Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@draxidox Sąd mu raczej 30k nie przywali, ale 5k też nie zapłaci.
Bo nawet jak sąd podtrzyma karę z mandatu, to jeszcze doliczy minimum 500 zł kosztów sądowych (dokładniej mówiąc, mniej niż 500 nie dostanie, za to może więcej do 1500 zł nawet).
CHYBA, że jakimś cudem uda mu się udowodnić, że narzędzie pomiarowe policji nie jest legalne.
2
@negreanu Tak, a najgorszej jak nie potrafią powiedzieć co robią.
Dlatego satysfakcjonujące jest, gdy uda ci się pomyśleć jak zwykła osoba nietechniczna i dostrzec problem, który dla osoby technicznej byłby kompletnie niezrozumiały.
0
@negreanu Część moich obowiązków to właśnie wsparcie pracowników firmy, ale zasadniczo zajmuje się dużo szerszym zakresem.
4
@mielniczas Nie trybikiem tylko podstawą, reszta to było polityczne lanie wody, bo jak mnie pamięć nie myli a czytałem jego program, nigdy nie powiedział JAK zamierza osiągnąć efekty.
To jak u nas w kampanii wyborczej, każdy przychodzi o obiecuje wszystko, że bezrobocie będzie niższe, płace wyższe, paliwo tańsze, prawo sprawiedliwsze, i nigdy nie powiedzą, jak to chcą osiągnąć.
Potem przychodzą realia i nawet jakbyś chciał, to nie zrealizujesz bo nie masz jak.
Powiedzieć, że się utrzyma Messiego w klubie może każdy, tylko teraz z perspektywy czasu powiedz jak miałby tego dokonać? Cudownie zwiększyć przychody budżetowe i 300% czy wyprzedać całą drużynę i niech Messi gram sam?
Modernizacja na płaszczyźnie ekonomiczno-sportowej - super brzmi, jak to zrobisz gdy w szafie masz masę trupów, sprawy sądowe i górę długów? Gdy nie możesz nawet przedłużyć kontraktów z piłkarzami, bo brakuje kasy?
Jeszcze raz powtórzę, że łatwo jest szczekać, nie mając żadnej odpowiedzialności. Rzucać pomysłami i lotnymi hasłami potrafi dosłownie każdy na ziemi, tylko potem trzeba to wykonać i tu w większości przypadków dochodzi do porażki.
8
Font to akurat mógłby ryj stulić.
Jego całym planem na rzadzenie było: Siłowe utrzymanie Messiego, co wiązałoby się z koniecznością wywalenia bardzo dużej ilości piłkarzy, żeby zmieścić się w limitach płacowych.
Zatrudnienia Xaviego jako trenera.
Koniec pomysłu.
Laporcie można zarzucić wiele, jednak informacje o całej instytucji są pozytywne, niemal mieścimy się w limitach płacowych, wizja bankructwa już nad nami nie wisi a to są ważniejsze sprawy, niż obecne sukcesy sportowe.
I pewnie dałoby się wiele zrobić znacznie lepiej, to kim jest Font, żeby szczekać?
Właśnie, nikim, tylko ujadającym pieskiem, który jest taki mądry, bo za nic nie odpowiada.
Praktycznie cały jego pomysł na rządzenie został zweryfikowany przez Laportę i jak się okazuje, nie przyniósłby absolutnie żadnych rezultatów, tylko pogrążył nas w większych problemach.
2
Mój ulubiony rodzaj "problemów technicznych" z komputerem.
Użytkownik dopiero co przesiadł się z Windowsa 8 na Windowsa 11, przy okazji wymiany kompa zmieniona została też klawiatura.
I doszło do nawiedzenia, komputer robi rzeczy niestworzone.
Jak np. sam zaczyna nagrywać ekran - czy to urządzenie szpiegowskie?
Nie, po prostu na nowej klawiaturze przycisk "Windows" jest większy, przez co często nie trafiają w CTRL tylko właśnie w niego, co w połączeniu z dalszą kombinacją klawiszy uruchamia Windows Game Bar.
Drugi objaw opętania: Po każdy logowaniu z ekranu blokady otwiera się przeglądarka internetowa.
Demony? Nie, po prostu Microsoft wciska na tapetę ekranu blokady takie mini przyciski, jakby ktoś się zainteresował, gdzie to miejsce z tapety jest.
A użytkownik przy logowaniu klikał myszką na środek ekranu, gdzie akurat była informacja o jakiejś tam pustyni, co powodowało otwarciem Edge po zalogowaniu się do systemu.
