Z tego co słyszałem to po prostu na Katalończyków mówi się el Polaco, podobne ze względu na niezrozumiały język, ale to tylko jedna z teorii (może i nawet wyssana z palca). Nie wiem który z nas ma więcej racji, a i możliwe, że obaj, że to się pokrywa, bo kibice Espanyolu czują się Hiszpanami, albo Hiszpanami, a dopiero w drugiej kolejności Katalończykami, no a ci z Barcelony, którzy są za FCB wiadomo, że w sercu mają najpierw Katalonię, a dopiero potem Hiszpanię. Oczywiście wszystko co napisałem jest uogólnione i uproszczene, jednakowoż tak to, mniej więcej, wygląda.
Czy aby Messi nie miał dwóch asyst ? Jeżeli tak to to by moim zdaniem przeważylo szalę na jego korzyść jeżeli chodzi o ZM, a tak faktycznie Ney zasłużył nieco bardziej. Zresztą już o tym pisałem i także o tym, że najsprawiedliwiej by było jakby obaj mieli ten tytuł od redakcji ;)
\a powinni mieć i mieć tam chusteczkę żeby przestać smarkać na murawę. Jak to widzę to mi się rzygać chce... Był taki kiedyś jeden gentleman w Barcelonie, który zawsze miał przy sobie chusteczkę. Oczywiście nie mówię, że raz na jakiś czas jak ktoś smarknie na trawę, czy też splunie, to by go od razu karać, ale miło by było widzieć nieco więcej kultury na boisku ;)
http://www.fullmatchesandshows.com/2016/09/13/barcelona-vs-celtic-highlights-full-match/ Mówisz, masz ;) Ogólnie polecam tą stronkę ponieważ (o czym pisałem już wczoraj) zawsze można obejrzeć mecz po pracy (czy też gdy z innego powodu nie widziało się na żywo) bez ryzyka zobaczenia wyniku. Nie po polsku, może i z reklamami (co 5 minut przerywnik, ale też nie zawsze), za to w dobrej jakości i bez zacięć.
No, kurde, aż ciężko w to uwierzyć. Wręcz zaczynałem (przez te wszystkie lata jego bladości ;)) sądzić, że jest jednym z tych typów ludzi, którzy ile by nie siedzieli na słońcu, nadal będą bladzi, a są tacy. Po swoim doświadczeniu wiem jednak, że wystarczy dostarczyć odpowiednią dawkę odpowiednich witaminek z soku z marchwi (jak ja odkąd posiadam sokowirówkę), by ,,zarumienić" się w parę godzin, a wcześniej potrzebowałem wielu dni ;) Mimo wszystko sądzę, że nie o marchewkę chodzi, że Iniesta faktycznie się wolno opala i, że do tej pory jednak unikał słońca, jakkolwiek to w Hiszpanii jest trudne do zrobienia (co właśnie udowadnia, że łatwo się palić mu nie idzie ;)). No cóż, Blada Twarz już taki nie jest, do tego ,,Pan Ważna/Ładna Bramka od zeszłego sezonu zaczął grać agresywniej, lepiej w odbiorze, co tylko sprawia, że jest jeszcze lepszy. Już nie jest bladym duchem na murawie, który czaruje swoją magią, teraz i czaruje, i ,,nie świeci bladą twarzą" i potrafi ostro wejść (choć nie brutalnie). Iniesta założył winnicę i winiarnię parę lat temu i jak te jego wina - im starszy tym lepszy. Choć miał 2 chude lata, tym bardziej cieszy, że jego piłkarski geniusz ponownie zabłysł w zeszłym sezonie i nie zamierza zgasnąć.
,,Człowieku rusz trochę głową, w języku polskim nie ma takiego słowa jak "ALEŚ" tzn że inteligentni ludzie nie będą używać form potocznych, no chyba że pochodzisz ze slamsów to Cie zrozumiem." Czyli, mój ty wieszcze, mówisz językiem literackim ? Wiesz w ogóle co to jest mowa potoczna ? To jest właśnie to czym się posługujemy na co dzień, gdzie wiele słów jest dopuszczalnych, a język literacki, skrajnie poprawny, nie jest wymagany. Aha, nie ma czegoś takiego w języki literackim jak ,,hahahahahahaha", wystarczy haha, jak już chcesz być taki skrajnie poprawny. Dalej nie kumasz o co mi chodziło więc powiem Ci ostatni raz: tam gdzie użyłeś sowo ,,ależ" pasuje to ,,niedopuszczalne", bo potoczne (a fe, tfu, fuj...) ,,aleś", gdyż ,,ależ" ma inne znaczenie. I g...wno ma do tego czy coś jest potoczne czy nie. Nie wiem po co strzępię język, bo widać przyczepiłeś się tego, że coś jest potoczne choć to w ogóle nie odnosi się w żaden sposób do mojej argumentacji, która widać jest dla ciebie zbyt trudna do przyjęcia, bądź zwyczajnie jesteś zbyt uparty, by komuś przyznać rację i zmienić zdanie, przyznać się do błędu.
