2

@patry295 Dlaczego nie czytałeś dawno bardziej absurdalnego argumentu? Ja dawno nie widziałem bardziej pustego argumentu.

Statystyka z pierwszego posta jest tak samo realna jak i pusta, nie ma tu żadnej sprzeczności. @Persyfl próbował pokazać, że ona wygląda nieznacząco (efekt spotęgowany przez błąd matematyczny), a w rzeczywistości stoją za nią realne cierpienia realnych ludzi, których jest niemało, sam ten jeden wątek z pewnością widziało kilka osób, które utraciły kogoś bliskiego w wyniku COVID.

1

@patry295
Zarzuciłeś koledze jednostkowy przykład, wiec pokazałem że statystyka jest po jego stronie. Innymi słowy - w jednej na 40-50 trzypokoleniowych rodzin doświadczono zgonu z tytułu covid. To buduje inny obraz niz pusta statystyka z pierwszego posta, nie?

1

@patry295 jesteś jak typowy mistrz kierownicy - zap*****la, ale tylko do pierwszego potrąconego na pasach. Potem następuje refleksja. Trochę empatii, nawet jeśli Ciebie to nie dotknęło osobiście. Wyjdź na ulicę, bardzo dużo osób w ciągu ostatniego pół roku straciło kogoś „nadprogramowo”. Co to znaczy? Zajrzyj do statystyk, zaskakująco liczba nadmiarowych zgonów i zgonów z tytułu covid w większości się pokrywa. Nie więcej jak 10-20% śmierci to może być efekt koncentracji służby zdrowia na covid zamiast na leczeniu innych chorób. Kto mieczem wojuje od miecza ginie, w tym wypadku - Ty od statystyki ;)

1

Teraz walczymy o trzecie

5

@Quavosk
A jak doszedłeś do tej magicznej liczby?

Podpowiem, ze zgodnie z materiałem ze szkoły podstawowej o procentach, zapomniałeś przemnożyć wyniku przez 100.

1

@CuttingHead

Argumenty nie różnią się względem innych szczepień, inna może być tylko waga:
- jeśli jesteś zaszczepiony, jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo ze zachorujesz (potwierdzone) i ze będziesz roznosił wirusa (w trakcie potwierdzania)
- jeśli nawet zachorujesz, przechowujesz w domu a nie w szpitalu - oszczędność dla i tak niedoinwestowanej jak pisałeś służby zdrowia; unikniesz tez z większym prawdopodobieństwem powikłań których leczenie tez będzie kosztowało (a te pieniądze ale i czas lekarzy można by przeznaczyć na leczenie innych osób z innymi chorobami)
- jeśli nie przechorujesz ciężko i długo, jest mniejsze ryzyko że wytworzy się w Tobie mutacja która będzie odporniejsza od poprzednich i oszczędzi kolejne osoby których ochrona byłaby względem takiej mutacji ograniczona
- jeśli duży odsetek osób pozostaje niezaszczepiony, choroba pozostaje w społeczeństwie i się „tli”, systematycznie docierając do innych niezaszczepionych
- cześć tych niezaszczepionych nie może się szczepić bo to dzieci, a te mogą chorobę roznosić dalej - na razie nie wiadomo czy i kiedy dzieci poniżej 12 roku życia będą mogły być szczepione
- inna cześć tych niezaszczepionych to osoby, które w ogóle nie mogą być szczepione bo są np uczulone na składniki szczepionki lub mają niesprawny układ autoimmunologiczny i już dziś ich życie jest trudne gdy musza się izolować przed czychajacym zagrożeniem z tytułu różnych chorób zakaźnych; covid jako bardziej zakaźny i bardziej śmiertelny (nieznacznie, ale jednak) niż grypa na pewno jest dla nich dużym problemem
- może jesteś młody i silny, ale te 5-15% osób dla których szczepionka nie przyniesie oczekiwanego efektu ochronnego pozostaje narażona na zakażenie (i transmitowanie) to mogą być osoby dla których covid będzie gwoździem do trumny (wg badań - niemozliwe), ale znowu tak jak pisałem wyżej - te osoby spędzą czas w szpitalu co będzie kosztowało pośrednio nas wszystkich czas, pieniądze i zdrowie
- Generalnie idea jest taka, żeby przerwać łańcuch zakażeń i sprawdzić czy w ten sposób wrócimy do normalności

