@ObiwanKenobi No a ile ludzi mieszka w UK a ilu w Japonii, że szybko stali się większą gospodarka. Poza tym znając Japończyków to niczym w mokrych snach liberałów pracowali po 16h. Co oczywiście dla mnie jest chore, co powoli zauważają już sami Japończycy. Komentuj jak chcesz, ale to Ty dyskutujesz ze mną o gospodarce a nie wiesz co to jest państwo dobrobytu. Także XDXDXD. Biedni stawali się liczniejsi nie biedniejsi. Nie, chciałem żeby sprawiedliwiej dzielili się majątkiem z tymi, którzy im go wypracowują- jak np. w Szwecji czy Niemczech gdzie są rady pracownicze do, których należy część przedsiębiorstwa. Poza tym teraz rzucam z pamięci liczby także mogą się nie zgadzać do konca ale za welfare state CEO zarabiał 30 razy więcej od szeregowego pracownika, dziś to 300 razy bo kto bogatemu zabroni. Przed Thatcher były prace ochraniane przez związki zawodowe i dlatego nawet ktoś biedny wykonując zwykła pracę był za nią godnie wynagradzany. Tak samo w USA. I dlatego też łatwiej było w życiu coś osiągnąć nie rodząc się bogatym. Gościu zebrał twarde dane ekonomiczne, które pokazują że nierówności rosną na całym świecie a najniższe były na początku lat 70-tych. Co do redystrybucji możesz nie zgadzać, ale jak negujesz powyższy fakt to równie dobrze mozesz mi napisać, że Ziemia jest płaska. Ale czego się spodziewać po ruskiej onucy, bo z Twoimi argumentami wojennymi nie zamierzam już dyskutować. I jeśli ode mnie by to należało to chętnie bym pomógł Palestynie bo to co wyprawia Izrael to dla mnie drugi apartheid i to delikatnie mówiąc.
@ObiwanKenobi Tak bo UK było tak zburzone jak Polska i trzeba było dźwigać jej gospodarkę z ruin. Równie dobrze można powiedzieć, że to nie problem pobudzić gospodarkę po kryzysie naftowym. Wg oficjalnych japońskich źródeł w 1973 roku gdp per capita wciąż było niższe niż w UK a poza tym na początku lat 90-tych też nadszedł kryzys w Japonii.
Thatcher rozmontowała państwo dobrobytu (welfare state) czyli system gospodarczy chroniący obywateli przed zagrożeniami gospodarki wolnorynkowej. Zażegnała kryzys kosztem zwykłych obywateli ku uciesze kapitału. Bo to, że przypływ unosi wszystkie łódki to jeden z największych mitów kapitalizmu. PKB wzrosło, ale rosła także produktywność pracy nieproporcjonalnie do wzrostu płac (szczerze to nie wiem czy tak było w UK ale to jest globalny trend, który zbiegł się z thatcheryzmem i reaganomiką, które zapoczątkowały triumfalny pochód neolibarealizmu), co oznacza, że kapitał zaczął zawłaszczać coraz większą część dochodów kosztem pracy. Czyli bogaci stawali się bogatsi a biednych było coraz więcej. W Polsce jak wszędzie są biedni klasa średnia i bogaci. Nie wiem jakie są proporcje bo to pewnie zależy jakie kryteria przyjąć. W każdym razie istnieją wskaźniki mobilności społecznej (np Global Social Mobility Index i obejmują one także ruchy w dół drabiny spolecznej) i Polska plasuje się nisko w klasyfikacji, a królują państwa nordyckie. Chodzi o to, że tam twoja sytuacja życiowa jest najmniej powiązana ze statusem twoich rodziców. Wszędzie na świecie najłatwiejsza metodą na stanie się bogatym to się nim urodzić (kolejny mit, że ciężką pracą się dorobisz- choć oczywiście jest to możliwe), w Skandynawii teoretycznie jest to najłatwiejsze (w sensie stanie się bogatym rodząc się biednym- skrót myślowy, ten wskaźnik obejmuje więcej czynników jak dostęp do edukacji czy opieki medycznej ale są to przecież czynniki poprawiające poziom życia) ale i tak globalnie (albo przynajmniej na zachodzie) było to najłatwiejsze przed pojawieniem się Thatcher (są na to twarde dane ekonomiczne, Piketty). Co do obniżania podatków to ja oczywiście mam odmienne od Ciebie zdanie, ale chodziło mi o to że firmy często są z nich zwalniane czyli są traktowane preferencyjnie i to moim zdaniem nie powinno mieć miejsca. W USA sytuacja w ogóle jest chora i skrojona pod bogatych, dochody kapitałowe (czyli nie wymagające żadnej pracy) są mniej opodatkowane od wynagrodzenia za pracę i taki Warren Buffet płaci mniejsze podatki od swojej sekretarki, a np taki Amazon w bodajże 2018 roku wyszedł na plus na podatkach. Ukraińcy oddają swoją krew walcząc z naszym największym wrogiem. Oni płacą życiem, my pieniędzmi żeby im pomóc. Dla mnie jest to dosyć komfortowa sytuacja.
@ObiwanKenobi Rozwijała się w dół, piękny oksymoron? Były blisko 3 dekady stabilnego wzrostu po wojnie aż do kryzysu naftowego. Fakt, nastąpił wtedy kryzys i w dużym stopniu również z winy laburzystów. Thatcher zainterweniowała i wyprowadziła UK z kryzysu poprzez cięcia socjalne a przy okazji systematycznie i celowo zmniejszyla role związków zawodowych. Czy to była jedyna droga? Moim zdaniem nie, tak jak reforma Balcerowicza nie była jedyna opcją. W Polsce 30 lat później mamy PiS, a wielu twierdzi, że w UK brexit. Awans społeczny to ruch w górę pomiędzy klasami społecznymi. No to wydatki socjalne czy wydatki na wojnę? A np wsparcie dla przedsiębiorców czy obniżki podatków dla korporacji też bierzesz pod uwagę czy to już nie rozdawnictwo?
