Ile razy trzeba to tutaj tłuc do łbów (bez obrazy, ale to jest notoryczne), że to tylko tłumaczenia, a nie napisane artykuły? Nie widzisz różnicy? Tak trudno rzucić okiem co jest podane pod tytułem? Co nie zmienia faktu, że błąd jest błędem, ale także nie czepiaj się szybkości, bo ona nic nie usprawiedliwia, za to za samą szybkość powinna być pochwała bo bardzo różnie z tym bywa. Nierzadko czytam coś u konkurencji, a tutaj widzę to dopiero po paru dniach (czasem wcale :/).
Czyli w internecie hulaj dusza, ,,sr..y." sobie na polski język, bo to internet. Brawo za jakże wielki argument. Powalił mnie na kolana, prawie poczułem się przekonany... Na poważnie - całe szczęście, że nie każdy ma takie podejście. Co do przypuszczalnego upadku strony po tygodniu - nic takiego nie miałoby miejsca, przypuszczenie z sufitu. Tobie podobni myślą, że skoro jest ciche przyzwolenie to robicie dobrze i nawet nie dopuszczacie myśli o poprawie. Ja natomiast jestem pewny, że byłoby mniej spamu w komentarzach, więcej przemyślanych, a przy okazji wielu by zaczęło pisać poprawnie i przy okazji by się czegoś nauczyli, gdyż wystarczy poprawiać do skutku aż błędny wyraz nie będzie podkreślony na czerwono. Na 100% po kilku poprawkach wielu kretynów, którzy udają, że mają dysortografię nagle doznałaby cudownego ozdrowienia.
Mam kumpla, który faktycznie ma dysortografię, ale mu z tego powodu głupio (choć to choroba więc nie jego wina), a nie się tym szczyci jak wielu ludzi w internecie (i nie tylko), a poza tym stara się mimo wszystko uczyć i poprawiać kiedy się da, wystarczy chcieć, ale dla ciebie wszystko jedno czy się wchodzi drzwiami czy oknem.
ps. Pytasz czego jeszcze nie lubię, bo mi największe błahostki przeszkadzają, to ci powiem co jeszcze mi przeszkadza: to, że ty w ty widzisz błahostkę, a ja widzę podcieranie sobie tyłka językiem moich i twoich przodków.
ps.2 I pamiętaj, że mimo, iż się przyczepiłem to sam twój pomysł pochwalam więc nie było tak, że pisałem tylko by cię obsztorcować ;)
Pomysł dobry, szkoda tylko, że Ciebie, za nie używanie polskich znaków, od razu bym tam umieścił. Za to lenistwo wszystkich Tobie podobnych banowałbym na 3 dni, a jakby to nie poskutkowało na tydzień, dalej na miesiąc, a potem permamentnie.
Niestety, ale sponsor w nazwie stadionu to coś pewnego już od dawna. Byle tylko jakoś to brzmiało, a nie np. Camp Lipton, Estadio de Lipton, etc ;) Taki Intel, Orlen (szczególnie ten drugi), byłyby OK.
Nie ma za co. Fajnie, że przyjąłeś jak trzeba uwagi, a nie jak większość, czyli nie zacząłeś wyzywać. Nawet nie wiesz jak ostro to niektórzy potrafią robić za zwrócenie uwagi, a co gorsza redakcja nic z tym nie robi choć w regulaminie jest by używać netykiety, poprawnego języka.
Pierwsze zdanie musiałem przeczytać kilka razy, żeby doszukać się sensu i go nie znalazłem, a to przez to ,,czym, że", które całkowicie zmienia to co chciałeś przekazać. Powinno być ,,czymże". Do tego dalej piszesz o własnym pytaniu, że jest tendencyjne choć widać, że nie znasz znaczenia tego słowa. Sprawdź sobie, nie chce mi się tłumaczyć, tylko powiem, że powinieneś użyć ,,retoryczne", a nie ,,tendencyjne", o ile właściwie odgadłem Twoje zdanie.
