Sawik_10
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
9 obserwujących
3 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jeżeli ktoś nazywa to co grał Bayern w tym dwumeczu tiki-taką, to jest najzwyczajniej w świecie idiotą. Zauważę, że Bayern wyraźnie stracił z tonu, kiedy Thiago doznał kontuzji. Do tego czasu Bawarczycy grali fajnie w piłkę. Gratulacje dla Realu Madryt, ale to nawet nie wstyd, tylko hańba, jak Bayern grał w powietrzu. Osobiście przyznam, że błędem było niewystawienie od początku Javiego Martineza, czy Mario Goetze, którzy wnieśli jakość w drugiej części spotkania. Dla Bayernu czkawką odbiło się tak ekspresowe zdobycie mistrzostwa. Problem Realu na dzień dzisiejszy polega na tym, że w finale zagrają z Chelsea, czy Atletico, czyli z drużynami, które wiedzą jak zagrać z Realem. Jestem niemal pewny, że jeśli awansuje "The Blues" to wygrają, bo Jose chcąc, nie chcąc wie jak się zamurować i zdobyć bramkę na wagę pucharu. Z Atletico może być różnie, ale im nigdy nie brakuje ambicji. Podsumowując, nie mogę doczekać się przyszłego sezonu, bo wtedy to dopiero będą emocje :)
0
Jeśli klub poważnie rozważyłby sprzedaż Cesca, to Rakitić to najlepsza opcja, aby zastąpić Hiszpana. Jest wysokim graczem, świetnym technicznie, który ma niesamowity przegląda pola, jak i również potrafi huknąć z dystansu. Roberto powinien pójść na wypożyczenie, a jego miejsce powinien zająć Rafinha. Z czasem trzeba będzie również rozejrzeć się za następcą dla Xaviego i bardzo szkoda, że Thiago został sprzedany, bo koleś jest fenomenalny. Za Pedro idealną alternatywą byłby zawodnik o podobnej charakterystyce co Mueller. Koleś jest wszechstronny i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Miejsce Tello powinien zająć typowy napastnik, dlatego bardzo chciałbym zobaczyć Fernando Llorente. Szkoda, że nie pozyskaliśmy go, kiedy można było go ściągnąć za darmo. Nie mamy siły przebicia, a zawodnicy, których wymieniłem mogliby wnieść nową jakość do drużyny. Musimy wrócić do koncepcji Franka Rijkaarda, który starał się połączyć nasz styl gry z siłą fizyczną. Powrót to tiki-taki prezentowanej przez Guardiolę w chwili obecnej po prostu nie jest możliwy i musimy szukać innych rozwiązań.
0
Na dzień dzisiejszy potrzebujemy silnego fizycznie, bocznego obrońcę o podobnej charakterystyce, co Abidal, ale tym razem na prawą stronę. Tutaj opcja Danilo pasuje jak najbardziej, bo stanowiłby przeciwwagę dla Alby. Środek obrony to temat wałkowany od dłuższego czasu. Biorąc pod uwagę, że Puyol odejdzie i być może pożegnamy Mascherano, to warto byłoby kupić defensorów, którzy mają powyżej 185 cm. Numer jeden dla mnie osobiście, to Mehdi Benatia, który gra znakomicie w Romie. Koleś jest wysoki, niezwykle silny, dobrze gra głową i dysponują świetną techniką. Jeśli chodzi o młodego defensora, to super opcja byłaby z Mangalą, ale koleś jest za drogi, dlatego zastanowiłbym się nad pozyskaniem Fabiana Schara z FC Basel. Wielki talent, a w dodatku tańszy. Busquets potrzebuje prawdziwej alternatywy, w postaci gracza, który wniesie nową jakość, jak i siłę do drużyny. Spróbowałbym wyciągnąć Geoffreya Kondogbię z Monaco, który zna dobrze klimat La Liga.
