ZybekVeB
Dołączył/a: grudzień 2010
Gdańsk
0 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Fakt faktem Barca zawsze po takich pechowych remisach kładzie rywali na łopatki bez względu na ustawienie. Nie zdziwiłbym się gdyby padło 8:0, ale zadowolony będę nawet z jednobramkowego zwycięstwa, o ile gra będzie wyglądała tak jak zawsze.
0
Dawid22d - przyszło mi to na myśl, pozwolę sobie zacytować :D
"Chciałbym Cie uświadomić, że od czasu kiedy zmarł Franco Real zdobył 16 tytułów Mistrza Hiszpanii przy 12 tytułach Barcelony. Skończył się Franco skończyły się tytuły?? Nie było Franco, były Trofea, był Franco były trofea i od 1975 roku nie było Franco i nadal są trofea.."
..przyszedł Guardiola i nie ma trofeów ;)
0
Torres9 - poruszyłeś zawsze zadziwiającą mnie kwestię osiągnięć. Nie wnikam już w to czy jesteś kibicem Realu czy nie. Nie wiem natomiast jak można porównywać Puchar Mistrzów do Ligi Mistrzów, w sumie to tak jakbyś porównywał malucha do Maybacha(posiadacze maluchów - nie obrażać się). Przepisy i zasady wyborów drużyn do Pucharu Mistrzów pozwalały wygrywać te trofeum przykładowo takiemu zespołowi jak Crvena zvezda Belgrad - a nawet pomimo raczej dobrego składu nie można by tej drużyny porównywać do Milanu, Manchesteru, Realu czy Barcy. Real i Barca to najbardziej utytułowane drużyny w LM(jeśli mówimy o Lidze Mistrzów po zmianach po 92') mając po 3 wygrane trofea i to może być wyznacznikiem tego czy ktoś jest utytułowany mniej lub bardziej. Nie wiem dlaczego ale niektórzy ludzie na siłę chcą żyć historią...
0
Yaretzky - problem w tym, że Figo wtedy był jedną z najjaśniejszych gwiazd Blaugrany i jednym z liderów. Przez długi czas zarzekał się że nigdzie się nie wybiera i bach - wstaję rano a tu info, że podpisał kontrakt z Realem. To tak jakby Messi po tym sezonie odszedł do Madrytu - sytuacja byłaby taka sama albo i gorsza, bo wśród niektórych fanów panuje kult Messiego ;)
0
Fajna ciekawostka ;) Jutro się okaże, że Messi jest dalekim krewnym Florentino :D
0
Muszę przyznać - marzy mi się gra jakiegokolwiek Polaka dla Barcelony. Niestety trochę szkoda byłoby, żeby Wojtek marnował się teraz jako rezerwowy, kiedy jego kariera dopiero się rozpoczęła. Szczęsny ma talent, dobrze gra na przedpolu i myślę, że byłby świetny jako następca VV - jakkolwiek ten o emeryturze może zacząć myśleć za 5-6 lat. Dlatego lepiej, żeby grał dalej w Arsenalu jako podstawowy bramkarz niż grzał ławę u nas.
0
Sidw92 - z tym niepokonaniem to trochę przesada, biorąc pod uwagę chociażby wyniki w tym sezonie, ale jedno trzeba przyznać. Sporting spina się strasznie na meczach z Barceloną, gdyby z taką determinacją grali w każdym meczu LL, to mogliby nieźle zamieszać. Dlatego mecze tam nigdy nie są łatwe ;)
0
Henrikez - Kiko gra na pozycji skrzydłowego :P
0
footballteam - można było domyślić się już po rękach, bo Fabs ma je wydziarane :P
0
kowal1221 - dowartościowałeś się?
Żeby nie było:
http://www.weszlo.com/fotonews/1304085087_facebook%20kopia.jpg
0
Oby został jak najdłużej. Wygląda w sumie na to że Afellay będzie jokerem jeśli chodzi o zmiany w trakcie meczów - tak jak to miało miejsce w LM z Realem. Niestety pomimo sympatii do zawodnika nie widzę innej możliwości, bo po przyjściu Sancheza rywalizacja o 1 skład jeszcze bardziej się zaostrzy. Oby to mu nie przeszkadzało bo nawet rezerwa musi włożyć jakąś wartość na boisku.
0
Armandi - i właśnie dlatego jest opcja pierwokupu - widać uczymy się na błędach. A ja wolę żeby wrócił do nas bogatszy o doświadczenia z PL niż ma grać na zapleczach LL. Wszystko sprowadza się do "jeśli" co to może być za dwa lata..