Redakcja ma sklerozę ? Był już ten artykuł parę (naście?) tygodni temu. Raczej nawet parę miesięcy temu, niż tygodni. Nie wiem jak można dwa razy to samo publikować, oj nieładnie, nieładnie...
A kto powiedział, że nie płacił wcale ? Zaznaczył to ? Każdy wie o co chodzi w takim przypadku, ja także czasem (nawet dość często) czepiam się słówek, ale skoro on mówił (wg Ciebie), że Messi nie płacił wcale to tym bardziej twoją wypowiedź należy traktować tak samo: że płacił wszystkie ;) Jeżeli on nie zaznaczył dokładnie o co mu chodzi i wziąłeś jego sowa dosłownie, to twoje tak samo trzeba (tym bardziej) wziąć, więc pytanie do Ciebie: czy Messi płacił wszystko? ;)
Po raz kolejny przekłamanie i zaklinanie rzeczywistości dotyczące Aleixa Vidala. Z niego taki wychowanek jak z kociej d... trąba. Jeżeli już to prędzej wychowanek Realu, bo to tam w szkółce spędził 2 lata, a u nas jedynie rok więc żaden z niego wychowanek.
Proszę Cię. Wiem, że to Messi, wiem, że bohater, ale nie rób z niego anioła, ponieważ albo jest kretynem, który nic nie kuma i/lub robi z siebie (lub ludzi) idiotów, albo gówniarzem za którego inni robią wszystko, albo właśnie złodziejem. Poza tym to były jego podatki i zrzucanie winy na innych nic nie zmienia. Jego sprawa - jego odpowiedzialność prawna, a ty możesz sobie wierzyć w idealną rzeczywistość w której Messi jest nieskazitelny. Ja to widzę inaczej - w dupie mam czy robił wałki na podatkach, bo Hiszpania łupi obywateli (tym bardziej piłkarzy) na ogromną skalę, więc w pewnym sensie okradł złodzieja. Może to nie chwalebne, ale mi to nie przeszkadza i nie czyni w moich oczach z Messiego gorszego człowieka, a tym bardziej (co mnie najbardziej interesuje) piłkarza.
I co, zatkało kakao? Robert Fernandez potwierdził, że odsunięcie Bravo od pierwszego składu to tylko wymysły gazet, więc to już kolejny dowód, który ośmiesza ciebie i tobie podobnych.
Fernandez:
,,Nikt nie powiedział Claudio Bravo, że będzie zmiennikiem. On miał inne plany. Sprowadzono nowego bramkarza, ponieważ Luis Enrique chciał mieć trzech golkiperów. To była jego osobista decyzja."
Chciał więcej zarabiać, chciał grać w LM u Pepa i spróbować czegoś innego a ty dalej jęcz jaki to Niemiec niedobry :D Przynajmniej nie zostawił nas z problemem jak Chilijczyk.
,,To nie zmieni faktu, że zwycięska drużyna przestrzegając istniejących przepisów turnieju, pokonuje wszystkich by finalnie uchodzić za najlepszą."
Ciekawy ten fakt, że zwycięska drużyna pokonuje wszystkich. Aha... każdy z każdym i wygrywa ten który w końcu pokona innych ? Taki ligowy supermaraton mistrzów ;) Jeszcze tego nie wymyślili, jesteś pionierem ;P
Dobry artykuł, ze wszystkim się zgadzam, tylko strasznie ubolewam, że tak rzadko piszesz. W ogóle bardzo mało macie autorskich tekstów co jest największą bolączką tej strony. Wiele razy obiecywaliście poprawę, ale niestety nie widzę jej za bardzo (jeżeli jest to zbyt mała by mnie zadowolić ;)). Jeżeli w tym aspekcie nastąpi znaczna poprawa będziecie prawie idealni ;) Nawet byle ,,wasz" komentarz (dopisek) pod tłumaczeniem debilnego artykułu z Asa czy innej Marci, który by co nieco sprostował (pokazał co sami o danej sprawie sądzicie), byłby czymś kapitalnym, ponieważ wiem, że macie więcej oleju w głowie, większe zorientowanie w sprawach Barcy i ogólnie piłki, niż wielu wymądrzających się, i kłócących się, w komentarzach osób. To mogłoby niektóre niepotrzebne spory ukrócić, a dodatkowo fajnie by było poznać wasza opinię w większej ilości spraw niż do tej pory.