0
Wczorajsze spotkanie najlepiej zobrazowało, że rewolucja kadrowa jest potrzebna na wczoraj. Powinniśmy tego dokonać już po odejściu Guardioli, a skutki są dzisiaj widoczne. Wszyscy już wiedzą jak trzeba zagrać z Barceloną, a ta sztuka udaje się silniejszym fizycznie drużynom (Real, Atletico, Chelsea, Bayern). Nie można zapominać o tym, że niektórzy zawodnicy muszą pożegnać się z klubem, bo niewiele już wnoszą. Biorę pod uwagę cały sezon, jak i również poprzedni. Mam na myśli Alvesa, Mascherano, Songa, Segi Roberto, Pedro, czy Tello. Do tej listy można byłoby również dodać Cesca, który notuje świetne pół roku, a potem gra piach, historia lubi się powtarzać. Nie można zapominać, że klub opuszczą również VV i Puyol. Miejmy nadzieję, że FIFA zmieni decyzję i będziemy mogli dokonać transferów.
0
Whatis,
Czytanie ze zrozumieniem jest problemem, z którym boryka się wielu kibiców Realu Madryt, ale przechodzę do sedna po raz kolejny, bo nie zrozumiałeś. Gdyby zawodnik zdawał sobie sprawę, że każde jego przewinienie będzie karane, a chamskie, czy brutalne zachowanie będzie karane o wiele surowiej, to do tych przewinień nie dochodziłoby wcale. Jak grasz z kolegą w piłkę na betonie, czy hali, to go nie faulujesz, bo wiesz, że możesz komuś krzywdę wyrządzić. Tam rzadko dochodzi do przewinień, a gra jest emocjonująco. Jak sędziowie i komisje dyscyplinarne będą przyzwalały na chamskie zachowanie, to one będzie pojawiało się regularnie. Czas na grę oczywiście by był, bo zawodnicy zdawaliby sobie sprawę, że nie będą faulowali od tyłu gracza, który wychodzi sam na sam, nie będą łapali zawodnika za koszulkę, nie będą wdawali się w przepychanki, nie będzie fauli taktycznych, nie będzie boiskowych brutali. Futbol stanie się czymś, czym był przed laty, kiedy wielu graczy wiedziało co to jest fair play. Trzeba postawić twarde zasady, aby to zawodnicy byli głównymi aktorami, a nie sędziowie. Futbol ma przynosić emocje, ma być wspaniałym widowiskiem, a nie żenującą postawą piłkarzy. Wystarczy spojrzeć na takiego Kubę Błaszczykowskiego, który przez 89 spotkań nie dostał żółtej kartki. Tacy zawodnicy powinni stanowić przykład. A warto zauważyć, że Kuba zawsze daje z siebie 100% w każdym meczu. Jak widać wkład zawodnika w spotkanie, nie musi iść w parze z brutalnością, czy chamskim zachowaniem.
1
Zacznijmy od tego, że Juan Cuadrado jest ofensywnym pomocnikiem i może grać na boku obrony, a nie na odwrót. To jest bardzo istotne! Jeżeli ma stanowić zastępstwo dla Daniego Alvesa, to jestem jak najbardziej na nie. Dlaczego? Mamy po lewej stronie ofensywnie uosobionego Albę, który zostanie w klubie jeszcze przez wiele lat. Dlatego na prawą stronę trzeba ściągnąć zawodnika, który będzie pełnił podobną funkcję co Abidal i najlepiej o podobnych warunkach fizycznych. Tutaj wysuwa się kandydatura Danilo, który gra w sposób dosyć rozważny, ponadto dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi. Kupno Cuadrado nie wiele zmieni w naszej grze, bo wciąż będziemy tracić sporo bramek. Potrzebujemy w drużynie przynajmniej czterech zawodników, którzy będą mieli powyżej 180 cm, np. dwóch środkowych obrońców, jeden boczny i defensywny pomocnik. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby jeden z skrzydłowych również dysponował pokaźniejszym wzrostem. Nie ważna jest średnia, tylko poszczególny wzrost zawodników.
