Na czas meczów powinno się właśnie zapomnieć o polityce, a nie prowadzić wszelkie rozmowy na ten temat. Piłka nożna NIE powinna mieć ani trochę wspólnego z polityką..
Na miejscu Vilanovy postawiłabym jednak na zakup obrońcy, bo tego Barcelona potrzebuje. Ostatnio co chwilę to jakaś kontuzja, powinien wziąć to pod uwagę.
Postawiłabym jednak na Alexisa.. Być może dlatego, że ostatnio zagrał dobry mecz. Ale w sumie ocena na podstawie jednego spotkania nie powinna być brana pod uwagę. W każdym bądź razie wolę Alexisa. :)
Według mnie nie ma co patrzeć na statystyki, 8 punktów przewagi to jeszcze nic wielkiego. Poza tym to dopiero 7 kolejka, wszystko może się zmienić. Trzeba niestety dmuchać na zimne.. Bo krucho teraz z obroną. Jeśli Pique nie wróci na GD, to może być naprawdę ciężko.. Ale w każdym bądź razie mocno wierzę w wygraną i kolejne 3 punkty.
VAMOS! :)
Musi zostać. Bo kto (mam nadzieję, że nie dojdzie do takiej sytuacji, w której Valdes miałby jakąkolwiek kontuzją) zastąpi Victora? No i kto w takim razie broniłby w Pucharze Króla? Przecież do fucha Pinto :)
Ja pierdziele, co za ludzie.. RealMyPride, nie masz się czym przejmować. Nie mam pojęcia za co Cię zminusowali, ale ludzie tacy są. To, że ma herb w avatarze, nie oznacza, że od razu musicie go krytykować. Ja rozumiem, że jeżeli dodałby jakiś niefajny komentarz to mogłyby polecieć minusy, ale w takiej sytuacji jest mi wstyd za niektórych 'kibiców' Barcy.
VAMOS!
6 tygodni? Uff. Byłam przekonana, że będzie ponad 2 miesiące. Bo wyglądało to naprawdę tragicznie. Z jednej strony cieszę się, że nie dłużej, natomiast z drugiej to nie ma z czego się cieszyć. Zdrowiej!
Wczorajsza gra Alexisa była tak jakby przerwaniem tej bariery, którą postawił od 1 meczu PD. Był bardzo aktywny w grze. Brawo za gola! Później też miał sporo okazji. Najważniejsze jest to, że nie był już taki zagubiony na boisku, nie oddawał piłki za darmo i trzymał ją przy nodze. Brakuje mi jeszcze tej jego szybkości, ale to jeszcze, mam nadzieję, poprawi. No i skuteczność też nie była fascynująca, ale dobry mecz z jego strony. Najbardziej zasmuciła mnie postawa Sancheza po upadku Puyola. Widać jak bardzo Carles jest szanowany w grupie i przede wszystkim jakie kontakty tworzą się w szatni.. VeB!
No to może zacznę od tego, że jestem załamana kontuzją Puyola. 4 z kolei.. Według mnie Tito wystawił go na zbyt długi czas. Myślę, że 1 połowa byłaby wystarczająca dla wracającego po kontuzji Carlesa. No ale cóż, stało się. Mam nadzieję, że jak najszybciej z tego wyjdzie. To jest człowiek tak waleczny, że poradzi sobie i za niedługo zobaczymy go znów na boisku. Najgorsze dla mnie były sceny zaraz po złamaniu tej ręki. Grobowe i przestraszone twarze zawodników, którzy siedzieli na ławce rezerwowej. Alexis Sanchez, klęczący z głową skierowaną w dół. I ogromne brawa publiczności. Chyba każdy w tej sytuacji się załamał. Ale nie ma co się dziwić.. Ogólnie bardzo agresywny mecz. Dobra obrona ze strony Barcelony, atak też nie najgorszy. Przełamana bariera Alexisa, w końcu piłkę miał przy nodze i tak łatwo jej nie oddawał, może zbyt mało szybkości w sytuacjach, kiedy był sam, a wokół obrońcy Benfici, no i nie za wysoka skuteczność, ale jestem mile zaskoczona jego dzisiejszym meczem. No i brawo za bramkę. Ogólnie, podsumowując, nieciekawy wieczór.. Chyba pora się przespać.
