ale można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że tak jest- w sensie, że biedni stają się liczniejsi a nie, że nierówności rosną bo to jest 100% fakt- Piketty podaje twarde dane a nie opinie). Podałem w poprzedniej wypowiedzi co to znaczy sprawiedliwiej dzielić się majątkiem. W Polsce miałeś komunizm a nie socjaldemokrację z prawdziwego zdarzenia (z nazwy mieliśmy SLD u władzy ale z nazwy PiS to prawo i sprawiedliwość). Tak, to socjaliści doprowadzili do kryzysu pogłębionego przez kryzysy naftowy i ich rządy wymagały reform. To też już pisałem, że moim zdaniem droga Thatcher była zbyt radykalna i można było zrobić to inaczej. A IMHO kluczowe sektory wciąż powinny być ochraniane przez państwa. Nasze kopalnie być może są nierentowne (być może za bardzo i nie da się tego już uratować, być może i tak mamy za mało węgla, a poza tym to węgiel czyli wiadomo, że należy od niego odejść), ale gdyby się dało być samowystarczalnym węglowo mimo braku rentowności to moim zdaniem byłoby warto co pokazuje ta wojna. Bardziej sugestywny przykład choć mniej kluczowy to prywatyzacja cukrowni i ich przejęcie przez niemiecki kapitał a później płacz, że w Polsce cukier drogi. Co do ryzyka podejmowanego przez przedsiębiorców to w związku z nierównościami jest to dla wielu z nich nikłe ryzyko. Bo jak ojciec takiego Muska mial kopalnie diamentów to gdyby mu biznes nie wypalił to i tak spadłby na cztery łapy i zamiast być prawie najbogatszy na świecie należałby do najbogatszego procenta czyli nie odczułby prawie różnicy i co najwyżej nie kupiłby sobie tweetera. Poza tym z punktu widzenia kapitalizmu istnienie miliarderów jest nieefektywne gospodarczo, ale to tylko jedna z wielu sprzeczności kapitalizmu.
Ukrainie też nie pomagam, chyba, że ostrzegając przed takimi jak Ty co powtarzają argumentację Kremla. Niemniej jednak zarzut o brak działania jest słuszny, ale jak mniemam łączy on nas obu jak nic innego.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?