geass
Dołączył/a: sierpień 2010
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Oczywiście powinien nie wystąpić z wiadomych względów. natomiast problem może być w kwestii marketingowo kontraktowej samego meczu. Możliwe jest że jest zapis w kontrakcie że MSN ma grać to i wtedy by musiał wyjść niestety.
Oby go tylko gdzieś Ramos nie przetrącił, bo jeszcze się szejku rozmyśli.
1
Umów się dotrzymuje, jeśli mieli dostać 26 to muszą dostać 26. Umowa to umowa.
0
Sfaulował Semedo na treningu, a później jeszcze miał jakieś pretensje. Odstawił szopkę i opuścił trening. To nawet w A klasie takich rzeczy nie ma.
1
Nie gadaj, bo może tylko ja, ale akurat ja często wspominam Ronaldinho. Ronnie jest w Barcelonie bardzo szanowany. Jak przyjechał na mecz w barwach AC Milan został przyjęty niesamowicie.
96 rocznik mówi wiele na temat tego że niespecjalnie uczestniczyłeś w czasach Dinho. Co niektórzy na tej stronie zaczęli kibicować Barcelonie głównie dzięki niemu, a jeszcze inni dzięki niemu polubili piłkę w ogóle.
Neymar to całkiem inna historia i porównywanie go z Ronaldinho to obraza dla tego drugiego.
0
Zdjęcie rozwala schemat xD
4
Pierwsza połowa była dużo lepsza w wykonaniu Barçy, ale i 11 była dużo silniejsza niż po przerwie. Więc 1 połowa naprawdę dobra, 2 poprawna.
Alenia był wyróżniajacym się zawodnikiem więc można postawić +.
Vermaelen także zagrał bardzo dobrze. Do tego dotrwał do końca meczu bez żadnego urazu, więc też na +
Semedo wciąż czuje ciężar nowego klubu. Poprawnie z tyłu, ale z przodu nie był zbyt widoczny. Dla kontrastu Vidal dość podobnie do Semedo, tylko on nie miał z przodu MSN tylko gwizdy w postaci beznadziejnego Munira i prawie tak samo słabego Ardę.
Roberto nic ciekawego nie pokazał. Grał w drugiej powie w tym słabszym zestawieniu i nie miał praktycznie ani jednej akcji po której można by się specjalnie zachwycać. Zagrał poprawnie, podobnie jak Iniesta.
Digne robił wiatr, biegał do przodu więc tu całkiem ok. Trochę gorzej w obronie, bo często United przechodziło jego stroną.
Marlon nie zagrał ani minuty.
Rakitić w zasadzie niewidoczny. Być może jakby obejrzał mecz jeszcze raz wyszło i skupił się tylko na nim to może by było że łatał dziury i dlatego go nie było widać, ale po obejrzeniu na żywo w zasadzie nie pamiętam jego kontaktów z piłką. A już tym bardziej żeby coś ciekawego pokazał.
Pozdrawiam.
0
Hajto, Żewłakow, Dudek
1
PESa kupiłem 2017 i się bardzo zawiodłem. Dlatego mimo zapewnień że tym razem PES na PC wyjdzie taki sam jak na konsole mnie nie przekonuje. Obejrzałem dużo gameplayów z bety tego nowego PESa i zwyczajnie oglądając czuję ten sam drętwy gameplay co w 2017.
Do tego dochodzą kiepskie tryby gry. Bo MyClub nie był w stanie mnie wciągnąć w ogóle. A kupować grę piłkarską tylko po to żeby sobie pograć z botami to raczej nie.
W tym roku jeśli się zdecyduję to mimo gęby Krystyny na okładce, braku Camp Nou, handicapu, gównianych serwerów i tak wezmę FIFę.
Ostatnią w którą grałem to FIFA 15. Zastanawiam się jednak jeszcze czy chce mi się wpadać znowu w te agresywne stany od października aż do maja. Dlatego jeszcze się waham. Grać i tam mam w co więc nawet jak nie kupię żadnej też przeżyję :P
0
A używałeś czy się głównie na nią patrzyłeś? Bo u mnie zostały tylko wyszywane elementy jak loga Nike, herb, LFP. Unicef mi się częściowo popękał, a częściowo odpadł.