Przytocz JEDNĄ wypowiedź ter Stegena w mediach, w której płakał o pierwszy skład. Jedną, geniusz, jak wielu tutaj. Obrażacie człowieka po jakichś plotkach z gównianych szmatławców. To jest chamstwo z waszej strony. Jak już to gadał jego agent (o ile to także nie wymysły brukowców), a agent to nie to samo co piłkarz, często mają wolną rękę. Bravo ,,podobno" także płakał o pierwszy skład i to on spier....lil z Barcy za większą kasą i grą w LM, a nie ter Stegen więc to na nim powinieneś wieszać psy, a nie na Niemcu. To Chilijczyk przegrał rywalizację o pierwszy skład, to jemu nie pasowało bardziej to co mu Barca oferowała więc przy,,,,dol sie do Bravo, hipokryto.
Śmieszy mnie postawa ludzi, którzy wybiórczo traktują te hiszpańskie szmatławca, które jak wieszają psy na Messim to są niczym, jak piszą coś z dupy wyssane, ale jak wam pasuje to jet OK. Kiedyś podawali, że Messi chce odejść do City i wtedy nie byli rzetelni, a teraz są ? Jak wieszają psy na Ronaldo to jest OK, jak na naszych to gnidy, a prawda jest taka, że 90% tego co piszą ci pseudo dziennikarze to zawsze bujdy. Szkoda tylko, że łykacie jak młode pelikany to co wam pasuje, bo jak nie to już inna bajka. Ręce opadają.
Raczej drugi bez sensu. Wacha dobrze to opisał - Lucho nie miał kogo wpuścić za MSN, ale widać ty wiesz lepiej, bo przecież Sandro czy Munir byli tacy zaje...fajni, że przecież jakim prawem oni grzali ławę ? Ręce opadają. Powtórzę słowa Blaugrany2104 ponieważ idealnie cię określił: idąc dalej twoim tokiem myślenia dosłownie każdy transfer z tego okienka nie ma sensu. W ogóle po kiego ,,,wuja" ławka rezerwowych skoroś taki pewny, że trener nie będzie rotował.
Na jakiej podstawie uważasz, że grał bez presji ? W 2 lata zagrał 8 spotkań i twierdzisz, że był dzięki temu tak bardzo pewny siebie, że nie odczuwał żadnej presji ? Widać po komentarzach tutaj ten brak presji. Faktycznie, zero wymagań, presji, itd... ;)
Krytyka OK, notoryczne naśmiewanie się, chyba z zazdrości (tak typowej w Polsce), bo wygrał los na loterii, a inni mają ciężej, to inna para kaloszy. Największa krytyka należy się klubowi, który kupuje kota w worku, a nie facetowi, któremu spełniają się marzenia, bo jaki poziom sportowy prezentował w ojczyźnie klub widział.
Srające na polski język ,,cb" zamiast ,,ciebie" i pouczanie w jednym zdaniu. Mdli mnie jak widzę te gówniarskie skróty dzieciaków (albo i dorosłych, o zgrozo...).
Chyba kiedyś się o coś ostro kłóciliśmy, ale teraz mogę Ci tylko przyklasnąć. W pełni popieram to co mówisz. Szydzić należy z tych co gówno w życiu osiągnęli/osiągną, a gardzą (bo nawet i takie komentarze tu bywają) facetem, którego kupiła Barca. Jeżeli szydzicie z niego to tak naprawdę szydzicie z Barcy, bo to klub go kupił, a nie on się tu wpieprzył na siłę. Miał odmówić ? Prawdą jest też to, że jak dostał te kilka okazji to nie był wcale taki zły żeby sobie zasłużyć na wyśmiewanie.
