Rafał20
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2000 km od Barcelony :)
4 obserwujących
3 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Znowu się okazało, że Real Madryt to najlepszy zespół na świecie w okresach, w których nie gra z drużyną lepszą od siebie. A od lat, w każdym sezonie znajduje się taki zespół. Pomijając Barcę i Bayern, nadziali się nawet na Borussię. Teraz do kolejnego meczu, gromiąc mniejszych, znowu będą budowali swój pusty pomnik pychy.
0
Po paru Messich. To on graczom Realu miesza w głowach, pobudza chwiejność i sprawia, że mozolnie zbudowana rzeczywistość roztrzaskuje się na kawałki, które próbują odbudować frustracją, żalem i obwinianiem sędziego.Messi jest dla białych jak czysta wódka najwyższej jakości. Upadla ich i sprowadza do parteru, po czym długo muszą do siebie dochodzić. No, a w międzyczasie bredzą (Ronaldo i Ramos). W ich pomeczowych wypowiedziach brakuje słynnego - A wiesz za co, a wiesz za co ja szanuję Real... i tu można wstawić ich wielką obłudę, ale kończyć nie zamierzam, bo szkoda mi czasu na ten Płaczryd. "Moralni" zwycięzcy własnego podwórka( a nie, nawet tam już Atletico nabija im solidne guzy).
0
Z tak szeroko otwartymi oczami (zdjęcie), prawdziwą sztuką byłoby nie widzieć :)
0
Rośnie nam kolejny charakterny gracz. La Masia - fabryka baranków? :)
0
Z perspektywy czasu widzę, że zatrudnienie Martino do tego, by prowadził Barcelonę ku sukcesom, jest jak zatrudnienie Taty Muminka, by ten nauczył Hulka jak spuszcza się porządny łomot. Ktoś był dość niepoważny, a teraz mamy tego poważne konsekwencje. Wciąż mamy szansę na wszystkie trofea, ale nawet jeśli coś ugramy, to zmiany powinny być i powinny zacząć się od trenera, no chyba, że ma on jakiś tajemny plan przebudowy składu oraz tego jak wpłynąć na tych, którzy pozostaną. Plan, który mógł już wprowadzać od stycznia, ale postanowił zaczekać. Bo w wojnie futbolowej głaskanie po główkach przynosi lepszy efekt od wstrząsów :)
0
Van Gall bardziej jako sezonowe podpięcie pod prąd. Odbudowanie hierarchii w szatni, jeśli ta została zatracona (a według mnie, tak właśnie jest). Ktoś, kto przygotuje solidny grunt pod opcję długoterminową, o którą nasze spece będą zabiegały przez cały następny sezon. Teraz przebierać możemy pośród bezrobotnych, albo tych, którzy takimi się za chwilę staną. Wątpię w to, by temu zarządowi udało się sprowadzić trenera z najwyższej półki. A jeśli już, to czy będą potrafili wspierać go w jego własnym projekcie, kosztem potencjalnej katastrofy(ryzyko to element zatracony w dzisiejszej Barcelonie)? Krok po kroku, za rączkę z przeszłością, idziemy w stronę piłkarskiej śpiączki, gdy inni w tym czasie uzupełniają paliwo w swoich walcach.
0
Panom z zarządu, można by rzec - Miałeś chamie złotego Guardiole, a teraz sen anorektyka o okruszkach z europejskiego stołu. Zamiast ewolucji, powielanie.
1
Czyli Tata odchodzi, trwa delikatne "oswajanie" kibiców. Za jakiś czas wypłyną inne rewelacje, typu Tata dzwoni do Xaviego z prośbą o podanie składu na mecz, Tata nie stawia się na treningach, a jak się stawia to wstawiony, czy choćby Tata sfałszował licencję trenerską. Wszystko, by przekonać iż zawiodła jedna osoba - trener (ewentualnie dobrany przez niego sztab), a nie zarząd, który tego właśnie trenera wyjął z południowoamerykańskiego kapelusza.
0
Projekt wielkich oszczędności, część 2324. Zaczną od zmiany trenera, który powie, że jest gotowy wycisnąć z tej kadry oczekiwane maksimum, a, żeby mieć jakąkolwiek wizję na nawet kosmetyczne zmiany, to i tak musi przepracować z tymi zawodnikami cały sezon. Przyjrzeć się, poznać ich. Po kolejnych miesiącach marazmu, członek zarządu wypowie się, że transfery były w sumie zaklepane, ale trener miał inne pomysły na drużynę, więc to nie ich wina. Swoją drogą, nawet jeśli kilka wielkich (inne nie powinny być nawet rozpatrywane) transferów rzeczywiście jest w planach, to nie ma to jak poinformować potencjalnych partnerów w rozmowach, że walizki z pieniędzmi już czekają i klubowi niestraszne jest przepłacanie.
