0

Nie przejmuj się tym. Dzisiaj nad ranem miałem koszmar, śniło mi się, że Messi odchodzi do Interu :). Obudziłem się zdołowany i trochę czasu minęło, zanim się kapnąłem, że to tylko sen :). Jeśli to się sprawdzi i Messi odejdzie, to zwolni się miejsce dla Griezmanna :)
A tak poza tym, to kiedyś kupiłem go do Barcy w FMie. Kupiłem też Lucasa Digne, gdy miał bodajże 18 lat... Fajnie po latach zobaczyć, jak taki transfer faktycznie dochodzi do skutku :)

2

Można też na to popatrzeć od strony czysto praktycznej. Gra krótkimi podaniami to większe bezpieczeństwo. Jest mniej strat, a rywal bez piłki gola nie strzeli. Poza tym jest jeszcze kwestia oszczędzania sił. Anglicy zasuwają cały sezon i na mistrzostwach w lecie padają na nosy. Może w Katarze coś ugrają, będzie to w zimie...

1

Zgadzam się, Valverde stworzył zespół na każdą pogodę - w przenośni i dosłownie :) Ciekawe, że drągal Paulinho do nas pasuje, a taki Gomes ni cholery. Na razie wszystko działa, ale poczekajmy do wiosny. Wtedy będziemy wiedzieć, jak to wszystko działa na europejską czołówkę.

2

Taki "urok" ligi angielskiej. Jak się eksportuje futbol na cały świat, w tym do krajów, które o pięknie futbolu nie mają pojęcia, to trzeba postawić na tempo. Druga sprawa - tradycja, dla Anglików rzecz święta. Stąd "kick and rush", dzida i do przodu. Mnie to nie pociąga, ale są ludzie, także w Polsce, których to kręci. Zawsze się dziwiłem, skąd Premier League ma tylu wiernych fanów. OK, jest wielka kasa, wielkie gwiazdy, najbardziej wyrównany poziom, jest intensywność gry, ale pod kątem piękna futbolu to nie ma na co popatrzeć.

1

Przed chwilą u mnie w telefonie. Stadion ten sam, dzień ten sam, miesiąc ten sam... I wynik też prawie ten sam

https://zapodaj.net/72dde83631ef5.png.html

1

W czubie tabelki czołowe zespoły ligi. O czym to świadczy? MOTYWACJA, drodzy Państwo. Motywacja.

0

No, ale to jest istotne. Bo przecież ustawiając Albę tam, gdzie go ustawiłeś sugerujesz, że będzie wypełniał obowiązki skrzydłowego, a nie lewego obrońcy. Podobnie Sergi Roberto, ustawiony raczej w drugiej linii. Z Twojej grafiki wynika, że powinniśmy grać dwójką ŚO + dwóch DP, bez bocznych obrońców. Wiadomo, że to samobójstwo, ale właśnie dlatego ważne jest umiejscowienie zawodnika na diagramie.

0

0

Sądzę, że to jednak jest problem. Zespół w obecnym składzie i nowym dla siebie ustawieniu prezentuje się bardzo solidnie. Grzebanie przy tej układance byłoby ryzykowne. Z drugiej strony nie widzę możliwości, żeby Dembele nie grał. Jest młody i musi się rozwijać, tylko wtedy te tryliardy, które na niego wydała Barca mogą choć w części się zwrócić.
Moim zdaniem Valverde powinien znaleźć mu miejsce w 442 i nie wracać do zgranego już 433. Dembele można rzucić na skrzydło, bądź ustawić go obok Suareza w ataku, a z Messiego zrobić ofensywnego pomocnika, z minimalną ilością obowiązków defensywnych, który będzie wchodził z głębi pola, penetrował pole karne rywali i kreował sytuacje dwójce napastników. 433 może się przydawać w sytuacji, gdy musimy gonić wynik, priorytetem na wyjście powinno być opanowanie środka pola, co przy czwórce pomocników będzie łatwiejsze.
Dembele jako wartościowy zmiennik jest również atrakcyjną opcją (jego szybkość przyda się na podmęczonego rywala), ale w takiej roli chłopak nam się zmarnuje. MUSI grać regularnie.

2

To jest właśnie ręka Valverde. W końcu znalazł się trener, który nauczył Barcę pragmatyzmu. Po co grać non stop na maksa, skoro wystarcza te 70%. Nie za bardzo wierzyłem w Valverde, tymczasem okazało się, że z materiału, który miał, potrafił zbudować drużynę, która radzi sobie w każdej sytuacji. Wreszcie potrafimy kontrolować mecz nawet wtedy, gdy nie mamy piłki przy nodze. Odejście Neya okazało się błogosławieństwem, można grać bez presji wystawiania trójki z przodu. Siła spokoju, opanowanie, dobre transfery i dostosowanie taktyki do posiadanej kadry - 442 zamiast rozpracowanego już 433 i szalenie ryzykownego 343. Bardzo pięć, ale pamiętajmy, że ostateczna weryfikacja przyjdzie wiosną.

