0

Co racja to racja. Nie bez powodu tylko jednej drużynie udało się zdobyć tryplet i, choć zrobiła to dwa razy, nie ma co przesadzać, bo to jest trudniejsze niż zdobycie LM dwa razy w ciągu kilku lat. Wiem, powiedziałem coś banalnego, ale niektórzy myślą, że wszystko będzie zawsze podane na tacy, wszystko będzie cacy i ,skoro mamy taki mega skład, problemów nie będzie. Będą, to jest sport. Gdyby nie było, mimo tego, że ktoś jest niby pewniakiem, to by zmieniło nazwę na szkółkę niedzielną, a przestało być sportem, piłką nożną. Mimo, że sam jestem za wieloma zmianami w futbolu to jednak wiem, że zawsze to będzie jednym z tych sportów, w których niespodzianek jest najwięcej. Choć oczywiście wolałbym by tej ostatniej nie było ;)

0

Wydaje mi się, że Masche pomimo beznadziejnego meczu (z całym szacunkiem do niego) tak szybko skreślony nie będzie. Może i w najbliższym spotkaniu zagra Umtiti, ale nie założyłbym się o to. To nadal el Jefecito, mimo że (jak już wspomniałem w jednej z niedawnych wypowiedzi) w ostatnim meczu zagrał bardziej jak uczniak, niż jak ,,Szefuńcio", i że Umtiti wyglądał dobrze na boisku. Nasz nowy murzyn (nie, to nie jest pejoratywne określenie) w obronie jest nadal nowym nabytkiem i nie wiem czy Lucho postawi właśnie na nowy nabytek, czy też nie zaufa Argentyczykowi, mimo iż ten zawiódł. To nadal jeden mecz, w którym przecież prawie cała drużyna zagrała słabo i, choć błędy Javiera biły po oczach, to nadal jest wręcz już ikoną obrony Barcy, więc trener ma trudny orzech do zgryzienia. Nie zazdroszczę mu w tej chwili roboty, którą ma do wykonania przed arcyważnym spotkaniem z zespołem swojego przyjaciela z boiska, bo Pep pokazuje, że byle zespołu nie prowadzi i nie będzie sentymentów na murawie, choć pewnie przyjacielskich uścisków i pogadanek nie zabraknie.

2

Lucho zabawił się w ogrodnika: przesadził, ale z tego nic nie wyrosło. Jedynie rozczarowanie, ale chyba nie o to chodziło przy tym ,,ogrodnictwie"... Czasem tak bywa, że sadzisz, sadzisz, przesadzasz, a potem ślimaki zeżrą, albo chwasty zarosną to co posadziłeś i ,,nima" plonów ;) Tym razem ślimakiem okazał się Masche, ,,chwastami" między innymi Kiko Femenia, oraz obaj strzelcy bramek dla Alaves. Oczywiście tylko nawiązuję do swojej analogii, nie mam zamiaru żadnego z nich obrażać (może jedynie płaczącego Kiko, który wypiął się na Barcę), ponieważ po prostu zrobili to co do nich należało, a to my zawiedliśmy bardziej niż oni zachwycili. Nawet można także przewrotnie powiedzieć (nic nie odbierając graczom beniaminka), że bardziej my przegraliśmy ten mecz nić oni go wygrali.

0

Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie, niestety mam pewne wątpliwości, bo zbyt wiele rotacji Lucho już kiedyś stosował i skutki były podobne, więc jak miał wyciągać wnioski powinien to zrobić dawno i już tak nie przesadzać. Oby kolejny kubeł zimnej wody dał inne skutki, byle nie takie jak z Tatą Martino, który na początku swojej kadencji wprowadzał fajne innowacje, graliśmy spoko, by w drugiej części sezonu przestać rotować, ryzykować całkowicie. Zawsze ciężko znaleźć złoty środek, ale wierzę w naszych chłopaków i w trenera. Będzie tylko lepiej, ponieważ wielu naszych miało przerwy w meczach w barwach FCB, no i przecież Luis Enrique to nadal trener z krótkim stażem, który musi się uczyć na błędach. Oby tak właśnie zrobił i było ich z czasem jeszcze mniej.