Trzeba rozumieć skąd się biorą odszkodowania o których piszesz. Gdy lek jest testowany na kilkunastu osobach to można się pomylić w ocenie jego skuteczności i ocenie skutków ubocznych - to jest matematyka, a w zasadzie statystyka i mnie te testy przerażały od czasów studiów gdy je poznawałem. Ale niektorych leków nie przetestujesz w dużej skali gdy są adresowane do pacjentów chorych na bardzo rzadkie choroby. Szczepionki były testowane na dziesiątkach czy setkach tysięcy ochotników w Fazie 3 badań i ta sama statystyka powoduje, że z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością szczepionka jest bezpieczna dla 99,999% szczepionych. „Miliony pozwów” to rozumiem że taki zabieg retoryczny. Może chodziło Ci o pozwy na miliony dolarów - to pewnie tak, ale czy były skuteczne? Masz tu dobre informacje ze sprawdzonego źródła czy bajki z Internetu? Pozew może złożyć każdy, w Stanach to lubią, a dla niszowych leków łatwo się pomylić i na taką serię pozwów się nadziać. Ryzyko biznesowe, ale na pewno nie zła wola.

PS
Mam telewizor, to prawda, ale nie jest podłączony do „telewizji”, wiec rozumiem ze pisałeś do kogoś innego.

2

@CuttingHead żyjesz w swoim świecie, w moim szczepionki przeszły 3 fazy badań klinicznych. Czwarta faza to monitorowanie po wprowadzeniu do obrotu, co właśnie się dzieje i to całkiem skutecznie, AZ i JJ były tymczasowo wstrzymane dwukrotnie.

Masz swoje opinie i czytasz pseudonaukowe treści to efekty są takie ze ludzie umierają, a nie żyją i mają się świetnie jak piszesz. Rodzice moich znajomych, mój dziadek, moja babcia, dwie babcie najlepszego przyjaciela - wszyscy nie żyją i zmarli w ciągu pół roku na covid, ale ty zostaniesz egoistą bo uważasz że truć szczepionka to siebie nie będziesz. Nie rozumiesz, że szczepionka nie jest tylko dla Ciebie, ale także dla innych.

Nie zaglądam na La Ramble a już ma pewno nie w poszukiwaniu takich dyskusji które w ogóle nie powinny mieć miejsca (głoszenie swoich opinii które nie mają uzasadnienia w badaniach to dla mnie przestępstwo przeciw życiu lub zdrowiu, administracja powinna zmienić regulamin i usuwać takie wątki), ale jestem przerażony jeśli jesteś choć trochę reprezentatywny dla społeczeństwa. Ale może taka cena dostępu do Internetu dla wszystkich...

1

@CuttingHead stawiasz tezę że badania na dziesiątkach czy setkach tysięcy osób oraz doswiadczenia z początku roku z Izraela to nie dowody? Ale przywołujesz historię o prostytutkach sprzed 100 lat jako fakt i dowód ostateczny? Płakać mi się chce, że z moich podatków finansuje się edukację a ludzie potem i tak wszystko wiedzą lepiej bo przeczytali na fejsie (czy na la rambli). Albo jesteś ekspertem, albo się nie wypowiadaj bo robisz krzywdę sobie i innym.

to prawda, bywały zimy gdy incydentalnie brakowało miejsc w szpitalach a nawet raz zdarzyła się kolejka karetek. To były incydenty a nie szara codzienność szczytu pandemii, gdzie miejsca nie powinny były się kończyć skoro stworzono specjalne oddziały w całym kraju (nie było takich dla grypy z tego co wiem to i łóżka się szybciej kończyły). Mówimy o chorobie która jest bardziej zakaźna i bardziej śmiertelna od grypy, wiec siłą rzeczy konsekwencje są poważniejsze. Czy zaprzeczysz ze w ciągu ostatniego roku zmarło o kilkadziesiąt tysięcy osób więcej niż powinno? To jest prosta matematyka: póki jedna osoba zaraża więcej niż jedną, to trzeba tempo ograniczać i przeciwdziałać zjawisku. Im więcej osób zaraza jedna osoba, tym szybciej tworzy się górka nie do rozładowania. Brytyjski wariant który mieliśmy ostatnio miał dodatkowy bonus 1.5x do tempa zakazania. Ludzie są zbyt głupi żeby to rozumieć, tak jak są ludzie którzy wsiadają po pijaku za kółko.

