Co ja p...? Umiesz czytać? Napisałem gdzieś, że fifa zmusiła do organizacji? Pisałem o bezsensownych wymogach. Poczytaj nieco więcej o tej ,,chęci" organizacji MŚ w Brazylii, o tym jak miliony ludzi protestowały (do demonstrujących policja strzelała), bo szpitale stoją puste (brak lekarzy), albo nie ma ich wcale, brakuje szkół, mieszkań, miliony ludzi oczekuje na nowe osiedla, od lat nie ma na to kasy, a nagle rząd ma na 10 nowych stadionów (jeden praktycznie w środku dżungli), podczas gdy można było więcej zmodernizować, ale fifa miała większe wymagania. Jeżeli dla ciebie rząd=cała Brazylia to nieźle. Fifa nie zmusza rządów, ale daje jedynie przyzwolenie na organizację, wiele wymaga, kraj wykłada miliardy, a potem fifa zgarnia wszystko. W Brazylii rząd obiecał, że środki na MŚ będą w 90% pochodziły z prywatnych źródeł, a było dokładnie na odwrót; bilety były 2x droższe niż na MŚ w Niemczech, najtańszą klasę (miejsca stojące) zlikwidowano, przez co mało kogo było stać na bilet, ale fifa zarobiła. A co ona daje? Nic, tylko przyzwolenie na organizację. Zarabia miliardy na licencjach, a daje w nagrodach jedynie ochłapy.
Na to wychodzi, że tak. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Tylko to jest ważne dla fify, a tą gwarantują znane kluby Ta przestępcza organizacja ,,zmusiła" Brazylię do budowy nowych stadionów za rekordowe sumy, w miejscach gdzie na klubowe mecze przychodzi max 1000 ludzi i co? Jeden robi teraz za zajezdnię autobusów, drugi za noclegownię dla bezdomnych, a większość reszty jest nieużywana, niszczeje, część ma być wręcz wyburzona. Do tego Brazylia wybudowała lotniska dla bogatych, a tymczasem największe miasta nawet kolej nie łączy choć za kasę za te lotniska wybudowaliby 14 tys. km linii kolejowych. Podobnie będzie ze stadionami w Rosji czy Katarze. W tym drugim przy budowie wykorzystuje się głównie zagraniczną, tanią siłą roboczą, z której, przy budowie zginęło już, bagatela!, blisko 1000 osób.
Tym właśnie jest fifa: wchodzi z butami do kraju, kradnie, wymaga, wychodzi i zapomina. Kraj nie dostaje od fify żadnej pomocy, a kasa, za licencje na transmisje, za strefy kibica, a jedna to ponad milion złotych (ostatnie euro-dlatego tak mało ich było), kasa za bilety leci do fify. To gorzej niż mafia. Blater dostał łapówek za 150mln € (o tylu wiadomo), a chodzi wolno...
Zobaczymy (być może) czy się sprawdzi, ale jakoś nie mogę się przekonać. Niby nie ocenia się książki po okładce, jednak ta potrafi zachęcić, lub zniechęcić do lektury, a w przypadku Luana jego ,,okładka" http://zh.rbsdirect.com.br/imagesrc/17540879.jpg?w=640
przypomina bardziej zawodnika MMA, lub boksera niż piłkarza.
ps. ,, Ja jestem godzien mu zaufać. " Wiesz co oznacza słowo ,,godzien", czy to tylko chwilowe zaćmienie? ;)
,,a to jest najpierw gracz od obrony, a dopiero potem od obrony. " To się popisałem :D Oczywiście miało być: ,,najpierw gracz od obrony, a dopiero potem od ataku. "
Potocznie, nie potocznie, użyłeś ,,ależ" tam się używa być ,,aleś", co jest oczywiste dla kogoś kto uczył się polskiego w szkole (szkołach), a nie w internecie, oraz/lub dla kogoś kto lubi czytać i wie kiedy dodawać ,,ś", a skąd je wziąć". ,,Ależ" ma inne znaczenie, którego chyba nie znasz, a wydawało mi się, że to takie banalne słowo. Dziwniejsze to tym bardziej, że podałeś przykłady jego użycia.