0
Tak jak dosyć wiele osób pisze, sędzia przeciętny, jak większość w Hiszpanii. Nie rozumiem ekscytacji tym arbitrem, jak i polityki ze strony władz ligi. Argument, że ten sędzia "pozwala na więcej" jest idiotyczny. Gra na boisku powinna być płynna nie przez dobór sędziego, ale odpowiednią edukację zawodników. Gdyby zawodnik zdawał sobie sprawę, że każdy przewinienie, czy negatywne zachowanie będzie surowo karane, to sędziowie mogliby skupić się na swojej pracy w 100% i nie dochodziłoby do przeróżnych ekscesów. Trzeba zmienić regulamin, który traktowałby zawodników tak samo jak każdego innego obywatela. Uderzenie zawodnika, czy wyzwiska kończą się na karze w postaci kartek. Gdyby piłkarz dostał zawieszenie np. na 10 spotkań i od razu sprawę do sądu, to by się dwa razy zastanowił nad swoich zachowaniem. Tyczy się również to wślizgów, które mogą doprowadzić do poważnych kontuzji. Zmiana przepisów spowodowałaby, że wybór sędziego byłby tylko dodatkiem do meczu, a nie jedną z najistotniejszych kwestii. Mam nadzieję, że spotkanie finału Pucharu Króla będzie płynne, ale nie ze względu na przymykanie oczu na zachowanie zawodników przez sędziego, tylko przez odpowiednią postawę graczy.
0
Jakby Real tak restrykcyjnie podchodził do takich rzeczy, to już dawno by tam nie grał, bo zrobił coś o wiele, wiele gorszego. Widać koleś ma krótką pamięć, ale nic dziwnego, bo to domena osób związanych z tym klubem.
0
Absurdalna decyzja ze strony FIFA, ale na pewno nie przypadkowa. Nie chodzi nawet o przekręt, ale o ich podejście. W komunikacie FIFA pojawiła się informacja, że FC Barcelona ma 90 dni na uregulowanie sytuacji dotyczącą tych młodych zawodników. Chwileczkę. To nie można było zgłosić się do klubu, aby przedstawił wszystkie dokumenty? Nie można było zrobić tego po cichu? Chodzi o to, że nawet jeśli uda się to uregulować, to smród pozostanie i to to w dodatku bardzo duży. Nieprofesjonalne podejście ze strony mafii piłkarskiej, zwanej FIFA. Śledztwo było prowadzone, ale jak widać nieskutecznie, jeśli daje nam się możliwość wyjaśnienia całej sytuacji. To tak jakby osądzić kogoś z góry, po rzekomym śledztwie, a potem dać mu czas, aby mógł się wybronić. Absurdalna decyzja.
0
Poza Rosellem :)*
0
Wiem, dlatego wykreśliłem zdanie dotyczące pochwały dla Laporty. Nikogo nie potępiam, ale lepiej mieć długi i działać zgodnie z prawem, niż pozbyć się ich w sposób nieuczciwy, a potem mieć tylko problemy. Trzeba pamiętać, że chciwy dwa razy traci i mamy tego owoce, tylko, że zgniłe.
