iksajotien
Dołączył/a: styczeń 2012
Poznań
11 obserwujących
3 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Wierzę w zespół, kapitanowie muszą zadziałać i twardą ręką poprowadzić zespół ku wygranej.
Jestem rozczarowany przede wszystkim decyzjami Lucho, faworyzując Turana (dostał w prezencie kolejne minuty na dostrojenie się, chociaż wiadomo, że całą operację trzeba przenieść na przyszły sezon) zwiększył ryzyko przegranej. A przegrana w takim momencie sezonu i po ostatniej kiepskiej serii meczów w Lidze powoduje tylko niepotrzebny chaos.
Munir oprócz tego, że zastępuje Suareza musi zacząć wyglądać i zachowywać się jak piłkarz grający na 9tce. Aktualnie wygląda, że mocniejszy powiew wiatru go przewraca, a Pique w 2. połowie pokazał lepszą grę i chłodniejszą głową na jego pozycji tylko w kilkanaście minut.
Jeszcze raz, wierzę w zespół, ale teraz musi ponownie dojść do zawarcia paktu między piłkarzami, trzeba się spiąć i zacząć ponownie wygrywać. Kto byłby w stanie przezwyciężyć kryzys? Tylko taki zespół jak Barça, tylko my!
Apeluję o wsparcie dla zespołu i studzenie emocji, Liga będzie nasza, jestem o tym przekonany. Visca el Barça!
0
Zła decyzja Lucho o minutach dla Turana w dzisiejszym meczu. Od dawna jest pod dużą presją, teraz katalońskie brukowce sprzedają go do Chin, do tego mecz na przeklętym terenie. to nie mogło się udać. Transfer Ardy będzie można ocenić dopiero po właściwie przepracowanym pre-sezonie.
Komentarz na eleven oczywiście żenujący, mam wrażenie, że ego Mirosławskiego jest tak wielkie, że umiejętności komentatorskie zostały zepchnięte do jelit.
0
To podobnie jak między kulturą osobistą, a tchórzostwem.
2
Torres najpierw dał pstryczek w nos ludziom, którzy wątpliwi w jego jakość przeciwko naszej drużynie, świetne dogranie od Koke, intuicyjny strzał i gol.
Ale cholera, taki gracz, z takim doświadczeniem, z tymi wszystkimi trofeami na koncie i popełnia takie błędy? Mógł uniknąć obu żółtych kartek, a nawet powinien, bez względu na interpretację sędziego.
Niestety często drużyna Simeone jest nadmiernie nabuzowana w trakcie meczu, co odbija się na ich jakości.
Suarez wrócił wtedy, gdy potrzebowaliśmy go najbardziej, brawo Luisito!
0
Leo jest niekwestionowanym liderem, więc naturalnie wymagania są większe, szczególnie w Klasyku. Do tego zaliczył 13 strat, a wyraźnie objął rolę wspomagającego rozegranie, więc wydaje się, że ocena jak najbardziej sprawiedliwa (niestety).
2
Dołącz do swojej wypowiedzi argumenty.
0
Ciekawa analiza, w kontrze do felietonu challengera, jednak zgadzam się w pełni z tym co napisał Karol.
El Clásico to nie jest zwykły mecz, nawet gdybyśmy mieli przewagę 25 pkt nad Realem i matematycznie bylibyśmy mistrzami Hiszpanii, to w Świątyni Futbolu na Camp Nou musimy wygrać i dlatego wyjdzie najsilniejszy skład, once de gala, MSN, walka o środek pola i mam nadzieję upgragniona goleada na cześć Cruijffa.
Owszem, gdy klasyk był rozgrywany przed półfinałami LM, to w następstwie zażartej walki w derbach, obie drużyny nie dotarły do finału. To by wskazywało, że należy wykazać się pewnym pragmatyzmem i pewnie tak by było, ale to El Clásico i tego meczu nigdy się nie odpuszcza, jest on ponad każdymi rozgrywkami i każdą klasyfikacją punktową. Dlatego eksperymentów nie będzie, a obecna drużyna ma wystarczający potencjał, żeby po kilku dniach rozprawić się z kolejną drużyną z Madrytu.