4
Oczywiście że tak. Bo to będą oryginalne koszulki prosto z Tajlandii albo innej Indonezji. Jakościowo samo koszulka jest bardzo dobrej jakości bo kiedyś kupiłem coś podobnego. Tylko problemem są nadruki które bardzo szybko odpadają. Po kilku praniach.
3
Vidal zagrał dużo lepiej niż Semedo. Do tego Semedo sprokurował bramkę (strata po której był strzał Dybali, z którego poszedł rzut rożny). Na pierwszy raz nikt się nie będzie czepiał, bo to tylko debiut. Zobaczymy czy stres go będzie zżerał w każdym meczu jak Gomesa czy jednak się rozkręci. Bo wiadomo, że w Barcelonie boczny obrońca to w zasadzie skrzydłowy bardziej wracający do obrony. Póki co na pewno Semedo potrzebuje czasu.
Jednak cieszy mnie, że Vidal fajnie zagrał. Osobiście mam nadzieję że Aleix sobie wywalczy tą pierwszą 11, a Semedo będzie rezerwowym. A z czasem niech po prostu gra zawsze ten co w danym momencie będzie w lepszej dyspozycji.
13
Dybala graczem najwyżej klasy? Jest niezły, ale do najwyższej klasy gracza to mu sporo brakuje. Jest wart może w porywach z 60 mln €. Nie dałbym za niego ani centa więcej. 100 mln € to można dać za Griezmanna, a nie za Dybalę.
1
Mam swoje powody. Nie wiadomo jakby bronił Bravo gdyby u nas został. Stegen miał w trakcie sezonu kilka meczów/interwencji, ale w większości meczów był ręcznikiem. Co poszło w bramkę to traciliśmy, więc się nie zgodzę w tą jakąś legendę, że on taki wspaniały. Bramkarz w Barcelonie powinien dawać coś ekstra niż tylko wybijać coś co leci prosto w niego. I ta jego mityczna gra nogami też wcale mnie nie przekonuje. Bo bardzo często wali po autach jak się zdecyduje kopnąć na skrzydło.
Może nie dostaje zawału jak to było przy Pinto, ale jak piłka idzie do niego to zawsze robi mi się cieplej.
Nie podoba mi się też usilne naśladownictwo Neuera. Jednak póki tu jest życzę mu jak najlepiej, natomiast go nie lubię.
I nie podobało mi się za Enrique że w Barcelonie nie było czegoś takiego jak rywalizacja na pozycji bramkarza. Moim zdaniem Cillessen gdy grał wyglądał wcale nie gorzej, a nawet w niektórych meczach lepiej niż Stegen. Ale nikt go na ławkę nie posadzi, bo zaraz się Niemiec popłacze i zacznie biegać po biurach że jak nie będzie grał cały czas to odchodzi. Mam nadzieję, że to się za Valverde zmieni. I będą grali najlepsi, a nie będą grali bo tak.
1
Osobiście bym wolał Azpilicuete, Layuna albo Cedrica jak już z Portugalii. Na pucharze konfederacji kompletnie nic nie pokazał co by mnie powaliło. A dodatkowo w głupi sposób jeszcze osłabił swój zespół po czerwonej kartce w meczu o 3 miejsce z Meksykiem.
Jako że raczej przejdzie badania i będę musiał go tolerować jak Ter Stegena póki tu jest życzę mu, aby był naszym drugim Danim Alvesem. Natomiast mam duże obawy, że z bomby będzie niewypał.
1
Tu oczywiście nie powiedział nic czego by się na zdrowy rozsądek nie widziało. W sensie, że 1000 żonglerek. Mimo wszystko się nie do końca zgodzę. Ja się tam może nie znam, ale dla mnie takie podanie to po prostu świetne podanie. To tak jak ze strzałem siłowy, ale mniej celny, lub techniczny słabszy, ale dokładniejszy. Zarówno podanie, jak i strzał to element techniki, natomiast nie nazwałbym podania technika samą w sobie.
