0

Najlepsze to nie Messi i Henry, tylko gra po przerwie. Efektem gry właśnie były bramki ;]

Najgorsza dla mnie była gra Bojana. Mówcie co chcecie, ale mam wrażenie jakby maluch po odejściu Eto'o uznał, że ma lepszą pozycję startową niż Ibra w drużynie, i przez tą pewność swojej gry odpuścił nieco sezon przygotowawczy. A tu jeszcze wskoczył do drużyny Pedro, który w chwili obecnej bije Bojana na głowę.

0

W sumie to jestem dziwnie spokojny o ligę w tym sezonie. Szczerze mówiąc bardziej martwiłem się o zwycięstwo rok temu, gdy Real dostał wiosną wiatru w żagle (a właściwie huraganu!). Czekać na wyjście z dołka, i wszystko wróci na swoje miejsce :). Zwłaszcza, że w tym roku nie odczuliśmy go tak mocno jak zeszłej wiosny.

Real liczy na GD? Szczerze mówić wątpię, co najwyżej niektórzy kibice upatrują tutaj szansy Realu. Piłkarsko Barcelona jest znacznie lepsza, sam fakt, że Real gra dużo prostszą piłkę nie wystarczy, podobnie jak nie wystarczyło to MU w finale LM.

0

To co stworzył Ryjek z Ten Cate, zepsuł Ryjek z Neeskensem. Guardiola przede wszystkim oparł grę na defensywie, pressingu, i błyskawicznym odbiorze. Reszta przy takich umiejętnościach przychodzi sama.

0

Kogo miał wystawić zamiast Busqetsa? Henry'ego?

Busqets jest bardzo dobrym zawodnikiem, choć brakuje mu doświadczenia, i puszczają mu czasem nerwy. No i te jego główki... choćby był w polu karnym rywala, to zawsze po takiej próbie jest zagrożenie pod naszą bramką ;).

0

Z kontynuatorów Laporty największe szanse ma chyba Soriano, dlatego na warto postawić właśnie na niego. Z tym, że jak wystartuje 5 ludzi z tego samego obozu (co jak widzę jest całkiem możliwe), to skończy się zdecydowanym zwycięstwem Sandro.

0

Nie wiem jak można popierać oszołoma, który podważa wszelkie dokonania Laporty jako prezydenta. Sandro to dla mnie kontynuator myśli Gasparta. Osobiście popieram Soriano.

0

W momencie, kiedy nasza najmocniejsza formacja jest wykartkowana, bądź kontuzjowana, na na prawej obronie gra napastnik, a na środku obrony człowiek, który przez półtora roku piłkę widział jedynie w TV, to nie dziwota, że zagraliśmy dziś słabszy mecz.

Podoba mi się w/w Milito: Gdyby nie motoryka, to Pique już teraz musiałby się mocno napocić, żeby wrócić do wyjściowego składu.

@JaCule:

Co do Pedro, to takiego debiutanckiego sezonu nie miał żaden inny z grających wychowanków, więc wstrzymałbym się z wypowiedziami typu "nigdy nie będzie ciągnął gry Barcelony".

I tak z niecierpliwością czekam na nagłówki jutrzejszych gazet: "Upadek Barcelony", "Guardiola do dymisji", i "Real już oficjalnie mistrzem" :)

0

Milito chyba więcej pokazał za jeden mecz, niż Dmitro przez cały sezon :). Mam nadzieję, że nie był to przypadek.

0

U podstaw siły Barcelony leży siła fizyczna właśnie... Cóż mielibyśmy ze wspaniałej techniki "maluchów", gdyby nie harówka w grze obronnej?

0

Żeby wiedzieć co jest w nim napisane, muszę go najpierw przeczytać. Potem mogę mówić, że mi się nie podoba.

Ten artykuł można było rozbudować w małe kalendarium i historię kontuzji (coś czego jeszcze nie było).

Marco: To że coś się pojawia na FCBarcelona.cat, to jeszcze nie znaczy, że koniecznie MUSI się znaleźć tutaj.

