kurtis_w
Dołączył/a: marzec 2026
10 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
a no real siegnal po isco gdy ten wypowiadal sie ze jest kibicem barcelony. a teraz? kibice realu skanduja co mecz "isco! isco!" a i on sam jakos nie kwapi sie do odejscia
1
aaa to ze sie klocil z pique to sie nie dziwie bo on sam prowokuje do takich reakcji ale "katalonskie psy" to jak dla mnie o wiele za mocny zwrot.
dzieki za wyjasnienie!
1
jesli mozna wiedziec to czemu? pewnie ze chcialbym go widziec w realu tylko czemu kibice barcelony go nie chca? jakies stare wywiady z nim?
0
widzisz. mi sie wydaje ze to ty bujasz w oblokach.
nie da sie ukryc ze hjiszpanie zdobyli mundial i euro dzieki pilkarzom barcelony, przede wszystkim jej wychowankom. kazdy glupi to wie. tylko ze ty bazujesz na jednym pokoleniu pilkarzy ze szkolki. co wiecej tylko potaiwerdzasz moja teze chociazby odnosnie xaviego. xavi trafil na taka generacje pilkarzy ze chcial u was grac. myslisz ze gdyby barcelona byla slabsza i walczyla o 3 miejsce w lidze to siedzialby dalej u was? jesli tak to lepiej dalej nie prowadzmu tej rozmowy bo to nie bedzie mialo sensu...
mowisz o rozpieszczaniu... czyli mamy brac messiego za rozkapryszonego gowniarza z "dobrej rodziny" gdzie rodzice kupia nowego "ajfona, ajmaka, ajmate i wszystko co najl;epsze" tylko po to zeby maly siedzial cicho? jesli tak to masz calkowita racje. przwiazanie do klubu i pobieranie duzej ilosci pieniedzy a wrecz okradanie "klubu swego zycia" to dwie rozne sprawy a 50 baniek za sam podpis to troszke zart :) to nie rozpieszczanie danie sobie wejsc na glowe. jeszcze raz powtorze, pewnie messiemu sie ta kasa nalezala ale gdyby tak bardzo kochal klub to nie przetrzymalby barcelony przez tyle czasu w niepewnosci, z niepodpsanym nowym kontraktem. i przede wszystkim nie wyciagnal by od niej az tak duzej aksy tylko za podpis. to nie ma nic wspolnego z miloscia czy przywiuazaniem do klubu panie kolego :) oj nie. niewazne jak to ty sobie tam nazwiesz, to jest objaw bycia najemnikiem, jak kazdy pilkarz :)
co wiecej ty wypominasz cos realowi. tylko ze po pierwsze, ja nie mowie ze w realu jest inaczej. wyroslem juz z bajek i zdaje sobie sprawe ze pilka krazy wokol kasy. dodatkowo wymienilem tez tottiego ktory z realem nie ma nic wspolnego. myslalem ze to pokaze ze chodzi mi o raczej globalny trend w pilce.
chcesz czy nie messi jest najmnikiem barcelony, placicie mu krocie, on wyciaga jeszcze wiecej, przetrzymuje sprawe z kontraktem... na pewno robi to z milosci i szacunku do klubu ktory go wychowal :)
PS> powtorze jescze raz., nie mam zlego slowa do messiego w kwestii tej "wyplaty". jest pracownikiem barcelony, ma calkowita racje jesli chodzi o chec dostania podwyzki, premi, itp itd. to calkowicie normalna rzecz w swiecie biznesu i w realiach doroslych ludzi.