Xavi i każdy członek drużyny jest tutaj zwalniany bądź sprzedawany. Moim zdaniem należy pozbyć się wszystkich naszych kapitanów (przed sezonem chciałem zostawić jeszcze Pique i Albę ale teraz już zmieniłem zdanie). Poza tym wszelkie inne sprzedaże powinny być uzależnione od nagranych juz wzmocnień. W sensie sprzedaż kogokolwiek tylko wtedy gdy mam już zastępcę. Chyba, że pojawi się oferta nie do odrzucenia bądź któryś z zawodników będzie cieniował niemiłosiernie do końca sezonu.
@ObiwanKenobi aa i patrząc na obecną inflację nie ma zależności pomiędzy nią a wydatkami socjalnymi w UE. Polska ma socjal poniżej średniej UE i jednocześnie jeden z najwyższych poziomów inflacji
@ObiwanKenobi To widzę, że Polacy czy Amerykanie to muszą być nieudacznicy w porównaniu do Skandynawów skoro u nich awans społeczny jest dużo trudniejszy. Przecież nie są leniwi bo pracują więcej. Za rządów tzw. socjalistów UK rozwijała się równo szybko co za Thatcher z tym, za to nierówności były mniejsze. Nie mówiąc o tym, że uwolnienie instytucji finansowych jakby przypadkiem zbiegło się z jej rządami, za socjalistów to nie miało miejsca. To rozmontowanie związków zawodowych spowodowało obniżkę płac, a nie jakaś intryga kapitaluchów dzięki, której kobiety uwierzyły, że muszą pracować.
@ObiwanKenobi Sorry Ziomuś że Ci ciągle to tak wytykam ale znowu piszesz bzdury. Lewica jest tak samo potrzebna dziś jak i 100 lat temu. Nierówności społeczne przybierają znowu XIX wiecznych proporcji, a późny kapitalizm funduje nam któryś juz z kolei kryzys, którego rozwiązaniem ma być więcej tego samego czyli wolnego rynku. Jakoś złote czasy kapitalizmu w USA, Francji, czy UK to pierwsze 3 dekady po II wojnie światowej kiedy najbogatsi płacili gruuuube podatki. W USA to było nawet 90% i wtedy to everyman na jednej pensji mógł sobie szybko pozwolić na kupno domu, Cadillaca pralki lodówki telewizora czy odkurzacza podczas gdy żona wychowywała dzieci. Prace ochraniane przez związki płaciły 30 kilka dolarów na h jeszcze na początku lat 70-tych. Ale później przyszła Thatcher z Reaganem i rozpoczął się demontaż państw dobrobytu. W Polsce Balcerowicz błyskawicznie wprowadził terapię szokowa i z postulatów Solidarności zostały puste słowa. Powstała za to niemalże globalna narracja, że jak jesteś biedny to jesteś nieudacznik i to wszystko twoja wina. I gdy w końcu ktoś się o tych biednych upomniał nawet tylko dla zgarnięcia głosów (wywieźli wam pracę do Indii -Trump, rozkradli Polskę i kazali Wam tyrać za grosze- PiS) to doszło do paradoksu i to prawica stała się lewicą (Polska). Tak skończyła nieudolna lewica, która zamiast zająć się sprawami dotyczącymi wszystkich skupiła się na kilku procentach społeczeństwa (LGBT) i skupia wyborców, którzy popierają socjal w stopniu mniejszym niż wyborcy Konfederacji (naprawdę widziałem takie badanie). Ja tam nie czuje się ani trochę gorszy niz Zachód i nie mam zamiaru nikogo naśladować, oni mają swój pierd...nik ze swoimi problemami, to że kochają gejów (też tak nie jest) nie czyni ich tak fajnym miejscem do życia jak fakt że tam lepiej się zarabia. Choć oczywiście są rzeczy, których im zazdroszczę to nie czuje się ani trochę gorszym Europejczykiem ani nie jest mi źle z tym, że jestem Polakiem. Aczkolwiek i na zachodzie (choć tu to bardziej mimo wszystko ignorancja i brak zainteresowania niż poczucie wyższości) i w liberalnych mediach istnieje taka narracja ale to bardziej świadczy o nich, a nie o nas.
@ObiwanKenobi Nie ma robotników ale jest klasa pracująca. Także to tylko nieudolność lewicy, że nie skupia się na nich a na LGBT (w ogóle to jaka dzika obsesja i lewicy i prawicy, której nie pojmuje). Ale uznanie LGBT za klasę zastępczą to totalna bzdura, tak samo jak to, że walka bogatego z biednym to nie walka klasowa bo nie chodzi o wyzwolenie. Poprawa swojego niskiego statusu kosztem bogatych to czysta walka klasowa, czystszej nie znajdziesz. Byłem w każdym kraju Europy, w wielu kilkakrotnie. Mam znajomych z całej Europy. O ile problemy z imigrantami są wszędzie to problemów z tożsamością narodowa u nich nie zauważyłem. I Polska też nie umrze póki my żyjemy, choćby geje mogli się żenić a religi nie byłoby w szkołach. Politykom wszelkiej maści proponował bym się skupić na realnych problemach jak katastrofa klimatyczna i transformacja energetyczna, rosnąca inflacja i nadchodzący kryzys gospodarczy czy rosyjski imperializm.
@ObiwanKenobi Chyba nie rozumiesz walki klasowej, o ile blm można by pod to jeszcze podciągnąć to LGBT czy kobiety nie. Bardziej bym powiedział, że to jakaś walka tożsamościowa jeśli w ogóle taka kategoria istnieje. Co do powstań Chmielnickiego to mamy ewidentnie inne dane, bo dla mnie walka chłopów z feudałami to walka klasowa, a to właśnie jako powstanie niewdzięcznych chłopów jest ono przedstawiane chociażby w literaturze. Po prostu nie chciałbym kolonializmu białych w RPA, teraz gdyby RPA było czarne to mogliby sobie przyjeżdżać i po spełnieniu określonych zasad zostać RPAńczykami tak jak i ludzie o innym kolorze skóry mogą zostać Polakami albo już są nimi. Co do marszu to było parę lat temu także cytatów Ci nie przytoczę oprócz tych bzdurnych haseł co co roku krzyczą, ale wydźwięk tych przemowień był taki, że Polska biała i katolicka albo żadna i to jest najwyższy poziom rozwoju cywilizacyjnego. Wszyscy inni to albo barbarzyńcy albo zgniły zaślepiony zachód albo piąta kolumna. A my będziemy bronić Polski (katolickiej) dla Polaków przed tymi wszystkimi. Dla mnie to jest dopiero niebezpieczna ideologia, nie żadne elgiebete.
