0

A co ma zrobić chłopaczyna? Gra słabo w tym roku, to szuka winnych dookoła. Zaraz znowu obrazi się na Real Madryt i będzie chciał wrócić do Manchesteru United.

0

Tylko pamiętaj, że przez pierwsze pół roku Real Madryt grał znakomicie, teraz nie ma ich w Pucharze Króla, nie są liderem w Primera Division i ledwo awansowali do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Trzeba grać równo przez cały sezon.

8

A co słychać u Cesca Fabregasa? Widzę, że nic się w jego przypadku nie zmieniło. Minęło prawie 2,5 miesiąca w tym roku, a on na koncie ma zaledwie dwie asysty. To już czwarty sezon, w który Fabregas gra przez pół roku znakomicie, a przez kolejne pół roku jest przygaszony.

10

Karny tak ewidentny, jak czerwona kartka dla Zlatana Ibrahimovicia. Zanim Diego Costa został kopnięty, to już upadał na ziemię. Przypadek?

8

Jeżeli w meczu Bayernu z Szachtarem sędzia z marszu wyrzucił zawodnika gości, jeżeli w meczu Chelsea z PSG wyrzucił zawodnika gości, to niemal pewne jest, że Real Madryt zagra w ćwierćfinale z FC Porto lub AS Monaco (jeśli awansują).

6

Jeśli Chelsea awansuje dalej, to tylko dzięki sędziemu.
To nie był faul na czerwoną kartkę. Przecież cofał nogę, ale po prostu nie zdążył.
Sędzia nie ma prawa ulegać presji zawodników. Zawodnicy nie mają prawa wywierać presji na sędziego.

0

Jeżeli coś takiego napisałem, to chyba logicznie rzecz biorąc zakładam, że Barca wygra dwumecz z Manchesterem City.
Równie dobrze ktoś mógłby mi zarzucić, że najpierw te drużyny muszą wygrać swoje dwumecze w 1/8 finału, a następnie w kolejnych fazach.
Myślenie nie boli :)

2

Tysiąc razy powtórzone kłamstwo staje się prawdą :)
Nie ma co się przejmować. Cristiano Ronaldo piłkarsko nigdy nie będzie na podobnym poziomie co chociażby Lionel Messi.
Chciałbym zobaczyć jakiś mecz, w którym Portugalczyk bez pardonu mija 3-4 zawodników niczym tyczki, a następnie wpisuje się na listę strzelców... ale chyba nie doczekam, a podobno to zawodnik kompletny.

0

Widać nawet po humorze, że Chorwat grał w Anglii :)

1

A ja mam nadzieję, że to właśnie my dostaniemy Real Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Wiem, że spotkania z nimi rządzą się swoimi prawami, ale jeśli Barca chce sięgnąć po to trofeum, to musi wygrywać ze wszystkimi. Co wy na to, aby w ćwierćfinale zagrać z Realem Madryt, w półfinale z Bayernem Monachium, a w finale pokonać prowadzoną przez Jose Mourinho Chelsea Londyn. To byłoby coś wspaniałego.

0

Gran Derbi rządzą się swoimi prawami, ale jestem niemal pewien, że wygramy to spotkanie. Luis Enrique popełnia błędy, ale potrafi wyciągać wnioski, co już kilkukrotnie udowodnił. Nie wiem, czy uda nam się wygrać przekonująco, ale wiem, że Lucho nie popełni tych samych błędów, co w poprzednim El Clasico. Real jest bez formy, to fakt, ale to nie jest drużyna kompletna, bo taką nie można nazwać zespołu, który w sześciu kolejnych spotkaniach nie mógł pokonać Atletico Madryt. Wystarczyłoby, aby każdy następny zespół dokładnie przeanalizował te mecze i Los Blancos za każdym razem mieliby problemy. Ten zespół jest przewidywalny, nie ma już elementu zaskoczenia, jest zmęczony sezonem, a może nawet się wypalił. FC Barcelona nie ma prawa przegrać Gran Derbi, a nawet zremisować. Nie twierdzę, że będzie manita, ale dobra analiza taktyczna i 100% zaangażowanie zawodników powinno wystarczyć, aby zdobyć komplet punktów.