5

Najpierw Lucho bije się w pierś mówiąc uczciwie, że odpowiada za całe zło, a potem mówi: „Starałem się znaleźć najlepszą jedenastkę na ten mecz.", choć trudno oprzeć się wrażeniu, że jednak zlekceważył rewelację początku sezonu zostawiając dwie armaty i jednego dyrygenta na ławce. Szczególnie brak Suareza, a potem tak późne jego wprowadzenie mnie zawiodło (choć to może odrobinę za wielkie słowo, bo teraz, po takim meczu każdy jest mądry ;)).
Pomimo tego, że skrytykowałem trenera to jednak nie zgadzam się, że to on w całości odpowiada za to zło, które nas (Barcelonismo) spotkało w tym meczu, ponieważ Masche dziś był raczej początkującym skautem aniżeli ,,Szefem", Rudy zagrał dobrze, ale miał kilka dziwnie (jak na to co pokazywał do tej pory) niecelnych podań w sytuacjach kiedy wydawało się, że nie ma szans na złe podanie, Leo daleki od swojego najwyższego poziomu, Arda mimo tego, że grał lepiej niż w zeszłym sezonie także oddalił się od tego co pokazywał w ostatnich spotkaniach (to pewnie przez zmianę pozycji), a Vidal jak, niestety, mnie już przyzwyczaił, czyli nic specjalnego choć aż tak jak komentatorzy bym na nim psów nie wieszał. Gorszy od Roberto, ale nie beznadziejny.
Podsumowując - cały zespół zagrał zbyt zachowawczo, znów zbyt mało strzałów z dystansu gdy rywal stoi murem chińskim przed swoim polem karnym, ale tutaj także nieco winy trenera, który powinien zareagować, no chyba, że on mówi (wydaje polecania), a piłkarze się do nich nie stosują, ale to tylko gdybanie.

0

To była odpowiedź do mnie, bo nijak się tyczy tego co powiedziałem ;)

0

Tak, ale w sumie to nie oczekuję sensownej odpowiedzi i nawet nie chce mi się już o tym dyskutować, bo wiem czego się mogę spodziewać.

0

PiSem się brzydzę, za ich brak tolerancji, za wchodzenie w zadek kościołowi, za populizm (choć czasem idą pod prąd więc nie we wszystkim tymi populistami są), za głaskanie nazistów z ONR, za olewanie słów samego Franciszka, za wzgardzenie kombatantami, za rozdrapywanie ran i za jeszcze kilka rzeczy, ale to nie znaczy, że uważam ich za samo zło, (patrz: odpowiedź powyżej) choć jak widać po tym co wymieniłem jest tego zła sporo.

0

A, tam, pisofobia od razu. Jakbyś poszperał to byś przeczytał co sądzę o tych, którzy PO czy PiS skreślają za samo to, że nie są ich ulubioną partią. Pisałem też (to chyba wczoraj było), że żadna partia nie jest tylko czarna, ani tylko biała, choć przyznają, że w PiSie mi bardzo wiele przeszkadza, choć akurat za 500+ i nie włażenie Unii w tyłek ich chwalę. No i od jakiegoś czasu za PO nie jestem, bo zbyt wiele spieprzyli a samej Kopacz i Schetyny nie toleruję , gdyż i jej i jemu brakuje charyzmy (akurat Szydło też jej za wiele nie ma, ale już inna bajka), oboje są jacyś tacy... rozmemłani, co w sumie w ten brak charyzmy także się wpisuje.

0

Kurde, kolejny który nie czyta dokładnie. Pisałem o chrześcijanach z Syrii, a ty mi wyskakujesz z Arabami. Tacy jak ty jak widzą słowo ,,uchodźca" dostają amoku, najchętniej by takiego delikwenta na pal wbili a potem sprawdzili czy to faktycznie był islamista.

0

Sam idź w pizdu, po tobie będą płakać tacy jak ci, i niech płączą ;) Miód na moje uszy :P A tak na serio - jest tu miejsce i dla kogoś o moich poglądach i o Twoich, z tą różnicą, że ja próbuję innym podać jakieś argumenty do poparcia swojego zdania, a ty mówisz ,,idź w pizdu", albo inni tobie podobni zrównują Chrześcijan z Syrii z Arabami gwałcącymi kobiety w Szwecji,. Totalne oderwanie od rzeczywistości, argument nie dotyczący dyskusji, ale co tam, przecież wszyscy uchodźcy to tylko zło... Żal to czytać, że tyle w ludziach strachu, ksenofobii i nietolerancji :(

0

Kraj mi się podoba tylko nacjonaliści, którzy boją się wszystkiego co pochodzi z innej kultury mi się nie podobają, a takie pie...nie: ,,jak ci się nie podoba ty wypad" to kolejny przykład dyskryminacji. Nie podoba Ci się czyjeś zdanie to niech sp...la, tak? Przykro mi, ale nie wygrasz tej batalii, bo prędzej czy później (a zakładam, że dużo prędzej) i w Polsce będzie co raz więcej obcokrajowców, a pierwsze oznaki, że ta się dzieje widać od dobrych paru lat i to tylko przyśpieszy. I o tym marzę, bo Polska była potęgą nie gdy była jednonarodowa tylko właśnie wielonarodowa.