ps. Użyłeś potocznych wyrażeń: ,,nabijać się z kogo", ,,tępy", więc, według twojej teorii, nie jesteś inteligentny i pochodzisz se slumsów. Zajebista teoria, która obraża 99% forumowiczów gdyż mniej więcej tylu uważa słów potocznych. Chcesz się kłócić i wymądrzasz, a nie kumasz (debil ze slumsów ze mnie, bo użyłem kolejnego potocznego określenia ;)) sensu zdań które piszesz i wymyślasz beznadziejne teorie, które pokazują, że wiedzę na temat słów, czy wrażeń" czerpiesz z internetu. Nie chcę Cię obrażać, ale podejrzewam, że lekcje języka polskiego nie były twoimi ulubionymi, ja natomiast napisałem wiele wierszy i opowiadań, przeczytałem setki książek, z wypracowań (to było -naście, albo i ponad 20-cia lat temu, ale było) miewałem i szóstki więc (nie, nie przechwalam się) uważam, że co nieco ,,kumam", a za pierwszym razem delikatnie Ci wytknąłem mały błąd, z czego ty zrobiłeś (uwaga, słowo potoczne!) ,,gównoburzę" ;) Pozdrawiam i kończę ten dialog, bo coś mi się wydaje, że i tak nie dojdziemy do porozumienia.
A co ma piernik do wiatraka? Jesteśmy na polskim forum, jest Polakiem więc po kiego ,,wuja" pisze po angielsku? I to niepoprawnie, ponieważ wątpię, by chodziło mu o dziejowy mecz, a nie o historyczny, czyli ,,historical", jakby było poprawnie w tym przypadku ;)).
Tak czy owak - przesłanie jest zrozumiane więc OK, choć nie popieram takiego gadania po angielsku, byle tylko pokazać, że się coś tam umie (albo inie ;)).
Polecam Tobie i innym tą opcję: http://www.fullmatchesandshows.com Nie ma tam wyniku w tytule więc można odpalic bez ryzyka ;) Ja idę do pracy i modlę się by mi nikt nie zdradził wyniku, a potem na spokojnie po niej sobie przy piwku oglądam. Wiem, że to nie to samo co na żywo, ale mi to nie przeszkadza, tylko to ryzyko poznania wyniku od klienta w pracy...
O tym samym, mniej więcej, pisałem do redakcji, tzn apeluję do nich by zrobili wyjątek i dali dwa odznaczenia MVP ;) Gdyby Messi nie dołożył drugiej asysty do trzech goli, na pewno byłoby im łatwiej wybrać, choć i tak pewnie nie byłaby to banalna sprawa ;)
Iniesta ma to do siebie, że nie jest goleadorem, ale ja go zwę: ,,Pan ważna bramka" , lub ,,Pan piękna bramka", tzn, prawie zawsze ważna, lub zawsze piękna, ponieważ nigdy nie jest tak, że trafienie jest i nieważne i fartowne ;) Zawsze któreś z tych dwóch kryteriów zalicza ;) A zdecydowanie najczęściej i super gol i ważne trafienie na raz. Tym razem był to gol któryś z kolei, ale i tak niezmiernie cieszy, bo uwielbiam Bladą Twarz (choć w tym sezonie po raz pierwszy widzę go opalonego co wygląda dość osobliwie ;)) i fajnie się patrzy gdy i on coś strzela.
Propozycja do redakcji: zróbcie (nieco szalony/dziwny) wyjątek i dajcie tym razem wyjątkowo dwa odznaczenia gracza meczu, oczywiście dla Messiego i Neymara. Każdy z nich będzie poszkodowany, gdy ten drugi dostanie to wyróżnienie. Pewnie nieco łatwiej by pewnie było gdyby nie druga asysta Messiego. Gdybym już musiał wybierać jednego to dałbym Leo, za 3 gole, w tym ten otwierający wynik, oraz za dwie asysty. Za to Ney gol z rzutu wolnego i 4 (!) asysty i dużo (sensownej i kreatywej, nie irytującej) magii w swojej grze.
