1

Piękne zdjęcia w artykule. Było mi dane współtworzyć tę mozaikę. Piękne wspomnienia.

0

Tak, zgadzam się było widać znaczną zwyżkę formy juz od początku sezonu, ale w moim odczuciu, być może patrząc przez pryzmat mojego sentymentu do drużyny Guardioli i Messiego z tamtych lat, man wrażenie, że m.in. taka charakterystyczna dla Leo lekkość w poruszaniu się po boisku wróciła mniej więcej w lutym bieżącego roku, ale to moja subiektywna opinia.

0

Wielu ludzi wieszało na nim psy i absolutnie nie chce się stawiać nad kimś, ale nigdy nie śmiałbym go krytykować. Bardziej chodzi mi o to, że wtedy przypominając sobie jego dryblingi chociażby z sezonu 2010/11 myślałem że takie rzeczy robi się tylko raz w karierze, a kontuzje mięśniowe poprostu mu to w jakiś sposób uniemożliwiały . Jednak samo to, że w niego wątpiłem sprawia, że nie powinienem być z siebie dumny. Jednak bardzo się cieszę, że dziś mogę to napisać.

30

Słuchajcie chciałbym się podzielić z Wami moimi skromnymi przemyśleniami nt naszego argentyńskiego cracka. Nie wiem czy ktoś z Was ma takie same odczucia, ale Leo mniej więcej od początku 2015 roku jest jakby różdżką odmieniony. Nie uważam wcale, że wcześniej grał słabo, mam na myśli to, że znów wrócił na poziom nieosiągalny dla kogokolwiek. I wcale nie myślę tu o bramkach, asystach, czy jakiekolwiek inne liczby. Chodzi mi o samą grę naszego gracza. Znów wróciły te dryblingi, te niesamowite zrywy z piłką przyklejoną do tej magicznej lewej nogi. Atomowa pchła stała się również ponownie decydującą w tych najważniejszych i najtrudniejszych meczach. Wiem, że te moje przemyślenia nadają się pewnie do rozbicia o kant stołu, ale muszę przyznać że gdzieś półtora roku temu miałem duże wątpliwości czy taka wersja Leo jeszcze wróci, na szczęście się myliłem. Wątpię czy jeszcze kiedyś zobaczymy takiego piłkarza za naszego życia i tym bardziej moje serce się raduję, że znów możemy oglądać najlepszą wersję piłkarskiego Boga, nie wiem czy to kwestia diety, motywacji czy czegoś innego, ale Leo znów jest tym Leo, którego można podejrzewać o przybycie z innej planety.

Pozdrawiam i przepraszam za przynudzanie.

1

Sorry panowie faktycznie. Na wikipedii, konkretnie tutaj http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Liga_Mistrz%C3%B3w_UEFA rzeczywiście jest trochę niejaśnie podane, sugerując się tym źródłem można pomyśleć, że jeszcze nikt nie wygrał LM jako gość, ale teraz obejrzałem skrot meczu Bayern - Chelsea z 2012 i faktycznie Bayern jest podany na pierwszym miejscu czyli oni byli "gospodarzem" w finale. Także zwracam honor i pozdrawiam

0

Słuchajcie ostatnio przeglądałem sobie historię finałów ligi mistrzów i zauważyłem ciekawą rzecz. Jeśli wszystko dobrze sprawdziłem to jeszcze nikt nie wygrał w finale LM grając jako teoretyczny gość. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale chyba mamy szansę być pierwszą drużyną, która tego dokona.

0

Udało mi się to załatwić przez znajomą osobę, która zajmuje się różnego rodzaju "wycieczkami" do Barcelony

1

Dzięki za odp. obyś miał rację, nie byłbym w dobrym humorze, gdy mam pierwszą szansę w życiu zobaczyć moją drużynę na żywo, jeszcze do tego w finale cdr, a ten mecz byłby odwołany.

Pozdrawiam

0

Słuchajcie, czy wiadomo już oficjalnie czy finał CDR się odbędzie normalnie, ponieważ mam bilety na ten mecz i jest to dla mnie dość istotne ?

0

Dzięki, nie wiedziałem o tym. A tak w ogóle myślicie, że dojdzie do strajku czy według was to taki "straszak" ?