Tysiąc żonglerek samo w sobie nic nie daje. Natomiast jak się opanuje trochę freestyle'u, to w grze to nie zaszkodzi, a bardzo się przydaje. Oczywiście raczej nikt nie będzie za bardzo kręcił na meczach wirówek (ATW), czy tam trzymał piłki na podeszwie stojąc na rękach (Jordan Stall). Natomiast ma się o wiele większe doświadczenie w opanowywaniu piłki z różnych sytuacji. Dzięki temu o wiele łatwiej jest po prostu przyjąć trudną piłkę.
Technika jest to jedno pojęcie na które składa się kilka mniejszych rzeczy. Opanowanie piłki jest jedną ze składowych techniki samej w sobie dlatego osobiście uważam, że Johan trochę bredzi w tym temacie.
To tak jak z tajemniczym słowem Informatyk. Bo po prostu nie ma kogoś takiego, ale słowo się przyjęło i jest powszechnie używane.
1
Ja myślę że Deulo może być takim naszym wcześniejszym Tello. Na pierwszą 11 się nie nadaje, ale na podmęczonego rywala, na ostatnie 20-30 min może pograć. Podawać nie musi. Wystarczy że raz wejdzie na pełnej szybkości i dostanie ciasteczko o Leo.
9
Jaką próbkę? O czym Wy wszyscy cały czas gadacie?
Przegraliśmy ligę uwaga... ZALEDWIE 3 punktami, jednym meczem! Nie 15, więc nie rozumiem w ogóle skąd ta panika. Do tego ten Wasz ponoć świetny Real w tym sezonie nie wygrał z Barceloną ani razu.
Ligę Barça przewaliła na własne życzenie, człapiąc i lekceważąc niektóre mecze, np. z Deportivo. To samo w LM. Pierwszy mecz z PSG to kryminał. Dwumecz z Juve nie był zły, ale z kolei kryminałem było nasze wykończenie, a w zasadzie jego brak. A sytuacji było multum.
Wcale nie jest tak źle jak tu niektórzy sądzą. Tylko potrzeba więcej profesjonalizmu i zaangażowania, a mniej gwiazdorzenia i lekceważenia. Bo nie można podchodzić do meczu zwłaszcza ze słabszym przeciwnikiem, że na stojąco wygramy, bo jesteśmy Barceloną, bo mamy MSN, a jak coś to i tak Messi coś wymyśli. Nie. Po prostu trzeba ruszyć dupsko i biegać, walczyć o każde 3 punkty. Błędy sędziów swoją drogą, ale liga hiszpańska to nie BPL czy Ekstraklasa. Prawda jest taka, że około 70% meczów to Barcelona mogła by rozstrzygać już w pierwsze 45 minut. I żaden sędzia i tak nie będzie w stanie tego przekręcić. Tylko trzeba zapindalać, a nie czekać na Leo.
Już wystarczy, że w Argentynie wszyscy czekają aż Messi czymś błyśnie. I czasami nawet on nie daje rady.
To jest właśnie moim zdaniem główny problem. W każdym meczu odpowiednie zaangażowanie i intensywność. A nie tam jakieś Veratti, Sery czy inne Keity za grube bańki.
0
Vermaelen nie zostanie 4 środkowym obrońcą bo i tak wszyscy wiemy, że zaraz się zepsuje. Nikt mu tego nie życzy, ale wszyscy to wiemy, więc bez sensu go trzymać.
3
VAR jest póki co do dupy. Jak to będzie tak działać jak obecnie to nic się nie zmieni. Po to te młoty tam siedzą przed tymi telewizorami żeby mieli możliwość w czasie rzeczywistym sobie cofnąć akcję, przełączyć ją z innej kamery itd. Mają te mikrofony, więc na bieżąco powinni podpowiadać głównemu czy coś się działo za jego plecami, że czegoś mógł nie zobaczyć itp. W tej sytuacji pewnie nic by się nie stało znając życie. Bo boczny by uznał że widział dokładnie i jest pewien, że gola nie było i akcja by poszła dalej.
