0

Wystarczy chwile pomyśleć.
20+ mln było pisane w kontekście Santosu, a kwota 50+mln jest dla wszystkich, którzy mieli prawa do zawodnika. Było jasno pisane, że jednym z podstawowych warunków Barcy w negocjacjach było to, że chcą wykupić 100% praw do zawodnika. Więc kwota 20+ mln jest dla Santosu, a cała reszta idzie dla grup : DIS i TEISA co łącznie dało ponad 50mln.

0

Ostatni komentarz w odpowiedzi do użytkownika : bartek_93

0

Czy ja gdziekolwiek w swojej wypowiedzi napisałem, że się podniecam Borussią? Piszę o Polakach.
Widzisz, problem polega na tym, że media często o nich piszą i to one są odpowiedzialne za to, że niektórzy się śmieją, że Lewy 'wyskoczy im z lodówki', a nie on sam. Przecież nie lata po gazetach i portalach prosić by o nim pisali, a to że jest o nim głośno wytwarza jakąś dziwną fale frustracji. Internet jest tak dużym źródłem informacji, że mamy ogromny wybór portali i źródeł i nikt nam nie każe czytać artykułów o nim.

Zdaje sobie sprawę, że każdy ma swoje zdanie i jeżeli uważasz trójkę z BvB za przeciętniaków - szanuje to, twoje zdanie.

Ale chciałbym wspomnieć o dwóch kwestiach.

Czy według Ciebie Piszczek jest przeciętnym PO? Jestem daleki od twierdzenia, że jest objawieniem światowego futbolu, ale ciężko mi jest sobie przypomnieć jaki prawy obrońca ostatnio tak skutecznie wyłączył z gry Cristiano Ronaldo jak zrobił to Piszczu i w dwumeczu w półfinale LM i w fazie grupowej.

Apropo gry Lewego w reprezentacji mogę napisać tylko jedno.
Piłka nożna to gra zespołowa - gra 11-nastu zawodników.
Nawet sam Messi grając w naszej reprezentacji nie zdziałałby niewiadomo czego.
Jak będziemy mieli 7-8 bdb zawodników i resztę wyjściowego składu przeciętniaków to wtedy wydaje mi się będzie można poważnie stwierdzić czy naprawdę ma w chuju grę w reprezentacji. Patrząc na niektórych jego kompanów, też momentami załamałbym ręce na jego miejscu jak bym miał grać z takimi pokrakami.
Messi kiedyś też nie za wiele robił w reprezentacji, a w Barcelonie świecił. Czy to czyniło z niego piłkarza przeciętnego, bądź słabego? Nie sądze.

0

O ile o komentatorów się zgodzę, gdyż to ich robota i powinni być obiektywni, a nie zawsze są to oburzenia i zdziwienia reakcjami ludzi zupełnie nie rozumiem.
Weź pod uwagę zwykły odruch zachowań ludzkich i emocji. Mimo poziomu reprezentacji piłka nożna jest najbardziej prestiżowym i 'głośnym' sportem u nas w kraju. Nasza reprezentacja gra piach i zawsze jest to samo wytłumaczenie "no staraliśmy się, ale nie wyszło", "mogliśmy dać z siebie więcej" , itp itd.
Więc w momencie gdy trzech polaków jest ISTOTNYMI o ile nie NAJISTOTNIEJSZYMI elementami w grze klubu, który w 1/2 LM pokonuje Real Madryt, a na SB idzie Polak (Lewy) z uśmiechem, dumą i flagą Polski na plecach to jak za przeproszeniem do kurwy nędzy ludzie mają nie wariować i się nie cieszyć?
Dla każdego normalnego człowieka będzie to zajebista sprawa i przyjemny widok, gdy rodakowi się udaje. W moje mogą o nich pisać na wszystkich możliwych portalach po milion artykułów dziennie - nie muszę tego czytać, ale cieszę się, że są Polacy którzy pokazują, że pracując nad sobą, nawet jeżeli urodziło się w takiej czarnej dupie jak POLSKA można coś osiągnąć.