6
no niezle. bezwarunkowa milosc do barcelony kosztuje 50 baniek :) i kolejny mit upadl. nie ma czegos takiego jak milosc do klubu bez odpowiedniego wynagrodzenia. kazdy ma swoja cene i tyle :) tottiemu wystarczylo niewiele i mieszkanie w miescie w ktorym sie urodzil. raul wolal przejsc do realu olewajac atletico bo po prostu real jest lepszy a xavi nie siedzialby w barcelonie gdyby ta nie placila mu duzo i nie wygrywalaby tylu trofeow.
ot cala filozofia. wszystko zalezy od wymagan i ambicji. milosc do klubu to mit. klub to miejsce pracy
dla sprostowania. szydery nie mam z messiego tylko z "kibicow" ktorzy uwazaja ze w pilce liczy sie jakies "uczucie" do barw klubowych.
messi zrobil dobrze. zna swoja wartosc i dostal tyle ile chcial. tym bardziej ze barcelona wielokrotnie pokazala ze bez niego jest bardzo zle.
3
Komentarz usunięty
1
w takim razie masz plan na siebie. to juz zupelnie co innego niz "pojde na niewymagajace studia".
w takim razie gratulacje! w koncu ktos kto mysli i ma plan na to co ze soba zrobi.
6
Komentarz usunięty
1
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
7
dalej sobie tlumacz ze wszystko to spisek i wina sedziow.
0
to chcesz sie uczyc programowania czy wstepu do programowania? znam kilka osob z UEK aktorzy skonczyli na dobrych stanowiskach informatycznych ale na zasadzie - jestem hobbysta, sam sie ucze a potem poprawiam prowadzacego na zajeciach.
nie elepiej nauczyc sie porzadnie czegos na polibudzie?
1
tez nie do konca :) bo nie siedze na stronie barcelony w trakcie meczu realu, natomiast ogladam mecze barcelony i wtedy zerkam tez na ta strone. po meczach realu takze. mimo wszystko ciekawia, a nie raz bawia, opinie kibicow innych zespolow.
a gdzie mam siedziec? na stronie bayernu gdzie liga niemiecka w ogole mnie nie interesuje?
0
od kilku lat obserwacji roznych forow zauwazylem ze uzywanie, w postach, zwrotow typu "hahaha" jest oznaka nierownowagi emocjonalnej...
2
Komentarz usunięty
1
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
0
a po co kibice barcelony odnosza sie do klubu z madrytu. macie odnosniki takze u siebie a szukacie gdzie indziej...
0
dostaje bany za wieksze bzdury. macie tutaj taki punkt regulaminu. bodajze 9.3.2. zawsze dostaje bana za to samo :) a punkt ten jest skonstruowany w taki sposob ze doslownie kazdy i za kazdy post moze dostac bana. no a ze mam herb realu w avatarze to dostaje takie czesto. czy cos napisze ostrzej czy nie to kibic realyui tutaj zawsze kogos obrazi :)
taka o macie administracje :D (zreszta nie tylko tutaj tak to wyglada).
0
ronaldo tez swoje doklada. nie mowie ze nie. ale jesli chodzi o ramosa to opaska kapitana sprawia ze ma pelne prawo zachowywac sie na boisku tak jak to robi teraz (nie mowie o faulowaniu a o dyskusjach z sedzia).
kapitan jest jedyna osoba ktora powinna moc rozmawiac z sedzia na przestrzeni calego meczu. cala reszta ma zamknac japy i grac
0
w sumie to kapitan wiec walczy o dobro zespolu. od tego jest kapitan zeby podszedl do sedziego i walczyl o swoje.
co innego gdy inni pilkarze bez opaski, typu pique, ciagle dyskutuja z sedzia...
1
nie rozumiem o co ci chodzi z ta kartoniada. dla przypomnienia ostatnia kartoniada odnosila sie do uczuc realu z mapa europy i naniesionymi 11-oma pucharami. gdyby odnosilo sie do atletico to pucharow bylo by 2. innego transparentu nie kojarze. chyba ze mowisz o jakims pomniejszym stworzonym przez jakies ugrupowanie kibicow.
to o czym ja wspominam to bezposrednie zwrocenie sie w strone realu, wymienianie ich z "imienia".
czy stawiam real za wzor? raczej nie. real jest jednym z wielu klubow ktore patrza na siebie. bo jak zyje inter z milanem w zgodzie? jak potrafia tolerowac sie druzyny z londynu? w jaki sposob traktuja sie kluby z z niemiec?