Nie wiem jak wy, ale ja nie mogę spokojnie usiedzeć w pracy, gdy widzę jak mijają kolejne sekundy, minuty, godziny, aż nadejdzie ta wspaniała chwila, rozpocznie się hymn, a piłkarze wejdą na boisko. Ciarki na plecach.
1
Plotki, czy nie plotki. Gdy pojawiły się pierwsze newsy, że MAtS nie jest zadowolony ze swojej pozycji w zespole większość komentujących pisała, że to bzdury, wymysły. Ostatnio główny zainteresowany powiedział to głośno na konferencji, więc odrzućmy te różowe okulary.
Co do potencjalnej decyzji MAtSa, nie dziwię mu się, chce grać więcej, do tego współpraca z Guardiolą, nie jest naszym wychowankiem, więc nie będzie wierny jak Bartra czy Roberto lub dawniej Xavi, Puyol. Nie zmienia to faktu, że jeżeli odejdzie to będę rozczarowany, bo liczyłem na niego w przyszłości, ech...
3
Dzisiaj nasze tridente strzelało w kolejności N-S-M, ot tak, bo mogą. Brawa dla całej drużyny, byliśmy lepsi i graliśmy piękny futbol!
Słowa Alvesa mogły zaboleć kibiców, ale Arsenal nie ma nawet połowy takiej zadziorności jak Atleti, nie wspominając o tym, że Paco Jémez mógłby oddać im część swoich jąder, a ciągle miałby największe jaja w La Liga!
0
Wszedł za Iniestę, ale naturalnie zajął pozycję DMa, a Roberto przesunął się do przodu, by zastąpić właśnie magicznego Don Andresa. ;)
0
Świetny tekst, bardzo dobra analiza, kąśliwy humor tradycyjnie się pojawił, chociaż widać, że ze względu na szeroki temat, nie mogło być go za dużo.
Dodam tylko, że nikt ze sztabu szkoleniowego nigdy nie wypowiadał się na temat Rakitica, jako zastępcy Xaviego, chociażby dlatego, że jak słusznie zauważył challanger, jego rola jest zupełnie inna. Rakieta jako następca Xaviego to klasyczny przykład życzeniowego myślenia opartego o niejasnych przeciekach z szatni w wykonaniu dziennikarzy. Dlatego jeżeli ktoś poddaje w wątpliwość zasługi Chorwata urodzonego w Szwajcarii, z sercem w Sevilli - nie rozumie gry, którą ogląda.
Powracając do tematu, brawa za przypomnienie o Keicie (Keitee!), wydaje mi się, że już kiedyś autor zwracał na to uwagę w innym felietonie, ale należy o tym przypominać, bo bez tego analiza gry OctoBusiego nie będzie pełna.
W tym sezonie cieszy, że Roberto potrafi zagrać na pozycji DMa, chociaż ma zupełnie inną charakterystykę niż Busi. Chociażby wczorajszy mecz, gdzie zaczynał jako DM, a następnie zajął miejsce magika Iniesty, oby tak dalej.
Jeżeli chodzi o ustawienie Busiego przy stałych fragmentach gry, to także wczorajszy mecz był pod tym względem ciekawy, gdyż Samer po pojawieniu się na boisku zachowywał się dokładnie tak samo, jak referencyjny Busi.
1
Dla klubów z PL to rzeczywiście świetny pomysł, przede wszystkim chodzi o zarobki: wpływy ze sprzedaży praw do transmisji + sponsorzy + w niektórych przypadkach obrzydliwie bogaci właściciele (szejkowie, oligarchowie) + zysk z super ligi. Ogromne ilości gotówki, będą mogli kupować kogo zechcą. Dodatkowo nie będą musieli męczyć się ze słabszymi zespołami z innych krajów, co coraz częściej kończy się odpadnięciem oraz nie będą musieli zwalczać się nawzajem w wyścigu o miejsca premiowane występami w LM.
Bayern jest na tak? Trudno im się dziwić, mają świetną kondycję finansową, a przecież nie mogą pozwolić sobie, żeby kluby z PL im uciekły.
