grz3cho0o
Dołączył/a: styczeń 2013
Londyn
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wiadomo, ja natomiast mieszkam akurat tutaj to nie mam z tym problemu. Więc mówisz, że akurat 3 czerwca jakbym o 10 zaatakował to nie powinienem mieć większych problemów by wyrwać bilet?
0
W jakim sensie nie może sobie pozwolić? Stać nas na wysokie wynagrodzenia, jednak nie chcemy (i słusznie) płacić irracjonalnych wynagrodzeń, to jest działka innych klubów. Tak samo nie podoba mi się idea kupowania rezerwowych - rezerwowi powinni być weterani i 'młodzi wilcy'. A każda drużynia potrzebuje minimum 15-16 podstawowych zawodników - i tu dochodzi do tego, że my kupując zawodnika nie powinniśmy szukać kogoś, kto napewno będzie dobrym zmiennikiem, a kogoś kto może grać. Moim zdaniem, zdrowa drużynia potrzebuje 16 zawodników, którzy rozegrają podobne ilości minut plus pięciu-sześciu następnych typowych zmienników - zadaniowców, weteranów trochę jak w NBA + młodziutkich wchodzących okazyjnie. Największe młode talenty powinny wchodzić w skład tej szesnastki. Poza tymi 21-22 zawodnikami powinno być jeszcze 4-5 takich którzy grają nominalnie w drugiej drużynie plus najsłabsze mecze pucharowe, jakaś liga mistrzów po awansie, koniec sezonu po zdobyciu/nie zdobyciu mistrzostwa. Taka drużyna moim skromnym zdaniem jest zdrowa. A koniec końców ściągając kogoś kto nominalnie ma być zmiennikiem - wtedy popełniamy błąd transferowy. Mamy ten komfort, że 3/4 zawodników chce u nas grać. Dostosujmy się więc do panujących warunków i bądźmy gotowi za nich zapłacić - nie jestem fanem tego całego podejścia 'dużo wychowanków, mało wydanych pieniędzy, super cudowna drużyna opierająca się milionom wydawanym przez szejków' imo wpadanie ze skrajności w skrajność. Według mnie oba podejścia są tak samo idiotyczne. Potrzeba znaleźć ten złoty środek - klasowy zespół musi kosztować, ale nie może opierać się na tych pieniądzach. I sądzę, że u nas jest to możliwe.
0
Wiesz czy ciężko będzie się dostać na mecz? Btw. może więcej osób stąd się wybiera? Może jakiś before w Lodnynie + miejsca obok na stadionie?
0
Wie ktoś jak z dostępnością biletów? Ciężko będzie dostać się na ten mecz?
0
O jezus, ja też mam Barcę w sercu i też bym się starał w każdym meczu. Puyol był świetnym graczem (ale nie umywał się do najlepszych obrońców na świecie) plus wybitną jednostką, czym wiele nadrabiał. Bartra jest niezłym graczem który kocha Barcę. No proszę Cię, to ja takich ze 100 mogę znaleźć na świecie. Dodając ten argument, że zawsze gdy gra, jest co najmniej solidny... Jego największy mecz, w jakim dostał szansę, to pamiętny mecz z Realem. Był wtedy tak solidny, że zawalił bramkę na wagę pucharu. No kurczę, to że pokazuje klasę z Espanyolem czy z drugoligowcami w pucharze króla nie jest żadnym wyznacznikiem. O wiele większym wyznacznikiem jest to, że w 5 lat grał może w 3 poważnych meczach i co najmniej jeden zawalił. A biadolenie, że kocha Barcę i się stara... Nie bądźmy śmieszni, tutaj nie ma sentymentów - albo grasz albo wypad, to jest jedyne podejście które może zapewnić sukcesy. Nikt nie wygra ligi mistrzów bo kocha barcę - wygrają ją najlepsi zawodnicy w europie.