Przy okazji mam propozycję: oprócz zawodnika meczu proponuję oddzielne wyróżnienie dla najlepszego obrońcy, pomocnika oraz napastnika. Może i to trochę rozdrabnianie się (no i pewnie nierzadko będzie się pokrywać z ,,zawodnikiem meczu" np, najlepszy napastnik), jednak zawsze to kolejny powód do dyskusji no i warto wyróżnić nieco bardziej nie tylko jednego zawodnika.
,,czy autorzy tekstow po raz kolejny musza wstawiac info o tym ze w tamtym czasie Barca nie kupila Asensio jak byl do wziecia? to sie robi juz nudne." Odpowiedziałem ironicznie: ,,Nudne jest to, nie kumasz, że to są tyko tłumaczenia. Trzeba to codziennie komuś tłumaczyć." Nadal nie rozumiesz? ;) Pijesz do redakcji odnośnie artykułu, co w komentarzach różnych forumowiczów dzieje się niemal codziennie, podczas gdy żadni z większości z nich redaktorzy, a jedynie tłumacze (czasem ,,popełnią" jakiś tekst, niestety zdecydowanie za rzadko, bo pisać dobrze i ciekawie potrafią). No, chyba, że Twoja wypowiedź jednak tyczyła się redaktorów gazety, z której pochodzi ów artykuł, jeżeli tak, przeproszę ;)
Chyba to sie tak nie liczy, choć powinno. Tak poza tym to nawet nie kracz o czymś takim. Bardzo wątpliwe, ale zawsze jest cień szansy, że Legia zaskoczy, a bardziej jest to możliwe jeżeli Real podejdzie za bardzo rozluźniony do spotkania z takim Kopciuszkiem jakim jest Legia. Choć żadnego dużego zakładu bym nie stawiał na nasz zespół ;)
KO, kumam, jednak trochę za mocno to zabrzmiało, jak kolejny niesprawiedliwy przytyk w kierunku Rudego, których tutaj za wiele (choć nie raz mu się należy, przyznaję), może więc jestem nieco przewrażliwiony.
To nie ma nic do rzeczy, że to jest forma potoczna. Nadal nie kumasz banalnego tłumaczenia więc tkwij w swoim błędzie. Zwyczajnie w złym miejscu użyłeś tego słowa, ale widać Cię przerasta moje tłumaczenie. Powtarzam (po raz setny, choć i tak nie dotrze): nie ma NIC do rzeczy, że to jest forma potoczna. Najśmieszniejsze, że podajesz po raz kolejny przykłady, które Cię tylko pogrążają, jesteś naprawdę strasznie tępy skoro prostych słów nie potrafisz pojąć rozumem. Kończę tą dyskusję, bo jeszcze zgłupieję przy tobie (na zasadzie nie gadaj z głupkiem, bo najpierw zniży cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem. Bez odbioru.
ps. ,,Aleś ty oporny na wiedzę" nie równa się zdaniu ,,Ależ ty jesteś oporny na wiedzę" ;) Może kiedyś pojmiesz różnicę.
Pojechałeś po bandzie, nawet ja, krytyk Krisztianiu (który coś tam potrafi w nim czasem docenić) to ci powie. Takie porównania są zawsze nie na miejscu, przegiąłeś.
Mnie na ich miejscu, na widok jego wymodelowanych brwi i plastikowej gęby, odechciało by się tych trunków... Wolałbym zwykłego posługacza i nie zniżać się do poniżania go do czegoś takiego, bo sam na buraka bym wyszedł, ale kumam przekaz.
CR tą wypowiedzią stracił jeszcze więcej niż zwykle w oczach myślących i porządnych (znających się choć minimum na kulturze języka i obycia w towarzystwie) ludzi, niż zwykle. Kolejna wypowiedź pełna pychy, pokazująca jak wiele kompleksów ten cipek ma. Tak, cipek, bo tylko cipek płacze za każdym razem kiedy ktoś nie uważa (tak jak on), że jest wielki. Jest tak zakompleksiony i samotny, że k...ca go strzela gdy jakaś osoba śmie uważać go za gorszego od kogoś innego. Temu facetowi nie chciałbym podać ręki, ani z nim nawet pogadać, bo wydaje się kimś z kim nie było by o czym pogadać. Ta 31 letnia męska lala nawet nie wie, że zamiast zyskiwać męskość taką debilną stanowczością, zyskuje co najwyżej bycie pośmiewiskiem, że wygląda jak gówniarz z mięśniami.