a jak to w koncu wyglada w hiszpanii.. wlodarze barcelony cisna uszczypliwe uwagi w strone realu po czym z usmiechem na twarzy jada na wspolny obiad z zarzadem realu (przed GD). czy tak powinno to wygladac?
powtarzam. to nie real jest tutaj wzorem bo nie jest jedyny. to barcelona jako instytucja podupadla w tym wzgledzie lub tez po prostu ma zakodowane to w genach. 100 lat po franco dalej ma sie za ucisniony klub ktory musi sie grysc w kazdy mozliwy sposob.
moge cie tutaj uswiadomic. tak nie musi byc. mamy inne czasy...
1
jak dla mnie buffon jest wiedzma. lata na miotle na sabaty a przed kazdym meczem ustawia magiczne bariery na wlasnej bramce przy jednoczesnym rzucaniu klatwy na napastnikow druzyny przeciwnej. przy tak kolosolanym talencie bramkarskim i tak wielkim doswiadczeniu ma jeszcze fure szczescia jak chyba zaden inny bramkarz w europie.
jemu nie da sie strzelic gola..
1
bardzo dobrze cie rozumiem. a najgorsze sa mecze gdy cisniesz, masz 20 strzalow a przeciwnik wyjdzie z dwoma kontrami, przebiegnie po twoim obroncy (dziwnym trafem nie faulujac), poda drugiemu obroncy (ktory popatrzy na pilke, odwroci sie i pobiegnie w innym kierunku) i strzeli 2 bramki po rykoszecie....
i tak oto po 8 godzinach stresu w pracy musze sie dodatkowo wk****c :D
0
nie no. nie traktuj "madrytu B" jako rezerw. faktycznie nie grali za duzo, dopiero w drugiej czesci sezonu zaczeli rozgrywac wiecej meczow, ale to dalej nie rezerwy. i tak jak mowilem. bardzo szkoda moraty bo zidane zle go traktuje. zawsze jest jednak druga strona medalu bo przy ronaldo morata musialby schodzic czesciej na bok i grac na kryske. zagral juz tak ze 2 mecze i powiem szczerze ze mu to nie szlo. wiec to troszke trudna do opisania sytuacja. i tak zle i tak nie dobrze.
no a james... no co poradzic. ilu mozna miec zawodnikow w rezerwie. do tego miec rezerwowego za 75 mln euro. nie james to ktos inny przyjdzie i tez bedzie gral, mam nadzieje, dobrze
2
nikt nie mowi o wchodze komus w dupe. jednak na przestrzeni lat zauwazylem ze "wielcy barcelonisci" tacy jak stoiczkow, cruyff czy xavi mieli w zwyczaju syczayli lekki jad w strone realu podczas gdy ludzie z realu raczerj maja na barcelona wyrabane. najwiekszy przeciwnik? pewnie, bardzo trudny do ogrania? pewnie ale dalej to inny klub.
w barcelonie jest zupelnie inna mentalnosc. wygrywaliscie to dosrywaliscie na kazdym kroku. i nie mowie o kibicach tylko o ludziach z klubu. przegrywaliscie? tez byly zaczepki i argumenty dziwne. zawsze leciala jakas docinka w strone realu. podobnie zreszta atletico. prowincjonalny klub z madrytu (bo po zachowaniu tak trzeba ich nazwac) zyczy sobie paktu o nieagresji z realem [podczas gdy pozwala na to zeby trener czy poszczegolniz awodnicy podszczypywali krolewskich. zreszta ich prezes robi to samo. takie lekkie podobienstwo atletico z barcelona. moze dlatego siebie tolerujecie. laczy was nienawisc do realu i podobny sposob zachowania w stosunku do tego klubu.
dlatego wydaje mi sie ze ogolnie troche przesadzacie. gracie sobie to grajcuie. patrzcie tylko na siebie, nie na madryt. tak powinno byc. nie powinniscie tolerowac takich "barcelonistow".
z drugiej strony jednak jest guti.... i kurcze chyba tyle bo nie kojarze zeby ktos inny ze strony realu regularnie wypowiadal sie na temat barcelony. a i guti od dluzszego czasu robi to chyba bardzo rzadko. regularnie czytam newsy na stronach barcelony i realu i raczej nie widuje juz jego wypowiedzi.
chce zaznaczyc ze to tylko moja obserwacja na przestrzeni 17 lat kibicowania madrytowi. I JEST ONA SUBIEKTYWNA! nie czytam wszystkich wypowiedzi a zapadaja mi w pamiec tylko niektore teksty.