0

Biorąc pod uwagę dorobek strzelecki, to można porównywać Cristiano Ronaldo do Lionela Messiego, ale biorąc pod uwagę to w jaki sposób grają, to Portugalczyk nie umywa się tylko do Argentyńczyka, ale także do wielu innych graczy. Jestem skłonny śmiało stwierdzić, że Cristiano Ronaldo to dużo lepsza wersja Thomasa Muellera. Portugalczyk ma po prostu nosa do zdobywania bramek, wie gdzie się ustawić, itd., ale piłkarsko nie jest zawodnikiem najwyższych lotów.

0

Nie zapominaj, że Guardiola już dawno przyznał, iż jest najlepszym obrońcą na świecie :)
To zawodnik absolutnie kompletny :D

2

Tylko żeby marnować sytuacje, to trzeba je mieć.
Chyba wszyscy widzieliśmy w jaki sposób zdobył Messi te bramki i ciężko było te okazje zmarnować (z karnego nawet zmarnował przy pierwszej próbie).
Nikt nie ma pretensji o to, że ktoś marnuje sytuacje, bo to jest wpisane w życie piłkarza, ale do tych sytuacji trzeba dochodzić, a Messi przez znaczną część spotkania znajdował się poza grą.
Może i wykreował więcej sytuacji, ale nie biegał za dużo, nie walczył, a tego też wymaga się od zawodnika. Kreowanie sytuacji i zdobywanie bramek to nie wszystko. Tym razem Leo nie zostawił po prostu serducha na boisku w przeciwieństwie do Suareza, który na dodatek zdobył dwie bramki i zanotował asystę.

4

Już Ci tłumaczę kolego,
Messi nie zagrał w tym meczu nic szczególnego. Zdobył bramkę z karnego, strzelił patelnię i dostał futbolówkę jak na tacy. Tutaj od najlepszego piłkarza na świecie wymaga się czegoś więcej, dlatego takie oceny, a nie inne.
Gdyby podobna sytuacja dotyczyła Cristiano Ronaldo, to kibice Realu Madryt pialiby z zachwytu i z marszu twierdziliby, że Portugalczyk jest najlepszy na świecie.
Messi po prostu nie zaprezentował magii, którą wielokrotnie już pokazywał. Zdobywanie bramek to jedno, a granie jak przystało na gwiazdę największego formatu to drugie. Tym razem zaprezentował tylko to pierwsze.
A co do Suareza, to było go pełno w tym spotkaniu. Zagrał naprawdę kapitalne zawody i zasługuje na miano zawodnika meczu.

0

W Madrycie ten balonik był pompowany już po dziesięciu kolejkach sezonu :)

1

FC Barcelona wraca na fotel lidera, Messi przewodzi w walce o Pichichi i od razu człowiek czuje się lepiej na duchu. Piękny weekend!

1

El Pistolero!!!

7

Normalnie Alves powinien zostać zawieszony tylko na jedno spotkanie, ale biorąc pod uwagę, że jest mecz z Realem, to nikogo nie powinno zdziwić, jeśli zostanie zawieszony na dwa mecze.
Miejmy nadzieję, że pracują tam uczciwi ludzie :)

2

Messi dzisiaj niczym Cristiano Ronaldo - strzelił z karnego i wykorzystał patelnię. Kibice Realu Madryt pialiby z zachwytu, gdyby w taki sposób strzelał wczoraj Portugalczyk, a wszyscy widzą, że to tylko przeciętny mecz w wykonaniu Leo, bo potrafi grać dużo, dużo lepiej.

2

Momentami Villarreal gra lepiej w tiki-takę niż FC Barcelona.

0

Ale porównuję dwóch naszych bocznych obrońców. Na dzień dzisiejszy Dani Alves jest pewniejszym, a zarazem rozsądniejszym graczem. Piszę to dlatego, że Alba jest wychwalany pod niebiosa, z kolei Brazylijczyk ciągle krytykowany.