Mniej zawiści ludzie. Jak cię wkurwia hajp na Polaków z Borussi w mediach i komentarzach to jak już oglądasz mecz Borussi to oglądaj go w zagranicznych telewizjach, a artykułów w necie nie otwieraj.

Nigdy tego nie zrozumiem. Polak nic nie osiąga - ŹLE. Ktoś pokazuje, że można coś osiągnąć - TEŻ ŹLE, bo wszyscy o nim mówią.

Odejdźcie od komputerów i zróbcie coś pożytecznego z życiem zamiast siedzieć i gnić w jadzie.

0

Pomijając to, że Bale nie gra na prawej stronie obrony to:

Neymar ~50mln
Aguero ~50mln
Thiago Silva ~50mln
David Luiz ~30mln
Bale lekką ręką również 50mln.
Co w sumie daje min. 230mln.

Może jeszcze Pele i Maradona do tego?

0

Już widzę jak drużyna, która ma pieniędzy jak lodu oddaje swojego kapitana i lidera obrony za 23 miliony euro.

0

Swoją drogą użytkownik "Geble" trafnie i z humorem to podsumował. Mamy przecież Fabregasa, który jest bardziej zwrotny od Pique, piłkę również wyprowadza dobrze. Jak znalazł.. Pique i Fabs jako stoperzy i problem z głowy. Tito na pewno dobrze to poukłada.

0

Liczyłem bardziej na niego niż na Thiago Silvę ze względu na wiek.
Zarząd dał dupy, że nie ruszyli po Matsa. Ten gość w przeciągu dwóch lat max. będzie absolutnym TOP3 ŚO, o ile już nie jest. Do tego młody, silny, wysoki i dobrze grający głową czyli to czego brakuje w tej drużynie.

Największa muka będzie jak zarząd będzie skąpił kasy i kupią jakąś popierdółkę co niby za parę lat będzie Bogiem defensywy, a finalnie zostaniemy w dupie.

Ktoś niżej pisał, że PSG wykazywało w przeszłości zainteresowanie Pedro. W obliczu ostatnich wypowiedzi Alvesa nie ukrywam, że byłoby to największym prezentem w przyszłym oknie transferowym jeżeli udałoby się wymienić Pedro+Alves na Thiago Silvę. Pozbylibyśmy się dwóch piłkarzy, którzy ostatnimi czasy delikatnie mówiąc nie grają najlepiej, a w zamian dostalibyśmy solidnego stopera. Ale jakoś nie chcę mi się wierzyć, że PSG poszłoby na taki układ, choć mam nadzieję że się mylę.

0

Mimo dużego problemu ze stoperami, bardziej brakuje nam kapitana. Xavi się nie nadaję na przywódcę, widać to było zresztą dość dobitnie w dwumeczu z Bayernem. Nie było komu tupnąć, trząchnąć drużyną.

Ciekawe kto przejmie opaskę jak Carles przejdzie na emeryturę. Bo na chwile obecną nie widzę kogoś takiego w tej drużynie.

0

Weź pod uwagę, że za rok po potencjalnie możliwym kolejnym nie najlepszym sezonie Alvesa jego cena spadnie mocno w dół + będzie rok starszy, a do najmłodszych nie należy. Póki można za niego dostać ładną sumkę, a i on sam widać, że byłby gotów odejść jeżeli pojawi się sensowna oferta to byłoby to najlepszym rozwiązaniem. Daniego w przyszłym sezonie nie olśni i na pewno nie stanie się znów nieocenionym obrońcą.

Biorąc pod uwagę fakt, że na chwilę obecną nie będzie trudno go zastąpić i można by na nim zarobić to jest to najlepszy moment na rozstanie.

Tylko ciekawe jak to widzi i sztab i zarząd. Bo jakoś nie chcę mi się wierzyć, że Tito będzie miał wystarczająco jaj, by sprzedać Alvesa i postawić na Montoye.

0

**Poprawka

Dwóch ultraofensywnych bocznych obrońców (czyt. Alves i Alba).

0

No to teraz pojechałeś. Cofnijmy się wstecz do początku sezonu i przeanalizuj sobie to jeszcze raz.