0

Uchodźcy z Syrii, chrześcijańscy uchodźcy, wynzawcy mojej i Twojej (zgaduję) wiary, chcą rządzić światem? Nie wiem co ty bierzesz i oglądasz ale odstaw i przestań...

0

Chrześcijańscy uchodźcy z Syrii podkładają bomby? Aha, ciekawe. Podaj jedno źródło informacji która to potwierdzi to Ci przyznam rację choć i tak nigdy wszystkich, czy to chrześcijan, czy wyznawców Islamu, nie można wrzucać do jednego worka. Poza tym mówisz, że ci uchodźcy są bogaci (nie dosłownie ale wiem o co ci chodzi - komórki, dobre ciuch, itp,), ale powiedz mi co to ma do rzeczy? To już ci co mają kasę (a raczej mieli w Syrii) są gorsi od tych obdartych ze wszystkiego i nie zasługują na miejsce w innym kraju podczas gdy w ich kraju zabija się ich tylko za to, że wyznają tą wiarę co 90% Polaków? Ciekawe myślenie, choć słowo ,,ciekawe" to zbyt łagodne określenie.

0

Wybacz, ale ironii z tekstu nie da się tak łatwo ,,wyhaczyć" jak przy rozmowie w realu. jeżeli to był z twojej strony przytyk w kierunku tych, których ja sam nie toleruję to sorry, touche.

0

W kim niby jestem zakochany? Prosiłem o argumenty. ja je podałem a obrażasz totalnie bez sensu. Nie uważam, że ter Stegen jest ideałem tylko nie toleruję obrażania go bez podania faktów, albo po powołaniu się na wymysły prasy.

1

Nudne jest to, nie kumasz, że to są tyko tłumaczenia. Trzeba to codziennie komuś tłumaczyć.

4

Mówisz do siebie odnośnie Bravo, czy komentujesz tego pana co ja skomentowałem, bo (widać ciemna masa jestem) nie kumam. Dla mnie ter Stegen ideałem nie jest, daleko mu do tego, nawet nie obraziłbym się gdyby taki układ między bramkarzami jak w zeszłym sezonie jeszcze i w tym obowiązywał, ale nie mam zamiaru tolerować obrażania Niemca (choć fanem tej nacji żadnym nie jestem;)) bez żadnych potwierdzonych argumentów. I to samo tyczy się każdego z naszej ekipy jeżeli ktoś ma zamiar powielać plotki ze szmatławców to dla mnie takim samym szmatławcem jest, ponieważ (co już niedawno pisałem) gdy te szmatławce obrażają Messiego, Neymara, Iniestę czy inną świętość, to są ,,be" i oczywiste jest dla takich niemyślących, że są właśnie brukowcami, a jak piszą ,,z dupy" coś o kimś kogo taki delikwent nie toleruje to są nagle warte cytowania. To jest żenujące, smutne i gówna warte podejście.

0

Bardzo polecam ,,Polimaty" (zacny kanał na YouTube) i to co Radek Kotarski mówi o pochodzenia słowa ,,ch*j" ;) Zdziwisz się , naprawdę warto go oglądać.

0

Na pohybel szczekaczom pierdzącym o tym, że jest tylko najemnikiem.

2

No, Laporta jak nic. Aż doszukiwałem się jakiegoś info na ten temat w tekście.

0

Mało prawdopodobne. Bardziej, że wystąpią wszyscy, a najbardziej, że będzie tam Suarez, a pozostała dwójka wejdzie w trakcie meczu, choć prawie na równi postawiłbym na Leo i Suareza i tylko niewiele mniej na to, że tridente będzie w komplecie ;) Niemniej (może nieco zagmatwałem) żadna opcja nie sprawi, że mi opadnie szczęka na widok decyzji trenera ;)

1

Chyba ty i wielu na tej stronie. Wiesz ilu jest Polaków za granicą? Ilu uciekało przed wojną, komuną i po prostu by lepiej zarobić? Ponad 10 milionów ale pewnie nie wiesz tego, bo to wygodne, bo przecież Ci z Syrii są gorszymi ludźmi od Polaków, im nie warto pomagać. Prawda jest taka, że my Polacy strasznie wiele zawdzięczamy innym narodom, a teraz się wypięliśmy na ludzi którzy potrzebują pomocy i kur...wsko smutne jest to, że tak wielu młodych ludzi tego nie widzi. Ja za to widzę rodzący się nazizm w Polsce, klaustrofobię, homofobię i wiele innych fobii tego homogenicznego narodu.

