0

Nieważne gdzie, byleby przed 15:00 sobie poszedł precz. Wtedy na spokojnie domykamy operacje przychodzące. Pożytku z niego żadnego dla nas nie ma (i nie było przez cały kontrakt), a sama wymiana na Bernata czy Icardiego wcale nie jest złym pomysłem. I jeden i drugi da o wiele więcej, dodatkowo to goście którzy wchodzą na nasze słabe pozycje. Słaby punkt Icardiego to jego żona jako agent, ale piłkarsko nie mam wątpliwości, że by się u nas sprawdził. W gierce z Depayem i Torresem na pewno sporo fajnego by z tego było, po kontuzji dochodzi Fati, rozwija się Abde, jest jeszcze Traore i naprawdę uważam że sporo radości by to wszystko mogło dać. A Dembuś - do PSG pasuje jak ulał, Messi pewnie będzie zachwycony jego transferem.... Samo PSG to jest w UEFA chyba wyciągnięte poza nawias finansowego fair play i z tego punktu widzenia nie miałbym nic przeciwko Superlidze czy innemu analogicznemu projektowi, w którym taki twór by nie uczestniczył. Wtedy Reale, Barcelony, Manchestery, kluby londyńskie walczą o trofeum, a PSG bije się z OL, Augsburgiem, Betisem i innymi o uefowską LM - prestiż jak cholera....

1

O Dembusiu z każdym dniem jestem gorszego zdania. Jasno mu powiedzieli - jeśli odchodzisz po sezonie to już sobie u nas nie pograsz. Sam więc decyduj. A gość chce zostać mimo braku szans na grę a to już skrajny brak ambicji. Jeszcze kontuzja na treningu i w czerwcu chciałbym zobaczyć klub który mu te 20 mln/ sezon gwarantuje. A z naszej perspektywy przez tego obiboka mamy zablokowany limit płac i zamiast wzmacniać kadrę to się przepychamy z jego agentem. W tej sytuacji już mi nawet nie jest go choćby odrobinę szkoda - niech zgnije na tych trybunach. Ja bym go jeszcze za bilety podliczył

3

A moim zdaniem szczególnie jak na zimowe okno to całkiem fajny transfer. Raz że wychowanek, dwa że jednak nie taki pierwszy lepszy ogór. Potrzebowaliśmy skrzydłowego do gry jaką chce wprowadzać Xavi i to właśnie da Traore. Dodatkowo wcale nie byłbym zaskoczony gdyby go ustawiono w niektórych meczach na boku obrony/ wahadle. Z nim raczej taki Vini się nie pościga. Gorszych liczb od Dembele raczej nie wykręci (przypomnę - Dembuś od września ma całą jedną bramkę w meczu z zespołem trzecioligowym), przy najmniej 2 miesiące nie będzie Fatiego więc daje pole manewru z przodu. W dodatku atak Depay/ Ferran Torres/ Traore może dać sporo fajnego w ataku - wymienność pozycji, drybling, pressing, w efekcie pewnie sytuacje bramkowe i gole. Argument o braku wielkich liczb w Anglii średni - nie przesądza to o tym co może pokazać u nas. W dodatku przy tych warunkach o których piszą to raczej ryzyko żadne - najwyżej w czerwcu wróci do Wilków

0

@Herbert I to powinno być wskazówką, że nie powinien powtarzać tego błędu. Widać ma chłop miękkie serce które nie zawsze musi przynosić korzyść klubowi. Tymczasem Alemany to profesjonalizm i na nim łzy Dembusia wrażenia nie zrobią