0

Bo oni nie patrzą na to z perspektywy klubu, tak jak kibice, tylko osobistej. Piłkarze zmieniają kluby jak rękawiczki, to naturalne, więc nie będziemy się złościć na kolegę, że wybrał innego pracodawcę. Gdyby piłkarze patrzyli z perspektywy klubu, to musieliby nie lubić wszystkich, którzy odeszli z Barcy. A nawet wszystkich, którzy w niej nie grają ;)

1

To proste, PSG. Co to w ogóle za pytanie, co wy wszyscy macie do PSG? Jakby Ney nie chciał odejść, to żadne petrodolary nie miałyby znaczenia.

0

Lubię Totki, ale z Juve nie przejdą.

0

A mi wystarczy, że odpadnie real. Będę wówczas mega szczęśliwy. Oczywiście, jeśli Barca pójdzie dalej.

1

Z mojego punktu widzenia to on już splunął. Dla kasy i bycia centrum wszechświata.

0

PSG na bank się podpali. Oni nadal nie mają mentalności faworytów.

0

Nielubiane? Ja bym z chęcią wziął psg zamiast chelsea. Powaga.

0

Florek posmarował, ale tym razem był oszczędniejszy... Ja tam się z cfc nie cieszę, bo oni zawsze potrafili napsuć nam sporo krwi, mieli na nas patent. A z kolei real, jak wpadł na psg, gdzie wrze jak w kotle, to pewnie ich rozjedzie. Tak, jak ostatnio Bayern.

4

Spokojnie, Florek posmaruje i dostaniemy Bayern lub Chelsea, a prześcieradła Besiktas. Przecież już to wielokrotnie przerabialiśmy...

0

Ciekawe, co byś powiedział na Ronaldinho, który przed transferem do Barcy w PSG też nie prezentował nic szczególnego, poza bajeczną techniką. Przez dwa lata gry w Ligue 1 strzelił 17 goli i nie zaliczył żadnej asysty. Widziałbyś kogoś takiego w walce o LM? A po transferze do nas? Gigant. Futbol jest taki, że czasem 2+2=5, a czasem 3. Jeśli Goretzkę można wziąć za free, to czemu nie? Potrzebujemy w środku pola graczy kreatywnych, z ciągiem na bramkę. Goretzka jest młody, perspektywiczny, głodny sukcesów, wyszkolony w Niemczech, gdzie ostatnio szkolenie jest na niesamowitym poziomie. Brać go i tyle, po co nam 29-letni i zgrany Ozil albo kosmicznie drogi Coutinho?

0

To nie przypadek. Agnieszka kiedyś nazywała się Gołąbek. I jeździła do Barcelony z Robertem...

0

Dajcie już chłopu spokój. Każdy się może pomylić, a Semedo i - o dziwo - Paulinho dają radę.

0

Za klasowego ŚO to trzeba zapłacić minimum 30 baniek, a najczęściej dużo więcej. 24 lata to też nie jest jakoś strasznie dużo. Fakt, Yerry nie daje gwarancji jakości w obronie, ale wymienieni przez Ciebie gracze też nie.
P.S. Pique jak wracał do nas kosztował zaledwie 5 baniek i siedział na trybunach w MU...

0

co to jest "lola"?

0

Też wiem coś na ten temat. Rozumiem i zgadzam się z argumentacją, ale mnie mimo wszystko szalenie razi to "Barsie", a jeszcze bardziej szeroko kolportowane przez gimbazę "Barcie" (sic!). Więc bym jednak zgodził się na ogonek i "Barcy", a w ramach kompromisu po prostu rezygnację z ogonka.

1

Może wyjdę na ignoranta, ale że z uporem powtarzasz tę frazę zapytam: co to znaczy "imo"?

1

Święte słowa. Nalać mu. Laporta wróć.

0

Mieli pomysł, bo całe kariery spędzili w wielkich drużynach. Tak jak również np. Rijkaard. Valverde nie ma takich doświadczeń.

0

EV ma większe doświadczenie trenerskie, ale na pewno nie zna Klubu tak dobrze jak Lucho, nie wspominając o Pepie. Był tu tylko rok i na dodatek prawie 30 lat temu. Ponadto LE i PG spędzili całą karierę w drużynach o najwyższych aspiracjach, mają więc otrzaskanie w wielkim futbolu, czego o Valverde nie sposób powiedzieć. Jego atutami natomiast faktycznie są nowe wyzwania i świeże spojrzenie. Tylko, że to chyba za mało na takiego giganta jak Barça.

0

Nie, plecki go przestaną boleć, jak go Liverpool puści do Barcy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?