0

Znowu będzie UEFAlona.

2

Za wolno, za wolno, za wolno.....

0

Znowu zacznie się takie gadanie :

0

Trochę karny z dupy

2

Przestań się zmuszać do myślenia o tym. Kiedyś miałem spory problem z osadzaniem się po meczu. Tu zagralem źle, tam mogłem się inaczej zachować. Przez to w trakcie następnych meczów zamiast grać na 100% gdzieś się blokowalem bojąc sie, ze znowu zrobię coś nie tak. W końcu zrozumialem, że nie mam wpływu na to co bylo, ani tez na to co bedzie. Jedyne na co potrafię wpłynąć to dana chwila. Według mnie największą przeszkodą do super gry dla większości zawodników jest to, ze za duzo chcą myśleć na boisku. Gdybyś przestał myśleć w trakcie gry choć wiem jak to może dziwnie brzmieć ale wtedy jakby dajesz z siebie maxa nie tylko w krótkich chwilach kiedy coś wyjdzie ale przez cały mecz od początku do końca. Liczy sie wtedy tylko to jedno zagranie, to jedno przyjęcie nic więcej nie istnieje. Sory za monolog, który tylko na pozór odbiega od tematu ;p

0

Chyba na ten moment myślę, że to nie byłby najlepszy pomysł. Potrzebuje teraz Milik sporo gry, a Barcelona nie potrafi mu tego zapewnić. Ma wielki talent ale jeszcze nie pora na Barce ;)

0

Wyobraź sobie, ze to Real ma wielka passe zwycięstw i pewnie zmierza po trupie, żeby potem dostawać w dupe w niemal każdy meczu i za chwile stracić prawie wszystko. Beka no nie ;)

1

Chciałbym wierzyc, ze jeszcze to odrobia ale jak patrzę na ich grę to tylko serce się kraja....

0

W sumie lepiej na to nie narzekać ;)

0

Trudno powiedzieć. Niby Valencia nie istnieje ale to nie przekłada się na wynik...

0

Obrońcy Valencii kaleczą. Wyszły im dwie akcje i padły dwie bramki. To nie znaczy, ze grają dobrze ;)

0

A jednak da się strzelać bramki. Brawo Panowie ;)

3

Obrona Valenci przypomonia taki dobry ser z wielka ilością dziur. Ja się pytam jakim cudem my jeszcze nie wcisnelismy im choć jednej bramki. Fatalne wykańczanie akcji...

0

Jakoś Origi mimo strzelonej bramki w fazie grupowej(sprawdziłem w Google ;p ) nie zapadł mi w pamięci. W ogóle te mistrzostwa to slabo kojarzę ,jakaś czarna dziura. Jedyne co pamiętam to bramki Jamesa Rodrigueza, Chiellini vs Suarez, i sklepanie Brazylii :/

1

Czy ktoś jeszcze zastanawia się skąd u licha Liverpool ma takiego zawodnika jak Divock Origi. Nigdy wcześniej o nim nie slyszalem. Obejrzałem aby dwumecz z Borussią i muszę przyznać, ze jest niesamowity. Nie najniższy, silny fizycznie, a jego technika, brak mi słów... Jak tak dalej będzie grał to oj jeszcze nie raz o nim usłyszymy.

1

Dlaczego niby ta ręka zabiła dwumecz ? Barca tak czy siak potrzebowała jednej bramki żeby wrócić do gry. Gdybyśmy przegrali 2:1 mielibyśmy dogrywkę. Jedyne za co można mieć w tym przypadku pretensje to, że Atletico zyskało tym zagraniem kolejne cenne sekundy. I tak według mnie Iniesta był najjaśniejszym punktem zespołu, który jako jedyny z przodu nie zawodził.

0

Sorry za spam...

0

chryste ciągle wywala mi komentarz nie tam gdzie chce....

0

Transfery są konieczne.

0

Arsenal oba mecze zagrał na wysokim poziomie. Tylko nasza bardzo dobra dyspozycja pozwoliła na w miarę spokojne przejście takiego rywala. Ale wtedy drużyna była w formie, nie bali się pojedynków, bo wierzyli we własne możliwości. Tutaj zaś z Atletico od początku gralismy bardzo bojazliwie. Nawet jak były podania z pierwszej piłki, to wszystkie takie aby żeby nie stracić. Nie grali swojej gry, tylko pozwolili, żeby mecz był pod dyktando Atletico. Tak jak wielu przewidywalo, przyszedl spadek formy w kluczowym etapie sezonu ;/

2

Pewnie nie tylko ja dostrzegłem w naszej grze ta bezradność co w niechlubnym 7:0 z Bayernem. Zawodnicy ewidentnie stracili wiarę we własne możliwości. Grali bezpiecznie, bali się stracić pilke. Gdybyśmy tak grali z Arsenalem to do pojedynku z Atletico wcale by nie doszło. Ważny będzie kolejny mecz, bo wciąż jest o co grać. Wierze, że wróci jeszcze ta pewność u zawodników, której teraz tak brakowało. Powiedziałbym, że dziś jedynym zawodnikiem, który grał swoje i nie zawiódł to Iniesta. Klasa sama w sobie ;)

0

Uzalezniasz szczęście od wszystkich wokół. Twoje szczęście jest tak przelotne jak pogoda;)

108

Ale was ta seria bez porażki rozpieściła. Ludzie, nie da się grać równo przez cały sezon. Właśnie w takich chwilach musimy być z nimi. Nie piszcie, że im się nie chce, bo widać, że chcą ale gra się nie układa. Więcej wiary, zasłużyli na to...

2

Żal mi, że Barcelona ma takich kibiców...

0

Zasłużyli niestety. Bramka Bale'a powinna być uznana także no oliwa sprawiedliwa ;/

0

Wciąż wątpię, żeby to była przyczyna ;)

27

Albo chłopakowi zawiruje świat jak z villarreal xD

0

Mathieu w obronie jest bardzo statyczny. Nigdy nie spróbuje odebrać przeciwnikowi piłki nawet jak wie, że jest kolega, który jakby co będzie go ubezpieczał :/

0

Jak tu nie przeklinać ?!!!

0

W końcu normalny rozbieg :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?