Pelson
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kraków
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Argentyna nie ma typowego rozgrywającego ale mecze towarzyskie po zeszłorocznym mundialu pokazały, że można obejść ten problem odpowiednią taktyką. O jakiejkolwiek taktyce nie miał pojęcia Maradona i dlatego Argentyna nic nie zwojowała na ostatnich mistrzostwach. Teraz jest Batista i różnica jest diametralna, zespół wie co ma grać, jest poukładany. Jak ktoś mówi, że Messi nie gra tak jak w Barcelonie, to albo jest ignorantem i mówi tak bo nie ogląda meczów, albo po prostu robi kłamliwą propagandę.
0
Chyba 50 mln RUBLI. We Włoszech chyba muszą być wielkie upały, bo inaczej tego nie można wytłumaczyć. Nie jest wart nawet połowy tej kasy.
0
Ten transfer coraz mniej mi się podoba. Nie kwestionuję talentu i umiejętności tego gościa, bo naprawdę dużo potrafi. Wydaje się też, że pasuje do Barcy. Ale z całym szacunkiem nie jest wart 39 mln euro i jeśli Barca się na tyle zgodzi, to sporo przepłaci. Gość, choć oczywiście nie jest typowym napastnikiem, strzelił tylko 12 goli, w pucharach jeszcze w ogóle nie zaistniał. Praktycznie piłkarz bez osiągnięć a my chcemy lekką ręką wydać na niego 40 baniek. Dodam, że wg transfermarkt nie jest wart nawet 20. A przypomnę, że taki Ronaldinho swego czasu kosztował nas 28 mln, a był już wtedy mistrzem świata. To już prędzej Rossi jest wart 40 baniek, bo przynajmniej dobrze grał w tym sezonie w pucharach. Fajnie by było mieć Sancheza ale nie za taką cenę. W ogóle włoskie kluby chyba oszalały. Słaby poziom ligi, kompromitacja na całej linii w pucharach, a dyktują jakieś chore ceny za pseudo-gwiazdy, graczy bez dorobku. Jak sobie czytam o 60 bańkach za jakiegoś Pastore, to ręce opadają. No cóż, może znajdą frajera.
0
Z Fabregasem to jest tak:
Jeżeli patrzeć w dłuższej perspektywie, 2-3 lata do przodu, to pewnie byłby to świetny transfer. Wiadomo, że Xaviemu lat nie ubywa, a właśnie Fabregas wydaje się obecnie jego najlepszym możliwym następcą. Ale druga strona medalu jest taka, że na dziś nie miałby statusu gracza pierwszego składu. Bo nie wyobrażam sobie, i chyba nie tylko ja, zdrowego Xaviego czy Iniestę na ławce. Nie wiem, czy sam Fabregas byłby zadowolony ze swojej sytuacji w drużynie. Argumenty takie jak przegrany finał Pucharu Króla mnie nie przekonują. Wcale nie jestem pewien czy Fabregas to piłkarz, który wchodzi z ławki i w niesprzyjających okolicznościach przechyla szalę zwycięstwa. Może i stać go na to, ale na razie ja go raczej nie znam z takiej strony. No i dochodzi sprawa kasy. Oczywiście to nie moje pieniądze, ale czy rozsądne jest płacenie teraz, w tym momencie najmniej 40 mln Ź? Minimum 40 baniek za, jakby nie patrzeć, odkupienie swojego wychowanka, za gracza, który póki co będzie rezerwowym... Trzeba też pamiętać o Thiago, który potencjał ma wielki i może być następnym Xavim/Fabregasem/Iniestą. Faza pucharowa LM, to za wysokie dla niego progi? 3 lata temu pewnie, każdy to samo powiedziałby o Busquetsie, Pique czy Pedro, ale oni dostali szansę i tak samo powinien dostać ją Thiago. Jeżeli przyjdzie Fabregas, to Thiago w Barcelonie już chyba nie będzie miał po prostu kiedy zaistnieć.
Cóż... Nie jestem zwolennikiem tego transferu, ale ufam Pepowi. Mam nadzieję, że nawet jeżeli kupimy Fabregasa, Guardiola to wszystko dobrze poukłada z korzyścią dla wszystkich i przede wszystkim dla drużyny i nie będzie przesytu w pomocy.
0
Na pewno wszyscy 3 nie zostaną kupieni. Sanchez jest pewnie alternatywą wobec Rossiego. O ile Rossi czy Sanchez to byłby w miarę sensowny transfer, to już Fabregas wg mnie nie jest Barcelonie zupełnie potrzebny. Mamy przecież Thiago, który ma warunki na to, żeby być drugim Fabregasem. Jeśli potrzebujemy tylko zmiennika, uzupełnienie składu, a nie nową konkurencję dla Pedro czy Villi, to najlepiej kupić Forlana.
A tak w ogóle to chętnie bym zobaczył w Barcelonie Edena Hazarda. Idealny kandydat na lewe/prawe skrzydło. Ciekawe czy by błyszczał tak jak we Francji. Potencjał ma przeogromny, może być wielkim piłkarzem.
