0

Co źródło to inna informacja. Ostatnio gdzieś czytałem, że to Villarreal i Valencia/Malaga chcą wypożyczyć Bartre na rok, a Tottenham jest zainteresowany tylko i wyłącznie transferem definitywnym. To by było świetne rozwiązanie Bartra + Dopłata za Vertonghena. Jan jest cały czas młodym zawodnikiem, a w PL zamiatał ładnie, więc nawet jeżeli Bartra by później wystrzelił nie byłoby jakiegoś wyjątkowo mocnego ciśnienia by odkupywać go za parę lat za wielkie pieniądze, bo Vertonghen to cały czas zawodnik na lata. Tylko ciekawe ile w tym prawdy, no i czy sam zawodnik byłby skłonny na przeprowadzkę rok po zmianie klubu.

0

Jak to jest, że Real ogarnął Varane'a, Porto Mangalę, Roma Marquinhosa, kiedyś Milan Thiago Silvę, a zarząd Barcy jak tabaka w rogu uznaje isnienie tylko 2-3 stoperów?
W Barcy leży skauting. Jeżeli by poprawili tą kwestię to z Martino, który wydaje się być sprawiedliwym i ogarniętym trenerem nie byłoby kłopotu z nową, świeżą krwią w zespole. Osobiście liczę, że jeżeli nowy stoper się nie pojawi w tym okienku to wystrzeli mocno Bagnack. Widać, że Tata w nim widzi potencjał i ma szansę namieszać... Oby.

A co do ceny za Luiza... Za taki hajs można ściągnąć Mangalę. Może pod względem doświadczenia i stażu gry Luiz jest wyżej, ale umiejętności, wiek, potencjał przemawiają za Mangalą.

O Sakho nie wspominam, bo jest na wyciągnięcie ręki, bezproblemowa transakcja i tak naprawdę za niewielką kwotę, ale zarząd ŚLEPY.

0

Poprzedni post nie miał być odpowiedzią na powyższe.

0

Jak to jest, że Real ogarnął Varane'a, Porto Mangalę, Roma Marquinhosa, kiedyś Milan Thiago Silvę, a zarząd Barcy jak tabaka w rogu uznaje isnienie tylko 2-3 stoperów?
W Barcy leży skauting. Jeżeli by poprawili tą kwestię to z Martino, który wydaje się być sprawiedliwym i ogarniętym trenerem nie byłoby kłopotu z nową, świeżą krwią w zespole. Osobiście liczę, że jeżeli nowy stoper się nie pojawi w tym okienku to wystrzeli mocno Bagnack. Widać, że Tata w nim widzi potencjał i ma szansę namieszać... Oby.

A co do ceny za Luiza... Za taki hajs można ściągnąć Mangalę. Może pod względem doświadczenia i stażu gry Luiz jest wyżej, ale umiejętności, wiek, potencjał przemawiają za Mangalą.

O Sakho nie wspominam, bo jest na wyciągnięcie ręki, bezproblemowa transakcja i tak naprawdę za niewielką kwotę, ale zarząd ŚLEPY.

0

Prędzej Perez nam sprzeda C. Ronaldo niż Levy puści swojego najlepszego stopera po jednym sezonie. Niech w końcu zakotwiczą na stopera, którego koszt będzie w granicach zdrowego rozsądku i możliwość ściągnięcia będzie realna.

0

130mln na chwile obecną jest astronomiczną kwotą, ale 40mln dwa lata temu za niego na tamten czas było również absurdalną ceną.

0

CD.

Myślisz, że Malaga normalnie musiałaby sprzedawać Isco? Pewnie nie. Ale przyszedł bogaty koleżka, któremu się ubzdurało że teraz będzie prowadził klub piłkarski, a po roku go olał ze względu na długi. Gdyby został Cazorla, mieliby Isco i przy odrobinie więcej szczęścia zagraliby w 1/2 LM to mieliby kolejne środki na transfery i by kombinowali. I zapewne na stałe wbiliby się w TOP4 La Liga, a kto wie może później walczyliczyliby też o mistrza. Problem w tym, że budowa potęgi piłkarskiej to nie może być kaprys, bo tego nie zrobi się za pstryknięciem palca w rok. Trzeba liczyć się z tym, że wymaga to kupy czasu, nakładów finansowych i przede wszystkim odpowiednich ludzi. Nie zbudujesz czegoś trwałego na nietrwałych i mizernej jakości fundamentach.