Mieliśmy :
3 klasowych ŚO - Pique, Puyol, Mascherano
2 klasowych ŚPD - Busi, Song

Przypomnieć Ci jak wyglądała sytuacja chociażby w pierwszym meczu z Bayernem?

Puyol kontuzjowany, Mascherano kontuzjowany.
Song, który w momencie sprowadzania go do Blaugrany był sprowadzany jako zawodnik, który będzie idealny do rotacji jako Stoper i zmiennik Busiego na ŚPD.

I w najważniejszym meczu sezonu Kapitana i Mascherano zabrakło z powodu kontuzji, Song nie zagrał, a czemu to trzeba spytać Tito.

I graliśmy Bartra, Pique jako stoperzy i Busi na swojej nominalnej pozycji.

Bartra jest jeszcze za mało doświadczony by zagrać bezbłędnie w takim spotkaniu, a i tak mimo wszystko jak na możliwości swoje to nie zawiódł w tym spotkaniu. Pique jak sami wiemy.. W tym sezonie tylko kilka razy miał przebłysk geniuszu, a i Busi nie grał na miare swoich możliwości.
Finał był taki, że mając dwóch ultraofensywnych obrońców z tyłu zostawał niedoświadczony Bartra, zagubiony Pique i Busi, który musiał kontrolować też grę w środku i jak to się skończyło.. Wszyscy wiemy.

Myśle, że jezeli mielibyśmy zawodników pokroju Mascherano, którzy z powodzeniem mogą grać i na ŚO i na ŚPD i się nie opierdalają, tylko wypruwają sobie flaki to i dla 6-7 by się miejsce znalazło. Biorąc pod uwagę wiek Puyola i to, że sezon jest długi, a kontuzje nie omijają praktycznie żadnej drużyny (a nad obroną Barcelony wisi jakieś fatum.) Jeżeli dla kogoś z defensywy ma zabraknąć miejsca to Javier powinien być ostatnim który miałby wylecieć.

0

To smutne, że oni dalej nie rozumieją, że problemem nie jest to, że nie wygrali Ligi Mistrzów tylko to w jaki sposób z niej odpadli.

Dopóki będą żyli w przeświadczeniu "przecież wszystkiego nie można cały czas wygrywać, a nie prezentujemy się źle, bo to przecież 1/2 LM" to prędko nie zobaczymy lepszej Barcelony.

Osobiście wolę, żeby odpadali teraz rok w rok już w 1/8 LM, ale po walce i zaangażowaniu w pięknym stylu niż mamy być w półfinale co rok i jechać na geniuszu poszczególnych zawodników w danym meczu.

Kolektyw, praca i zaangażowanie - a nie tylko błysk jednostek.

0

cz. 3

Już teraz jest masa podobieństw. Moim zdaniem po przyjściu Pepa będą one jeszcze bardziej widoczne gdyż personalnie będzie (może być) więcej zbliżonych do siebie zawodników.

Iniesta - Gotze
Messi - Neymar (?)
Gomez,Mandzukic - Ibra (Który był przecież pomysłem Guardioli)
Lahm - Alves (+ podobnie działająca lewa strona obrony - Alaba, z pewnością bardziej ofensywnie niż kiedyś u nas Abidal.)
Javi Martinez - Busquets

Dodaję to tylko smaczku, gdyż mam nadzieję, że w przyszłym sezonie już zdrowy Tito będzie mógł przekonać nas do siebie i przywrócić blask tej drużynie. Nie ukrywam, że dla mnie osobiście niemałą gratką byłoby, np. w 2014 roku w finale LM zobaczyć jak Barcelona uniemożliwia obronę tytułu Bayernowi (który w tym roku najprawdopodobniej go zdobędzie) z Pepem na ławce trenerskiej.

Nie pozostaje nic innego jak czekać na nowy, miejmy nadzieję znakomity sezon w wykonaniu Blaugrany. :)

VeB!