8

Ano właśnie - wraca temat świętych krów. Absolutnie uważam, Pique, Albe czy Sergio Busquetsa za bardzo ważnych zawodników. Xavi przychodząc stwierdzić dość trafnie że nie są w stanie grać co 3 dni. Pytanie zatem czemu grają co 3 dni?! Bo właśnie to jest problem. Przecież obecność ich w składzie naprawdę wiele wnosi. Oczywiście, ostatnio Alba jest pod formą tylko przez lata zaniedbań nie ma go kim zastąpić. Wszyscy sikają z Araujo i ja też twierdzę, że to będzie w ciągu 2 lat najlepszy ŚO na świecie ale w tym sezonie popełnia sporo błędów, regularnie tracimy po jego błędach bramki. Nawet mecz z Atleticiem to z dwójki Pique-Araujo to Gery był tym któremu się przysnąć nie zdarzyło. I jestem za tym aby konsekwentnie stawiać na Urugwajczyka bo to nasza przyszłość, ale Pique jest dla niego świetnym partnerem od którego wciąż się może wiele nauczyć. Tymczasem każdy jego błąd stanowi pretekst do ataku pt. won z klubu, skończ karierę itd. Analogicznie z Busquetsem. Oczywiście, że nie powinien grać 90 minut co 3 dni i też mogą mu się trafiać błędy ale nie powinny być za każdym razem pretekstem do wyrzucania ich z drużyny. Taktycznie każdy jeden z nich może bardzo pomóc ułożyć naszą młodzież, chodzi tylko o to aby Xavi miał cojones aby ich czassem posadzić na ławce czy uwzględniać ich w rotacjach. Ze starej gwardii jak dla mnie odejść powinni pozwolić Roberto bo ten już nic nie wniesie i pomyśleć co zrobić z MAtSem - lepszy nie będzie, punktów nam nie ratuje, sensownie można go sprzedać, a z pieniędzy znaleźć wartościowe zastępstwo i to tańsze w utrzymaniu

2

Zapewniają o zaangażowaniu, o chęci pozostania a kontraktu dalej nie podpisał.... Zapewnienia miały chyba na celu odblokowanie mu grania mimo braku kontraktu, a tu pech i okazało się że Xavi dość kategoryczny jest: podpisujesz to grasz, nie podpisujesz to idź sobie gdziekolwiek człowieku jeśli chcesz grać bo murawy na Camp Nou już nie powąchasz.
Inny magik to ten cały Moriba - pojechał podbijać Bundesligę i po pół roku wypychany do Valencii, która nawet od nas słabsza. To zrobił awans sportowy bo przecież nie o kasę chodziło jak zapewniał....

1

Od załatwiania spraw kontraktowych jest Dyrektor Sportowy (w naszym klubie Alemany) i to z nim agenci mają rozmawiać a z Laportą co najwyżej pozować do zdjęć przy podpisywaniu kontraktu. Słusznie, że Lapcio odesłał gościa do właściwej osoby do załatwiania spraw kontraktowych. Już sobie Alemany z nim poradzi

1

@sylweste.r właśnie dlatego, że w zasadzie jeszcze ani razu nie mógł zagrać składem który sam wybrał tylko takim który akurat na dany mecz był dostępny. Szczególnie grudzień był taki, że on nawet nie miał kogo na ławkę sadzać, a w składzie LO łatał Minguezą.... Nie uważam póki co Xavi'ego w chwili obecnej za takiego fachowca jak Guardiola, Flick czy ten Haag ale nie znaczy to, że nie może się okazać trenerem bardzo dobrym który znacząco poprawi nam wyniki i estetykę gry. Trzymam za to kciuki, a z ocenami jak piszesz - poczekam jeszcze przy najmniej rok

0

@tomczkin A ja się z Wami nie zgadzam. Tak, ma tendencje do marnowania sytuacji ale z jakiegoś powodu chce go Xavi. Herbu poza Realem to chybba nigdzie nie całował a nawet jeśli to w sumie mi to wisi póki dobrze gra. Co do statystyk, to była na naszej stronie analiza - nie zgodzę się że statystyki ma słabe. Jest dokładnie odwrotnie - ma jedne z lepszych z obecnych napastników. Mam też wrażenie, że gość jest stworzony do modelu który stara się wdrażać Xavi i tego typu napastnika potrzebuje.

0

Raz że on słowa po hiszpańsku ponoć nie zna więc rozmowa to chyba na migi. Dwa, że to ewidentne przeciąganie do końca stycznia ale w sumie to on jeszcze nie skumał że sam będzie stratny jak do czerwca treningi i trybuny mu zostają. Chyba, że liczy na metodę a'la Umtiti - spotkam się, popłaczę i Prezio da mi jeszcze jedną szansę...