Borussia przykładem, że i bez wielkich środków można zrobić coś z niczego, a już w przyszłości PSG, Manchester City i najprawdopodobniej Monaco pokażą, że po latach posuchy jeżeli znajdą się odpowiednie środki to też można konkurować z najlepszymi. Jest wiele dróg, trzeba się tylko odpowiednio do danej strategii zabrać.

0

Do MESSIah16.

Niestety, ale life is brutal. Życie rządzi się swoimi prawami, słabsi pożerani są przez tych silniejszych i ciężko o sprawiedliwość. Ale doskonałym dowodem na to czy można w tych czasach w futbolu w klubie bez wielkiej historii zacząć ją tworzyć mimo ciężkich warunków jest Borussia.

Nie wiem czy się orientujesz, ale skład Borussi, który doszedł do finału Ligi Mistrzów (ten najczęściej wychodzący) kosztował ich łącznie bodajże 35mln. Wielu piłkarzy ściągneli na zasadzie wolnych transferów, kilku kupili za grosze + byli też wychowankowie. Jedyny Reus chyba kosztował jakąś "większą" sumę, Moenchengladbach dostało za niego coś w granicach 15mln (więc tak na dobrą sprawę co to za pieniądze za takiego zawodnika). 1 sezon Bundesliga, później dublet krajowy, później vice-mistrzostwo & finał LM.Po minionym sezonie wszyscy widzieliśmy jak rozchwytywani byli zawodnicy z Dortmundu i jakie kwoty za nich proponowali. Sam Gotze poszedł za taką kwotę ile ich wyniosło zbudowanie 11-nastki, którą wywalczyli finał LM. Można? Można.

Kluczem do sukcesu na pewno jest trener, który widać że zna się na rzeczy + zarząd (szczególnie ludzie odpowiedzialni za transfery).

0

Vermaelen w minionym sezonie tak jak Pique był cieniem samego siebie. Chiellini nie dość, że przywiązany do Juve to dodatkowo Stara Dama wraca powoli na szczyt, mają ciekawą drużynę, wzmocnili w tym okienku bardzo mądrze i tanio ofensywę (Tevez ~10mln, Llorente za friko). Widać, że Juve ma pomysł i z głową budują na nowo swoją potęgę, więc nie wydaje mi się żeby Chiellini zdecydował się na zmianę klubu.

Thiago Silva i Kompany - Obaj najwyższa półka.
O ile pierwszy chciałby grać w FCB, ale najprawdopodobniej nie będzie miał tej okazji, bo woli uszanować kontrakt z PSG, o tyle drugi chyba sam się wypowiedział, że nie ma zamiaru się nigdzie ruszać z MC. Jest kapitanem, mają dobrą drużynę, ogromny budżet, są w topie Premier League, jedyne czego im brakowało to lepszych wyników w Lidze Mistrzów, ale po przyjściu Pellegriniego i one na pewno przyjdą, więc na ten transfer też nie ma szans.

Dlatego sytuacja jest na prawdę nieciekawa, bo Barcelonie potrzebny jest stoper z najwyższej półki, walczak, przywódca, profesor, a takowi albo nie chcą się ruszać ze swojego obecnego położenia albo nas na nich nie stać albo chcą do końca respektować podpisane umowy. Czas pokaże co z tego wszystkiego wyjdzie.

Choć narazie to ciekawie nie wygląda, bo sam Neymar nie odmieni gry całego zespołu.

Również dziękuje za wymianę opinii, pozdrawiam. ;)

0

Wszystko fajnie, ale są DWA duże ALE.

1. Nie wiadomo czy uda się ściągnąć Thiago Silvę, a wygląda na to, że na chwile obecną brane na tą pozycje są już tylko trzy kandydatury (TS / D. Luiz / Marquinhos), a jeżeli nie przyjdzie nikt to dopiero będzie problem.