Co na to La Liga? Dominuje w LM i w PE, ale kluby mogą zyskać więcej niż w rozgrywkach prowadzonych przez UEFA, z którą zresztą największa trójka jest w konflikcie.
Perspektywa kibica? Nie wyobrażam sobie braku Ligi Mistrzów, na tym właśnie polega jej piękno, że teoretycznie słabsze zespoły mogą poskromić faworytów. Żeby znaleźć się w tej elitarnej grupie trzeba osiągać wyniki sportowe, a nie wspominać chwalebną przeszłość, gdy teraźniejszość zawodzi, i na tej podstawie tworzyć swoje getto.
0
Świetnie, dzięki za komentarz, tylko gdzie napisałem, że musisz podać minuty? Przecież wyraźnie akcentuje, że chodzi o konkretne sytuacje i, przede wszystkim, argumenty. To zwykły szacunek do pracy innych osób.
0
Komentarze do ocen, gdzie autor nie podaje argumentów na obronę swojej teorii powinny być usuwane. Wyrazy szacunku dla Ero i Ściaha za wykonaną pracę i cierpliwość względem idiotów.
Ekspercie z komentarza, jeżeli piszesz, że dany piłkarz nie zagrał tak źle/dobrze, to bądź łaskawy przytoczyć KONKRETNE sytuacje z meczu. W ocenach sytuacje są wymienione z podaniem minuty spotkania, a tutaj zawsze znajdzie się ktoś, kto pisze: "no przecież nie było tak dobrze, czasami podawał do tyłu". W której minucie podawał do tyłu? Jakie było wtedy ustawienie drużyny? Czy niepotrzebnie ryzykowałby podając do przodu? Zero refleksji...
2
Zgadzam się, ale jednak zawsze czuję smutek, gdy odchodzi taki wychowanek, bo miłości Marca do Barçy nie sposób kwestionować.
Jednocześnie też widać jego braki, powinien poprawić szybkość i zwrotność, dyscyplinę taktyczną (odpowiednie ustawienie, czytanie gry), rozgrywanie piłki.
Miał swoje przebłyski, gdy utrzymywał lepszy rytm meczowy, a gdy go tracił to gasł w oczach.
Bartra to także specyficzne typ piłkarza, potrzebujący wsparcia trenera i kogoś w stylu mentora (gdyby Puyol by młodszy...), wtedy nabiera większej pewności siebie, a przecież miewał z tym problemy (współpraca z psychologiem po 1. sezonie dała świetne rezultaty).
Jednocześnie trudno traktować go jako wiecznie młodego, Lucho potrzebuję pewnego gracza na teraz, takie są wymagania stawiane przed graczami blaugrany i jeżeli sobie z tym nie radzisz, to musisz odejść. Rozumiem też zablokowanie jego transferu zimą, jest opcją zapasową na wszelki wypadek, ale może to zablokować jego występ na Euro, znowu mieszane uczucia.
0
Szacunek dla Las Palmas, przeprowadzili kilka świetnych akcji zmuszając naszą defensywę do błędów. Czyli da się walczyć z Blaugraną bez urządzania polowania na kostki naszych piłkarzy.
Mess i Ney słabszy mecz, ponoć nie wypili mate razem z Suarezem przed spotkanie. Tak na serio, to powód jest inny, ale nie powiem jaki.
3
Zabrakło cierpliwości i pokory, poza tym mamy Roberto i młodszego Alcantarę, będą naszymi gwiazdami, jestem o to spokojny.
4
Świetny wywiad, a w zasadzie rozmowa między dwoma kumplami z drużyny, dlatego materiał jest wyjątkowy, uśmiech pojawia się w tych samych momentach, gdy śmieją się Luis i Jamie.
Poza tym Luisito jest genialny, gdy poczyta się wywiady z nim, posłucha jego wypowiedzi, dopiero wtedy można 'poznać' go lepiej (nie wspomnę o genialnej autobiografii). Jest bardzo emocjonalny, nie usprawiedliwia to jego niektórych zachowań, ale widać, że w Barcelonie odżył, nie ma tej presji, która istniała w Liverpoolu oraz pseudo-dziennikarzy z wysp, którzy nabijali statystyki sprzedaży kreując Suareza na bezmyślnego chama.