3

Słuchajcie czy jest wiadome może, kiedy będzie jakiś komunikat dotyczący ewentualnego strajku tzn. będzie informacja czy ostatnie kolejki ligi i finał CDR odbędą się w terminie i czy w ogóle ? Ciekawi mnie to, bo mam bilety finał pucharu i nie ukrywam że trochę bym się zdenerwował gdyby coś teraz się pokręciło. A poza tym chciałbym również widzieć czy w niedzielę gramy z Atleti już o pewnego mistrza czy nie

0

Wiesz co jak się orientowałem to bilety na te "zwykłe" mecze ligowe można było dostać juz za 300 zł.

0

Dzięki za odpowiedź

1

Witam

Przepraszam, że nie w temacie, ale nie potrafię znaleźć bardziej odpowiedniego miejsca by zadać to pytanie. Mianowicie wybieram się na mecz na Camp Nou (prawdopodobnie będzie to finał CDR) i będzie to mój pierwszy raz w związku z tym chciałem zadać pytanie. Nie ukrywam, że będę szukał tych tańszych biletów na miejsca prawdodobnie na górze trybun i chciałbym, aby ktoś kto już był na stadionie naszej drużyny powiedział jak to jest z widocznością na tych górnych miejscach i czy ewentualnie ktoś mógłby zasugerować jakiś konkretny sektor itp. spośród tych tańszych miejsc ?

Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc

27

Ludzie pokory, proszę Was pokory ! Ja rozumiem żeby teraz Real jest kompletnie bez formy, że prawie odpadli z Schalke, ale błagam nie mówcie tu o manitach, pogromach na Camp Nou, itp. Pamiętacie jak rok temu Real był w gazie, my właściwie bez formy i co ? I wygrywamy na Bernabeu 3-4. Pomyślcie że piłkarze myślą tak jak Wy "wyjdziemy pykniemy im 5 bramek i luz ". Błagam o pokorę bo tylko z nią możemy wygrać z Los Blancos (w co wierzę, nie ukrywam ) .

0

Moje wrażenia po wczorajszym meczu są również pozytywne. Wiele rzeczy jest jeszcze do poprawy, ale był to dopiero pierwszy mecz Lucho na ławce rezerwowych naszej drużyny ( tzn. pierwszy na ławce rezerwowych jako trener, bo kiedyś również siedział na ławce na Camp Nou, ale jako zawodnik ). Natomiast bardzo cieszy mnie postawa La Pulgi we wczorajszym spotkaniu. Nie ukrywam, że miałem przeczucia, że stary Leo już nie wróci, nie uważam również, że po jednym meczu z Elche lepsza wersja Messiego pojawiła się na dobre, ale zawsze jeden mecz w przód. Charakterystycznym symptomem, który zasugerował mi, że to ten "stary Leo" jaki wczoraj zauważyłem była akcja z początku drugiej połowy, kiedy Leo przyspieszył, wyprzedził obrońcę, a następnie wszedł w jego tor biegu, schodząc do środka na lewą nogę. Niby taka drobna rzecz, jednak obserwowałem w ostatnim czasie filmy z jego akcjami w latach świetności i zauważyłem właśnie tą akcję, którą wtedy wykonywał, a nie wiedziałem jej w ostatnim czasie.
Pozdrawiam

0

Nie no ja wiem że oni grają o superpuchar europy, Hiszpanii i KMŚ doskonale pamiętam jak nasza wielka Barça wygrywała te puchary ( ach piękne czasy ) tylko że gdy my zdobywaliśmy 6 pucharów to w poprzednim roku zdobyliśmy tryplet , a Real w poprzednim sezonie nie wygrał La Ligi, a wydaje mi się bez sensu doliczanie do tych pucharów, które ewentualnie można zdobyć na początku sezonu trofea te zdobywane na koniec sezonu. Jak my wygraliśmy superpuchar Hiszpanii, Europy i KMŚ, a na koniec roku La ligę to nikt nie mówił o jakiś 4 tytułach, tak samo rok temu z Bayernem itp.
To taka moja opinia nie znaczy że tak robić nie wolno
Pozdrawiam

0

Przepraszam panowie, że nie na temat bo to nie jest stroną o Realu, z resztą sam nie lubię sytuacji gdy na tej stronie poruszany jest temat Los Blancos, ale za bardzo nie mam gdzie zadać tego pytania a nurtuje mnie jedno. Jak niby Real mógł wygrać 6 pucharów skoro w poprzednim sezonie nie wygrał la ligi ? I kibice Realu i komentatorzy gadają o tym, a mi za cholerę nie może tam wyjść 6 pucharów. No chyba, że chodzi o cały sezon, ale w takim przypadku to jeśli (nie daj Boże :) Real wygrał by wszystko co będzie do wygrania to nie mówiło by się o potrójnej koronie tylko jak o sześciokoronie? W każdym bądź razie o co chodzi z tymi 6 pucharami ?