2. Jaką masz gwarancję, że Pique jeszcze kiedykolwiek się przebudzi? W rewanżu z Bayernem zaliczył dobre zawody, ale w takim klubie stoper musi być praktycznie non-stop w formie, a nie od święta. Na chwile obecną moim zdaniem nie można wiązać zbyt dużych nadziei z Gerardem. A jeżeli nie przyjdzie nikt na stopera w tym okienku, a Pique dalej będzie grał piach to dopiero będzie lipa. Puyol nie będzie mógł już grać regularnie na pełnych obrotach i zostanie wtedy Mascherano i Bartra.

Trzeba było ściągnąć Hummelsa jak był na to czas i byłby spokój + dodatkowo więcej szans dla Bartry i byłoby git, a tak pewnie do końca okienka wszyscy będziemy zachodzić w głowę jak zakończy się historia ze wzmocnieniem środka obrony.

0

Mazi, masz rację. Tyle, że w innych newsach ja również broniłem Bartry, że jest dobrym grajkiem i głupotą było wystawianie go na Bayern, skoro w innych spotkaniach nie dostawał wystarczająco szans do gry. Wszystko się zgadza.

Ale teraz spójrzmy na obecną sytuacje z drugiej strony. Kogoś do obrony kupić TRZEBA, to nie ulega wątpliwości. W życiu często bywa tak, że jak sie nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Na Thiago Silvę są coraz mniejsze szanse, w kierunku Luiza wygląda to tak jakby w ogólep podchodów nie robili. W takiej sytuacji krąg potencjalnych transferów na tą pozycje robi się coraz węższy. A patrząc na to jakie kandydatury były brane pod uwagę (jak np. Mathieu i Rami z Valencii) wolę po stokroć, żeby wyłożyli hajs na młodego Marquinhosa, który już teraz nieźle daje rade, a może się jeszcze rozwinąć. Nie miałbym nic przeciwko jak by przyszedł i parą stoperów byliby on i Bartra. Jeżeli obaj regularnie by grali i dobrze by się rozumieli byłoby to na pewno lepsze połączenie niż nieobecny Pique i jakikolwiek inny stoper, który gra od święta i oczekuje się od niego nie wiadomo czego.

Przechodząc do sedna. Wiadomo, że gdyby można było żądać czego się chce to chciałbym na chwile obecną, np. Hummelsa za Pique, który jest wiecznie zagubiony i do pary dla Matsa Thiago Silvę. Ale na takie połączenie nie ma szans. Z racji tego, że niewiele jest możliwości, a ktoś przyjść musi to napisałem, że młody brazylijczyk nie jest złym pomysłem, a osobiście marzył by mi się jeszcze w tym okienku Sakho, lecz na ściągnięcie dwóch nowych stoperów w tym okienku uważam że nie ma co liczyć. Choć z drugiej strony biorąc pod uwagę rotację Tito nadmiar obrońców również mógłby być problemem, gdyż nie ma sensu ściągać kogoś, żeby później inni których się ma i się nadają nie grali.

Tyle miałem do napisania. Pozdrawiam :)

0

Prawdę mówiąc chłopak jest naprawdę dobry i ma szansę w przyszłości być jednym z najlepszych. Jest zwrotny, szybki, dobry w odbiorze i bardzo dobrze wyprowadza piłkę. Jedyne czego mu brakuje to doświadczenia, ale czasami trzeba ryzykować.
Real zaryzykował i postawił na Varane'a i mają stopera na długie lata, który najprawdopodobniej będzie w topie.

Oprócz braku doświadczenia minusem jest na pewno cena gdyż 30milionów to przeginka. Jakby zbili do 20 byłoby całkiem ok.
No i fakt, że my potrzebujemy przywódcy, kogoś kto będzie dyrygował obroną, a ciężko mi sobie wyobrazić, że 19letni Marquinhos będzie rozstawiał na boisku Pique i resztę obrony.

Zważywszy na to, że chyba jednak są znikome szanse na sprowadzenie kogoś z dwójki Thiago Silva/D. Luiz mi się marzy pakiet Sakho + Marquinhos.

Obaj na maxa zdolni, obaj spełniają wymagania, obaj młodzi (z czego Sakho dodatkowo ma trochę więcej doświadczenia). Nie mielibyśmy Thiago Silvy, ale byłoby za to dwóch dobrych stoperów z perspektywami na lata, z czego jeden z nich z miejsca mógłby wbić się do wyjściowej jedenastki (Sakho). Przy takim obrocie spraw nawet przy kolejnej fali kontuzji w defensywie bylibyśmy ubezpieczeni. No i cena... Myślę, że obu szłoby ściągnąć za 50mln spokojnie, a mniej więcej tyle minimum trzeba byłoby wyłożyć za samego TS.