To jest kpina że to główny musi sobie zażyczyć powtórki, a nie że te powtórki nie są na bieżąco oglądane przez tych co siedzą przed tymi monitorami. Do tego jeszcze dochodzi faktycznie te wstrzymywanie gry, my jako widzowie często w ogóle nie wiemy co on tam sprawdza itd. itd.
Już podczas uspokajania piłkarzy jak Ci machają łapkami że było tak czy tak sędzia powinien mieć już podawaną do ucha decyzję, a nie wstrzymywać całe zawody i dopiero wtedy czekać na głos prawdy.
Ten cały VAR póki co to porażka na całej linii. Dalej mecze będą niesprawiedliwe, bo będą analizowane tylko wybiórcze zdaniem arbitra kontrowersyjne sytuacje zamiast wszystkie.
6
Nie znasz mnie. Dlatego wiem, że trudno Ci wiedzieć jaki jestem i opierasz się na domysłach. Dzięki że życzyłbyś mi abym się dostał do pierwszej drużyny Barçy, natomiast mój czas już minął. Mam 30 lat i obecnie po 12 latach przerwy raczej wrócę, ale do A-klasy, tak żeby sobie jeszcze pokopać :)
Ja zawsze jestem taki sam czy jestem bezrobotny czy jak zarabiam ile zarabiam. I jakby mi nawet wpadło teraz w totka z 50 baniek przykładowo dalej byłbym taki sam.
Audi to bym dostał z klubu, bo i tak wszyscy dostają ;)
Wiem, że w innych klubach jest tak samo, jednak rozmawiamy o Barcelonie, bo inne kluby (dla mnie oprócz Porto jeszcze) mnie nie obchodzą.
Federacja na jego walce zarobi ok. Ale czy zarobi Barcelona? Chyba nie skoro dają 50 baniek za podpis, a nas wiecznie na nikogo nie stać. Al- jakiś tam z PSG wykłada ile trzeba i jest po sprawie, Perez tak samo, jakieś City tak samo. Nas na nikogo wiecznie nie stać. Każemy zawodnikom dopłacać do ich własnych transferów, podejmować inicjatywę itd. To jest żałosne.
Najlepsi generują przychody i dzięki temu dostają wielomilionowe oferty reklamowe. I ok tu nie ma problemu, niech mają. Jeśli dajmy na to czyjaś twarz na chipsach zwiększa ich sprzedaż, spoko, niech ma. Ale Barcelona nie ma pieniędzy. Nas nie stać na płacenie za podpis 50 milionów.
Mboula i Garcia wybierają City czy Monaco bo widza co się dzieje w klubie. Widzieli jak potraktowano Fabregasa, Bartrę, Pedro, Thiago. Wiedzą że i tak nie będzie tu dla nich miejsca. Po co był sprowadzany jakiś Varmaelen czy Mathieu? Czy Bartra nie mógł grać zamiast nich? Mógł, wcale gorszy nie jest. I by grał za 2 miliony a nie 4. Tylko słowo klucz. Trzeba dawać szansę, a nie kisić na trybunach i licząc że odpali na... treningu?
Naprawdę jest sporo meczów gdzie jesteśmy w stanie prowadzić już w okolicach 60 minuty z 3-0. Dlaczego nie można wtedy przy pewnym wyniku zrobić 3 zmian i wpuścić 3 wychowanków niech się ogrywają? To naprawdę nie było takie trudne. Tylko trzeba było chcieć.
Ja się nie dziwie, że jest trudno kogoś sprowadzić. Bo oni wiedzą że czekają ich trybuny lub wieczna ławka. Zobacz na Ardę czy Vidala. Denis dostał bardzo mało szans. Cillessen też powinien stąd uciekać, bo Stegen to święta krowa i i tak nie ma czegoś takiego jak rywalizacja. Równie dobrze może za niego siedzieć Masip, bo i tak nie wejdzie. Jedynie nie wiem z jakiej paki Gomes dostał tyle szans.
