0

W odpowiedzi do osoby "natall11" (opcja 'odpowiedz' u mnie raz działa, raz nie).

Mój komentarz zaczynający się "Chłopie..." był odpowiedzią na komentarz użytkownika "lechjuri", a nie na twój. A podałem jeden przykład (Tello/Pedro), bo nie ma sensu robić wypracowania i omawiać gry całej kadry w komentarzu. Podałem jeden przykład jako poparcie mojej wypowiedzi. Pozdrawiam.

0

Ostatni komentarz w odpowiedzi do użytkownika "ZEUS1899"

0

A tu od dawna mówi się o tym, że Dede podpisał kontrakt z innym brazylijskim klubem. Jeżeli do teraz nie przyszedł grać w Europie to już raczej nie przyjdzie. Najwyraźniej odpowiada mu gra w ojczyźnie.

0

Co to za filozofia "jak chciał być drugim Messim musiał przejść do Barcy, jeśli chciał być Ronaldo musiał przejść do Realu" ? A co? Jak by przeszedł do Legii to zostałby Koseckim, tak? I takie głupoty pieprzy osoba, która pracowała kiedyś na tak wielkim stanowisku.

0

Wiesz... Monaco za Rodrigueza i Moutinho z własnego kaprysu raczej nie zapłaciło 70mln eurasów.

0

Neymar - 57mln. 10 zostało zapłacone w tamtym roku, a pozostałe 47 zostało rozłożone na raty, na 3 lata. Licząc, że pójdzie w tym oknie jedna rata, zostaje co nie co + dodać do tego przychody ze sprzedaży zawodników = Budżet na stopera na pewno będzie.

Co innego, że zarząd na pewno nie wrzuci grubych melonów na młodego stopera. Sytuacja z Thiago Silvą powinna ich czegoś nauczyć i nie powinni w tym wypadku skąpić.

Po sprzedaży Afellaya, Villi, Fontasa (którzy raczej na pewno w tym oknie zostaną sprzedani) wpłynie niecałe 30mln na pewno. Dodatkowo pozostałość z budżetu jaki miał być przeznaczony na transfery. Będzie tego tyle, że spokojnie jak by się postarali mogliby wyciągnąć Mangalę z Porto i Sakho z PSG. Oczywiście nierealne jest, żeby przyszli obaj, wątpie by chociaż jeden z nich został zakontraktowany. Ale gdyby zdarzył się jakiś niemożliwy do wyjaśnienia cud i obaj przeszli by do Barcy, to z obroną byłoby lepiej niż za*ebiście. Biorąc pod uwagę wiek i jednego i drugiego problem z obroną zostałby rozwiązany na laaaaaaaaata.

0

Chłopie... W klubach z profesjonalnym podejściem nie ma czegoś takiego jak "miejsce w pierwszym składzie gwarantowane" dla jakiegoś zawodnika.
Na boisku nie grają nazwiska, zasługi czy staż w drużynie.
Tito na chwilę obecną idzie twoim tokiem myślenia i miałeś efekty.
Idealny przykład - Tello.
Zrobił więcej w tym sezonie niż Pedro. A ile grał pierwszy, a drugi - wiemy wszyscy.

Mourinho można zarzucić brak kultury i opamiętania, ale sportowo ma profesjonalne podejście i gdyby to on zasiadał na ławce trenerskiej Barcelony to Pedro co najwyżej po boisku mógłby sobie pobiegać w FIFIE.

Spójrz na Real. Mimo, że Pepe to dobry piłkarz i swego czasu ulubieniec Mou to w wyjściowym składzie grał 19-letni (!) Varane, bo po prostu grał lepiej. Teraz chyba nikt nie ma wątpliwości, że to Realowi wyjdzie na dobre.

0

Jeżeli masz problemy ze zrozumieniem przekazu danej wypowiedzi to daruj sobie jej analizę.
Ale będę tak dobry i wytłumaczę Ci to łopatologicznie byś nie miał problemów ze zrozumieniem.
Jeżeli zarząd nie robi nic w kierunku zakontraktowania zawodnika, który wyraził chęć gry w tym zespole, dlatego że nie spełnia jakiegoś wymagania (w tym wypadku jest za mało zwrotny) - OK. Nie pasuje do wizji trenera.
Ale jeżeli kilka tygodni później zakontraktowaliby zawodnika o tych samych parametrach (równie mało zwrotnego), ale o wiele mniejszych umiejętnościach tylko dlatego, że jego obecny klub chce go sprzedać i chcą "tylko" 10mln to tak - BYLIBY IDIOTAMI.
Bo gdzie tu sens? Kupić zawodnika o takiej samej specyfice, której podobno nie jest po drodze z wizją trenera, tylko dlatego że nie jest drogi i nie będzie problemów w negocjacjach z jego obecnym klubem?