0

Ja pierdykam.
Mówił to w takim kontekście, że nie będzie się wpierniczał komuś w głowę, manipulował i starał się go nakręcić na klub, który obecnie będzie prowadzić.
Co innego taka sytuacja jak ta, gdzie Thiago najprawdopodobniej od początku przerwy po sezonie wiedział, że jego klauzula wynosi TYLKO 18mln i od początku był świadomy i zdecydowany na to, że chcę odejść. Thiago i tak i tak w tym okienku zmieniłby barwy klubowe, więc nie wydaje mi się to podkradaniem zawodnika.
Gdyby Messi ogłosił że chce odejść, a Bayern zagwarantowałby Guardioli 250mln na sfinansowanie jego klauzuli to Pep miałby odmówić, bo Messi był zawodnikiem Barcelony?
Tak ciężko ruszyć głową i pomyśleć na chłodno zamiast szukać wszędzie spisków, zemsty, itd. ?

0

Mi się wydaje, że 25mln jest kwotą netto, a podatek od tej kwoty płaci Bayern dodatkowo.

A dlaczego zapłacili 25mln zamiast 18mln z klauzuli? Myślę, że to sytuacja podobna do tej z Realem i Illaramendim. Real chciał nadpłacić klauzulę gdyż wtedy podatek jest mniejszy co w efekcie i tak dałoby mniejszy wydatek niż zapłacić klauzule + ten większy podatek. Tak samo jest w tym przypadku.
No bo chyba nikt nie myśli, że Bayern z dobrego serca albo z nudów zapłacił parę milionów więcej. Takie wyjście musiało być dla nich korzystniejsze, co i na szczęście było na ręke Barcelonie, bo 25 milionów to nie 18.

0

Szkoda, ale w tej sytuacji trzeba się skupić na pozytywach, a nie płakać nad rozlanym mlekiem.
1. +25mln na obrońcę, mam nadzieję że nie będą skąpić i wezmą się porządnie za ściągnięcie Luiza albo Silvy.
2. Odejście Thiago może nakłonić Tito do wypróbowania innych możliwości w środku, np. Busi i Song razem w środku. Z Messim, Neymarem, Alexisem (w formie) + wspomagającym ich Iniestą siła rażenia z przodu jest znakomita, a i rozgrywać chłopaki mogli by świetnie, Alexis i Neymar będą mogli schodzić do środka, Messi cofać się do tyłu i mogłoby to wyglądać lepiej niż przyzwoicie, a tyły oprócz dwóch stoperów osłaniane byłyby Busquetsem i Songiem. + Xavi miałby więcej okazji do odpoczynku, przez co na boisku bez niego byłoby może mniej gry asekuracyjnej, a więcej przebojowości. Czas pokaże.

Tak czy siak, stało się. Oby Thiago nie żałował swojej decyzji, bo sama obecność Pepa w Monachium nie jest gwarancją regularnych występów, a konkurencje w środku ma OGROMNĄ.

0

Deulofeu jest już w Evertonie.

0

SoRcIk, zdajesz sobie sprawę, że najgorsze co można zrobić wobec tak mało lotnego partnera do dyskusji to uświadomić go, że poświęca się jakąkolwiek uwagę jego wypocinom?

W takiej sytuacji nic nie działa tak skutecznie jak tradycyjna zlewka na takie trollowanie.

0

Nie do końca rozumiem. "Carlo nie miał zamiaru współpracować, a Thiago ma taki problem, że jest zawodnikiem" ?
Trenera tak samo jak piłkarza obowiązuje kontrakt, który podpisał i gdyby prezes PSG nie chciał to nie musiał go puścić. I w takiej sytuacji Ancelotti też mógłby się fochać, ale zupełnie nie leżałoby to w jego interesie, bo jaki klub chciałby zatrudnić rozkapryszonego pracownika, który nie wywiązuje się należycie ze swoich obowiązków, bo jest obrażony, że prezes klubu nie zgodził się na zerwanie umowy (DO KTÓREJ PODPISANIA NIKT GO NIE ZMUSZAŁ).