Czyli to znowu wina Mathieu? Czyś ty o...szalał? To już zakrawa wręcz na jakąś formę rasizmu, czepiać się Rudego po jednej zmarnowanej setce, po strzeleniu gola i rozegraniu całkiem dobrego meczu (na tle innych z drużyny). 90% winy ponosi trener i to już po raz enty po kretyńskich decyzjach o zmianie 3/4 składu i zlekceważeniu przeciwnika, reszta winy to beznadziejny Masche i słaba postawa większości zawodników (już nie chce mi się tego rozwijać, ale słaby środek pola plus słabe MSN prawie zawsze = porażka).
Niestety coś w tym jest, stąd moje wnioski i te wątpliwości o których napisałem powyżej. Oby nie okazał się za bardzo oporny na naukę, bo nie ma na nią czasu, ponieważ Guardiola ani myśli się podkładać mimo miłości do Barcelony.
Po raz kolejny mi piszesz o muzułmanach, a ja po raz dziesiąty piszę, że chodzi mi o chrześcijan z Syrii. Nawet nie mam zamiaru czytać dalej, wystarczyło mi, że znowu przeczytałem słowo ,,muzułmanie" skierowane do mnie. W koło Macieju, ja swoje, a ty swoje.
2
Rację to Ty masz, aleś tak głodny, żeś zeżarł wszystkie przecinki...
1
Co ma Infantino do Kanadyjczykjów z EA Sports?
10
Z tego co słyszałem to po prostu na Katalończyków mówi się el Polaco, podobne ze względu na niezrozumiały język, ale to tylko jedna z teorii (może i nawet wyssana z palca). Nie wiem który z nas ma więcej racji, a i możliwe, że obaj, że to się pokrywa, bo kibice Espanyolu czują się Hiszpanami, albo Hiszpanami, a dopiero w drugiej kolejności Katalończykami, no a ci z Barcelony, którzy są za FCB wiadomo, że w sercu mają najpierw Katalonię, a dopiero potem Hiszpanię. Oczywiście wszystko co napisałem jest uogólnione i uproszczene, jednakowoż tak to, mniej więcej, wygląda.
2
Czy aby Messi nie miał dwóch asyst ? Jeżeli tak to to by moim zdaniem przeważylo szalę na jego korzyść jeżeli chodzi o ZM, a tak faktycznie Ney zasłużył nieco bardziej. Zresztą już o tym pisałem i także o tym, że najsprawiedliwiej by było jakby obaj mieli ten tytuł od redakcji ;)
3
\a powinni mieć i mieć tam chusteczkę żeby przestać smarkać na murawę. Jak to widzę to mi się rzygać chce... Był taki kiedyś jeden gentleman w Barcelonie, który zawsze miał przy sobie chusteczkę. Oczywiście nie mówię, że raz na jakiś czas jak ktoś smarknie na trawę, czy też splunie, to by go od razu karać, ale miło by było widzieć nieco więcej kultury na boisku ;)
0
Atleti, Chelsea, ostatnio Alaves... Masz rację choć tu chodziło o inny kontekst.
0
http://www.fullmatchesandshows.com/2016/09/13/barcelona-vs-celtic-highlights-full-match/
Mówisz, masz ;) Ogólnie polecam tą stronkę ponieważ (o czym pisałem już wczoraj) zawsze można obejrzeć mecz po pracy (czy też gdy z innego powodu nie widziało się na żywo) bez ryzyka zobaczenia wyniku. Nie po polsku, może i z reklamami (co 5 minut przerywnik, ale też nie zawsze), za to w dobrej jakości i bez zacięć.