0
No ja rozumiem, ale jak bardzo idiotyczna jest logika taniego kupowania i drogiego sprzedawania w klubie, w którym rok w rok oczekuje się wygranej na wszystkich możliwych frontach? Nosz kurczę my, Real, Bayern - nie widzisz różnicy od wszystkich innych klubów? Tutaj się nie ściąga zawodników dlatego, że można na nich zarobić, albo że mogą się rozwinąć i zwiększyć swoją wartość - tutaj od razu musisz być najlepszy, bo grasz w najlepszej drużynie świata. Dlatego sprzedajemy tylko tych, co są za słabi do gry u nas, więc co w tym dziwnego, że nie zarabiamy na transferach grubych pieniędzy? Każdy młody zawodnik w Arsenalach, Sevillach, Valenciach, Milanach, Interach, Manchesterach, Dortmundach który się rozwinie ma szansę dołączyć do Barcelony, Realu, Bayernu. Oni grając w Arsenalu mają dwa wyjścia - albo grać całe życie w świetnym Arsenalu - to już coś, ale w najlepszym wypadku odejdę do Barcy, do Realu, do Bayernu. To jest jak szczyt ich marzeń, odejść do klubów z najściślejszej topki. A młody zawodnik dołączając do Barcy? On marzy tylko o tym, że skończy tu karięrę za 10-15 lat. To jest różnica. Wszystkie kluby na świecie sprzedają najlepszych zawodników za najlepsze pieniądze. Może pięć klubów z najściślejszej topki sprzedaje tylko tych, którzy się nie mieszczą, bądź są dla danego klubu za słabi. Chyba jednak fajnie być w tej drugiej grupie.
0
A w którym miejscu Puyol był topowym światowym obrońcą? Gdzie mu się równać (czysto piłkarsko) z Maldinim, Ferdinandem czy innymi obrońcami? Puyol był najpierw osobowością, a potem dopiero dobrym piłkarzem, coś jak Gattuso. W innym komentarzu wyjaśniłem - albo musisz mieć dobre umiejętności plus wybitną osobowość i siłę przebicia, albo wybitne umiejętności. W innym wypadku nie nadajesz się do Barcy. A gdzie Ty próbujesz porównać osobowość Puyola do Bartry? Puyol mógł mieć dwie lewe nogi, a charakterem by nadrobił, u niego umiejętności schodziły na dalszy plan. Gdzie widzisz u Batry gościa który ustawia jednym gestem 10 zawodników zarabiających łącznie 100mln euro za sezon i 90 tysięcy ludzi na Camp Nou?
0
Niech odchodzi, czy dostaniemy za niego 15 milionów czy 3 miliony, ze sportowego punktu widzenia nie ma znaczenia - w żaden sposób nie osłabimy ani nie zmienimy drużyny, bo on w tej drużynie nic nie znaczy. Jeśli nie masz w sobie siły przebicia, lub nadludzkich umiejętności to nie nadajesz się do Barcy. Bardzo proste, to nie jest Polska, że za patriotyzm dostajesz szacunek. Tutaj trzeba jednak coś sobą reprezentować:) I mimo wszystko powodzenia, bo nie jest aż tak znowu słaby.. Po prostu jestem w 200% pewien, że nie jest wybitny, bo po tylu latach nie przebił się nawet na miejsce pierwszego rezerwowego obrońcy. Każdy dostępny był zawsze dla trenerów lepszy od niego - to chyba nie przypadek. Manchester United to MAX co może z niego być.
0
To idźcie na Arsenal, tam się kupuje za grosze i sprzedaje za miliony. I do klubowej gabloty też dorzuca się FA Cup raz na 3 lata. Ewentualnie Ajax, tam też szkolą zawodników i gonią za gruby hajs - faza grupowa ligi mistrzów i wygrana nad Twente Enschede to już sukces, right? Boże ludzie, z Waszym podejściem to może grajcie więcej w FM zamiast oglądać prawdziwą piłkę...
0
Zobacz za ile odszedł Thiago, a za ile może odejść Bartra. 10-15 baniek to będzie i tak sukces, przy czym Bartra nigdy nie będzie miał nawet podjazdu do klasy Thiago.
0
Bez jaj, mając tyle milionów na cholerę Ci Bartra.. Do rezerw? Przecież oni sobie mogą rzucić 50 baniek na Thiago Silvę czy innego Chielliniego...