0
No to podsuwać te serwetki, podsuwać :)
0
Od przyszłego roku powinna być przyznawana nagroda za najoryginalniejszą nominację do nagrody. Dobrze, że się Bayern załapał :)
0
Obecnie jest monachijskim Francuzem :)To taki kameleon dla bogatych. Gdzie nie trafi, będzie to jego ulubione miejsce. Od zawsze wpisane w dowód, krwiobieg i marzenia z najwcześniejszego dzieciństwa. :)
0
Dziennikarskie hieny z natury są głuche. Im w głowach brzęczy jedynie pieniądz i zwiększony nakład. Messiemu poradziłbym - Nie czytać i nie słuchać. Robić swoje, podatki płacić i śrubować rekord strzelonych goli Realowi :)
0
Don-Corleone,
Zobaczysz jak za chwilę pojawią się głosy - Messi i Ronaldo mieli świetny sezon, ale to Faus zasługuje na Złotą Piłkę :)
0
Też byłbym nieszczęśliwy będąc liderem najtrudniejszej ligi świata. Gerardo pewnie marzył o miejscu wyższym niż pierwsze :)
0
Stal się? Jak na moje, zawsze nią był. Chociaż według hiszpańskich gazet, to skutek rotacji nowego trenera :)
0
Los jest wnikliwym obserwatorem piłkarskiej rzeczywistości, więc każdy otrzymał ciężar jaki jest w stanie udźwignąć. :)
0
Wiedzą. Nie tylko losowanie było ustawione, ale i wyniki meczów. Ponoć piłkarze dostali już scenariusze meczów, w których zagrają. A poważniej, ten zespół za ogromne pieniądze został stworzony do rywalizacji z najlepszymi drużynami Europy. To się doczekali.
0
Nie Messi i nie Aguero. Zadecyduje doświadczenie. Mecz z City to najlepsze co mogło przytrafić się futbolowi, Barcelonie i Martino. Liczę, że mimo wszystko będzie on jednak trenerem na lata, więc takie doświadczenia, rywalizacja na tym poziomie jakości i presji, może mu tylko pomóc.
0
Dziejową. W innym wypadku niebo się rozstąpi i na spiskowców spadną plagi madryckie. Tylko nieskażony układami, dumny Portugalczyk może przywrócić tej zbrukanej nagrodzie dawny prestiż. Inni tak niegodni. Wszyscy wiedzą, a wątpliwości do ostatniej zamkniętej koperty. Madryt musi odetchnąć Złotą Piłką... liga odjeżdża.
0
No to czasami przeglądając komentarze, mam wrażenie, że Barcelona gra w jakiejś okręgowej lidze, a jej piłkarze czubkami dziurawych butów kopią po czołach kibiców siedzących na najbardziej odległym sektorze stadionu :)
0
Nowy Larsson - Eto'o :) Jeśli transfer byłby za darmo, to mógłbym się nawet dorzucić :)
0
Za dłuższy czas, jak już zabraknie miejsca na reklamy, to będą tatuować piłkarzy, a co bardziej kreatywne firmy będą wszywać swoje logo pod skórę zawodników, które będzie można zobaczyć przy drastyczniejszych kontuzjach. Może też dojść do zmian przepisów w piłce, drużyny będą liczyły po 12 zawodników, ten 12 będzie żywą reklamą :)
0
Ten komentarz miał być jak Betis, na samym dole :)
0
Związani Ojcowską wołowiną złudzeń :)
0
Obiad obiadem, ale nic tak nie zacieśnia więzów jak wygranie Ligi Mistrzów.
0
Nie ma jak u Taty. Wieczorem, chóralne śpiewanie - Nic się nie dzieje, oraz losowanie środowych ławkowiczów. Do tego piniata z dożywotnim karnetem na pierwszy skład, spóźnione andrzejkowe wróżby butami Songa, oraz wspólne poszukiwanie formy kilku legend :)
0
Po wygraniu Mundialu, Leo będzie tak syty, że dla ewolucji gry Barcelony sam się przesunie na skrzydło :)
0
Korony króla strzelców dostał na piękne oczy :)
0
Ale pamiętaj, że Messi ma za sobą Iniestę i Xaviego, którzy z drugiej strony są tak słabi, że ich obecność w nominacjach do najlepszej jedenastki roku jest skandalem :) - logika białych.