4

Trochę wychodzi jak to było do przewidzenia, że Xavi nie ma czarodziejskiej różdżki. Brakuje napastnika bo Fati wiecznie kontuzjowany, a Ferran Torres dopiero po kontuzji wrócił. Po blisko dwóch miesiącach pracy nie widzę aby poprawiono którykolwiek aspekt gry - są oczywiście przebłyski (choćby bramka na 1:1 z Atleticiem), które świadczą o tym, że pracują nad schematami i za jakiś czas może coś z tego być ale póki co nic w sposób zauważalny poprawie nie uległo. Sama zmiana była na plus, choćby patrząc na wzrost wiary w siebie zawodników czy poprawę atmosfery. Prawdziwym sprawdzianem będzie kolejny sezon po tym jak Xavi będzie miał czas przepracować okres przygotowawczy. Ma liczny sztab więc zakładam, że będzie w stanie poprawić na stałe takie elementy jak obrona, trzymanie pozycji czy też pressing

13

Oferta była aktualna do wczoraj, dziś , jutro i 25 stycznia jej nie ma. Na rozmowy to chyba trochę szkoda czasu - jakoś ciężko mi sobie wyobrazić dalszą współpracę. Rodzina zdziwiona zachowaniem Xavi'ego? Z byka spadli? Trener przychodząc w listopadzie wiedział, że ten sezon jest na budowanie drużyny na kolejny sezon. To na cholerę ma budować drużynę z udziałem zawodnika, którego za chwilę tu nie będzie?! A tak na marginesie, o co ta cała awantura? O te 5 - 6 spotkań jakie ma do rozegrania w tym sezonie zanim się połamie?

18

To nie chodzi o wymagania finansowe Dembele. Nie chce trener na niego stawiać to nie. JAsno określił: jeśli nie przedłuża umowy to nie będzie grał bo z punktu widzenia szkoleniowego i tworzenia drużyny na nowy sezon nie jest mu to do niczego potrzebne. A dodatkowo karma wraca: jak Dembuś wymuszał transfery (najpierw z Rennes, a potem z Borussi) to jakoś nie widział problemu w tym, że nie gra i się na treningi nie stawia. A teraz wielce pokrzywdzony jak klub zaakceptował fakt, że Ous nie wiąże z nim przyszłości. Przecież skreślenie ze składu nie ma na nim wymusić przedłużenia kontraktu.

1

Ciekaw jestem Christensena bo u nas też nie każdy może grać na ŚO ale on akurat chyba problemu z wyprowadzeniem piłki nie ma. Osobiście najbardziej do wzmocnienia ŚO widziałbym Le Normanda z RSSS ale chyba nie jest póki co brany pod uwagę.
Chyba należy poszukać wzmocnień w ligach francuskiej, niemieckiej czy portugalskiej. Z tych lig można kupić sporo ciekawych zawodników, którzy jeszcze nie są gwiazdami na swoich pozycjach ale do wyciągnięcia za rozsądne pieniądze i takimi wymiataczami mogą stać się u nas. Pamiętam jak na ŚP wyciągaliśmy choćby Yaya Toure....

0

@B jak BARCA Ale dokładnie to cały czas mówię - pierwszeństwo do gry niech mają zawodnicy z którymi wiążemy przyszłość ale nie da się jednym składem grać wszystkiego od 1 do 90 minuty, trzeba rotować. Jeśli Xavi uzna, że wpuszcza Dembele to powinien mieć go do dyspozycji

1

Plotki głoszą, że on naprawdę unika kontuzji. Bo okresy rehabilitacji są dla niego znacznie intensywniejsze niż codzienny trening...

0

Ludzie - co Wy z tym sadzaniem go na trybunach. Przecież było mnóstwo zawodników którzy do końca kontraktu rzetelnie robili swoją robotę. Nie wiem jak będzie z Dembele (którego osobiście też chciałbym jak najszybciej pożegnać) ale dlaczego miałby nie grać skoro dla odmiany jest zdrowy, a i na nadmiar atakujących nie narzekamy? Pierwszeństwo dawałbym gościom którzy zostają w klubie na nowy sezon ale jeśli trener uzna, że w danym momencie jest potrzebny to wykorzystać póki jest. Inaczej wyglądał sytuacja z Moribą bo było albo sprzedać albo przedłużenie kontraktu. Ale tu wiadomo będzie że po sezonie odchodzi i odsyłanie go na trybuny niczego nam nie da bo podpisania kontraktu nie wymusimy. Poza tym on z BVB miał ważny kontrakt i po prostu przestał trenować, żeby wymusić transfer. Zdaje się, że podobnie to wyglądało jak wymuszał transfer do albo z Rennes. Widać taki typ