0
PO ile w ogóle nadąża ją oglądać ;)
2
No, kurde, aż ciężko w to uwierzyć. Wręcz zaczynałem (przez te wszystkie lata jego bladości ;)) sądzić, że jest jednym z tych typów ludzi, którzy ile by nie siedzieli na słońcu, nadal będą bladzi, a są tacy. Po swoim doświadczeniu wiem jednak, że wystarczy dostarczyć odpowiednią dawkę odpowiednich witaminek z soku z marchwi (jak ja odkąd posiadam sokowirówkę), by ,,zarumienić" się w parę godzin, a wcześniej potrzebowałem wielu dni ;) Mimo wszystko sądzę, że nie o marchewkę chodzi, że Iniesta faktycznie się wolno opala i, że do tej pory jednak unikał słońca, jakkolwiek to w Hiszpanii jest trudne do zrobienia (co właśnie udowadnia, że łatwo się palić mu nie idzie ;)). No cóż, Blada Twarz już taki nie jest, do tego ,,Pan Ważna/Ładna Bramka od zeszłego sezonu zaczął grać agresywniej, lepiej w odbiorze, co tylko sprawia, że jest jeszcze lepszy. Już nie jest bladym duchem na murawie, który czaruje swoją magią, teraz i czaruje, i ,,nie świeci bladą twarzą" i potrafi ostro wejść (choć nie brutalnie). Iniesta założył winnicę i winiarnię parę lat temu i jak te jego wina - im starszy tym lepszy. Choć miał 2 chude lata, tym bardziej cieszy, że jego piłkarski geniusz ponownie zabłysł w zeszłym sezonie i nie zamierza zgasnąć.
0
Douglas.
0
,,Człowieku rusz trochę głową, w języku polskim nie ma takiego słowa jak "ALEŚ" tzn że inteligentni ludzie nie będą używać form potocznych, no chyba że pochodzisz ze slamsów to Cie zrozumiem." Czyli, mój ty wieszcze, mówisz językiem literackim ? Wiesz w ogóle co to jest mowa potoczna ? To jest właśnie to czym się posługujemy na co dzień, gdzie wiele słów jest dopuszczalnych, a język literacki, skrajnie poprawny, nie jest wymagany. Aha, nie ma czegoś takiego w języki literackim jak ,,hahahahahahaha", wystarczy haha, jak już chcesz być taki skrajnie poprawny. Dalej nie kumasz o co mi chodziło więc powiem Ci ostatni raz: tam gdzie użyłeś sowo ,,ależ" pasuje to ,,niedopuszczalne", bo potoczne (a fe, tfu, fuj...) ,,aleś", gdyż ,,ależ" ma inne znaczenie. I g...wno ma do tego czy coś jest potoczne czy nie. Nie wiem po co strzępię język, bo widać przyczepiłeś się tego, że coś jest potoczne choć to w ogóle nie odnosi się w żaden sposób do mojej argumentacji, która widać jest dla ciebie zbyt trudna do przyjęcia, bądź zwyczajnie jesteś zbyt uparty, by komuś przyznać rację i zmienić zdanie, przyznać się do błędu.
ps. Użyłeś potocznych wyrażeń: ,,nabijać się z kogo", ,,tępy", więc, według twojej teorii, nie jesteś inteligentny i pochodzisz se slumsów. Zajebista teoria, która obraża 99% forumowiczów gdyż mniej więcej tylu uważa słów potocznych. Chcesz się kłócić i wymądrzasz, a nie kumasz (debil ze slumsów ze mnie, bo użyłem kolejnego potocznego określenia ;)) sensu zdań które piszesz i wymyślasz beznadziejne teorie, które pokazują, że wiedzę na temat słów, czy wrażeń" czerpiesz z internetu. Nie chcę Cię obrażać, ale podejrzewam, że lekcje języka polskiego nie były twoimi ulubionymi, ja natomiast napisałem wiele wierszy i opowiadań, przeczytałem setki książek, z wypracowań (to było -naście, albo i ponad 20-cia lat temu, ale było) miewałem i szóstki więc (nie, nie przechwalam się) uważam, że co nieco ,,kumam", a za pierwszym razem delikatnie Ci wytknąłem mały błąd, z czego ty zrobiłeś (uwaga, słowo potoczne!) ,,gównoburzę" ;) Pozdrawiam i kończę ten dialog, bo coś mi się wydaje, że i tak nie dojdziemy do porozumienia.
0
Tylko 20? A nie 100? Wątpisz? Uch...
0
A co ma piernik do wiatraka? Jesteśmy na polskim forum, jest Polakiem więc po kiego ,,wuja" pisze po angielsku? I to niepoprawnie, ponieważ wątpię, by chodziło mu o dziejowy mecz, a nie o historyczny, czyli ,,historical", jakby było poprawnie w tym przypadku ;)).