0

cz. 2

Atak?
Skrzydła - Ribery, Robben. Żaden z nich nie jest Messim, ale również mają niewiarygodną prędkość, znakomity drybling, świetne rajdy, a do tego z pewnością lepsi w roli skrzydłowych i od Pedro i od Henry'ego. Nie wiadomo czy obaj są w planach Guardioli.
A Neymar? Bayern mimo, że jest zespołem znakomitym to nie mają tzw. cracka, typowej "10". Najjaśniejszej gwiazdy (w dobrym tego słowa znaczeniu), która jest nieprzewidywalna i tak naprawdę sama może zdziałać cuda w najmniej oczekiwanym momencie. I myślę, że Neymar jest doskonałym kandydatem na to 'stanowisko'. Analogia do Messiego również myślę, że jak najbardziej trafna. Obaj ultra szybcy, drobni ze znakomitą kontrolą piłki. Messi z całą pewnością na chwilę obecną ma lepsze wykończenie, ale ustępuje Neymarowi bez żadnych wątpliwości w dryblingu i technice.
Tyle, że w Bayernie byłoby komu wykańczać akcję oprócz Neymara w przeciwieństwie do dzisiejszej Barcelony.

No i szpica - Gomez i Mandzukic. Ani jeden, ani drugi chuchrem nie jest. Wysocy, obaj dobrze grają głową, obaj dobrze wykańczają akcje i pomagają drużynię w defensywie. Nie wolno zapomnieć o pressingu, który skutecznie zaczyna się od nich, jak kiedyś u nas.

0

Nie napisałem, że będzie robił z Bayernu drugą Barcelonę, tylko że może wprowadzić podobny model, przez co miałem na myśli, że pewne elementy może powielić.

Nie oszukujmy się, już teraz Bayern ma wiele podobnych elementów do Barcelony prowadzonej przez Guardiolę.

Zespół kompletny. Od wyjściowego składu po zmienników, którzy na równym poziomie mogą grać z graczami z pierwszej 11-nastki.

Bramkarz? O wiele pewniejszy niz VV.

Stoperzy? BDB i młodzi - Boateng i Badstuber (obecnie kontuzjowany) którego Dante zastępuje wyśmienicie. Nawet drewniany Van Buyten z odpowiednimi rywalami nie zawodził.

Boczni obrońcy? Wyśmienici. Lahm - Jeden z najlepszych PO, jak nie najlepszy (i w kwiecie wieku). Alaba - mimo młodego wieku bardzo dobry.
Podobieństwo do FCB z tamtego okresu? Znakomita współpraca ze skrzydłowymi. Jak kiedyś Messi z Alvesem na prawej stronie, tak w Bayernie i Robben-Lahm i Ribery-Alaba znakomicie współpracują i asekurują się nawzajem.

Środek pola?
1. Typowy ŚDP (wysoki,silny,potrafiący rozegrać piłkę) Javi Martinez. Analogia do Busquetsa myślę, że jak najbardziej trafna.
2. Rozgrywający? Schweinsteiger. Może nie kropla w kroplę Xavi, ale również potrafi rozegrać, przytrzymać, a oprócz tego często jest gościem od brudnej roboty, który wykonuje masę pracy dla zespołu.
3. ŚPO. Aktualnie jest Muller, ale myślę że od przyszłego sezonu nie bez powodu będzie nim Gotze. Gotze-Iniesta. Nie ma podobieństw? Obaj znakomita kontrola piłki, świetne rajdy, niscy, drobni, doskonałe podania.

0

Trafne spostrzeżenie.

Według mnie jest duża szansa, że Neymar wyląduje właśnie tam.
Praktycznie od razu po ukazaniu się informacji od tego byłego vice-prezesa Santosu zarząd Bayernu wszystkiemu zaprzeczył.

1. Podobne zachowanie do analogicznej sytuacji z Guardiolą.
2. Już od jakiegoś czasu w mediach wre od plotek transferowych, teraz wchodzi to na jeszcze wyższy poziom. Jaki jest sens oficjalnie zaprzeczać historiom wyssanym z palca?