0
Jesteś tym samym Ciuusem z gwiazdybasketu.pl? Bo logikę masz podobną... Każdy gracz jest gorszy bez regularnej gry - wnosisz zatem, że grają, a zatem są lepsi, ci wybrani losowo, ci którzy mają farta? Nie sądzę, a porównywanie gościa, który przez tyle lat nie potrafił się przebić nawet na pierwszego zmiennika w drużynie, w której bądź co bądź mocnej obrony nie było nigdy, do Varana czy Laporty? Bitch please. Guardiola bardzo wierzył w młodych, nastąpiła moda na wychowanków, Lucho znalazł swojego Roberto - klasowi zawodnicy zawsze u nas dostają szansę. A Bartra od 5 lat jest piątym środkowym obrońcą. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, jedni będą klasowym obrońcą bijąc się całe życie w Valencii o Ligę Europy i 6 miejsce w lidze, a jedni muszą zagrać w sezonie 45 meczów na najwyższym poziomie + około 15 finałów, przez które zdobywa się potrójne korony. Bartra jest za słaby do Barcelony i tyle
0
To dolicz, że przez wszystkie swoje lata w Barcelonie Bartra pokazał mniej niż Mathieu i mniej więcej tyle samo co Vermalen... A policz ile lat oni grali, a ile lat gra Bartra. Jest przeciętnym piłkarzem i nie nadaje się do Barcelony, Pique to on do pięt nie dorasta nawet. Może jeśli przegra 5 pełnych sezonów w zespole pokroju Valencii, będzie na tym samym poziomie co Pique... za 5 lat.
0
Morata był 100% wart swojej ceny, Marquinhos też nie bez powodu ma już taki hajp. Oni swoje zagrali, zanim zapłacili za nich te miliony, Bartra tak naprawdę zagrał 15 dobrych meczy. Dorzućmy, że 25(!) lat ma, on nie jest nawet bliski bycia młodym. Proszę Cię, 25 lat to już prawie połowa kariery, gdzie Ty tu widzisz 'tak młodego zawodnika'? Sprawdź sobie co w jego wieku miał już na koncie Pique, mówię o występach i pucharach. A cena za Pique nigdy przenigdy nie przekroczyłaby 40-50 mln.
0
Zaangażowanie i chęci to nawet ja bym miał na jego miejscu, więc uważasz, że do statusu świetnego gracza brakuje mi już tylko minut i doświadczenia? A nie zgubiłeś gdzieś jednego małego szkopułu - umiejętności? Guardiola, Tito, Martino, Enrique - żaden z nich nie chciał postawić na Bartrę, ba żaden z nich na dobrą sprawę nie chciał nawet dać mu szansy. Może po prostu chłop jest za słaby? 25 lat, no proszę Cię, jest już cholernie za późno, najlepsi obrońcy świata - a tylko taki może dziś stanowić o sile defensywy Barcelony - w wieku 25 lat niejednokrotnie mieli już po 5 pełnych sezonów rozegranych, jakiś wielki turniej, kilka tytułów mistrzowskich i jakieś 200 meczów doświadczenia. Tego już nie nadrobi, jedyna opcja to go sprzedać, chyba, że zgodzi się tam siedzieć w głębokich rezerwach do końca kariery, żeby od biedy na czarną godzinę zagrać w jakimś meczu jak pięciu lepszych od niego środkowych obrońców połamie nogi w trzech miejscach. Wiesz w Valencii czy innym klubie tego pokroju może wypalić, ale w Barcelonie? Przy takiej presji, przy tak wielu meczach decydujących o być albo nie być? Tutaj nie ma miejsca na płynne przejście z przeciętności do jakiegoś lepszego poziomu. Tutaj albo masz iskrę, talent, umiejętności i jaja i robisz wielką karierę, albo jesteś przez 5 lat piątym środkowym obrońcą.. Przykro mi ale tak to wygląda, za samo pochodzenie się nie zostaje wielkim piłkarzem.