To czy rząd skutecznie walczył na poziomie organizacji służby zdrowia to tez mam wątpliwości, na pewno przespał w tym zakresie całe poprzednie wakacje. Ale skoro już przespał to trzeba wziąć samemu odpowiedzialność za siebie i innych.

Celowe niszczenie służby zdrowia? Co ty bierzesz? Masz rację że jest niedoinwestowana, ale racjonalnie to Ty nie myślisz jeśli uważasz że ktoś celowo nas niszczy i truje.

O Teksasie nic nie wiem. Z temperaturą to typowy blad w badaniach, myli się ją z nasłonecznieniem. O Florydzie wiem tyle ze zmarło tam po pierwszej fali 2x więcej osób niż w objętej restrykcjami Kalifornii. W drugiej fali trochę się wyrównało, osobiście podejrzewam ze to ze względu na mutacje i zmęczenie ludzi, ale więcej masz tutaj https://www.google.com/amp/s/www.latimes.com/california/story/2021-03-09/florida-vs-california-who-had-better-covid-response%3F_amp%3Dtrue

No i wreszcie - w Polsce lockdown zadziałał. Nie ten pierwszy, który był paniczny i bez sensu (co można ocenić z perspektywy czasu, ale ten ostatni zadziałał jak za dotknięciem magicznej różdżki).


4

@CuttingHead szczepionka chroni skutecznie przed ciężkim przebiegiem choroby lub śmiercią. Dzięki temu lekarze będą w końcu mogli zająć się innymi chorymi na normalne choroby.

Choroba to także większe ryzyko mutacji, niższa odporność, większa zakaźność i powtórka z rozrywki gdy szczepionki stają się z czasem mniej skuteczne.

Ja tez uwazam ze będą dawki przypominające, jeśli będzie trzeba to się nimi zaszczepię. Na grypę się nie szczepilem, ale grypa do tej pory nie blokowała systemu ratownictwa medycznego każdej zimy (nie mowie nawet o szpitalach).

Floryda vs Kalifornia, Seszele - proponuje poczytać więcej niż sensacyjne nagłówki. W liczbach i argumentach wszystko się zgadza, cudów nie ma.

„Wolnosciowcy” jak zwykle nie rozumieją ze ich wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Nie szczepisz się - ograniczasz moją wolność. To jest paradoks i w jego rozwiązaniu potrzebny jest rozum i empatia a nie ślepe, dogmatyczne trwanie w jednej filozofii.

1

@Recha_0684 ja byłem na chwilę w równoległym wszechświecie gdzie nie było lockdownu ale szybko musiałem wrócić bo tamtejsza mutacja atakuje serce, zamienia je w kamień i wtedy stajesz się fanem Realu Madryt

PS
Szczepiłem się Johnsonem, polecam bo nie zmienia DNA i nie szczypie w oczy

0

Byłem tam :) (to prawda)

0

@cat_r37 Masz rację, jest to dobry kontrargument

0

to hołd dla Suareza czy łapówka dla Messiego? ;)

0

@Kamil689 jestem pewien że gdzieś czytałem, że nadrzędną polityką klubu jest sukces 1 drużyny i w tej sytuacji - w teorii - walka Barcy B o cokolwiek nie powinna mieć znaczenia. Może masz rację i w praktyce jest inaczej.

1

Gdyby taka strategia została zaplanowana, że następcą Busquetsa będzie Nico Gonzalez, to młody już by chyba siadał na ławce w meczach i wchodził na ostatnie minuty, nie?

0

@Magicc89PL chyba kilka lat temu el Clasico było w Miami (w 2017), Barca wygrała 3:2

0

@Cypi$ Nie wiadomo kto był autorem zapisu o decyzji socios, to nie wynika z wypowiedzi

12

I powróci do niej jak tylko odpadnie z/wygra LM

0

@MarioVeB! Bez zbędnych emocji, proszę nie przenosić języka domowego na szersze kontakty społeczne. Organizacja może mieć prawo do wielu rzeczy, pytanie czy ma cojones i uzasadnienie ekonomiczne do takich działań.