Ja myśle, że ze względu na to jak Bayern rozprawił się z Barceloną i tego, że po sezonie obejmie go Pep jest ogromne prawdopodobieństwo, że Brazylijczyk trafi na AA. Tymbardziej, że Pep może tworzyć model podobny do tego z Barcelony, co dodatkowo by go zachęciło. Bez powodu nie ściągał małego i drobnego Gotze, ktory jest zwinny, ma bdb technikę i dobry przegląd pola do składu którego środek pola opiera się na silnych zawodnikach i na pewno nie na kurduplach. Ewidentnie Neymar może się wpasować tam do koncepcji Guardioli. A jak wszyscy wiemy Bayern na brak funduszy nie narzeka, a na pewno zrobią wszystko by po roku nie spaść z tronu na który dobitnie weszli w tym roku.

0

cz. 3
Ale chyba niestety to zostanie tylko marzeniem, gdyż nie pojawiają się żadne informacje jakoby Barcelona była nim zainteresowana, a nawet jeśli to trzeba by było wydać kupę kasy. Oprócz sprzedaży Villi i Pedro i tak trzeba byłoby dołożyć pewnie jeszcze min. 30 mln ojro. A po Ibrahimoviciu zarząd nie odważy się chyba na tak ryzykowny krok.

Co do trenera, Tito najprawdopodobniej zostanie, więc mam nadzieje, że jego brak zaangażowania w grę, brak jakichkolwiek znaczących zmian był spowodowany tym, że jeszcze dochodzi do siebie po chorobie i że mimo wszystko wierzył, że styl Barcelony będzie wiecznie nieśmiertelny i niezwyciężony.
W tej sytuacji pozostaje tylko wierzyć, że to było powodem, a nie brak zmysłu trenerskiego i umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach przez Tito.

Dopóki nowy sezon się nie rozkręci na dobre, w którym ew. Blaugrana z obecnym trenerem dalej mogłaby grać piach i być rozjeżdżana przez każdy większy klub będę WIERZYŁ, że może nie tyle wrócimy na tron europejskiej i światowej piłki, ale wróci zaangażowanie sztabu trenerskiego i piłkarzy i piękny styl za który pokochałem ten klub.
Nie można być najlepszym cały czas, ale ludzie pracujący w klubie powinni zrobić wszystko, żeby ta drużyna grała tak pięknie jak nas do tego przyzwyczaiła.

VeB!

0

cz. 2
Co do ostatnio pojawiającego się tematu - Isco.. Gość jest zajebisty, niewiarygodnie kreatywny, zwinny, wprowadziłby świeżość i polot (również młody jak i De Gea i Neymar i Hummels - więc piłkarze na lata), ale obawiam się, że nie ma dla niego miejsca. Jeżeli miałby przyjść on musiałby zostać sprzedany lub pójść na wypożyczenie Thiago. No, a kto wie... Może ten sezon będzie przełomowy dla rozwoju Alcantary i szkoda by było, żeby powtórzyła się nieprzyjemna sytuacja z kolejnym wychowankiem. Że odejdzie, robiąc miejsce komuś innemu, a za pare lat będziemy go odkupywać za grube melony bo będzie grał kosmos. To trudny temat.

No i klasyczna '9', rasowy lis pola karnego. Typ który potrafi wykończyć sytuację, jest silny fizycznie, ale przy tym nie traci jakoś wyjątkowo na szybkości, no i przede wszystkim doskonały strzał z dystansu.
Marzy mi się Cavani, który ma to wszystko. Potrafi wykończyć sytuacje, potrafi zajebać potężną i celną bombę z dystansu, dobrze zbudowany, silny fizycznie, no i wysoki (wtedy razem z Pique, Hummelsem, Busquetsem poprawiliby średnią wzrostu pierwszej 11-nastki, dzięki temu zwinność i szybkość w zespole byłaby w odpowiedniej równowadze z siłą i wzrostem). Gdybyśmy mieli jego na szpicy i na skrzydłach Messiego z Neymarem to byłaby broń masowego rażenia nie do zatrzymania. Szybkość, niewiarygodny drybling i masa rozwiązań strzeleckich z obu skrzydeł + zawodnik na szpicy który dodawałby nam możliwości w walce fizycznej, w strzałach z dystansu, w wykończeniu akcji i przede wszystkim pochłoniałby uwagę defensywy rywali przez co robiłby więcej miejsca ww. zawodnikom występującym na skrzydłach, a nie oszukujmy się, jeżeli dwóch takich cracków grałoby na skrzydłach w jednym zespole mając wystarczająco dużo miejsca na działanie.. Chyba każdy wie jak to by się kończyło :) .

