galopującymajor
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lolanda
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No było trochę nerwówki. Najlepszy moim zdaniem Pique, niesamowicie czyści. Świętny Messi, XAvi, niezły Keita, Alves, Pedro dopiero w II połowie. Sergio chyba trochę przesadza z aktorzeniem.
Co do Bojana, zauważycie, że to kalsyczna 9 a dziś grał na skrzydle. Jak tylko ustawi się na środku, to robi właśnie to co dziś, czyli strzela bramki. Świętny zawodnik, ale podejrzewam, że go Pep niestety odda, bo jako 3 napastnik Bojan sobie nie pogra.
Ja bym jednak kupił Cesca, rezerwowego na prawą obronę, i kogoś na lewą w stylu Alvesa.
0
Jednej rzeczy nie rozumiem. Ok., jeśli przychodza kibice Realu, gdzie Pellegrini rzeczywiście zachowuje się z klasą po każdej porażce, to nie można mieć pretensji. Ale czemu kibice Arsenalu albo Interu mówią coś o nieumiejętności godzenia się z porażką, skoro a to Mourihno każe sędziów zakuwać w kajdanki, a to obraża albo insynnuje pod adresem przeciwników. Wenger z kolei znzany jest z tego, że ciągle płacze, że go sędziowie krzywdzą, że rywale polują na nogi jego piłkarzy, zamiast pogodzić się, że znowu Arsenal okazał się słabszy i mentalnie nie dorósł do wygrywania meczów sezonu. Ja bym jednak był ostrożniejszy, bo jeszcze się okaże, że gdy wygra Bayern to geniusz Mourihno znowu zwyzywa cały świat, bo przecież on zawsze potrafił się godzić z porażką.
0
fender -
"Ale zrobię to, ponieważ to co reprezentuje sobą Barça nie można z czystym suemieniem podpinać pod styl kombinacyjny. Za dużo w tej grze monotonni i bezradości."
To znaczy, ze styl kombinacyjny, nie jest monotonny. Końskie bieganie jak w lidze angielskiej nie jest monotonne?
"Zauważ , że zawodnicy Barcy bardzo często bezradznie podają piłkę od jednego do drugiego ( co y nazywasz "stylem" )"
Nie, nie podają bezradnie, podają celnie. W ciągu dwóch lat zdobyli w ten sposób ponad 200 bramek, z najlepszym ligowym rywalem mają dzięki temu bilnas 11-2, zdobyli 6 pucharów, teraz odpadli z półfinału JEDNĄ bramką. Rok temu LM wygrali. To jest ta bezradność?
"czekając na pojedynczy przebłysk geniuszu w wykonaniu Messiego czy innych zawodników."
Pomyliło ci się z Man Utd, który liczy, że może Wayne coś tam kopnie. W Barcelonie, kto wchodzi gra tak samo. A indywidulane popisy to cześć piękna gry, a piękna gra jest w Hiszpanii celem samym w sobie. W Anglii i we Włoszech liczy się wygrać, w Hiszpanii wygrać pięknie. Rozumiesz już?
" to że jeden czy drugi przedrybluje 3 zawodników nie czyni ze stylu gry Barcy kombinacyjnego..."
W dzisiejszym futbolu jest tylko jeden zawodnik, co na takim poziomie gdy, przedrybluje 3 zawodników. Nazywa się Leo Messi. Dziwne żeby Barca z tego atutu nie korzystała. Tyle, że styl Barcy znany jest od kilkunastu (?) lat, a wcześniej Messiego nie było, a grali to samoi. Powie ci to każdy trener, przeczytasz o tym w prasie, wygooglasz w necie.
"Barça nie jest drużyną kompletną, drużyną która jest dobra jako całokształt."
A która jest? Inter, który w 4 tegorocznych meczach z Barceloną ma bilnas 3-4? Ale fakt, może być Barca lepsza. I wpieprzyć Arsenalowi, czy Realowi nie 6 a 8 bramek. Zresztą pierwsze 25 minut meczu na Emirates Stadium pokazły, że jest do tego zdolna.