Małe wyjaśnienie odnośnie ,,aleś": 1. partykuła "ale" połączona z końcówką czasownikową "-ś" (np. "Aleś się napracował!", "Aleś wypadł na tym pokazie!"); Inaczej: "Ale się napracowałeś!". 2. spójnik "ale" połączony z końcówką czasownikową "-ś" (np. "Zagrałeś nieźle, aleś odpadł.") Czyli ,,aleś ty głupi" zamiast ,,ale ty jesteś głupi", ,,ależ" na siłę, ale znaczenie zdania inne, kapujesz?
Chciałeś mi dopiec, coś udowodnić, a tylko się zbłaźniłeś. ps. Zwykłe zwrócenie uwagi, a prawie się ze...ałeś ze złości próbując mnie zgnoić. Musisz mieć nieźle zszargane nerwy, ,,alboś" takie panisko, że nie można ci nawet uwagi zwrócić. ps.2 Teraz pewnie będzie jeszcze więcej wyzwisk. Śmiało, wyżyj się, może ci ulży ;)
Komentatorzy dzisiaj pie....li, że Vidal był lepszy od Turana w zeszłym sezonie. Szkoda tylko, że nic nie grał... Teraz niby też lepiej, szkoda tylko, że w obronie gra totalne dno, a to jest najpierw gracz od obrony, a dopiero potem od obrony.
Wystarczy pisać bez tego debilnego podpowiadacza, a jak się komuś nie chce paluszkiem ruszać to niech sprawdza dwa razy ;)
ps. Nie robię afery, bez przesady. Tylko się trochę czepiam ;P
Samo dno? Wiesz czym jest ,,samo dno"? Nie bronię Martino, bo sam nawet określił pobyt w Barsie jako katastrofę, ale ,,samo dno" to ostatnie miejsce w lidze, odpadnięcie w fazie grupowej LM, oraz odpadnięcie po 1 meczu z PK. Poza tym Barca grała lepiej niż za Tito póki nie ugiął się pod naciskami publiczności, co akurat jest jego kolejnym minusem.
Na boisju lepszy, ale nie cieszy mnie już jego gra taj jak kiedyś (choć i tak cieszy najbardziej). Oby wrócił na skrzydło, bo to tam (i jako napastnik) bił rekordy, a pomoc zostawi pomocnikom, których mamy aż nadto.
A co oni mają do gadania? Umtiti i Gomes nie przyszli tu oglądać mecze z trybun więc wszystko zależy od trenera: jak będą zapieprzać na treningach to dostaną szansę w meczu (na pewno dostaną). Jak się pokażą z dobrej/bardzo dobrej strony, trener da im szybko więcej szans.
Jeżeliby miał grać za Iniestę to liczę, że wygryzie don Andresa dopiero za wiele (8-10) lat, ale to taka trochę fantastyka ;)
Po prostu marzy mi się Iniesta do 40, 40-paru lat w niezłej formie ;) Tak mówiąc już bardziej rozumem niż sercem (a nadal trochę z nadzieją), to te parę lat w formie Inieście daję.
,,Trener powołał m.in. Sergio Busquetsa", a poniżej w ,,pełnej liście już go brak, podobnie jak Luisa Suareza. Nie ma to jak rzetelna katalońska prasa.
Na tym zdjęciu, na miniaturze, wygląda (prawie) jak obecny Messi :) Na powiększeniu jakby Messi na sterydach (bądź starszy brat), tylko kolor brody nieco inny.
1
Co ja p...? Umiesz czytać? Napisałem gdzieś, że fifa zmusiła do organizacji? Pisałem o bezsensownych wymogach.
