0

ale szukanie winnego w postaci Bartry czy Pinto mija się z celem. Bartra zagrał, poza Albą i Neymarem najlepiej na placu. Szukajcie winnych w postaciach
buskets
alwis
messi
żółwegas
marszczerano

Tydzień temu zdobyli bramkę po akcji, a 3 najlepsze okazje by podwyższyć były po strzałach z poza 16... dzisiaj jedyny taki strzał wykonał Bartra, choć z mizernym skutkiem. Neymar dwa razy schodził, ale nie miał miejsca. Inni nawet nie probowali.

0

a co takiego wyprawiał Bartra? Piłkarz, który od tygodnia jest w składzie, grał na przyzwoitym poziomie, a na pewno się wyróżniał na tle bogatszych kolegów. Z Messim to ciężko stwierdzić, ale ja aż tak jego bym nie przekreślał, choć na pewno dużo w tym co napisałeś jest. Z Alvesem to nawet Atletico stwierdziłoby, że żal grać.

0

tak się składa, że Pinto może i robił błędy, ale nie były one kluczowe. A co do Bartry to Simeone się pomylił. W każdym razie - chcę powiedzieć, że zawalili Ci, na których ten zespół się opiera i którzy zarabiają najwięcej. Pinto i Bartra grali dobrze, choć ten pierwszy podnosił ciśnienie. A rajd Bartry w pole karne, jak swego czasu Puyol, ale wiecie kto zepsuł ten rajd? Wcale nie Bartra, który minął 3-4 piłkarzy, tylko Leo 7km/90min Messi.

0

Zapytam tylko gdzie są Ci, którzy mnie minusowali, gdy przy wypowiedzi Czawiego napisałem, że jest w błędzie, że wynik nie zależy od Barcelony. Od 2012 roku nie jesteśmy najlepsi i nie gramy lepiej, tylko szczęścia brakuje. Jesteśmy w top10 i na pewno nie w top5. Jesteśmy zwykłą drużyną w Europie, bez woli walki, ale za to z kolektywem, który działa na pamięć i nie potrafi pomysleć, co zrobi przeciwnik. A przeciwnik ustawia grę pod Barcelonę, natomiast ta nie ustawia przeciwko komuś. Brak woli walki, a dystans który przebiegł Messi mówi sam za siebie, gdzie w tym momencie jest ta drużyna. Bartra + Iniesta + Alba + Sanchez + Neymar, to piłkarze, u których widać wolę walki. Ale to za mało, 5 piłkarzy to za mało na cokolwiek. Dwa lata powtarzam, że Alves to się nadaje do MLS, a nie do gry w Europie, owszem mógł mieć dwie asysty dzisiaj i byłoby "spoko", ale nie jest spoko. Alves to parodia prawego obrońcy.

Od dwóch lat nie jesteśmy poważnymi kandydatami do LM, ale w głowach piłkarzy Barcelony chyba to nie zostało zakodowane. Nie ma się co dziwić, osiągnęli wszystko, ale za takie pieniądze to powinni gryźć trawę, a nie się opalać.

0

Kolego, mój wiek jest taki, że już niejednokrotnie byłem W PRACY na zachodzie. A uwagi co do wieku są żałosne i sprawiają, że nawet jeśli masz, te Twoje upragnione 18 lat i możesz legalnie kupić Tatrę i iść w plener, sprawiają, że traktuję CIę jako under18.

0

w tej chwili LEJE i WIEJE. myślisz, że nie odpalałem mojego monośladu? Stoi w gotowości aż przestanie LAĆ.

0

czy to jest wazne jaki gol im wpadł? nie. mają korzystny wynik z Camp Nou. To rezultat.

0

Trochę się mylisz. Nie wiem dlaczego każdy od razu spisał na straty Manchester - ok, mieli słaby sezon, do lutego, potem nagle zaczęli grać. Może nie jest to piłka kosmiczna, ale potrafią coś zagrać, czego wynikiem jest pierwszy mecz. Myślę, że mimo wszystko to monachijska maszyna przejdzie dalej, ale na pewno nie będzie to mecz na jednej połowie.