"Nie... Barça jest drużyną przebłysków, drużyną indywidualistów którzy za wszelką cenę chcą pokazać swoją skromność i propagują takie własnie bzdurne stwierdzenie o znakomitości drużyny."
Kompletnie nie rozumiesz stylu gry Barcelony, Xavi jest indywidualistą? Pique? Keita? Iniesta? Mała rada. Obejrzyj mecz Realu, a wówczas zobaczysz, co to znaczy gra przebłysków.
0
Dżizus, byle nie Bojan. Chyba, że na wypożyczenie, bo jak będzie 3 napastnikiem, to sobie nie pogra.
Najlepiej dać Hleba i Ibrę.
0
staszekfcb - "galopującymajor - nie dopiekłes mi :< nie jestem kibicem Interu ;
0
staszekfcb - "Jako kibic innego klubu (od razu uprzedze, co bym nie został zbluzgany nie Realu) nie widze w ciagu ostatnich lat zeby Barça byla czyms wiecej niz klubem, czym tak bardzo sie szczycicie."
No właśnie widziałeś, na czym polega "owe więcej niż klub". My się nie bronimy i wybiajnie piłki po rogach nie nazywamy futbolem.
"Powiem wiecej, propaganda jaką szerzycie na tej stronie coraz bardziej mnie do tego klubu zniechęca."
To straszne, co my teraz zrobimy? I, co najważniejsze, co zrobi teraz Barcelona. Wkrótce wybory, pewnie zniechęcenie staszkafcb zaważy na wyniku.
0
staszekfcb- "Co do tego ze nie znam sie na footballu, to jest oczywiste, bo w koncu dla mnie nie wiele wspólnego z honorem ma teatrzyk Busquetsa, Valdesa i panów od zraszaczy"
Uff, to dobrze, bo już myślałem, że niewiele z honorem wspólnego ma Thiago Motta łapiący za kark Sergio, po tym jak go uderzył w grdykę, Lucio słaniający się na murawie by wstrzymać akcję, Chivu wycinający Messiego, czy obrońca rozrywający koszulkę Ibry. Same, w mordę, "dżentelemeny".
0
staszekfcb - "a wy drodzy kibice Barcy macie zespół i sztab techniczny, który nie potrafi przegrywac."
Zespół potrafi przegrywać, o czym świadczy zachowanie Xaviego czy Alvesa.
0
Drodzy kibice Interu, macie trenera buca i chama, o czym wie każdy, kto się interesuje futbolem. Cóż, taki wybrał styl, Pep ma styl trochę inny. Patrzcie i uczcie się.
0
Nie było błędem sprzedanie Eto'o bo czuł się jak święta krowa i marnował setki. Błędem okazało się kupno akurat Ibry, skoro Vila był do wzięcia. Ale mam cichą nadzieję, że teraz Pep da RÓWNE szanse Bojanowi. Bo chłopak w tym sezonie na to zasłużył.
0
Kompletnie się nie zgadzam. Do 80 minuty Barca grała fatalnie i można jej wiele zarzucić. Za wolno, bez pomysłu, zbyt mało strzałów zza pola karnego, bez krzyżowych podań, bez celnych dośrodkowań Alvesa.
Ale ostatnie 10 minut to koncert i tu "geniusz" i "idealna obrona" była jak dzieci we mgle. Zabrakło szczęścia. Nikt nie miałby pretensji, gdyby Barca wygrała.
Problem w tym, że to pożegnanie z honorem może niczego nie nauczyć i Barca stanie w miejscu.
0
osa9- masz rację z tym tempem, w ogóle nie grali z klepki.
0
Sccaner - pewnie, że zagrali. A głupole prowokacjami, petardami tylko ich dodatkowo zmotywowali.
Jedynego czego się boję to jakiegoś kompleksu Mourihno, a przecież w meczu grupowym nie istniał.