Dla postronnego obserwatora wydaje się to błahostką i niczym ciekawym, ale dla kogoś, kto zajmuje się wsparciem użytkowników rozwiązanie takich problemów zawsze przynosi odrobinę satysfakcji, bo choć problemy są banalne, to diagnoza tego o czym mówi użytkownik już banalna nie jest, zwłaszcza gdy się to robi zdalnie.
0
@Zoker Czyli porada konsumencka dla reszty ekip: Kupujcie więcej zawodników zamiast kupować drogich zawodników.
Swoją drogą dla mnie dalej zaskoczeniem jest, że ich najdroższy piłkarz był tańszy od takiego Felixa, Coutinho czy Dembele a City obecnie nawet na podium nie jest w kwestii wydatków transferowych.
7
Brednie. Nie będzie żadnej złotej piłki za 2020 a Lewandowskiemu się ona nie należy, bo nie wygrał konkursu (bo konkurs się nie odbył).
To, że Lewy był najpoważniejszym kandydatem nie zmienia faktu, że to jest plebiscyt a nie jakaś obiektywna nagroda za dokonania, nie ma 100% szansy, że Lewy by ją dostał, bo to zależy od głosów.
A skoro głosów nie było, to Lewy niczego nie wygrał i nic mu się nie należy za 2020, FF musiałaby zrobić cały proces głosowania, ale po 4 latach to już nie ma pewności jaki byłby wynik.
1
@AFA Aston Villa musi przegrać mecz. Ewentualnie zremisować, ale nie wiem jak jest z kolejnością, czy najpierw liczą się bezpośrednie starcia a potem bilans czy nie.
Bo jeżeli bilans będzie ważniejszy, to Totki muszą wygrać te 2 mecze strzelając łącznie 8 bramek.
Czyli szansa na awans do LM to takie mocne 15%, może AV przegra z Crystal Palace, bo są obecnie w gazie, ale dalej Tottki muszą wygrać dwa mecze.
2
@MesQueUnClub_87 Ja nie mam cierpliwości na to, jak muszę 20 minut czekać w kolejce do lekarza to mnie już zalewa a w szpitalach to jest taka marnacja czasu... Straciłem dzisiaj 6 godzin zmarnowane dla wizyt, które łącznie trwały nie więcej niż 10 minut. Czekanie GODZINĘ na wypis, który mogli od ręki wydać, to patologia.
U mnie w robocie by kierownika logistyki wywalili, gdyby zarządził procedury przez które magazynier robi puste przeloty.
A tu pacjent czeka w poczekalni, idzie do gabinetu, potem wychodzi, czeka bezsensu w poczekalni aż go znowu zawołają, żeby odebrać świstek papieru.
6
Córka mi o 8 rano przypieprzyła nosem w stół z dużą siłą. Krew się z niej lała jak z wieprza.
Nie wiedzieliśmy, czy złamała nos, czy uszkodziła coś czy tylko rozcięcie, więc zaczynamy obdzwaniać lekarzy.
No i pierwsze gówno, nigdzie nie da się dostać. Na NFZ brak numerków 3 minuty po otwarciu rejestracji. Prywatnie wszystkie terminy zajęte, zapis na za 2 dni.
No to na SOR. Po 20 minutach czekania się dostaliśmy, lekarz tylko spojrzał, stwierdził że nie będzie grzebał głębiej bo nie jest pediatrą. Wypisał skierowanie do dziecięcego i jedźcie sobie, tylko niech dziecko nic nie je, bo może będzie szycie.
Najbliższy dziecięcy w Warszawie, 40 km ode mnie. No to pojechałem, tam też na SOR, najpierw 30 minut czekania do "oględzin" kwalifikujących.
Priorytet ustalono na niski, ale proszę nie jeść bo może trzeba będzie szyć.
Niski priorytet to przynajmniej 3 godziny w kolejce, choć były tylko 4 osoby przed nami, bo wyższy priorytet wypycha niższy, więc każdy kto dochodził z wyższym priorytetem nas spychał.
Na tym etapie dziecko już 5 godzin bez jedzenia, bo jadło o 7 rano śniadanie.
O 12 udało się wejść, wizyta ze 4 minuty trwała, ustalono że nic nie złamano, nie trzeba zszywać ale obserwować i za 5 dni pójść na kontrolę do laryngologa.
No i wszystko super, ale jeszcze trzeba poczekać na wypis z SOR. A kiedy wypis? Jak wypiszą resztę pacjentów, w międzyczasie przyjmując kolejnych, czyli kolejna godzina w poczekalni, na szczęście dziecko już nakarmione.