0
Gdzie są teraz Ci wszyscy, co tak bardzo chwalili Sandro Rosella? Od razu widać po jego mordzie, że koleś jest lewy. FC Barcelona mimo wielu problemów, w tym finansowych przez wiele lat pracowała na swoją pozycję, a ten Pan zniszczył to w ciągu kilku miesięcy. Koleś powinien trafić do więzienia, bo to nie jest żaden ekonomista, tylko złodziej. Miejmy nadzieję, że to wszystko uda się jakoś odwrócić, bo za przeproszeniem znajdziemy się w czarnej dupie. Wszyscy dobrze wiedzą dlaczego Rosell spierdzielił. Bo dobrze wiedział, że Neymar to nie jedyny przekręt w jego wykonaniu i wyjdą kolejne. Jedyne pocieszenie jest takie, że na pewno nie jesteśmy jedynym klubem, który w taki sposób działa, na 100%. Niedługo wezmą się również za dupę Realowi Madryt, Manchesterowi City, Paris Saint-Germain, Chelsea Londyn, czy chociażby AS Monaco. FIFA i UEFA to jest piłkarska mafia. Również prawdopodobne jest to, że klub nie chciał dać im pod stołem, dlatego czegoś musieli się przyczepić. Tak jak przed laty we Włoszech chcieli zniszczyć Juventus Turyn, klub z piękną historią, tak samo działacze, jak i media wymierzają środki przeciwko Barcelonie. Zobaczycie, że to nie jest początek. Mamy potencjał, żeby zdominować futbol przez najbliższe 10-20 lat, a to wielu osobom się nie podoba.
0
Na tle nerwowym? Takie nasunęłyby mi się wnioski na pierwszy rzut oka, ale problem jest gdzieś indziej. W takim klubie jak FC Barcelona, Argentyńczyk jest pod stałą opieką psychologów, lekarzy, specjalistów od motywacji itp., którzy dobrze go znają i takie wnioski pojawiłyby się już dawno. Zdarza mu się wymiotować na boisku, na treningach i w domu. Z tego co pamiętam pierwsza taka sytuacja miała miejsce już jakiś czasu temu. W dodatku stres działa w ten sposób, że człowiek często się blokuje i nie potrafi zaprezentować swoich umiejętności. Wychodziłby na to, że Leo jak do tej pory pokazał tylko ułamek swoich umiejętności :) Przecież zrobił masę badań, a lekarze pewnie gdzieś na początku zasugerowaliby, że może być to związane ze stresem, bo gra na tak wysokim poziomie. Na pewno nie jest to coś poważnego, bo piłkarze regularnie mają różnorakie badania. Takie sytuacje zdarzają się również w domu. Słyszałem o muzykach, którzy zawsze po koncercie wymiotowali, ale tak sytuacja zdarzała im się tylko jak trzeba było wyjść na scenę :) Jak dla mnie problem mogą stanowić tabletki z kofeiną, które mogą powodować takie skutki uboczne, jak nudności, osłabienie czy wymioty. Jak wiadomo podawane są one piłkarzom, aby byli w pełni naładowani podczas spotkania. Wielu z nich nie może potem zasnąć nawet do 3-4 w nocy. Swego czasu opowiadał nawet o tym Kuba Błaszczykowski, kiedy zostało przełożone spotkanie z Anglią. Anglikom nawet podano pigułki nasenne po "pierwszym meczu".
0
Tak, oglądałem ich wiele. Puszcza szmatę? Czytam bardzo często opinie kibiców Tottenhamu i nikt się niego bardzo nie czepia, gdyż w meczach z City, Liverpoolem czy West Ham zawalała przede wszystkim obrona, a nie on. Zapraszam do obejrzenia skrótów spotkań :)
Napisałem przede wszystkim o tych spotkaniach, bo w dziewięciu meczach Premier League nie puścił ani jednej bramki :) To już o czymś świadczy, biorąc pod uwagę, że w tym sezonie linia obronna Kogutów jest praktycznie rozmontowana przez kontuzje
0
Nad tym transferem to ja bym się jeszcze dobrze zastanowił na miejscu zarządu Barcy. Niedawno Hugo Lloris udzielił wywiadu dla francuskiej prasy, że być może opuści Tottenham, jeśli w obecnym sezonie nie wywalczą awansu do Ligi Mistrzów. Rozumiem, że Zubi mógł się kontaktować już z agentem Ter Stegena, ale pozyskanie Llorisa to spełnienie marzeń. Francuz to jeden z najlepszych fachowców na świecie, ponadto potrafi grać na nogami. Ma 27 lat i najlepszy okres w karierze przed sobą.