Ancelotti też nie miał pewności, że PSG go puści ale przedstawił klubowi swoje stanowisko i prezes Paryżan okazał się rozsądnym człowiekiem i zamiast trzymać na siłę kogoś kto chciałby pracować gdzie indziej znalazł zastępstwo dla niego i podziękowali sobie za wspólną prace.

To samo w przypadku zawodnika. Jeżeli Thiago Silva ze swoim agentem jasno przedstawi stanowisko, że chce odejść do Barcy to po zaoferowaniu odpowiedniej kwoty przez FCB on u nas zagra. Do transakcji doszłoby pewnie po tym jak PSG znalazłoby zastępstwo dla Brazylijczyka, ale na to raczej długo by nie trzeba było czekać, biorąc pod uwagę ich możliwości finansowe to raz dwa znaleźli by kogoś w jego miejsce.

0

Mógłbym prosić o wytłumaczenie stwierdzenia "po prostu za obrońców nie powinno się wykładać takiej kasy" ?
Co to za filozofia? Za obecnie najlepszego ŚO na świecie nie powinno się wyłożyć, np. 50mln? Ale za utalentowanego, ze sporym potencjałem skrzydłowego (Alexis) który nie jest nawet w TOP10 ofensywnych grajków i nie ma pewności, że się sprawdzi (co się okazało słusznym zagrożeniem, gdyż wahania formy miał niemałe) lekką ręka można wybulić 30mln i czekać 2 sezony aż zacznie grać na oczekiwanym poziomie? [Alexis jest jednym z wielu przykładów]

Nie rozumiem jak można twierdzić, że na obrońcę nie można wyłożyć dużej kwoty.. W piłce nożnej są pozycje ważniejsze i mniej ważne? Drużyna to 11-nastu zawodników, a nie tylko 2 napastników i rozgrywający lub pivot i skrzydłowi.
Co z tego, że masz super atak i strzelisz 3 bramki jak z tyłu masz bagno i metr mułu i stracisz 5.
W odwrotną stronę to samo - co z tego, że masz super obronę i stracisz 1 bramkę, bądź żadnej jak masz sieroty w ataku i nie strzelisz ani jednej.

Jeżeli zawodnik jest takim fachowcem jak Thiago Silva to niezależnie od pozycji wart jest grubej floty.

Po transferach Ibry i Czyhryńskiego myślę, że żadna kwota (w granicach zdrowego rozsądku) nie będzie zbyt dużą na tego zawodnika, gdyż jest dużo większą gwarancją specjalisty na lata niż np. dwaj wyżej wymienieni.

Do najmłodszych nie należy, ale ludzie... Na emeryturę za rok się nie wybiera, a przecież nie wszystkich sprowadza się do klubu by byli murowanymi kandydatami na grę w klubie przez min. 10 lat.

0

Ancelottiego PSG też za żadne skarby miało nie puścić, bo miał jeszcze ważny kontrakt.

Jeżeli to co oznajmiał zarząd to prawda (o budżecie na istotny transfer) to biorąc pod uwagę stanowisko Tito w sprawie transferu ŚO to Thiago Silva zawita niedługo na CN. Widać gołym okiem, że chciałby dołączyć do Barcy i nie wierzę, że po rozmowie z zarządem PSG będą go trzymać na siłę.

Co do pojawiających się głosów, że słabym pomysłem jest wydawanie ogromnej kwoty na stopera w jego wieku... No cóż. Ibra pograł tylko rok tutaj, ile klub na tym stracił - wiedzą wszyscy, a jakoś świat się nie zawalił. Uważam, że transfer Silvy jest dużo mniejszym ryzykiem, a ile potencjalnych korzyści stoi za tą transakcją.. Niech Brazylijczyk pograłby na takim poziomie jaki prezentuje nawet 3 lata (choć mam nadzieję, że będzie mu dane dłużej błyszczeć) to i tak mając na względzie jego umiejętności będzie to złoty interes.
Kto wie.. U jego boku może i Pique by się przebudził, a wtedy zostanie tylko okiełznać w odpowiedni sposób ofensywne zapędy bocznych obrońców i prowadzić odpowiednią rotację w środku pola i kadra będzie kompletna od A do Z (nie pisałem o bramkarzu, gdyż ta kwestia jest przesądzona. Czy kibice i zarząd tego chcą czy nie to nowego bramkarza trzeba będzie ściągnąć).