Tak czy owak - przesłanie jest zrozumiane więc OK, choć nie popieram takiego gadania po angielsku, byle tylko pokazać, że się coś tam umie (albo inie ;)).
0
Pozdrów ode mnie tego przyjaciela ;)
1
Polecam Tobie i innym tą opcję:
http://www.fullmatchesandshows.com
Nie ma tam wyniku w tytule więc można odpalic bez ryzyka ;)
Ja idę do pracy i modlę się by mi nikt nie zdradził wyniku, a potem na spokojnie po niej sobie przy piwku oglądam. Wiem, że to nie to samo co na żywo, ale mi to nie przeszkadza, tylko to ryzyko poznania wyniku od klienta w pracy...
2
O tym samym, mniej więcej, pisałem do redakcji, tzn apeluję do nich by zrobili wyjątek i dali dwa odznaczenia MVP ;) Gdyby Messi nie dołożył drugiej asysty do trzech goli, na pewno byłoby im łatwiej wybrać, choć i tak pewnie nie byłaby to banalna sprawa ;)
2
Iniesta ma to do siebie, że nie jest goleadorem, ale ja go zwę: ,,Pan ważna bramka" , lub ,,Pan piękna bramka", tzn, prawie zawsze ważna, lub zawsze piękna, ponieważ nigdy nie jest tak, że trafienie jest i nieważne i fartowne ;) Zawsze któreś z tych dwóch kryteriów zalicza ;) A zdecydowanie najczęściej i super gol i ważne trafienie na raz. Tym razem był to gol któryś z kolei, ale i tak niezmiernie cieszy, bo uwielbiam Bladą Twarz (choć w tym sezonie po raz pierwszy widzę go opalonego co wygląda dość osobliwie ;)) i fajnie się patrzy gdy i on coś strzela.
0
Każdego, tylko potrzebna odpowiednia ilość, a nie setka czy ćwiartka, no chyba, że po 12 godzinach w robocie, wtedy i dwa piwka potrafią uśpić ;)
7
Propozycja do redakcji: zróbcie (nieco szalony/dziwny) wyjątek i dajcie tym razem wyjątkowo dwa odznaczenia gracza meczu, oczywiście dla Messiego i Neymara. Każdy z nich będzie poszkodowany, gdy ten drugi dostanie to wyróżnienie. Pewnie nieco łatwiej by pewnie było gdyby nie druga asysta Messiego. Gdybym już musiał wybierać jednego to dałbym Leo, za 3 gole, w tym ten otwierający wynik, oraz za dwie asysty. Za to Ney gol z rzutu wolnego i 4 (!) asysty i dużo (sensownej i kreatywej, nie irytującej) magii w swojej grze.
Przy okazji mam propozycję: oprócz zawodnika meczu proponuję oddzielne wyróżnienie dla najlepszego obrońcy, pomocnika oraz napastnika. Może i to trochę rozdrabnianie się (no i pewnie nierzadko będzie się pokrywać z ,,zawodnikiem meczu" np, najlepszy napastnik), jednak zawsze to kolejny powód do dyskusji no i warto wyróżnić nieco bardziej nie tylko jednego zawodnika.
1
,,czy autorzy tekstow po raz kolejny musza wstawiac info o tym ze w tamtym czasie Barca nie kupila Asensio jak byl do wziecia? to sie robi juz nudne."
Odpowiedziałem ironicznie:
,,Nudne jest to, nie kumasz, że to są tyko tłumaczenia. Trzeba to codziennie komuś tłumaczyć."
Nadal nie rozumiesz? ;) Pijesz do redakcji odnośnie artykułu, co w komentarzach różnych forumowiczów dzieje się niemal codziennie, podczas gdy żadni z większości z nich redaktorzy, a jedynie tłumacze (czasem ,,popełnią" jakiś tekst, niestety zdecydowanie za rzadko, bo pisać dobrze i ciekawie potrafią). No, chyba, że Twoja wypowiedź jednak tyczyła się redaktorów gazety, z której pochodzi ów artykuł, jeżeli tak, przeproszę ;)
2
Chyba to sie tak nie liczy, choć powinno. Tak poza tym to nawet nie kracz o czymś takim. Bardzo wątpliwe, ale zawsze jest cień szansy, że Legia zaskoczy, a bardziej jest to możliwe jeżeli Real podejdzie za bardzo rozluźniony do spotkania z takim Kopciuszkiem jakim jest Legia. Choć żadnego dużego zakładu bym nie stawiał na nasz zespół ;)
0
KO, kumam, jednak trochę za mocno to zabrzmiało, jak kolejny niesprawiedliwy przytyk w kierunku Rudego, których tutaj za wiele (choć nie raz mu się należy, przyznaję), może więc jestem nieco przewrażliwiony.