0
Sandro Rosell musiałby być skończonym idiotą, gdyby zgodził się sprzedać nazwę stadionu za 350 milionów euro na 30 lat. Jest to ponad 11 milionów euro rocznie, czyli bądź co bądź jest to śmieszna kwota. Microsoft podobno oferuje Realowi za prawa do nazwy stadionu około 50 milionów euro rocznie, a Coca Cola jest skłonna wyłożyć nawet 80 milionów euro. Jeśli pojawi się jakaś zbliżona kwota do tych, które może uzyskać Real Madryt, to wtedy będzie można się zastanawiać.
0
Kibice Realu to mają wybiórczą pamięć. Zapomnieli o tym, że od 49. minuty spotkania na placu gry nie powinno być Ramosa, który za faul na Inieście powinien otrzymać drugą żółtą kartkę, bo był to atak od tyłu. Khedira powinien otrzymać parę sekund później pierwszą żółtą kartkę za popchnięcie Cesca. W 59. minucie dostał jedyną kartkę w tym spotkaniu i od 60. minuty meczu piłkarze Realu mogli grać w dziewiątkę. Co do ręki Adriano? To mówią przepisy: Handling the ball involves a deliberate act of a player making contact with the ball with his hand or arm. The referee must take the following into consideration:
- The movement of the hand towards the ball (not the ball towards the hand)
- The distance between the opponent and the ball (unexpected ball)
- The position of the hand does not necessarily mean that there is an infringement.
Adriano nie zrobił ruchu w stronę piłki, była to nieoczekiwana piłka, bo odległość wynosiła 0,5 m, a ponadto miał rękę przy sobie i nie miał gdzie jej schować.
Co do faulu na Ronaldo. Mascherano zderzył się barkiem z Portugalczykiem i tutaj sędzia mógł, ale nie musiał dyktować rzutu karnego. Sędziemu w Premier League czy Serie A nawet do głowy by nie przyszło, żeby coś takiego odgwizdać.
0
Cristiano_Ronaldo
Uczęszczałeś na lekcje biologii czy znajdujesz się jeszcze w podstawówce, abyś nie wiedział jak wygląda cały manewr, kiedy człowiek używa kończyny przy kierowaniu jej w stronę ciała?
0
Cristiano_Ronaldo
Jakbyś nie zauważył, to Gerard Pique się obraca całym ciałem, a co za tym idzie wraz z ciałem idzie ręka, którą kieruję w stronę ciała. Jeżeli chowasz rękę do ciała to musisz wykonać ruch. A na filmiku widać, że Pique kieruje ją w stronę ciała, a nie do piłki tyle, że w trakcie chowania ręki naturalnie, że przez ułamek sekundy znajduje się ona w pozycji prostopadłej do ciała A sędzia ma ręce, tak więc niejednokrotnie pewnie kierował je w stronę ciała.
Nie ma mowy o rzucie karnym.
0
Cristiano_Ronaldo
Tak mówią przepisy FIFA i sędzia podejmując decyzje musi się tymi zasadami sugerować. To, ze zawodnik dotknął piłkę nie oznacza od razu, że musi dyktować rzut karny, składają się na to trzy wymienione niżej informacje.
sonek
Obejrzyj sobie od 28-38 sekundy. Ewidentnie widać, że Pique obraca się do lecącej piłki plecami, tyle, że mamy do czynienia z nieoczekiwaną piłką (Lahm był ustawiony 5-8 metrów od Pique, kiedy oddawał strzał), a tym samym zawodnik nie był w stanie w tak krótkim czasie się obrócić, aby od razu zablokować ją plecami.
Tak więc nie mam mowy o rzucie karnym :)
Zanim się wypowie na jakiś temat, to najpierw trzeba mieć jakieś pojęcie o tym :)
0
Jeżeli chodzi o niby karny na Pique, to zasady FIFA są jasne.