A co do twojego wrzutu "2 drabin w zespole". Nie mi oceniać czy to by wypaliło na 100% w Barcelonie, bo nie wiem jak by to funkcjonowało. Ale Hummelsowi mimo wpadek (które zdarzają się wszystkim, a naszej 'drabinie' Pique wyjątkowo często) nie można odmówić, że jest obecnie jednym z najlepszych stoperów na świecie, a do tego jest młody. Dodatkowo w takiej sytuacji prócz grania '2 drabinami' Hummels/Pique byłaby masa innych kombinacji:
Hummels/Mascherano
Hummels/Puyol
Hummels/Bartra
+ konfiguracje, które można utworzyć z obecnych piłkarzy.

Z Lewandowskim wy*ebałeś jak Filip z konopii. Nie wiem co ma piernik do wiatraka, ale to pewnie wiesz tylko Ty.

A 'znaffcą' (!?) nie jestem, ale po to na serwisach tego typu jest opcja "SKOMENTUJ" by każdy człowiek miał możliwość wyrażenia swojej opinii.

0

Jeżeli pojawiające się kandydatury na stopera są tylko po to, by mógł w spokoju, bez szumu sfinalizować transfer obrońcy to trzeba przyznać, że prawdziwy z niego Asasyn.

0

Dede niedawno podpisał kontrakt z innym klubem brazylijskim.

0

Ma dopiero 21 lat i dopiero przychodzi do Europy, co tak naprawdę może być początkiem jego decydującego rozwoju. Nie wiesz co będzie za 5 lat. Nigdy nie mów nigdy.

0

Dokładnie. Wydaje się, że spełnia wszystkie wymagania, dodatkowo nie byłby wyjątkowo drogi i trudny do wyciągnięcia. Ale zarząd woli kombinować jak koń pod górkę i wyjdzie to im bokiem.

0

Chyba najlepszy komentarz do pojawiających się spekulacji transferowych na pozycję stopera. Nic do dodania.

0

Słuszna uwaga. Też mnie zastanawia brak zainteresowania zawodnikiem Paryżan - Sakho. Gość jest wysoki, silny i jak na swoje warunki fizyczne nie jest drewnem. Dodatkowo nie kosztowałby nie wiadomo ile i w PSG nie jest postacią pierwszoplanową, więc raczej nie powinno być wyjątkowo trudnym zadaniem ściągnieciem go do nas. Pique/Masche/Sakho/Bartra i Puyol tyle ile da rade - w zupełności by wystarczyli.

0

Jeżeli nie walczyli o Hummelsa z powodu małej zwrotności, a kupią jego bo jest do wyjęcia za 10mln to będzie największy idiotyzm jaki można zrobić.

0

No akurat Ramos 'wieżowcem' nie jest. Ale nadrabia wszystkim innym.

0

Borussia sprowadziła Sokratisa, ale Santana odchodzi do Schalke. Dodatkowo Piszczek przejdzie operacje po której wypadnie z gry na prawie pół roku. Sokratis jako zawodnik, który może grać na stoperze i na prawej stronie obrony został sprowadzony, żeby na początku zastąpić Piszcza, a później przejąć rolę Santany.

0

Pomysł jak najbardziej ok, tylko są raczej małe szanse na jego realizacje. Nawet jeżeli Barca by była nim zainteresowana weźmy pod uwagę kilka istotnych faktów, mianowicie:

1. Doszedł do Kogutów dopiero sezon temu. Ciężko sobie wyobrazić, że zawodnik po jednym sezonie chciałby zmienić klub i że klub po jednym sezonie chciałby sprzedać piłkarza, który się sprawdził.

2. Zeszłoroczne negocjacje Realu z Tottenhamem w sprawie Modricia, a i obecnie pojawiające się informacje o Bale'u pokazują, że Prezes Spursów jest twardym negocjatorem, który łatwo i tanio zawodników nie puszcza. Skoro zarząd nie chcę poświęcić czasu i pieniędzy na sprowadzenie Thiago Silvy, wątpie że poświecą je na Vertonghena.

3. Levy i Villas-Boas chcą koniecznie zatrzymać Bale'a, wzmocnić zespół i walczyć w przyszłym sezonie o LM. Jest mało prawdopodobne, że puszczą filar obrony. Nie prowadzą polityki Arsenalu, żeby oddawać istotne elementy swojej drużyny za grosze przed sezonem w którym Ci zawodnicy będą decydującymi w walce o ich cele.