0
To nie ma nic do rzeczy, że to jest forma potoczna. Nadal nie kumasz banalnego tłumaczenia więc tkwij w swoim błędzie. Zwyczajnie w złym miejscu użyłeś tego słowa, ale widać Cię przerasta moje tłumaczenie. Powtarzam (po raz setny, choć i tak nie dotrze): nie ma NIC do rzeczy, że to jest forma potoczna. Najśmieszniejsze, że podajesz po raz kolejny przykłady, które Cię tylko pogrążają, jesteś naprawdę strasznie tępy skoro prostych słów nie potrafisz pojąć rozumem. Kończę tą dyskusję, bo jeszcze zgłupieję przy tobie (na zasadzie nie gadaj z głupkiem, bo najpierw zniży cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem. Bez odbioru.
ps. ,,Aleś ty oporny na wiedzę" nie równa się zdaniu ,,Ależ ty jesteś oporny na wiedzę" ;) Może kiedyś pojmiesz różnicę.
0
Pojechałeś po bandzie, nawet ja, krytyk Krisztianiu (który coś tam potrafi w nim czasem docenić) to ci powie. Takie porównania są zawsze nie na miejscu, przegiąłeś.
3
Mnie na ich miejscu, na widok jego wymodelowanych brwi i plastikowej gęby, odechciało by się tych trunków... Wolałbym zwykłego posługacza i nie zniżać się do poniżania go do czegoś takiego, bo sam na buraka bym wyszedł, ale kumam przekaz.
17
CR tą wypowiedzią stracił jeszcze więcej niż zwykle w oczach myślących i porządnych (znających się choć minimum na kulturze języka i obycia w towarzystwie) ludzi, niż zwykle. Kolejna wypowiedź pełna pychy, pokazująca jak wiele kompleksów ten cipek ma. Tak, cipek, bo tylko cipek płacze za każdym razem kiedy ktoś nie uważa (tak jak on), że jest wielki. Jest tak zakompleksiony i samotny, że k...ca go strzela gdy jakaś osoba śmie uważać go za gorszego od kogoś innego. Temu facetowi nie chciałbym podać ręki, ani z nim nawet pogadać, bo wydaje się kimś z kim nie było by o czym pogadać. Ta 31 letnia męska lala nawet nie wie, że zamiast zyskiwać męskość taką debilną stanowczością, zyskuje co najwyżej bycie pośmiewiskiem, że wygląda jak gówniarz z mięśniami.
2
Czyli to znowu wina Mathieu? Czyś ty o...szalał? To już zakrawa wręcz na jakąś formę rasizmu, czepiać się Rudego po jednej zmarnowanej setce, po strzeleniu gola i rozegraniu całkiem dobrego meczu (na tle innych z drużyny). 90% winy ponosi trener i to już po raz enty po kretyńskich decyzjach o zmianie 3/4 składu i zlekceważeniu przeciwnika, reszta winy to beznadziejny Masche i słaba postawa większości zawodników (już nie chce mi się tego rozwijać, ale słaby środek pola plus słabe MSN prawie zawsze = porażka).
0
Niestety coś w tym jest, stąd moje wnioski i te wątpliwości o których napisałem powyżej. Oby nie okazał się za bardzo oporny na naukę, bo nie ma na nią czasu, ponieważ Guardiola ani myśli się podkładać mimo miłości do Barcelony.
0
Czego nie kumasz w tym zdaniu: ,,Nudne jest to, nie kumasz, że to są tyko tłumaczenia. Trzeba to codziennie komuś tłumaczyć" ? Jest banalne, więc?
0
Po raz kolejny mi piszesz o muzułmanach, a ja po raz dziesiąty piszę, że chodzi mi o chrześcijan z Syrii. Nawet nie mam zamiaru czytać dalej, wystarczyło mi, że znowu przeczytałem słowo ,,muzułmanie" skierowane do mnie. W koło Macieju, ja swoje, a ty swoje.