0

Nie wiem, czy tylko mi się wydaje, ale Jordi Alba gra straszny piach ;/ Alves na dzień dzisiejszy bije go na głowę

5

Busketowi - Dariusz Szpakowski

3

Za takie zachowanie idzie się do więzienia, a nie dostaje się tylko czerwoną kartkę. Czas skończyć z bezkarnością wśród zawodników. Przecież to było celowe zachowanie! Jeżeli trener im to wpaja, to powinien siedzieć za współudział!

0

Dobra decyzja arbitra. Każde ostrzejsze zagranie powinno być traktowane czerwoną kartką. Za takie zachowanie piłkarz dostaje kartkę, normalny człowiek za takie coś idzie do więzienia. Czas skończyć z bezkarnością wśród zawodników.

2

Widzę ten sam błąd, który powiela któryś raz Luis Enrique. Dlaczego stawia w środku pola na duet Iniesta-Rafinha? Przecież obaj są ofensywnie uosobionymi zawodnikami. To nie ma kompletnie sensu. Powinien grać jeden z nich + Xavi albo Rakitić.

1

Luis Enrique nie ma sportowej sylwetki, tylko jest szczupły, a nawet chudy. Jest ektomorfikiem i ma szybką przemianą, dlatego nie ma brzucha i raczej mieć nie będzie. Niewielu tak naprawdę piłkarzy ma sportową sylwetkę, nawet ciężko w tej chwili powiedzieć, aby jakiś w Barcelonie takową miał. Kiedyś takim zawodnikiem był Carles Puyol. Poza tym sportową sylwetkę mają m.in. tacy gracze jak Cristiano Ronaldo, Didier Drogba, Romelu Lukaku, czy Alexis Sanchez. Wystarczy w google wpisać sportowa sylwetka i Ci wyskoczy :) Na pewno Luis Enrique, Neymar, czy Gerard Pique nie mają sportowej sylwetki.

1

Jeżeli mówisz o zawodnikach, to pisz, że w Twojej opinii. O tym, że zawodnik trafia do wielkiego klubu świadczy to, że jest niezwykle utalentowanym graczem.
Wymieniłeś już kilku: Falcao, Hulk, Moutinho, James, Mangala, Nicolas Otamendi, Fernando, Fredy Guarin, czy Alvaro Pereira. A teraz zwróć uwagę, że w swojej kadrze mają takich graczy jak Danilo, Alex Sandro, Yacine Brahimi, czy Jackson Martinez. Mogliby mieć naprawdę fantastyczny zespół.

Ty nie patrz, że jakiś zawodnik się obniżył loty, bo w pewnym momencie tyczy się to każdego gracza. Xavi, Iniesta, Pique, Alves, Pedro też nie grają jak kiedyś. Skąd wiesz, że gdyby Ci gracze nie zostali w FC Porto, to nie graliby wciąż na wysokim poziomie? Tego nie wiesz, ale nie można odmówić, że gdy odchodzili z FC Porto, to byli klasowymi zawodnikami.

Porozmawiamy, czy byli tak bardzo utalentowani za parę lat. Ostatnim zawodnikiem z cantery, który przebił się do pierwszej drużyny i potrafił grać na bardzo wysokim poziomie to był Thiago Alcantara. Miało to miejsce w 2011 roku! Miejmy nadzieję, że w jego ślady pójdzie Rafinha i Bartra. Przebili się, ale na razie nie błyszczą.

1

Znakomity zawodnik, ale jeśli Busquets jest w formie, to uważam, że jest lepszym graczem od Iworyjczyka. W szczególności bardzo ważnym w Barcelonie, w której i tak występuje wielu ofensywnie uosobionych graczy. Też chciałem, aby Yaya Toure został w Barcelonie, ale niektórzy zapominają, że to on chciał odejść do drużyny, w której mógłby regularnie pojawiając się na placu gry i padło właśnie na Man City.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?