@G0KU Dokładnie , jest Frenkie. Jest jeszcze przecież Nico, a jakby trzeba było to Tielemans jest do wzięcia. 50 baniek lepiej na prawego obrońcę albo ewentualnie inne pozycje.
@ObiwanKenobi Nie bronie ani trochę Ukraińców. Nie neguje ani nie umniejszam zbrodni wołyńskiej. Jeśli popełniali celowe i nieuzasadnione zbrodnie na swoich obywatelach to należy o tym mówić (ja nic o tym nie wiem co nie znaczy, że się nie wydarzyło). Nie wiem generalnie co myślisz mówiąc o handlu noworodkami. Surogatki? No to problem dużo bardziej złożony i ukrainskość nie jest bynajmniej tutaj sednem. Zelensky zdelegalizował prorosyjskie partie w czasie wojny? Istny tyran i autokrata, jak jego grożący wojna atomową, gnębiący swoich obywateli i wysyłających i na śmierć i sianie śmierci wróg. Dziś nie jestesmy takim bajzlem jak Ukraina bo trafiliśmy pod skrzydła Zachodu, u nich ten bajzel dojrzewa już 3 dekady. Być może ciężko ich nazwać demokracja porównując to do UE, ale w porównaniu do Rosji to już jest inny level (chociażby wg wskaźnika demokracji the Economist). Być może jestem zaślepionym komunistą ale z tego co wiem to np powstanie Chmielnickiego było raczej powstaniem chłopskim czyli klasowym. Na innych specjalnie się nie znam to nie będę się wymadrzał. Co do marszu to przypominały mi to ideologię nazistowską- odczłowieczanie innych bo my jesteśmy lepsi. Widać to także w stosunku do LGBT i widział to też chociażby Smarzowski. Choć liberalny półświatek lubi oczywiście przesadzać to jednak mamy faszyzujące środowiska i to dość prominentne skoro zawłaszczyli Święto Niiepodległości i taka chociażby ekipa Bakiewicza dostaje rządowe dotacje. Ano mam problem z białą Polską, bo mam np kumpla mulata, który mimo że ojciec był Haitanczykiem to oprócz genów jest 100% Polakiem. Mam znajomego Hindusa, który mówi płynnie po polsku i spełnia wszelkie warunki żeby dostać polski paszport. W idealnym świecie chciałbym żeby biali się na terenach RPA nigdy nie pojawili. Właśnie takiego czarnego RPA bym chciał, teraz jednak na to za późno i najbardziej bym chciał żeby się dogadali tak żeby każdy był zadowolony. Generalnie po prostu nie lubię nacjonalizmów- dzisiejszego polskiego, Upowskiego, czy też rosyjskiego imperializmu. Ale niczym zaślepiony komunista odniosę się do Lenina (wszelkich komunistów przepraszam za znieważenie uczuć komunistycznych jeśli przekręce myśl XD) i powiem, że nacjonalizm narodów uciśnionych jest poniekąd uzasadniony. Także na dzień dzisiejszy. Slava Ukrainie! Czy jak to się tam pisze
@KrychaFCB Podejrzewałem, że istnieje szerszy kontekst tej wypowiedzi. W naszym państwie z kartonu jest to martwe prawo. Ale co @Kurkmen zielonych zebrał to jego.
@ObiwanKenobi To że naród ukraiński jest młodszy od polskiego to nie znaczy że nie jest narodem i trzeba być zaślepionym polskim nacjonalizmem żeby nie widzieć że Ukraińcy byli historycznie uciskani przez Polaków. Nie wiem nic o tym żeby Ukraińcy celowali w swoich obywateli w Donbasie, chyba, że w kolaborantów. Nigdzie nie napisałem, że ich nazizm służy budowaniu relacji z Polską także nie wiem co to za bzdura.
Polska biała bądź bezludna ot jedno z haseł. Słuchałem przemówień organizatorów pełnych pogardy i zastraszania innych. Mi i nie tylko mi to się skojarzyło jednoznacznie.
I dla mnie kulturowo Ukraińcy do Zachodu jeszcze nie należą, ale aspirują do niego bo Rosja nie ma dla nich nic wartościowego do zaoferowania. Problemy, które wymieniłeś są realne (w większości) ale i w Polsce było podobnie w latach 90-tych, dzięki otwartym ramionom zachodu zmieniło się na lepsze. Ale nie o to mi nawet chodziło, bardziej o to, że pokazują że na autorytaryzm i imperializm nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i tutaj ich wartości są takie same jak na zachodzie.
@ObiwanKenobi No tak powstania kozackie miały bardziej charakter klasowy, wśród chłopów także i w Polsce świadomość narodowa budziła się dopiero w XIX wieku. Francja była właścicielem Algierii dlatego była kolonizatorem, tak jak Polska na Ukrainie. Ludność rosyjskojęzyczna w Donbasie miała takie same prawa jak Ukraińcy dlatego to nie kolonia, Donbas i Ługańsk to Ukraina dlatego bombardują tamte tereny. I tak każdy przejaw antyukrainskiego nacjonalizm dziś nazywam onucowaniem bo nie służy on wspólnej sprawie czyli pokonania rosyjskiego wroga a potem budowania nowych relacji Polski z niepodległa Ukraina kiedy to Wołyń mógłby wrócić na tapetę. I jakby patetycznie to nie zabrzmiało to może nie za wolność ale swoją krwią walczą o pokój w Europie i zwycięstwo demokratycznych zachodnich wartości nad autorytarnym Wschodem, a może to mieć wpływ nawet na postawę Chin. Także na dzien dzisiejszy kibicuje Ukrainie z całych sił. A ii jeszcze nazywanie Ukraińców nazistami być może sens (oczywiście tylko niektórych) ale jak byłem raz na marszu niepodległości bodajże w 2017 czy 2018 to jego liderzy krzyczeli jak dla mnie slogany niebezpiecznie kojarzące się z nazizmem. Dziś to środowiska związane z konfederacja. Warto o tym pamiętać jak o Wołyniu
Nie oglądałem pierwszej połowy. Jak wyglądało ustawienie? Czy Gavi grał na skrzydle czy to było może coś bardziej na kształt 4-4-2? Czyli, ze wieksza elastyczność taktyczna Xaviego czy się tylko łudzę? W sumie za rok sami wiecie kto mógłby grać z Lewym w 4-4-2. A najlepiej to żeby sprawdzić jeszcze kiedys 4-2-3-1 z Pedrim bądź Gavim (a w przyszłym sezonie sami wiecie kim) podwieszonym za Lewym.