Poczytaj nieco więcej o tej ,,chęci" organizacji MŚ w Brazylii, o tym jak miliony ludzi protestowały (do demonstrujących policja strzelała), bo szpitale stoją puste (brak lekarzy), albo nie ma ich wcale, brakuje szkół, mieszkań, miliony ludzi oczekuje na nowe osiedla, od lat nie ma na to kasy, a nagle rząd ma na 10 nowych stadionów (jeden praktycznie w środku dżungli), podczas gdy można było więcej zmodernizować, ale fifa miała większe wymagania. Jeżeli dla ciebie rząd=cała Brazylia to nieźle. Fifa nie zmusza rządów, ale daje jedynie przyzwolenie na organizację, wiele wymaga, kraj wykłada miliardy, a potem fifa zgarnia wszystko. W Brazylii rząd obiecał, że środki na MŚ będą w 90% pochodziły z prywatnych źródeł, a było dokładnie na odwrót; bilety były 2x droższe niż na MŚ w Niemczech, najtańszą klasę (miejsca stojące) zlikwidowano, przez co mało kogo było stać na bilet, ale fifa zarobiła. A co ona daje? Nic, tylko przyzwolenie na organizację. Zarabia miliardy na licencjach, a daje w nagrodach jedynie ochłapy.
1
Na to wychodzi, że tak. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Tylko to jest ważne dla fify, a tą gwarantują znane kluby Ta przestępcza organizacja ,,zmusiła" Brazylię do budowy nowych stadionów za rekordowe sumy, w miejscach gdzie na klubowe mecze przychodzi max 1000 ludzi i co? Jeden robi teraz za zajezdnię autobusów, drugi za noclegownię dla bezdomnych, a większość reszty jest nieużywana, niszczeje, część ma być wręcz wyburzona. Do tego Brazylia wybudowała lotniska dla bogatych, a tymczasem największe miasta nawet kolej nie łączy choć za kasę za te lotniska wybudowaliby 14 tys. km linii kolejowych. Podobnie będzie ze stadionami w Rosji czy Katarze. W tym drugim przy budowie wykorzystuje się głównie zagraniczną, tanią siłą roboczą, z której, przy budowie zginęło już, bagatela!, blisko 1000 osób.
Tym właśnie jest fifa: wchodzi z butami do kraju, kradnie, wymaga, wychodzi i zapomina. Kraj nie dostaje od fify żadnej pomocy, a kasa, za licencje na transmisje, za strefy kibica, a jedna to ponad milion złotych (ostatnie euro-dlatego tak mało ich było), kasa za bilety leci do fify. To gorzej niż mafia. Blater dostał łapówek za 150mln € (o tylu wiadomo), a chodzi wolno...
1
Z tych co odeszli, a sobie radzą zapomniałeś o Maxwellu. Myślę też, że Alves poradzi sobie w Juve, ale to się dopiero okaże.
9
Nie wiem czy się śmiać czy płakać. To tak jakby mleko już było rozlane, ale pocieszać się tym, że jeszcze można wylizać garnek. Żenua.
4
To już chyba byłby arbuz na torcie ;)
0
Sorrki, pomyliłem się, oczywiście o PO mi chodziło, a na LO oczywiście Francuz.
1
Zobaczymy (być może) czy się sprawdzi, ale jakoś nie mogę się przekonać. Niby nie ocenia się książki po okładce, jednak ta potrafi zachęcić, lub zniechęcić do lektury, a w przypadku Luana jego ,,okładka"
http://zh.rbsdirect.com.br/imagesrc/17540879.jpg?w=640
przypomina bardziej zawodnika MMA, lub boksera niż piłkarza.
ps. ,, Ja jestem godzien mu zaufać. " Wiesz co oznacza słowo ,,godzien", czy to tylko chwilowe zaćmienie? ;)
0
Roberto na LO, Arda na skrzydło, Vidal niech spada trenować obronę, bo żaden z niego obrońca i jadziem ;)
1
Ale wyszło dziwnie i zabawnie :D
1
,,a to jest najpierw gracz od obrony, a dopiero potem od obrony. "
To się popisałem :D Oczywiście miało być:
,,najpierw gracz od obrony, a dopiero potem od ataku. "
0
Potocznie, nie potocznie, użyłeś ,,ależ" tam się używa być ,,aleś", co jest oczywiste dla kogoś kto uczył się polskiego w szkole (szkołach), a nie w internecie, oraz/lub dla kogoś kto lubi czytać i wie kiedy dodawać ,,ś", a skąd je wziąć". ,,Ależ" ma inne znaczenie, którego chyba nie znasz, a wydawało mi się, że to takie banalne słowo. Dziwniejsze to tym bardziej, że podałeś przykłady jego użycia.
