0

Nie rozpędzać się z mistrzostwem? Chłopie, oni rok temu zostali wicemistrzem Anglii. W tym sezonie mogą to powtórzyć. Więc chyba wnioski łatwo można wyciągać?
Juventus to klasowy i doświadczony przeciwnik. Z resztą to samo zrobili w starciu z Realem Madryt w półfinale LM.

0

Mistrzostwo Anglii jest kwestią czasu. Tym się nie przejmuję. Daniel Levy przychodząc do klubu nakreślił plan na 30 lat, który konsekwentnie realizuje. Widać to z resztą gołym okiem.
O tym, że Tottenham na stałe nie zagości w TOP4 słyszałem już 8 lat temu. Gdzie są te osoby? :D

0

Tottenhamowi brakuje już tylko jednej rzeczy, aby zdobyć Ligę Mistrzów. Doświadczenia. A wszystko wskazuje na to, że po raz trzeci z rzędu zagrają w tych rozgrywkach. O tym, że mają znakomitego szkoleniowca i szeroką kadrę nie muszę wspominać? Bo jeśli chcesz to wymienię Ci cały team:
Lloris/Vorm/Gazzaniga
Trippier/Aurier-Sanchez/Alderweireld-Vertonghen/Foyth-Davies/Rose
Dier/Wanyama-Dembele/Sissoko
Lamela/Lucas-Eriksen/Winks-Alli/Son
Kane/Llorente

Średnia wieku 26,5 lat. A zawyżają ją rezerwowi zawodnicy tacy jak: Michel Vorm czy Fernando Llorente.

I jeszcze jedno. Latem dokonają kolejnych wzmocnień :)

0

To nie fantazje, tylko fakty. Mają jeden z najmłodszych i najbardziej perspektywicznych zespołów na świecie. Wykonują świetne ruchy transferowe. Mają znakomitego szkoleniowca. Budują jeden z najnowocześniejszych obiektów sportowych na świecie. Tylko ślepiec mógłby tego nie zauważyć. To będzie naturalna kolej rzeczy. Jak w biznesie. A Daniel Levy to biznesmen wybitny :)

0

Bez przesadyzmu. W tym sezonie Tottenhamowi w lidze czy w Lidze Mistrzów brakowało szczęścia. Zwróć uwagę, że przegrali tylko 2 spotkania w tym sezonie, w których rywal zdobywał o jedną bramkę więcej od Kogutów.

2

Przyzwyczaiłem się, że brakuje Ci argumentów :)

2

Coś czuję w kościach, że za 3-4 lata zajmie miejsce Ernesto Valverde. Barcelona to taki klub, gdzie trudno być szkoleniowcem przez wiele lat.

1

Tottenham Hotspur jest drużyną niestabilną? Trzeci sezon z rzędu zajmą(?) miejsce w TOP4. Ponadto od 9 lat zawsze są w TOP6 :)

1

Oczywiście, że Harry Kane może trafić do Realu Madryt, ale pod warunkiem, że oferta wyniesie przynajmniej 250 mln euro. A tyle klub ze stolicy Hiszpanii nie wyda na Anglika.
Oczywiście, że Dele Alli czy Christian Eriksen są pożądani na rynku transferowym, ale ich cena oscyluje od 120-150 mln euro. A taki wydatek zaburzyłby zasady Fair Play większości klubów. Dlatego m.in. PSG wypożyczyło Mbappe, aby oficjalnie go kupić po tym sezonie.

Kyle Walker odszedł dlatego, że w klubie był Kieran Trippier, który zanotował 8 asyst spędzając na placu gry ponad 2400 minut. Z kolei Kyle Walker potrzebował 700 minut więcej(!), aby zanotować 6 asyst. Czy coś trzeba dodawać?

Może po sezonie odejść Danny Rose, który obecnie jest tylko rezerwowym. Jego miejsce zajmie najprawdopodobniej Luke Shaw. Może odejść także Toby Alderweireld, którego miejsce w składzie zajął Davinson Sanchez. Czy widać wielką różnicę?

Coś jeszcze trzeba dodawać?

0

A jakby ktoś Ci powiedział 10 lat temu, że Tottenham będzie walczył o mistrzostwo Anglii to byś uwierzył?
W sezonie 2016/2017 zabrakło 8 punktów do mistrzostwa.
W sezonie 2015/2017 zabrakło 11 punktów do mistrzostwa.

0

Czy Tottenham Hotspur musi walczyć o utrzymanie swoich zawodników w klubie? Daniel Levy to najlepszy negocjator wśród prezesów. Wszyscy wiedzą, że wyciągnięcie najlepszych graczy z White Hart Lane kosztuje dużo pieniędzy i nerwów :D

0

Tottenham w ciągu kilku lat zdobędzie mistrzostwo Anglii oraz Ligę Mistrzów. Prześledź jak ten klub działa od kilkunastu lat i jakie robi kroki w tym kierunku.
Progres byłby szybszy, ale czasami brakowało szczęścia.
Sezon 2011/2012 - 4 miejsce w lidze (Chelsea wygrywa LM i nie dostają się do tych rozgrywek). Efekt? Odejście Luki Modricia.
Sezon 2012/2013 - 5 miejsce w lidze (strata 1. punktu do Arsenalu, ponadto wynik 72. punktów zawsze dawał wcześniej miejsce w TOP4). Efekt? Odejście Garetha Bale'a.