0
Aguero nie jest Barcelonie potrzebny, więc decyzja Pepa zupełnie słuszna. Trochę mnie tylko śmieszy argument jakoby Aguero miałby zagrażać pozycji nr 1 Messiego. Z całym szacunkiem dla umiejętności Kuna, ale nie ta półka. Ani sportowo, ani medialnie nie ma porównania, przecież on wcale nie jest kontrowersyjny. Uważam, że w przypadku Aguero tak naprawdę chodzi o to, że my potrzebujemy kogoś do uzupełnienia składu, zmiennika, aniżeli kolejnego cracka. Kłopoty i kontrowersje mogłyby się zacząć w momencie gdy Kun miałby usiąść na ławie. Stąd taka decyzja Pepa.
Rossi - czemu nie. Na pewno tańszy, na pewno nie taki gwiazdor jak Aguero, ale też nie jestem przekonany czy nie będzie robił fochów jeśli siądzie na ławce.
W ogóle uważam, że jeżeli mówimy o wzmocnieniu ataku w sensie jego uzupełnienia, to ani Aguero, ani Rossi, ani też Sanchez nie są dobrym rozwiązaniem. Idealnym zakupem byłby Forlan. Natomiast zakup Rossiego czy Sancheza, to nie jest tylko uzupełnienie składu, to nie są goście na ławkę, tylko do konkurowania o miejsce z Pedro, Villą czy Affelayem.
0
Well done, well done.
0
Może i Abidal lub Puyol (to chyba jednak nieprawdopodobne) nie zagra w pierwszej 11, ale ile w tych przewidywaniach prawdy to się okaże w sobotę. Przypomnę, że z Malagą mieliśmy zagrać optymalnym składem a zagrały rezerwy. Także myślę, że najlepiej byłoby już nie kombinować z Mascherano na środku, tylko wystawić i Puyola i Abidala. Wszystko co najlepsze od początku. W razie czego byłby Mascherano i Adriano i Maxwell, wszyscy przecież zdrowi. Zobaczymy co zdecyduje Pep.
0
Dorian
http://msn.foxsports.com/foxsoccer/laliga/stats?table=offensive&stat=goals
Nie uwzględniają jeszcze wczorajszego meczu. Czyli wychodzi na to, że miałby 10 asyst. Zwróćcie uwagę na liczbę asyst Pedro.
0
das boot napisał: Przeciez Guardiola skopiowal pomysl Maradony, jesli chodzi o ustawienie Messiego. Inna rzecz, ze w Barcelonie wypada to lepiej, bo grajkowie sa chyba lepsi.
Bez obrazy, ale bzdurę napisałeś. Kto kogo skopiował, jeżeli Messi grał w ten sposób już wcześniej w Barcy, w pierwszym sezonie Guardioli, dużo przed mistrzostwami? Jeden z pierwszych meczów, który kojarzę z Messim w roli, nazwijmy to, rozgrywającego to pamiętny pojedynek z Realem 2:6 z maja 2009. Ale pewnie nie był to pierwszy jego mecz w tej roli. Natomiast w tamtym sezonie na tej "pozycji" grał już regularnie, w większości meczów.
0
Widzę, że ktoś już też zauważył. Jak pisałem to jeszcze nie było tego komentarza, także sorry, że wyszła powtórka;)
0
"- W pięciu ostatnich kolejkach Barcelona zdobyła 31 goli i straciła tylko jednego."
Tutaj pomyłka. Pięć ostatnich kolejek to: Almeria 8:0, Real 5:0, Osasuna 3:0, Sociedad 5:0 i Espanyol 5:1, co daje bilans 26:1 a nie 31:1.
0
"Trzecia manita z rzędu"? Widać autor pisał na gorąco, w emocjach ;)
Super wynik, super mecz, także w wykonaniu Espanyolu, choć wynik na to nie wskazuje. Trudno po takim meczu kogoś wyróżniać, gdy cała drużyna zagrała świetnie, ale genialny, po prostu genialny był dziś PEDRO. Messi oczywiście też, ale dla niego to standard.
0
Mówiłem wczoraj, że najwyższe prawdopodobieństwo na Arsenal i tak się stało.
0
Wylosowanie Arsenalu jest najbardziej prawdopodobne matematycznie, ale wolałbym coś włoskiego. Inter, wiadomo, za ostatni sezon, lub Romę, bo wydaje się najsłabsza z możliwych 6.
0
Kiedy jest ogłoszenie wyników?
0
Zachowanie hiszpańskiej federacji żałosne. Totalny brak szacunku dla najlepszej drużyny w kraju. Kolejny dowód na ustawianie rozgrywek pod Real. Mam nadzieję, że problemy już się skończyły i wygrają ten mecz.
0
Skład ten sam co na Gran Derbi.
0
To jakaś kpina. I potem się dziwić, że ludzie mówią, że Realowi się pomaga na wszelkie sposoby. A jak tu wierzyć w sprawiedliwość i bezstronność po takiej "karze"? 1 mecz zawiasu to jest za samą czerwoną kartkę, a to było apogeum chamstwa - brutalny faul z premedytacją + uderzenie w twarz.