7

Nie ma złudzeń co do wykupu bo się Dembuś nie zgodzi w ciemno tam podpisać kontraktu. Bardziej realna wydaje się opcja wypożyczenia go do czerwca za 2-3 mln i wszyscy happy: nam schodzi obciążenie budżetu płacowego i problem w szatni, Newcastle zyskuje solidne wsparcie przy walce o utrzymanie, a jak się utrzymają to w czerwcu może z nimi podpisać kontrakt na własnych zasadach (o ile się zgodzą) - jak się nie utrzymają to i tak ma kartę w ręku i nie musi walczyć o powrót do Premier League

1

Nie dziwi że jest szczęśliwy bo nie musi grać a na rachunku wszystko się zgadza. Teraz jeszcze słyszy pogłoski że potencjalnie pół roku na trybunach czyli bez ryzyka kontuzji i z czasem wolnym na pykanie na konsoli to czego chcieć więcej od życia w jego przypadku

0

@Yoshi94 Najlepiej zarabiający zawodnik drużyny, który chce 40 mln za sezon rozerwał obronę Osasuny!!! WOW!!!! A tak na poważnie, nie mówię że to drewniak, potencjał piłkarski ma ogromny ale mentalnie jest u niego słabo. Nie jestem zwolennikiem sadzania go za karę na ławce ale osobiście obstawiam, że jego zaangażowanie mocno spadnie w najbliższych tygodniach. W istotnych meczach nie zmieniał obrazu gry. Wchodzi w pojedynki 1v1 ale niewiele z nich wynika nawet jeśli mija przeciwnika. Taki mecz z Betisem - biega, wiatr robi, nawet kopie z 5 razy w kierunku bramki ale efekt taki, że żadnej klarownej sytuacji kolegom nie stworzył a sam nawet w bramkę nie trafił. Jak ktoś popatrzył jak biega i ile wiatru robił to powie: ale kozak. Ale z perspektywy drużyny i jej wyniku nie było z tego kompletnie nic. Stąd jego wartość oceniam sceptycznie i wolę aby dać szansę Abde i Torresowi, którzy mają być elementami tej drużyny też w przyszłym sezonie

1

@Yoshi94 Nie wiem na czym ten obiektywizm miałby polegać. Bramek: cała jedna, w dodatku w meczu z trzecioligowcem. Wypracowane bramki? Mogę się mylić nieznacznie ale z tego co kojarzę to ok. ZERA. Wykreowane sytuacje bramkowe kolegom? Też pewnie gdzieś wokół zera oscylujemy. Wiatru robi dużo ale pożytku z tego wcale albo niewiele. Nie robi choćby przestrzeni innym. Biega i tyle. W obronie nic nie gra. Obiektywnie to z niego mamy ZERO pożytku. Abde przy najmniej rokuje na przyszłość więc w sezonie w którym walczymy o utrzymania w TOP4 w lidze to wole ogrywać jego niż marnować czas na Dembele, który większość czasu i tak jest kontuzjowany, a jak nie jest to nic nie wnosi, a po sezonie odchodzi więc budowanie jego formy na przyszły sezon to mi w sumie lata...

0

@Joopiter Sporo racji w tym co piszesz ale jedna rzecz - jak chcesz wygrać LM to nie możesz kupić "jakiegoś napastnika" tylko takiego co przy wsparciu sensownej drugiej linii i skrzydłowych jak Fati czy Ferran rozbije obronę Bayernu, PSG czy innego City. "Jakiegoś napastnika" to już mamy - jest Martin, jest Luuk. Teraz potrzebujemy konkretnego a tych na rynku wbrew pozorom wielu nie ma. Jak Haalanda nie weźmiemy my, to weźmie Bayern, Real, PSG lub City. Dobrze o ambicji gościa świadczy fakt, że podobno PSG jest dla niego ostatnią opcją z uwagi na poziom ligi. Przykłady Cou czy Grieza są o tyle chybione, że dla nich nie było miejsca w naszym systemie gry więc jak się ich ściągało to należało modyfikować sposób grania a na to się nikt nie odważył. Brazylijczyka spaliliśmy przez to psychicznie i nie był już tu w stanie się odbudować. Komin płacowy nigdy zdrowy nie jest ale z drugiej strony myślę, że zawsze ściągnięcie takiego konkreta do ataku było dla nas trampoliną do seryjnych wygranych i zwykle był to napastnik: w latach 90tych Stoickov i Romario, później Ronnie, Eto, Messi, Villa, w ostatnich latach Neymar i Suarez. Jak miękliśmy w ataku, to wychodziły na wierzch takie mankamenty jak obrona - nigdy odwrotnie. Żywiołem był zawsze atak