El dominatore (komentarz poniżej Twojego) wspomniał o odpowiednim zapisie/wymogu w kontrakcie Munira, który być może będzie (lub już jest) ustalony między klubami, a co jest możliwe ponieważ niedawno była mowa, że Barca ostatnio takie właśnie zapisy zawiera w przypadku wypożyczonych piłkarzy. Chyba przy okazji wypożyczenia Sampera była o tym mowa. Oby, oby, ponieważ chcę, by Munir kiedyś do nas wrócił, a bez gry nic wielkiego z z niego nie będzie.
Ostatni akapit:
,,Warto dodać, że w meczu z Athletikiem ter Stegen pobił rekord liczby podań ogółem (62) i podań celnych (51) wykonanych przez bramkarza w spotkaniu ligi hiszpańskiej."
Czytaj do końca.
"Do tego nie przegralismy walki fizycznej i wydaje mi sie, że gramy z wiekszym pazurem niz rok temu."
Nic Ci się nie wydaje ;) Dokładnie tak było. Tylko przez brak precyzji było ,,tylko" 1:0 dla nas. Widać, że nasi naj-naj nie są w szczytowej formie, a mimo to wygraliśmy na tak trudnym terenie,
1
Ile razy trzeba to tutaj tłuc do łbów (bez obrazy, ale to jest notoryczne), że to tylko tłumaczenia, a nie napisane artykuły? Nie widzisz różnicy? Tak trudno rzucić okiem co jest podane pod tytułem? Co nie zmienia faktu, że błąd jest błędem, ale także nie czepiaj się szybkości, bo ona nic nie usprawiedliwia, za to za samą szybkość powinna być pochwała bo bardzo różnie z tym bywa. Nierzadko czytam coś u konkurencji, a tutaj widzę to dopiero po paru dniach (czasem wcale :/).
0
Czyli w internecie hulaj dusza, ,,sr..y." sobie na polski język, bo to internet. Brawo za jakże wielki argument. Powalił mnie na kolana, prawie poczułem się przekonany... Na poważnie - całe szczęście, że nie każdy ma takie podejście. Co do przypuszczalnego upadku strony po tygodniu - nic takiego nie miałoby miejsca, przypuszczenie z sufitu. Tobie podobni myślą, że skoro jest ciche przyzwolenie to robicie dobrze i nawet nie dopuszczacie myśli o poprawie. Ja natomiast jestem pewny, że byłoby mniej spamu w komentarzach, więcej przemyślanych, a przy okazji wielu by zaczęło pisać poprawnie i przy okazji by się czegoś nauczyli, gdyż wystarczy poprawiać do skutku aż błędny wyraz nie będzie podkreślony na czerwono. Na 100% po kilku poprawkach wielu kretynów, którzy udają, że mają dysortografię nagle doznałaby cudownego ozdrowienia.
Mam kumpla, który faktycznie ma dysortografię, ale mu z tego powodu głupio (choć to choroba więc nie jego wina), a nie się tym szczyci jak wielu ludzi w internecie (i nie tylko), a poza tym stara się mimo wszystko uczyć i poprawiać kiedy się da, wystarczy chcieć, ale dla ciebie wszystko jedno czy się wchodzi drzwiami czy oknem.
ps. Pytasz czego jeszcze nie lubię, bo mi największe błahostki przeszkadzają, to ci powiem co jeszcze mi przeszkadza: to, że ty w ty widzisz błahostkę, a ja widzę podcieranie sobie tyłka językiem moich i twoich przodków.
ps.2 I pamiętaj, że mimo, iż się przyczepiłem to sam twój pomysł pochwalam więc nie było tak, że pisałem tylko by cię obsztorcować ;)
1
Pomysł dobry, szkoda tylko, że Ciebie, za nie używanie polskich znaków, od razu bym tam umieścił. Za to lenistwo wszystkich Tobie podobnych banowałbym na 3 dni, a jakby to nie poskutkowało na tydzień, dalej na miesiąc, a potem permamentnie.