0
Mimo wszystko biec szybciej to jedno, a zgubić obrońcę bez żadnego wysiłku to drugie. Do tego trzeba mieć ten pewny zmysł, taką świadomość, że 'on mnie i tak nie widzi, mogę zrobić co chcę'.
0
5-8 przesadzone, z 3 lepszych by się znalazło i do tego z 2 na tym samym poziomie, czyli razem 3-5. I żaden z nich (może poza Pogbą) nie byłby lepszy dla Barcelony.
0
Być może i tak jest, ale to kwestia bardziej osobistego spojrzenia, na pewno bez tego, z czego biorą się te spalone LS nie byłby tym samym piłkarzem :)
0
A Suarez nie ma takiej techniki i gry głową jak Lewandowski. Wypisując zalety jednego a wady drugiego możemy sobie po 40 razy udowodnić, że jeden jest lepszy od drugiego. Prawda jak zwykle leży po środku i na pewno jeśli chodzi o całokształt Lewandowski nie ustępuje Suarezowi.
0
To nie kwestia Barcy grającej na pograniczu spalonego, on jest napastnikiem grającym na owym pograniczu. Jest to typ killera, snajpera takiego jak potrzebujemy właśnie, może i to lekki oksymoron ale te spalone to jego bardzo duża zaleta. Jest szybki, silny i w każdej chwili gotowy na to, by dostać piłkę prostopadłą i ją skończyć. A ponieważ gra w drużynie w której może taką piłkę dostać nawet od bramkarza, musi być na to zawsze gotowy. Barcelonie nie potrzebny Didier Drogba czy Ibrahimović, tutaj potrzebny Filippo Inzaghi tylko silniejszy, o niebo lepszy fizycznie, ale z tym samym instynktem zabójcy. Już kiedyś graliśmy Fabregasem na 9 i wtedy zapewne spalonych mieliśmy znacznie mniej. To jest typ piłkarza u którego 90% spalonych nie jest jego błędem, a zaletą.
0
I zagra chyba na boku obrony albo na pozycji Rakiticia.
2
Skoro już o części językowej, to sympatyzować można z kimś, nie kogoś, więc jednak @MesQueUnClub22 ma rację, błąd składni :)
0
Tej ale powinni liczyć ligę, jeden puchar krajowy, wiadomo rozgrywki europejskie wszelkiej maści superpuchary, kmś i te inne śmieci, i na płaszczyźnie europejskiej mistrzostwa świata i kontynentu, sądzę, że byłoby bardziej sprawiedliwe. Bo skoro liczymy Puchar Ligi Angielskiej to może policzmy też Puchar Gampera, wszak prestiż podobny...
18
"Znam trochę Granadę i wiem, jak świętowali utrzymanie się w lidze." w Polsce nawet spadek z ligi tak się świętuje :D
0
Kasa kasą, ale 2 x Big Mac za dyszkę, to jak wygrać życie...
0
Spokojnie, ile on ma 16 lat? Przecież to jest jeszcze z 6 lat grania w młodzieżówkach/rezerwach + wypożyczenia.
2
Według drabinki płacowej i po odliczeniu podatku wychodzi około 13.5 miliona euro na sezon + darmowe bilety na mecze pierwszej drużyny + kupony do McDonalds :D
0
Cristiano przestrzela karnego :D
0
Racja, gwarancji brak, ale ja na ich miejscu jedna w razie ewentualnego transferu wolałbym podjąć to ryzyko niż iść na wypożyczenie.
0
Z góry przepraszam za offtop, ale jest to 'najżywszy' obecnie temat a mam pytanko - jest mi w stanie ktoś przybliżyć jak w ogóle wygląda sprawa obozu treningowego w Saint George's Park? W sensie chodzi mi o ogólny zarys, czy jest szansa na jakiś trening otwarty, czy można jakoś go zobaczyć, zrobić może zdjęcie z piłkarzami? Mieszkam niedaleko i chciałbym się tam udać a w razie gdyby taka możliwość istniała - skąd mogę wziąć informacje na temat daty czy godziny ewentualnego treningu otwartego, czy jakiegoś rozkładu dnia piłkarzy?