damianex10
Dołączył/a: luty 2011
18 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
@xofcbxo "To papa. Ja sobie idę. Zobaczysz, przyjdzie pan i cię zabierze" :(
6
@Criss18Barca Lepiej niech do rzeźni wraca, grubas jeden
2
@DaPi Tylko żebyś tak nie miał :D
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
28
Biedny Vincent :/
1
@Triv44 Liechtenstein pewnie, ale z drugim to już kłopot
1
@Barca_Big_Moment Ukrzyżować ich, po co się w jakieś półśrodki bawić
4
@AdiKingu96 Może się bić z nieletnim?
0
Co się polepszy, to się popieprzy.
Co się zbuduje, to się zrujnuje.
Co się ustali, to się obali.
Polak mieć musi łeb i dupę ze stali.
odc. 182 "Biały miś"
0
@LuisSalvano Daj jakiś przykładowy dobry filmik, bo coś nie za bardzo się orientuję w tej tematyce :D
11
@Encore ^^
https://sportowefakty.wp.pl/storage/featured_original/57758197dbda25_54600333.jpg
9
@JimMorrisonFCB Prawda, piękny film
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_rGjN6jlPXiSFe75SVM0wo5av5QwUQ8BO.jpg
15
@zadafcb https://zapodaj.net/images/4be2a88c09983.png
1
@NeroTFP Żeberka w miodzie, ahh
0
@puyol_presidend5 Od 0:38 to, co w tym filmiku
1
@MichVeB Finał LM z 2006 roku
0
@Konias4318 Dark. Świetna niemiecka produkcja, póki co ma 2 sezony (będzie jeszcze trzeci ostatni).
38
- No tatuś kurna, to ile?
- No, Walduś. A powiedz mi synku, ile trwa pierwsza połowa?
- No tatuś, ze 45 minut.
- Dobrze Walduś! No to proszę bardzo Walduś! *wyciąga z lodówki 4 browary*
- Tylko tyle?
- Zaraz Walduś. A powiedz mi kurde, czy jest jeszcze druga połowa?
- No jest tatuś.
- No dobrze Walduś. A ile ona trwa?
- No tak lekką ręką liczyć, to jakieś drugie tyle.
- No widzisz Walduś, no widzisz, dobrze Walduś. Proszę bardzo! *kolejne 4 browary* Zaraz, syneczku. Walduś, a dogrywka?
- Noo tatuś, to jest jakieś 10 albo 15 minut.
- Dobrze Walduś. No to proszę bardzo! *kolejne 2 browary*
Walduś zaraz, syneczku. A mogą być rzuty karne?
- Tatuś, karne mogą być!
- A widzisz Walduś! A jak strzelać Walduś, to strzelać! *do gry wchodzi pół litra* Walduś, widzę, że na piłce nożnej to ty się kurde trochę znasz!
odc. 7 "Kiepski czarnowidz"
4
@Gitarkafcb No to choćby zeszłoroczne 4-4 z Villarrealem, gdzie jeszcze w 90 minucie przegrywaliśmy 2-4
0
@Triv44 Entschuldigung :(
0
Najlepsza niemiecka piosenka? Nie mówię tu o wokalistach tudzież zespołach niemieckich, które śpiewają po angielsku (np. Scorpions, Alphaville, Modern Talking czy Sandra). Dla mnie Sonne Rammsteina ;)
5
- A to ty Halinka nie wiesz, co się działo w Kanie Galilejskiej?
- Nie.
- Halinka, przecież normalnie kurde wesele tam było, rozumiesz? I nagle rozumiesz, bawią się, bawią i nagle wódki zabrakło. No i już chciały Żydy - bo to wszystko Żydy były, rozumiesz - wysłać kogoś na wielbłądzie na melinę, żeby przywiózł, ale wtedy Pan Jezus wstał i powiedział: "Zara, zara, chłopaki poczekajcie, nie śpieszcie się. Dajcie mnie tu wody i ja wam tę wodę na miejscu, tu w tej Kanie, na miejscu w wódkę zrobię". No i zrobił, zrobił. No i od tego czasu się prawda niedzielę jako dzień święty święci w ten sposób właśnie.
- Ferdek, dla ścisłości - to nie była wódka, tylko wino. A z ciebie jest taki teolog jak z koziej dupy trąba. Wiesz co? Kremówkę sobie zjedz, też święta - z Wadowic.
odc. 271 "Flaszka niedopitka"
1
@sebasek99 Billie Jean, piękne czasy wielkich mixów YT xD
6
Nie żyje Seb Lewis, być może najwierniejszy fan Charlton Athletic. Był on na każdym meczu domowym i wyjazdowym swojej drużyny od 1998 roku, co daje łącznie 1076 spotkań. #COVID-19
2
@DaPi Plusik za kask Boba Budowniczego :D
3
@DaPi https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/70562096_2411892019084541_2108978600471429120_n.jpg?_nc_cat=106&_nc_sid=85a577&_nc_ohc=tgdl8xdqJXcAX8GUZIl&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=21520d89cf2d79aafd1832c6d507e53f&oe=5EA0F9AD
28
Najważniejsze to się nie poddawać i wytrwale dążyć do celu
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1585192728Dm7AJWxXgEAW8OebaIJdeW.jpg
2
@xofcbxo Haha, ale im w pięty pójdzie :DDD
13
- Halinka, śpisz?
- Śpię, bo co?
- Bo bym se ogórka kiszonego zjadł.
- Mhm.
- Halinka, są w domu jakieś ogórki?
- Ferdek, nie zawracaj mi gitary, noc jest. I przestań mlaskać jak dziad jakiś.
- Bo mnie ślinka na te ogórki idzie no.
- No to idźże do jasnej cholery do lodówki i sobie weź. A mnie daj spać, trzecia w nocy jest.
- Halinka, coś ty taka agresywna jest?
- Bo mnie denerwujesz.
- Czym?
- Jakimś zasranym ogórem kiszonym. O trzeciej nad ranem.
- Halinka, mogłabyś wstać i mnie przynieść ogórka kiszonego? Dobra, sam se pójdę. Halinka?
- Czego znowu?
- Przynieść ci ogórka kiszonego? Dobre, dobre, nic żem nie mówił.
Po skonsumowaniu ogórka, ale nie kiszonego, a jakiegoś marnej jakości korniszona...
- Halincia, Halincia.
- Hmm?
- Ja cię zasadniczo bardzo przepraszam, ale one są wiesz konserwowe, a mnie to zasadniczo o kiszonego chodziło.
- Ferdek?
- No?
- Czy ty normalny jesteś?
- No jak nie, jak tak? Bo one wiesz Halinka, takie sobie są, a mnie to chodziło o takiego kiszonego, rozumiesz?
- Jasne, rozumiem.
- No, takiego domowego, takiego chrupiącego, takiego rrrrr.
- Domowego?
- No, no! Takiego, jak ty żeś kiedyś robiła, a nie takiego pizdryka małego ze sklepu, wiesz.
- Ferdek?
- No?
- Masz trzy sekundy na opuszczenie tego pomieszczenia. Albo jutro spotykamy się u adwokata. Zaczynam odliczanie. Raz, dwa.
- No co ty Halinka taka agresywna żeś jest?
- PASZOŁ WON!
odc. 248 "Ogór"
12
@Chwytliwy Czemu piszesz o sobie w trzeciej osobie?