0

mam pytanko, podesłałby ktoś kod z heinekena? mieszkam dosyć daleko od miejscowości, gdzie kupię hajneksa (dokładnie 13 km), a auto się popsuło :p

0

zamysł Taty jest dobry pod warunkiem, że Messi będzie walczył w defensywie. Inaczej ustawienie będzie nieporozumieniem, a nasza obrona prawej strony będzie zerowo. Tak, ZEROWA. Wierzyć, że Alves zagra dobry mecz, to ja podziękuję. Wierzę w każdego piłkarza FCB, ale czas Alvesa się skończył. Przyjmuję zakład - ile razy Alves sfauluje, po czym będzie kiwał palcem? Ile razy padnie na kolana z wielkimi pretensjami do sędziego, zamiast ruszyć dupę do pressingu? Czy Alves wrzuci choć JEDNĄ piłkę do kogoś, a nie na aut?
Nie, żebym nie doceniał Alvesa, bo chyba FCB jest uzależniona od niego (klepanie), ale no chyba każdy się zgodzi, że zagrożenie od Alvesa nie płynie do przeciwników, tylko pod naszą bramke :D
dlatego jeśli będzie, jak wszyscy przewidują - to z założeniem przymusu pressingu Messiego. Ale niestety, nie wiem, ale jakoś mi się w to wierzyć nie chce.

0

a może tak... w tym meczu w końcu mieli przeciwnika? No chyba, że Schalke wg Ciebie było takim. Pamiętam mecz z Juve i czerowną kartkę - gdyby nie to, to dwa mecze w dupę i jeden na styk.

0

a tydzien temu myslalem sobie ze gdyby byl robert to byłoby 3-1, bo BVB mieli sytuacje i koncertowo je psuli, albo inaczej - może nie były to klarowne sytuacje, ale napadzior z krwi i kości potrafiłby z tego coś ugrać. To uczucie, gdy Borussia to kolejny klub, który pokazuje Realowi miejsce w szeregu - pomyśleć, że gdyby w Borussi grało jeszcze 2-3 piłkarzy sprzed sezonu, to Real wyglądałby jak małe dzieci. Teraz Borussia nie może zagrać z jakimkolwiek błędem, wejdzie Ronaldo (zapewne). Carlo chciałby teraz zamurować bramkę, ale nie ma do końca kim - bardziej defensywnie oni nie mogą wyjść, no chyba że wejdzie Varane za Illare, ale wątpie.
Pewnie wejdzie Ronaldo, coś się ruszy i trzeba wierzyć w Piszczka, który nie wiem czy też macie takie wrażenie, ale ma jakiś dryg do krycia wielkich. Będzie bardzo ciekawie, jak Borussia strzeli szybko, to będzie mecz na śmierć i życie, ale i wtedy Real pociągnie. Oby do 55 minuty nie stracili gola.

PS. w studiu C+ "siatka na ziemniaki" - w tym przyjechał Ronaldo. :D

0

Xavi jest w błędzie. Wcale awans nie zależy od nas, tylko od postawy piłkarzy Diego Simeone. Moment, kiedy to każda drużyna musiał się dostosować do Barcelony minął w 2011, mamy 2014, a nasi piłkarze chyba ciągle myślą, ze są najlepsi na świecie. To, że Atletico będzie miało, powiedzmy 30% posiadania piłki, to ich taktyka i to od naszych piłkarzy zależy na co im pozwolimy przez te 28 minut. A nie na odwrót, bo tak się gra z Barceloną, szkoda że Barcelona nie umie grać z taką drużyną.

4

Anders w Tobie siła!