Wierzę, że jutro w miarę spokojnie, bez większego wysiłku Barca zakończy spotkanie kompletem punktów.. Choć nie wykluczam, że będzie jakoś nadzwyczajnie łatwo i gładko. :)
Chyba nie ma już sensu poruszać tematu tego meczu. Było, minęło, przeszłość. To, co się tam działo (nie ważne, czy na korzyść, czy niekorzyść drużyny) to tylko wina sędziów. Szczerze mówiąc nie obwiniam w ogóle zawodników.. :]
korona mks, mateusmazur - Chłopaki, i o co ta kłótnia? Przecież wiadomo, że nie dojdziecie do żadnego porozumienia przy takiej rozmowie.. Korona mks myślę, że najwyższy czas wrócić na stronę Realu, jeśli nie masz obiektywnej i uzasadnionej wypowiedzi, mateusmazur poczekajmy do meczu, bo szykuje się trudne starcie, więc takie spekulacje są bez sensu. Wasza 'kłótnia' do niczego nie prowadzi i nie ma jakiegokolwiek sensu. Pozdrawiam.
Vamos!
I to mi się podoba w Tito, on teraz myśli nad kolejnym meczem i na tym się skupia. A ludzie robią zbyt dużo szumu o Gran Derbi. Wiadomo, że szykuje się ciekawy mecz, w końcu z głównymi rywalami. Ale teraz czas na Benficę, o tym trzeba myśleć :)
W sumie szczerze mówiąc boję się tego meczu jak cholera. Wiadomo, że Królewscy w meczu z Barceloną nie są tacy sami jak w pozostałych. Grają groźniej. W końcu Gran Derbi.. W każdym bądź razie mocno wierzę w wygraną Barcelony. Ale ta pewność, którą niektórzy mają (czyt. Barcelona pokaże im co to piłka nożna, ale będzie gorąco w Barcelonie, -11 w Madrycie) dla mnie jest trochę nie na miejscu. Doskonale wiemy jak wyglądają mecze pomiędzy FCB i RM, wiec na razie trzeba trochę ostudzić emocje i czekać do 7 października.
PS. Jestem załamana komentarzami kibica FCB na stronie Realu. Co jak co, ale te zabawy w kłótnie i najeżdzanie na kibiców przeciwnej drużyny jest żałosne i dziecinne. Ludzie, okażcie trochę szacunku. Te kłótnie nie są już fajne, to przestało być modne. A ten koleś już naprawdę przesadza. I przy okazji znowu psuje opinię na temat tych prawdziwych, używających mózgu kibiców Blaugrany. :)
Naprawdę lubię Alexisa, ale coś z jego formą jest niestety nie tak.. Tak jakby nie mógł się przełamać. Nie mam pojęcia jaka jest tego przyczyna. Ale widać, że chce, pracuje. Przypominam reakcje po złej akcji - popukał sobie w głowę. Naprawdę, szkoda mi go.. Mam nadzieję, że w przeciągu kilku meczy wróci Alexis z poprzedniego sezonu, a nawet w jeszcze lepszej formie.. Jak dobrze pamiętam to miał 11 bramek na koncie, tak?
Podoba mi się to, jak Villa wchodzi w złej i końcowej sytuacji i nagle GOL. To się sprawdza, ponieważ gdy wszedł w pierwszej 11 nasz El Guaje nie radził sobie tak dobrze, jak każdy oczekiwał, być może dlatego, że nie jest jeszcze w najlepszej formie po kontuzji. Dlatego lepszym rozwiązaniem dla niego jest 2 połowa.. A tak odchodząc od tego tematu to uwielbiam patrzeć na zachowania Tito po zdobytych bramkach, ahh! Vamos! :)
0
No i znowu mnie Mou zadziwił swoją wypowiedzią..
0
Na czas meczów powinno się właśnie zapomnieć o polityce, a nie prowadzić wszelkie rozmowy na ten temat. Piłka nożna NIE powinna mieć ani trochę wspólnego z polityką..
0
Jeśli sędzia nie będzie numerem 1, to mecz zapowiada się pięknie i ciekawie :)
0
Podoba mi się to, że nie są zbyt pewni, tylko szanują rywala i doskonale wiedzą, że nie będzie to łatwy mecz.. :)
0
cans, Montoya podobno nie ma oficjalnego konta/fanclubu na facebooku.
0
Na miejscu Vilanovy postawiłabym jednak na zakup obrońcy, bo tego Barcelona potrzebuje. Ostatnio co chwilę to jakaś kontuzja, powinien wziąć to pod uwagę.