0

cz. 1
De Gea za Valdesa. Młody, zdolny hiszpan, który zna ligę. Byłby bramkarzem na lata.

Dawać więcej szans Bartrze, ale w lidze ze słabszymi zespołami, żeby się wyrabiał, a nie że on nie gra, nie gra, a później się go wystawia na dwumecz z najlepszą obecnie drużyną Europy i oczekuje się, że zagra wyśmienicie.

Montoya do pierwszej 11 za Alvesa.
Fabregasa jako rozgrywającego na miejsce Xaviego.
Messiego z powrotem na prawe skrzydło.

Z Xaviego tak jak i z Puyola (z uwagi na wiek i możliwości) zrobić zmienników, tych którzy w razie potrzeby podbudują grę, a przede wszystkim będą siłą i motywacją dla reszty (mówię tu głównie o Carlesie).

Kupić Hummelsa i Neymara - to na pewno.

Hummels jako lider obrony przy którym i Pique będzie błyszczał.
Więcej rozwiązań przy stałych fragmentach gry, lepsze wyprowadzanie piłki z naszego pola karnego + większe możliwości jeżeli chodzi o siłę, która jak mieliśmy (nie)przyjemność zobaczyć w dwumeczu z Bayernem jest coraz bardziej istotnym czynnikiem w europejskim futbolu.
Neymar jako ten który zniweluje to uzależnienie całego zespołu od Messiego i da nową jakość na lewym skrzydle. On i Alba sialiby zniszczenie. :)
Pedro nie gra od dłuższego czasu nic, a Tello nie udźwignie jeszcze stałego miejsca w pierwszej 11-nastce.

0

pax,

na którym? Ile razy Villa musiał schodzić na prawe i na lewe skrzydło, żeby ulepić jakąś akcję? Grając z Fabregasem z przodu, zawsze jest rotacja, przez która Villa który jest rasową 9 nie może na sztywno skupić się na tym na czym powinien, czyli wykańczaniu akcji które napędzać bedą skrzydłowi, którym FABREGAS nie jest i nie powinien tam wogóle się znajdować.

Zwróć uwagę, że Villa sam musi konstruoować akcje zamiast je wykańczać, zamiast być typowym lisem. My mamy zawodników w drużynie, którzy są w stanie kreować akcje.

Z Messim na prawym skrzydle (który znakomicie współpracował z Alvesem) był taki ogień na skrzydłach, że szok. Wtedy Villa, robił za rasową 9 która była tajną bronią. Tak samo jak kiedyś było w przypadku trio R10, Eto'o i Leo. I mimo, że to Ronnie zgarniał większą chwałę to wkład Samuela wcale nie był mniejszy.

Na chwilę obecną za bardzo polegamy na umiejętnościach Messiego i jego polocie w ofensywie i Tito pewnie najchętniej by chciał, żeby Messi robił za 9, za obu skrzydłowych i jeszcze za rozgrywającego. Przecież tak się nie da.

0

cz. 3
W skrócie :
Hummels, Neymar + dobry GK - IN
Pedro, Alves, Valdes - OUT

Messi na prawe skrzydło, Montoya w miejsce Alvesa, Villa na szpice i Fabregas na środku pomocy jako rozgrywający (już teraz robiłby więcej niż Xavi który wpadł trochę w martwy punkt, a to że Fabregas jest młody i to on bedzie reżyserem gry tego zespolu przez najblizsze lata jest kolejnym argumentem na to, że GRZECHEM, żeby nie powtarzać po raz enty słowa "GŁUPOTA" jest wystawianie go jako fałszywa 9, a tymbardziej na skrzydłach).