@ObiwanKenobi Jako taka niepodległa Ukraina nie istniała z tego co kojarzę ale to w dużej mierze dlatego, że Polska skutecznie tłumiła jej niepodległościowe zapędy- patrz Kozacy a może nawet wojna o Galicję po zakończeniu I wojny światowej i pewnie jeszcze więcej epizodów. W Galicji generalnie szlachta skupiająca całą władzę polityczną i gospodarczą była polska podczas gdy chłopi byli głównie ukraińskojęzyczni. Tym samym spokojnie można uznać Polaków jeśli nie za okupantów to za kolonizatorów i to z obiektywnego punktu widzenia a co dopiero z ukraińskiego. Co do morderstw to być może ukraińskie były brutalniejsze (mordowali prości chłopi), ale z tego co wiem to nikt nie rodzi się mordercą i Wołyń nie wydarzył się w próżni politycznej, a np. po wspomnianej wojnie o Galicję też były obozy internowania gdzie gniły tysiące Ukraińców i często aż do śmierci. Generalnie mieliśmy typowe relacje sąsiedzkie w układzie silniejszy słabszy gdzie historycznie przemoc była po obu stronach a Polacy mogli uciekać się do subtelniejszych metod. I pewnie jako Polacy nie możemy zapominać o Wołyniu ale ciągłe wyciąganie tego w momencie kiedy to Ukraińcy oddają życie w walce z naszym wspólnym największym wrogiem śmierdzi mi tu obrzydliwie konfederacką onucą.
@Kurkmen W kółko to samo. Te kwestie są niewyjaśnione i należało by naprawić, to jest pewne. Ale przecież zbrodnie ukraińskie nie wzięły się z niczego, dla nich to była walka z okupantem tak jak my walczyliśmy z Niemcami czy Ruskimi, a że byli biednymi chłopami to rżnęli nas kosami i sierpami. W Polsce mamy kult żołnierzy wyklętych, którzy święci nie byli a poza tym o zbrodniach dokonywanych przez Polaków też wolimy nie dyskutować. Nie wspominając już o tym, że przez stulecia Ukraina była de facto polska kolonią i że to my pchnęliśmy Ukraińców w ręce Moskwy (patrz ugoda perejesławska). A to, że większość ludzi popiera banderę czy nazizm to tylko Twoja spekulacja niczym nie poparta. Idź szczuć gdzie indziej
@Commando Ja znam wiarygodność Sportu, ale po prostu uważam, że taki ruch byłby błędem. A jest to moim zdaniem wysoce prawdopodobne przez sytuację finansową klubu. Ostatnie odejście Griezmanna było zbawienne dla finansów. Dlatego też @AlexDark00 musiałby jak już pisałem koniecznie obniżyć pensje. Nie nabieram się na jego pojedyncze dobre mecze. Już jakiś czas temu pisałem, że byłby dobrym zastępcą Busquetsa. Bartomeu kupował zawodników nieważne jak wkomponowywali się w zespół. Gdyby jednak mając już dobrych zawodników (bo za takiego uważam FdJ) znaleźć dla nich odpowiednie miejsce na boisku to mamy już silny skład i teraz to tylko kwestia paru korekt ustawienia i dawanie szans innym zawodnikom a nie ciągle tym samym mimo konieczności rotacji. A @maroon co do Messiego to brak mi po prostu piłek prostopadłych z pomocy. Zamiast skrzydła to widziałbym go bardziej za Lewandowskim w ustawieniu 4-2-3-1. I niech Pedri, Gavi, Frankie podziwiają i się uczą.
Sport podaje, że FdJ odejdzie zima przez LE i brak miejsca w podstawowym składzie. Moim zdaniem w perspektywie grubo spóźnionego odejścia Busquetsa będzie to niepowetowana strata. Wynegocjowanie obniżki pensji i przedłużenie kontraktu to byłby majstersztyk. Mam tylko subiektywne ale jednak przeczucie, że Frankie gdzie by nie poszedł tam będzie wymiatał. I nie chce słuchać tego, że pozycja pivota nie jest dla niego. Im szybciej zacznie tam grać tym lepiej dla niego i Barcelony. Jeśli naoliwimy tą maszynkę w innych miejscach to Frankie DM będzie śmigał aż miło. A gdyby mu czasem na drugim DMie pomogl Kessie czy Gavi to już w ogóle mamy środek pola pod kontrolą. Z transferów to najpilniej prawy obrońca. Poza tym kontynuowanie czystek i przedłużanie kontraktów. Gdyby jeszcze zgrabnie wcisnąć gdzieś tam jeszcze Messiego...
@Tomo1989 A teraz robimy komuś problem bo zapalił skręta. Nielegalność zioła nie rozwiązuje żadnych problemów związanych z jej użytkowaniem a wręcz tylko je mnoży. Alkohol jest za to bardziej szkodliwy dla jednostki, rodziny i społeczeństwa a jest legalny. Radzę też spojrzeć np na casus Portugalii, zdepenalizowali temat i mieli z tego same korzyści @DonAndresFCB A to rekreacyjna marihuana z umiarem nie jest dla ludzi?
Trochę long shot ale co tam. Odwołali mi lot z Charleroi do PL. Będę cisnął na stopa w letnich ciuchach dzisiaj po południu. Jest ktoś może w okolicy i jedzie w kierunku PL?
0
@ObiwanKenobi No a ile ludzi mieszka w UK a ilu w Japonii, że szybko stali się większą gospodarka. Poza tym znając Japończyków to niczym w mokrych snach liberałów pracowali po 16h. Co oczywiście dla mnie jest chore, co powoli zauważają już sami Japończycy.
Komentuj jak chcesz, ale to Ty dyskutujesz ze mną o gospodarce a nie wiesz co to jest państwo dobrobytu. Także XDXDXD.