0

W środę mecz-piekło. Jesli nie odeprzemy ataku am na poczatku bedzie niekolorowo. Am nie pójdzie na wymiane ciosów, ale na początku nas zmiazdza. Jesli nie stracimy gola i daj boze, trafimy do przerwy - 1\2 bedzie dla barcy, ale z kazda minuta po przerwie coraz wiecej miejsca dla costy i kontrataku, wiec do 70 min musi byc gol.

0

dokładnie - mecz był słaby, nudny i w sumie szkoda Betisu, ale podstawą dzisiejszego meczu było nie zmęczyć się. I ta sztuka się udała. Choć nie ukrywam, że przez większość meczu nie byłem w stanie tego oglądać :) i zadrżałem jak Bartra wleciał w słupek. Ale Alvesa to bym wysłał na pole żeby siano przerzucał, a ie grał na CN.

0

dokładnie, ten piłkarz jest zerowym zagrożeniem na prawej stronie. Nawet w obronie jest tak samo skuteczny jak jego wrzutki na 10 piętro. Jego czas w Barcelonie się skończył jakiś czas temu, ale oczywiście lepiej pozbyć się Abidala, który naprawdę daje rade i na 100% by tak nie odstawał od pierwszej 11, jak ten "tasmański knur".

1

to mecz na "przetrwanie". musimy go wygrać i tyle. Mecz-stojak, z wyczekiwaniem na rewanż LM. Ale Alves to się nadaje co najwyżej do Barcelony B, choć śmiem wątpić czy tam ktokolwiek brałby go na serio.

0

Jest wielu piłkarzy, którzy nie będąc otumanieni magią tiki-taki błyszczy w innych ekipach. Rafinha jest bardzo dobry, ale w Barcelonie i tak nie znajdzie miejsca, bo nie będzie grał "do najbliższego".

0

ja nie chcę bronić cesca, bo zagrał moim zdaniem fatalnie, ale możliwe że i Andres zaczął grać jeszcze lepiej (absolutna nota 10 bez dwoch zdan) było oznaką zmęczenia atletico? i możliwe, że cesc miał w tym udział? taka mam nadzieje, bo inaczej obok Alvesa to najsłabsze ogniwo. Inni, za wyjątkiem Messiego którego ciężko ocenić - każdy wiedział, że będzie 4 przy nim, zagrali wybornie, Neymar ciągnął! A to, jak gryzł trawę Alexis, to poezja. Nigdy się nie nadziwię jak to jest, że Messi ma do piłki 5 metrów, a Alexis 10, a to Alexis zapiernicza w pressingu.

0

Bartra profesor. Czapki z głów, bo wszedł w takim momencie, a nie popełnich chyba żadnego błędu (może poza Villa). Dobrze podsumował Atletico! Marc zagrał na 5+. Łącznie obrona Marc 5+, masche 5+, alba 5+, alves 1. Czyli norma zachowana :D

0

polać Tobie kolego za stwierdzenie, że sam Anders dał remis, z Messim byłoby zwycięstwo. Wiadome było, że Messi zostanie wykluczony z gry, ale jednak wydaje mi się, że mógł więcej zrobić. Nie chcę być w skórze Messiego, jak ma się obok siebie 4 piłkarzy. Nie bronię go, ale no kurde, taktycznie Mourinho i Simeone potrafią wyłączyć Messiego z gry.