0
Nie ma co gdybać - zawodników na pozycję DP mamy 3 klasowych - Masche, Busi a przecież Keita też się świetnie sprawdza. Jeśli nie miał szans aktualnie na rozwój w pierwszej drużynie, to mamy go na siłę trzymać w Segunda Division? Lepiej niech nabierze doświadczenia w PL i wróci z takim efektem jak Pique ;) Nie ma co go żałować, tylko mieć nadzieję, że się rozwinie i kiedyś wróci.
0
Akurat w przypadku Malagi krytyczne wypowiedzi o "petrodolarach" są zbędne. To nie jest ani Chelsea ani Man City - Któryś Tam Szejk nauczył się na błędach poprzedników, że nawet grube miliony wpakowane w kupno zawodników nie przenoszą się na sukcesy na gruncie czysto sportowym. Widać, że zmiany są wprowadzane stopniowo i rozsądnie - kupili kilku dobrych zawodników, ale nie wybulili na to przeszło 100 mln. I to należy też uszanować - kolejny klub mógłby windować ceny zawodników po 50-60 mln - a jednak tego nie robi. Dlatego w tym sezonie Maladze życzę jak najlepiej i mam nadzieję, że taki sposób utrzymania i finansowania klubu przyniesie pozytywny rezultat, a także wprowadzi trochę ożywienia do ligi.
Co do samych wypowiedzi zawodników, to po prostu wierzą w projekt, którego są częścią i widać że będą chcieli wychodzić na boisko z myślą o zwycięstwie. Dla każdego kibica, lubiącego porządny futbol, nawet bez względu na barwy klubowe - takie starcia to rarytas ;) Sam z pewnością wolę obejrzeć Barcę w konfrontacji z drużyną, która chce walczyć o korzystny rezultat niż taką, która mouruję bramkę ;)
0
Daimonos - zmiennikiem Daniego zawsze może być Montoya - mam nadzieję, że nie da się skusić Romie :]
0
Pomijając to że przedstawiany był jako "gracz Barcelony" i szkody wizerunkowe dla klubu, a także swojej reprezentacji, to nie ma za co przepraszać. W sumie bardziej lepiej byłoby gdyby się chłopaki zabawili w klubie i tam coś wyrwali, no ale cóż. Chcieli się odstresować i zabawić przed ważnym turniejem - nie wyszło im to na dobre - jak podniebne picie wina u Boruca ;)
0
To zwykła kurtuazja więc nie wiem czemu się go czepiacie. Jakoś sympatię fanów musi tam zyskać. Gdyby przechodził do nas też mówiłby inaczej, więc nie ma co się spinać ;)
0
WielkiMessi -> Słów kilka podsumowania Twojej twórczości, jeśli po banie dalej z błogością oglądasz swoje wypowiedzi ;)
1) U nas bramki z 40 metrów to strzelają nawet rezerwowi (Thiago) w tak prestiżowych spotkaniach Mistrzostw Europy, a u was podobno największa gwiazda - Ronaldo.
2) Co do lepszego trio - u nas całe trio gra zazwyczaj razem. Stąd mniejsza ilość bramek - a będąc uprzejmym wytłumaczę Ci czemu. Gdyby standardowo grał Messi + ktoś z dwójki Villa/Pedro + jakaś zapchajdziura -> czyli tak jak w przypadku Realu -> to bramek też byłoby o wiele więcej. Ergo -> jeśli Real będzie wystawiał taki skład z RHB to automatycznie zmniejszy się liczba osób w składzie, które piłki im będą dogrywać. Mam nadzieję, że to bardzo zrozumiałe.
3) "wiec dlaczego Wiecej niz pilkarz z wiecej niz klubu nie ustalil w tym sezonie wiecej niz rekordu? "
U nas w Więcej niż Klubie rekordy ustala cały Więcej niż Klub, wraz ze wszystkimi Więcej niż Zawodnikami. Konfrontacja -> w Realu rekordy bije tylko Ronaldo.
4) "a Ronaldo jest sepem? Jest najlepszy"
Postawiłeś mu już ołtarzyk? Na usta ciśnie się "że nikt nam nie udowodni że białe jest białe i .... tak dalej". 2 Nagrody dla najlepszego piłkarza świata pod rząd(mowa o Messim), szereg osobistości związanych z futbolem oceniających Ronaldo o wiele niżej niż Messiego, a Ty dalej powtarzasz swoją mantrę, że CR jest lepszy, ładniejszy i w ogóle wszyscy powinni go lofciać.
"Kto wytrzymalby taka presje jak on i zniosl te wszystkie wyzwiska?"