0
Postawiłabym jednak na Alexisa.. Być może dlatego, że ostatnio zagrał dobry mecz. Ale w sumie ocena na podstawie jednego spotkania nie powinna być brana pod uwagę. W każdym bądź razie wolę Alexisa. :)
0
Zapowiada się ciekawie..
0
Według mnie nie ma co patrzeć na statystyki, 8 punktów przewagi to jeszcze nic wielkiego. Poza tym to dopiero 7 kolejka, wszystko może się zmienić. Trzeba niestety dmuchać na zimne.. Bo krucho teraz z obroną. Jeśli Pique nie wróci na GD, to może być naprawdę ciężko.. Ale w każdym bądź razie mocno wierzę w wygraną i kolejne 3 punkty.
VAMOS! :)
0
Musi zostać. Bo kto (mam nadzieję, że nie dojdzie do takiej sytuacji, w której Valdes miałby jakąkolwiek kontuzją) zastąpi Victora? No i kto w takim razie broniłby w Pucharze Króla? Przecież do fucha Pinto :)
0
To jest niesamowite, że piłkarz potrafi tyle lat grać w jednym klubie. Piękna sprawa! :)
0
Mecz trudny, bardzo agresywny. Ale 3 punkty jest i to się liczy! Brawa dla zawodników :)
Tylko ubolewam nad kontuzją Puyola..
0
Ja pierdziele, co za ludzie.. RealMyPride, nie masz się czym przejmować. Nie mam pojęcia za co Cię zminusowali, ale ludzie tacy są. To, że ma herb w avatarze, nie oznacza, że od razu musicie go krytykować. Ja rozumiem, że jeżeli dodałby jakiś niefajny komentarz to mogłyby polecieć minusy, ale w takiej sytuacji jest mi wstyd za niektórych 'kibiców' Barcy.
VAMOS!
0
6 tygodni? Uff. Byłam przekonana, że będzie ponad 2 miesiące. Bo wyglądało to naprawdę tragicznie. Z jednej strony cieszę się, że nie dłużej, natomiast z drugiej to nie ma z czego się cieszyć. Zdrowiej!
0
Wczorajsza gra Alexisa była tak jakby przerwaniem tej bariery, którą postawił od 1 meczu PD. Był bardzo aktywny w grze. Brawo za gola! Później też miał sporo okazji. Najważniejsze jest to, że nie był już taki zagubiony na boisku, nie oddawał piłki za darmo i trzymał ją przy nodze. Brakuje mi jeszcze tej jego szybkości, ale to jeszcze, mam nadzieję, poprawi. No i skuteczność też nie była fascynująca, ale dobry mecz z jego strony. Najbardziej zasmuciła mnie postawa Sancheza po upadku Puyola. Widać jak bardzo Carles jest szanowany w grupie i przede wszystkim jakie kontakty tworzą się w szatni.. VeB!
0
A no i nie mam pojęcia za co Busi dostał czerwoną. Albo jestem ślepa, albo nie widzę. Masakra jakaś.
0
No to może zacznę od tego, że jestem załamana kontuzją Puyola. 4 z kolei.. Według mnie Tito wystawił go na zbyt długi czas. Myślę, że 1 połowa byłaby wystarczająca dla wracającego po kontuzji Carlesa. No ale cóż, stało się. Mam nadzieję, że jak najszybciej z tego wyjdzie. To jest człowiek tak waleczny, że poradzi sobie i za niedługo zobaczymy go znów na boisku. Najgorsze dla mnie były sceny zaraz po złamaniu tej ręki. Grobowe i przestraszone twarze zawodników, którzy siedzieli na ławce rezerwowej. Alexis Sanchez, klęczący z głową skierowaną w dół. I ogromne brawa publiczności. Chyba każdy w tej sytuacji się załamał. Ale nie ma co się dziwić.. Ogólnie bardzo agresywny mecz. Dobra obrona ze strony Barcelony, atak też nie najgorszy. Przełamana bariera Alexisa, w końcu piłkę miał przy nodze i tak łatwo jej nie oddawał, może zbyt mało szybkości w sytuacjach, kiedy był sam, a wokół obrońcy Benfici, no i nie za wysoka skuteczność, ale jestem mile zaskoczona jego dzisiejszym meczem. No i brawo za bramkę. Ogólnie, podsumowując, nieciekawy wieczór.. Chyba pora się przespać.