0
Lampard-fan -"To, że niby Barça cały czas gra swój styl otóż nie czasem przeciwnik narzuca swoje warunki a piłka nożna nie polega na tym by wymienić jak największa ilość podań."
Fakt, czasami przeciwnik narzuca swój własny styl. Tak było w meczy w Mediolanie i dlatego Barca przegrała. Gdy Barca wymienia niezliczoną ilość podań, to w tym czasie nie wymienia ich przeciwnik. Bo na boisku jest tylko jedna piłka. I wtedy spokojnie można budować akcje, by w 80 minucie stoper mógł strzelić bramkę. Pamiętaj tylko mając piłkę, masz pewność, że jej nie ma przeciwnik.
Gra Barcy polega na dominacji. Tyle że bardzo ważnym ogniwem są wchodzący z drugiej lini obrońcy. A tego nie ma od conajmniej pół roku.
0
s2h3k - To jak należy bronić napastnika, jeśli nie przez przypominanie arcyważnych goli, które strzelił?
Ibra nie pasuje do stylku gry Barcy i w dodatku jest bez formy. Teraz już to widać, ale zganianie na niego przyczyn porażki to typowe szukanie kozła ofiarnego. Messi na przykład dziś, tak jak tydzień temu zagrał słabo. Był podwajany i wypychany na 20 metr i nie potrafił ograc rywali. Choć okazję by się rozpędzić miał. Pedro dobrze zagrał 20 minut, Toure z czasem miał problem trafić w bramkę. Xavi, choć grał dobrze, nie potrafił ani razu rozegrac krzyżowego podania z Alvesem. W ogóle nie chodziły skrzydła. Bardzo dobrze za to zagrała obrona, co dobrze nastraja na mecze w Lidze.
Do 80 minuty byliśmy zespołem TAKTYCZNIE gorszym. Ibra jest temu winien nie więcej niż reszta, choć prawdę mówiać jestem pewien, że gdyby dostał taką piłkę jak Pique to nie zrobił by takiego zwodu tylko faulował Cesara.
Ibra to tylko część problemu, który nazywa się "duet Xavi-Mess coś zawsze wymyśli". No więc nie zawsze, Pedro, Alves, Ibra, Toure czy Keita na początku sezonu potrafili pomóc. Teraz się nie udało.
I zabrakło trochę szczęścia, mieliśmy je w meczu z Chelsea i z Argentyńczykami w Pcuharze klubowym. Teraz go po prostu zabrakło.
0
Lampard-Fan - "Ciekaw jestem czy któryś z piłkarzy poszedł i pogratulował awansu rywalom tak jak chociażby robili to piłkarze Chelsea po odpadnięciu rok temu."
Tak, podszedł Xavi, Alves się wymienił z Maiconem koszulkami.
0
Ja bym tylko chciał zwrócić uwagę, że ten Ibra strzelił zwycięskiego gola w meczu z Realem, bardzo ważnego gola w Stutgarcie i dwa w Londynie. Tak, wiem że nie pasuje do stylu gry Barcy, i wołabym Bojana, ale trochę szacunku.
0
Dajcie spokój, niektórzy czekali 2 lata żeby móc wreszcie się cieszyć z porażkiu Barcy, więc niech mają chwilę radochy.
Do 80 minuty Barca grała bardzo przewidywalnie, dopiero Pique pokazał, że jedym niekonwencjonalnym zagraniem można wkręcić gwiazdki Interu. Szkoda tej główki Bojana. Oby WREZCIE Pep mu zaufał, bo Ibra, w tej formie, dobry jest na Xerez
0
Inter zagrał wielki mecz, trochę gorzej niż Chelsea, ale wielki mecz. Sędzia skrzywdził oboje po równo. Cóż, trzeba się przyzwyczaić, co roku w półfinale LM tak będzie na Camp Nou. Przyjdą zamurują bramkę i trzeba będzie cisnąć.
0
Problem z Ibrą to przewidywalność.