Biedni stawali się liczniejsi nie biedniejsi. Nie, chciałem żeby sprawiedliwiej dzielili się majątkiem z tymi, którzy im go wypracowują- jak np. w Szwecji czy Niemczech gdzie są rady pracownicze do, których należy część przedsiębiorstwa. Poza tym teraz rzucam z pamięci liczby także mogą się nie zgadzać do konca ale za welfare state CEO zarabiał 30 razy więcej od szeregowego pracownika, dziś to 300 razy bo kto bogatemu zabroni. Przed Thatcher były prace ochraniane przez związki zawodowe i dlatego nawet ktoś biedny wykonując zwykła pracę był za nią godnie wynagradzany. Tak samo w USA. I dlatego też łatwiej było w życiu coś osiągnąć nie rodząc się bogatym. Gościu zebrał twarde dane ekonomiczne, które pokazują że nierówności rosną na całym świecie a najniższe były na początku lat 70-tych. Co do redystrybucji możesz nie zgadzać, ale jak negujesz powyższy fakt to równie dobrze mozesz mi napisać, że Ziemia jest płaska. Ale czego się spodziewać po ruskiej onucy, bo z Twoimi argumentami wojennymi nie zamierzam już dyskutować. I jeśli ode mnie by to należało to chętnie bym pomógł Palestynie bo to co wyprawia Izrael to dla mnie drugi apartheid i to delikatnie mówiąc.
0
@ObiwanKenobi Tak bo UK było tak zburzone jak Polska i trzeba było dźwigać jej gospodarkę z ruin. Równie dobrze można powiedzieć, że to nie problem pobudzić gospodarkę po kryzysie naftowym. Wg oficjalnych japońskich źródeł w 1973 roku gdp per capita wciąż było niższe niż w UK a poza tym na początku lat 90-tych też nadszedł kryzys w Japonii.
https://www.nippon.com/en/in-depth/a04003/
Thatcher rozmontowała państwo dobrobytu (welfare state) czyli system gospodarczy chroniący obywateli przed zagrożeniami gospodarki wolnorynkowej. Zażegnała kryzys kosztem zwykłych obywateli ku uciesze kapitału. Bo to, że przypływ unosi wszystkie łódki to jeden z największych mitów kapitalizmu. PKB wzrosło, ale rosła także produktywność pracy nieproporcjonalnie do wzrostu płac (szczerze to nie wiem czy tak było w UK ale to jest globalny trend, który zbiegł się z thatcheryzmem i reaganomiką, które zapoczątkowały triumfalny pochód neolibarealizmu), co oznacza, że kapitał zaczął zawłaszczać coraz większą część dochodów kosztem pracy. Czyli bogaci stawali się bogatsi a biednych było coraz więcej.
W Polsce jak wszędzie są biedni klasa średnia i bogaci. Nie wiem jakie są proporcje bo to pewnie zależy jakie kryteria przyjąć. W każdym razie istnieją wskaźniki mobilności społecznej (np Global Social Mobility Index i obejmują one także ruchy w dół drabiny spolecznej) i Polska plasuje się nisko w klasyfikacji, a królują państwa nordyckie. Chodzi o to, że tam twoja sytuacja życiowa jest najmniej powiązana ze statusem twoich rodziców. Wszędzie na świecie najłatwiejsza metodą na stanie się bogatym to się nim urodzić (kolejny mit, że ciężką pracą się dorobisz- choć oczywiście jest to możliwe), w Skandynawii teoretycznie jest to najłatwiejsze (w sensie stanie się bogatym rodząc się biednym- skrót myślowy, ten wskaźnik obejmuje więcej czynników jak dostęp do edukacji czy opieki medycznej ale są to przecież czynniki poprawiające poziom życia) ale i tak globalnie (albo przynajmniej na zachodzie) było to najłatwiejsze przed pojawieniem się Thatcher (są na to twarde dane ekonomiczne, Piketty).
Co do obniżania podatków to ja oczywiście mam odmienne od Ciebie zdanie, ale chodziło mi o to że firmy często są z nich zwalniane czyli są traktowane preferencyjnie i to moim zdaniem nie powinno mieć miejsca. W USA sytuacja w ogóle jest chora i skrojona pod bogatych, dochody kapitałowe (czyli nie wymagające żadnej pracy) są mniej opodatkowane od wynagrodzenia za pracę i taki Warren Buffet płaci mniejsze podatki od swojej sekretarki, a np taki Amazon w bodajże 2018 roku wyszedł na plus na podatkach.
Ukraińcy oddają swoją krew walcząc z naszym największym wrogiem. Oni płacą życiem, my pieniędzmi żeby im pomóc. Dla mnie jest to dosyć komfortowa sytuacja.
1
@MesQueUnClub96 wtopa transferowa
0
@ObiwanKenobi Rozwijała się w dół, piękny oksymoron? Były blisko 3 dekady stabilnego wzrostu po wojnie aż do kryzysu naftowego. Fakt, nastąpił wtedy kryzys i w dużym stopniu również z winy laburzystów. Thatcher zainterweniowała i wyprowadziła UK z kryzysu poprzez cięcia socjalne a przy okazji systematycznie i celowo zmniejszyla role związków zawodowych. Czy to była jedyna droga? Moim zdaniem nie, tak jak reforma Balcerowicza nie była jedyna opcją. W Polsce 30 lat później mamy PiS, a wielu twierdzi, że w UK brexit.
Awans społeczny to ruch w górę pomiędzy klasami społecznymi.
No to wydatki socjalne czy wydatki na wojnę? A np wsparcie dla przedsiębiorców czy obniżki podatków dla korporacji też bierzesz pod uwagę czy to już nie rozdawnictwo?
0
Xavi i każdy członek drużyny jest tutaj zwalniany bądź sprzedawany. Moim zdaniem należy pozbyć się wszystkich naszych kapitanów (przed sezonem chciałem zostawić jeszcze Pique i Albę ale teraz już zmieniłem zdanie). Poza tym wszelkie inne sprzedaże powinny być uzależnione od nagranych juz wzmocnień. W sensie sprzedaż kogokolwiek tylko wtedy gdy mam już zastępcę. Chyba, że pojawi się oferta nie do odrzucenia bądź któryś z zawodników będzie cieniował niemiłosiernie do końca sezonu.
