5

Nie no posrane są dzisiaj te wyniki w Lidze Mistrzów xDD

1

Kolejny sezon i to samo stare Atleti. Raz przez parę tygodni są najlepszą drużyną na świecie, a potem dostają w łeb od takiego Arsenalu. Dla mnie fenomen by z taką kadrą mieć takie wahania formy.

31

Piłka nożna wygrała.

2

Z nadmiernym huraoptymizmem i pewnością siebie bym się wstrzymał, bo okoliczności nam bardzo sprzyjały. Rozbity mentalnie rywal, po kontrowersyjnej czerwonej kartce. Przypominam, w zeszłym sezonie kiedy mieliśmy duży kryzys w listopadzie i grudniu też zdarzył nam się podobny mecz z Mallorcą. Jest lepiej niż z Gironą ale dalej wiele do poprawy.
Natomiast jeśli ten mecz ma nam coś dać to przede wszystkim pewność siebie, której mam wrażenie nam ostatnio kompletnie brakowało. Wybitnie nie jest, ale promyk nadziei na lepsze jutro rośnie z każdym spotkaniem.

2

Co asystę dał Bardaghji XDDD

8

Ogólnie to słabo się te mecze ogląda, tu po prostu jest taki chaos i rozgardiasz że oczy bolą. Nie mamy żadnej kontroli na boisku.

0

I tak bez różnicy, Wojtek nie broni karnych.

0

@Pedri16Future To racja akurat. Kolejny raz jest momentami duży chaos, właśnie jakby niektórzy byli rozkojarzeni lub nie mieli pewności siebie.

2

Wbrew odczuć jakie jeszcze niedawno miałem, dzisiaj wygląda już to nienajgorzej. Na pewno obrona tak nie przecieka jak z Gironą, na ogromny plus to, że jesteśmy skuteczni. Moim zdaniem ta druga bramka Fermina dała nam dużo pewności. Oby w drugiej była kontynuacja, bo coś czuję że naszym przydałaby się taka wysoka wygrana. Dalej jest ogrom do poprawy, ale no lepiej niż z Gironą.

0

Dalej brak poprawy w naszej grze. Bardzo źle się ogląda te mecze.

2

Kurde, no zaszalał Flick z tymi rotacjami, Balde w bramce.

1

Michał Mitrut na majku, miód na moje uszy.

6

Tak mnie naszło z nostalgii aby obejrzeć sobie na youtubie nasz Klasyk z zeszłego sezonu na Bernabeu i dalej niesamowite jest dla mnie ile wtedy pracy w defensywie wykonał Lewy. Masa wybić z pola karnego, praktycznie wygrał wszystkie pojedynki powietrzne. Teraz można gdybać, ale jego obecność w pierwszym meczu z Interem bardzo wiele by pomogła.

3

I co to niby zmieni? Ofensywna piłka, jasne na pewno, wcale nikt nie zacznie grać niską linią obrony, bo złapanie na spalonym będzie niemożliwe. Z kolei kontrowersje jak były tak dalej będą, po prostu te ,,milimetrowe spalone” będą przesunięte. Debilny pomysł.

1

@JordiAlbion nawet druga żółta za coś takiego jest kontrowersyjna. Przypominam, że wczoraj nie dostaliśmy karnego na Rashfordzie.

4

Ojejku jak się pieszczą nad Viniciusem, ledwo co go poskrobał i od razu czerwona kartka.

0

@Dawidfcb1998 XDDDDD

0

No wszystko fajnie, szkoda że tych kartek nie dostawał jak grał z nami.

0

Pojedynki Nyoma z Viniciusem to jeden z niewielu powodów, abym dalej oglądał ten mecz xD.

3

Czy tylko ja mam wrażenie, że Real ma tu więcej wolnego miejsca?

0

Ale siądzie teraz po takim meczyku haramball w wykonaniu Jose Bordalasa.

0

Praktycznie zawsze jak raz na jakiś czas oglądam Bayern, to nie mogę wyjść z podziwu, jakim kozakiem jest Kane.

2

Możecie mnie skrytykować, ale po takim meczu jak ten nie potrafię się jakoś cieszyć. Nawet po golu Araujo nie miałem jakiejś wielkiej euforii, po prostu w kolejnym meczu widzę ogromne problemy, które nie potrafią zostać rozwiązane. W drugiej połowie w naszej grze był momentami chaos jak za Xaviego. Być może przesadzam, ale dla mnie ten mecz nic nie zmienia, jedynie to że geniusz Flick postanowił się wykartkować na tak ważny mecz.

10

Manzano ty śmieci obrzydliwy

0

Nie mogę patrzeć na nasz pressing, to wygląda tak biernie i źle że oczy krwawią.

0

@Filipem Wycofanie linii obrony o parę metrów i rozgrywanie przynajmniej części spotkań na mniejszej intensywności.

5

Tu nie chodzi o to, że trzeba zmienić styl gry o 180 stopni. Po prostu jest złoty środek, a Flick zachowuje się jak beton udając że tego nie widzi.

3

Flick jest kompletnie odklejony. Jeśli po takich meczach jak ten czy z Sevillą nie widzi potrzeby zmiany, to tej zmiany nigdy nie będzie, a my pogrążymy się w swoim bagnie. Nie wiem czego on oczekuje, że nagle odzyskany magicznie siłę na pressing cały mecz, fizycznie będziemy wytrzymywać, a obrońcy nauczą się grać w tej obronie? Prawdopodobnie tak, tylko pytanie czy to jest w ogóle możliwe (raczej nie jest), a jeśli jest to kiedy to nadejdzie?
Jest o co się martwić, bo tu widać rażące podobieństwa jeśli chodzi o zarządzanie drużyną Flicka między obecną sytuacją, a drugim sezonem w Bayernie.
Katastrofa.

0

Mecze mijają o defensywa dalej tragiczna, jesteśmy potwornie niezorganizowani

2

Jakbym Messiego widział

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?