W każdym razie doceniam chęć autora do przekazywania nowych informacji, i życzę jak najwięcej ciekawych artykułów na naszej stronie (i być może nie tylko naszej). Ale nic na siłę.

0

Redaktorze: Tekst o niczym, a połowa z tego co tam jest napisane to powtarzanie w kółko, że Milito nie grał przez ponad półtora roku. Po kiego grzyba coś takiego wsadzać na stronę?

0

Bardzo dobrze czytasz :).

0

Bardzo dobrze czytasz :).

0

Wygrać finał z Barcą? On niech się martwi jak 1/8 przebrnąć...

0

Świetny jest. Zawsze kontrowersyjny, aby odciągnąć uwagę od zawodników, skupić ją na sobie, i dać im pracować w spokoju. Pod tym względem jedyny.

W każdym razie zgadzam się, że potrzebuje średniaka, by w pełni siebie zrealizować. Gdyby trenował Lyon, to mógłby być jedyny konkurent Barcy przez kilkanaście lat.

0

Czy będzie to się dopiero okaże. Póki co można cieszyć się, że jest z nami, i życzyć mu jak najlepiej :).

0

Ty wiesz co to kłamstwo?

0

@Alvarinho:

A co takiego zrobił Ci Ronaldo, że go nienawidzisz? Zabił kogoś bliskiego?

@reallaer:

Ortografia, chłopie, potem sądy o dostawcy internetu...

0

@napiorek:

Myślę, że nie robi to Perezowi różnicy. Wszak piłkarze to tylko maszyny, które mają generować zyski...

0

Nie napinajcie się tak. Real preferuje znacznie prostszy sposób gry niż Barcelona, dlatego wcale nie musi być tak cacy w GD i całym sezonie, nawet pomimo faktu, iż piłkarzy mamy znacznie lepszych. Poza tym żadna z drużyn nie osiągnęła póki co nic w tym sezonie (mam na myśli rozgrywki, w których zarówno jedni jak i drudzy biorą udział), więc pitolenie o tym kto lepszy, i kto kogo pojedzie jest pozbawione sensu.

0

Domowe fajne, co do wyjazdowych, to nie ma o czym dyskutować: W odblaskowych żółtych, i po prostu żółtych zdobyliśmy LM, więc ten kolor powinien zostać na stałe naszym drugim kompletem.

Zupełnie nie podoba mi się rewia mody serwowana przez nike :(.

0

Komentatorzy Polsatu nikogo nie lubią. Efekt braku szacunku do samych siebie.

Muhito: Henry moim ulubionym zawodnikiem zdecydowanie nie jest, ale ty już przekroczyłeś granice absurdu.

0

Txiki w tym okienku wypełnił wolę Guardioli, więc nie rozumiem jak można gościa obwiniać za to okno transferowe.

@czarna wołga:

O tym, że Barcelona będzie miała doskonały sezon, wiedziałem jak tylko dowiedziałem się, że Guardiola będzie trenerem, i zaglądnąłem do opinii ludzi z nim związanych. Jestem lepszy niż ty? :)

I ja wieszczę, że Sandro nie będzie prezydentem.

Fajne imię to za mało. Mi też koleś zbyt mocno przypomina Pereza.

0

@JohnyBoy:

Podyskutowałbym z Tobą, ale bez znaków interpunkcyjnych nie jestem w stanie uchwycić pełnego sensu twoich wypowiedzi.

0

@jowunia:

Szkoleniem w Polsce zajmuje się wujek Jurek, i prędzej, pracoholik, weźmie na swoje spracowane barki dodatkowo reprezentacje, niż odda stołek Leo.

0

@donfajda:

Marcherano, i mielibyśmy 4 defensywnych pomocników + 3 stoperów zdolnych grać na tej pozycji. Niby nie zaszkodzi, ale po co? Real ściągnąłby kogoś innego, Alonso nie jest niezastąpiony. Co do Txikiego - z jednej strony racja, chłopina robi koszmarne błędy, ale zapominasz o zawodnikach, których ściągnął do klubu. W każdym razie to okienko transferowe mimo wszystko należy zaliczyć na plus.