1
czyli prwadziwy barcelonista powinien nie nawidziec klubu z madrytu i jechac po nim przy kazdej okazji? watpie zebys naprawde chcial takich kibicow barcelony. a jesli uwazasz ze to jest ok to bycie kibicem barcelony jest naprawde smutne... (do prawdziwych kibicow... nie zrozumcie mnie zle...)
0
prawdopodobnie jamesa wypchnie sie z realu bo coraz ciasniej z przodu. mowilo sie o psg, interze, juventusie, arsenalu. dzisiaj znowu informacja o manchesterze united. niby james glosno mowi ze zostaje ale jemu chyba najblizej odejscia. isco real raczej nie odda za nic. doppiero co podpisali z nim nowa umowe ze spora podwyzka. to moglo zadecydowac. moraty szkoda ale on bedzie chcial odejsc najbardziej. i nie dziwie mu sie bo szkoda chlopaka. z taka srednia bramek powinien grac o wiele czesciej. jesli real siegnie po nowego napastnika to morata bedzie mogl odejsc bez problemu. inaczej ciezko bedzie mu uciec z madrytu
asensjo raczej tez zostanie. szanse dostaje, dopiero wrocil z wypozyczenia i nie slychac u niego najmniejszego nazekania.
licze ze az tak zle z lawka w przyszlym sezonie nie bedzie. nawet jesli ostatecznie odejdzie james i morata to real juz w tym momencie przeprowadza transfery. nie czeka jak kiedys na ostatnia chwile.
4
pamietraj ze theo ma 19 lat a marcelo 29. jesli theo bedzie cierpliwy to 2-3 lata i bedzie gral za marcelo na lewej obronie. a marcelo zawsze moze isc czasami na skrzydlo gdzie spokojnie sobie bedzie radzil.
3
historia swoja droga. macie racje. barcelona jako klub jest mocno zwiazana historycznie z polityka. ale chyba nadeszly troche inne czasy. czasy w ktorych sport nie powinien byc psuty przez polityke, prawda? sport powinien stac osobno i byc swego rodzaju odskocznia od codziennego szamba.
takie moje zdanie.
0
to tak a propo nie mieszania sportu do polityki :)
0
oczywiscie zwalanie na sedziow itp itd jest zenujace... realowi strasznie oberwalo sie za bayern a nikt nie pamieta ze vidal wylecial slusznie w meczu na bernabeu (powtorki to pokazaly) a powinienj wyleciec o wiele wczesniej. mowi sie o casemiro ktory nie dostal czerwonej. no blad sedziego. taki sam blad jak ten w ktorym boateng (chyba boateng!) nie dostal minute pozniej kartki (byc moze nawet czerwonnej) za to ze przejechal sie po pilkarzu realu gdy ten wybiegal na dobra pozycje z pilka. boateng byl wtedy ostatnim obronca... mowi sie tez o spalonym ronaldo. faktycznie spalony duzy i sedzia nie mogl sie tutaj pomylic... a jednak sie pomylil... ale przeciez robert tez byl na spalonym gdy ramos strzelal samoboja...
a drugi godl ronaldo ze spalonego?? kpina a nie spalony... ronaldo minimalnie wyhylony, troszeczke ponad marcelo. sedzia w takim momencie ma prawo sie pomylic bo to byly centymetry + marcelo z ronaldo na neuera.
w kazdym meczuy mozna znalesc sytuacje gdy sedzia popelnia bledy w jedna i w druga strone. mowienie o przepychaniu realu to kpina.