0
Uwielbiam tego człowieka za ducha walki, niesamowity obrońca. Carles, trzymaj się i wracaj jak najprędzej. Nie mam słów.. Jestem załamana.
0
Z każdym wywiadem lubię go coraz bardziej.. Świetny człowiek! :)
0
Wierzę, że jutro w miarę spokojnie, bez większego wysiłku Barca zakończy spotkanie kompletem punktów.. Choć nie wykluczam, że będzie jakoś nadzwyczajnie łatwo i gładko. :)
0
Chyba nie ma już sensu poruszać tematu tego meczu. Było, minęło, przeszłość. To, co się tam działo (nie ważne, czy na korzyść, czy niekorzyść drużyny) to tylko wina sędziów. Szczerze mówiąc nie obwiniam w ogóle zawodników.. :]
0
korona mks, mateusmazur - Chłopaki, i o co ta kłótnia? Przecież wiadomo, że nie dojdziecie do żadnego porozumienia przy takiej rozmowie.. Korona mks myślę, że najwyższy czas wrócić na stronę Realu, jeśli nie masz obiektywnej i uzasadnionej wypowiedzi, mateusmazur poczekajmy do meczu, bo szykuje się trudne starcie, więc takie spekulacje są bez sensu. Wasza 'kłótnia' do niczego nie prowadzi i nie ma jakiegokolwiek sensu. Pozdrawiam.
Vamos!
0
Mina Messiego - mistrzowska! :)
0
I to mi się podoba w Tito, on teraz myśli nad kolejnym meczem i na tym się skupia. A ludzie robią zbyt dużo szumu o Gran Derbi. Wiadomo, że szykuje się ciekawy mecz, w końcu z głównymi rywalami. Ale teraz czas na Benficę, o tym trzeba myśleć :)
0
W sumie szczerze mówiąc boję się tego meczu jak cholera. Wiadomo, że Królewscy w meczu z Barceloną nie są tacy sami jak w pozostałych. Grają groźniej. W końcu Gran Derbi.. W każdym bądź razie mocno wierzę w wygraną Barcelony. Ale ta pewność, którą niektórzy mają (czyt. Barcelona pokaże im co to piłka nożna, ale będzie gorąco w Barcelonie, -11 w Madrycie) dla mnie jest trochę nie na miejscu. Doskonale wiemy jak wyglądają mecze pomiędzy FCB i RM, wiec na razie trzeba trochę ostudzić emocje i czekać do 7 października.
PS. Jestem załamana komentarzami kibica FCB na stronie Realu. Co jak co, ale te zabawy w kłótnie i najeżdzanie na kibiców przeciwnej drużyny jest żałosne i dziecinne. Ludzie, okażcie trochę szacunku. Te kłótnie nie są już fajne, to przestało być modne. A ten koleś już naprawdę przesadza. I przy okazji znowu psuje opinię na temat tych prawdziwych, używających mózgu kibiców Blaugrany. :)
0
No więc teraz czas na pierwszą wygraną :)
0
Czas na podbicie Lizbony! Vamos! :)
0
Naprawdę lubię Alexisa, ale coś z jego formą jest niestety nie tak.. Tak jakby nie mógł się przełamać. Nie mam pojęcia jaka jest tego przyczyna. Ale widać, że chce, pracuje. Przypominam reakcje po złej akcji - popukał sobie w głowę. Naprawdę, szkoda mi go.. Mam nadzieję, że w przeciągu kilku meczy wróci Alexis z poprzedniego sezonu, a nawet w jeszcze lepszej formie.. Jak dobrze pamiętam to miał 11 bramek na koncie, tak?
0
Podoba mi się to, jak Villa wchodzi w złej i końcowej sytuacji i nagle GOL. To się sprawdza, ponieważ gdy wszedł w pierwszej 11 nasz El Guaje nie radził sobie tak dobrze, jak każdy oczekiwał, być może dlatego, że nie jest jeszcze w najlepszej formie po kontuzji. Dlatego lepszym rozwiązaniem dla niego jest 2 połowa.. A tak odchodząc od tego tematu to uwielbiam patrzeć na zachowania Tito po zdobytych bramkach, ahh! Vamos! :)
0
No bez przesady. Każdy mecz musi kończyć się kontuzją?