Tu wszędzie jest bród i smród. I nie podoba mi się to po prostu w jaką stronę to wszystko idzie. Uwielbiam ten klub, ale jak to wszystko widzę to czuję ogromny ból.
Chcę wierzyć, że Valverde to jakoś poukłada i wróci jakaś normalność. Jak będzie zobaczymy w przyszłym sezonie.
5
Tylko że oni zarabiają na całe życie w jeden sezon. Taki Douglas z tego co pamiętam chyba miał milion € za sezon. Ja za około 4 miliony złotych bym żył jak król. A w ciągu mojego życia nawet tyle nie zarobię.
Więc nie trafia do mnie taki argument. Oni mają spaczone mózgi. Generalnie piłkarze powinni zarabiać normalne pieniądze. Nie mówię że jak my zwykli ludzie np. jakieś 2100 zł brutto. Chodzi mi to że powinna być jakaś podstawa + bardzo wysokie premie za wyniki. Są zwycięstwa jest kasa. Nie ma, masz jakąś tam podstawę i tyle. Gwarantuję że wszyscy by walczyli jak lwy w każdym meczu. Nie było by człapania, czy lekceważenia rywali. Bo każde 3 pkty to byłby po prostu hajs. Wtedy można mówić że oni muszą zarobić na całe życie bo kariera trwa krótko.
Ale skoro ktoś dostaje 25 milionów € za sezon bez względu czy coś wygrasz czy nie to jaką masz motywację do wygrywania? Że dostaniesz nie wiem 3-4 miliony dodatkowe za wygranie LM? To tak jak ktoś by zarabiał 25 tysięcy złotych i za wygranie czegoś tam dostał byś dodatkowe 3 tysiące. Po co mi to? I tak mam 25 na pewniaka. Ale jakby było odwrotnie?
Niestety tak nie jest i bardzo mi się to nie podoba. A będzie jeszcze gorzej z roku na rok.
31
Ja napiszę tak. Jeśli faktycznie to prawda że Barça pragnie ściągnąć tego Dembele i to, że ten cały Al-Khelaifi się włącza to super wiadomość. Naprawdę.
Po pierwsze my tu potrzebujemy ludzi, którzy faktycznie kochają ten klub i którzy chcą tu być dlatego, że to Barcelona i gra się tu tak jak się gra. To byłby dla Dembele test. Jeśli go zda to nie ma się co martwić i jeśli będzie gdzieś chciał się ruszyć z Dortmundu to będzie to tylko Barcelona. Jeśli wybierze co innego to nie powinien tu nigdy, przenigdy trafić, bo nie potrzebujemy najemników którzy tu grają tylko za $.
Jest niestety drugie dno tego tematu. Mianowicie takie, że Barcelona przyzwyczaiła swoich grajków, że liczy się głównie €. Messi i spółka w ogóle nie powinna dostawać tyle kasy ile dostają. Z reklam i tak mają tyle samo, albo i więcej niż dostają za samą grę. Ja bym tam grał nawet za darmo. Byle mi dali jakiś pokój na stadionie i coś do żarcia. Nie potrzebuję domów z basenami, pić szampanów za 30 000 € itd.
Wszystkim się w dupach poprzewracało. I wkurza mnie te rok roczne przedłużanie kontraktów zwłaszcza przez Leo czy Neymara. Po co?
Ja mam cały czas ból dupy o Fabregasa. Koleś się dołożył do swojego transferu + chyba (bo tak mi się wydaje ale pewien nie jestem) zarabiał u nas mniej niż w Arsenalu. I takich ludzi nam tu potrzeba. Tylko Fabs miał grać w środku, a nie robić za Suareza.
Pozdrawiam wszystkich.
0
Powoli chyba trzeba się przyzwyczajać do transferów w reprezentacji. Bo niby kim będzie Katar grał na MŚ?