0
Powiedziałeś co powiedziałeś i nie czaruj, że było inaczej ;P A, że kumam o co Ci szło powinny świadczyć ,,emotki" ;)
0
Niestety, ale sponsor w nazwie stadionu to coś pewnego już od dawna. Byle tylko jakoś to brzmiało, a nie np. Camp Lipton, Estadio de Lipton, etc ;) Taki Intel, Orlen (szczególnie ten drugi), byłyby OK.
0
Nie ma za co. Fajnie, że przyjąłeś jak trzeba uwagi, a nie jak większość, czyli nie zacząłeś wyzywać. Nawet nie wiesz jak ostro to niektórzy potrafią robić za zwrócenie uwagi, a co gorsza redakcja nic z tym nie robi choć w regulaminie jest by używać netykiety, poprawnego języka.
1
Pierwsze zdanie musiałem przeczytać kilka razy, żeby doszukać się sensu i go nie znalazłem, a to przez to ,,czym, że", które całkowicie zmienia to co chciałeś przekazać. Powinno być ,,czymże". Do tego dalej piszesz o własnym pytaniu, że jest tendencyjne choć widać, że nie znasz znaczenia tego słowa. Sprawdź sobie, nie chce mi się tłumaczyć, tylko powiem, że powinieneś użyć ,,retoryczne", a nie ,,tendencyjne", o ile właściwie odgadłem Twoje zdanie.
2
Zajebiście paskudna...
2
Redakcja ma sklerozę ? Był już ten artykuł parę (naście?) tygodni temu. Raczej nawet parę miesięcy temu, niż tygodni. Nie wiem jak można dwa razy to samo publikować, oj nieładnie, nieładnie...
2
Cały Orłowski. Pie....li 3 po 3, a potem to jeszcze sprzedaje i na tym zarabia. Żyć nie umierać.
0
A kto powiedział, że nie płacił wcale ? Zaznaczył to ? Każdy wie o co chodzi w takim przypadku, ja także czasem (nawet dość często) czepiam się słówek, ale skoro on mówił (wg Ciebie), że Messi nie płacił wcale to tym bardziej twoją wypowiedź należy traktować tak samo: że płacił wszystkie ;) Jeżeli on nie zaznaczył dokładnie o co mu chodzi i wziąłeś jego sowa dosłownie, to twoje tak samo trzeba (tym bardziej) wziąć, więc pytanie do Ciebie: czy Messi płacił wszystko? ;)
0
O 28%, a te punkty procentowe to przy sondażach, a nie przy obliczaniu o ile mniej jest kogoś w składzie...
3
Po raz kolejny przekłamanie i zaklinanie rzeczywistości dotyczące Aleixa Vidala. Z niego taki wychowanek jak z kociej d... trąba. Jeżeli już to prędzej wychowanek Realu, bo to tam w szkółce spędził 2 lata, a u nas jedynie rok więc żaden z niego wychowanek.
3
Proszę Cię. Wiem, że to Messi, wiem, że bohater, ale nie rób z niego anioła, ponieważ albo jest kretynem, który nic nie kuma i/lub robi z siebie (lub ludzi) idiotów, albo gówniarzem za którego inni robią wszystko, albo właśnie złodziejem. Poza tym to były jego podatki i zrzucanie winy na innych nic nie zmienia. Jego sprawa - jego odpowiedzialność prawna, a ty możesz sobie wierzyć w idealną rzeczywistość w której Messi jest nieskazitelny. Ja to widzę inaczej - w dupie mam czy robił wałki na podatkach, bo Hiszpania łupi obywateli (tym bardziej piłkarzy) na ogromną skalę, więc w pewnym sensie okradł złodzieja. Może to nie chwalebne, ale mi to nie przeszkadza i nie czyni w moich oczach z Messiego gorszego człowieka, a tym bardziej (co mnie najbardziej interesuje) piłkarza.