Niech Thiago Silva przywdzieje bordowo-granatowe barwy + przy uprzejmości losu niech Puyol będzie realnie dysponowany, a do defensywy raczej nie będziemy musieli oczekiwać nikogo więcej.

0

Nie rozumiem tutaj wjazdu na Ramosa.
Zważywszy na to, że Alba był dzisiaj prawie że napastnikiem, Pique lunatykował chyba, bo nie wiem jak inaczej to nazwać, Azpilicuety z tego meczu w ogóle nie pamiętam, a Arbeloa podobnie jak Gerard - był, ale go nie było to Ramos jako jedyny cokolwiek ogarniał. Gdyby nie on i Casillas spokojnie piątka by wpadła w tym spotkaniu.

Różnica między Ramosem, a Pique jest prosta. Nawet jak im nie idzie, Ramos ma jaja, a Gerard jest jak dziecko we mgle.

Nie wiem czy jeden nowy stoper coś zmieni. Nawet jakby przyszedł Thiago Silva. Alves/Alba będą jak opętani biegać z przodu, Pique będzie dalej w swoim świecie i nawet taki profesor jak TS cudów nie zdziała jak będzie musiał sam za całą formację pracować.

0

Szkoda, że pisząc swój komentarz nie widziałem jeszcze twojego, bo bym się podłączył. Zgadzam się w 100%.

Dzisiejszego dnia tylko jego i Iniesty nie byli w stanie wyłączyć całkowicie z gry.
Mimo zmęczenia tej 11-nastki - biorąc pod uwagę ławkę rez. jaką mają Hiszpanie - ten mecz był do wygrania.

Martinez, Cazorla, Fabs, Navas od pierwszych minut + ew. Soldado. I gra w środku i z przodu mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, a wtedy i kulejąca obrona nie byłaby aż takim problemem.

0

Mnie zastanawia po tym pucharze czemu Navas nie ma miejsca w podstawowej 11-nastce Hiszpanii. Zaangażowaniem, wolą walki i przebojowością nadrabia za połowę składu. Za każdym razem jak się pojawiał na boisku nieźle mieszał. Gość z 'motorkiem' w tyłku, który nie kalkuluje tylko leci do przodu.

A co do Hiszpanii jakby to powiedział Apollo Creed : "Stracili oko tygrysa".

Co do Brazylii - w finale zaskoczyli i to mocno, ale ogłaszanie, że są murowanym faworytem to głupota. Na MŚ2014 będzie masa bardzo dobrych, poukładanych reprezentacji.
Włosi pokazali, że mają bardzo szeroką i wyrównaną kadrę z osobami, które za rok mogą mooocno wystrzelić z formą jak Diamanti czy Candreva.
Francja ma ciekawą drużynę, z wieloma młodymi, przyszłościowymi zawodnikami.
Belgia może bardzo mocno namieszać.
Nie zapominając o cały czas groźnych Hiszpanach, Niemcach czy chociażby Argentynie.

Osobiście uważam, że za rok tytuł zdobędą Niemcy. Od wielu lat w czołówce, co turniej są faworytami, ale za każdym razem brakowało kropki nad i. Biorąc pod uwagę to, że na każdej pozycji mają specjalistów z najwyższej półki, cały czas grają świeży futbol i mają głód zwycięstw jak mało kto (sytuacja analogiczna do Bayernu, który pare lat walczył, walczył, aż wywalczył..) jestem zdania, że to oni są mają największe szanse.

0

Do "MrCocaCola".

Było już wielokrotnie pisane, że Neymar został zakupiony na raty. 47mln rozłożone na 3lata. Więc nie wydaje mi się, że przy sprzedaży Valdesa za nawet niecałe 10mln nie starczyłoby im, żeby dorzucić kilka milionów i kupić nowego, w dobrym wieku i z perspektywami na lata bramkarza.

0

W wiadomości, która była podana było nadmienione, że Barca proponowała 30mln Euro (tyle ile wynosi jego klauzula) więc Real nie miał by nic do gadania, jeżeli sam zawodnik by się dogadał co do kontraktu z FCB. Tak samo jak było w przypadku pozyskania Gotze przez Bayern.