0

Pewnie popierasz za to Ziobrę i innych z PiSu co chrześcijan z Syrii nie chcą u nas, bo inaczej sondaże polecą w dół?

3

Niby czemu?

2

Upraszczając podam dwa proste przykłady (choć powody banalne nie są): daje satysfakcję z tego, że się pomaga innym, bo to miłe, dobre, poprawne i tak należy kiedy ma się ku temu środki, oraz polepsza wizerunek klubu, ale więcej tym podobnych powodów by się znalazło, ja jedynie podałem dwa z pierwsze z brzegu i tylko się dziwię, że w ogóle takie pytanie padło (patrz powód nr jeden).

1

Tak na poważnie to po Vermaelenie Rafinha, potem być może Iniesta, Mathieu, Messi także byłby wysoko. To jak, sprzedajemy? ;P
Napiszę (po raz drugi) to ,,tak na poważnie" to faktycznie, ter Stegen ma już trzecią kontuzję, ale to jeszcze trochę zbyt wcześnie by mówić, że jest na nie podatny. Nawet o Rafinhi bym tak nie powiedział, bo jak się przyjrzeć tym jego kontuzjom to jedna była fatalna która może się zdarzyć każdemu piłkarzowi, jedna to zwykłe stłuczenie palca u nogi (które u piłkarza już takie zwykłe nie jest) więc nie wygląda to tak jak u Vermy. Tak czy owak oby se nie okazało, że faktycznie Niemiec jest podatny na kontuzje, bo (czy go niektórzy lubią/tolerują czy nie) jest naszym pierwszym wyborem na portero i nie stać nas na ciągłe eksperymenty w bramce, bo to zawsze jest ryzykowne.

1

Aha, czyli uważasz, że obiektywny jest przyjaciel Bravo. No to skoro Ty jesteś zawsze takim obiektywnym przyjacielem to dobrze, że Ciebie za przyjaciela nie mam, bo ja mam takich co za mnie i okłamią gdy chodzi o mój (nasz, przyjacielski) interes i samego papieża/prezydenta, itd., i wskoczą za mną w ogień, czego i Tobie życzę ;) Jedno to powiedzieć przyjacielowi prawdę, choć to czasem trudne, a drugie rozpowiadać na prawo i lewo i prawo o jego decyzjach. Mogło tak być jak mówisz, ale to tak samo pewne i obiektywnie (czyli niepewne) źródło jak władze naszego klubu, którym jednak (pomimo wszystkich machlojek) wolę wierzyć niż jakiemuś przyjacielowi kogoś tam skądś tam, itd. Normalnie Pudelek czy inny Fakt, bądź ,,Tata a Marcin powiedział" :D Ręce opadają :)

1

Sam dałem Masipa choć nie jestem ani wielkim jego fanem, ani antyfanem Holendra. Po prostu nasz wychowanek nieco już z naszymi pograł. Jednak po namyślę twierdzę, że kiedy jak nie z beniaminkiem dać szansę bramkarzowi, który ma być naszym drugim portero (realną konkurencją dla Niemca) i musi się ogrywać? Wiec jakbym mógł zmienić swój wybór zrobiłbym to ;)

8

Pokaż jeden artykuł z oficjalna wypowiedzią Niemca gdzie marudził o pierwszą jedenastkę. Jak na razie to ty marudzisz, hipokryto. Bravo odszedł choć nikt nie powiedział, że będzie mniej grał, do tego zaproponowano mu nowy kontrakt i to są fakty. Wolał Pepa, Anglię, nowe wyzwania, OK, krzyżyk na drogę, a ty się ogarnij, bo powielasz plotki z brukowców, którym wielu nagle zaczęło wierzyć kiedy ich ulubiony bramkarz postanowił odejść. Nie lubisz ter Stegena ? Twoja sprawa, tylko nie powielaj niepotwierdzonych NICZYM kłamstw, bądź zwykłych plotek,bo nawet jeżeli jest w tym ziarno prawdy to nie masz nawet 1% pewności, że tak jest.
W tym przypadku Tobie podobnych (czyli nie chcących myśleć samodzielnie) można porównać do wyborców PO/PiS, czyli cokolwiek wychodzi od tych których nie lubię jest zawsze złe, a wszystko od tych, których popieram jest zawsze dobre. Włącz myślenie ;)
Nic (prawie) w życiu nie jest tylko czarny, lub tylko białe. Pozdrawiam.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?