U niego znoszenie presji otoczenia kończy się kiedy dochodzi do momentu zmierzenia się z bardziej wymagającym przeciwnikiem i tu o przykładach mówić już chyba nie muszę, bo lista spotkań, podczas których CR zawodził przewyższa liczbę 21 części mojego ciała, na których mógłbym te spotkania wyliczyć dokładnie.
A już ogólniej do tematu i reszty:
1) Z Danim nie można się nie zgodzić - linia pomocy w Barcelonie jest uznawana za najlepszą na świecie, stąd o wiele łatwiej jest doprowadzić do dobrej sytuacji strzeleckiej.
2) Nie ma zawodnika, który sam wygrywa mecz. Może strzelić bramkę, czy kilka, doprowadzić do bramki lub kilku. Ale końcowo i tak trzeba stwierdzić, że bez reszty drużyny samemu zbyt wiele się nie zdziała. Nie można zaprzeczyć, że Argentyna trochę przypomina Galacticos Pereza - prawie każdy piłkarz jest uznawany za gwiazdę, ale trzeba sporo wysiłku żeby te gwiazdy grały jako jedna jedenastka, a nie jedenastu indywidualistów. Życzę Argentynie jak najlepiej, bo fajnie byłoby gdyby Messi osiągnął coś także z reprezentacją.
3) Bezsprzecznie ten skład Brazylii jest jednym z gorszych składów tej reprezentacji patrząc na ostatnie 10-15 lat. Pewna generacja grająca piękną, ofensywną i skuteczną piłkę się wyczerpała i taka jest kolej rzeczy. Może być to ostatnia szansa Argentyny na pokonanie Brazylii - w dodatku przed własną publicznością.
4)Co do Neymara - fakt, mecz mu nie wyszedł, ale pomimo to czuję, że jeszcze pokaże się z dobrej strony na tym turnieju. I nadal chciałbym zobaczyć go w Blaugrana(jeśli zmądrzeje i nabierze pokory).
VeB
0
Podobno prezes Santosu ogłosił, że kilka klubów z Europy złożyło oficjalne oferty po 45 mln ojro każda. Między innymi Barca, Real, Chelsea i ktoś jeszcze. Czyli praktycznie chce sobie podbić cenę przed sprzedażą zawodnika.
0
Zejdźcie już z tego Fabsa. Sam nie jestem wielkim entuzjastą tego transferu, ale chyba co niektórzy zapomnieli jak to było w zeszłym roku. Fabregas deklarował, że chce odejść -> w trakcie negocjacji zmienił nam się zarząd i nic z tego transferu nie wyszło, a Cesc wyszedł na dupka. Wcale nie dziwię się, że tym razem siedzi cicho i czeka na to co się stanie. Nie wiem, czy naprawdę część z Was ma tak krótką pamięć?
Co do Sancheza to brawa mu się należą za zdecydowanie i odrzucenie innych ofert. To nie to co Ozil, który w tamtym roku miał kilka wymarzonych klubów i każdemu kibicował od dzieciństwa. Mam nadzieję, że sprawę tego transferu zarząd zamknie jak najszybciej, bo po CA to wartość Sancheza prędzej wzrośnie niż spadnie.
Co do plotek związanych z Neymarem, to największe szanse ma przejść do Chelsea. W Realu raczej się nie rozwinie, przy takim składzie i ustawieniu jakie preferuje Mou. Niebiescy natomiast mają nowego trenera, który preferuje ofensywny futbol, więc tam Neymar pasowałby o wiele lepiej, a na dodatek Abramowicz nie będzie oszczędzał na budowie drużyny, która ma prezentować "sexi futbol" :D Najchętniej widziałbym go na Camp Nou, ale realia są jakie są - fundusze są ograniczone i wszystkich kupić się nie da.
0
emKRU - co do samego ManU, to osobiście nie mam nic przeciwko. Szanuję pracę Fergusona i życzyłbym sobie, żeby Guardiola trenował Barcę tak długo. Nie lubiłem i nie lubię Scholesa (za te bramki przeciwko Polsce).
Co do samego Fabregasa, to jak dla mnie nie musi być priorytetem jeśli chodzi o zakontraktowanie nowych zawodników. Póki co duet Xavi-Iniesta sprawdza się świetnie, a sam Xavi pogra jeszcze z 3-4 lata spokojnie. Poza tym jest młody Thiago, który mam nadzieję, że jeszcze się rozwinie w najbliższym czasie - co może doprowadzić do tego, że Cesc nie będzie w ogóle potrzebny(oby). Nie jestem przeciwnikiem jego talentu, ale w obecnej sytuacji problemem byłoby wyrzucenie około 50 mln na ten transfer, przy czym trzeba brać pod uwagę to, iż Wenger będzie walczył, żeby Cesc został w Arsenalu ;)