Uwielbiam jego zaangażowanie w grę, to do czego doszedł jest imponujące. Wierzę w jego przywiązanie do zespołu, wielka szkoda, ale takich graczy będzie coraz mniej, to co się dzieje na rynku transferowym jest chore. Konkurencyjny klub na petrodolarach może podkupić Twoją gwiazdę i zaoferować podwojenie/potrojenie pensji, ciężko dyskutować z takimi argumentami.
0
Jak trzeba, to Roberto cofa się na pozycje defensywnego pomocnika, więc trochę nie daje Samperowi się wykazać. Za chwile pewnie założy rękawice, żeby bronić przy wolnym. Geniusz. :)
5
Trener krytyczne uwagii wygłasza podczas treningu, odprawy, w szatni, gdziekolwiek mu pasuje, ale nie na konferencji prasowej. To są sprawy wewnątrz zespołu i tylko dla zespołu.
Do tego trzeba być ignorantem, żeby spodziewać się po Lucho, że będzie odpowiadał z całą wylewnością o swoim zespole na konferencji prasowej.
I nie napiszę kim trzeba być, żeby myśleć, że Lucho nie zdaje sobie sprawy z słabej skuteczności przy karnych.
Możesz wygrać 5 tytułów z zespołem, ale w internecie zawsze znajdzie się specjalista, który wie lepiej, omg.
0
W takim razie wizyta u psychologa jest niezbędna i powinna się odbyć jak najszybciej. Twojej siostrze potrzeba profesjonalnej pomocy i wsparcia. Psychologa powinieneś szukać wg opinii i doświadczenia w podobnych sprawach. Wygląda to na objawy depresji niestety, co je zrozumiałe w tak trudnej sytuacji.
Stan psychiczny jest bardzo ważny i ogromnie wpływa na leczenie, moja mama jest po chemioterapii i aktualnie przechodzi radioterapię i widzę, że jej twarda postawa pomaga jej to znosić, chociaż czasem i tak jest przeciążona całością, a to jest dorosła, dojrzała osoba. Tym bardziej Twojej siostrze potrzebne jest wsparcie od innych osób.
2
Konieczna jest wizyta u dyrektora szkoły i wychowawczyni i poinformowanie, że dotychczasowe działania nie przyniosły skutku, obowiązkowo porozmawiaj także z pedagogiem szkolnym. Dodatkowo proponuję nagłośnić sprawę - zgłoś się do redakcji gazety (dowolny dziennik) i przedstaw sytuację, jeżeli szkoła dalej nie będzie potrafiła sobie poradzić.
Myślę, że jeżeli dręczenie ma charakter stały, to można sprawę zgłosić na policję i w razie czego też wspomnieć o zainteresowaniu mediów.
Edit: Tak jak piszą inni użytkownicy, Twoja siostra powinna być także pod opieką i wsparciem psychologa.
Dodatkowo możesz opublikować posta na facebooku, nie podając oczywiście danych osobowych osób, które ją dręczą, z prośbą o wsparcie i wyrazy sympatii dla siostry. Może taka akcja pomoże?
Jeżeli my, jako kibice Barcy i użytkownicy tej strony możemy coś zrobić dla Twojej siostry, to również daj znać.
Trzymaj się stary, dużo siły!
7
Wszystkiego najlepszego, charakterniku!
Victor to człowiek z charakterem, wielka osobowość, jeden z tych piłkarzy, z którymi chciałbyś się spotkać i odbyć długą rozmowę.
0
W cytowanym zdaniu podmiotem są 'popisówki', które autor określa jako 'głupota', co odnosi się do zachowania Neymara, a nie jego samego.
Różnica polega na tym, że czyn danej osoby możemy ocenić z naszego punktu widzenia jako głupi, co nie oznacza automatycznie, że dana osoba jest głupia.
I myślę, że taka była intencja autora.