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@ObiwanKenobi aa i patrząc na obecną inflację nie ma zależności pomiędzy nią a wydatkami socjalnymi w UE. Polska ma socjal poniżej średniej UE i jednocześnie jeden z najwyższych poziomów inflacji
0
@ObiwanKenobi To widzę, że Polacy czy Amerykanie to muszą być nieudacznicy w porównaniu do Skandynawów skoro u nich awans społeczny jest dużo trudniejszy. Przecież nie są leniwi bo pracują więcej. Za rządów tzw. socjalistów UK rozwijała się równo szybko co za Thatcher z tym, za to nierówności były mniejsze. Nie mówiąc o tym, że uwolnienie instytucji finansowych jakby przypadkiem zbiegło się z jej rządami, za socjalistów to nie miało miejsca. To rozmontowanie związków zawodowych spowodowało obniżkę płac, a nie jakaś intryga kapitaluchów dzięki, której kobiety uwierzyły, że muszą pracować.
0
@ObiwanKenobi Sorry Ziomuś że Ci ciągle to tak wytykam ale znowu piszesz bzdury. Lewica jest tak samo potrzebna dziś jak i 100 lat temu. Nierówności społeczne przybierają znowu XIX wiecznych proporcji, a późny kapitalizm funduje nam któryś juz z kolei kryzys, którego rozwiązaniem ma być więcej tego samego czyli wolnego rynku. Jakoś złote czasy kapitalizmu w USA, Francji, czy UK to pierwsze 3 dekady po II wojnie światowej kiedy najbogatsi płacili gruuuube podatki. W USA to było nawet 90% i wtedy to everyman na jednej pensji mógł sobie szybko pozwolić na kupno domu, Cadillaca pralki lodówki telewizora czy odkurzacza podczas gdy żona wychowywała dzieci. Prace ochraniane przez związki płaciły 30 kilka dolarów na h jeszcze na początku lat 70-tych. Ale później przyszła Thatcher z Reaganem i rozpoczął się demontaż państw dobrobytu. W Polsce Balcerowicz błyskawicznie wprowadził terapię szokowa i z postulatów Solidarności zostały puste słowa. Powstała za to niemalże globalna narracja, że jak jesteś biedny to jesteś nieudacznik i to wszystko twoja wina. I gdy w końcu ktoś się o tych biednych upomniał nawet tylko dla zgarnięcia głosów (wywieźli wam pracę do Indii -Trump, rozkradli Polskę i kazali Wam tyrać za grosze- PiS) to doszło do paradoksu i to prawica stała się lewicą (Polska). Tak skończyła nieudolna lewica, która zamiast zająć się sprawami dotyczącymi wszystkich skupiła się na kilku procentach społeczeństwa (LGBT) i skupia wyborców, którzy popierają socjal w stopniu mniejszym niż wyborcy Konfederacji (naprawdę widziałem takie badanie).
Ja tam nie czuje się ani trochę gorszy niz Zachód i nie mam zamiaru nikogo naśladować, oni mają swój pierd...nik ze swoimi problemami, to że kochają gejów (też tak nie jest) nie czyni ich tak fajnym miejscem do życia jak fakt że tam lepiej się zarabia. Choć oczywiście są rzeczy, których im zazdroszczę to nie czuje się ani trochę gorszym Europejczykiem ani nie jest mi źle z tym, że jestem Polakiem. Aczkolwiek i na zachodzie (choć tu to bardziej mimo wszystko ignorancja i brak zainteresowania niż poczucie wyższości) i w liberalnych mediach istnieje taka narracja ale to bardziej świadczy o nich, a nie o nas.
0
@ObiwanKenobi Nie ma robotników ale jest klasa pracująca. Także to tylko nieudolność lewicy, że nie skupia się na nich a na LGBT (w ogóle to jaka dzika obsesja i lewicy i prawicy, której nie pojmuje). Ale uznanie LGBT za klasę zastępczą to totalna bzdura, tak samo jak to, że walka bogatego z biednym to nie walka klasowa bo nie chodzi o wyzwolenie. Poprawa swojego niskiego statusu kosztem bogatych to czysta walka klasowa, czystszej nie znajdziesz. Byłem w każdym kraju Europy, w wielu kilkakrotnie. Mam znajomych z całej Europy. O ile problemy z imigrantami są wszędzie to problemów z tożsamością narodowa u nich nie zauważyłem. I Polska też nie umrze póki my żyjemy, choćby geje mogli się żenić a religi nie byłoby w szkołach. Politykom wszelkiej maści proponował bym się skupić na realnych problemach jak katastrofa klimatyczna i transformacja energetyczna, rosnąca inflacja i nadchodzący kryzys gospodarczy czy rosyjski imperializm.
0
@Emhyr Można zawsze jak Trump gołym okiem ;)
0
@ObiwanKenobi Na siłę jakbyś chciał to feminizm też pod walkę klasową byś podciągnął ale to już raczej dla fanatyków co wszędzie widzą neomarksizm
0
@ObiwanKenobi Chyba nie rozumiesz walki klasowej, o ile blm można by pod to jeszcze podciągnąć to LGBT czy kobiety nie. Bardziej bym powiedział, że to jakaś walka tożsamościowa jeśli w ogóle taka kategoria istnieje. Co do powstań Chmielnickiego to mamy ewidentnie inne dane, bo dla mnie walka chłopów z feudałami to walka klasowa, a to właśnie jako powstanie niewdzięcznych chłopów jest ono przedstawiane chociażby w literaturze. Po prostu nie chciałbym kolonializmu białych w RPA, teraz gdyby RPA było czarne to mogliby sobie przyjeżdżać i po spełnieniu określonych zasad zostać RPAńczykami tak jak i ludzie o innym kolorze skóry mogą zostać Polakami albo już są nimi. Co do marszu to było parę lat temu także cytatów Ci nie przytoczę oprócz tych bzdurnych haseł co co roku krzyczą, ale wydźwięk tych przemowień był taki, że Polska biała i katolicka albo żadna i to jest najwyższy poziom rozwoju cywilizacyjnego. Wszyscy inni to albo barbarzyńcy albo zgniły zaślepiony zachód albo piąta kolumna. A my będziemy bronić Polski (katolickiej) dla Polaków przed tymi wszystkimi. Dla mnie to jest dopiero niebezpieczna ideologia, nie żadne elgiebete.