0

zremisowaliśmy z obecnie drugą, a może nawet pierwszą ekipą w Europie. Barcelona pokazała w tym meczu jaja, zagrała wyśmienite zawody, zabrakło szczęścia. Jedynym mankamentem jest Alves i brak strzałów z dystansu... trzy najgroźniejsze momenty w meczu dla Barcy - to trzy strzały zza pola karnego. Z tak ustawionymi przeciwnikami nie da się wjechać do bramki. Iniesta dwoił się i troił, ale jego genialne dryblingi zdawały się na 2-3 piłkarzy, a przed nim jeszcze środkowi obrońcy. Simeone stworzył drużynę, która wcale nie musi wygrywać każdego meczu, ale jedno jest pewne: stworzył mentalność. U jego piłkarzy widać oddanie. Oddanie dla taktyki, mimo że mają kim straszyć, wiedzą, że w otwartą piłkę z nami nie mieliby szans. Zagrali taktycznie idealnie, plus niesamowity Courtouis i strzał życia Diego = remis. To trochę mi przypomina mecz z 1/2 z Chelseą - ofensywnie byliśmy lepsi, ale szczęście nie dopisało. Ubolewam, że golazo Andresa nie wpadło, bo to byłaby piękna wisienka na jego występie, ale tak jak naszym bohaterem jest Andres, tak Atletico dzisiaj miało bramkarza. Nie wiem co jest z Cesciem, ale nie mogę go znieść na boisku. O Alvesie nie wspominam.
Podsumowując: genialny mecz, będzie zapamiętany na wiele miesięcy!

0

to, ze alves to najslabsze ogniwo to kazdy wie. to, ze fabregas biega jakby mial sto kilo, tez. pytanie brzmi - czy Montoya dalby dobra zmiane w takim meczu? Martin jest solidnym obroncom, natomisat kto za Ceska? Nie ma takiego piłkarza, chyba że kombinacje z Iniestą będą. Ale Anders tam gdzie gra robi magię i jest najlepszy, więc pytanie brzmi, czy Roberto byłby w stanie zastąpić Ceska? Wydaje mi się, że jeszcze nie, że to jeszcze nie ten moment i nie jest tak uniwersalny żeby zastąpił kogoś, o innej charakterystyce niż Xavi. Mecz póki co wyrównany, do Pinto się przyzwyczaiłem, ale do jasnej... broni świetnie, ale czy nie może mieć wytycznego, że ma piłkę wyp......lać najdalej jak umie?! Jestem zaskoczony pozytywnie, że nasza drużyna gra dobrze, z ambicją. Gdyby nie te dwa ewenementy, to byłoby idealne. No i Messi mógłby trochę biegać jednak :>

0

ale ta pozycja dla Andersa jest stworzona... bardziej bym wypatrywał błędu z Neymarze. Atletico gra mądrze i na pewno oddadzą piłkę i trzeba będzie uważać na kontry i grać pressingiem, a tego Neymar za bardzo nie wykonuje.

0

Mnie nawet jakoś mocno nie bije po oczach jego zagubienie, tylko jego "szybkość". Niech tylko Usaina Bolta nie chce wyprzedzać.

0

Nie bój się o to. Mimo, że wystawia ciągle tych samych piłkarzy, to widać u nich wolę walki. U nas, mimo że są rotacje, często padają komentarze, że dostają tyle i tyle a nawet im się biegać nie chce. Simeone zrobił z tych piłkarzy facetów i mężczyzn. Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że mając takie zaplecze medyczne, fizjoterapetuów itd., nie moża BIEGAĆ przez 90minut raz na 3-7 dni. Ja sam uprawiam sport i widzę, jaki to mechanizm jest.

0

David kolejny raz udowodni jakim błędem było pozbywanie się go z Camp Nou

0

Mają smary, ale mają klub warty 5 razy mniej. Nie umniejszaj im niczego, bo gdyby nasi grali z takim zaangażowaniem, to nawet Bayern byłby stracony. Simeone, to nie jest Mourinho, który wpoił brutalność w tych piłkarzy. Oni mają waleczność i brak ustępowania. To włoski styl gry na hiszpańskim podwórku - silni i waleczni mężczyźni. Tego się boimy, bo w walce bark w bark żaden z naszych nie ma szans. I jeśli to będzie mecz walki, to w prima aprillis będzie ciekawie w lepszej stronie Madrytu :)

0

on jest szybszy niż bolt... naprawdę, nie zapomnę meczu z Realem, w której zgubił i nie zdążył do piłki która wyszła za linie. tam nawet pepe się ustawiał do obrony a lopez był w gotowości.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?