Wybacz, ale sytuacja wydaje się być patowa, dla mnie EOT i życzę miłego dnia.
2
Autor nazwał popisówki głupotą, a nie Neymara głupkiem. Różnica wyraźna i czytelna.
Cały swój komentarz oparłeś jednak na stwierdzeniu, że challenger nazwał Neymara głupkiem, czyli pomyliłeś się, nie przeczytałeś ze zrozumieniem.
0
To fakt, akcja była nieco skazana na niepowodzenie, musiałbym teraz zobaczyć jak byli ustawieni nasi zawodnicy i czy istniałaby szansa podania. U mnie Neymar ma duży margines błędu, jest strasznie młody, ciąży na nim ogromna presja, boję się, żeby nie skończył, jak inne brazylijskie gwiazdy.
Haha, z sentymentu do Ibry jesteś znany, ale wszyscy wiemy jaki on jest i po prostu musiał odejść.
Tak jest, ta asysta na 1:0 była tak barcelońska, a jednocześnie od tak dawna nie widzieliśmy podobnych sytuacji, gdzie zazwyczaj MSN strzela i asystuje sobie nawzajem. Podobają mi się te wzmocnienia, z pomocą grającą na wysokim poziomie sezon staje się łatwiejszy. Lucho podkreślił na konferencji prasowej, że wreszcie ma kim rotować, wystarczyło przeczytać tę wypowiedzieć by dosłownie poczuć ulgę Mistera.
Pełna zgoda, Alba też powinien mieć godne rywala na lewej stronie defensywy, dzisiaj zagrał świetnie, ale zdarzają mu się serie dużo bardziej nieregularne.
Z Ligą, tak jak pisałem, mnie to cieszy, bo gwarantuje więcej emocji, słuszna uwaga, że obraz może zmienić się w przyszłym sezonie, bo poprzednia Copa America + zbliżające się intensywne wakacje, to piłkarski ironman. Natomiast kluby z 'drugiej' LaLiga często mają problemy ze stabilnością. Co do Celty, to powinniśmy z nimi bardziej współpracować, jeżeli chodzi o wypożyczanie młodych talentów. Takie samo zdanie mam o Rayo. Tutaj również należy spytać się Eoren, co się dzieje, że znajdują się w strefie spadkowej. To byłaby niepowetowana strata, gdyby spadli, chociaż myślę, że do tego nie dojdzie.
An Education świetne, La Isla Minima nie znam, ale kryminał osadzony w latach 70. musi być dobry, na pewno sprawdzę, dzięki!
2
Nie kontynuujmy tego wątku, to ciągle boli. ;)
Pozdro!
19
Przespałeś Superpuchar Hiszpanii? ;)
2
Wyciągnąłeś fragment z kontekstu i zarzucasz autorowi hipokryzję, a mam wrażenie, że po prostu nie przeczytałeś ze zrozumieniem.
Z akapitu wynika, że ZDANIEM AUTORA tego typu sztuczki, w takim momencie meczu są wynikiem frustracji i ZDANIEM AUTORA jest to żenująca reakcja, także głupia, bo naraża naszego cracka na kontuzję.
Wg challengera, łatwiej byłoby mu zrozumieć, gdyby Neymar zwyczajnie dał się sprowokować i strzelił obrońcy w pysk. Rozumiem to w taki sposób, że ZDANIEM AUTORA ten konkretny trik to niepotrzebne poniżanie przeciwnika.
Teraz możemy dyskutować, czy gdyby strzelił jednemu, czy drugiemu w mordę, to nie byłoby to zachowanie, które ostatecznie okazałoby się większym brakiem szacunku.
Swoje zdanie przedstawiłem kilka komentarzy niżej, ale błagam, trzymajmy się jakiegoś poziomu, wojna, hipokryzja, bo autor ma czelność myśleć inaczej? Litości...
1
Jaką wojnę? Felieton wyraża subiektywną opinię autora i rozpoczyna dyskusję, która polega na wymianie argumentów i dzieleniem się swoimi poglądami na dany temat.
I proszę wskaż fragment w tekście, w którym autor nazwał Neymara głupkiem.