0
Kartka naciągana, ma Barca prezent, sędzia ewidentnie pod presją. Nie jest źle, ale brakuje strzałów. Na moje zmiany: albo Bojan z Ibrę, Toure do środka, a Maxwell za Keitę. Albo Bojan za Keitę.
Trzeba rzucić wszysztko do przodu, byleby nie był to Henry
0
Wszystko fajnie, ale ja nie wierzę, by ta dziurawa ostatnio obrona nie przepuściła ani jednej bramki. Podejrzewam, że stracimy gola dokładnie tak, jak w meczu z Arsenalem na Camp Nou.
Dlatego boję się, że 2 strzelone bramki nie wystarczą.
0
Henry znów nic nie grał, bramka wyłożona na patelni - nie miał wyboru musiał strzelić. Aż żal patrzeć jak zamiast w I połowie technicznie uderzyć ...podał do bramkarza. A w II z kolei walił Panu Bogu w okno. Szkoda legendy, ale cóż.
Oby w meczu z Interem zagrał Toure i Pedro.
0
Davide Santon - |Messi był caly mecz nie widoczny i w żadnym momencie nei upadł on chyba inny mecz oglądał"
kłamiesz
0
Dokładnie tak. Takie samo odniosłem wrażenie, sędzia gwizdał jak w meczu Argentyna - niemcy na Mundialu w 2006 r.
0
InterNazionale - "Uwazam ze sedziowanie bylo ok."
To sędziowanie było tak o.k. jak o.k. było sędziowanie na mundialu między Argentyną a Niemcami w 2006 r. Też wszystkie sytuacje w środku pola na korzyść jednej drużyny.
0
chez- "To były w grupowych. Jose sam mówił że wtedy Inter był słabszy a teraz jest lepszy i to pokazał.
No widzisz to jest sztuka, wygrać mecz gdy drużyna jest w dołku. Ale spokojnie VFB też zagrał u siebie dobrze, Arsenal też wywiózł remis, a Camp Nou to trochę szersze boisko, więc pewien gracz z 10 będzie mógł się rozpędzić. Moja rada taka: jak zagracie tak samo "dobrze" w obronie, to nie awansujecie, bo drugi raz tyle szczęścia, co mieliście w polu karnym mieć nie będziecie. A Barcelona jest najlepsza gdy gniecie rywala.
"Poza tym prawdziwego faceta poznaje się po tym jak kończy a nie jak zaczyna."
No rzeczywiście, pokazał w Chelsea.
0
chez - "Jose M. pokazał Pepowi ile jeszcze musi się uczyć i sprowadził go na ziemie bo widać, że Pep poczuł się jak Bóg trenerski i nie wiadomo co zrobi to i tak wygra. A tu zonk! Mou mu pokazał gdzie jego miejsce w szeregu"
Miejsce w szeregu to Panu M. pokazał Pep w meczach grupowych. Teraz po prostu Barca zagrała jak z Espanyolem, żaden z Mourihno wielki taktyk, ot nie tyle Inter świetny, co Barca zagrała dno. W rewanżu musia zagrać jak z Realem albo Man UTD w zeszłym sezonie.
0
striker - "A co do wczorajszego meczu - i tak największą pomyłką była decyzja Pepa - przegrywać 3:1 i wpuścić Abidala za Ibrę."
Moim zdaniem wpuścił Abidala, bo raz, widział jak łatwo przy I bramce się przedarł Maxwell, dwa, chciał aby Messi zagrał na szpicy. Bo grając jako cofnięty napastnik/ofensywny pomocnik był przez Sneijdera wypychany.
Ale największe pretensje i to od początku sezonu mam o to, że nie gra Bojan. Moim zdaniem wystarczyłaby połowa szans takich, jakie otrzymuje Ibra, a spokojnie walczyłby o króla strzelców. Zobacz jakie ma zgranie z chłopakami, Ibra takiego nie ma, a jego rzekomą świetną grę głową można włożyć mięszy bajki.
0
Messi musiał grać cofnięty, bo inaczje byłby odcinany od podań.