A żeby to wszystko miało miejsce trzeba trenera, który będzie miał jaja, żeby bez ogródek i jakichś prywatnych sympatii zrobić poważny remont.


Przepraszam, że się aż tak rozpisałem, ale musiałem gdzieś wylać swoją frustracje, gdyż naprawdę... Pierwszy raz się zdarzyło, że chciałem żeby mecz się już zakończył i to nie z powodu możliwego roztrwonienia przewagi, a zupełnie odwrotnie.

Jeżeli ktoś jest chętny do dyskusji odnośnie zmian, które powinny zajść w klubie na przyszły sezon - chętnie poznam zdanie innych na ten temat.

Pozdrawiam normalnych, wiernych kibiców. VeB!















0

cz. 2
Na pewno na sprzedaż powinien pójść Pedro, który musi zrobić miejsce Neymarowi.
Messi z powrotem schodzi na prawe skrzydło.
Villa dalej może dać dużo drużynie i nie wiem czemu tak dużo osób chce jego sprzedaży. Jeżeli tylko Messi przestanie być pępkiem świata na boisku dla kolegów ze składu to Villa na szpicy mógłby robić kawał dobrej roboty.

Sprzedać Alvesa z którego pożytku nie ma już żadnego. Głupie straty, wiele bezsensownych dośrodkowań w pole karne gdzie wszyscy nasi zawodnicy są po min. 20cm niżsi od defensywnych zawodników Bayernu i ciągłe to zapędzanie się do ofensywy, którą i tak nie przynosi nic dobrego.
Montoya już teraz o wiele więcej dawałby drużynie.

+ Hummels, który gra po prostu po mistrzowsku. Gdybyśmy mieli takiego stopera, który spokojnie z powodzeniem zostałby liderem obrony, Pique z racji mniejszej presji również prezentowałby się zajebiście. Ponadto mielibyśmy o wiele więcej rozwiązań przy stałych fragmentach gry, o wiele lepiej wyglądałoby wyprowadzanie piłki z własnego pola i obrona działałaby jak sprawny mechanizm.

Song wg. mnie również może dać dużo drużynie tylko trzeba kogoś, kto będzie miał odwagę stawiać na niego. Widać, że chłop ma jaja, nie pierdoli się i może grać w różnych miejscach i na różne warianty. Dzisiaj gdyby nie on i przebłysk Pique to byłaby istna masakra, żeby nie powiedzieć pogrom definitywny.

0

cz. 1
Niewiele osób zwróciło uwagę na dość istotny problem, który istnieje od jakiegoś czasu, mianowicie - KAPITAN.

O ile Tito naprawdę dał dupy po całości, o tyle kwestia braku Puyola była również istotna i mnie osobiście to najbardziej przeraża.

Xavi nie nadaje się na kapitana.
Kapitan nie jest tylko od tego, że może się powykłócać z sędziami. On ma dawać do pieca wszystkim dookoła, żeby wzięli dupe w troki, ma tchnąć w drużynę nowe życie. Puyol zrobiłby całej 11-nastce meksyk już po drugiej bramce na AA.
I co martwi najbardziej? Że na dobrą sprawę nie ma nikogo kto mógłby z powodzeniem zostać nowym kapitanem na lata, a znając politykę klubu któremu kibicujemy będzie musiał to być wychowanek.
Pique dziś sobie wypruwał flaki przez pierwsza połowę - chwała mu za to, ale on się nie nadaje na lidera obrony, a co dopiero drużyny.
Messi motywuje resztę drużyny, ale to też nie jest typ PRZYWÓDCY, który wyciągnie za mordę cały zespół jak będzie trzeba.

Dopóki Tito i ludzie z wewnątrz klubu będą zasiadać na ławce trenerskiej to nic się nie zmieni. Jak ktoś już tu zauważył - każdy następny trener związany historią z FCB, będzie starał się jechać na prestiżu wyrobionym przez ostatnie lata i na tym samym stylu gry.

Co za idiota wystawia po raz kolejny Ville na skrzydle, a Fabsa na szpicy jako fałszywa 9 w momencie gdy musimy odrobić 4 bramki?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?