@Ciuus Przepraszam, ale nie potrafię nie odwołać się tu przymiotu udzielonego już mi i „Florkowi”. Myślę, że za dużo oceniasz sercem, co jest na pewno zaletą, ale w tym kontekście bezużyteczną. Decyzje będą podejmować ludzie pragmatyczni i odpowiedzialni, a w najgorszym wypadku - myślący własnym interesem a nie „dobrem futbolu”.

0

@MarioVeB! Nie muszę tego wiedzieć. Świat działa tak, że UEFA będzie musiała zapłacić - w ramach odszkodowania - za nabycie praw do superligi przez tych samych nadawców którzy maja prawa do Ligi Mistrzów. Czyli większość budżetu UEFA. W końcu zapłacono raz za prawa do pokazywania najlepszych drużyny w Europie i... ktoś nie dotrzymał swojej strony umowy. To, że te prawa zostaną sprzedane za ogromne kwoty - jest to tak pewne, że 12 wielkich klubów poczuło się bardzo pewnie.

Sankcje ze strony UEFA? Straszaki bez pokrycia. Nawet jeśli je zrealizują, to kto będzie „tym złym”? UEFA, bo nie umiała się dogadać wiec jak małe dziecko zabrała swoje zabawki (piłkarzy) z piaskownicy. Tyle ze teraz to już nie będzie piaskownica tylko kocia kuweta.

0

@Ramon dzięki za miłe słowo. Przekaz Messiemu, w którego imieniu widzę że się wypowiadasz, że jego zdanie oraz zdanie kibiców z Polski się tu nie liczy.

0

Messi chce "grać o najważniejsze trofea". Teraz w PSG nie dostanie takiej szansy.

Plus dla nas pod przedłużenie kontraktu :)

1

Komentarz usunięty

1

Oczywiście, że nie będą musieli. Jedyne odszkodowanie jakie ktoś zapłaci to UEFA do nadawców telewizyjnych, którzy kupili prawa do Ligi Mistrzów ;). I stąd panika UEFA ;)

0

@woju49 swietnie, potrzebujemy zatem mediany

0

@woju49 skoro to x jest w każdym zespole inne, to rankingi łącznej wartości są bez sensu - nie ma co porównywać kadry która ma 21 piłkarzy z kadrą która ma 22: tych samych 21 i Haalanda ;)

3

@mlecznekrowki zamiata UEFA, owszem, głównie hasłem transparentności (zwłaszcza wynagrodzeń), ale też jest mocno górnolotnie. Moim zdaniem nie przekonał typka z Las Palmas że jego klub nie będzie na tej sytuacji stratny, nie miał argumentów poza "to jest dla dobra futbolu".

1

Jedyna sensowna tabela jest dopiero na stronie CIES. Sensowna zakładając sensowna metodykę wyceny piłkarzy. Porównywanie łącznych wartości składów o różnej liczbie zawodników nie ma sensu.

Średnia wartość na piłkarza:
1. City 54
2. United 45
3. Chelsea 35
4. Bayern 34
5. Liverpool 32
6. Lipsk 30
7. Borussia 30
8. Barcelona 29
9. Atletico 28
10. Real 27

0

@totalcrack To co ktoś mówi, a co zrobi, to dwie różne rzeczy ;). RFEF to nie UEFA, RFEF nie opłaca się zbyt długo blefować w ten sposób.

0

@yoli Ale czy ten model się musi zmienić? Superliga nie stoi na przeszkodzie takiej samej reformie w Hiszpanii jak ta w Anglii. Superliga to konkurencja dla Ligi Mistrzów, to UEFA ma najwięcej do stracenia. Nikt nie mówi o oraniu lig krajowych (póki co ;) ). W tym sensie @JarekS ma rację, zresztą czas ogłoszenia informacji nieprzypadkowy.

Ktoś fajnie porównał superligę do NFL czy NBA. Ktoś analizował jak taki model działania ligi wpływa na ligi, które są niżej?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?