1

Szkoda gadać z tym Dembele. Nie robiłbym chyba jakiejś obstrukcji - skoro i tak mu musimy płacić to normalnie niech z niego Xavi korzysta według uznania. Jeśli zobaczy że odstawia nogę w meczach to oczywiście lądowanie na ławce lub trybunach. Najlepiej aby gdzieś go wypożyczyć w styczniu bo w transfer to szczerze wątpię. Jak się nie uda go wywalić z klubu to szkoda się wikłać w spory z rozwiązaniem kontraktu siłowym, co najwyżej za porozumieniem ale to i tak się będzie wiązało z koniecznością płacenia mu jakiejś części wynagrodzenia.
Dla Realu gratulacje ale myślę, że już w przyszłym sezonie łatwo z nami nie będą mieli. Pomoc szykuje się naprawdę niezła (może jeszcze taki Kessie dla wzmocnienia siły fizycznej), w ataku Ferran, Fati, Abde, Ilias, Depay i może rzeczywiście Halland (sprzedajemy Grieza, może Villa weźmie Cou to już 80 mln wpływu i wolne w budżecie płacowym, jeśli do tego dojdzie Trincao za te uzgodnione 30 mln to naprawdę nie jest to nierealny transfer). W obronie mamy Garcia, Araujo, Pique + kogoś młodego ze szkółki (w ostatnim podcaście sporo było na ten temat) i wtedy do uzupełnienia boki obrony

1

Nie sposób się nie zgodzić. Sergio z każdym rokiem gry zyskiwał coraz więcej mojej sympatii i podziwu. To jakim był punktem odniesienia na swojej pozycji w swoim prime time ciężko nawet do kogoś porównywać. Do dziś uważam, że wnosi do gry - zarówno w klubie jak i w reprezentacji - bardzo dużo. PESEL jednak robi swoje i rzeczywiście czas jego rolę w grze ograniczać. Xavi jeśli chce skorzystać z FdJ to rzeczywiście powinien podjąć męskie decyzje i zamieniać go z Sergio a nie kazać grać obok bo jednak grają oni zupełnie inaczej. Nie ma przypadku w tym, że najlepszy okres FdJ w Barcie to czas gdy wchodził do przodu ze ŚO - on po prostu gra piłką do przodu, bez zbędnego klepania w środku. Jeśli są obydwaj w środku to siłą rzeczy Sergio wymusza klepę. Gra do przodu FdJ pozwoliłaby uwolnić skrzydłowych Fati, Abde i Ferran, który nawet mógłby wykorzystać zagrania między linie jako fałszywa "9". Chyba rzeczywiście jeszcze sezon FdJ zostawić ale dać mu grać samodzielnie w środku. Jeśli Xavi chce utrzymać status quo w środku to lepiej FdJ spieniężyć bo za rok będzie tylko tańszy

0

Jego prawo i jego decyzja. Myślę, że najlepszej reklamy sobie nie robi. Mają wybór pomiędzy Abde a nim wpuszczałbym Abde. Ale systemowego odesłania go na trybuny bym nie robił. Ubaw po pachy by był jakby w lecie pozostały mu do wyboru same przeciętniaki. A na styczeń to on jest po prostu do wypożyczenia - oszczędzamy na pensji, a w lecie niech sobie szuka szczęścia gdzie tam chce. Pożytku i tak już z niego nie będzie. W żadnym razie nie można jednak akceptować warunków stawianych przez niego i jego agentów