6
@G0KU Dokładnie , jest Frenkie. Jest jeszcze przecież Nico, a jakby trzeba było to Tielemans jest do wzięcia. 50 baniek lepiej na prawego obrońcę albo ewentualnie inne pozycje.
0
@ObiwanKenobi Nie bronie ani trochę Ukraińców. Nie neguje ani nie umniejszam zbrodni wołyńskiej. Jeśli popełniali celowe i nieuzasadnione zbrodnie na swoich obywatelach to należy o tym mówić (ja nic o tym nie wiem co nie znaczy, że się nie wydarzyło). Nie wiem generalnie co myślisz mówiąc o handlu noworodkami. Surogatki? No to problem dużo bardziej złożony i ukrainskość nie jest bynajmniej tutaj sednem. Zelensky zdelegalizował prorosyjskie partie w czasie wojny? Istny tyran i autokrata, jak jego grożący wojna atomową, gnębiący swoich obywateli i wysyłających i na śmierć i sianie śmierci wróg. Dziś nie jestesmy takim bajzlem jak Ukraina bo trafiliśmy pod skrzydła Zachodu, u nich ten bajzel dojrzewa już 3 dekady. Być może ciężko ich nazwać demokracja porównując to do UE, ale w porównaniu do Rosji to już jest inny level (chociażby wg wskaźnika demokracji the Economist). Być może jestem zaślepionym komunistą ale z tego co wiem to np powstanie Chmielnickiego było raczej powstaniem chłopskim czyli klasowym. Na innych specjalnie się nie znam to nie będę się wymadrzał. Co do marszu to przypominały mi to ideologię nazistowską- odczłowieczanie innych bo my jesteśmy lepsi. Widać to także w stosunku do LGBT i widział to też chociażby Smarzowski. Choć liberalny półświatek lubi oczywiście przesadzać to jednak mamy faszyzujące środowiska i to dość prominentne skoro zawłaszczyli Święto Niiepodległości i taka chociażby ekipa Bakiewicza dostaje rządowe dotacje. Ano mam problem z białą Polską, bo mam np kumpla mulata, który mimo że ojciec był Haitanczykiem to oprócz genów jest 100% Polakiem. Mam znajomego Hindusa, który mówi płynnie po polsku i spełnia wszelkie warunki żeby dostać polski paszport. W idealnym świecie chciałbym żeby biali się na terenach RPA nigdy nie pojawili. Właśnie takiego czarnego RPA bym chciał, teraz jednak na to za późno i najbardziej bym chciał żeby się dogadali tak żeby każdy był zadowolony. Generalnie po prostu nie lubię nacjonalizmów- dzisiejszego polskiego, Upowskiego, czy też rosyjskiego imperializmu. Ale niczym zaślepiony komunista odniosę się do Lenina (wszelkich komunistów przepraszam za znieważenie uczuć komunistycznych jeśli przekręce myśl XD) i powiem, że nacjonalizm narodów uciśnionych jest poniekąd uzasadniony. Także na dzień dzisiejszy. Slava Ukrainie! Czy jak to się tam pisze
0
@KrychaFCB Podejrzewałem, że istnieje szerszy kontekst tej wypowiedzi. W naszym państwie z kartonu jest to martwe prawo. Ale co @Kurkmen zielonych zebrał to jego.
https://www.rp.pl/polityka/art37288421-biejat-zgwalcone-ukrainki-nie-moga-otrzymac-w-polsce-pomocy
0
@Kurkmen Czy coś tu się w jego wypowiedzi nie zgadza?
0
@ObiwanKenobi To że naród ukraiński jest młodszy od polskiego to nie znaczy że nie jest narodem i trzeba być zaślepionym polskim nacjonalizmem żeby nie widzieć że Ukraińcy byli historycznie uciskani przez Polaków. Nie wiem nic o tym żeby Ukraińcy celowali w swoich obywateli w Donbasie, chyba, że w kolaborantów. Nigdzie nie napisałem, że ich nazizm służy budowaniu relacji z Polską także nie wiem co to za bzdura.
Polska biała bądź bezludna ot jedno z haseł. Słuchałem przemówień organizatorów pełnych pogardy i zastraszania innych. Mi i nie tylko mi to się skojarzyło jednoznacznie.
I dla mnie kulturowo Ukraińcy do Zachodu jeszcze nie należą, ale aspirują do niego bo Rosja nie ma dla nich nic wartościowego do zaoferowania. Problemy, które wymieniłeś są realne (w większości) ale i w Polsce było podobnie w latach 90-tych, dzięki otwartym ramionom zachodu zmieniło się na lepsze. Ale nie o to mi nawet chodziło, bardziej o to, że pokazują że na autorytaryzm i imperializm nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i tutaj ich wartości są takie same jak na zachodzie.
0
@ObiwanKenobi No tak powstania kozackie miały bardziej charakter klasowy, wśród chłopów także i w Polsce świadomość narodowa budziła się dopiero w XIX wieku. Francja była właścicielem Algierii dlatego była kolonizatorem, tak jak Polska na Ukrainie. Ludność rosyjskojęzyczna w Donbasie miała takie same prawa jak Ukraińcy dlatego to nie kolonia, Donbas i Ługańsk to Ukraina dlatego bombardują tamte tereny. I tak każdy przejaw antyukrainskiego nacjonalizm dziś nazywam onucowaniem bo nie służy on wspólnej sprawie czyli pokonania rosyjskiego wroga a potem budowania nowych relacji Polski z niepodległa Ukraina kiedy to Wołyń mógłby wrócić na tapetę. I jakby patetycznie to nie zabrzmiało to może nie za wolność ale swoją krwią walczą o pokój w Europie i zwycięstwo demokratycznych zachodnich wartości nad autorytarnym Wschodem, a może to mieć wpływ nawet na postawę Chin. Także na dzien dzisiejszy kibicuje Ukrainie z całych sił. A ii jeszcze nazywanie Ukraińców nazistami być może sens (oczywiście tylko niektórych) ale jak byłem raz na marszu niepodległości bodajże w 2017 czy 2018 to jego liderzy krzyczeli jak dla mnie slogany niebezpiecznie kojarzące się z nazizmem. Dziś to środowiska związane z konfederacja. Warto o tym pamiętać jak o Wołyniu
0
@Survier Pedri na skrzydle żeby jeszcze więcej biegał. Za mało mamy skrzydłowych. Jak to wyglądało?