Widać stolica faworyzowana w Hiszpanii tak jak i w Polsce...
0
Nawet nie marzyłem o takim wyniku. Wspaniale.
Marca już się doszukała "czystego karnego" po faulu na Krystynie przy 2-0, no to już Mourinho nawet ma gotowe alibi. Takie komentarze po meczu po prostu bezcenne ;)
0
Niektórzy piszą, że Puyol ostatnio jest w nieco słabszej dyspozycji niż w tamtym sezonie. Może i tak, ale trzeba też zauważyć, że również Pique obniżył loty, więc automatycznie cała obrona popełnia więcej błędów.
0
Hehe. przecież widać, że tekst Dziennikarza to prowokacja ;) No chyba, że jest tak głupi, że wymienia argumenty, które są zupełnie przeciw Kryśce.
0
Po pierwsze Murinho nie stoi w bramce Realu. A tak na poważnie to każdemu nawet wybitnemu zawodnikowi można wynaleźć takie statystyki. Kiedyś się mówiło, że Messi nie strzela klubom angielskim, że nie strzelił Villarealowi i jeszcze coś pewnie by się znalazło, ale wszystkie te "klątwy" przełamał. W obecnej formie nie powinien mieć problemów i z tą.
Za to podoba mi się, że Murinho nigdy nie wygrał na Camp Nou, oby tak dalej. Wolę żeby nawet Messi bramki nie strzelił, a Barca wygrała, jak chyba każdy.
0
Wielki szacunek dla Barcy za dzisiejszy mecz. Za to, że po 5:0 do przerwy nie przestali chcieć kolejnych bramek, co miało często miejsce w ubiegłych sezonach. Choć oczywiście w 2 połowie nie grali już tak zdeterminowani jak w 1, ale i tak wystarczyło.
0
Fatalna decyzja, takie mecze tylko w sobotę powinny się odbywać. Szkoda, bo to nie będzie ta atmosfera.
0
Pierwsza połowa super, przyjemnie się oglądało akcje Messi - Villa. Ale druga połowa znów dużo słabsza. Niedopuszczalne straty, do tego czerwień Pique i zmarnowane 2 sytuacje Messiego. Szkoda, mógł zakończyć z hattrickiem, a Barca spokojnie wygrać 4/5-1 i nie byłoby niepotrzebnych nerwów. Zbyt dużo pewności siebie i nonszalancji w 2 połowie.
0
Wygląda na to, że albo jeszcze Barca nie osiągnęła optymalnej formy, którą to miała zdobyć w listopadzie, albo wczorajszy mecz został odpuszczony. Tak to wygląda.
0
Statystyki statystykami, a prawda jest taka, że Barca wczoraj zagrała bardzo przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo. O ile w pierwszej połowie można było to próbować usprawiedliwić świetną grą i wielkim animuszem z jakim rozpoczęła Kopenhaga, to już w drugiej połowie gra Barcy po prostu wyglądała tak jakby remis był w pełni satysfakcjonujący. Mała liczba sytuacji bramkowych, brak kontroli gry i narzucenia swojego stylu, a na dodatek porażająca ilość głupich, irytujących strat, w których królował wczoraj Busquets. Naprawdę ciężko się wczoraj to oglądało.
0
Z większością ocen można się zgodzić, ale:
1. Ocena 10 dla Messiego mimo wszystko za wysoka o jeden stopień. Występ genialny, ale jakaś nagana za nonszalanckie wykonanie karnego powinna być wyrażona obniżeniem noty. Strzelił w najgorszy możliwy sposób. Szczęście, że było to przy bezpiecznym wyniku 3-1. Mam nadzieję, że w innych okolicznościach lepiej wykonałby karnego. A w ogóle zawsze jak Messi strzela karnego to mam wielkie obawy czy go wykorzysta, bo przeważnie strzela lekko. Wolałbym mimo wszystko żeby to Villa był pierwszy do karnych.
2. 8 dla Iniesty też za wysoka o 1 stopień. Niewątpliwie zagrał bardzo dobry mecz, był ważnym elementem w grze, ale jednak nie był tak decydującą postacią jak inni ocenieni na 8. Potrafi więcej i lepiej.
3. 6 dla Puyola ok, ale z komentarzem się nie do końca zgadzam. Tutaj bym bronił Puyola za rzekomą winę przy utracie gola. Fakt, przegrał walkę o piłkę, ale to była 1. piłka, którą nie zawsze się wygrywa, natomiast 2. piłkę nie można przegrać absolutnie, jak zrobił to Abidal. Praktycznie 0 asekuracji ze strony Erica. Poza tym pamiętajmy, że Carles jest świeżo po kontuzji, więc może jeszcze chwilę dochodzić do optymalnej formy. A tak nawiasem mówiąc, to jak sobie przypomnę oceny z meczów z zeszłego sezonu, to mam wrażenie, że Pique zawsze dostawał/dostaje o 1 ocenę wyżej niż Puyol nawet gdy grają na jednakowym poziomie. Trochę mnie to irytuje.
0
Niech nam żyje 100 lat!