0

+ za humor ;)

0

Zgadzam się w zupełności i sam zachodzę w głowę o co rzeczywiście się rozchodzi bo to się w pale za przeproszeniem nie mieści.

Hummelsa nie chcieli bo za mało zwrotny, Marquinhosa nie chcą, bo za niski. A przepraszam bardzo.. Thiago Silva ile ma wzrostu? O ile się nie mylę to i zawodnik Romy i TS są podobnego wzrostu.

Ku*wa. Nie ma stopera, który będzie miał 190+ cm wzrostu, będzie szybki jak odrzutowiec i zwinny jak jaszczurka, a do tego najlepiej żeby strzelał bramki z drugiego końca boiska. A no i zapomniałem.. Najlepiej jeszcze, żeby sprawdzał się na LO,PO, na bramce i w razie potrzeby na szpicy. ŚMIECH NA SALI. Skończy się tak, że nikogo nie kupią bo w dupach się poprzewracało. Tito będzie grał cały czas tą samą parą stoperów, a w razie kontuzji będzie wstawiał Bartre, któremu w decydujących momentach zabraknie ogrania.

Szkoda, że sytuacja z Thiago Silvą niczego ich nie nauczyła. Lepiej teraz dać KILKA milionów więcej i mieć młodego stopera z perspektywami na lata niż po paru latach płacić za niego KILKADZIESIĄT milionów więcej.

Najgorsze w tym jest to, że zaczynam się zastanawiać czy stoper jakiego koniecznie chce Tito już się urodził czy może będzie genetycznie tworzony specjalnie na życzenie Mistera?

0

A ja jestem zdania, że jeżeli Alexis znów 'zgaśnie' (co jest możliwe) gdy Messi wróci to warto by postawić na Deulofeu. Umiejętności mu odmówić nie można, jest bardzo szybki i lubi grać samolubnie. Jemu w porównaniu do innych w ataku trzeba będzie wpoić w większym stopniu grę zespołową, a nie grę samolubną.
A wydaje mi się, że właśnie takiego piłkarza w ataku trzeba, któremu będzie zdarzać się ciągnąć akcję samemu. Lecz niestety nie wydaje mi się, żeby Tito dawał wystarczająco dużo szans Gerardowi.

Co do Neymara myślę, że nawet jak będzie grał dużo na Messiego to w 100% na pewno nie ograniczy swoich zapędów indywidualnych i fantazji, więc w jego przypadku chyba nie ma się o co obawiać.

Tak czy siak, jeżeli Neymar rzeczywiście się sprawdzi to będzie łatwiej niż w minionym sezonie, bo będzie już dwójka dobra. A na drugie skrzydło zawsze będzie kilku kandydatów z których zawsze któryś powinien pokazać się z dobrej strony (Tello / Sanchez / Deulofeu / Pedro).

0

Muszę przyznać, że w pewnym momencie swojej wypowiedzi źle ją sformułowałem, co nadało jej innego sensu.
"Normalne, że Neymar będzie porównywany do Messiego skoro są z nim wiązane tak duże nadzieje." - Nie miałem na myśli tego, że dysponuje równie wysokimi umiejętnościami co Messi, a to że większość spotkań, zagrań, itp. w jego wykonaniu może być oceniana przez pryzmat analogii do Messiego.

Specjalistą piłkarskim nie jestem, ale nie jestem też na tyle nieogarnięty, żeby twierdzić, że Messi musi drżeć o swoją pozycję w klubie. ;)

Jak już wcześniej komuś napisałem - myślę, że Neymar będzie 'supportem' Messiego, ale osobiście mam nadzieję, że nie do końca kariery Lionela.
Zgadza się, póki co jest to kot w worku jeżeli chodzi o arenę Europejską i hajp w mediach na niego jest wyjątkowo duży, ale nie powiesz mi, że jakikolwiek klub (chyba że szejkowie) wybuliłby ~60mln eurasów na byle popierdółkę..

A jeżeli chodzi o wypowiedź "czeka go dużo pracy by osiągnąć poziom Messiego" jak najbardziej podtrzymuje. Jeżeli ktoś z obecnie grających młodych piłkarzy może osiągnąć poziom Messiego (dodatkowo przypominając go 'parametrami') to jest to właśnie Neymar.

Mamy inne zdanie, tyle. Żeby nie było wątpliwości, rozumiem twoją opinię w tym temacie i ją szanuje. Ja osobiście natomiast uważam, że są duże szanse na to, że ten chłopak da więcej temu klubowi niż ktokolwiek był w stanie pomyśleć w momencie jego transferu do Barcy.