1

Słuchajcie przepraszam za spam, wiem że te pytania o kanały są już męczące ale chciałbym, jeżeli ktoś może, aby wyjaśnił mi jedną rzecz. Mianowicie niektórzy piszą tu, że mecz będzie można zobaczyć na kanale al jazeera english, jednak w programie tej stacji żadnej informacji o meczu. Czy ktoś ma może pewną informację ? Byłbym bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam

0

Czyli rozumiem, że livesoccertv.com coś kręci albo po prostu są niedoinformowani bo na tej stronie wyraźnie podany jest kanał servus tv

0

Słuchajcie sorry za offtop ale muszę jeszcze raz poruszyć temat transmisji w tv tego meczu. A więc na livesoccertv.com jest informacja, że ten mecz będzie na servus tv który jest dostępny na astrze. Jednak na stronie tego kanału w programie nie ma meczu. Czy ktoś jest w tym temacie bardziej zorientowany bo zależy mi na obejrzeniu tego meczu. Z góry dzięki

2

Prawdę mówiąc gotów byłbym zaakceptować brak Neymarów i Suarezów, mógłbym nawet pogodzić się z grą w lidze europejskiej ( jak z resztą było za Gasparta ), ale chciałbym, żeby na koszulkach dalej widniał jedynie Unicef, a hasło mes què un club było dalej aktualne. Niestety z tym zarządem Barça traci swoją wyjątkowość, a właśnie za to kochałem ten klub, właśnie za to nie za żadnych Neymarów, czy Suarezów za 80 mln.

1

Ile ja bym dał, żeby móc tylko cofnąć czas, eh, piękne chwile.

3

Wielka szkoda (dla mnie szkoda rozumiem, że niektórzy byli za Niemcami i gratuluję im zwycięstwa drużyny którą dopingowali). Jednak bardzo chciałem, aby Leo z Masche zdobyli MŚ. Niestety, ale z wielkim bólem po tym finale muszę chyba przyznać (to jest moja subiektywna opinia ), że ten stary, najlepszy Leo już nie wróci. I wcale nie twierdzę, że zagrał słaby mecz, myślę że był jednym lepszych na boisku ale niestety to już nie to samo co choćby w sezonie 2010-11. Nie mówię tego, by krytykować Leo, absolutnie. On był jest i będzie dla mnie zawsze wzorem i ulubionym zawodnikiem jak i przykładem do naśladowania w życiu poza boiskiem ( jakoś nie wierzę, aby te wszystkie ataki na Niego związane z tym nie płaceniem podatków były umyślnym działaniem Leo aby odnieść zyski materialne, ale oczywiście mogę się mylić). Myślę, że po prostu on już nie jest w stanie tak grać jak za najlepszych lat. Ciągle potrafi rozstrzygnąć losy meczów genialnym strzałem czy podaniem, ale to nie ten sam zawodnik. I w mojej opinii nie wynika to z powodu braku miejsca na boisku. Pamiętacie finał copa del rey w 2011 roku przeciwko Realowi ? Mourinho właściwie nie pozostawił naszej Barcie miejsca na rozegranie piłki, a Leo w drugiej połowie na prawdę wyprawiał "cuda" był właściwie wszędzie, walczył o każdą piłkę, wchodził z piłką między 3-4 zawodników, popisał się między innymi ta asystą do Pedro, który niestety był na spalonym. Polecam zobaczyć na youtube jego zagrania z tego meczu. Wtedy widać było że sam właściwie mógł wygrać mecz, tamten niestety akurat przegraliśmy.
Uff sorry za ten długi wywód, ale krócej nie umiałem.
PS. I proszę abyście nie traktowali tego jako pretensji do Leo bo dla mnie i tak jest najlepszy w historii.
Pozdrawiam

2

Sorry, że trochę nie w temacie, nie wiem czy ktoś o tym wcześniej wspominał, ale nie ma info na stronie. Dziś jest 5 rocznica finału w Rzymie, gdy wygraliśmy z Manchesterem Utd 2-0 i zdobyliśmy potrójną koronę zwieńczając tym najlepszy sezon w historii ! Natomiast wybiegając w przyszłość jutro 3 rocznica finału na Wembley również z Czerwonymi Diabłami wygranym przez naszą Wielką Barçę 3-1. Pamiętacie te historyczne dni ?