Nie wiem czy to tak musi działać, że wszystko jest maksymalnie powolne.
Bardziej natomiast przeraża, że w razie nagłej potrzeby medycznej, trzeba lecieć do Warszawy, bo tylko tam mają SOR dla dzieci, w innych szpitalach sprawdzą temperaturę i każą jechać gdzieś indziej.
Całe szczęście, że na ten mój lokalny SOR nie było kolejki, bo jakbym trafił na "typowy" tryb pracy i posiedział kilka godzin w kolejce, by się dowiedzieć, że mam jechać do innego szpitala postać w kolejce, to bym tam kogoś zatłukł.
1
@HighestInTheRoom Bo? Bo rozwiązanie jakie zaoferował nie jest cudem nad Wisłą?
Z dnia na dzień kilka tysięcy osób straciło pracę, tyle osób nie znajdzie nowej roboty od ręki i jedyną szansą na dostanie pieniędzy jest właśnie rejestracja jako bezrobotny, a jak ci się rzuci kilka tysięcy osób naraz, to będą kilka dni koczować pod urzędem.
Poza tym jak zwykle łykacie manipulacje, bo zwiększenie dostępności urzędu pracy to tylko to, co był w stanie zrobić od ręki, co nie oznacza, że nie robi innych rzeczy, choćby poszukiwania dodatkowych miejsc na miejskich targowiskach, żeby choć część przedsiębiorców mogła się tam przenieść. Do tego współpracują z wojewodą i szukają możliwości wsparcia.
2
@MichuZ44 Nie. Instytucja dożywocia bez możliwości ubiegania się o złagodzenie kary, ale nie kara śmierci.
Popatrz sobie, co robią te samozwańcze bojówki zwane "łowcami pedofilów", gdzie potrafią wrobić w pedofilię niewinnego człowieka.
1
@HighestInTheRoom Ale co z tym źle? Biegną rejestrować się jako bezrobotni to szybciej dostaną zasiłek, bo wypłaty już nie zobaczą. Co innego miał im prezydent miasta zrobić? Zatrudnić w miejskich spółkach, czy może pójść i odbudować hale?
1
@blakkudium No bo bezdyskusyjnie była. Zaskakuje jedynie, że się sędziowie obudzili po 3 czy 4 minutach.
25
Co to za gówno xD Powrót VARu po tylu minutach, że zapomniałem o akcji w której miała być ręka.
Na 100% gdyby była walka o mistrzostwo to by tego nie gwizdnęli, ale teraz jest walka o wicemistrza dla nas, bo bez tego całe SPH traci masę kasy, to robią cyrk xD
0
@Matheu12 Zjazd a nie kontuzja?
1
Jak RSO odda pierwszy groźniejszy i celny strzał, to to będzie bramka, nawet jakby Ter Stegen mógłby to złapać dupą.
Gość gra dziś jakby miał tonę gruzu nasypanych do nogawek, nawet nie rzuca się do piłek, które latają mu koło głowy. Jest a jakby go nie było.
1
Ter Stegen kryminał.
Patrząc jak wygląda w tym meczu, nie zdziwi mnie w ogóle jak zaraz padnie informacja, że gra z kontuzją.
10
Ta akcja ma więcej głębi niż podanie Lewego. Architektem w całości jest Yamal, bo to on wyciągnął obrońcę, tworząc lukę linii spalonego.
Właśnie tak to powinno wyglądać, ktoś rozbija obrone a reszta to wykorzystuje.
Tylko to nie była typowa akcja Barcy Xaviego, bo normalnie to by wymagało przyjęcia, zatrzymania i poczekania aż obrona się ustawi.
0
To co, Raphinha do PSG.
0
@La Pulgaa Ale co ma rok czy dwa? Tego się nie da nauczyć bo to wynika z predyspozycji fizycznych. Messi miał idealny rozkład masy co dawało mu świetny balans ciała i możliwość właśnie takiego błyskawicznego strzału przy minimalnym ruchu nogą. Yamal jest dużo wyższy i jeszcze trochę może urosnąć i nie jest małym czołgiem, że nie da się go przewrócić, a to jest dużą przeszkodą do takich szybkich strzałów spod kolana.
Dlatego nie powinien tak się mieszać duży tłok.
3
Niestety, Yamal to nie Messi, nie ma tej magii strzału spod kolana, żeby uderzyć nawet w tak ciasnej sytuacji.
Sama akcja koronkowa, tylko jak się nie da strzelić z krótkiej nogi to jednak bez sensu tak się wpychać na metr od bramki, lepiej strzelić z większego dystansu.