0
Nie oglądałem pierwszej połowy. Jak wyglądało ustawienie? Czy Gavi grał na skrzydle czy to było może coś bardziej na kształt 4-4-2? Czyli, ze wieksza elastyczność taktyczna Xaviego czy się tylko łudzę? W sumie za rok sami wiecie kto mógłby grać z Lewym w 4-4-2. A najlepiej to żeby sprawdzić jeszcze kiedys 4-2-3-1 z Pedrim bądź Gavim (a w przyszłym sezonie sami wiecie kim) podwieszonym za Lewym.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@ObiwanKenobi Jako taka niepodległa Ukraina nie istniała z tego co kojarzę ale to w dużej mierze dlatego, że Polska skutecznie tłumiła jej niepodległościowe zapędy- patrz Kozacy a może nawet wojna o Galicję po zakończeniu I wojny światowej i pewnie jeszcze więcej epizodów. W Galicji generalnie szlachta skupiająca całą władzę polityczną i gospodarczą była polska podczas gdy chłopi byli głównie ukraińskojęzyczni. Tym samym spokojnie można uznać Polaków jeśli nie za okupantów to za kolonizatorów i to z obiektywnego punktu widzenia a co dopiero z ukraińskiego. Co do morderstw to być może ukraińskie były brutalniejsze (mordowali prości chłopi), ale z tego co wiem to nikt nie rodzi się mordercą i Wołyń nie wydarzył się w próżni politycznej, a np. po wspomnianej wojnie o Galicję też były obozy internowania gdzie gniły tysiące Ukraińców i często aż do śmierci. Generalnie mieliśmy typowe relacje sąsiedzkie w układzie silniejszy słabszy gdzie historycznie przemoc była po obu stronach a Polacy mogli uciekać się do subtelniejszych metod. I pewnie jako Polacy nie możemy zapominać o Wołyniu ale ciągłe wyciąganie tego w momencie kiedy to Ukraińcy oddają życie w walce z naszym wspólnym największym wrogiem śmierdzi mi tu obrzydliwie konfederacką onucą.
0
@Kurkmen W kółko to samo. Te kwestie są niewyjaśnione i należało by naprawić, to jest pewne. Ale przecież zbrodnie ukraińskie nie wzięły się z niczego, dla nich to była walka z okupantem tak jak my walczyliśmy z Niemcami czy Ruskimi, a że byli biednymi chłopami to rżnęli nas kosami i sierpami. W Polsce mamy kult żołnierzy wyklętych, którzy święci nie byli a poza tym o zbrodniach dokonywanych przez Polaków też wolimy nie dyskutować. Nie wspominając już o tym, że przez stulecia Ukraina była de facto polska kolonią i że to my pchnęliśmy Ukraińców w ręce Moskwy (patrz ugoda perejesławska). A to, że większość ludzi popiera banderę czy nazizm to tylko Twoja spekulacja niczym nie poparta. Idź szczuć gdzie indziej
0
@Commando Ja znam wiarygodność Sportu, ale po prostu uważam, że taki ruch byłby błędem. A jest to moim zdaniem wysoce prawdopodobne przez sytuację finansową klubu. Ostatnie odejście Griezmanna było zbawienne dla finansów. Dlatego też @AlexDark00 musiałby jak już pisałem koniecznie obniżyć pensje. Nie nabieram się na jego pojedyncze dobre mecze. Już jakiś czas temu pisałem, że byłby dobrym zastępcą Busquetsa. Bartomeu kupował zawodników nieważne jak wkomponowywali się w zespół. Gdyby jednak mając już dobrych zawodników (bo za takiego uważam FdJ) znaleźć dla nich odpowiednie miejsce na boisku to mamy już silny skład i teraz to tylko kwestia paru korekt ustawienia i dawanie szans innym zawodnikom a nie ciągle tym samym mimo konieczności rotacji. A @maroon co do Messiego to brak mi po prostu piłek prostopadłych z pomocy. Zamiast skrzydła to widziałbym go bardziej za Lewandowskim w ustawieniu 4-2-3-1. I niech Pedri, Gavi, Frankie podziwiają i się uczą.
1
Sport podaje, że FdJ odejdzie zima przez LE i brak miejsca w podstawowym składzie. Moim zdaniem w perspektywie grubo spóźnionego odejścia Busquetsa będzie to niepowetowana strata. Wynegocjowanie obniżki pensji i przedłużenie kontraktu to byłby majstersztyk. Mam tylko subiektywne ale jednak przeczucie, że Frankie gdzie by nie poszedł tam będzie wymiatał. I nie chce słuchać tego, że pozycja pivota nie jest dla niego. Im szybciej zacznie tam grać tym lepiej dla niego i Barcelony. Jeśli naoliwimy tą maszynkę w innych miejscach to Frankie DM będzie śmigał aż miło. A gdyby mu czasem na drugim DMie pomogl Kessie czy Gavi to już w ogóle mamy środek pola pod kontrolą. Z transferów to najpilniej prawy obrońca. Poza tym kontynuowanie czystek i przedłużanie kontraktów. Gdyby jeszcze zgrabnie wcisnąć gdzieś tam jeszcze Messiego...
0
@Tomo1989 Tego rodzaju zakazy nie działają także nawet nie będę próbował
0
@Tomo1989 A teraz robimy komuś problem bo zapalił skręta. Nielegalność zioła nie rozwiązuje żadnych problemów związanych z jej użytkowaniem a wręcz tylko je mnoży. Alkohol jest za to bardziej szkodliwy dla jednostki, rodziny i społeczeństwa a jest legalny. Radzę też spojrzeć np na casus Portugalii, zdepenalizowali temat i mieli z tego same korzyści
@DonAndresFCB A to rekreacyjna marihuana z umiarem nie jest dla ludzi?
0
Trochę long shot ale co tam. Odwołali mi lot z Charleroi do PL. Będę cisnął na stopa w letnich ciuchach dzisiaj po południu. Jest ktoś może w okolicy i jedzie w kierunku PL?
0
@Kurkmen Taki mamy klimat a jak chcesz to głosuj na kogoś innego- ja tak zrobię.