0

No tak. Bo Neymar to zawodowy bokser wagi ciężkiej, a Messi gra w tenisa stołowego.

0

O ile się nie mylę Dede podpisał kontrakt z jakimś innym brazylijskim klubem, więc póki co nie zanosi się na to by przenosił się do Europy.

0

Wiele osób przeżywa, że powiedział "Przyszedłem pomóc drużynie i Messiemu być najlepszym na świecie".

Może mam problemy ze słuchem, ale tłumacz angielski przetłumaczył "Chcę pomóc drużynie i Messiemu DALEJ być najlepszymi na świecie".

Więc wrzućcie na luz. :)
Widać, że chłopak się nie poczuwa na Bóg wie kogo i że to naprawdę ważna chwila w jego życiu.

Miejmy nadzieję, że rozwinie się do maximum swoich możliwości.

0

Ostatni komentarz w odpowiedzi do użytkownika "coole".

0

Heh. I piszę to koleżka, który się frustruje w komentarzach w serwisie internetowym.

A użycie najbardziej (obok "Hejter") wyeksploatowanego słowa ostatnich lat "Gimbus" przyprawia mnie o bełt.

Normalne, że Neymar będzie porównywany do Messiego skoro są z nim wiązane tak duże nadzieje. Mimo wielkiego podziwu i szacunku do Messiego nie uważam go za Boga i nie jestem w stanie ślepo przyklepywać, że lepszego piłkarza niż on już nigdy nie będzie.

0

Polecam przeczytać jeszcze raz, ale ze zrozumieniem.

Messi i Iniesta również nie przypominają czołgów, A NIE MAJĄ PROBLEMÓW Z MIJANIEM RYWALI. A bądź co bądź, o ile Neymara czeka naprawdę dużo pracy, żeby osiągnąć poziom Messiego TO POD WZGLĘDEM DRYBLINGU nikt w Barcelonie nie jest na poziomie Neymara.

Drybling uważam za mijanie rywali z włączonymi w to zwodami, a nie tylko schodzeniem na prawą, bądź lewą stronę. I w tym aspekcie gry moim subiektywnym zdaniem Neymar jest lepszy od wspomnianej dwójki.

0

Każdy kto dokładnie oglądał mecz zauważył, że w drugiej połowie w której Neymar ewidentnie był mniej widoczny i aktywny grał bardziej na środku, a nie na swojej nominalnej pozycji. W pierwszej połowie jak grał na lewym skrzydle mimo, że momentami chciał za mocno się pokazać to bez wątpienia był najbardziej kreatywnym piłkarzem i najlepiej odzwierciedlającym styl Canarinhos sprzed kilku lat.

Tak jak Messi słusznie zauważył, jego przyjście da Barcelonie masę nowych rozwiązań indywidualnych. Jak dobrze się zgra z zespołem i będzie miał obok Iniestę, Leo, Fabsa i Alexisa to to będzie sztos.

Przebojowy i kreatywny styl, a warunki fizyczne? Messi i Iniesta również nie przypominają czołgów, a nie mają problemów z mijaniem rywali. A bądź co bądź, o ile Neymara czeka naprawdę dużo pracy, żeby osiągnąć poziom Messiego to pod względem dryblingu nikt w Barcelonie nie jest na poziomie Neymara.

Osobiście nie mogę się doczekać jakiegoś spotkania o stawkę z jakimś poważnym rywalem.

Oby Neymar nie popłynął z baletem, a będzie wielki. Co do tego wątpliwości nie mam.

0

Patrząc na to jak Lucas hasa sobie w PSG, nie mam wątpliwości że Neymar mimo warunków fizycznych nie będzie miał problemów w Europie. Będzie wkręcał obrońców w glebę, że aż miło. Martwię się tylko o to, że na siłę będzie temperowany, żeby to Messi cały czas był najjaśniejszym punktem.
Ten gracz, żeby osiągnąć Maximum swoich możliwości musi mieć pole do popisu, możliwość indywidualnych rozwiązań, a jak Cruyff zauważył "może być kłopot mając dwóch kapitanów na jednym statku".

Jeżeli zgra się z Messim i drużyna nie będzie miała problemu z przyjęciem nowego zwyczaju, że jest ktoś oprócz Messiego kto może działać cuda to będzie pięknie. Duet w którym każdy z piłkarzy jest w stanie sam pochłonąć uwagę całego bloku defensywnego rywali..

Mam nadzieję, że nie będzie jak z Ibrą bo to by była katastrofa.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?