2
Fuj...
0
I co, zatkało kakao? Robert Fernandez potwierdził, że odsunięcie Bravo od pierwszego składu to tylko wymysły gazet, więc to już kolejny dowód, który ośmiesza ciebie i tobie podobnych.
Fernandez:
,,Nikt nie powiedział Claudio Bravo, że będzie zmiennikiem. On miał inne plany. Sprowadzono nowego bramkarza, ponieważ Luis Enrique chciał mieć trzech golkiperów. To była jego osobista decyzja."
Chciał więcej zarabiać, chciał grać w LM u Pepa i spróbować czegoś innego a ty dalej jęcz jaki to Niemiec niedobry :D Przynajmniej nie zostawił nas z problemem jak Chilijczyk.
0
Dla przeciwników wręcz przeciwnie - miód z uszu... ? ;P
0
Drapieżdzik?
2
,,To nie zmieni faktu, że zwycięska drużyna przestrzegając istniejących przepisów turnieju, pokonuje wszystkich by finalnie uchodzić za najlepszą."
Ciekawy ten fakt, że zwycięska drużyna pokonuje wszystkich. Aha... każdy z każdym i wygrywa ten który w końcu pokona innych ? Taki ligowy supermaraton mistrzów ;) Jeszcze tego nie wymyślili, jesteś pionierem ;P
16
Dobry artykuł, ze wszystkim się zgadzam, tylko strasznie ubolewam, że tak rzadko piszesz. W ogóle bardzo mało macie autorskich tekstów co jest największą bolączką tej strony. Wiele razy obiecywaliście poprawę, ale niestety nie widzę jej za bardzo (jeżeli jest to zbyt mała by mnie zadowolić ;)). Jeżeli w tym aspekcie nastąpi znaczna poprawa będziecie prawie idealni ;) Nawet byle ,,wasz" komentarz (dopisek) pod tłumaczeniem debilnego artykułu z Asa czy innej Marci, który by co nieco sprostował (pokazał co sami o danej sprawie sądzicie), byłby czymś kapitalnym, ponieważ wiem, że macie więcej oleju w głowie, większe zorientowanie w sprawach Barcy i ogólnie piłki, niż wielu wymądrzających się, i kłócących się, w komentarzach osób. To mogłoby niektóre niepotrzebne spory ukrócić, a dodatkowo fajnie by było poznać wasza opinię w większej ilości spraw niż do tej pory.
7
Przytocz JEDNĄ wypowiedź ter Stegena w mediach, w której płakał o pierwszy skład. Jedną, geniusz, jak wielu tutaj. Obrażacie człowieka po jakichś plotkach z gównianych szmatławców. To jest chamstwo z waszej strony. Jak już to gadał jego agent (o ile to także nie wymysły brukowców), a agent to nie to samo co piłkarz, często mają wolną rękę. Bravo ,,podobno" także płakał o pierwszy skład i to on spier....lil z Barcy za większą kasą i grą w LM, a nie ter Stegen więc to na nim powinieneś wieszać psy, a nie na Niemcu. To Chilijczyk przegrał rywalizację o pierwszy skład, to jemu nie pasowało bardziej to co mu Barca oferowała więc przy,,,,dol sie do Bravo, hipokryto.