W określeniu sytuacji świadomego dotknięcia piłki przez gracza ręką lub ramieniem, sędzia musi wziąć pod uwagę następujące informacje:
1. Ruch ręki w stronę piłki (nie piłka w kierunku ręki)
2. Odległość między przeciwnikiem, a piłką (nieoczekiwana piłka)
3. Ułożenie ręki, nie musi oznaczać, że nastąpiło przewinienie
ad.1 Pique chował rękę, co widać na filmikach, a co więcej starał się obrócić plecami do lecącej futbolówki, tak więc jego zamiarem nie było zablokowanie lecącej piłki ręką.
ad.2 Między Lahmem, a Pique było jakieś 5-8 metrów, tak więc Gerard Pique nie miał szans szybszą reakcję, patrz punkt 1.
ad.3 W chwili uderzenia piłki miał wyciągniętą rękę, ale to tylko dlatego, że nie był w stanie obrócić się w tak krótkim czasie, patrz punkt 2.
Tak więc nie ma mowy o rzucie karnym. Zanim ktoś się wypowie, to wystarczy zapoznać się z zasadami piłki nożnej. W tej sytuacji sędzia podjął dobrą decyzję.
0
Tutaj nie chodzi o szkoleniowca, już z Guardiolą na ławce trenerskiej FC Barcelona gubiła się, za daleko poszła w swojej filozofii, nie szukała innowacji. Ktoś może powiedzieć, że Ibrahimović przecież przyszedł, tak? Ale czy nie było tak, że po jednym ze świetnych spotkań Szweda Leo Messi, siedząc 5 metrów dalej w autobusie napisał sms'a do Guardioli, że czuje się smutny? Tak było przecież. Zespół jest wartością najwyższą samą w sobie i nie może być tak, że jeden zawodnik, nawet geniusz jakim jest Argentyńczyk układa wiele rzeczy pod siebie. Kiedy cały zespół zagrał ostatnie fenomenalne spotkanie? W rewanżu z AC Milanem. Gdzie grał wtedy Leo Messi? Na prawej stronie boiska. Czy znajdziemy świetnego skrzydłowego, który będzie w stanie nam zapewnić na sezon przynajmniej 30 bramek? Nie wydaje mi się, ale wiem, że szybciej znajdziemy środkowego napastnika. Czy nie możemy wrócić do ustawienia z sezonu 2008/09, kiedy graliśmy najlepiej? Możemy, ale nie każdemu w zespole to się spodoba.
0
Mam prośbę do wszystkich, aby nie zwalali winy na Bartrę. On do tego meczu z tego co dobrze liczę to rozegrał jakieś 13 spotkań, a łącznie jakieś niecałe 700 minut. Tutaj winę ponosi sztab szkoleniowy, za to, że nieumiejętnie ustawiał drużynę przez cały sezon. Młodzi zawodnicy za rzadko dostawali okazje do gry i to wychodzi. Młody Katalończyk jest graczem niedoświadczonym, a statystyki pokazują, że także nieogranym, a Bayern to nie jest Real Saragossa. Starał się i chwała mu za to, ale widoczny był brak doświadczenia, a takie można zdobyć tylko na boisku. Od początku sezonu dla mnie widoczny był kompleks Tito Vilanovy wobec Pepa Guardioli, który starał się przedłużać swoją świetną serię w lidze, desygnując do gry praktycznie tych samych zawodników. Tito nigdy nie będzie świetnym szkoleniowcem, jeżeli nie będzie podejmował odważnych decyzji, a takich od początku sezonu było niewiele.
0
Ja widzę rozwiązania w ten sposób.
1. FC Barcelona ściąga do drużyny środkowego obrońcę o wzroście min. 186 cm.
2. Dani Alves i Jordi Alba nie występują razem w pierwszej drużynie w najważniejszych spotkaniach, bo wtedy tracimy za dużo bramek po kontrach i stałych fragmentach gry (obaj są niscy)
3. W spotkaniach z drużynami silniejszymi fizycznie, sztab szkoleniowy musi zestawiać dużo solidniej defensywę, jeśli chodzi o wzrost np. (Alves-Pique-Puyol-Abidal), ale w tej chwili ze względu na kontuzje jest to nie możliwe, dlatego patrz punkt 1.