8

Też optuje za postawą a'la Floro - oferta obowiązuje do końca tygodnia, a od północy w niedzielę jest nieaktualna. Prawda jest taka, że szumu wokół niego sporo, ale pożytku na boisku niewiele. Szum się robi bo w cztery lata więcej siedział na L4 i jak to przytomnie zauważono na jednym z naszych podcastów dziś jaramy się tym, że przebiegł 20 metrów nie zrywając więzadeł. W sumie info o wycofywaniu ofert dla niego jest mi obojętna - trener go chce, klub wie jakie warunki może mu dać. Jeśli ich nie przyjmuje, to szukamy innego zawodnika który w założeniu ma trenerowi dać opcje których potrzebuje. Uzna, że trawa bardziej zielona po drugiej stronie płotu to niech szuka szczęścia w innym klubie, ktoś go na pewno przygarnie. Osobiście uważam jedynie, że jeśli nie przedłuża kontraktu to powinno się go gdzieś wypożyczyć/ opchnąć nawet za 1 mln już w styczniu. Piłkarsko wiele nam nie wnosi (1 bramka z trzecioligowcem), a jak jest Torres, wraca Ansu, ogrywanie Iliasa i Abde trwa, to bez Dembele przeżyjemy

6

Dembuś albo w styczniu out albo gra od deski do deski póki się nie połamie czyli jakieś 4-5 spotkań. Przedłużenie kontraktu jak dla mnie nie wchodzi w grę - pożytku niespecjalnie, limit płac zablokowany. Jak będzie grał, to chociaż w pół sezonu może kilka punktów nam dostarczy. A płacić mu 12 mln za siedzenie na ttrybunach jak akurat nie jest kontuzjowany byłoby głupotą

20

Dajmy już spokój z tym Dembele - bardzo się cieszyłem na jego przyjście, ale jego kontrakt upłynął w zasadzie na leczeniu. Bramek i asyst jak na lekarstwo. Nawet w tym sezonie wchodzi, trochę wiatru zrobi i po 10 minutach gaśnie - bez konkretów, z zerowym dorobkiem. Niech idzie swoją drogą i nie traćmy czasu. Jedynie zadbałbym o to, aby odszedł w styczniu, choćby na wypożyczenie. Grunt, żeby zniknął z listy płac jak najszybciej, bo można zacząć konktraktować zawodników którzy coś wnoszą poza zamieszaniem i spóźnieniami na treningi

0

Z tym pozbywaniem się obrońców to może bez takiego rozpędu - z młodych mamy Garcia i Araujo. Jest Pique pewnie max. ze 2 sezony i raczej do rotacji niż do podstawy. Langleta nie trawię, z Umtitim nie wiem czy nie gra bo dużo zarabia i klub w ten sposób chce na nim wymusić odejście czy nie gra bo jest tak beznadziejny. Jeśli to drugie, to nawet rozwiązanie kontraktu z odszkodowaniem jest lepsze niż blokowanie miejsca w składzie. Ale to oznacza, że tak czy inaczej musimy pilnie zorganizować sobie jakiegoś ŚO. de Ligt to drożyzna na dziś i sam nie wiem czy w istocie taki wybitny, żeby mu płacić ogromne pieniądze - jednak w tym Juve się nie wybija, ale może to kwestia ligi. Christensen jest jak dla mnie fajną opcją - za darmo latem, kontrakt pewnie na poziomie Langleta, a poziom naprawdę niezły. Do tego daje opcje przy stałych fragmentach. I wtedy jako piąty ŚO do rotacji ktoś ze szkółki żeby się ogrywał

0

Jeśli faktycznie to już tylko kwestia ogłoszenia to ja się cieszę. Hiszpan, rozumiejący grę kombinacyjną, znający się z częścią zawodników z reprezentacji, dający z przodu opcje zarówno na skrzydle jak i na środku (jasne - wiem, że to nie killer w stylu Lewego czy Suareza, ale po pierwsze ma 21 lat więc jeszcze może się takim stać, po drugie nikt nie powiedział, że docelowo nie ściągniemy na "9" innego napadziora, a po trzecie może bardzo mobilnie się tam wymieniać z Fatim i Depayem). Fajna wiadomość po Świętach. Pamiętam jaki był lament na tej stronie jak go City wykupywało z Valencii a mnóstwo stękania było jak frajersko daliśmy się wyprzedzić. No to dziś mówię - już za chwilę oficjalnie reprezentant Hiszpanii będzie nosił naszą koszulkę !!!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?