0

@challenger:

Pedro w zeszłym sezonie grał w drugiej drużynie ;). Do pierwszej wszedł dopiero teraz, gdy stał się jej pełnoprawnym zawodnikiem. Jeffren i reszta dalej będą występować w rezerwach, Pedro już nie.

0

@Marco:

Wiadomo, wszystkich nie nawrócisz, ale lepszych tych kilku, niż żaden.

Co do poziomu komentarzy na stronach: Valencię sprawdzę, ale od RM.pl stoimy ładnych kilka stopni wyżej - proponuję poczytać ich komentarze pod newsem o zainteresowaniu Pique ze strony Pereza :).

0

@Marco87:

A moim zdaniem nie szkoda. Nawet jeśli trafi do kilku, to będzie to duży sukces Challengera :).

@Challenger:

Oby tak dalej :).

0

Również nie zgadzam się z autorem. W tym oknie media straszyły kibiców Barcelony przyjściem Fabregasa. Nie żebym był nastawiony przeciwko temu piłkarzowi, ale wymieniana kwota była absolutnie nie do zaakceptowania. Nie wyobrażam sobie, żeby Fabregas miał zająć miejsce Iniesty, czy Xaviego, a płacenie takich kolosalnych pieniędzy za rezerwowego to czysty obłęd.

Co do roku 2006, to istnieje teoria szarej eminencji w sztabie szkoleniowym Barcy. Mianowicie Henka Ten Cate. Mnie ta teoria najbardziej przekonuje. Pamiętam, że przed potyczką z Benficą w ćwierćfinale LM, jej ówczesny trener, R. Koeman naśmiewał się z Rijkarda, że nigdy nie wykazywał jakiegoś szczególnego zainteresowania taktyką, i dlatego najważniejszym z trenerów był w Barcelonie Henk. Te słowa okazały się jakby... Owszem, ktoś może się przyczepić, że nic nie osiągnął z Ajaxem, itp., ale kolejnym argumentem jest jego praca w Chelsea. Czy ktokolwiek wierzy w to, że to Avram Grant tak fantastycznie pokierował drużyną, która finał LM przegrała tylko i wyłącznie przez poślizg Terrego? Ja nie. Teraz sytuacja ze sztabem szkoleniowym wygląda zupełnie inaczej. Nie dosyć, że nie zaszły żadne zmiany, to najważniejszą personą bez dwóch zdań jest Guardiola.

A transfery są sporymi wzmocnieniami. Oczywiście nie da się tego zaobserwować po czterech meczach, ale dwa bardzo solidne wzmocnienia defensywy, jak i wymiana krnąbrnego Eto'o na ambitnego i nienasyconego Ibrahimovicia, a także włączenie do pierwszej drużyny wychowanka Pedro, który zdaje się nie ustępować talentem tym, którzy stanowią trzon drużyny, to wg mnie bardzo duże wzmocnienia. Z racji siły drużyny w poprzednim sezonie nowi zawodnicy są chyba jeszcze większym wzmocnieniem Barcy, niż armia zakupów Realu.

No i na koniec kwestia Eto'o - Ibra. Eto'o był moim ulubieńcem, ale zdaje mi się, że wypalił się już w Barcelonie. Na większość spotkań wychodził nieskoncentrowany, zbyt pewny. Kontrastowało to przede wszystkim jesienią ubiegłego sezonu, gdy strzelał bramkę za bramką, i w pewnym momencie wydawało się, ze skończy sezon z 60-ma "oczkami". Chyba dlatego Pep chciał się go pozbyć, i zrozumiałe, że sięgnął po Ibre, bo innego kandydata nie było. (Tak, wg mnie Villa nie jest w stanie dać tyle Barcelonie ile Zlatan).

Każdy może mieć inne zdanie, to co powyżej to tylko i wyłącznie moja interpretacja rzeczywistości ;)

Pozdrawiam!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?