4. FC Barcelona musi ściągnąć do zespołu klasowego gracza ofensywnego, który będzie w stanie bez najmniejszych problemów strzelić przynajmniej 30 bramek na sezon np. Suarez, Neymar czy Falcao, oczywiście to tylko przykłady.
Sztab szkoleniowy musi wyciągać wnioski, a nie uparcie podporządkowywać się filozofii, z którą sami zawodnicy mają już teraz problemy.
0
Problem polega przede wszystkim na średniej wzrostu w całej drużynie i na nadmiernej Mesidependencii.
Spójrzmy prawdzie w oczy. Dani Alves i Jordi Alba nie mogą grać ze sobą, ponieważ obaj zapędzają się pod pole karne przeciwnika, przez co niejednokrotnie zostaliśmy w tym sezonie za to skarceni kontrami rywali.
Kolejna kwestia to stałe fragmenty gry. Mamy za niską drużynę i wprowadzanie kolejnych zawodników poniżej 1,80 m do pierwszej drużyny nie ma sensu. Kiedy w obronie grali: Alves-Puyol-Pique-Abidal nie mieliśmy takich problemów, ponieważ przy stałych fragmentach gry było czterech zawodników, którzy potrafią grać świetnie głową (Puyol, Pique, Abidal, Busquets), w wyniku choroby Abidala i ciągłych kontuzji Puyola zostało tylko dwóch. Ktoś może powiedzieć, że jest Bartra, ale temu chłopakowi brakuje doświadczenia.
A największy problem to uzależnienie od Messiego. W tej chwili jeśli chodzi o zawodników ofensywnych między Argentyńczykiem, a resztą są lata świetlne różnicy. Alexis to wielki talent, ale nie pasuje do nas i powinien odejść. David Villa raczej nie wróci do formy sprzed kontuzji, ale lepiej byłoby, abym się mylił. Pedro nigdy nie wskoczy na poziom, który prezentowali Ronaldinho, Eto'o czy Henry. Nie będę wspominał o Tello, bo to nie jest w tej chwili zawodnik, który mógłby pociągnąć zespół w najważniejszych spotkaniach. Brakuje tego Magic Trio, którym dysponowała FC Barcelona przed laty. Za Rijkaarda to było Messi-Eto'o-Ronaldinho. Za Guardioli Messi-Eto'o-Henry, a potem MVP, ale już to był moment, kiedy drużyna była uzależniona od Leo.
0
"Niemcy dominowali nad Barceloną fizycznie i taktycznie. Kontrowersyjne decyzje sędziego, który nie podyktował dla Barcelony dwóch karnych i uznał trzy nieprawidłowo gole" - napisał po meczu madrycki "AS".
0
Na tym zdjęciu widać jak Zapata dotyka piłkę prawą ręką:
http://oi46.tinypic.com/u57pu.jpg
0
voitek,
Proszę bardzo spojrzeć na to zdjęcie:
http://oi46.tinypic.com/u57pu.jpg
Ewidentnie widać, że dotknął piłkę ręką :)
0
Moim zdaniem Afellay powinien opuścić Eredivisie najpóźniej w wieku 24 lat Wydaje mi się, że w wieku 22-23 lat powinien zrobić krok do przodu i odejść do lepszego klubu niż PSV, do lepszej ligi.
0
Świetna informacja, bardzo się cieszę, ale bardziej cieszę się z faktu, że Arsenal będzie trzymał RVP do wygaśnięcia kontraktu i będzie można zacząć z nim rozmowy już 1 stycznia i nie będzie trzeba zapłacić ani eurocenta za jego transfer, mam nadzieję, że Barca będzie się o niego starała.