Śmieszy mnie postawa ludzi, którzy wybiórczo traktują te hiszpańskie szmatławca, które jak wieszają psy na Messim to są niczym, jak piszą coś z dupy wyssane, ale jak wam pasuje to jet OK. Kiedyś podawali, że Messi chce odejść do City i wtedy nie byli rzetelni, a teraz są ? Jak wieszają psy na Ronaldo to jest OK, jak na naszych to gnidy, a prawda jest taka, że 90% tego co piszą ci pseudo dziennikarze to zawsze bujdy. Szkoda tylko, że łykacie jak młode pelikany to co wam pasuje, bo jak nie to już inna bajka. Ręce opadają.
2
Raczej drugi bez sensu. Wacha dobrze to opisał - Lucho nie miał kogo wpuścić za MSN, ale widać ty wiesz lepiej, bo przecież Sandro czy Munir byli tacy zaje...fajni, że przecież jakim prawem oni grzali ławę ? Ręce opadają. Powtórzę słowa Blaugrany2104 ponieważ idealnie cię określił: idąc dalej twoim tokiem myślenia dosłownie każdy transfer z tego okienka nie ma sensu. W ogóle po kiego ,,,wuja" ławka rezerwowych skoroś taki pewny, że trener nie będzie rotował.
0
Na jakiej podstawie uważasz, że grał bez presji ? W 2 lata zagrał 8 spotkań i twierdzisz, że był dzięki temu tak bardzo pewny siebie, że nie odczuwał żadnej presji ? Widać po komentarzach tutaj ten brak presji. Faktycznie, zero wymagań, presji, itd... ;)
3
Krytyka OK, notoryczne naśmiewanie się, chyba z zazdrości (tak typowej w Polsce), bo wygrał los na loterii, a inni mają ciężej, to inna para kaloszy. Największa krytyka należy się klubowi, który kupuje kota w worku, a nie facetowi, któremu spełniają się marzenia, bo jaki poziom sportowy prezentował w ojczyźnie klub widział.
6
Srające na polski język ,,cb" zamiast ,,ciebie" i pouczanie w jednym zdaniu. Mdli mnie jak widzę te gówniarskie skróty dzieciaków (albo i dorosłych, o zgrozo...).
0
Chyba kiedyś się o coś ostro kłóciliśmy, ale teraz mogę Ci tylko przyklasnąć. W pełni popieram to co mówisz. Szydzić należy z tych co gówno w życiu osiągnęli/osiągną, a gardzą (bo nawet i takie komentarze tu bywają) facetem, którego kupiła Barca. Jeżeli szydzicie z niego to tak naprawdę szydzicie z Barcy, bo to klub go kupił, a nie on się tu wpieprzył na siłę. Miał odmówić ? Prawdą jest też to, że jak dostał te kilka okazji to nie był wcale taki zły żeby sobie zasłużyć na wyśmiewanie.
1
El dominatore (komentarz poniżej Twojego) wspomniał o odpowiednim zapisie/wymogu w kontrakcie Munira, który być może będzie (lub już jest) ustalony między klubami, a co jest możliwe ponieważ niedawno była mowa, że Barca ostatnio takie właśnie zapisy zawiera w przypadku wypożyczonych piłkarzy. Chyba przy okazji wypożyczenia Sampera była o tym mowa. Oby, oby, ponieważ chcę, by Munir kiedyś do nas wrócił, a bez gry nic wielkiego z z niego nie będzie.
3
Masz u mnie piwo ;) A u wielu chłostę... Niezasłużoną, ale jednak.
8
Ostatni akapit:
,,Warto dodać, że w meczu z Athletikiem ter Stegen pobił rekord liczby podań ogółem (62) i podań celnych (51) wykonanych przez bramkarza w spotkaniu ligi hiszpańskiej."
Czytaj do końca.
0
"Do tego nie przegralismy walki fizycznej i wydaje mi sie, że gramy z wiekszym pazurem niz rok temu."
Nic Ci się nie wydaje ;) Dokładnie tak było. Tylko przez brak precyzji było ,,tylko" 1:0 dla nas. Widać, że nasi naj-naj nie są w szczytowej formie, a mimo to wygraliśmy na tak trudnym terenie,