0

Szanuje twoje zdanie i pewnym stopniu się zgadzam. Krytykuje tylko dlatego, że u Xaviego przestało to mi wyglądać na wierność ideałom i założeniom, a na chory fanatyzm. Wydaje się jak by oglądał inne mecze. Niezależnie ile Barcelona by nie przegrała i jak słabo by nie zagrała to on będzie twierdził, że to oni grali otwarty futbol i przeciwnik może i wygrał, ale ich nie zdominował, no i wynik nie odzwierciedla rzeczywistości.

Barcelonie zacząłem kibicować właśnie ze względu na styl gry, gdy poznałem lepiej ten klub, zrozumiałem że jeszcze piękniejsze w nim jest jego hasło "COŚ WIĘCEJ NIŻ KLUB". Teraz jakiego stylu by nie prezentowali i tak będę im kibicował i chciałbym by to był dalej COŚ WIĘCEJ NIŻ KLUB.
Niestety nie można tak mówić, jeżeli osoba która jest liderem tej drużyny i gra z opaską kapitana nie ma jaj, powiedzieć głośno że jest źle, żyje we własnym świecie i nie jest w stanie się pogodzić z faktami.

Dzięki za dyskusje :) Pozdrawiam.

0

"gdyby bayern zagrał bardziej otwartą piłkę bez tej szczelnej obrony i pozwolił Barcy grać jak normalnie mecz by sie tak nie skonczył..." Co?

Ataki Barcy w tym dwumeczu prawie nie istniały.. Więc o czym Ty piszesz?
Bayern ma się czuć winny, że ich obrona była szczelna? Czy może na siłę popełniać głupie wpadki?

Styl to nie oznacza, ze w każdym meczu z każdym rywalem drużyna będzie grała dokładnie w dechę tak samo. Jest to jakaś charakterystyczna strategia i prowadzenie meczu. Nie można mówić, że ten kto nie gra jak Barca nie gra otwartego futbolu, bo jest to po prostu głupota.

Barca zagrała znów tak samo. A Bayern ograniczył swój opór ofensywny futbol, bo wiedział, że ta strategia lepiej się sprawdzi z Barcą. A mówienie/pisanie, że Bayern nie zagrał w tym dwumeczu otwartego futbolu jest kpiną.

Od początku do końca mieli pomysł na te pojedynki i swoją robotę wykonali fachowo.

Żeby nie było wątpliwości - jestem kibicem Barcelony. Ale nie mam klapek na oczach i jeżeli jakaś drużyna przeciwko nam zagra zajebiście to potrafię głośno stwierdzić, że ZAGRAŁA ZAJEBIŚCIE. Oprócz kibicowania i bycia sympatykiem jakiegoś klubu, bądźmy też obiektywni. Tyle. VeB!

0

"Jeśli spojrzymy jedynie na wynik, to będzie zbyt powierzchowne. Trzeba obejrzeć znowu mecze, przejrzeć je, ja to zrobiłem. Bayern zmienił się w meczu z nami, nie grali tak wesoło, jak zwykle to robią, wykorzystali bardzo dobrze szybkość swoich dwóch skrzydeł, bardzo dobrze stosowali pressing, szczelnie się bronili. Mieli lepszy rytm od nas i byli silniejsi."

0

Bojan będzie wiecznie wypożyczany, aż w końcu odejdzie za darmo. Przecież wiadomo, że nagle nie stanie się najlepszym snajperem świata i nie wjedzie szturmem do pierwszego składu. Keirrison też był w nieskończoność wypożyczany, bo miało coś z niego być..

0

Chelsea za Oscara zapłaciła ok. 30mln EURO.
PSG za Lucasa zapłaciło 40mln EURO.

Ceny piłkarzy wzrosły i to wszystko. Patrząc na ceny dwóch ww. i biorąc pod uwagę wartość sportową i marketingową Neymara to 57mln nie jest wygórowaną cena. Tym bardziej, że 10 zostało zapłacone już w zeszłym roku, a reszta została rozłożona Barcelonie na raty, na 3 lata. Wydaje mi się, że lepiej tego transferu ugrać nie mogli.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?