5

Wiele osób myślało, że Tottenham to one man team. Prawda jest taka, że bez Harry'ego Kane'a mają większą płynność w ataku, częściej rotują pozycjami, wprowadzając zamęt w szeregach rywala. Wyobraźcie sobie tylko, że defensorzy "The Blues" raz po raz musieli mierzyć się po swojej stronie z kwartetem: Eriksen-Alli-Lamela-Son. To powoduje, że np. boczny defensor ma utrudnione zadanie, bo ciężko jest się przygotować pod kilku graczy, którzy wymieniają się swoimi pozycjami co kilka minut. Jestem dumny z Tottenhamu, bo walka o wicemistrzostwo Anglii nabiera rumieńców.

0

Widzisz, nie zwróciłem uwagi. Sorry :)

0

James Rodriguez :) Co się nie zgadza?

0

Wiem, że go bronicie, ale akcja Sevilli rozpoczęła się po jego dograniu piłki do przeciwnika a uderzenie sparował przed siebie do wbiegającego gracza klubu z Andaluzji. Czy trzeba coś dodawać?

0

Na pewno nie przed siebie :)
I akcja Sevilli rozpoczęła się po jego złym podaniu.

0

Ospina
Arias - Sanchez - Mina - Fabra
Sanchez - Aguilar
Cuadrado - Rodriguez - Muriel
Falcao

Polskę czeka naprawdę bardzo trudne spotkanie z Kolumbią.

0

Remis na trudnym terenie. Nie jest źle. Szkoda tylko głupio straconych bramek.
Pierwszy gol na konto Paulinho, który odpuścił krycie.
Drugi gol na konto Ter Stegena, który źle sparował piłkę.

Po przerwie reprezentacyjnej zdarzały się kwiatki. Trzeba wyciągnąć wnioski i do przodu. Teraz należy skupić się na wygraniu dwumeczu z Romą.

1

A kto to? :)

0

Jeśli chodzi o Ousmane Dembele to wśród alternatyw upatrywani byli tacy gracze jak Kylian Mbappe czy Eden Hazard. Pomijam fakt, że nikt nie myślał o Salahu, który okazał się fenomenalnym wzmocnieniem Liverpoolu.

0

Wiem, ale Messi jest nie do zastąpienia. Z kolei Samuel Umtiti owszem. I to są te detale.

0

Staż jest istotny, ale im ciężej zawodnika zastąpić tym oczekuje lepszej kasy. To normalna sprawa. Dlatego Messi aż tyle zarabia.

5

Za Ousmane Dembele zapłaciliśmy 105 mln euro. I zadaj sobie pytanie czy mieliśmy wiele innych alternatyw? Bo za Umtitiego istnieje wiele ciekawych alternatyw. A to powoduje różnicę :)

0

Nie, w Hiszpanii jest progresywny podatek dochodowy. Im więcej zarabiasz, tym więcej oddajesz Państwo. W przypadku piłkarzy jest to niemal połowa kwoty :)

9

Aż 44% osób w sondzie zagłosowało, że Barcelona powinna zgodzić się na znaczną podwyżkę dla Samuela Umtitiego. 9 mln euro netto to w Hiszpanii około 18 mln euro brutto.
Jeżeli Waszym zdaniem Francuz zasługuje na takie pieniądze to trzeba zadać sobie pytanie czy na podobne kwoty nie zasługują MATS, Gerard Pique, Jordi Alba, Ivan Rakitić czy Sergi Roberto? Bo moim zdaniem na podobnie (nie takie same) zasługują, biorąc pod uwagę ich staż w klubie oraz dokonania.
Już pomijam fakt, że Sergio Ramos na zarobki rzędu 10 mln euro netto w Realu Madryt musiał pracować aż 10 lat.

0

Jeżeli to ma być zawodnik, który będzie stanowił alternatywę zarówno dla Moussy Dembele jak i Christiana Eriksena to jestem jak najbardziej na tak. Będzie wiązało się to z odejściem Moussy Sissoko, który nie sprostał zadaniu.

0

Powiem Ci szczerze, że spotkałem się z zupełnie innymi opiniami. To zależy w głównej mierze od wychowania. Ale statystyki nie kłamią:
"W najnowszym wydaniu kwartalnika „ Franczyzna i biznes” przygotowano ciekawy materiał o sportowcach, które po przejściu na sportową emeryturę lub w trakcie trwania kariery świetnie sobie radą w kwestiach finansowych i skutecznie pomnażają swój majątek. Jak napisano w materiale ponad połowa gwiazd sportu, które przechodzą na emeryturę, ogłasza bankructwo. Futbol amerykański jest tu dobrym przykładem, ponieważ aż 78% zawodników w ciągu dwóch lat po zakończeniu kariery bankrutuje. W NBA odsetek ten wynosi 60%. Podobnie dzieje się w Europie. Premier Leauge ma taki sam odsetek emerytowanych bankrutów, co NBA."
http://www.mmarocks.pl/mariusz-pudzianowski/robert-zlotkowski-chcialem-upuscic-troche-zlej-krwi-ze-srodowiska-trenerow

1

Za te pieniądze można pozyskać Stefana de Vrija czy Toby'ego Alderweirelda oraz Matthijsa de Ligta. Uwielbiam Samuela Umtitiego, ale zarabia w tej chwili takie pieniądze o których większość ludzi na świecie może pomarzyć. Rozumiem, że się ceni, bardzo dobrze, ale Barcelona nie jest w stanie zaproponować mu stawki, na którą dla przykładu Sergio Ramos pracował w Realu Madryt aż 10 lat!

7

Szkoda chłopaka, bo mógł trafić do słabszego klubu, ale takiego, w którym byłby liderem. Niektórzy zawodnicy po prostu mają osobowość samca alfa i nie potrafią odnaleźć się w zespole, gdzie nie mogą grać pierwszych skrzypiec.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?