0
Gość jedną nogą stoi na naszej połowie a komentator przez 2 minuty pieprzy, że ojoj no nie wiem, nie wiem czy on nie był na swojej połowie.
1
@MesQueUnClub96 Czym by to nie było, sprawa dla prokuratury. Za podpalenie też państwo nikomu interesu nie finansuje, więc i Marywilskiej finansować nie powinno.
7
Przykra sprawa z tą Marywilską.
Niemniej, każdy kto teraz będzie jojczał i wystawiał łapy po państwowe zapomogi, powinien dostać szmatą po mordzie, a już takie głosy się pojawiają, wśród poszkodowanych, że premier powinien się z nimi spotkać.
I co, po plecach poklepać?
Każdego dnia ktoś traci dobytek w skutek pożarów czy innych katastrof, jak się nie ubezpieczył, to może się udać pod most co najwyżej, i z panami biznesmenami z bazaru dokładnie to samo powinno się stać, jeżeli których wolał kupić sobie SUVa i zorganizować dodatkowe wakacje, zamiast "marnować" pieniądze na ubezpieczenie.
0
@DonCarletto Chłopie xD I sądzisz, że jak przyjdzie gość, który ma więcej środków na prywatnym koncie, to będzie lepszym prezesem niż kto kto ma trochę mniej?
Zdajesz sobie w ogóle sprawę, że gdy mówimy już o takich środkach to nawet nie jest kwestia bogactwa, bo mogą być dużo bogatsi, którzy mając inaczej ustaloną strukturę majątku, nie mogliby zostać prezesem Realu, bo zamiast trzymać 150 milionów na koncie osobistym, trzymaliby to np. w akcjach własnej firmy, i wtedy nie mogliby startować, bo nie mogliby poręczyć majątkiem firmy?
To były przypisy stworzone tylko i wyłącznie po to, żeby uwalić konkurencję Pereza, bo przez prawie dekadę był jedynym, który w ogóle mógł kandydować.
0
@DonCarletto Ale jakiego byle patałacha? Teraz to już trochę odlatujesz, bo przed byle patałachami to chronią wybory, w których ludzie wybierają kto ma rządzić, a nie przepisy zgłaszania kandydatur, które sprawiły, że praktycznie nikt nie może nawet swojej kandydatury zgłosić.
0
@DonCarletto Administracja RM.pl nie należy do rzetelnego źródła informacji a próbując znaleźć cokolwiek na potwierdzeni tego co piszesz, nie znalazłem nic.
Znalazłem za to kilka informacji przeciwnych, że w Barcelonie można wnieść całym zarządem gwrancje, w Realu musi to być prywatna kasa kandydata.
No i Perez urządził dyktaturę, przypomnę, że nie cała jego bytność w Realu to "pasmo sukcesów", z resztą nie bez powodu zmienił przepisy na takie, w których trudno szukać ludzi mogących kandydować.
Wiesz, Real ma tylko 90 tysięcy socios. Niby dużo, ale musisz odjąć z niej każdego, kto nie jest Hiszpanem, każdego kto jest socio krócej niż 20 lat i nie ma wolnych 150 milionów euro na prywatnym koncie.
1
@DonCarletto Pytanie czy Sanchez będzie w ogóle mógł kandydować, bo nie wiem czy wiesz, ale Perez sobie urządził dyktaturę, wycinając w pień większość możliwych kandydatów.
Zmienił w statusie warunki na jakich może się zgłaszać kandydat, gdzie trzeba mieć kartę socio nieprzerwanie przez 20 lat, do tego trzeba przedstawić gwarancję w wysokości 15% budżetu Realu, a ten jest niemały i rośnie, więc dziś musiałbyś wyłożyć gdzieś koło 150 milionów euro.
I w przeciwieństwie do Barcelony, te 150 milionów musisz wnieść w momencie zgłaszania kandydatury, u nas jest na to 10 dni.
I co ważniejsze, nie może to być 150 milionów z żadnych funduszy, banków, firm czy innych instytucji a jedynie z prywatnego portfela kandydata, co jest bardzo bolesną zaporą.
Dlatego też przez ostatnie 6 kadencji w ogóle nie odbyły się wybory, bo był tylko jeden kandydat (znaczy, w ostatnich wyborach pojawił się ktoś kto mógł startować, ale to go wyruchali i zorganizowali wcześniejsze wybory).
Czy Sanchez ma na koncie wolne 150 milionów, żeby kandydować? Mam wątpliwości.