1

Kurcze strasznie denerwuje się środowym spotkaniem. Nie wiem dlaczego przywołują mi się złe wspomnienia z meczów z Interem i z Chelsea kolejno z 2010 i 2012 roku, choć w 2009 z The Blues też nie było łatwo i kto wie gdyby nie genialny Don Andres ( na którego bardzo liczę również w środę ) jak by to się wtedy potoczyło, na szczęście skończyło się dla nas z happy endem i mam wielką nadzieję, że z Atleti będzie podobnie. Myślę, że Tata powinien zaryzykować i wystawić Blaugranę do bitwy z 3 napastnikami, tym bardziej, że nie oszukujmy się Cesc ostatnio nie grał zbyt dobrze. Ufam Tacie i doskonale wiem, że On wie lepiej kogo posłać do boju w tym arcyważnym spotkaniu, ale osobiście chciałbym zobaczyć w pierwszym składzie Alexisa, który być może jest trochę nieregularny i czasami szarpie grę, ale widzę w nim głód gry i ruchliwość, która może być bardzo ważna w tym meczu. Myślę, że mając w ataku Neymara, Leo i właśnie Alexisa moglibyśmy liczyć na dużą wymienność pozycji, ponieważ każdy z przedstawicieli tego tercetu może grać praktycznie w każdym miejscu w okolicach pola karnego, a dodatkowo pomagać w rozegraniu ( szczególnie Leo ). W tym meczu nie możemy być statyczni musimy się bardzo dużo ruszać. To tyle co chciałem napisać sorry, że tak długo, ale tak jakoś wyszło.
Vamos Barça ! Razem damy radę!

0

Apropos Atleti, być może mają spadek formy, ale myślę że możliwe jest również to, że Simeone powoli myśli już o dwumeczu z Milanem, nie doszli jeszcze w ostatnim czasie zbyt daleko na arenie europejskiej i być może chcą na tym polu w tym sezonie zabłysnąć. Co do naszego meczu to bardzo liczę na przełamanie, nie tylko Leo ale przede wszystkim całej drużyny, bo w lidze nie licząc meczu z Malagą ,w meczach właśnie z Atletico, Levante i Valencią straciliśmy punkty, a na takim gorącym terenie jak Sànchez Pichuan , gdzie zawsze grało nam się ciężko zwycięstwo będzie smakowało jeszcze lepiej, a w dodatku możemy wrócić na fotel lidera. Więc Vamos chłopaki !

0

Słuchajcie niestety mam wrażenie ( całym sercem chciałbym, żeby było mylne ), że ten "stary Messi" już niestety nie wróci. Dużą rolę odegrały myślę kontuzje i to nie tylko w formie fizycznej ale również zadziałały na psychikę. Zawodnik, po paru kontuzjach tej samej części ciała, ma jakby taką automatyczną autoblokadę przed wykonaniem sprintu czy jakiegoś dryblingu . Prawdopodobne jest też to, że jakąś rolę odgrywa tu wiek. Ktoś powie, że jest w tej chwili w najlepszym wieku dla piłkarza, ale weźmy pod uwagę, że Leo gra na najwyższym poziomie tak naprawdę od 17 roku życia, a jego styl gry opiera się na dryblingach i wykonywaniu wielu sprintów w ciągu meczu, a przy tym jest niemiłosiernie kopany przez obrońców. Nie wiem czy Wy patrzycie na to tak jak ja, ale ja już w tamtym roku widziałem zmianę w grze Leo. Strzelał niewiarygodną ilość bramek za co budził we mnie podziw, ale nie robił tego w tak efektowny sposób jak wcześniej. Między innymi widzę, że nie "wsuwa" się tak łatwo przed obrońców tzn. nie zabiega obrońcy drogi z piłką schodząc do środka na lewą nogę tak jak kiedyś.
Nie traktuje tego jako pretensje do Leo, bo ja do niego nigdy pretensji mieć nie będę, ponieważ za dużo dal nam radości przez te wszystkie lata i będę Mu z całego serca kibicował, aby wrócił do najlepszej formy. Są to tylko takie moje skromne przemyślenia.
Pozdrawiam

0

Myślę, że raczej Tello z Neymarem na skrzydłach to zły pomysł, ponieważ oboje najlepiej prezentują się na lewej stronie, szczególnie Tello na prawej stronie jest zagubiony. Chyba, że Tata zdecydowałby się ustawić Leo na prawej stronie, Neya jako fałszywego napastnika , a lewa strona należałaby do Tello. Ale raczej tak niebędzie.

0

Panowie nie wiecie czy oprócz Polsatu sport będzie gdzieś transmisja na jakimś niemieckim niekodowanym kanale ?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?