1
Mamy swoją filozofie piłki i Barçę się kocha za te właśnie klepanie piłki itd. Nie chciałbym doczekać kiedykolwiek czasów gdzie Barcelona by grała jakieś The Bus + kontra czy cokolwiek innego.
To jaki styl komu się jak podoba to indywidualna sprawa. Natomiast jeśli ktoś coś robi lepiej niż Barcelona, to nie można powiedzieć, że by się nie chciało z nich brać przykładu. Nawet z Realu.
Mi imponuje w Realu to że potrafią drogo kupić, ale równie drogo sprzedają. My natomiast drogo tylko kupujemy, a oddajemy za drobne. Jest to zdecydowanie do poprawy.
To co mi się jeszcze u nich podoba to to, że gdy drużyny przed nimi się zamykają to mówiąc krótko Real się nie pier... nie bawi tylko strzela po prostu z dystansu.
Nam tego brakuje w niektórych meczach. I o ile kochamy nasze klepanie to po prostu w niektórych momentach meczów przydałby się soczysty strzał zza 16.
1
To ja też mam ciekawostkę. Grając w UT w FIFIe 15 otworzyłem paczkę z której między innymi wypadłą mi karta takiegoż jegomościa.
https://www.transfermarkt.pl/etien-velikonja/profil/spieler/50384
7
"trener reprezentacji Portugalii stawia głównie na João Cancelo"? WTF? Czy wy w ogóle oglądacie jakikolwiek mecz Portugalii? Przecież tam gra Cedric Soares! I to on jest pierwszym prawym defensorem reprezentacji Portugalii.
1
Nie można o nim powiedzieć, że to zmarnowany talent. Wygrał Portugalii mistrzostwo Europy! Nawet gdy nie grał od początku, wchodził jak Portugalia przegrywała i albo asysta albo gol. EURO miał kozackie. W Porto wyglądał rewelacyjnie, w Besiktasie ponoć też sobie daje radę. A że w Chelsea nie poszło? Nie każdy lubi i umie grac w The Bus. W Interze to samo. Włoska liga nie jest dla takiego gościa jak on. On był stworzony do ligi hiszpańskiej tylko do Barçy przyszedł za wcześnie, a później z tych większych klubów od Porto po prostu źle wybierał. W takim PSG też mógł spokojnie wymiatać.
0
Ja osobiście w tym roku skusiłem się na PESa 2017 i żałowałem. FIFA pomimo swoich wad jednak nakrywa czapką PESa. Dodam oczywiście, że grałem w wersję PCtową, która od konsolowej trochę może się różnić. Aczkolwiek jak widziałem gameplaye z E3 to oprócz grafiki generalnie gameplay jest odczuwalnie taki sam/bardzo podobny. UT > MyClub.
W tym roku pomimo braku CN, CRa na okładce wybiorę jednak FIFę.
22
Real generalnie cały czas robi niezły interes. Tylko u nas po frajersku.
1
Ja też tak uważam. Może i nawet jest dobry. Ale po prostu go nie lubię i nie chciałbym go widzieć w Barcelonie.
Co niektórzy tutaj widzą w nim zbawcę do środka pola, a chciałbym zapytać gdzie był Veratti przy remontada historica? Moim zdaniem nie pokaże w Barcelonie więcej niż by pokazał Sergi Roberto. Ba, zablokował by dalszy rozwój Roberto bo ten zamiast grać znowu by zaczął zwiedzać ławkę.
Moim zdaniem nam potrzeba tylko prawdziwego prawego obrońcy.
Bramka jest obstawiona (Stegen, Cillessen)
Boki obrony ([nowy], Vidal, Roberto, któryś z Barçy B, Alba, Digne)
Środek obrony (Pique, Umtiti, Mashe, Marlon, [Mina?])
Defensywny pomocnik (Busquets, Roberto, Masche, Rakitić, Gomes)
Środkowy Pomocnik (Iniesta, Rakitić, Roberto, Gomes, Messi, Alena)
Skrzydłowi (Messi, Neymar, Denis Suarez, Rafinha, Vidal, Paco)
Napastnicy (Suarez, Paco, Messi)