Małe wyjaśnienie odnośnie ,,aleś":
1. partykuła "ale" połączona z końcówką czasownikową "-ś" (np. "Aleś się napracował!", "Aleś wypadł na tym pokazie!");
Inaczej: "Ale się napracowałeś!".
2. spójnik "ale" połączony z końcówką czasownikową "-ś" (np. "Zagrałeś nieźle, aleś odpadł.")
Czyli ,,aleś ty głupi" zamiast ,,ale ty jesteś głupi", ,,ależ" na siłę, ale znaczenie zdania inne, kapujesz?
Chciałeś mi dopiec, coś udowodnić, a tylko się zbłaźniłeś.
ps. Zwykłe zwrócenie uwagi, a prawie się ze...ałeś ze złości próbując mnie zgnoić. Musisz mieć nieźle zszargane nerwy, ,,alboś" takie panisko, że nie można ci nawet uwagi zwrócić.
ps.2 Teraz pewnie będzie jeszcze więcej wyzwisk.
Śmiało, wyżyj się, może ci ulży ;)
1
Komentatorzy dzisiaj pie....li, że Vidal był lepszy od Turana w zeszłym sezonie. Szkoda tylko, że nic nie grał... Teraz niby też lepiej, szkoda tylko, że w obronie gra totalne dno, a to jest najpierw gracz od obrony, a dopiero potem od obrony.
1
Może to Kac Barcelona?
0
Wystarczy pisać bez tego debilnego podpowiadacza, a jak się komuś nie chce paluszkiem ruszać to niech sprawdza dwa razy ;)
ps. Nie robię afery, bez przesady. Tylko się trochę czepiam ;P
2
,,Puzniej"?
3
Samo dno? Wiesz czym jest ,,samo dno"? Nie bronię Martino, bo sam nawet określił pobyt w Barsie jako katastrofę, ale ,,samo dno" to ostatnie miejsce w lidze, odpadnięcie w fazie grupowej LM, oraz odpadnięcie po 1 meczu z PK. Poza tym Barca grała lepiej niż za Tito póki nie ugiął się pod naciskami publiczności, co akurat jest jego kolejnym minusem.
2
Braku dystansu, lub przenikliwości, tym bardziej.
3
Na boisju lepszy, ale nie cieszy mnie już jego gra taj jak kiedyś (choć i tak cieszy najbardziej). Oby wrócił na skrzydło, bo to tam (i jako napastnik) bił rekordy, a pomoc zostawi pomocnikom, których mamy aż nadto.
0
,,Marzenia"?
4
I przestanie gwiazdorzyć, czyli robić z siebie pajaca.
2
A nie kanał? A może kanał of FC Barcelona? ;)
3
A co oni mają do gadania? Umtiti i Gomes nie przyszli tu oglądać mecze z trybun więc wszystko zależy od trenera: jak będą zapieprzać na treningach to dostaną szansę w meczu (na pewno dostaną). Jak się pokażą z dobrej/bardzo dobrej strony, trener da im szybko więcej szans.
1
I to też jego wina ;)
1
Nie. Wszystko wina Tuska, już zapomniałeś ;)
1
Czy wg Ciebie Aleñá=anala? WTF? Messi i Suarez? O gustach się niby nie dyskutuje, jednak... No, dobra. Nie dyskutuję dalej...
3
Jeszcze do końca miesiąca będziesz słyszał lamenty, a i pewnie w zimowym okienku ;)
2
Jeżeliby miał grać za Iniestę to liczę, że wygryzie don Andresa dopiero za wiele (8-10) lat, ale to taka trochę fantastyka ;)
Po prostu marzy mi się Iniesta do 40, 40-paru lat w niezłej formie ;) Tak mówiąc już bardziej rozumem niż sercem (a nadal trochę z nadzieją), to te parę lat w formie Inieście daję.
2
Racja, padło mi na wzrok...
0
,,Trener powołał m.in. Sergio Busquetsa", a poniżej w ,,pełnej liście już go brak, podobnie jak Luisa Suareza. Nie ma to jak rzetelna katalońska prasa.
3
Na tym zdjęciu, na miniaturze, wygląda (prawie) jak obecny Messi :)
Na powiększeniu jakby Messi na sterydach (bądź starszy brat), tylko kolor brody nieco inny.